Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Ogólnie
Autor Wiadomość
Marius Bienius 


Pomógł: 58 razy
Wiek: 41
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 1025
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2019-05-23, 11:37   

Quinque napisał/a:

Jajco. To ma do rzeczy że wiara, z samej istotu rzeczy ma to do siebie że przyjmuje pewne postulaty aporori

No tak. Dzięki temu zawsze masz „wytrych” i zawsze możesz powiedzieć, że to prawda, bo to prawda.

Quinque napisał/a:

Bo znalezienie czyjegoś grobu i zawartych w nim szczątków jest NIEPRAWDOPODOBNE. Powiedz paleontologom że to co robią jest nieprawdopodobne

Paleontolodzy? :-D
Chyba pomyliłeś z archeologami.

Quinque napisał/a:

O czym ty bredzisz? Jak mogę bez problemu wykazać że anihilicjonizm jest sprzeczny z Biblią. A wy nie potraficie tego samego zrobić z dogmatami. Chociaż zarzekacie się że widać te sprzeczności na każdym kroku


Pewnie się tego nie da zrobić. W Biblii można znaleźć całe spektrum wszelakich opisów.
Tylko wciąż pozostaje pytanie, jaki możesz przekonać kogoś, że jakaś kobieta została zabrana z ciałem do nieba.
Powołasz się na argumenty z Biblii, że Henoch i Eliasz też odwiedzili niebo?
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Quinque 


Wyznanie: Katolickie - obrządek łaciński
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Gru 2017
Posty: 605
Wysłany: 2019-05-23, 11:50   

napisał/a:

No tak. Dzięki temu zawsze masz „wytrych” i zawsze możesz powiedzieć, że to prawda, bo to prawda


Zacznijmy od tego że Ty tak twierdzisz. A nie ja

napisał/a:
Chyba pomyliłeś z archeologami


Wiem co napisałem. I nikogo z nikim nie mylę

napisał/a:
Pewnie się tego nie da zrobić


Czyli miałem rację(jakbym wcześniej o tym nie wiedział). Nie ma ani jednego fragmentu z Pisma, którzy przeczyłby wniebowzięciu Maryi

napisał/a:
Tylko wciąż pozostaje pytanie, jaki możesz przekonać kogoś, że jakaś kobieta została zabrana z ciałem do nieba


Nie mam zamiaru powtarzać tego samego tylko dlatego że nie przyjmujesz do wiadomości tego co się do Ciebie pisze

napisał/a:
Powołasz się na argumenty z Biblii, że Henoch i Eliasz też odwiedzili niebo?


Nie. Bo i nigdzie nie twierdziłem że odwiedzili niebo
_________________
"Bękart diabła czy dziecko Boże. Stara gwardia czy cyber młodzież
Kto kręci globem? Iluminacja, masońskie loże
Czarna magia, zdefiniuj chorobę. Jaka jest prawda za c$#j się nie dowiesz"
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 58 razy
Wiek: 41
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 1025
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2019-05-23, 12:01   

Quinque napisał/a:

Chyba pomyliłeś z archeologami
Wiem co napisałem. I nikogo z nikim nie mylę

Skoro wiesz co napisałeś, to znaczy, że nie masz żadnego pojęcia czym zajmuje się paleontolog.

Quinque napisał/a:

Czyli miałem rację(jakbym wcześniej o tym nie wiedział). Nie ma ani jednego fragmentu z Pisma, którzy przeczyłby wniebowzięciu Maryi

Tak, masz rację. Nie ma ani jednego fragmentu, który by temu przeczył.
Ale rozumiesz już, że takie założenie jest nielogiczne?
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2019-05-23, 12:07   

Marius Bienius, a ja mam pytanie: Czy masz jakiś problem ze zrozumieniem, że Kościół katolicki nie jest wyznaniem protestanckim, przez co nie obowiązuje w nim zasada, że wszystko, co głosi, musi być zapisane w Biblii?
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 58 razy
Wiek: 41
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 1025
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2019-05-23, 12:30   

Yarpen Zirgin napisał/a:
Marius Bienius, a ja mam pytanie: Czy masz jakiś problem ze zrozumieniem, że Kościół katolicki nie jest wyznaniem protestanckim, przez co nie obowiązuje w nim zasada, że wszystko, co głosi, musi być zapisane w Biblii?


