Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy zgadzacie się z tym?
Autor Wiadomość
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4178
Wysłany: 2020-03-24, 09:49   Czy zgadzacie się z tym?

Na stronie Fb ludzi wierzących niejaki Ben Layer wstawił takie coś:

Jak Bóg używa tego obecnego problemu?
1. By testować siłę naszej wiary.
2. By wzbudzić w nas pokorę.
3. By odwrócić naszą uwagę od ziemskich rzeczy.
4. By wezwać nas do niebiańskiej nadzieji.
5. By ujawnić co naprawdę kochamy.
6. Byśmy pomagali innym w próbie.
7. By przynieść Sobie chwalę.

-J. MacArthur

Powstrzymam się od komentarza, ale bardzo chciałabym poznać zdanie innych wierzących (i niewierzących, wątpiących ).
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5443
Wysłany: 2020-03-24, 09:53   

Bóg nie ma z tym nic wspólnego, głównie dlatego, że najprawdopodobniej nie istnieje ;-)
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4178
Wysłany: 2020-03-24, 09:58   

BoaDusiciel napisał/a:
Bóg nie ma z tym nic wspólnego, głównie dlatego, że najprawdopodobniej nie istnieje ;-)

OK, ale większość ludzi wierzy i taki McArthur jest autorytetem. Jak byś wytłumaczył ten wpis, to przesłanie? Podobno Bóg jest tylko miłością. Czy takimi działaniami można wzbudzić miłość do siebie, większą wiarę, lepsze życie z bliźnimi? ;-) Może u niektórych tak, ale ja ... albo już nie jestem wierząca, albo to nie mój bóg. :-D
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5443
Wysłany: 2020-03-24, 10:20   

Nie podejmuję się tłumaczenia, z przyczyny podanej wyżej.
Może osoby przekonane o istnieniu Boga spróbują.
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13729
Wysłany: 2020-03-24, 12:56   

Dla znających Biblię temat jest bardzo prosty. MacArthur zapomniał o tekście z Jakuba 1:13:

"Niech nikt w czasie prób nie mówi: „To Bóg zsyła na mnie próby”. Bo ani Bóg nie może być poddawany próbie przez coś złego, ani też sam nikogo w ten sposób nie poddaje próbie"

A ten człowiek właśnie to nam wmawia.
Myślę, że Diabeł tylko zaciera ręce, gdy za wszelkie zło obarcza się Boga. Czym więc się zajmuje Szatan? Dobro wyświadcza Bóg, zło też zsyła. Diabeł siedzi a Bóg robi za niego?
LIPA! Nie kupuję tego.
Oczywiście mój punkt widzenia jest punktem wierzącego w Boga.
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4178
Wysłany: 2020-03-24, 13:06   

Bobo napisał/a:
Dla znających Biblię temat jest bardzo prosty.

No i sam widzisz. Tekst napisał Mc Arthur - znający Biblie z całą pewnością. Opublikował także ktoś z kręgu wierzących, a dalej podał ktoś kogo znam, jako bardzo wierzącego biblijnie. :-D

Jakub mówi tak, jak podałes powyżej, ale sam Bóg mówi o karaniu nieposłusznych(pełno wersetów jest) i czyni to, jak najbardziej.
Obwiniając o całe zło diabła również wykazujemy, że...Bóg nie ma za wiele do gadania :-(
Mnie się to mocno nie zgadza.
 
 
radek 
mężczyzna


Pomógł: 284 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 3002
Skąd: Choszczno
Wysłany: 2020-03-24, 13:44   

Nawet jeśli ludzie będą sądzić, że Bóg ich karze, to Bóg ma władzę przemianować to co uczynił i gdy człowiek rzeczywiście będzie dążył do zrozumienia sensu Bożych poczynań to nie tylko zacznie chwalić Boga za Jego działanie, ale sam dzięki poznaniu Boga uświęci się

Iz 1:18 eib "(18) Chodźcie, rozpatrzmy to razem — mówi PAN! Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, mogą zbieleć jak śnieg; choćby czerwieniły się jak purpura, mogą stać się jak wełna."

Rz 11:33-35 eib "(33) O, głębio bogactwa, mądrości i myśli Boga! Jakże niepojęte są Jego wyroki i Jego drogi jakże niezbadane! (34) Bo któż poznał plan Pana? Albo kto był Jego doradcą? (35) Kto zdołał Mu coś podarować, aby liczyć na Jego odpłatę?"
_________________
Lewa szala już nie wzbiera, Prawa decyduje teraz
Mat 3:2 eib "(2) (...) Królestwo Niebios jest blisko."
 
