Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
DOWODY NA ISTNIENIE BOGA
Autor Wiadomość
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 306 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5006
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2020-03-16, 11:08   DOWODY NA ISTNIENIE BOGA

1. Dowód kosmologiczny, według którego musiała istnieć pierwsza przyczyna, którą był Bóg.
2. Dowód ontologiczny – Bóg musi istnieć, gdyż jest najdoskonalszą rzeczą, o jakiej można pomyśleć, a rzeczy doskonałej istnienie przysługuje z konieczności, więc Bóg istnieje z konieczności;
3. Dowód teleologiczny (albo: fizyko-teologiczny) – Wszechświat jest tak skomplikowany, że musiał być zaplanowany przez Boga;
4. Argument biologiczny – musi istnieć istota będąca podstawowym źródłem życia, twórcą życia ludzkiego, twórcą wszelkiego życia, posiadająca niewyczerpane i wieczne życie. Źródłem tym jest Bóg.
5. Argument chrystologiczny – według chrześcijaństwa historyczny Jezus Chrystus jest największym objawieniem istnienia Boga. To, kim był i wszystko, co zrobił czy powiedział, zaświadcza o istnieniu Boga.
6. Argument moralny – moralna natura istot ludzkich sugeruje istnienie twórcy moralności; Bóg jest potrzebny jako ten, który wdraża moralność, skoro więc ona jest prawdziwa i słuszna, to istnieje Bóg;
7. Argument z cudu – istnienie cudów wskazuje na istnienie Boga.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dowodzenie_istnienia_Boga

Który z dowodów jest najbardziej przekonywujący, a który najmniej :?:
Czy ktoś zna jeszcze inne dowody na istnienie Boga :?:
_________________
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY OPOWIEŚCI BIBLIJNE POGODZIŁ
 
 
wuka 

Pomogła: 251 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 3983
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2020-03-16, 11:53   

Argument 1 i 4 chyba można polączyć.
W nr 2 nie widzę sensu, ale pewnie nie znam uzasadnień.
Nr6 do mnie nie przemawia, a 7 tym bardziej.

Dla wierzących argument chrystologiczny.
itd. Czyli znowu: gdzie ucho przyłożysz ;-)
_________________
"Jeżeli naprawdę poszukujesz prawdy, powinieneś, bodaj raz w życiu, zwątpić, w miarę możliwości, we wszystko".
Kartezjusz (1596-1650)
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 306 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5006
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2020-03-16, 12:31   

wuka napisał/a:
Argument 1 i 4 chyba można polączyć.
W nr 2 nie widzę sensu, ale pewnie nie znam uzasadnień.
Nr6 do mnie nie przemawia, a 7 tym bardziej.

Dla wierzących argument chrystologiczny.
itd. Czyli znowu: gdzie ucho przyłożysz ;-)


Punkt nr.4 dotyczy tylko powstania życia, a nr.1 wprawienia wszystkiego w ruch. To znaczy, że ziemia zaczęła się obracać, następuje dzień i noc, pory roku, słońce świeci, wieje wiatr, pada deszcz, wody płyną w rzekach. Wszystko to następuje po sobie, współgra ze sobą i się nie zacina.

Natomiast punkt nr.2 jest rzeczywiście mało przekonywujący i dla mnie. Jest po prostu naiwny.
Wymyślił go Anzelm z Catenbury - katolicki teolog. Dziwię się Kartezjuszowi, że ten argument podtrzymał.
_________________
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY OPOWIEŚCI BIBLIJNE POGODZIŁ
 
 
wuka 

Pomogła: 251 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 3983
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2020-03-16, 12:49   

Rozumiem.
Wobec tego 1 jest dla mnie do przyjęcia. Taki wielki porządek, taki początek Matrixa ;-)
Co do nr 2 to nie miałam pojęcia, że takie "wybitne umysły" coś takiego wymysliły. Ale jak się nie ma co robić tylko w klasztorach tudzież na plebaniach siedzieć i zajadac to faktycznie, różne odlotowe myśli mogą powstać :-)
_________________
"Jeżeli naprawdę poszukujesz prawdy, powinieneś, bodaj raz w życiu, zwątpić, w miarę możliwości, we wszystko".
Kartezjusz (1596-1650)
 
 
Bobo 


Pomógł: 547 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13507
Wysłany: 2020-03-16, 13:22   

Ja zgadzam się z pkt. 1 i 4.
Jak dotąd, nie udowodniono, że życie powstało z materii nieożywionej, natomiast są namacalne dowody, że życie powstało z życia.
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5391
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2020-03-16, 13:26   

Skoro Bóg funkcjonował zanim zaistniała materia, to w jakim celu tą materię stworzył ? :->
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
wuka 

Pomogła: 251 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 3983
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2020-03-16, 13:27   

Bobo napisał/a:
Ja zgadzam się z pkt. 1 i 4.
Jak dotąd, nie udowodniono, że życie powstało z materii nieożywionej, natomiast są namacalne dowody, że życie powstało z życia.