Ależ ja to bardzo dobrze rozumiem. Nie mam problemu z tym, że Kościół opiera się również na tradycji. Byłbym bardzo zdziwiony, gdyby tak nie było.
Wszak jest współtwórcą, i naszej kultury i samej też tradycji.
Problem polega na czymś innym. Chodzi o to, że wiara w takie rzeczy, jak m.in. Wniebowzięcie, nie opiera się na niczym racjonalnym.
Jeżeli ktoś twierdzi, że jakaś kobieta została wzięta do nieba, to jest to na tyle nadzwyczajne, że żeby przyjąć taką informację za prawdziwą, trzeba na to naprawdę przekonujących dowodów.
Nie wystarczy powiedzieć, że tak napisano w V w. i podać to jako niepodważalny dogmat.
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2019-05-23, 12:31   

Yarpen Zirgin napisał/a:
przez co nie obowiązuje w nim zasada, że wszystko, co głosi, musi być zapisane w Biblii?

Łżesz, licząc na niewiedzę innych.

Wszystko co głosi, nie musi być zgodne z Biblią, jeśli tylko tego wymaga Dogmat, ewentualnie pogańska tradycja wprzęgnięta na potrzeby odstępczego kościoła.
 
 
Quinque 


Wyznanie: Katolickie - obrządek łaciński
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Gru 2017
Posty: 605
Wysłany: 2019-05-23, 13:49   

Marius Bienius napisał/a:

Jeżeli ktoś twierdzi, że jakaś kobieta została wzięta do nieba, to jest to na tyle nadzwyczajne, że żeby przyjąć taką informację za prawdziwą, trzeba na to naprawdę przekonujących dowodów


Wciąż czekam aż pokażesz mi szczątki Maryi

Już abstarhuję od tego absurdalnego wymogu że każesz nam udowadniać swoją wiarę. Gdzie argumenty zostały ci podane. To że według Ciebie są one niewystarczające to już tylko i wyłącznie twój problem. Ja się nie będę przepychał w stylu gimboateuszy "udowodnij isteninie Boga...!!!!!". To co robisz to jest coś w tym tonie

Widzę że nie dociera do Ciebie fakt że rozmawiamy o teologii, i obrębie teologii się poruszamy a nie nauk empirycznych

Henryk napisał/a:
Wszystko co głosi, nie musi być zgodne z Biblią, jeśli tylko tego wymaga Dogmat, ewentualnie pogańska tradycja wprzęgnięta na potrzeby odstępczego kościoła.


Napisz jeszcze raz co chciałeś przekazać. Tym razem po polsku

Ile razy prosiliśmy o to abyście wskazali że Biblia, naucza iż w kwestii wiary mamy trzymać się tylko i wyłącznie Biblii? No ile raz? Yarpen, nawet ogłosił że jak wskażecie taki fragment z Pisma to przechodzi na protestantyzm. Jak długo mamy czekać aż wskażecie nam odpowiednie wersety Biblii?
_________________
"Bękart diabła czy dziecko Boże. Stara gwardia czy cyber młodzież
Kto kręci globem? Iluminacja, masońskie loże
Czarna magia, zdefiniuj chorobę. Jaka jest prawda za c$#j się nie dowiesz"
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2019-05-23, 14:08   

Quinque napisał/a:
Wciąż czekam aż pokażesz mi szczątki Maryi

Oto niepodważalny dowód na wniebowzięcie z ciałem do nieba. :aaa:

Ciebie powinni pokazywać w ZOO jak jakiegoś dziwoląga! :xhehe:
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 58 razy
Wiek: 41
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 1025
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2019-05-23, 14:10   

Quinque napisał/a:

Wciąż czekam aż pokażesz mi szczątki Maryi

Ty to tak na poważnie?
To, że nie ma szczątków jest dla Ciebie potwierdzeniem tego, że Maria wraz z ciałem została zabrana do nieba?