 
 
booris

Wyznanie: Dub & Motocykl
Pomógł: 180 razy
Dołączył: 17 Kwi 2015
Posty: 3073
Skąd: Amsterdam,Londyn,Barcelona
Wysłany: 2020-03-24, 13:49   

Bobo napisał/a:
Bo ani Bóg nie może być poddawany próbie przez coś złego, ani też sam nikogo w ten sposób nie poddaje próbie

Rzekł Pan do szatana: Oto cały majątek jego w twej mocy. Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki. I odszedł szatan sprzed oblicza Pańskiego
_________________
"Emancipate yourselves from mental slavery;
None but ourselves can free our minds."
Bob Marley-Redemption Song

https://www.youtube.com/watch?v=Hbq5UyaM8sk
 
 
Klangman

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 200
Wysłany: 2020-03-24, 14:36   Re: Czy zgadzacie się z tym?

wuka napisał/a:
Na stronie Fb ludzi wierzących niejaki Ben Layer wstawił takie coś:

Jak Bóg używa tego obecnego problemu?
1. By testować siłę naszej wiary.
2. By wzbudzić w nas pokorę.
3. By odwrócić naszą uwagę od ziemskich rzeczy.
4. By wezwać nas do niebiańskiej nadzieji.
5. By ujawnić co naprawdę kochamy.
6. Byśmy pomagali innym w próbie.
7. By przynieść Sobie chwalę.

-J. MacArthur

Powstrzymam się od komentarza, ale bardzo chciałabym poznać zdanie innych wierzących (i niewierzących, wątpiących ).


W ujęciu ponadczasowym można mówić o innej perspektywie. Wystarczy pomyśleć inaczej. Zobrazuję to w punktach:

1. Świat rozwija się w takim samym tempie jak zawsze
2. Ludzie cały czas czerpią na potęgę z ziemskich zasobów i śmiecą jednorazowym sprzętem, ponieważ uwikłali się w szeroko pojęty "czynnik ekonomiczny"
3. Religia konsumpcjonizmu trwa w najlepsze, wyzysk biedniejszych przyspiesza, rozrywka zamożnych potęguje się (sport, filmy, wirtualne przyjemności itd.)
4. Następuje nagły koniec (coś na kształt sepsy, gdzie bakteriami są przeróżne czynniki zewnętrzne od zgniłej ekonomii, po seksualną rozwiązłość)

W takim ujęciu koronawirus może być reakcją obronną "rzeczywistości", której nadamy formę jakiegoś nadzwyczajnego samooczyszczającego się organizmu

Oczywiście brzmi to jak jakiś New Age, ale ja nie podejmuję się kategrycznego stwierdzenia czym Bóg (w oderwaniu od Jezusa, który "nadał" Bogu wymiar Człowieczy) na pewno nie jest.
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5148
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2020-03-24, 16:01   

Bobo napisał/a:


"Niech nikt w czasie prób nie mówi: „To Bóg zsyła na mnie próby”. Bo ani Bóg nie może być poddawany próbie przez coś złego, ani też sam nikogo w ten sposób nie poddaje próbie"

.


KSIĘGA POWTÓRZONEGO PRAWA 13. 3. PRZEKŁAD NOWEGO ŚWIATA

to nie wolno ci słuchać słów tego proroka ani tego, komu śnił się ten sen, gdyż Jehowa, wasz Bóg, wystawia was na próbę, by się dowiedzieć, czy miłujecie Jehowę, swego Boga, całym swym sercem i całą swą duszą.
_________________
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY OPOWIEŚCI BIBLIJNE POGODZIŁ
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5148
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2020-03-24, 16:08   Re: Czy zgadzacie się z tym?

wuka napisał/a:
Na stronie Fb ludzi wierzących niejaki Ben Layer wstawił takie coś:

Jak Bóg używa tego obecnego problemu?
1. By testować siłę naszej wiary.
2. By wzbudzić w nas pokorę.
3. By odwrócić naszą uwagę od ziemskich rzeczy.
4. By wezwać nas do niebiańskiej nadzieji.
5. By ujawnić co naprawdę kochamy.
6. Byśmy pomagali innym w próbie.
7. By przynieść Sobie chwalę.

-J. MacArthur

Powstrzymam się od komentarza, ale bardzo chciałabym poznać zdanie innych wierzących (i niewierzących, wątpiących ).


KSIĘGA HABAKUKA 3. 3 -5. BIBLIA WARSZAWSKA

Bóg przychodzi z Temanu, Święty z góry Paran. Sela. Jego wspaniałość okrywa niebiosa, a ziemia jest pełna jego chwały. Pod nim jest blask jak światłość, promienie wychodzą z jego rąk i tam jest ukryta jego moc. Przed nim idzie zaraza, a za nim podąża mór.
_________________
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY OPOWIEŚCI BIBLIJNE POGODZIŁ
 
 
radek 
mężczyzna


Pomógł: 284 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 3002
Skąd: Choszczno
Wysłany: 2020-03-24, 18:31   

RN napisał/a:
Bobo napisał/a:


"Niech nikt w czasie prób nie mówi: „To Bóg zsyła na mnie próby”. Bo ani Bóg nie może być poddawany próbie przez coś złego, ani też sam nikogo w ten sposób nie poddaje próbie"

.


