Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Hebr 1:10-12, o kim mówi?
Autor Wiadomość
Olaf 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Sty 2007
Posty: 603
Wysłany: 2007-12-02, 01:26   Hebr 1:10-12, o kim mówi?

Hebr 1:10-12
Zastanawiałem sie ostatnio o kim mowa w tych wersetach, bo często bywa on zastosowany na poparcie nauki o Trójcy, bądź przeciwko poglądowi, że imię Boże mogło być w NT, a jednocześnie nie odnosić się do Jezusa. Postanowiłem więc rozpatrzyć czy zrozumienie powołujących się w taki sposób na ten werset jest jedynie możliwą interpretacją. I otóż zwróciłem uwagę na cały kontekst myśli Pawłowej który wygląda jak jeden ciąg argumentacji. Podam go za PNS a potem powiem dlaczego.

Hebr 8-12
8 Natomiast w odniesieniu do Syna: "Bóg jest twoim tronem na wieki wieków, a berło twego królestwa jest berłem prostolinijności.
9 Umiłowałeś prawość, a znienawidziłeś bezprawie. Dlatego Bóg, twój Bóg, namaścił cię olejkiem radosnego uniesienia bardziej niż twoich towarzyszy".
10 Oraz: "Tyś, Panie, na początku założył fundamenty ziemi i dziełem twoich rąk są niebiosa.
11 One zginą, ty zaś będziesz wciąż trwał; i jak szata wierzchnia się zestarzeją.
12 a ty je zwiniesz jak okrycie, jak szatę wierzchnią; i zostaną zmienione, ale ty jesteś ten sam, a twoje lata nigdy nie przeminą".


Z powyższego widać, że Jezusowi przypisano Psalm 45 który odnosił się do pomazańca, czyli króla. Stwierdzono tam że jego tronem jest Bóg. Oczywiście wiele tłumaczeń oddaje to inaczej. Mianowicie, "tron twój o Boże". Jednak nie wszystkie. Na przykład słynny biblista F. Westcoot, stwierdza, że Psalm 45:6-7 w brzmieniu Septuaginty dopuszcza oba warianty. Natomiast w tekście hebrajskim uważa, że jest wręcz nieprawdopodobne by słowo Bóg odnosiło się do króla. Podobnie jest w tekście greckim który go cytuje w Hebr 1:8. Tekst teoretycznie dopuszcza oba tłumaczenia. A jeśli tak to nie ma pewności czy Jezus jest nazwany akurat tutaj i w tym kontekście Bogiem. Równie dobrze może to być zapewnieniem, że jego tronem jest Bóg, czyli, że panowanie jego wspiera się na Bogu. A jeśli tak to nie wykluczone, że dalej Paweł dowodzi, że będzie ono wieczne cytując Ps 102 ze Bóg mimo przemijalności świata będzie trwał wiecznie. Cytat z Ps 102 wcale nie musi dotyczyć w takim razie Jezusa. Może dotyczyć Boga w którym on ma oparcie/tron/królestwo, wyrażone poetycko - jak to w psalmach bywało nieraz. Tak więc moim zdaniem sprawa nie jest wyraźnie jednoznaczna, tak jakby tego chcieli czasami trynitarianie, lub przeciwnicy poglądu, że imię Boże mogło występować w NT a jednak nie odnosić się do Jezusa.

Dodam jeszcze jedną rzecz. Mianowicie Septuaginta przepisywała tetragram tam gdzie on pierwotnie znajdował się tekście hebrajskim. Natomiast w tym miejscu psalmu tetragramu nie było. Wystarczy na przykład zerknąć w to miejsce do BT z imieniem. Lub tekstu krytycznego. Owszem Septuaginta dodawał czasem pomocnicze słowa i równie dobrze mogła tu dodać słowo Pan. Mimo iz w tekście hebrajskim nie było tu ani tetragramu, ani słowa Pan.

A co Wy o tym sądzicie.
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-12-02, 11:08   

Jest to jasne potwierdzenie, śwaidectwo Boga Ojca o Boskości Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. Ojciec nazywa Syna Bogiem. Niektórzy nie wierzą Słow Bożemu, czy uwierzą Ojcu dającemu świadectwo?

Apokalipsa mówi, że jest jeden tron w niebie. Zasiada na nim Bóg i Baranek i równą odbierają cześć.

Podawanie PNŚ jest bardzo ryzykowne z powodów, które wyłożyłem w innym temacie.
 
