Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Na początku było Słowo
Autor Wiadomość
tropiciel 


Pomógł: 62 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4921
Wysłany: 2018-02-06, 18:30   

http://focusonthekingdom.org/Polish.pdf

http://focusonthekingdom.org/Hebrews110.pdf

http://focusonthekingdom....philippians.htm

http://focusonthekingdom.org/articles/john1.htm

http://focusonthekingdom.org/articles/john3.htm


Czy Jezus to archanioł Michał ?


___________________
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 351 razy
Wiek: 88
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 9617
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-02-06, 20:05   

Zasady biblinej sprawiedliwości są opisane jako doskonałe,-typu ; oko za oko,ząb za ząb,ale też życie za życie.
Zgrzeszył Doskonały Człowiek- Adam,bo przestąpił Boski zakaz spożywania owocu z zakazanego drzewa,a za to groziła śmierć i Adam w końcu umarł,umiera do dziś jego potomstwo w tym i my wszyscy.
Jedynym ratunkiem jaki zapowiedziała Biblia,może być okup,który by złożył za Adama i Jego potomstwo,inny równie doskonały Człowiek,ale takiego nie było,więc Okup byłby niemożliwy do osiągnięcia. Bo któż byłby uprawniony/Doskonały jak człowiek przed grzechem,aby złożyć swoje życie za Adama i Jego rodzaj ???
Kto mógłby zostać takim Odkupicielem/Wybawicielem ??? Znalazł by się ktoś taki ???
Przecież to niemożliwe było by do spełnienia,ponieważ potrzebny by był drugi Adam w dodatku chętny do poświęcenia na zawsze swego życia. Takiego Biblia wprost nie przedstawia,ale mówi o równoważnej cenie,-lutron anti. Aby spełnić obietnicę odkupienia od wiecznej śmierci rodzaju ludzkiego,musiał się znaleźć ktoś z istot wyższego rzędu,kto takiej misji by się podjął. Nie było drugiego Człowieka Doskonałego,takiego mógł zapewnić jedynie Bóg,posyłając chętnego Anioła przenosząc Jego doskonałe, duchowe istnienie/życie w postaci pierwiastka życia w ciało niewiasty z rodu Adamowego. Takim to sposobem życie Jezusa,gdy był jeszcze Aniołem,przeniesione było w łono Niewiasty Marii z rodu Dawidowego. Tenże Jezus,który powiedział
"poślij mnie ",narodził się po to właśnie,aby dać życie za życie Adama i Jego rodzaj. I dał.

Kto tego nie rozumie,ten nie zna Biblii i jej wielu przekazów.
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
tropiciel 


Pomógł: 62 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4921
Wysłany: 2018-02-06, 21:59   

Cytat:
Nie było drugiego Człowieka Doskonałego,takiego mógł zapewnić jedynie Bóg,posyłając chętnego Anioła przenosząc Jego doskonałe, duchowe istnienie/życie w postaci pierwiastka życia w ciało niewiasty z rodu Adamowego. Takim to sposobem życie Jezusa,gdy był jeszcze Aniołem,przeniesione było w łono Niewiasty Marii z rodu Dawidowego. Tenże Jezus,który powiedział
"poślij mnie ",narodził się po to właśnie,aby dać życie za życie Adama i Jego rodzaj. I dał.


Niestety jest to sprzeczne z zasadą okupu jako równowartości i nigdzie takiej filozofii w Biblii nie ma ! Gdyby Syn Boży był archaniołem, którego życie zostało przeniesione do łona Marii to byłby hybrydą, a Bóg choć Wszechmocny żadnych hybryd nie stwarzał o czym świadczy Księga Rodzaju 1 : 21, 24 - 25.
Ponadto gdyby życie Syna Bożego istniało w niebie przed narodzinami w Betlejem, to żadną miarą nie byłoby równe życiu Adama, a tym samym zasada okupu nie zostałaby spełniona jako dokładna równowartość. Jezus był dokładnym odpowiednikiem Adama ( 1Kor. 15 : 47 ). Rodowód ( genesis )Jezusa sięga Adama ( Łuk. 3 : 23-38 ), który żył na ziemi, a nie w niebie ! JEHOWAH Wszechmocny Bóg zapowiedział Mojżeszowi wzbudzenie takiego proroka jak on spośród braci jego ( 5 Moj. 18 : 18 ), a nie spośród aniołów !



