Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jezus Chrystus przyszedł w ciele.Jak to rozumieć?
Autor Wiadomość
wuka 

Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 3297
Wysłany: 2019-10-11, 14:16   

tola napisał/a:
KTO MNIE WIDZI -WIDZI OJCA.
Dlaczego nie mozecie UWIERZYC?

Tola, rozumiem i cały twój powyższy wpis jest logiczny.
Tylko wytłumacz mi, lub ktokolwiek, bo...skoro Jezus to Ojciec, wtedy nasuwa się wiele różnych pytań i wątpliwości. Aż nie wiem od czego zacząć.
Może od tego: YHWH w ST to Bóg mściwy, okrutny,zazdrosny, ale ... podobno pełen miłości, bo dla naszego dobra kazał zabijać, składać ofiary itd. OK, przypuśćmy.
Jezus w NT to przeciwieństwo tych postaw. Komu się odmieniło? A ponoć Bóg jest stały i niezmienny.
Dalej: kwestia Syn i Ojciec. Ojciec - Syn dał siebie na mękę, aby sam siebie przebłagać za grzechy, które z góry przewidział, a nawet zwalił z nieba na ziemię, do swoich stworzeń kusiciela i dobrze wiedział, że nie ma innej opcji i ludzie ulegną cwanemu diabłu.
Trochę to zawiłe, ale ja tu widzę jedną wielką bzdurę.
W ogóle uważam od dłuższego czasu, że sprawy z stworzeniem, Bogiem, itp. mają się zupełnie inaczej niż nas się od tysięcy lat uczy, a ostatnie półtora tysiąca lat to jeden wiejki burdel w kwestii wiary, że o religii nie wspomnę.
_________________
„Mówić do kogoś, kto nie zrozumie,
to próbować otworzyć zamek źdźbłem trawy,
to kroić chleb gałązką bazylii,
wkręcać żarówkę w ptasie gniazdo,
wkładać dyskietkę między dwa kamienie. Daremnie" Olga Tokarczuk
 
 
tola 


Pomogła: 36 razy
Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 672
Wysłany: 2019-10-11, 14:20   

Henryk napisał/a:
efroni napisał/a:
Dla robotników najemnych, syn gospodarza=gospodarz .

Wcale nie.
Syn gospodarza jest jedynie dla nich Panem, i muszą go słuchać. Nie gospodarzem.

Gospodarz zawsze może wydziedziczyć syna.
W drugą stronę tak to nie działa.


A co gdyby sam Gospodarz przyszedł w przebraniu Syna co wtedy jesli Go nie rozpoznali i nie
okazali szacunku Synowi bo uwazali tak jak piszesz .
Podlizyac sie Gospodarzowi jakie to normalne ale Synowi nie ma potrzeby bo to Sługa Ojca?
Ale sie zdziwia kiedy Gospodarz wróci i zobacza kogo zabili.
_________________
Jeszua=YHVH
 
 
tola 


Pomogła: 36 razy
Dołączyła: 31 Maj 2017
Posty: 672
Wysłany: 2019-10-11, 14:38   

wuka napisał/a:
tola napisał/a:
KTO MNIE WIDZI -WIDZI OJCA.
Dlaczego nie mozecie UWIERZYC?

Tola, rozumiem i cały twój powyższy wpis jest logiczny.
Tylko wytłumacz mi, lub ktokolwiek, bo...skoro Jezus to Ojciec, wtedy nasuwa się wiele różnych pytań i wątpliwości. Aż nie wiem od czego zacząć.
Może od tego: YHWH w ST to Bóg mściwy, okrutny,zazdrosny, ale ... podobno pełen miłości, bo dla naszego dobra kazał zabijać, składać ofiary itd. OK, przypuśćmy.
Jezus w NT to przeciwieństwo tych postaw. Komu się odmieniło? A ponoć Bóg jest stały i niezmienny.
Dalej: kwestia Syn i Ojciec. Ojciec - Syn dał siebie na mękę, aby sam siebie przebłagać za grzechy, które z góry przewidział, a nawet zwalił z nieba na ziemię, do swoich stworzeń kusiciela i dobrze wiedział, że nie ma innej opcji i ludzie ulegną cwanemu diabłu.
Trochę to zawiłe, ale ja tu widzę jedną wielką bzdurę.
W ogóle uważam od dłuższego czasu, że sprawy z stworzeniem, Bogiem, itp. mają się zupełnie inaczej niż nas się od tysięcy lat uczy, a ostatnie półtora tysiąca lat to jeden wiejki burdel w kwestii wiary, że o religii nie wspomnę.


po co tłumaczyc pierw posprzataj na strychu.
_________________
Jeszua=YHVH
 
 
wuka 

Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 3297
Wysłany: 2019-10-11, 15:21   

tola napisał/a:
po co tłumaczyc pierw posprzataj na strychu.

