Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy Maria matka Jezusa to tradycyjna Maryja ?
Autor Wiadomość
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-10-29, 18:22   

1 Tes. 4:7-8
7. Albowiem nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do uświęcenia.
8. Toteż kto odrzuca to, odrzuca nie człowieka, lecz Boga, który nam też daje Ducha swego Świętego.
(BW)

Zatem czy D.ŚW. to osoba ???
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
arnon
[Usunięty]

Wysłany: 2018-10-29, 18:24   

Jachu napisał/a:


Zatem czy D.ŚW. to osoba ???

Nie.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-10-29, 18:51   

NO BINGO :xhehe:
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
arnon
[Usunięty]

Wysłany: 2018-10-29, 19:42   

Jachu napisał/a:
NO BINGO :xhehe:

A Bingo to kto? Nie mów, że czwarta osoba boska ...
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-10-29, 21:43   

arnon napisał/a:
Nie mów, że czwarta osoba boska ...


Przecież nie mówiłem i nie mówię ;-)
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
arnon
[Usunięty]

Wysłany: 2018-10-29, 22:07   

Jachu napisał/a:
arnon napisał/a:
Nie mów, że czwarta osoba boska ...


Przecież nie mówiłem i nie mówię ;-)

No, to całe szczęście :-)
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-10-30, 09:01   

arnon napisał/a:
No, to całe szczęście


Rozumiem,że jesteś mało wymagający również w stosunku do siebie samego. Czy szczęśliwy???
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
Paszko


Wyznanie: KRK
Pomógł: 37 razy
Dołączył: 31 Maj 2016
Posty: 453
Wysłany: 2018-10-30, 10:24   

Jachu napisał/a:

Zatem czy D.ŚW. to osoba ???


Wszak "u Boga wszystko jest możliwe". W Biblii tego typu osoby najczęściej nazywamy mesjaszami, tj. namaszczonymi, pomazańcami:

Wziął więc Samuel róg z oliwą i namaścił go pośrodku jego braci. Począwszy od tego dnia duch Pański opanował Dawida. (1 Sm 16,13)

Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu i przebywał w Duchu na pustyni (Łk 4,1)

Odpowiedział im Jezus: «Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście? (Jn 10,34)
_________________
ΛΕΓΕΙ ΙΗΣΟΥΣ ΟΥΚ ΕΣΤΙΝ ΤΕΘΑΜΜΕ
ΝΟΝ Ο ΟΥΚ ΕΓΕΡΘΗΣΕΤΑΙ
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-10-30, 12:37   

Tyt. 3:3-7
3. Bo i my byliśmy niegdyś nierozumni, niesforni, błądzący, poddani pożądliwości i rozmaitym rozkoszom, żyjący w złości i zazdrości, znienawidzeni i nienawidzący siebie nawzajem.
4. Ale gdy się objawiła dobroć i miłość do ludzi Zbawiciela naszego, Boga,

5. Zbawił nas nie dla uczynków sprawiedliwości, które spełniliśmy, lecz dla miłosierdzia swego przez kąpiel odrodzenia oraz odnowienie przez Ducha Świętego,
6. Którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego
.
7. Abyśmy, usprawiedliwieni łaską jego, stali się dziedzicami żywota wiecznego, którego nadzieja nam przyświeca.

(BW)

No to jak jest??? Czy można ducha/osobę, wylać na coś,na kogoś ???

To przecież nie jakieś tam "wylanie"kogoś np z pracy.
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
eksplorator
[Usunięty]

Wysłany: 2018-10-30, 13:30   

Paszko napisał/a:
Jachu napisał/a:

Zatem czy D.ŚW. to osoba ???

W Biblii tego typu osoby najczęściej nazywamy mesjaszami, tj. namaszczonymi, pomazańcami:


Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem, ale sądzisz, że osoba będąca pomazańcem jest tożsama z D.ŚW? Nie bardzo rozumiem!

