Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
BART D. EHRMAN
Autor Wiadomość
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4466
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2019-03-19, 15:28   

Quinque napisał/a:
Przecież Ehrman był podrzędnym nauczycielem który zyskał popularność, tylko nie pamiętam na czym. I teraz zgrywa wielkiego fachowca


Do tego co mówi Ehrman, może dojśc kazdy. Warunkiem jest wolny umysł.
Tak wiec nie jest to jakąś wielką nowiną.
Gdy o tych sprawach pisze Wam szeregowy użytkownik, wtedy go lekceważycie. Poruszenie robi sie dopiero wtedy, kiedy to samo mówi człowiek z tytułami, pozycją itp.

Henryk napisał/a:
Wybacz RN, ale jesteście jednakiego poziomu.


Oooo ..ja chciałbym byc poziomu Erhmana.

Póki co, czytaj Erhmana jako Erhmana, a mnie jako mnie.
Pascha czy przasniki to jest mały pikuś wobec istoty spraw jaką porusza.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4466
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2019-03-19, 15:44   

BoaDusiciel napisał/a:
Wyciągam taki wniosek, że apostoł Łukasz nie odróżniał Przaśników od Paschy, choć są to różne święta.
Łk 22:1 bw "I przybliżało się święto Przaśników zwane Paschą."
Czy to dobry wniosek ? :->


No i co Ty na to Henryk : :-)
Niemal przed chwilą pisałeś, że ewangelie sie uzupełniają.
Teraz pewnie bedziecie szukac zamiennika do słowa ''zwane'', żeby w wersecie z ew. Łukasza nie powstał znak równości pomiedzy przaśnikami a paschą
Znaczenie ''góry'' już poznaliśmy. :-)
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
wuka 

Pomogła: 97 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 2244
Wysłany: 2019-03-19, 16:16   

Ale ...... jak berety :-D :-P
_________________
LUBA, Duch kłamczuchów i oszczerców cię pozdrawia. Miłego ględzenia o miłości z nienawiścią w tle.
 
 
wybrana 
wybrana

Wyznanie: chrześcijanka
Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 17 Mar 2017
Posty: 1040
Skąd: Polska
Wysłany: 2019-03-19, 16:20   Re: BART D. EHRMAN

RN napisał/a:
Ten temat przeznaczony jest dla wszystkich użytkowników tego forum i jego gości, ale w szczególności dedykuje go dwóm użytkowniczkom; wuce i wybranej. :-)

Wiarygodność ewangelii.
https://www.youtube.com/watch?v=4vpsrIVWunc

Och, dzięki bardzo za wyróżnienie ;-)
Mogę tego profesorka szukającego sensacji nazwać krótko - oszołom.
Profesorek nie wie, że najpierw w okresie tworzenia się pierwszych Zborów chrześcijan - był przekaz ustny, za który już tysiące chrześcijan przypłaciło własnym życiem.
A profesorek słyszał o prześladowaniu chrześcijan?
A może profesorek chciałby osobiście wszystko doświadczyć i zobaczyć?
Ten oszołom podważa śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa oraz śmierć Apostołów i tysiące chrześcijan prześladowanych za wiarę.
A może ty podzielasz tego profesorka oszołoma zdanie?
_________________
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
 
 
wuka 

Pomogła: 97 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 2244
Wysłany: 2019-03-19, 18:02   

wybrana
Przykro czytać twój wpis powyższy. Nie trzeba być ani profesorem ani nikim z tytułami, ale otworzyć umysł i myśleć samodzielnie i NIE ZAPRZECZAĆ FAKTOM.
Ten człowiek akurat mówi o faktach.
Ja podzielam zdanie tego człowieka, bo wiem, że opiera się na FAKTACH.
Cóż, właśnie dowiedziałam się, że jestem oszołomem. Też może być.
_________________
LUBA, Duch kłamczuchów i oszczerców cię pozdrawia. Miłego ględzenia o miłości z nienawiścią w tle.
 
 
wybrana 
wybrana

Wyznanie: chrześcijanka
Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 17 Mar 2017
Posty: 1040
Skąd: Polska
Wysłany: 2019-03-19, 18:09   

wuka napisał/a:
wybrana
Przykro czytać twój wpis powyższy. Nie trzeba być ani profesorem ani nikim z tytułami, ale otworzyć umysł i myśleć samodzielnie i NIE ZAPRZECZAĆ FAKTOM.
Ten człowiek akurat mówi o faktach.
Ja podzielam zdanie tego człowieka, bo wiem, że opiera się na FAKTACH.
Cóż, właśnie dowiedziałam się, że jestem oszołomem. Też może być.

