Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czarna Księga Komunizmu.
Autor Wiadomość
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2020-07-11, 09:16   

Komunizm w przestrzeni wieków.
Czas działania Komunizmu,przypada na koncowy okres wieku ewangelicznego i jest też czasem należącym do systemów tego świata które doświadczają ludzkość bardzo ciężko,ale one przeminą wraz z całym buntem świata przeciw Bogu,bo po złamaniu epok nastepnym etapem,już nowego wieku jest nastanie ery Mesjanskiej,czyli czasu Królestwa Jezusa na ziemi.
Które to Ap.Paweł zapowiadał tak.
Efez.1-8
Cytat:
Szczodrze ją na nas wylał
w postaci wszelkiej mądrości i zrozumienia,
9 przez to, że nam oznajmił tajemnicę swej woli
według swego postanowienia, które przedtem w Nim powziął
10 dla dokonania pełni czasów,
aby wszystko na nowo zjednoczyć w Chrystusie jako Głowie:
to, co w niebiosach, i to, co na ziemi2.

Zgodnie z tym zapisem wszystko na nowo ma zostać zjednoczone w Chrystusie i będzie to miało miejsce w Jego Królestwie.

Historia jest opowiadaniem dziejów świata,całego rodzaju ludzkiego,w której pokazane mamy najróżniejsze wydarzenia,które świadczą o przyszłości.
Zobaczmy na czas przedpotopowy i Sodomę i Gomorę,dlaczego te miasta i świat przedpotopowy przestały istnieć.?
Zawężając odpowiedz do jednego słowa,z powodu moralnośći tamtego czasu ale tak samo było ze wszystkimi imperiami światowymi,wszystkie po kolei upadły przestały istnieć,ale co jest ciekawe im wszystkim zostały przepowiedziane ich koleje losu,na długo przed upadkiem i tak samo współczesna nam cywilizacja przestanie istnieć,zgodnie z zapowiedziami wielu autorów biblijnych,również Pana Jezusa.
Dlatego pozostawił On wiele znaków swoim uczniom,które będą świadczyć o szybko zbliżającym się koncu współczesnej epoki czasu-świata,wsród nich jest ponownie moralność i bunt przeciw Stwórcy.

Historia uczy i kiedy korzystamy z jej rad jesteśmy świadomi wydarzeń i powodów dla których one były,również posiadając wiedzę z jej lekcji nie dopuścimy do manipulacji sobą,bo dokładnie wiemy na jej podstawie i jak potoczą sie losy tej cywilizacji i kultury w której żyjemy i nie pozwolimy sobie aby dla krótkotrwałych korzyści,nie zostać uczestnikami nowej epoki czasu,w której już człowiek będzie wyzwalany z niewoli grzechu,swoich słabości do doskonałego i wiecznego życia.
To jest bardzo ważne.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Albertus 

Pomógł: 82 razy
Dołączył: 22 Wrz 2007
Posty: 2591
Wysłany: 2020-07-11, 09:25   

Cytat:
Wielu z polskich przedwojennych komunistów po wyjeżdzie do Moskwy już nie wróciło. Stalin nawet swoich nie oszczędzał.


Rewolucja pożerająca własne dzieci - to znane, typowe i częste zjawisko
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5148
Skąd: Ziemia Łódzka
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2020-07-11, 10:20   

Biorąc pod uwagę wszystkie ''za i przeciw'', to i tak komunizm - socjalizm jest nieporównywalnie lepszym systemem niż system chrześcijański. :-)
Komunizm - socjalizm pomimo pewnych błędów i wypaczeń, z powodzeniem wdrożył wiele reform społecznych, jak chociażby praca dla każdego, osłona socjalna, perspektywa mieszkania na kieszeń robotnika, walka z analfabetyzmem, dostępność do darmowego leczenia dla wszystkich i inne.
Chrześcijaństwo rozumiane, jako kościoły i związki wyznaniowe, dla życia materialnego tu i teraz nie zrobiło nic Oddziaływuję jedynie na psychikę, a wszelkie dobro w postaci bliżej nieokreślonego błogostanu przenosi na czas i miejsce w które samo pewnie nie do końca wierzy.
Oczywiście ma na swoim koncie całą masę mordów, i to mordów w niezwykle bestialski sposób, jak chociażby żywcem palenie na stosie, jakiego nie dopuszczali się komuniści.
Tak więc porównując te dwa systemy, staje się oczywistym, że komunizm - socjalizm jest o wiele lepszym systemem, bardziej przyjaznym dla człowieka, odwołującym się do realiów życia. Stoi twardo na ziemi, nie buja w obłokach :-)
_________________
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY OPOWIEŚCI BIBLIJNE POGODZIŁ
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13727
Wysłany: 2020-07-11, 10:45   

