Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Chrystus Bogiem czy człowiekiem?
Autor Wiadomość
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 89
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10733
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-05-26, 11:50   

Przecież to Forum jest Biblijne,a nie Katolickie,więc nie wypada "zawłaszczać" go dla Katolików jedynie.
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4179
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2019-05-26, 12:00   

Quinque napisał/a:
Kogo obchodzi twoje zdanie na temat tego kim jest Jezus? Kolejny raz widzimy do czego prowadzi odrzucenie katolicyzmu. Mianowicie do pychy tak ogromnej że niektórzy myślą że są mądrzejsi od wybitnych teologów :(

Wszystkich obchodzi zdanie RN. Za to nikogo nie obchodzi twoje zdanie i to w żadnej dyskusji, w żadnym temacie.
Oczywiście, mogę się mylić, może masz tu fanów. :shock:
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2019-05-26, 12:04   

A teraz, jak już jesteś na forum, zapraszam do udzielenia odpowiedzi na moje drugie pytanie:

Czy istniał moment w życiu Chrystusa na ziemi, czyli pomiędzy poczęciem a wniebowstąpieniem, kiedy nie był Bogiem lub nie był człowiekiem?
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4179
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2019-05-26, 12:17   

Yarpen Zirgin napisał/a:
A teraz, jak już jesteś na forum, zapraszam do udzielenia odpowiedzi na moje drugie pytanie:

Czy istniał moment w życiu Chrystusa na ziemi, czyli pomiędzy poczęciem a wniebowstąpieniem, kiedy nie był Bogiem lub nie był człowiekiem?

Częściowo odpowiedziałam już na początku tego tematu.
Zwróć jednak uwagę na to, że nie da się oddzielić natury JCh jako Boga od tego, co chcesz "przemycić" (jak sądzę) - a mianowicie sprawę mATKI bOSKIEJ.
Ja ci powiem tak: Jezus Chrystus _ Słowo Wcielone i Stwórca świata i wszechrzeczy, jak wierzymy, dla którego i przez którego zostało wszystko stworzone, był jest będzie zawsze Bogiem.
Natomiast tu widzę niejasność i nie wiem, jak to powiedzieć, bo może wyjść temat gigant.
A mianowicie zahaczamy o ekonomię zbawienia. Tylko Człowiek doskonały Jezus mógł pojednać upadłego czlowieka z Bogiem. Dlatego stał się człowiekiem. I tu Maria dała Mu ziemską naturę, na czas życia w ciele człowieczym. Przecież na pewno czytałeś, że tylko "na chilę stal się mniejszy od aniołów"itd.
Katolicy mocno przesadzili tak wywyższajć Marię. Nie mamy zapisów ani podstaw z Biblii czy tekstów innych, współczesnych, które w taki sposób mówią o Marii, jak to obecnie Kościół promuje.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2019-05-26, 12:22   

wuka napisał/a:
Yarpen Zirgin napisał/a:
A teraz, jak już jesteś na forum, zapraszam do udzielenia odpowiedzi na moje drugie pytanie:

Czy istniał moment w życiu Chrystusa na ziemi, czyli pomiędzy poczęciem a wniebowstąpieniem, kiedy nie był Bogiem lub nie był człowiekiem?

Częściowo odpowiedziałam już na początku tego tematu.

To teraz udziel pełnej odpowiedzi "tak" lub "nie".

Cytat:
Zwróć jednak uwagę na to, że (...)

Temat dotyczy Chrystusa, więc nie wprowadzaj wątków pobocznych. Skup się na kwestii tego, czy Jezus był na ziemi Bogiem i człowiekiem.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4179
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2019-05-26, 12:36   

Yarpen Zirgin napisał/a:
wuka napisał/a:
Yarpen Zirgin napisał/a:
A teraz, jak już jesteś na forum, zapraszam do udzielenia odpowiedzi na moje drugie pytanie:

Czy istniał moment w życiu Chrystusa na ziemi, czyli pomiędzy poczęciem a wniebowstąpieniem, kiedy nie był Bogiem lub nie był człowiekiem?

Częściowo odpowiedziałam już na początku tego tematu.

To teraz udziel pełnej odpowiedzi "tak" lub "nie".

Cytat:
Zwróć jednak uwagę na to, że (...)

Temat dotyczy Chrystusa, więc nie wprowadzaj wątków pobocznych. Skup się na kwestii tego, czy Jezus był na ziemi Bogiem i człowiekiem.

Oczywiście, że był na ziemi Bogiem. Bogiem wcielonym w ludzką postać. Tak wierzę.
Zwróć jednak uwagę, że na czas pobytu wśród ludzi nie wykorzystywał swoich atrybutów Boga, ale był uniżonym Człowiekiem.
Pewnie ktoś powie, jak to, przecież robił cuda itd. Ale cuda, takie jak robił Jezus, robili też w dziejach (i robią do dziś) także inni ludzie. Myślę, że niektórzy ludzie (a może i wszyscy, którzy potrenują :-> ) mogą dokonywać takich spektakularnych czynów.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2019-05-26, 12:42   

wuka napisał/a:
Oczywiście, że był na ziemi Bogiem. Bogiem wcielonym w ludzką postać. Tak wierzę.

A pytanie brzmi:

Czy był jakiś moment w czasie, kiedy Chrystus chodził po ziemi, czyli pomiędzy poczęciem a wniebowstąpieniem, kiedy Zbawiciel nie był Bogiem lub człowiekiem?

Przestań krążyć i udziel na nie odpowiedzi.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4179
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2019-05-26, 12:48   

Yarpen Zirgin napisał/a:
wuka napisał/a:
Oczywiście, że był na ziemi Bogiem. Bogiem wcielonym w ludzką postać. Tak wierzę.