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-02, 11:30   

Ja myślę że jest to przecedzanie komarów a pomijanie wielblądów. Słowo Bóg jest pojęciem ogólnym i może oznaczać nawet człowieka, oznacza też Stworzyciela. Sam Najwyższy to przyznaje gdzie o nim napisano że przewbywa pośród bogów.Ps. 82:1
1. Bóg wstaje w zgromadzeniu Bożym, Pośród bogów sprawuje sąd.
(BW)

I co tu dużo dyskutować i zaprzeczać że Jezus nie jest Bogiem jak nawet Jezus powiedział że ludzie są Bogami a on jest większy od nas.
Jan. 10:34
34. Odpowiedział im Jezus: Czyż w zakonie waszym nie jest napisane: Ja rzekłem: Bogami jesteście?
(BW)

Uwierzyłem w słowa Jezusa i zostałem Bogiem.
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2007-12-02, 11:34   

I tu się zgadzam z Lucyferkiem hehe, Możnowładcy też są bogami, ale czy to znaczy,że są Bogiem Jehową [Jahwe] niestety nie.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-12-02, 12:57   

To ilu mamy Bogów? Ilu Bogom mamy się kłaniać? Pismo jasno w wielu miejscach mówi, że Chrystusowi należy się cześć i pokłon. Czy mamy być politeistami?

Słowo Boże mówi o Chrystusie jako o Bogu, którem należy się cześć. Zbawienie zależy od tego, czy Chrystusa przyjmie się jako Pana i Zbawiciela, czy też nie. Niestety wielu nazywajacych się chrześcijanami nie uznaje Chrystusa za swego Pana.
 
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11204
Wysłany: 2007-12-02, 13:30   Re: Hebr 1:10-12, o kim mówi?

Olo. napisał/a:
Hebr 1:10-12
Zastanawiałem sie ostatnio o kim mowa w tych wersetach, bo często bywa on zastosowany na poparcie nauki o Trójcy, bądź przeciwko poglądowi, że imię Boże mogło być w NT, a jednocześnie nie odnosić się do Jezusa. Postanowiłem więc rozpatrzyć czy zrozumienie powołujących się w taki sposób na ten werset jest jedynie możliwą interpretacją. I otóż zwróciłem uwagę na cały kontekst myśli Pawłowej który wygląda jak jeden ciąg argumentacji. Podam go za PNS a potem powiem dlaczego.

Hebr 8-12
8 Natomiast w odniesieniu do Syna: "Bóg jest twoim tronem na wieki wieków, a berło twego królestwa jest berłem prostolinijności.
9 Umiłowałeś prawość, a znienawidziłeś bezprawie. Dlatego Bóg, twój Bóg, namaścił cię olejkiem radosnego uniesienia bardziej niż twoich towarzyszy".
10 Oraz: "Tyś, Panie, na początku założył fundamenty ziemi i dziełem twoich rąk są niebiosa.
11 One zginą, ty zaś będziesz wciąż trwał; i jak szata wierzchnia się zestarzeją.
12 a ty je zwiniesz jak okrycie, jak szatę wierzchnią; i zostaną zmienione, ale ty jesteś ten sam, a twoje lata nigdy nie przeminą".


Z powyższego widać, że Jezusowi przypisano Psalm 45 który odnosił się do pomazańca, czyli króla. Stwierdzono tam że jego tronem jest Bóg. Oczywiście wiele tłumaczeń oddaje to inaczej. Mianowicie, "tron twój o Boże". Jednak nie wszystkie. Na przykład słynny biblista F. Westcoot, stwierdza, że Psalm 45:6-7 w brzmieniu Septuaginty dopuszcza oba warianty. Natomiast w tekście hebrajskim uważa, że jest wręcz nieprawdopodobne by słowo Bóg odnosiło się do króla. Podobnie jest w tekście greckim który go cytuje w Hebr 1:8. Tekst teoretycznie dopuszcza oba tłumaczenia. A jeśli tak to nie ma pewności czy Jezus jest nazwany akurat tutaj i w tym kontekście Bogiem. Równie dobrze może to być zapewnieniem, że jego tronem jest Bóg, czyli, że panowanie jego wspiera się na Bogu. A jeśli tak to nie wykluczone, że dalej Paweł dowodzi, że będzie ono wieczne cytując Ps 102 ze Bóg mimo przemijalności świata będzie trwał wiecznie. Cytat z Ps 102 wcale nie musi dotyczyć w takim razie Jezusa. Może dotyczyć Boga w którym on ma oparcie/tron/królestwo, wyrażone poetycko - jak to w psalmach bywało nieraz. Tak więc moim zdaniem sprawa nie jest wyraźnie jednoznaczna, tak jakby tego chcieli czasami trynitarianie, lub przeciwnicy poglądu, że imię Boże mogło występować w NT a jednak nie odnosić się do Jezusa.