RN napisał/a:
Biorąc pod uwagę wszystkie ''za i przeciw'', to i tak komunizm - socjalizm jest nieporównywalnie lepszym systemem niż system chrześcijański.

Nietrafione porównanie.
Tak jakbyś chciał porównać system zarządzania piekarnią z systemem prac mrówek w mrowisku.
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2020-07-11, 11:38   

Albertus-napisał.
Cytat:
Rewolucja pożerająca własne dzieci - to znane, typowe i częste zjawisko

Dokładnie tak,Tego systemu nie da śię porównać do niczego,a każde wybielanie go jest myślozbrodnia,pisząc za niektórymi.
Cytat:
Piotr Zychowicz: Komunizm szmacił ludzi i zmieniał ich w gówno
- Komunizm dla ludzkości był czymś straszniejszym niż narodowy socjalizm. Sowieci chcieli podbić całą ludzkość i sprowadzić człowieka do roli trybika wielkiego, czerwonego molocha. I to mnie właśnie w komunizmie tak przeraża. Jak sobie pomyślę, że ludzkość miałaby zamienić się w takie wielkie mrowisko, a ludzie w niewolników, to wolałbym, żeby ludzkość nie istniała w ogóle - mówi w rozmowie z WP Piotr Zychowicz, publicysta historyczny i redaktor magazynu ''Historia Do Rzeczy''. Właśnie ukazała się jego nowa książka: ''Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie II''.

(Eastnews, Fot: Szymon Blik / REPORTER)
Robert Jurszo, Wirtualna Polska: W swojej najnowszej książce piszesz, że komunizm był ''gorszy, znacznie bardziej diaboliczny'' od nazizmu. To nie jest przypadkiem - mówiąc metaforycznie - porównywanie dżumy z cholerą?

Piotr Zychowicz: Każda ciężka choroba to dla organizmu paskudna rzecz. Ale nawet wśród najgorszych chorób, są te złe i jeszcze gorsze. Narodowy socjalizm był schorzeniem gwałtownym, ale krótkim. Natomiast komunizm był przewlekłym, złośliwym, wyniszczającym organizm nowotworem. A właściwie nie tyle był, co jest. Bo gdzieniegdzie, choćby w Korei Północnej, komunizm wciąż przecież trwa.
Ale co to znaczy, że komunizm był czymś gorszym od nazizmu?

Przede wszystkim był pierwszym totalitaryzmem. Narodowy socjalizm był tylko jego kiepską kopią. Hitler nie wymyślił niczego nowego. Gestapo było kalką sowieckiej Czerezwyczajki, a obozy koncentracyjne duplikatem archipelagu Gułag. Gdy powstał pierwszy niemiecki obóz w Dachau w 1933 r., to w Związku Sowieckim łagry istniały już od kilkunastu lat. Po drugie, komunizm pochłonął kilkakrotnie więcej ofiar niż narodowy socjalizm. Również zasięg geograficzny komunizmu i liczba ludzi, którzy znaleźli się pod jego panowaniem i doświadczyli jego okropieństw była wielokrotnie wyższa.
À propos liczb: a może to jest po prostu tak, że komunizm trwał dłużej niż nazizm? Może gdyby ten ostatni istniał porównywalnie długo, to pochłonąłby porównywalną liczbę ofiar?