Nie da się, bo w bloku nie ma strychu.
Szkoda, że tylko tyle zrozumiałaś z całego wpisu. Uważam, że jednak warto wytłumaczyć swoje kontrowersyjne zdanie. Bo skoro Jezus to Jahwe to nasuwają się wątpliwości. Może ty jesteś na wyższym poziomie, a może jesteś totalnie zwiedziona. Nie wiem, nie mnie oceniać, ale nie bądź taka hej do przodu. Skoro się głosi jakieś dziwolągi to trzeba je umieć uzasadnić.
_________________
„Mówić do kogoś, kto nie zrozumie,
to próbować otworzyć zamek źdźbłem trawy,
to kroić chleb gałązką bazylii,
wkręcać żarówkę w ptasie gniazdo,
wkładać dyskietkę między dwa kamienie. Daremnie" Olga Tokarczuk
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 89
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10784
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-10-11, 16:23   

Takie to bywają skutki zarozumialstwa i mikrej wiedzy i znajomości,a przecież biblia częstokroć sama siebie wykłada. Przykład ???

Jan. 14:28
28. Słyszeliście, że powiedziałem wam: Odchodzę i przychodzę do was. Gdybyście mnie miłowali, tobyście się radowali, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest niż Ja.
(BW)
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
wuka 

Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 3297
Wysłany: 2019-10-11, 16:31   

Jachu napisał/a:
bo Ojciec większy jest niż Ja.

No własnie. Już coś się wyjaśniło. A co z resztą - Jeszua=YHVH, jak to tola ma w stopce?
_________________
„Mówić do kogoś, kto nie zrozumie,
to próbować otworzyć zamek źdźbłem trawy,
to kroić chleb gałązką bazylii,
wkręcać żarówkę w ptasie gniazdo,
wkładać dyskietkę między dwa kamienie. Daremnie" Olga Tokarczuk
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 89
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10784
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-10-11, 17:44   

Jak. 4:5-8
5. Albo czy sądzicie, że na próżno Pismo mówi: Zazdrośnie chce On mieć tylko dla siebie ducha, któremu dał w nas mieszkanie?
6. Owszem, większą jeszcze okazuje łaskę, gdyż mówi: Bóg się pysznym przeciwstawia, a pokornym łaskę daje.
7. Przeto poddajcie się Bogu, przeciwstawcie się diabłu, a ucieknie od was.
8. Zbliżcie się do Boga, a zbliży się do was. Obmyjcie ręce, grzesznicy, i oczyśćcie serca, ludzie o rozdwojonej duszy
.

(BW)
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 89
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10784
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-10-11, 20:53   

wuka napisał/a:
A co z resztą - Jeszua=YHVH, jak to tola ma w stopce?


Już tu kiedyś na Forum było,kiedy "maltretowano" pojęcie trzech w jednym,że niby równi są,że są trzej,ale nigdzie i nikt na Forum biblijnym nie uzasadnił prawdziwości takiej tezy,- nie udowodnił.
A tu inna inszość,że niby Bóg jest równy Jezusowi,a i duchowi świętemu.
Pała z matematyki,logiki i znajomości Biblii w jednym. :prosze: :bardzo_smutny:
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
  
 
 
Henryk 

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9647
Wysłany: 2019-10-12, 08:02   

tola napisał/a:
A co gdyby sam Gospodarz przyszedł w przebraniu Syna co wtedy jesli Go nie rozpoznali i nie okazali szacunku Synowi bo uwazali tak jak piszesz .

A po co "gdybać"? :aaa:
Ktoś tu przywołał przypowieść o robotnikach w winnicy, zapisaną u Mateusza 21:33-40, Marka 12:1-12, Łukasza 20:9-19.
Gdzie mas sugestię, że Ojciec przebierał się za Syna?
Nie kombinuj. :-(
 
 
efroni 

Pomógł: 246 razy
Wiek: 62
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2158
Wysłany: 2019-10-15, 18:40   

Bobo napisał/a:
efroni napisał/a:
W przypadku Jezusa jako Syna Bożego i Boga jako Ojca , można powiedzieć o jedności odrębności ,bądź o jedności tożsamości .
To samo można powiedzieć o jedności dzieci Bożych [Kocioła Bożego]

Oczywiście! Jedność to odrębność tożsamości i tożsamość to jedność w... jedności.
Zaznaczyć trzeba, że jedność to to samo co tożsamość, która koreluje w jedności Boga w Synu.
Oczywiście, że 'wizja własnej osoby' to może być 'niepowtarzalna u innych osób'.
Czyli... samodzielna całość.


Jakie to proste i zrozumiałe. NIC tylko czytać efroni'ego.

Czemuś takie farmazony wpisał w temacie dość prostym????????


Nie kłamczuchu , efroni tak nie napisał .
Te farmazony to Twoje dzieło a zważywszy na to jaką organizację religijną reprezentujesz wcale mnie one nie dziwią .

Czemuś takie farmazony wpisał w temacie dość prostym????????
Odpowiedź jest prosta . By je innym [w tym wypadku mnie] przypisać.
To się nazywa SUPER-MANIPULACJA [jak pisała wuka]. Takich spraw dopuszczają się ludzie z różnych denominacji
Ale dla tej denominacji , która reprezentujesz manipulacja , konfabulacja, połączona z szyderstwem
[w stosunku do osób inaczej wierzących , inaczej myślących] to normalne postępowanie .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10