Quinque napisał/a:

Już abstarhuję od tego absurdalnego wymogu że każesz nam udowadniać swoją wiarę. Gdzie argumenty zostały ci podane. To że według Ciebie są one niewystarczające to już tylko i wyłącznie twój problem.
Ja się nie będę przepychał w stylu gimboateuszy "udowodnij isteninie Boga...!!!!!". To co robisz to jest coś w tym tonie

Nie, ja nie będę Cię zmuszał do przedstawienia dowodu na istnienie Boga. Takiego dowodu nie da się przedstawić.
I nie każe Ci udowadniać Twojej wiary – przecież widzę, że wierzysz.
Na tym właśnie polega wiara, że możesz sobie wierzyć w cokolwiek i nie musisz mieć na to żadnego racjonalnego i przekonującego dowodu.
Tylko skąd wiesz, że to prawda?

Quinque napisał/a:

Widzę że nie dociera do Ciebie fakt że rozmawiamy o teologii, i obrębie teologii się poruszamy a nie nauk empirycznych

Ależ dociera. Ja doskonale wiem, że teologia to nie nauka.
Oczywiście jak będzie trzeba, to będziesz się podpierał różnymi dziedzinami nauki, żeby jakoś uwiarygodnić tę teologię.
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Quinque 


Wyznanie: Katolickie - obrządek łaciński
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Gru 2017
Posty: 605
Wysłany: 2019-05-23, 14:26   

napisał/a:

Ty to tak na poważnie?
To, że nie ma szczątków jest dla Ciebie potwierdzeniem tego, że Maria wraz z ciałem została zabrana do nieba?


Poważnie. W porównaniu do ciebie przedstawiłem dwa argumenty za tym że wiara w wniebowzięcie jest racjonalna. A jeden z moich argumentów wynika wprost z istoty Objawienia. Ty natomaist poza swoim mniemaniem nie przedstawiłeś nic. Ergo, wiara w wniebowzięcie Najświętszej Matki jest w pełni zgodna z rozumem i w pełni satysfkacjonujacą intelektualnie

A co do szczątków. Jakoś chrześcijanie nie mają problemu z oddawaniem czci relikwiom pochodzącym sprzed tysięcy lat np. Św. Marii Magladelny. A tak się składa że relikwii św. Maryi jak nigdy nie było tak nie ma

napisał/a:

teologia to nie nauka


Nauka. Humanistyczna. Jest to rozumowa refleksja nad wiarą. Ale idąc twoim kryterium socjologia to też nie nauka bo nie jest nauką przyrdonicza
_________________
"Bękart diabła czy dziecko Boże. Stara gwardia czy cyber młodzież
Kto kręci globem? Iluminacja, masońskie loże
Czarna magia, zdefiniuj chorobę. Jaka jest prawda za c$#j się nie dowiesz"
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2019-05-23, 15:14   

Marius Bienius napisał/a:
Problem polega na czymś innym. Chodzi o to, że wiara w takie rzeczy, jak m.in. Wniebowzięcie, nie opiera się na niczym racjonalnym.
Jeżeli ktoś twierdzi, że jakaś kobieta została wzięta do nieba, to jest to na tyle nadzwyczajne, że żeby przyjąć taką informację za prawdziwą, trzeba na to naprawdę przekonujących dowodów.
Nie wystarczy powiedzieć, że tak napisano w V w. i podać to jako niepodważalny dogmat.