Ale nie istniał. I twarde dane są takie, że komuniści zamordowali znacznie więcej ludzi niż narodowi-socjaliści. I to jest ważny argument, bo wielu historyków i intelektualistów, twierdzi, że każda próba porównania - nie mówiąc już o zrównaniu - komunizmu i narodowego-socjalizmu jest myślo-zbrodnią…

Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Albertus 

Pomógł: 82 razy
Dołączył: 22 Wrz 2007
Posty: 2591
Wysłany: 2020-07-11, 11:38   

RN napisał/a:

Oczywiście ma na swoim koncie całą masę mordów, i to mordów w niezwykle bestialski sposób, jak chociażby żywcem palenie na stosie, jakiego nie dopuszczali się komuniści.


Obawiam się że nie wiesz o tym że kara śmierci przez spalenie na stosie była stosowana od starożytności przez prawa różnych narodów i na całym świecie.W ogóle kiedyś sposoby wykonywania kary śmierci były bardzo różnorodne. Chrześcijaństwo nie narzucało narodom zasad prawa świeckiego, zmieniały się one w sposób stopniowy i ewolucyjny.To nie był system totalitarny tak jak komunizm
  
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2020-07-11, 11:58   

c.d....Piotr Zychowicz.
Cytat:
To specjalność zachodnich intelektualistów.

Tak, to specjalność pożytecznych idiotów z Zachodu. Gdy w rozmowie z kimś takim próbujemy podjąć wątek okropieństwa komunizmu, to słyszymy: ''Jak tak można?! To przecież naziści urządzili Holokaust!''. Tyle że jeśli mamy już licytować się na liczbę zgładzonych jednostek ludzkich, to bilans wypada zdecydowanie na niekorzyść komunizmu. Lenin i Stalin mają na rękach więcej krwi niż miał jej Hitler. To właśnie dlatego tabuny tych pożytecznych idiotów zawyły z radości, gdy Nikita Chruszczow w tajnym referacie podczas XX Zjazdu KPZS w 1956 r. zwalił wszystkie zbrodnie bolszewizmu na wymyślony przez siebie ''stalinizm''. W jego opowieści komunizm był najwspanialszym ustrojem na świecie, który został wypaczony przez dyktatora o bonapartystowskich zapędach - okropnego Stalina. Tymczasem to nie Stalin stworzył ten system - to ten system stworzył jego. Bolszewicy wyżynali ludzi na masową skalę, jeszcze zanim Stalin doszedł do władzy. Chruszczow w 1956 roku powiedział zresztą, że ''potworność stalinizmu'' polegała nie
na tym, że NKWD mordowała ''wrogów ludu'' i ''kontrrewolucjonistów'', bo tych przecież mordować wolno. Potworność ''stalinizmu'' miała polegać na tym, że NKWD mordowała ''naszych sprawdzonych towarzyszy'', ''dobrych komunistów''. Akurat tego towarzystwa mi nie żal, to oni sami stworzyli ten koszmarny system, który potem ich pożarł w ramach wewnętrznych czystek.

Woroszyłow, Mołotow, Stalin i Jeżow, 1937 r. fot. Wikimedia Commons

Wróćmy jednak do naszego porównania komunizmu i narodowego-socjalizmu. Otóż kolosalna liczba ofiar bolszewizmu nie jest wcale najważniejszym argumentem na rzecz tezy, że czerwony totalitaryzm był gorszy od brunatnego.
To co nim jest?

Jego totalizm. Jego destrukcyjny, demoralizujący, rozkładowy wpływ na społeczeństwo. Wyobraźmy sobie, że komunizm i narodowy-socjalizm są rodzajem roztworu chemicznego, do którego wkłada się człowieka. Weźmy na przykład oficerów AK, którzy podczas II wojny światowej dostawali się w łapska Gestapo i NKWD. Ci pierwsi, nawet jeśli ich katowano, szantażowano, upokarzano zachowali się fenomenalnie. Trzymali się bohatersko do końca. A żołnierze, którzy przeszli przez śledztwo sowieckiej bezpieki? Prawie wszyscy pękali. Wielu donosiło na kolegów, płaszczyło się przed Sowietami. Z polskim podziemiem Niemcy nie mogli sobie poradzić przez całą wojnę. Natomiast Sowieci w 1939 r. wykończyli Związek Walki Zbrojnej na anektowanych przez siebie terenach w kilka tygodni. Podobnie było z polskim społeczeństwem. Na obszarze okupowanym przez III Rzeszę stawiało ono Niemcom niezłomny, solidarny opór. A pod okupacją sowiecką zamieniało się w bezwolną, sterroryzowaną masę, której najczęstszą postawą był oportunizm, gotowość na
daleko idące kompromisy z okupantem. Józef Mackiewicz, który jest moim guru, ujął to w sposób następujący: Niemcy robili z nas bohaterów, a Sowieci robili z nas gówno. Mackiewicz również uważał, że tu nie chodzi o liczbę ofiar i masowe mordy. Te zdarzały się również w innych systemach politycznych. Chodzi o to, że komunizm był systemem szmacącym człowieka.
Szmacącym?