KSIĘGA POWTÓRZONEGO PRAWA 13. 3. PRZEKŁAD NOWEGO ŚWIATA

to nie wolno ci słuchać słów tego proroka ani tego, komu śnił się ten sen, gdyż Jehowa, wasz Bóg, wystawia was na próbę, by się dowiedzieć, czy miłujecie Jehowę, swego Boga, całym swym sercem i całą swą duszą.


RN Kontekst i istota wersu Pwt 13:3 mówi, że Bóg zapowiada w jaki sposób będzie sprawdzał ludzi, a więc ich uczciwie uprzedza, ucząc by byli gotowi i wyposaża odpowiednio we wskazówki

Iz 42:9 eib "Oto nadeszło to, co zapowiadałem wcześniej, a teraz znów Ja ogłaszam nowe — zanim wykiełkuje, dam wam o tym słyszeć."

Mdr 6:12-13 pau "(12) Mądrość rozsiewa blask i nigdy nie traci świeżości. Tym, którzy ją kochają, objawia swoje piękno, tym, którzy jej szukają, łatwo daje się znaleźć, (13) a do tych, którzy jej pragną, przybywa, nim ją rozpoznają."
_________________
Lewa szala już nie wzbiera, Prawa decyduje teraz
Mat 3:2 eib "(2) (...) Królestwo Niebios jest blisko."
 
 
 
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4178
Wysłany: 2020-03-24, 18:36   

Klangman napisał/a:

W takim ujęciu koronawirus może być reakcją obronną "rzeczywistości", której nadamy formę jakiegoś nadzwyczajnego samooczyszczającego się organizmu

To prawdopodobne. Zauważyłam, że nawet ludzie dość obojętni na to, co się ze światem i na świecie dzieje, zauważają mnóstwo zła, które się rozpanoszyło. Może ludzie osiągnęli jakiś punkt krytyczny i "coś" się poruszyło.
Inna sprawa jest taka, że ten wirus z pewnością powstał w laboratorium, ale czy wypuszczono go celowo, czy poszło coś nie tak? Chyab nie ma co dociekać. Stało się.
RN napisał/a:
Przed nim idzie zaraza, a za nim podąża mór.

O takich wersetach myślałam. Przerażające i brzmi strasznie. Co gorsze: dzieje się i działo w przeszłości.
Pytam się więc: kim jest ten bóg? Czy to ten sam w którego musimy wierzyć, bo inaczej do piekła? Czy tak wygląda boża miłość do swoich stworzeń, a nawet sprawiedliwość?
Przecież dzieciaki nieraz rozrabiają, ale czy kara rodziców, nawet w imię sprawiedliwości to...obsypanie dziecka trądem czy zabicie go? Prewencyjnie wszystkie dzieci, aby nie podchwyciły złego przykłądu?
No sorki, ale tak to wygląda. I to ma być, taka zaraza, przyczynek dla ludzi, aby bardziej wielbili, bardziej kochali, bardziej wierzyli? ... i co tam jeszcze pan kaznodzieja McArthur promuje?
Czy biblijnie wierzący doprawdy uważają, że jesli to od Boga, to jest to wszystko OK?
A nawet jeśli nie od Boga, to przecież dobry ojciec czy matka ratują dzieci, a nie: oddaję was szatanowi, bo mnie wkurzyliście.
Ja nie pojmuję tego i na pewno mnie to do wiary nie prowadzi, a wręcz przeciwnie.
 
 
Korn

Pomógł: 36 razy
Dołączył: 20 Kwi 2016
Posty: 648
Wysłany: 2020-03-24, 18:48   

Biblia ma raczej przesłanie do biednych ludzi. To ogół trzymano w karności i zastraszeniu.
Najlepiej przygotowani na koronawirusa są jak zwykle ludzie bogaci.
Ludzie bogaci mają swoje luksusowe schrony w których mogą się skryć.
Ucierpią jak zwykle biedni ludzie. Biedota która analizuje Biblie do niej skierowaną, będzie się obarczać grzechami i niewłaściwym postępowaniem. Jednak to biedota wymrze a bogaci niewierzący w nic, przeżyją.
Tak było ze ŚJ w Auschwitz, tak było z religijnymi Żydami w tym samym obozie.
To zmusza do refleksji i zadumy.
Tak zawsze było i będzie.
 
 
wuka 

Pomogła: 255 razy
Wiek: 65
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 4178
Wysłany: 2020-03-24, 18:53   

Korn napisał/a:
Biblia ma raczej przesłanie do biednych ludzi

Biedna jestem, i jakiś czas wierzyłam, ale finito.
Wiem, że ci na świecznikach i z kasą tylko zyskają. Trudno.
Myślmy pozytywnie, nie dajmy się zastraszyć, stres osłabia.
Korn napisał/a:
To zmusza do refleksji i zadumy.
Tak zawsze było i będzie.

A jakże. I do wyciągania gorzkich wniosków, smutnych rozczarowań.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 11