Też tak myslę, ale co z punktem 5?
Wykluczasz?
_________________
"Jeżeli naprawdę poszukujesz prawdy, powinieneś, bodaj raz w życiu, zwątpić, w miarę możliwości, we wszystko".
Kartezjusz (1596-1650)
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5391
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2020-03-16, 13:32   

Bobo napisał/a:
Ja zgadzam się z pkt. 1 i 4.
Jak dotąd, nie udowodniono, że życie powstało z materii nieożywionej, natomiast są namacalne dowody, że życie powstało z życia.


Ale zauważ - szlachetny Bobo - że wg mitów hebrajskich Bóg stworzył życie z materii nieożywionej.
Czyli życie może powstać z materii nieożywionej.
( No bo w sumie z czego innego miałoby powstać ? :mrgreen: )
Problem sprowadza się zatem do tego, czy żeby powstało życie wymagane jest działanie Boga, w odniesieniu do owej materii czy nie :-)
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
  
 
 
Bobo 


Pomógł: 547 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13507
Wysłany: 2020-03-16, 14:31   

BoaDusiciel napisał/a:
Skoro Bóg funkcjonował zanim zaistniała materia, to w jakim celu tą materię stworzył ?

Eeee... to tak jakbyś zapytał Picasso po coś ty to namalował? :-D
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
Bobo 


Pomógł: 547 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13507
Wysłany: 2020-03-16, 14:32   

wuka napisał/a:
Też tak myslę, ale co z punktem 5?
Wykluczasz?

Wykluczam. To dość dziwny argument. Chrystus jest nie tyle dowodem istnienia Boga, co raczej jego objawieniem, czyli pokazał JAKI jest ten Bóg a nie czy istnieje. Zauważ, że Jezus nigdy nie poruszał kwestii Istnienie swojego Ojca.
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5391
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2020-03-16, 14:36   

Bobo napisał/a:
BoaDusiciel napisał/a:
Skoro Bóg funkcjonował zanim zaistniała materia, to w jakim celu tą materię stworzył ?

Eeee... to tak jakbyś zapytał Picasso po coś ty to namalował? :-D


Eeee ... nie ...
Picasso malował, bo z tego żył.
Bóg istniał bez materii, czyli że mógł się bez niej obejść.
Po co ją stworzył, uwzględniając że materia jest o wiele mniej doskonała niż nie-materia ?
_________________
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego
 
 
Bobo 


Pomógł: 547 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13507
Wysłany: 2020-03-16, 14:38   

BoaDusiciel napisał/a:
Ale zauważ - szlachetny Bobo - że wg mitów hebrajskich Bóg stworzył życie z materii nieożywionej.

Jak się na to mówi? zastosowałeś oksymoron. Skoro Bóg stworzył życie to życie nie powstało z materii nieożywionej. Wszak Bóg żyje. A to, że wykorzystał materię nieożywioną i ją ożywił, tylko potwierdza mój punkt widzenia. Bóg (życie) stworzył życie (człowieka i nie tylko). Masz w Biblii zapis, że Bóg w ciało tchnął DECH ŻYCIA i człowiek stał się żywy. Życie z życia. Konie z rzędem temu, kto udowodni, że bez ingerencji kogoś żywego, powstało życie.
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
wuka 

Pomogła: 251 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 3983
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2020-03-16, 14:40   

Bobo napisał/a:
wuka napisał/a:
Też tak myslę, ale co z punktem 5?
Wykluczasz?

Wykluczam. To dość dziwny argument. Chrystus jest nie tyle dowodem istnienia Boga, co raczej jego objawieniem, czyli pokazał JAKI jest ten Bóg a nie czy istnieje. Zauważ, że Jezus nigdy nie poruszał kwestii Istnienie swojego Ojca.

Całkiem odwrotnie bym ujęła. Skoro Chrystus jest objawieniem Boga, Bogiem to chyba niczego już nie trzeba dodać. Ja Jestem. Bóg.
Jaki jest to dziwne podejście. Jezus pokazał jaki nie jest. Nie jest taki, jak pokazuje to ST. Chociaz przy Apokalipsie...kto wie? :roll:
_________________
"Jeżeli naprawdę poszukujesz prawdy, powinieneś, bodaj raz w życiu, zwątpić, w miarę możliwości, we wszystko".
Kartezjusz (1596-1650)
 
 
Bobo 


Pomógł: 547 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13507
Wysłany: 2020-03-16, 14:47   

BoaDusiciel napisał/a:
Bóg istniał bez materii, czyli że mógł się bez niej obejść.

Jakie to ma znaczenie w kwestii istnieć lub nie?
Bez kwiatów na balkonie twoja żona też się obejdzie. A jednak je sadzi i wiele innych czynności.
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
booris

Wyznanie: Dub & Motocykl
Pomógł: 167 razy
Dołączył: 17 Kwi 2015
Posty: 2902
Skąd: Amsterdam,Londyn,Barcelona
Wysłany: 2020-03-16, 14:50   

Bobo napisał/a:
Konie z rzędem temu, kto udowodni, że bez ingerencji kogoś żywego, powstało życie.

Konia z rzedem temu,kto udowodni ze powstalo na wskutek takiej ingerencji.
_________________
"Emancipate yourselves from mental slavery;
None but ourselves can free our minds."
Bob Marley-Redemption Song
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11