_______________________
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4251
Skąd: były katolik
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: 2018-02-07, 07:16   

Jezus jest preegzystującą mową Boga i jednocześnie nim samym i jednocześnie "prawdziwym człowiekiem"???
Ależ te wierzenia co niektórych są bezsensowne.. :-D
_________________
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 351 razy
Wiek: 88
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 9617
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-02-07, 11:09   

tropiciel napisał/a:
Cytat:
Nie było drugiego Człowieka Doskonałego,takiego mógł zapewnić jedynie Bóg,posyłając chętnego Anioła przenosząc Jego doskonałe, duchowe istnienie/życie w postaci pierwiastka życia w ciało niewiasty z rodu Adamowego. Takim to sposobem życie Jezusa,gdy był jeszcze Aniołem,przeniesione było w łono Niewiasty Marii z rodu Dawidowego. Tenże Jezus,który powiedział
"poślij mnie ",narodził się po to właśnie,aby dać życie za życie Adama i Jego rodzaj. I dał.


Niestety jest to sprzeczne z zasadą okupu jako równowartości i nigdzie takiej filozofii w Biblii nie ma ! Gdyby Syn Boży był archaniołem, którego życie zostało przeniesione do łona Marii to byłby hybrydą, a Bóg choć Wszechmocny żadnych hybryd nie stwarzał o czym świadczy Księga Rodzaju 1 : 21, 24 - 25.
Ponadto gdyby życie Syna Bożego istniało w niebie przed narodzinami w Betlejem, to żadną miarą nie byłoby równe życiu Adama, a tym samym zasada okupu nie zostałaby spełniona jako dokładna równowartość. Jezus był dokładnym odpowiednikiem Adama ( 1Kor. 15 : 47 ). Rodowód ( genesis )Jezusa sięga Adama ( Łuk. 3 : 23-38 ), który żył na ziemi, a nie w niebie ! JEHOWAH Wszechmocny Bóg zapowiedział Mojżeszowi wzbudzenie takiego proroka jak on spośród braci jego ( 5 Moj. 18 : 18 ), a nie spośród aniołów !



_______________________



List do Filipian
(5) Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie, (6) który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, (7) lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, (8) uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej. (9) Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, (10) aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią (11) i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca.

(List do Filipian 2:5-11, Biblia Warszawska)
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 140 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 10799
Wysłany: 2018-02-07, 14:17   

Jachu napisał/a:


List do Filipian
(5) Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie, (6) który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, (7) lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, (8) uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej. (9) Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, (10) aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią (11) i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca.

(List do Filipian 2:5-11, Biblia Warszawska)


EMET:
Userze o nicku ‘Jachu’… :->

Już kiedyś Tobie pisałem [jakkolwiek, nie tylko ‘Adresatem’ bywałeś tylko TY, Userze], żebyś, o ile już chcesz -- a chcesz i czynisz to nie po raz pierwszy [1.] -- gdy przytaczasz fragment tekstu 2:5-8, ew., szerzej: 2:5-11] - '[Listu] do Filippian' ^^ po greckuΠΡΟΣ ΦΙΛΙΠΠΗΣΙΟΥΣtrans.: < PROS FILIPPĒSIOUS > /= < PROS FILIPPĒSIUS >/ [czyli: do Filippian przez podwójne/ „p”^^ {jak też mamy „podwójność” w: do Kolossan; 1 i 2 do Tessaloniczan; **\dygresja/**: nie wiem, jak poprawnie powinno się pisywać: do Gala[b]cjan czy… >do Galatów< /?/ **}; tudzież pisuję nazwę ostatniej Księgi ‘Ksiąg Nowego Przymierza’ per: Odsłonięcie [ew.: Objawienie] dane Janowi, nie, zaś… Apokalipsa Jana; Objawienie Jana itp… --, to zastanów się dobrze nad tym, co teraz przeczytasz ode mnie [E.] → →

Skoro piszesz w takim - oto - oddanym sensie: „nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu,”, to - niejako „z automatu” - nasuwa się wniosek: Czyli: „jakoś tak niezachłannie”, nie „na fest”, tak ‘sobie lekko/powściągliwe’, ‘tak nie mocno zbytnio, dopominając się’ [itp. ‘ewentualności...’] mógłby się… [o ‘dopowiedź’ → nietrudno...].
Stąd - też - mamy oddanie w ‘PNŚ’ [edycja polska, 1997r.]: „nie brał pod uwagę zagarnięcia, mianowicie tego, żeby być równym Bogu.”.

