Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wersety, które Was poruszyły
Autor Wiadomość
chryzolit

Pomógł: 146 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3195
Wysłany: 2019-09-07, 09:32   

Luba-z kąt wiesz to co piszesz.
Czyt otrzymałaś objawienie?
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Metanoia 
Bóg jest 1


Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 09 Cze 2016
Posty: 528
Wysłany: 2019-09-07, 10:10   

"skąd" jest taki wyraz
"skąd"
_________________
Ukryta Bestia, a prywatnie siostra Badziewitka od Matki Bożej Badziewnej
Chwała Tobie Chryste
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4462
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2019-09-08, 09:15   

Do tematu,

EWANGELIA ŁUKASZA 14. 8 - 10. BIBLIA WARSZAWSKA

''Gdy cię ktoś zaprosi na wesele, nie siadaj na pierwszym miejscu, bo czasem zjawi się ktoś znaczniejszy od ciebie, także zaproszony, wtedy przyjdzie ten, który ciebie i tamtego zaprosił i powie ci: Ustąp temu miejsca; i wtedy ze wstydem będziesz musiał zająć ostatnie miejsce. A gdy będziesz zaproszony i pójdziesz, usiądź na ostatnim miejscu, gdy zaś przyjdzie ten, który cię zaprosił, rzecze do ciebie: Przyjacielu, usiądź wyżej! Wtedy doznasz czci wobec wszystkich współbiesiadników.''

Komentarz.

Nie wnikam czy ktoś przed Jezusem powiedział coś podobnego, czy nie powiedział. Biblijny Jezus to potwierdził, a jest to jedna z tych ( jak się wydaje ) wiecznotrwałych wartości, które przetrwały do dzisiaj.
Nauka ucząca bycia szlachetnym i honorowym.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
Henryk 

Pomógł: 390 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9228
Wysłany: 2019-09-08, 09:53   

RN napisał/a:
Nauka ucząca bycia szlachetnym i honorowym.

Zapomniałeś jeszcze o skromności i pokorze.
Rz 12:16 bt4 " Bądźcie zgodni we wzajemnych uczuciach! Nie gońcie za wielkością, lecz niech was pociąga to, co pokorne! Nie uważajcie sami siebie za mądrych!"
Mt 11:29 bt5 "Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych."
 
 
Luba 

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 965
Wysłany: 2019-09-08, 10:40   

Henryk napisał/a:
RN napisał/a:
Nauka ucząca bycia szlachetnym i honorowym.

Zapomniałeś jeszcze o skromności i pokorze.
Rz 12:16 bt4 " Bądźcie zgodni we wzajemnych uczuciach! Nie gońcie za wielkością, lecz niech was pociąga to, co pokorne! Nie uważajcie sami siebie za mądrych!"
Mt 11:29 bt5 "Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych."


Ta interpretacja w swietle Prawdy jest nielogiczna i niespojna.

Na wskros falszywa interpretacja i niebezpieczna dla kielkujacych ziaren Prawdy.

Madrosc i jej swiadomosc sa owocem i dowodem na potege Chrystusa, ktory zyje w CZLOWIEKU.

"Nie uwazajcie sami siebie za madrych" jest wiec zaprzeczeniem godnosci CZLOWIEKA i dowodem na podstepna probe manipulacji nowonarodzonych dzieci bozych.

Chrzescijanska ohyda...perfidia...prowadzaca slabych do niewolnictwa duchowego ( w majestacie tzw. "prawa bozego")

Pokora wobec ludzi nie wynika z nauki Mistrza...a w wydaniu chrzescijanskim ma zabarwienie na wskros pejoratywne.

Jezus uczyl ludzi chodzenia z podniesiona glowa a nie pokory wobec bladzacych w klamstwie ludzi.

Milosc wzajemna wsrod wybranych nie jest pokora.

Niewolnicy duchowi nie rozumieja jednak istoty MILOSCI, ktora wlewana jest w serca dzieci bozych.


PS

RN....

Szlahetnosc i honor...?