Plaga donosicielstwa, zanik więzi międzyludzkich, solidarności. Deprawacja młodego pokolenia idąca tak głęboko, że dzieci donosiły na rodziców - jak słynny Pawka Morozow. Robotnicy i chłopi, którzy zostali przez bolszewików zepchnięci w otchłań najgorszej nędzy, na masówkach i wiecach musieli okazywać radość i opowiadać o tym jak cudownie żyje im się w ''sowieckim raju''. Do tego wszechobecne czujne oczy i uszy NKWD.
To prawda, aparat terroru w Sowietach był koszmarny...

Kiedy człowiek miał być aresztowany, to stawiano go na spotkaniu w zakładzie pracy, podczas którego kajał się i płakał, a jego współpracownicy publicznie go potępiali. Lżyli w najgorszy sposób. Gdy zdruzgotany człowiek wracał do domu, znajomi przechodzili na drugą stronę ulicy, byle tylko nie podać mu ręki. Telefon milczał, najlepsi przyjaciele i członkowie rodziny przestawali go odwiedzać. Potem przychodziło aresztowanie, śledztwo, kara śmierci lub łagier. Żony, dzieci, rodzice w demonstracyjny sposób odcinali się od skazanego. Przepraszali władze, że nie zorientowali się, że w ich domu mieszkał ''wróg ludu''. Przecież to jakiś koszmar, ohyda, najstraszliwszy upadek człowieka.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
efroni 

Pomógł: 278 razy
Wiek: 63
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2304
Wysłany: 2020-07-11, 12:36   

Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne.
........ Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i przynosili pieniądze [uzyskane] ze sprzedaży, i składali je u stóp Apostołów.
Każdemu też rozdzielano według potrzeby.

*
Ci wszyscy, co uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wspólne
Sprzedawali majątki i dobra i rozdzielali je każdemu według potrzeby.

Codziennie trwali jednomyślnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach, przyjmowali posiłek z radością i prostotą serca.
Wielbili Boga, a cały lud odnosił się do nich życzliwie. Pan zaś przymnażał im codziennie tych, którzy dostępowali zbawienia.


Komuna pierwszych chrześcijan nie była utopią . Dlaczego ? Ponieważ mieli Boga [miłość ] w sercu .
Wszystko co czynili czynili dobrowolnie , nikt nikogo do niczego nie zmuszał - tak działa miłość [Bóg] w sercu człowieka .
Komunizm odrzucił Boga i zastąpił Go nadzorcami z kijami , psami i karabinami [nazywa się to dyktatura proletariatu] , którzy siłą wymuszali podział dóbr .
I dlatego to nie miało prawa się udać . Wg. podobnych schematów chce funkcjonować Unia Europejska .
Oni dyktaturę proletariatu zastąpili dyktaturą komisarzy [ludowych] . Jeżeli Unia będzie iść tą drogą to skończy tak samo jak komunio-socjalizm.
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2020-07-11, 21:57   

Cytat.
Matt Kibbe, prezes organizacji Free the People, przeprowadza wywiad z Li Schoolland, urodzoną w 1958 roku w Chinach, dziś pracującą w amerykańskim Acton Institute. Schoolland, która zamieszkiwała w Chinach przez 26 lat, na własnej skórze doświadczyła komunizmu w wersji “rewolucji kulturalnej”. Krótko po urodzeniu odesłana została do szkoły z internatem, rodzice zaś oddelegowani zostali do pracy przy produkcji stali oraz do prowadzenia działalności politycznej. Ponieważ rodzice byli bardzo zajęci, nie mogli zajmować się Li. W internacie spędziła ona 8 lat, po czym rozpoczęła naukę w szkole.