Skoro tak uważasz - nie będę cię wyprowadzała z błędu.
_________________
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
 
 
wuka 

Pomogła: 97 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 2244
Wysłany: 2019-03-19, 18:39   

wybrana napisał/a:
wuka napisał/a:
wybrana
Przykro czytać twój wpis powyższy. Nie trzeba być ani profesorem ani nikim z tytułami, ale otworzyć umysł i myśleć samodzielnie i NIE ZAPRZECZAĆ FAKTOM.
Ten człowiek akurat mówi o faktach.
Ja podzielam zdanie tego człowieka, bo wiem, że opiera się na FAKTACH.
Cóż, właśnie dowiedziałam się, że jestem oszołomem. Też może być.

Skoro tak uważasz - nie będę cię wyprowadzała z błędu.

Żebyś ty chociaż jeden raz, jeden jedyny raz, potrafiła odpowiedzieć argumentem.
On podaje fakty, które może sprawdzić każdy, kto zechce.
Ty nazywasz jego i wszystkich wiedzących, że mówi prawdę, oszołomami. No weź, moja droga. Cóż to jest za argument? Ja ci powiem, że jestś to czy tamto i tyle. Bez podania uzasadnienia. Obal chociaż jeden jego argument.
Już w innym miejscu też jakiś temat podsumowałaś nieładnie. Ale uzasadnić, a pytałam, nie łaska. Ok. Mozna i tak. Tylko zastanów się, jak to ma się do wielkich deklaracji i prawd, jakie tu głosisz. :-?
Ja wiem, że to typowo chrześcijańskie, a właściwie typowe dla ludzi wierzących, którzy wiarę przejęli bezmyślnie, bo tak ktoś kiedyś powiedział. Sama tak reagowałam. :cry:
 
 
wybrana 
wybrana

Wyznanie: chrześcijanka
Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 17 Mar 2017
Posty: 1040
Skąd: Polska
Wysłany: 2019-03-19, 18:51   

wuka napisał/a:
wybrana napisał/a:
wuka napisał/a:
wybrana
Przykro czytać twój wpis powyższy. Nie trzeba być ani profesorem ani nikim z tytułami, ale otworzyć umysł i myśleć samodzielnie i NIE ZAPRZECZAĆ FAKTOM.
Ten człowiek akurat mówi o faktach.
Ja podzielam zdanie tego człowieka, bo wiem, że opiera się na FAKTACH.
Cóż, właśnie dowiedziałam się, że jestem oszołomem. Też może być.

Skoro tak uważasz - nie będę cię wyprowadzała z błędu.

Żebyś ty chociaż jeden raz, jeden jedyny raz, potrafiła odpowiedzieć argumentem.
On podaje fakty, które może sprawdzić każdy, kto zechce.
Ty nazywasz jego i wszystkich wiedzących, że mówi prawdę, oszołomami. No weź, moja droga. Cóż to jest za argument? Ja ci powiem, że jestś to czy tamto i tyle. Bez podania uzasadnienia. Obal chociaż jeden jego argument.
Już w innym miejscu też jakiś temat podsumowałaś nieładnie. Ale uzasadnić, a pytałam, nie łaska. Ok. Mozna i tak. Tylko zastanów się, jak to ma się do wielkich deklaracji i prawd, jakie tu głosisz. :-?
Ja wiem, że to typowo chrześcijańskie, a właściwie typowe dla ludzi wierzących, którzy wiarę przejęli bezmyślnie, bo tak ktoś kiedyś powiedział. Sama tak reagowałam. :cry:

No Wuka, określ się...
Zaprzeczasz życie i śmierć Jezusa na krzyżu?
Zaprzeczasz - wybór 12 Apostołów - naocznych świadków, którzy najpierw ustnie, a pózniej
pisemnie przekazali swoje świadectwo?
Zaprzeczasz śmierci Apostołów i tysiące pierwszych chrześcijan?
Ten profesorek to wszystko zanegował, a ty też podzielasz jego zdanie?
Jeżeli masz inne lepsze źródła swojej wiedzy z tego okresu, to podaj je.
_________________
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
 
 
wuka 

Pomogła: 97 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 2244
Wysłany: 2019-03-19, 19:07   

wybrana napisał/a:
wuka napisał/a:
wybrana napisał/a:
wuka napisał/a:
wybrana
Przykro czytać twój wpis powyższy. Nie trzeba być ani profesorem ani nikim z tytułami, ale otworzyć umysł i myśleć samodzielnie i NIE ZAPRZECZAĆ FAKTOM.
Ten człowiek akurat mówi o faktach.
Ja podzielam zdanie tego człowieka, bo wiem, że opiera się na FAKTACH.
Cóż, właśnie dowiedziałam się, że jestem oszołomem. Też może być.

Skoro tak uważasz - nie będę cię wyprowadzała z błędu.

Żebyś ty chociaż jeden raz, jeden jedyny raz, potrafiła odpowiedzieć argumentem.
On podaje fakty, które może sprawdzić każdy, kto zechce.
Ty nazywasz jego i wszystkich wiedzących, że mówi prawdę, oszołomami. No weź, moja droga. Cóż to jest za argument? Ja ci powiem, że jestś to czy tamto i tyle. Bez podania uzasadnienia. Obal chociaż jeden jego argument.
Już w innym miejscu też jakiś temat podsumowałaś nieładnie. Ale uzasadnić, a pytałam, nie łaska. Ok. Mozna i tak. Tylko zastanów się, jak to ma się do wielkich deklaracji i prawd, jakie tu głosisz. :-?
Ja wiem, że to typowo chrześcijańskie, a właściwie typowe dla ludzi wierzących, którzy wiarę przejęli bezmyślnie, bo tak ktoś kiedyś powiedział. Sama tak reagowałam. :cry:

No Wuka, określ się...
Zaprzeczasz życie i śmierć Jezusa na krzyżu?
Zaprzeczasz - wybór 12 Apostołów - naocznych świadków, którzy najpierw ustnie, a pózniej
pisemnie przekazali swoje świadectwo?
Zaprzeczasz śmierci Apostołów i tysiące pierwszych chrześcijan?
Ten profesorek to wszystko zanegował, a ty też podzielasz jego zdanie?
Jeżeli masz inne lepsze źródła swojej wiedzy z tego okresu, to podaj je.

I tu jest problem. Wiara czyjakolwie, z mojà wlacznie, nie ma tu NIC do rzeczy. Po prostu nie umiesz dyskutowac obiektywnie.
 
 
wybrana 
wybrana

Wyznanie: chrześcijanka
Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 17 Mar 2017
Posty: 1040
Skąd: Polska
Wysłany: 2019-03-19, 19:32   

wuka napisał/a:
wybrana napisał/a:

No Wuka, określ się...
Zaprzeczasz życie i śmierć Jezusa na krzyżu?
Zaprzeczasz - wybór 12 Apostołów - naocznych świadków, którzy najpierw ustnie, a pózniej
pisemnie przekazali swoje świadectwo?
Zaprzeczasz śmierci Apostołów i tysiące pierwszych chrześcijan?
Ten profesorek to wszystko zanegował, a ty też podzielasz jego zdanie?
Jeżeli masz inne lepsze źródła swojej wiedzy z tego okresu, to podaj je.

I tu jest problem. Wiara czyjakolwie, z mojà wlacznie, nie ma tu NIC do rzeczy. Po prostu nie umiesz dyskutowac obiektywnie.

