Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Apostołowie dziś
Autor Wiadomość
neoarche
Gość
Wysłany: 2006-05-21, 17:28   Apostołowie dziś

Czy dziś istnieją apostołowie?
Moim zdaniem nie.
A jakie jest Wasze zdanie? Co o tym myślicie?

Jest wiele wspólnot, które uważają, że w ich kręgach żyją prawdziwi aposotłowie, m.in: Kościół Rzymskokatolicki, Kościół Nowoapostolski, jest też taki nowy ruch ,,Kolejna reformacja aposotlska".

Kim są Ci apostowie? Bożymi wysłannikiami, czy samozwańczymi odstępcami?
 
 
aga
Gość
Wysłany: 2006-05-21, 17:28   

Apostołem w dzisiejszych czasach jest, według mnie, każdy kto swoim słowem, przykładem życia świadczy o Chrystusie, kto pociąga do Jezusa innych. Apostołem powinien być każdy chrześcijanin.
 
 
artur olczykowski
Gość
Wysłany: 2006-05-21, 17:30   

Skoro tacy ludzie jak Barnaba, Sylwan i Tymoteusz byli apostolami (roznymi wszakze od owych 12 apostolow, zamknietej liczby ktorych imiona sa na kamieniach wegielnych nowego Jeruzalem) to dlaczego nie mialoby byc ich wiecej w calej historii kosciola?

O tym, ze wymienieni byli apostolami mowi list do Tesaloniczan pierwszy w ktorym autorzy listu Pawel, Sylwan i Tymoteusz 1:1 pisza pozniej w 2:7, ze jako APOSTOLOWIE mogli byc w powazaniu, ale byli jak zywicielka itp. Podobnie zapis poczynan Pawla i Barnaby w Dziejach 13:44 - 14:4 pokazuje (werset 14:4), ze Pawel i Barnaba sa nazwani apostolami.

Sam Pawel przeciez nie dolaczyl do grolna 12, wybrano Macieja swiadka zmartwychwstania, ktory chodzil z Jezusem, a Pawel chociaz na pewno posiadal najwiekszy autorytet to jednak stal na tej samej pozycji co Barnaba, Sylwan i Tymoteusz, co do poslugi - byli poslani by glosic ewangelie.

To ze Pawel wyroznia sie z tego grona nie swiadczy przeciez o tym, ze jego apostoslstwo roznilo sie co do funkcji. Jakub, Jan i Piotr byli przeciez takze wyroznieni z grona 12, a jednak ich apostolstwo co do funkcji nie roznilo sie od apostolstwa pozostalych.
 
 
diakonos
Gość
Wysłany: 2006-05-21, 17:30   

Apostoł, to tak jak ambasador - oficjalny przedstawiciel, tutaj -Boga. Jezus wybrał dwunastu swoich apostołów, ale i później żyli ludzie jak Paweł, którzy byli "apostołami dla narodów", bo tak o sobie mówi ewangelizator Paweł. Czy jednak dziś, ktoś - jakiś człowiek zasługuje na miano apostoła? Czy jest obdarzony przez Boga duchem świętym? To raczej trudne pytanie, na które nie da sie dać jednoznacznej odpowiedzi.
 
 
kermit
Gość
Wysłany: 2006-05-21, 17:30   

Apostołowie dzis... no cóż - historia to oceni. Na świeżo nikt nie będzie takim ryzykantem i nie wskaże konkretną osobę. Tak samo było za czasów Chrystusa, mało kto poważnie brał ówczesnych "wielkich ludzi".
 
 
Gość

Wysłany: 2006-05-21, 17:30   

zgadzam sie z arturem i kermitem Very Happy

wasz sluga w Chrystusie

wyznawca_
 
 
kesja
Gość
Wysłany: 2006-05-21, 17:30   

ermit

Cytat:
Apostołowie dzis... no cóż - historia to oceni. Na świeżo nikt nie będzie takim ryzykantem i nie wskaże konkretną osobę. Tak samo było za czasów Chrystusa, mało kto poważnie brał ówczesnych "wielkich ludzi
".

>>>>>


Na świezo NIKT nie bedzie takim ryzykantem ? Smile
oj nie wskaże ani na kogos ani na siebie bo by śmiechem go zdmuchneli

A jednak sa dzis posłańcy -aniołowie.
Przychodza do nas z dobrym Słowem ,które podnosi nas na duchu,
pokrzepia członki nasze ,usuwając smutek ,zwątpienie.