“Moje pierwsze doświadczenie z komunizmem to oderwanie od rodziny” – wspomina Li Schoolland. Li nie dane było doświadczyć miłości rodzicielskiej. “Była ona zakazana” – twierdzi.

Lata 1960-1962 przynoszą wielką falę głodu. Li oraz jej rodzina również jej doświadczyli. Mao twierdził, że Bóg stworzył świat niedoskonałym i dlatego człowiek musi go naprawić. Masowa produkcja stali miała być jednym z warunków naprawy tego świata. W całych Chinach budowano tysiące pieców hutniczych, w których topiono metalowe garnki, pokrywki i inne przedmioty, byleby tylko wypełnić narzucone przez rząd normy.

Innym kuriozum – wspomina Li – był rozkaz dla komunistycznego wojska, by wytępiło wszystkie wróble w Chinach. Tłumaczono to tym, że jeśli wyginą wszystkie ptaki, to nie będą wyjadać ludziom ziaren. Wówczas zniknie problem głodu. Ludzie masowo wchodzili na dachy czy na drzewa, aby dręczyć i przepędzać wróble. Zadanie komunistów udało się w dużym stopniu wykonać, jednak plony niszczone były później przez szarańcze.

Trzyletnią erę głodu rząd tłumaczył przyczynami naturalnymi. W rzeczywistości był to skutek decyzji o wytępieniu ptaków.

Już pierwsze lata Li Schoolland w Chinach to zderzenie się z katastrofalnymi skutkami centralnego planowania. “Mao głosił, iż człowiek podejmie walkę z naturą i że na pewno zwycięży. W rzeczywistości oznaczało to walkę z Bogiem. Jeśli bowiem Bóg stworzył świat niedoskonałym to człowiek musi podjąć walkę w celu poprawienia go”.

Li wspomina pewną chińską wieś, której cała egzystencja związana była z przepływającą przez nią rzeką. Czerpano z niej wodę do picia, mycia i do nawadniania pól. Rzeka była kręta. Pewnego dnia rząd uznał, że zajmuje ona zbyt dużo powierzchni i że trzeba ją wyprostować. Rozpoczęto kopanie nowego koryta i gdy – po długiej mozolnej pracy – już to zrobiono, wszyscy byli szczęśliwi. Rzeka popłynęła nowym korytem. “Jak się okazało, ziemia w nowym korycie była tak sucha, że woda zaczęła w niej znikać, wsiąkała w nią. Dno starego koryta było natomiast piaszczyste i nie nadawało się pod uprawę. Tym sposobem cały region został pozbawiony dostępu do wody. Musieliśmy kopać studnie, jednak ziemia bogata w minerały zabarwiała gotowany w wodzie ze studni ryż na szaro lub zielono. Ludzie pili tę wodę, mimo że się do tego nie nadawała, a potem umierali” – opowiada Li Schoolland.

Inną absurdalną, z gospodarczego punktu widzenia, decyzją Mao, było polecenie przeniesienia upraw ryżu na wzgórza. Li tłumaczy, że zbrylająca się tam ziemia, w połączeniu z wodą, stawała się gliniasta, co uniemożliwiało uprawę. Trzeba było zatem dostarczać na wzgórza ziemię i formować ją w tarasy. “Dziś wygląda to może malowniczo, ale wtedy okupione to było morderczą pracą. Nie tylko formowanie tarasów, ale jeszcze ciągłe wnoszenie na wzgórza wody. Ryż rośnie w wodzie i cały czas, na plecach musieliśmy tę wodę tam wnosić” – mówi Li. Skala upraw i tak nie zadowalała rządu, który uważał, że plony są zbyt niskie i nie przyjmował tłumaczeń, że w takich warunkach glebowych nie da się osiągnąć więcej. Odpowiedzią rządu na zbyt twardą glebę był rozkaz, by ludzie, zwłaszcza dzieci, udeptywali tę ziemię dotąd aż stanie się miękka. Nie przynosiło to jednak pożądanego rezultatu.