W opracowaniu Merczynga o ‘Sz. Budnym’ i tegoż – Budnego - życiu i twórczości, mamy i supozycje tego rodzaju: „Nie ciągnął tego wydarku” [wersja transl. samego Sz. Budnego!] czy też warianty z >różnych przywołań< /poza samym Sz. Budnym/ w ‘egzegezie’ Merczynga: „nawet mu to przez myśl nie przyszło” itp.; czyli mamy rozważania Merczynga, też samego Szymona Budnego. Rzecz jest -- filologicznie rzecz biorąc -- w dociekaniach co do ‘znaczenia’ greckiego ‘wyrażenia’ -- użytego w Filip 2:6b – mianowicie: ἁρπαγμὸν [< harpagmon >]; na bazie rdzennego wyr. -- ἁρπαγμός [< harpagmos >], poprzez zapis /w Filip :6b/ wg frazy greckiej - οὐχ ἁρπαγμὸν [< ouch harpagmon >; gdzie 'składnik' frazy οὐχ = „not; no” /jak w ang./].

Jawnie mamy tzw. „ ‘dociąg’ teologiczny ”, gdyż... kiedy popatrzymy na wariantowość w oddaniu translacyjnym w katolickim Przekładzie ‘BT’, to i czytamy tam: „On to, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem,”. Wniosek nietrudno z -- oto takiego [jak w ‘BT’] -- oddania transl. wyprowadzić, mianowicie... sposobność i możliwość -- była, lecz... Jezus >z owej…< ^nie skorzystał^; rozumiecie, byłoby w stylu: „wiecie: mogłem..., ale… nie chciałem..." [jakoś tak w takim - oto – sensie…]. :aaa: :-(

Tyle, jak mawia pewien User: na - tym tutaj - internetowym biblijnym >Forum dyskusyjnym<.

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
tropiciel 


Pomógł: 62 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4921
Wysłany: 2018-02-07, 15:43   

list do Filipian 2 : 6 - 11

6. ὃς ἐν μορφῇ θεοῦ ὑπάρχων οὐχ ἁρπαγμὸν ἡγήσατο τὸ εἶναι ἴσα θεῷ, 7. ἀλλὰ ἑαυτὸν ἐκένωσεν μορφὴν δούλου λαβών, ἐν ὁμοιώματι ἀνθρώπων γενόμενος· καὶ σχήματι εὑρεθεὶς ὡς ἄνθρωπος 8. ἐταπείνωσεν ἑαυτὸν γενόμενος ὑπήκοος μέχρι θανάτου, θανάτου δὲ σταυροῦ. 9. διὸ καὶ ὁ θεὸς αὐτὸν ὑπερύψωσεν καὶ ἐχαρίσατο αὐτῷ τὸ ὄνομα τὸ ὑπὲρ πᾶν ὄνομα, 10. ἵνα ἐν τῷ ὀνόματι Ἰησοῦ πᾶν γόνυ κάμψῃ ἐπουρανίων καὶ ἐπιγείων καὶ καταχθονίων, 11. καὶ πᾶσα γλῶσσα ἐξομολογήσεται ὅτι κύριος Ἰησοῦς Χριστὸς εἰς δόξαν θεοῦ πατρός

wersety te można przetłumaczyć następująco :

który na podobieństwo Boga istniejąc, nie porwał się na to by się zrównać z Bogiem, lecz zniweczył samego siebie, wybrawszy podobieństwo sługi, w upodobnienie ludzi stawszy się i dawszy się znaleźć w wyglądzie jako człowiek, uniżył samego siebie, stawszy się posłuszny aż do śmierci…na σταυροῦ. [ dosł. na słupie, palu wg.popularnych tłumaczeń śmierci krzyżowej; chodzi o drzewo Gologoty ]


Podobieństwo do Boga nie oznacza, że ktoś jest Bogiem Wszechmocnym i z całą pewnością nie jest to podobieństwo fizyczne. Adam był też odbiciem Boga stworzonym na Jego podobieństwo.
Dalsze wersety zadają kłam twierdzeniu, że Jezus jest równy Bogu
:

(9) Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, (10) aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią (11) i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca.