Ja nic nie ukrywam i zawsze określam się jasno.
Ty natomiast kluczysz, kluczysz, ale na żadne zadane pytanie - nie potrafisz dać nawet jednej odpowiedzi.
Czy te pytania są dla ciebie zbyt skomplikowane i trudne?
A może są niejasne?
_________________
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4466
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2019-03-19, 21:28   Re: BART D. EHRMAN

wybrana napisał/a:


Wiarygodność ewangelii.
https://www.youtube.com/watch?v=4vpsrIVWunc
Och, dzięki bardzo za wyróżnienie ;-)
Mogę tego profesorka szukającego sensacji nazwać krótko - oszołom.
Profesorek nie wie, że najpierw w okresie tworzenia się pierwszych Zborów chrześcijan - był przekaz ustny, za który już tysiące chrześcijan przypłaciło własnym życiem.
A profesorek słyszał o prześladowaniu chrześcijan?
A może profesorek chciałby osobiście wszystko doświadczyć i zobaczyć?
Ten oszołom podważa śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa oraz śmierć Apostołów i tysiące chrześcijan prześladowanych za wiarę.
A może ty podzielasz tego profesorka oszołoma zdanie?


Ten profesorek :-) jest agnostykiem, czyli osobą która ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza istnieniu Boga.
Treścią Jego wykładów są wątpliwości co do ustalonych przez kościoły schematów wiary, czy rozumienia Pisma
Te wykłady jednak kończą się otwartymi pytaniami.
Agnostycyzm jest dość uczciwą postawą, bo nie feruje wyroków w sprawach co do których nie ma się pewności.
Mnie osobiście w pracach uczonych, tak do końca nie przekonywuje dość precyzyjne datowanie powstawania np. ksiąg, epok :-/
Nauka tez nie jest wolna od gdybologii, która wychodząc z ust czy spod piór osób z tytułami, niemal natychmiast staje się świeckim dogmatem. Zachowałbym tutaj większą ostrożność.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
wuka 

Pomogła: 97 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 2244
Wysłany: 2019-03-20, 11:49   

wybrana napisał/a:
wuka napisał/a:
wybrana napisał/a:

No Wuka, określ się...
Zaprzeczasz życie i śmierć Jezusa na krzyżu?
Zaprzeczasz - wybór 12 Apostołów - naocznych świadków, którzy najpierw ustnie, a pózniej
pisemnie przekazali swoje świadectwo?
Zaprzeczasz śmierci Apostołów i tysiące pierwszych chrześcijan?
Ten profesorek to wszystko zanegował, a ty też podzielasz jego zdanie?
Jeżeli masz inne lepsze źródła swojej wiedzy z tego okresu, to podaj je.

I tu jest problem. Wiara czyjakolwie, z mojà wlacznie, nie ma tu NIC do rzeczy. Po prostu nie umiesz dyskutowac obiektywnie.

Ja nic nie ukrywam i zawsze określam się jasno.
Ty natomiast kluczysz, kluczysz, ale na żadne zadane pytanie - nie potrafisz dać nawet jednej odpowiedzi.
Czy te pytania są dla ciebie zbyt skomplikowane i trudne?
A może są niejasne?

Nie, ja nie klucze. JA I MOJA WIARA nie są tematem o którym rozmawiamy. Czy tak trudno to pojąć? Poza tym to nie jest żaden argument, że ludzie umierali za wiarę w to czy tamto. Tak dzieje się do dziś. Umierają i mordują innych za o wiele mniej ważne sprawy niż wiara chrześcijańska.
Ja bym raczej oczekiwała od ciebie argumentów na to, co mówi Bart D.Ehrman. A mówi na przykład, że Ew. Marka powstała dużo później, że nie mamy absolutnie żadnego oryginalnego tekstu żadnej Ewangelii itd.itd. To są fakty. On tego nie odkrył, bo o tym wie każdy zainteresowany. Czyli wszyscy badacze są oszołomami.
Może ty masz w skarpecie jakieś oryginalne teksty, ale nie chcesz nam ujawnić?
Mniej więcej na tym polegałaby dyskusja na zadany temat, a nie w co ja wierze. Jak cię to tak interesuje to załóż sobie temat: w co wierzy wuka. :mrgreen:
 