A pytanie brzmi:

Czy był jakiś moment w czasie, kiedy Chrystus chodził po ziemi, czyli pomiędzy poczęciem a wniebowstąpieniem, kiedy Zbawiciel nie był Bogiem lub człowiekiem?

Przestań krążyć i udziel na nie odpowiedzi.

Ja tego nie wiem, ani ty, ani nikt tego nie wie.
Nie mamy żadnych podstaw (np.w Piśmie św.), aby snuć dywagacje na ten temat.
Moim zdaniem, był zwykłym dzieckiem, zwykłym człowiekiem, wychowywał się jak inne dzieci. Po reakcji rodziców (Marii i Józefa), po ich zdziwieniu, gdy im zginął podczas święta i szukali Go, a także z innych sytuacji opisanych w PS wynika, że oni nie wiedzieli (nie widzieli w Nim), że jest Bogiem.
Nie duś mnie, Yarpen, bo nie powiem niczego wbrew sobie, a że tobie może to się nie spodobać, to sorki. Rozpisuję się, bo chcę, abyś mnie zrozumiał.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2019-05-26, 12:57   

wuka napisał/a:
Yarpen Zirgin napisał/a:
wuka napisał/a:
Oczywiście, że był na ziemi Bogiem. Bogiem wcielonym w ludzką postać. Tak wierzę.

A pytanie brzmi:

Czy był jakiś moment w czasie, kiedy Chrystus chodził po ziemi, czyli pomiędzy poczęciem a wniebowstąpieniem, kiedy Zbawiciel nie był Bogiem lub człowiekiem?

Przestań krążyć i udziel na nie odpowiedzi.

Ja tego nie wiem, ani ty, ani nikt tego nie wie.

Zaraz, zaraz... Nie wiesz? Coś tu się wymigujesz próbując zasłonić tezami, że rzekomo w Biblii nic nie ma na ten temat. Zerknijmy do Biblii co mówi o wcieleniu Chrystusa:

J 1:1,14
(1): Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo.
(14): A Słowo stało się człowiekiem i zamieszkało między nami, i widzieliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką otrzymał od Ojca Jednorodzony, pełen łaski i prawdy.


II Osoba Boska, Syn Boży, Słowo, "stał się człowiekiem", a nie "wstąpił w człowieka". Stał się zaś człowiekiem w momencie poczęcia z Ducha Świętego w łonie NMP i dobrze o tym wiesz. Coś mi się zdaje, że po prostu nie chcesz przyznać, że nie było momentu w życiu Chrystusa, kiedy był tylko człowiekiem.

Cytat:
Moim zdaniem, był zwykłym dzieckiem, zwykłym człowiekiem, wychowywał się jak inne dzieci.

Czy w takim razie jako dziecko Chrystus był Bogiem?

wuka napisał/a:
Nie duś mnie, Yarpen, bo nie powiem niczego wbrew sobie, a że tobie może to się spodobać, to sorki.

Będę "dusił", bo rozmawiamy o podstawach wiary chrześcijańskiej, a nie o jakichś drugorzędnych kwestiach. Bóstwo Chrystusa to nie jest coś, nad czym można przejść do porządku dziennego i przyjąć "niech każdy wierzy jak chce". Kwestia jest prosta:

Czy istniał moment w życiu Chrystusa na Ziemi, kiedy nie był Bogiem?
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4179
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2019-05-26, 13:01   

Yarpen Zirgin napisał/a:
Czy istniał moment w życiu Chrystusa na Ziemi, kiedy nie był Bogiem?

Zawsze był i jest Bogiem.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2019-05-26, 13:03   

A okresie od chwili poczęcia do wniebowstąpienia również?
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4179
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2019-05-26, 13:06   

Yarpen Zirgin napisał/a:
A okresie od chwili poczęcia do wniebowstąpienia również?
:-D :-D :-D Cwaniaku. :xhehe: Pewnie tak, ale to NIE znaczy, że Maria urodziła Boga. Ludzie, stworzenia (stworzone przez Boga) nie rodzą bogów. Poniał? ;-)
Ona dała Mu ciało i tylko to.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2019-05-26, 13:12   

wuka napisał/a:
Yarpen Zirgin napisał/a:
A okresie od chwili poczęcia do wniebowstąpienia również?
(...)Pewnie tak,

Pewnie tak? Dalej się wymigujesz. W Biblii, co przytoczyłem, napisano, że Syn Boży "stał się człowiekiem", a nie "wcielił w człowieka".

Pytanie jest proste:

Czy Jezus był Bogiem przez cały czas życia na ziemi, czyli od poczęcia do wniebowstąpienia?
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4179
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2019-05-26, 13:13   

Przecież ci pisałam, że tak. Już chyba trzeci raz piszę to samo. Nie czytasz?
 
 
Quinque 


Wyznanie: Katolickie - obrządek łaciński
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Gru 2017
Posty: 604
Wysłany: 2019-05-26, 13:30   

Odpowiedź jest prosta. Maryja urodziła Boga

I widzisz Yarpen. Oni dlatego atakują Maryję bo nie wierzą w Trójcę Świętą

wuka napisał/a:

Nie mamy zapisów ani podstaw z Biblii


Mamy. Poza tym ile razy można wam tłumaczyć że nas nie obowiązuje, wewnętrznie sprzeczna zasada sola scriptura?
_________________
"Bękart diabła czy dziecko Boże. Stara gwardia czy cyber młodzież
Kto kręci globem? Iluminacja, masońskie loże
Czarna magia, zdefiniuj chorobę. Jaka jest prawda za c$#j się nie dowiesz"
Ostatnio zmieniony przez Quinque 2019-05-26, 13:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 12