Dotyczy to rzecz jasna okresu ziemskiego, bo ani z tego wersetu, ani z kontekstu nie wynika, że była jakaś preegzystencja Jezusa

Gdyby Jezus był Bogiem - to na jakie jeszcze wyższe stanowisko mógłby być wyniesiony ?
Gdyby z kolei był mniejszym bogiem od Boga Ojca, drugim po Bogu Wszechmocnym jak chcą niektórzy (np. archaniołem ), to czyż po wywyższeniu nie byłby równy Bogu ?

Tymczasem NIKT NIE BYł I NIGDY NIE BĘDZIE równy Bogu Wszechmocnemu, bo :

1. jest to absurd

2. jest to sprzeczne z Biblią
- Iz. 40 : 25 ; 44 : 6 - 7; 46 : 9
.


______________________________
 
 
tropiciel 


Pomógł: 62 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4921
Wysłany: 2018-02-07, 17:29   

Gdyby Paweł chciał zaakcentować, że chodziło mu o naturę Boga jaką Jezus posiadałby w niebie gdyby preegzystował, to werset ten napisałby w ten sposób :

ὃς ἐν θεότης θεοῦ ὑπάρχων οὐχ ἁρπαγμὸν ἡγήσατο τὸ εἶναι ἴσα θεῷ

czyli uwzględniając składnię polską : który w naturze Boga będąc nie porwał się na to, by być równym Bogu.

Jednak Paweł w taki sposób tego nie napisał co dowodzi, że miał coś innego na myśli pisząc te słowa.


__________________________
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 351 razy
Wiek: 88
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 9617
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-02-07, 18:04   

EMET napisał/a:
EMET:
Userze o nicku ‘Jachu’…


Nadmierna i nieuzasadniona egzaltacja brzmi w Twoim post userze o nicku Emet.
Może zatem zszedł byś na "Ziemięi " począł mówić/pisać,językiem potocznym,-zrozumiałym dla ogółu członków FB i nie tylko.
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
tropiciel 


Pomógł: 62 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4921
Wysłany: 2018-02-07, 18:29   

wiadomość dla EMETA

Obserwując złośliwość i pieniactwo na tym forum t.zw. Badaczy Pisma oraz t.zw. epifanistów cieszy bardzo fakt, że Towarzystwo Strażnica zdegradowało wreszcie w wielu kwestiach Russella. Teraz też lepiej rozumiem dlaczego Rutherford ( choć nie akceptuję jego błędów ) usunął Johnsona z zarządu Towarzystwa. Jak miał takich towarzyszy, to mu się nie dziwię.


_____________________________________
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 140 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 10799
Wysłany: 2018-02-07, 19:47   

Jachu napisał/a:
EMET napisał/a:
EMET:
Userze o nicku ‘Jachu’…


Nadmierna i nieuzasadniona egzaltacja brzmi w Twoim post userze o nicku Emet.
Może zatem zszedł byś na "Ziemięi " począł mówić/pisać,językiem potocznym,-zrozumiałym dla ogółu członków FB i nie tylko.


EMET:
Czyż obaj -- Ty - Userze 'Jachu', oraz ja - User 'EMET' - mamy i znamy swoje style: mój, jak wiesz - to styl 'emetowy'; Twój styl - to 'styl Jachu': ot, co. :-D

Ty, jak chcesz, zmieniaj swój styl [jak zwykłem mawiać: "Twoje życie, Twoja sprawa"], natomiast ja - ani myślę :!:

Bardziej skup się, 'Jachu' -- o ile chcesz już Re:post/y/ [do np. moich post/ów/] pisać -- to... odnoś się do warstwy merytorycznej w moim/ch/ i Innych post/ach/, zamiast... tzw. Twoich zachęt i "psychoanalizy/", typu: " egzaltowana mowa Twoja - 'EMET' ". :->

Zostańmy przy swoich stylach [a mamy - owe; mamy, zapewniam Cię :xhehe: ]: ja, np. 'swojego stylu' ani myślę zmieniać: Komu to 'przeszkadza' - nie ma przymusu czytywania moich post/ów/, tudzież, tym bardziej, na owe... reagowania: tak czy owak -- nie ma [i dalej wynikające]. :-|

Rzekłem.