Pomazaniec (maszíach), to ktoś wyznaczony przez Boga do konkretnego zadania. Może nim być święty albo nawet poganin! Bóg posłuży się każdym, kto będzie mu potrzebny do zrealizowania swojego zamierzenia.

Na przykładzie Cyrusa, króla imperium perskiego i zdobywcy Babilonu widać, że jest to jak najbardziej możliwe. Poprzez proroka Izajasza zostało zapowiedziane, że Cyrus położy kres potężnemu Babilonowi. Co ciekawe, Cyrus miał się dopiero urodzić za jakieś 150 lat!

Proroctwo, z najdrobniejszymi szczegółami spełniło się w nocy z 5 na 6 października 539 roku p.n.e., kiedy to Babilon, stolicę imperium babilońskiego, spotkało coś z pozoru niemożliwego ... a jednak się stało!

Cytat:
Iz 45;1 BT/II „Tak mówi Jahwe o swym pomazańcu Cyrusie: Ja mocno ująłem go za prawicę, aby ujarzmić przed nim narody i królom odpiąć broń od pasa, aby otworzyć przed nim podwoje, żeby się bramy nie zatrzasnęły”


Kto sprawił, że zaczęły się dziać rzeczy, które z pozoru były niewykonalne, jakim było niezwykle dziwne i szybkie zdobycie Babilonu ... wszystko w 100% zgodne z proroctwami? Pismo mówi, że to Bóg „pobudził” do działania swego 'pomazańca' (maszíach), poganina;

Cytat:
2 Kron 36;22 BT/II „Aby się spełniło słowo Jahwe, z ust Jeremiasza, pobudził Jahwe ducha Cyrusa, króla perskiego, w pierwszym roku [jego panowania], tak iż obwieścił on również na piśmie w całym państwie swoim, co następuje: <<Tak mówi Cyrus, król perski: Wszystkie państwa ziemi dał mi Jahwe, Bóg niebios. I On mi rozkazał zbudować Mu dom w Jerozolimie, w Judzie. Jeśli z całego ludu Jego jest między wami jeszcze ktoś, to niech Bóg jego będzie z nim; a niech idzie!>>”


Czy po około 200 latach od wypowiedzenia proroctwa, 'pomazaniec' Boży, Cyrus (miał wtedy około 50 lat), stał się D.ŚW? Chyba nie muszę nikogo przekonywać, że takie rozumowanie jest niedorzeczne. Prawdą jest natomiast, że Bóg pobudził „ducha Cyrusa” do działania.

Paszko napisał/a:
Jachu napisał/a:

Zatem czy D.ŚW. to osoba ???

W Biblii tego typu osoby najczęściej nazywamy mesjaszami, tj. namaszczonymi, pomazańcami:


Innym przykładem 'pomazańca', który nie mógł być D.ŚW jest Saul. W pewnym momencie Bóg przestał mu błogosławić za nadużycie władzy, jakim było nieuprawnione złożenie ofiary całopalnej, a innym razem za niewykonanie rozkazu Boga, kiedy to oszczędził króla Agaga oraz najlepsze sztuki z trzody i stada. Wtedy, jak mówi poniższy werset, „duch Jehowy” go opuścił, choć nie przestał być do końca królem, tj. 'pomazańcem', o czym poświadcza jego przyszły następca Dawid;

Cytat:
1 Sam 16;14 "A duch Jehowy opuścił Saula i Jehowa pozwolił, by dręczyły go złe myśli"

1 Sam 24;11 "Dzisiaj na własne oczy widziałeś, jak Jehowa wydał cię w tej jaskini w moje ręce. Namawiano mnie, żebym cię zabił, ale zlitowałem się nad tobą i powiedziałem: ‚Nie podniosę ręki na swojego pana, bo jest on pomazańcem Jehowy’"




Czy Cyrus Pers i Saul byli D.ŚW.?
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-10-30, 15:28   