Błąd. Tobie to nie wystarczy, ale nie oznacza to, że inni myślą tak samo jak Ty. Nie żądaj od wszystkich, aby stosowali się do Twoich wymogów wystarczalności lub niewystarczalności.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2019-05-23, 15:17   

Henryk napisał/a:
Wszystko co głosi, nie musi być zgodne z Biblią, jeśli tylko tego wymaga Dogmat, ewentualnie pogańska tradycja wprzęgnięta na potrzeby odstępczego kościoła.

Nie odpowiadam za Twoje urojenia na temat Kościoła, ale za to Ty odpowiadasz za to, co sobie wymyśliłeś i tutaj opowiadasz. Poproszę więc o stosowne dowody, które potwierdzą prawdziwość zacytowanej tezy Twojego autorstwa.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 58 razy
Wiek: 41
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 1025
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2019-05-23, 15:24   

Quinque napisał/a:

Ergo, wiara w wniebowzięcie Najświętszej Matki jest w pełni zgodna z rozumem i w pełni satysfkacjonujacą intelektualnie

Twoja sprawa, jeśli Ciebie to intelektualnie zadowala.

Quinque napisał/a:

A co do szczątków. Jakoś chrześcijanie nie mają problemu z oddawaniem czci relikwiom pochodzącym sprzed tysięcy lat np. Św. Marii Magladelny. A tak się składa że relikwii św. Maryi jak nigdy nie było tak nie ma

Mogą sobie oddawać cześć. Wielu szczątków nie ma, co nie znaczy, że ich kości są w niebie.

Quinque napisał/a:

Nauka. Humanistyczna. Jest to rozumowa refleksja nad wiarą. Ale idąc twoim kryterium socjologia to też nie nauka bo nie jest nauką przyrdonicza

Nie w tym rzecz. W przeciwieństwie do socjologii, w teologii nie masz przedmiotu badań, który istnieje.
Jeżeli twierdzisz, że istnieje Bóg, to ma jakieś właściwości mierzalne i sprawdzalne. Możesz je sprawdzić, zbadać, podważyć, porównać…? Możesz Boga poddać metodzie naukowej? Nie.
Oczywiście teologia opiera swoje badania na badaniach naukowych z różnych dziedzin, co daje nam ogromny wgląd w wiele aspektów związanych z kulturą człowieka, religią, archeologią itd., ale nie czyni to teologii nauką.

Yarpen Zirgin napisał/a:

Błąd. Tobie to nie wystarczy, ale nie oznacza to, że inni myślą tak samo jak Ty. Nie żądaj od wszystkich, aby stosowali się do Twoich wymogów wystarczalności lub niewystarczalności.

Żeby stwierdzić czy coś jest prawdą czy nie, potrzebujesz obiektywnych metod, którymi możesz to sprawdzić.
To, że w coś wierzysz, nie znaczy jeszcze, że jest to prawdą. I masz racje, mnie to nie wystarcza.
Mogę powiedzieć, że nie wiem, czy Maryja została wzięta do nieba i zostawić to. Mogę przystać na taką opcję, że jest taka możliwość.
Ale jeśli miałbym pójść do ludzi i twierdzić, że to prawda, to już potrzebuję czegoś więcej niż tylko przekonania.
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2019-05-23, 15:31   

W wierze wszystko jest przekonaniem. Nie masz dowodu, że istnieje Bóg, że Chrystus zmartwychwstał, czy chociażby, że NMP została wzięta do nieba. Ba! Nie musi być dowodu, bo gdyby taki istniał, to była by to wiedza, a nie wiara. :)
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 58 razy
Wiek: 41
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 1025
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2019-05-23, 15:34   

Yarpen Zirgin napisał/a:
W wierze wszystko jest przekonaniem. Nie masz dowodu, że istnieje Bóg, że Chrystus zmartwychwstał, czy chociażby, że NMP została wzięta do nieba. Ba! Nie musi być dowodu, bo gdyby taki istniał, to była by to wiedza, a nie wiara. :)


Zgadzam się :-)
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10