W swiecie Prawdy tak, jak najbardziej i wrecz sprawa oczywista ( zamiast "honor" bardziej pasuje mi tu jednak "godnosc"....honor kojarzy mi sie jakos nieodlacznie z pojedynkami egoistycznych mezczyzn...zeby nie powiedziec ludzkich samcow...)

Ale to samo w swiecie klamstwa i fikcji to tylko nadete, puste slowa, ktorych naduzywaja najwieksi egoisci tego swiata.
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4462
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2019-09-08, 11:01   

Luba napisał/a:


W swiecie Prawdy tak, jak najbardziej i wrecz sprawa oczywista ( zamiast "honor" bardziej pasuje mi tu jednak "godnosc"....honor kojarzy mi sie jakos nieodlacznie z pojedynkami egoistycznych mezczyzn...zeby nie powiedziec ludzkich samcow...)

Ale to samo w swiecie klamstwa i fikcji to tylko nadete, puste slowa, ktorych naduzywaja najwieksi egoisci tego swiata.


Przez słowo honor możemy rozumieć poczucie własnej godności, ale też ''bycie honorowym'' może oznaczać rezygnację ze swoich potencjalnych korzyści przy jednoczesnym podarowaniu lub udostępnieniu tego komuś innemu.
To drugie własnie miałem na myśli.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
  
 
 
Luba 

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 965
Wysłany: 2019-09-08, 11:48   

RN napisał/a:


Przez słowo honor możemy rozumieć poczucie własnej godności, ale też ''bycie honorowym'' może oznaczać rezygnację ze swoich potencjalnych korzyści przy jednoczesnym podarowaniu lub udostępnieniu tego komuś innemu.
To drugie własnie miałem na myśli.


Czy "to drugie" mozna okreslic mianem honoru...?...to raczej altruizm...jak najbardziej godny czlowieka...ale swiatu kojarzy sie z frajerstwem....

Pomyslalam przez moment o radosci, towarzyszacej dawaniu...ale w tym konkretnym przypadku nie chodzi o czysta potrzebe dawania ze szczerego serca, ktorej towarzyszy radosc...Tu chodzi raczej o rozwazna kalkulacje, co w ostatecznym rachunku okaze sie lepszym dla mnie....czyli- jakby nie patrzyl-egoistyczne dzialanie.... :-D
 
 
.Cyprian. 


Pomógł: 65 razy
Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 1097
Wysłany: 2019-09-08, 12:04   

Jedne z takich bardzo wzruszających wersetów:

Cytat:

BW - Marka 9,

(20) I przywiedli go do niego. A gdy go duch ujrzał, zaraz zaczął nim szarpać, a on upadłszy na ziemię, tarzał się z pianą na ustach.
(21) I zapytał ojca jego: Od jak dawna to się z nim dzieje? A on powiedział: Od dzieciństwa.
(22) I często go rzucał nawet w ogień i wodę, żeby go zgubić; ale jeżeli coś możesz, zlituj się nad nami i pomóż nam.
(23) A Jezus rzekł do niego: Co się tyczy tego: Jeżeli coś możesz, to: Wszystko jest możliwe dla wierzącego.
(24) Zaraz zawołał ojciec chłopca: Wierzę, pomóż niedowiarstwu memu:



Człowiek w wielkiej potrzebie prosi Pana Naszego, Jezusa Chrystusa o pomoc nie tylko dla jego syna, ale i dla siebie, o rozwiązanie problemu jego własnego niedowiarstwa.

To naprawdę skomplikowana sytuacja. On prosi o pomoc, ale jakby nie do końca wierzy - tak przynajmniej to rozumiem, czego następstwem jest prośba o pomoc w niedowiarstwie.

Ile niedowiarstwa jest dziś w naszych sercach? Ilu ludzi w kłopotach doświadcza niedowiarstwa? Ale jakie piękne jest to, że nawet jak kogoś niedowiarstwo dopadnie, to może prosić o pomoc, kiedy go dotyka. Ten człowiek prosił wprost, Kiedy Pan Nasz był na Ziemi w ciele. My możemy wołać o pomoc w modlitwie.
_________________
Jestem na forum. Nie nauczam, bo jeszcze mało wiem.
Nie nauczam, tylko dyskutuję.
  