Dodam jeszcze jedną rzecz. Mianowicie Septuaginta przepisywała tetragram tam gdzie on pierwotnie znajdował się tekście hebrajskim. Natomiast w tym miejscu psalmu tetragramu nie było. Wystarczy na przykład zerknąć w to miejsce do BT z imieniem. Lub tekstu krytycznego. Owszem Septuaginta dodawał czasem pomocnicze słowa i równie dobrze mogła tu dodać słowo Pan. Mimo iz w tekście hebrajskim nie było tu ani tetragramu, ani słowa Pan.

A co Wy o tym sądzicie.



EMET:
Ciekawe, dlaczego Cz. Miłosz oddał Psalm 45:7/NŚ, w. 6/ per: "Tron twój: Bóg na wieki wieków, berłem prawości jest berło twego królowania."?
Oddał formą niewołaczową, lecz... literalnie dosłownie ["dodał" jedynie dwukropek /":"/ po frazie "Tron twój"]. Nawet interlinie są tutaj rozbieżne: Green i Kohlenberger III.

Czy jednak z do Hebrajczyków 1:8 nie wynika bezsprzecznie forma wołaczowa? Otóż nie wynika bezsprzecznie, gdyż forma grecka < ho theos > nie determinuje... wołacza. Ba, jeśli ktoś uważnie przepatrzy użycie owej frazy greckiej i jej translacje w Przekładach, to zdecydowanie przeważa forma mianownikowa. Kiedyś na Forum pl.soc.religia dokonałem takiego przeglądu i sporadycznie tylko zdarza się forma niemianownikowa.

Nawet jednak, gdyby He 1:8 potraktować per 'forma wołaczowa' - czyli Ojciec do Syna mówi jako do 'Boga' - to proszę mnie objaśnić, kim jest ów "Bóg", o którym czytamy w w. 9?
Czyż oddanie tego tekstu jak u ks. Romaniuka coś nam mówi: "Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś nieprawość i dlatego Bóg – właśnie Twój Bóg – bardziej niż twoich przyjaciół Ciebie namaścił olejkiem sprawiedliwości."?
Wszak wyraźnie pisze, że ów "Bóg" z w. 9 jest 'Bogiem postaci' z w. 8.

Nawet uważna analiza Psalmu 45 pozwala nam dostrzec, iż mamy odniesienie do "króla". W w. 3/w. 2, NŚ/ czytamy: "dlatego pobłogosławił cię Bóg na wieki" ['pobłogosławił króla', o którym czytamy np. w . 2/w. 1, NŚ/]. I teraz nagle byłby w. 7/w. 6, NŚ/ traktujący owego króla per "o Boże!" [ew. bez "o"]?
A gdyby nawet, to w. 8/w. 7, NŚ/ wyraźnie formułuje, kto jest Bogiem owego 'Boga' [gdyby nawet] z w. 7/w. 6, NŚ/.

Czy jednak forma u Miłosza i np. NŚ nie jest jakaś taka wydumana?
Otóż nie, gdyż nieincydentalnie JHVH jest określany, iż jest np. czyjąś 'Opoką', 'Twierdzą'.
Np. w Psalmie 18:2/3/ czytamy: "Jehowa jest mą urwistą skałą i moją twierdzą, i Sprawcą mego ocalenia. Bóg mój jest moją skałą. U niego się schronię; tarcza moja i mój róg wybawienia, moje bezpieczne wzniesienie." [NŚ].
Są też określenia typu 1 Kronik 29:23 -- "I zasiadł Salomon na tronie Jehowy jako król w miejsce Dawida, swego ojca, i powodziło mu się, a wszyscy Izraelici byli mu posłuszni." [NŚ].