 
Luba 

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 1157
Wysłany: 2019-03-20, 15:21   

Wybrana, spojrz PRAWDZIE w oczy :->
 
 
chryzolit

Pomógł: 148 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3244
Wysłany: 2019-03-20, 15:53   

Do Tematu.
Agnostycy i ateiści,zwykle najwięcej maja do powiedzenia na temat Biblii,po to aby krytykować jej przekaz,podważać a czasem wyśmiewać itd.
Używając do tego,narzędzi badawczych,o ograniczonych wyłącznie do świata materii możliwościach.
Odrzucając jednocześnie wszystko to co należy do świata Ducha,bo tego świata,nie da się poznać,dysponując warsztatem badawczym agnostyka czy ateisty.

Dlatego wszystkie próby zrozumienia Boga i jego działania ,z góry sa skazane na porażke,przy takim podejściu.
Mówiąc inaczej,można sobie stworzyć klosz, ateistycznego zrozumienia,agnostycyzm zwykle prowadzi do ateizmu, i w nim trwać w swojej ograniczoności,negujac wszystko,lub prawie wszystko, ze świata ducha.

Życie bez nadziei,wiary,ducha Bożego i miłości Bożej,pokazuje,że nad trumną ostatnie pożegnanie też ma taki materialistyczny wymiar.
Dziwne,takie życie to rzeczywiście dramat,w założonych ograniczeniach materializmu.
Ja współczuje,z powodu takich wyborów.
Życia w materii,bez nadziei.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
chryzolit

Pomógł: 148 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3244
Wysłany: 2019-03-20, 16:36   

Polecam pod rozwagę,temat,pierwszy.
;;ogólnie o Biblii;;-temat ,strona główna forum.
Może pomóc.
Tutaj umieszczę jako przeciw wagę Agnostykom itd.-krótki przekaz.

Peter Stoner, były przewodniczący Wydziału Matematyki i Astronomii na Uniwersytecie w Pasadenie, jednocześnie profesor matematyki i astronomii.

"Stoner twierdzi, że po zastosowaniu współczesnej wiedzy na temat prawdopodobieństwa w odniesieniu tylko do ośmiu proroctw "okazuje się, iż szansa, aby ktoś z żyjących do tej pory ludzi spełnił wszystkie osiem proroctw, jest jak 1:1017". To byłoby 1: 100 000 000 000 000 000. Aby pomóc nam wyobrazić sobie ogrom tej liczby, Stoner ilustruje ją następująco: " Przypuśćmy, że bierzemy 1017 srebrnych dolarówek i kładziemy je na ziemi w stanie Teksas. Przykryłyby one cały stan warstwą o grubości ponad 60 cm. Teraz zaznaczcie jedną z tych monet i wymieszajcie całą tę masę na obszarze całego stanu Zawiążcie komuś oczy i powiedzcie, że może poruszać się tak daleko jak chce, lecz musi podnieść jedną srebrną dolarówkę, właśnie tą jedyną. Jakie jest prawdopodobieństwo wybrania zaznaczonej monety? Takie samo jak spełnienie się wszystkich ośmiu proroctw w odniesieniu do jednego człowieka od czasów ich spisania do dnia dzisiejszego (...)
(Cytat z książki Josha Mcdowella "Więcej niż Cieśla")

Biorąc pod uwagę te dane, odrzucenie Jezusa jako zapowiedzianego Mesjasza byłoby sprzeczne z dostępnymi faktami. Peter Stoner po zapoznaniu się z tematem proroctw i ustaleniu prawdopodobieństwa możliwości ich dokonania przez jednego człowieka napisał: "Kto nie uznaje w Jezusie zapowiedzianego w Piśmie Świętym Syna Bożego, ignoruje fakt, który ma za sobą więcej dowodów, niż jakikolwiek inny fakt na świecie" ( wpis Stonera z książki " Peter W. Stoner, Robert C. Newman, Science Speaks, s. 112."

Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10