“Z racji tego, że normy produkcji rolnej ustalał rząd centralny, rolnicy fałszowali dane produkcji na koniec roku tak, żeby wyglądały na absurdalnie wysokie. Dlatego też po przekazaniu rządowi wszystkich swoich plonów nadal byli jego dłużnikami. W dodatku, aby mieć cokolwiek do jedzenia, musieli odkupować od państwa żywność, którą sami wyprodukowali. Ludzie byli bardzo wychudzeni, podobnie jak zwierzęta, np. świnie” – opowiada Li. Te absurdy skłoniły ją do postawienia sobie pytania, jak zdobywa żywność reszta społeczeństwa, skoro problemy z dostępem do niej mają ci, którzy ją produkują, czyli rolnicy? Na wsi ludzie musieli wyłapywać szczury i myszy i je zjadać. Jedzono także żaby, ślimaki, korę drzew, liście i trawę. Co zatem musiało dziać się w miastach? “Wiem, że głód ogarnął wówczas cały kraj” – wyznaje Li.

Socjalistycznemu centralnemu planowaniu w Chinach towarzyszyło hasło Mao zbudowania od nowa nie tylko gospodarki, ale i samej natury. Chiński dyktator wiedział, że aby tego dokonać, trzeba zbudować także nowego człowieka. Odrywanie dzieci od rodziców zaraz po urodzeniu miało być jednym z etapów tej przebudowy. Zgodnie z ideą rewolucji kulturalnej rodzina nie miała już znaczenia. Państwo zaczęło ją zastępować. “Chociaż kochamy mamę i takę, nikt nie jest nam tak drogi jak partia komunistyczna” – taką piosenkę, o wyższości partii i Mao nad rodziną, Li musiała śpiewać codziennie już od najmłodszych lat. Wszystko miało być podporządkowane partii komunistycznej i jej przywódcy. Li wspomina, jak odbywały się śluby w ówczesnych Chinach: “Dziś może się to wydawać zabawne – ale nie mówiło się >>kocham cię<< czy >>ślubuję ci miłość na dobre i złe<<. Mówiło się >>ślubujemy wierność przewodniczącemu, partii i ojczyźnie<<. Tak wyglądała przysięga małżeńska. Małżonkowie byli nikim, najważniejszy był Mao i partia komunistyczna”.

Li przyznaje, że wielu ludzi, również z kręgu jej rodziny, w wyniku tych tragicznych doświadczeń, zapadło na choroby psychiczne. Nie każdy wytrzymał. Ale mało kto wyszedł z tego wszystkiego nieporaniony. “Ludzie wykazywali się niesamowitą kreatywnością w wymyślaniu sposobów na upokarzanie i torturowanie innych. Wielu moich krewnych nie wytrzymało i popełniło samobójstwo. Najmłodsza ofiara miała 16 lat” – wspomina Li.

* * *
Wspomnienie tylko jednej osoby z własnego punktu oceny,tego co przeżyła.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
booris

Wyznanie: Dub & Motocykl
Pomógł: 180 razy
Dołączył: 17 Kwi 2015
Posty: 3073
Skąd: Amsterdam,Londyn,Barcelona
Wysłany: 2020-07-11, 22:36   

Napisales tak,chryzolicie:
chryzolit napisał/a:
To nie jest próba manipulacji,ani naruszanie zasad regulaminu,z mojej strony.

Wiec sprawdzmy
chryzolit napisał/a:
Po prostu gracie z RN-do jednej bramki i go bronisz,bez powodu,bo bronisz jego cynizmu i ignorancji które się pojawiają.

I co?Kolejna proba manipulacji. :-D Powiedz,czy jesli napiszesz cos,z czym ja sie zgodze,bedzie to oznaczalo ze gramy do jednej bramki?Druga rzecz-nie bronie RN-a,bo nie potrzebuje.To inteligentny czlowiek i doskonale sam sobie z tym radzi.Nie gramy do jednej bramki,bo wiecej nas dzieli niz laczy,Ja zwracam uwage Tobie,ze zachowujesz sie nieregulaminowo i nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia,czy prowadzisz prywatna batalie przeciwko RN-owi.Jezeli bedziesz sie tak kiedykolwiek zachowywal w stosunku do jakiegokolwiek usera tego forum,zrobie dokladnie tak samo.
chryzolit napisał/a:
Konczę,bo to jest smutne.