Inne wypowiedzi:
"Bo Jehowa, twój Bóg, jest ogniem trawiącym" - Deuteronomium 4:24a, NŚ
"Bóg mój jest moją skałą. U niego się schronię; tarcza moja i mój róg wybawienia, moje bezpieczne wzniesienie i moje miejsce ucieczki, mój Wybawca; wybawiasz mnie od przemocy." - 2 Samuela 22:3, NŚ.
"Prawdziwy Bóg jest moją silną twierdzą, on też zapewni doskonałość mojej drodze," - 2 Samuela 22:33, NŚ.
"Bóg jest dla nas schronieniem i siłą, pomocą łatwą do znalezienia w czasie udręk." - Psalm 46:1/2/, NŚ.
"Siło moja, z myślą o tobie czuwać będę; Bóg jest bowiem mym bezpiecznym wzniesieniem." - Psalm 59:9/10/ [też w. 17/18/], NŚ.
"I przypominali sobie, że Bóg jest ich Skałą, Bóg Najwyższy – ich Mścicielem." - Psalm 78:35, NŚ.
"Bo Jehowa Bóg jest słońcem i tarczą; udziela łaski i chwały. Jehowa nie odmówi żadnego dobrodziejstwa tym, którzy chodzą w nienaganności." - Psalm 84:11/12/, NŚ.

A w do Hebrajczyków 4:16 czytamy: "Przystąpmy zatem ze swobodą mowy do tronu życzliwości niezasłużonej, aby dostąpić miłosierdzia i znaleźć niezasłużoną życzliwość ku pomocy w stosownym czasie."

Nie dziwi zatem, iż jak najbardziej w biblijnej nomenklaturze JHVH może 'być czyimś tronem'.

Co zaś tyczy Psalmu 102:26 - 28/w. w. 25 - 27, NŚ/, to, owszem, w kontekście odniesiono go do Boga JHVH; jednak, co słusznie zauważono, w w. w. 26 - 28/w. w. 25 - 27, NŚ/ nie użyto ani terminu JHVH ani terminu transl. na "Pan". Stąd też bezzasadne są próby postawienia znaku równości między 'Panem' z do Hebrajczyków 1:10 a JHVH z Psalmu 102.
Owszem, w brzmieniu LXX [i Vulgaty] w Psalmie 101:26 wpleciono dodatkowo [wbrew BH] formę < kyrie >/Vulgata: "Domine"/ [czyli: "Panie"]. Jednak należy zwrócić uwagę, iż zarówno tekst hebrajski Psalmu 102 [w. w. 26 - 28/25 - 27, NŚ/], jak i tekst grecki do Hebrajczyków [w. w. 10 - 12] nie używa terminu/ów/ typu "stworzył".
O tym zaś, że Jezus miał udział w dziele stwarzania przy boku Ojca - pisano na tym tutaj Forum nie raz, nie dwa.

Jego rolę zdefiniowano dobrze jako: "mistrzowski wykonawca" [NŚ], "kierownik robót", "rzemieślnik", "artysta" - przypisy do Biblii Jerozolimskiej do Przysłów 8:30.
Czytamy też w: wg Jana 1:3; 1 do Koryntian 8:6; do Kolossan 1:16; do Hebrajczyków 1:2c.
Nawet interlinia Vocatio pisze w przypisie do Kolossan 1:16 o 'stałej formule - termin grecki < di' > - o autonomicznym pośrednictwie Chrystusa w stwarzaniu i w zbawieniu'.

Oczywiście: tylko JHVH jest określony per "Stworzyciel" [od rdzennego greckiego < ktidzo >; w hebr. zaś < bara' >]. W Amosa 4:13 mamy formę < jocer >.

Takie to moje przemyślenia w oparciu o tekst Biblii [w tym i 'oryginały'].


Stephanos, ps. EMET
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11204
Wysłany: 2007-12-02, 13:52   

meritus napisał/a:
To ilu mamy Bogów? Ilu Bogom mamy się kłaniać? Pismo jasno w wielu miejscach mówi, że Chrystusowi należy się cześć i pokłon. Czy mamy być politeistami?

Słowo Boże mówi o Chrystusie jako o Bogu, którem należy się cześć. Zbawienie zależy od tego, czy Chrystusa przyjmie się jako Pana i Zbawiciela, czy też nie. Niestety wielu nazywajacych się chrześcijanami nie uznaje Chrystusa za swego Pana.