Mat. 12:32
32. A jeśliby ktoś rzekł słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone; ale temu, kto by mówił przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone ani w tym wieku ani w przyszłym.
(BW)
Mar. 3:29
29. Kto by jednak zbluźnił przeciwko Duchowi Świętemu, nie dostąpi odpuszczenia na wieki, ale będzie winien grzechu wiekuistego.
(BW)
Łuk. 12:10
10. Każdemu, kto powie słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie odpuszczone; lecz kto by bluźnił przeciwko Duchowi Świętemu, temu nie będzie odpuszczone.
(BW)
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
eksplorator
[Usunięty]

Wysłany: 2018-10-30, 22:17   

A w jakim przypadku mówimy o grzechu przeciwko Bożemu duchowi świętemu?
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2018-10-31, 06:21   

eksplorator napisał/a:
A w jakim przypadku mówimy o grzechu przeciwko Bożemu duchowi świętemu?

Każdym świadomym.
 
 
eksplorator
[Usunięty]

Wysłany: 2018-10-31, 08:56   

Henryk napisał/a:
eksplorator napisał/a:
A w jakim przypadku mówimy o grzechu przeciwko Bożemu duchowi świętemu?

Każdym świadomym.


To prawda!

Cytat:
„Co do tych, którzy kiedyś zostali oświeceni, zakosztowali daru z nieba i otrzymali ducha świętego oraz zakosztowali wspaniałego słowa Bożego i przejawów mocy nadchodzącego nowego świata, ale odpadli - nie można ich ponownie przywieść do skruchy, bo oni sami znowu przybijają Syna Bożego do pala i wystawiają go na publiczną hańbę” Heb 6;4-6


Właśnie w takim przypadku mówimy, że ktoś popełnia grzech przeciwko duchowi świętemu;

Cytat:
Heb 10;26,27 "Bo jeśli po dokładnym poznaniu prawdy świadomie trwamy w grzechu, to już nie ma dla nas żadnej ofiary za grzechy, lecz pozostaje tylko czekanie w strachu na sąd oraz płonący gniew, który strawi przeciwników"


O takim stanie rzeczy napisał apostoł Jan, kiedy stwierdził;

Cytat:
1 Jan 5;16 „Jeśli ktoś zobaczy, że jego brat popełnia grzech, który nie prowadzi do śmierci, to ma się za niego modlić, a Bóg da mu życie. Chodzi o tych, którzy nie popełniają grzechu prowadzącego do śmierci. Jest jednak grzech, który do niej prowadzi. Ale nie mówię nikomu, żeby modlił się w sprawie takiego grzechu”


Grzech przeciw duchowi świętemu jest świadomym przeciwstawianiem się prawdzie pochodzącej ze słowa Bożego.
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2018-10-31, 09:44   

eksplorator napisał/a:
Grzech przeciw duchowi świętemu jest świadomym przeciwstawianiem się prawdzie pochodzącej ze słowa Bożego.

Trzeba zaznaczyć, że Prawdzie, a nie jej (często zmienianej!) interpretacji.
Jeśli chcemy wiedzieć co jest prawdą, to tez mamy wyjaśnione.
J 14:6 bt5 "Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie."

Żydzi będący pod Prawem Zakonu także wiedzieli, że odpuszczony może być jedynie grzech popełniony nieświadomie.
Tylko taki grzech mógł być zgładzony ofiarą.
Kpł 5:17-18 br "Jeżeli ktoś zgrzeszy, czyniąc przez nieuwagę coś takiego, czego Jahwe nie pozwala czynić, i stanie się przez to winnym przestępstwa, (18) to złoży jako ofiarę zadośćuczynienia jednego baranka bez skazy, wziętego prosto z trzody, w zależności od jego oceny. Kapłan dokona obrzędu przebłagania za grzech, który został popełniony przez nieuwagę, bez świadomości grzeszącego. I grzech ten zostanie mu darowany."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11