Dokladnie-jest to smutne,ale masz to na wlasne zyczenie.
Dobrej nocy zycze. :)
_________________
"Emancipate yourselves from mental slavery;
None but ourselves can free our minds."
Bob Marley-Redemption Song

https://www.youtube.com/watch?v=Hbq5UyaM8sk
  
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2020-07-12, 01:04   

W temacie
Cytuje za ciekawostki historyczne.pl Polecam.Temat.Zatytułowany.
Rachunek bestialstw. Przypominamy 5 największych, najbardziej nieludzkich komunistycznych zbrodni

Cytat.
Nawet najbardziej ostrożni i zachowawczy badacze przyznają że wersja komunizmu ;;made in China;;
pociągnęła za sobą minimalnie 65-milionów ofiar.
Warto dodać,że jeszcze w latach dwudziestych chinscy komuniści wprawiali się do przyszłych zbrodni,eliminując posiadaczy ziemskich.Ćwiartowali ich ciała a nastepnie -piekli je lub smażyli.
O praktykach takich wspomina Czarna ksiega komunizmu.
;;Wszyscy zapraszani byli na ucztę,w czasie której dzielono między siebie wątrobę lub serce,byłego właściciela i uczestniczyli w wiecach - mówca stawał przed tłumem ludzi trzymających piki z wbitymi na nie świeżo ściętymi głowami.;;itd



Zainteresowanym polecam ten temat.
Proszę państwa,temat który poruszam,niektóre osoby boli,jest on niepotrzebny,czy niestosowny.
Dlatego dla tych niektórych jestem niewygodny,co widać.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
  
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5148
Skąd: Ziemia Łódzka
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2020-07-12, 10:51   

Na temat komunizmu narosło wiele nieporozumień za które odpowiada poprzez ich wprowadzanie i upowszechnianie, tuba propagandowa klas posiadających, oraz ich ideologiczne zaplecze, czyli religia, głównie największe kościoły, bo one jeszcze mają wpływy i mogą na znaczną część społeczeństw oddziaływać.
Grają na uczuciach ludzkich poprzez przypisywanie wprost astronomicznych liczb ofiar komunizmu w poszczególnych krajach. Komunizmu, którego tak naprawdę w pełni nie było w żadnym państwie świata, i nie jest on zhańbioną, przeszłą ideologią, lecz nadal pozostaje postulatem do zrealizowania :-)
Jeszcze trochę, a przypiszą komunizmowi więcęj ofiar niż rzeczywiście żyło wtedy ludzi. Dopisuje się na jego konto wszystkich, tych co poumierali na choroby, śmiercią naturalną ( z powodu grzechu Adama i zawziętości miłosiernego Boga :-> ), czy przez różne wojny i wypadki.

Ale nawet, jeżeli rzeczywiście byłoby tyle ofiar, to przecież i tak to będzie zaledwie maleńka część ludzkich istnień, którym przyjdzie zginąć na mocy postanowień Boga, który jest miłością i 77 razy przebaczającego Baranka.

APOKALIPSA 9. 15 - 18. BIBLIA TYSIĄCLECIA

I zostali uwolnieni czterej aniołowie, gotowi na godzinę, dzień, miesiąc i rok, by pozabijać trzecią część ludzi. A liczba wojsk - konnicy: dwie miriady miriad - posłyszałem ich liczbę. I tak ujrzałem w widzeniu konie i tych, co na nich siedzieli, mających pancerze barwy ognia, hiacyntu i siarki. A głowy koni jak głowy lwów, a z pysków ich wychodzi ogień, dym i siarka. Od tych trzech plag została zabita trzecia część ludzi, od ognia, dymu i siarki, wychodzących z ich pysków.

Teraz policzmy.
Propaganda twierdzi, że ofiar komunizmu było 50 czy nawet 100 milionów ludzi.
Teraz policzmy ofiary, tylko tego jednego incydentu, który powyżej zacytowałem, a o którym jakoś propagandziści, co tak chętnie komuś przypinają łatki, nie chcą słyszeć lub, gdy już im przyjdzie to tłumaczyć, starają się dokonać intelektualnego gwałtu na czyjś umysłach.

Jeżeli teraz mamy około 8 miliardów, a zginie jedna trzecia, to mamy wynik ponad 2.5 miliarda ludzi.