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4462
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2019-09-08, 12:26   

Luba napisał/a:


Czy "to drugie" mozna okreslic mianem honoru...?...to raczej altruizm...jak najbardziej godny czlowieka...ale swiatu kojarzy sie z frajerstwem....



Poniżej podaje Ci słownikową definicję słowa ''honorowo'' ( postępować honorowo )
Połącz punkt nr. 3 z pkt nr. 5
https://sjp.pwn.pl/szukaj/honorowo.html
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
Luba 

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 965
Wysłany: 2019-09-08, 13:28   

RN napisał/a:
Luba napisał/a:


Czy "to drugie" mozna okreslic mianem honoru...?...to raczej altruizm...jak najbardziej godny czlowieka...ale swiatu kojarzy sie z frajerstwem....



Poniżej podaje Ci słownikową definicję słowa ''honorowo'' ( postępować honorowo )
Połącz punkt nr. 3 z pkt nr. 5
https://sjp.pwn.pl/szukaj/honorowo.html



Oczywiscie masz racje, RN...Zwracam ci wiec twoj honor :->

Mysle jednak (tak juz sama dla siebie), ze altruizm mozna podciagnac pod "to drugie", ktore miales na mysli.... :->
 
 
Henryk 

Pomógł: 390 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9228
Wysłany: 2019-09-08, 14:09   

Luba napisał/a:
Ta interpretacja w swietle Prawdy jest nielogiczna i niespojna.

Według "Prawdy" :xble: Lubej.
Jest to Jej riposta na cytowane słowa apostoła i Jezusa:
Rz 12:16 bt4 "Bądźcie zgodni we wzajemnych uczuciach! Nie gońcie za wielkością, lecz niech was pociąga to, co pokorne! Nie uważajcie sami siebie za mądrych!"
Mt 11:29 bt5 "Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych."
I jeszcze dodaje:
Cytat:
Na wskros falszywa interpretacja i niebezpieczna dla kielkujacych ziaren Prawdy.

Według Lubej bycie skromnym i nie uważanie się za takiego co pozjadał wszystkie rozumy- jest brakiem godności. :!:
Dalej skrzeczy jak jedna z żab z Apokalipsy:
Cytat:
"Nie uwazajcie sami siebie za madrych" jest wiec zaprzeczeniem godnosci CZLOWIEKA i dowodem na podstepna probe manipulacji nowonarodzonych dzieci bozych.

Chrzescijanska ohyda...perfidia...prowadzaca slabych do niewolnictwa duchowego ( w majestacie tzw. "prawa bozego")

Brak zarozumiałości, pokorę, nazywa- ohydą!
Zadziwiające. :roll:
Dalej ciągnie swe umysłowe wypociny:
Cytat:
Pokora wobec ludzi nie wynika z nauki Mistrza...a w wydaniu chrzescijanskim ma zabarwienie na wskros pejoratywne.

Jezus uczyl ludzi chodzenia z podniesiona glowa a nie pokory wobec bladzacych w klamstwie ludzi.

Ciekawym gdzie takie „coś” wyczytała?
Z jakiego domu wyniosła takie wychowanie?

Jezus pragnący pokory i skromności u swych naśladowców, żądał od nich, oczywiście według Lubej- ohydnych rzeczy, niegodnych chrześcijanina.
Ech, głupia, zarozumiała kobieto!
Żal mi ciebie i tych z którymi przebywasz na codzień…
Autorytetu nie wymusza się siłą na innych. Jego otrzymuje się od innych.
Łk 14:10 br"Lecz ty, gdy będziesz zaproszony, idź i zajmij ostatnie miejsce, aby gdy przyjdzie ten, który cię zaprosił, mógł ci powiedzieć: Przyjacielu, posuń się wyżej! Wtedy okryjesz się chwałą w oczach współbiesiadników."
Luba oczywiście zajęła by nieproszona najbardziej eksponowane miejsce.
U mnie nie masz nawet miejsca nie tylko przy stole, ale nawet w domu!
Jakby było miło, gdybyś zmądrzała. :prosze:
  
 
 
Luba 

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 965
Wysłany: 2019-09-08, 14:40   

Henryk napisał/a:

Według Lubej bycie skromnym i nie uważanie się za takiego co pozjadał wszystkie rozumy- jest brakiem godności. :!:


Wg Lubej MILOSC "zjada" wszystkie rozumy....dlatego Luba kieruje sie MILOSCIA, z ktorej wyplywa Madrosc...a nie rozumem.