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 351 razy
Wiek: 88
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 9617
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-02-07, 20:16   

Piszesz do mnie osobiście,aczkolwiek na Forum,spodziewasz się więc mojej reakcji. Dlaczego więc to zdziwienie.
Cenię Twoją wiedzę merytoryczną,co zawsze widać w moich post/postach,ale nie licz na to,że jeżeli czegoś nie podzielam,-będę klakierem. Mówię/piszę ,jak odbieram i podaję swoje myśli i zrozumienie,oraz wiedzę,którą czerpię z Biblii.Można się z nią nie zgadzać,ale też nie należy wprost kontestować,-no chyba że stosownym cytatem/cytatami na poparcie.
Nie szanuję poglądów z cyklu "widzi mi się/widzi nam się"
I bez urazy,-proszę, bo szacunek żywię.
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 35 razy
Wiek: 39
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 533
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2018-02-07, 22:22   

tropiciel napisał/a:
Gdyby Paweł chciał zaakcentować, że chodziło mu o naturę Boga jaką Jezus posiadałby w niebie gdyby preegzystował, to werset ten napisałby w ten sposób :

ὃς ἐν θεότης θεοῦ ὑπάρχων οὐχ ἁρπαγμὸν ἡγήσατο τὸ εἶναι ἴσα θεῷ

czyli uwzględniając składnię polską : który w naturze Boga będąc nie porwał się na to, by być równym Bogu.

Jednak Paweł w taki sposób tego nie napisał co dowodzi, że miał coś innego na myśli pisząc te słowa.



Wymyśliłeś sobie, co mógł/chciał ktoś napisać lub nie i na podstawie tego domniemania coś "udowadniasz"? Mistrzostwo świata :-)
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
tropiciel 


Pomógł: 62 razy
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 4921
Wysłany: 2018-02-07, 23:34   

jak nauczysz się greki koine, to porozmawiamy, bo na razie nie ma o czym


______________________________
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 140 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 10799
Wysłany: 2018-02-08, 00:09   

Jachu napisał/a:
Piszesz do mnie osobiście,aczkolwiek na Forum,spodziewasz się więc mojej reakcji. Dlaczego więc to zdziwienie.
Cenię Twoją wiedzę merytoryczną,co zawsze widać w moich post/postach,ale nie licz na to,że jeżeli czegoś nie podzielam,-będę klakierem. Mówię/piszę ,jak odbieram i podaję swoje myśli i zrozumienie,oraz wiedzę,którą czerpię z Biblii.Można się z nią nie zgadzać,ale też nie należy wprost kontestować,-no chyba że stosownym cytatem/cytatami na poparcie.
Nie szanuję poglądów z cyklu "widzi mi się/widzi nam się"
I bez urazy,-proszę, bo szacunek żywię.


EMET:
Skoro już, to jeszcze przed pójściem spać - bo organizm domaga się swoich praw - napiszę cosik --

Ty też, 'Jachu', do mnie publicznie napisałeś odnośnie 'mojego stylu', aczkolwiek... tak się składa, iż - nie pisząc teraz >metodą, aby tylko odpisać<, skoro już 'Jachu' napisał, co napisał: Mnie też nie odpowiada Twój styl, te pogrubione cytowanie, te/to/... jednak... uważam, iż: Każdy ma prawo do swojej własnej [temu komuś odpowiadającej] ekspresji - takiej bądź innej - na tym tutaj Forum, byleby w zgodzie z Regulaminem Forum... ;-)

Postaram się, 'Jachu', pisywać mniej patetycznie [powiedzmy, że tak to określę] i mniej, jak to nazwałeś, 'egzaltacyjnie'... :-> Przynajmniej w stosunku do Tych, których NIE WŁĄCZYŁEM na 'MLI', bądź w stosunku do Tych, których traktuję ostrożnie i z rezerwą czy jakichś Innych - tp. :->

Napisawszy te słowa, zamykam kompa oraz idę 'lu lu...'. Dobranoc, 'Jachu'...

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 10