PODSUMOWANIE

PRZYBLIŻONE DANE NA DZIEŃ DZISIEJSZY

OFIARY PRZYPISYWANE KOMUNIZMOWI - 100 MILIONÓW
OFIARY BOGA MIŁOŚCI I 77 ( CZYLI NIESKOŃCZENIE) RAZY PRZEBACZAJĄCEGO BARANKA - 2.5 MILIARDA.
_________________
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY OPOWIEŚCI BIBLIJNE POGODZIŁ
 
 
wybrana 
wybrana

Wyznanie: chrześcijanka
Pomogła: 95 razy
Dołączyła: 17 Mar 2017
Posty: 1793
Skąd: Polska
Wysłany: 2020-07-12, 11:10   

RN napisał/a:


PODSUMOWANIE

PRZYBLIŻONE DANE NA DZIEŃ DZISIEJSZY

OFIARY PRZYPISYWANE KOMUNIZMOWI - 100 MILIONÓW
OFIARY BOGA MIŁOŚCI I 77 ( CZYLI NIESKOŃCZENIE) RAZY PRZEBACZAJĄCEGO BARANKA - 2.5 MILIARDA.
Takie bzdury głoszą i piszą żli ludzie, którzy nie poznali Boga i dalej żyją mocą starotestamentowego opisywanego przez Izraelitów Pana. Bóg jest dobrem i miłością. W Bogu nie ma zła i Bóg nie czyni żadnego zła. Wszelkie zło czynione na ziemi czynią ludzie będący w mocy złego. Królestwo szatana jest na ziemi, bo większość dusz jest w jego władaniu. Nikt mu tej władzy nie nadał. On sam ją przejął przez zwiedzenie. Komunizm z założenia i treści nie jest zly. Szatan jednak wykorzysta każdą szanse, by dobro zamienić w zło. Żli ludzie będący w jego mocy czynią zło i niszczą, to co dobre. Nigdy nie będzie idealnego rządu i idealnego działania człowieka na ziemi, bo wewnętrzne zło jakie posiada, będzie walczyć z dobrem oraz dobro będzie walczyć że złem. Dobry człowiek żyjący w mocy Boga - nie czyni zła, ale doświadcza zło od złych ludzi.
_________________
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
 
 
efroni 

Pomógł: 278 razy
Wiek: 63
Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 2304
Wysłany: 2020-07-12, 12:23   

RN napisał/a:
PODSUMOWANIE

PRZYBLIŻONE DANE NA DZIEŃ DZISIEJSZY

OFIARY PRZYPISYWANE KOMUNIZMOWI - 100 MILIONÓW
OFIARY BOGA MIŁOŚCI I 77 ( CZYLI NIESKOŃCZENIE) RAZY PRZEBACZAJĄCEGO BARANKA - 2.5 MILIARDA.


Napisał to ktoś o kim napisano : To inteligentny czlowiek
Ten wpis potwierdza że ów "inteligentny czlowiek" potrafi tylko czytać a jego zrozumienie tekstu biblijnego ogranicza się li tylko do literalnego rozumienia.
[ co za każdym razem udowadnia w swoich tzw. sprzecznościach]

Jeżeli ów "inteligentny czlowiek" spiera się z wierzącymi o to czy całe Pismo jest przez Boga natchnione
to wtedy podaje, że Pisma NT to trzecie czy czwarte kopie z kopii i to z licznymi przeinaczeniami
Ale gdy zachodzi potrzeba, by drwić , kpić , szydzić z Jezusa , to owe przeinaczone nauki ludzkie przypisuje Jezusowi [cynizm w pełnej krasie] .
_________________
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2020-07-12, 12:23   

RN napisał/a:
Teraz policzmy ofiary, tylko tego jednego incydentu, który powyżej zacytowałem,[...]

Popatrzcie- RN już zgwałcił swój umysł i zaczął bezgranicznie wierzyć w Biblijne proroctwa! :lol:
Nawet policzył już przyszłe ofiary.

Okazuje się, że gdy trzeba skrytykować Słowo Boże, to jest w stanie nawet uwierzyć w nie. :aaa:
Co za poświęcenie, co za samogwałt na umyśle. :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10