Henryk natomiast kieruje sie pokora wobec duchowych przelozonych i nie ma w zwiazku z tym podstaw aby nazywac sie madrym, jak to w "slowie natchnionym" zarzadzill krotko i zwiezle zydowski konwertyta.



Cytat:
Autorytetu nie wymusza się siłą na innych. Jego otrzymuje się od innych.



Oczywiscie, zgadzam sie. Nikt nie jest w stanie wymusic na mnie autorytetu i nie ma go w zestawie moich priorytetow.

Jedynym moim autorytetem jest Mistrz, ktorego slowa poprzekrecano w twojej swietej ksiazce i zrownano z plewami.

Cytat:

U mnie nie masz nawet miejsca nie tylko przy stole, ale nawet w domu!



Biedaku ty moj...oboje jestesmy tu tylko przejazdem...Jaki twoj dom...jaki stol...?

Rzeczywiscie trudno nazwac cie madrym w swietle PRAWDY :->



Pozdrawiam cie w Duchu i Prawdzie :->
  
 
 
chryzolit

Pomógł: 146 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3195
Wysłany: 2019-09-08, 19:16   

Luba - napisała.
Cytat:
Oczywiscie, zgadzam sie. Nikt nie jest w stanie wymusic na mnie autorytetu i nie ma go w zestawie moich priorytetow.

Jedynym moim autorytetem jest Mistrz, ktorego slowa poprzekrecano w twojej swietej ksiazce i zrownano z plewami.

Od czasu Mistrza.
Teraz po wielu wiekach zjawiła sie Luba,która w mocy swojego autorytetu,podeptała autorytet Apostolski i zapisy ewangelii i sama musi oddzielic plewy od ziarna,ale tak że całkowicie zdyskredytowała,nauczanie Jezusa,również to przekazane przez Apostołów,najbliższych współpracowników Jezusa,ponieważ wie najlepiej co uczył Jezus - Mistrz.
Jest to przykre i smutne [ciemność zasłania światło] bo takom jest postawa,tak się prezentująca.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
  
 
 
Luba 

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 965
Wysłany: 2019-09-08, 19:47   

chryzolit napisał/a:
Luba - napisała.
Cytat:
Oczywiscie, zgadzam sie. Nikt nie jest w stanie wymusic na mnie autorytetu i nie ma go w zestawie moich priorytetow.

Jedynym moim autorytetem jest Mistrz, ktorego slowa poprzekrecano w twojej swietej ksiazce i zrownano z plewami.

Od czasu Mistrza.
Teraz po wielu wiekach zjawiła sie Luba,która (...)


Chryzolku, takich jak ja bylo wielu...wszyscy konczyli marnie....zadawano im smierc na przerozne sposoby, poprzedzona niewyobrazalnymi torturami... w majestacie tzw."bozego prawa" i w cieniu krucyfiksa...:-(

Wasz najwazniejszy apostol byl mistrzem w te klocki... :-(

Nie wiem czemu zawdzieczam to, ze jeszcze zyje.... :->

Dopoki zyje bede odsiewac ziarno od plewy i rozrzucac je wszedzie, gdzie sie pojawie...Nigdy nie wiadomo, na jaka glebe trafi.... :->

Pozdrawiam cie w Duchu i Prawdzie :->
 
 
chryzolit

Pomógł: 146 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3195
Wysłany: 2019-09-08, 20:36   

Luba.
Ciemność otacza Twoje myslenie.
pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10