I mnie jest dane być posłancem w pore i nie w pore i dzis mi było dane
posłac Słowo pokrzepienia osobie ,która zdawałoby sie ,że jest silniejsza odemnie.

Tak jestem apostołem -zwiastunem .
 
 
Miłujący prawdę 

Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1134
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-10-09, 20:14   

Greckie słowo apóstolos pochodzi od czasownika apostello, który znaczy „wysyłać; odsyłać; posyłać” (Mt 10:5; Mk 11:3).
Słowa tego w podstawowym znaczeniu użył Jezus w wypo­wiedzi: „Niewolnik nie jest większy od swego pa­na ani posłany [apóstolos] nie jest większy od te­go, który go posłał” (Jn 13:16).
W tym sensie słowo to odnosi się również do Chrystusa Jezusa - „apostoła i arcykapłana, którego wyznajemy” (Heb 3:1; por. Mt 10:40).
Bóg go po­słał i wyznaczył na swego przedstawiciela.
Jednakże określenie „apostoł” jest przede wszystkim używane w odniesieniu do 12 uczniów, których Jezus osobiście wybrał na swych przed­stawicieli. Ich imiona są zapisane w Mateusza 10:2-4, Marka 3:16-19 i Łukasza 6:13-16.
Jeden z nich, Judasz Iskariot, okazał się zdrajcą, czym spełnił wcześniejsze proroctwa (Ps 41:9; 109:8). Pozostałych 11 wiernych apostołów wymieniono ponownie w Dziejach 1:13.
Niektórzy apostołowie, zanim zostali naśladow­cami Jezusa, byli uczniami Jana Chrzciciela (Jn 1:35-42). Prawdopodobnie 11 pochodziło z Galilei (Dz 2:7); jak się przypuszcza, tylko Judasz Iskariot był Judejczykiem.
Należeli do ludzi pracy-wia­domo, że czterech zajmowało się rybołówstwem, a jeden ściąganiem podatków (Mt 4:18-21; 9:9-13).
Przywódcy religijni uznawali apostołów za ludzi „niewykształconych i prostych”, co wskazywałoby, że mieli podstawowe wykształcenie i nie uczęsz­czali do żadnych szkół wyższych. Część z nich, m.in. Piotr (Kefas), miała żony (Dz 4:13; IKo 9:5).
Spośród całej dwunastki najbliższą więzią z Je­zusem najwidoczniej cieszyli się Piotr, Jakub i Jan. Tylko oni byli świadkami wskrzeszenia córki Jaira (Mk 5:35-43) i przemienienia Jezusa (Mt 17:1, 2), a w noc jego aresztowania w ogrodzie Getsemani poszli z nim dalej niż pozostali apostołowie (Mk 14:32, 33). Szczególna sympatia łączyła Jezusa z Janem, uważanym za „ucznia, którego Jezus mi­łował” (Jn 13:23; 21:20-24).
Chociaż Bib­lia nie wspomina o śmierci 12 apostołów (z wyjąt­kiem Jakuba), z dostępnych dowodów wynika, że dochowali oni wierności aż do śmierci, i dlatego nie było potrzeby, żeby ktoś ich zastępował.
Na temat następnych stuleci w pewnym dziele powiedziano, że „kiedykolwiek określano nim [słowem „apostoł”] jakieś osoby w późniejszej literaturze chrześcijań­skiej, chodziło o znaczenie przenośne.
Po I wieku w Kościele nigdy nie było apostołów w sensie nowotestamentowym” {The Interpreter‘s Dictionary ofthe Bibie, red. G. A. Buttrick, 1962, t. 1, s. 172).
Apostołowie do końca życia chronili zbór chrześ­cijański przed wpływami religii fałszywej i po­wstrzymywali rozwój odstępstwa.
Najwyraźniej to ‘powstrzymujące oddziaływanie’ miał na myśli apostoł Paweł w 2 Tesaloniczan 2:7: „Wprawdzie już działa to, co jest tajemnicą tego bezprawia, lecz tylko dopóty, dopóki nie zejdzie z drogi ten, który teraz oddziałuje powstrzymująco”.
Wpływ apostołów - związany m.in. z ich wyjątkowym autorytetem i mocą - trwał do śmierci Jana ok. 100 r. n.e. (Un 2:26; 3Jn 9, 10). Nagłe odstępstwo oraz przeniknięcie fałszy­wych nauk i zwyczajów po śmierci apostołów do­wodzi, że ich domniemanym następcom brakowa­ło tego ‘powstrzymującego oddziaływania’.
_________________
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 11