EMET:
W Biblii czytamy: " jako że jest wielu "bogów" i wielu "panów" " - 1 do Koryntian 8:5b.
W Interlinii Vocatio mamy: "jak_właśnie są bogowie liczni [gr. < Theoi polloi > i panowie liczni,".

Obszerniej czytamy w w. w. 4b - 6 --
"wiemy, że niczym wizerunek w świecie i że nikt Bogiem z wyjątkiem Jednego. I bowiem jeśli_właśnie są nazywani bogami czy_to w niebie, czy_to na ziemi, jak_właśnie są bogowie liczni i panowie liczni, ale nam jeden Bóg -- Ojciec, od którego -- wszystko i my do Niego, i jeden Pan, Jezus Pomazaniec, przez którego -- wszystko i my przez Niego." - Int. Vocatio.

W terminologii Biblii "Bóg" jest pojęciemwzględnym; odniesiono go i w grece, i w hebr. [też aram.] nie tylko do Boga i Jezusa.
Jednak tylko i wyłącznie JHVH jest 'Bogiem bogów'; nikt inny poza Nim!
Mamy np. w Psalmie 136:2 [hebr.] i Daniela 2:47 [aram.]; 11:36 [hebr.]. Są też inne miejsca.
W Nowym Przymierzu mamy określenie typu "Bóg Pana naszego, Jezusa" - np. do Efezjan 1:17, też Objawienie dane Janowi 3:2, 12. Są i inne teksty tego typu.


Stephanos, ps. EMET
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-12-02, 14:36   

Czyli mam rozumieć, że Jezus Bogiem i jest i nie jest. Czyli mamy sprzeczność wewnętrzną. Doktryna ariańska jest niespójna. Jezus Bogiem nie jest, a jak już jest to jest nim tak jak szatan, albo możnowładca. Pozostają moje serdeczne życzenia, abyście przyjęli Chrystusa jako swego Pana i Zbawiciela.
 
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13734
Wysłany: 2007-12-02, 15:29   

Cytat:
Czyli mam rozumieć, że Jezus Bogiem i jest i nie jest. Czyli mamy sprzeczność wewnętrzną

To takie zdanie jak: 'Czyli mam przyjąc, że Heniek jest człowiekiem ale nie jest Maćkiem'. Możesz być zdumiony, ale to i tak nie zmienia faktu, że Biblia właśnie w taki sposób używa słowa Bóg.
Cytat:
Pozostają moje serdeczne życzenia, abyście przyjęli Chrystusa jako swego Pana i Zbawiciela.

Życzenia zostały przyjęte. Każdy SJ uznał w Chrystusie i Pana i Zbawiciela. Nie uznał w nim tylko tego, że to ta sama osoba, która jest określana z imienia jako JHWH.
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-12-02, 21:53   

Bobo - trudno się zgodzić z tym, że ŚJ uważają Chrystusa za swego Pana i Zbawiciela, skoro nie oddają mu należnej czci, a w Bóstwie zrównują go z szatanem... no niestety, gdyż dyżurna odpowiedź w rozmowie ze świadkiem Jehowy na serię cytatów wskazujących na Bóstwo Chrystusa to taka, że "Bibilia również szatana nazywa Bogiem..."

Wytłumaczcie mi co oznacza, że Chrystus jest Bogiem według świadków Jehowy? Jest nim, czy nie? Bo odpowiedź zależy od okoliczności. Jak zapytam świadka Jehowy w taki sposób:
"Czy Jezus jest Bogiem?" - odpowiedź brzmi "nie"
Jak pytanie sformułuję inaczej: "Dlaczego świadkowie Jehowy uważają, że Jezus nie jest Bogiem, skoro Pismo mówi... (i tu podaję serię cytatów np. Iz 9,5, J 1,1, J 20,28 i Hbr 1,8)?" to odpowiadają jak już wspomniałem: "tak, Biblia nazywa Jezusa Bogiem, szatana również nazywa Bogiem, każdego człowieka nazywa Bogiem" itd.

I rodzą się pytania:
1. Czy Chrystus jest Bogiem?
2. Czy Biblia mówi prawdę nazywając Jezusa Bogiem (zakładając opcję, że nie jest)?
3. Ilu w takim razie jest Bogów?
4. Czy Jezusowi należy się cześć?
 
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-02, 23:27   

meritus napisał/a:

I rodzą się pytania:
1. Czy Chrystus jest Bogiem?
2. Czy Biblia mówi prawdę nazywając Jezusa Bogiem (zakładając opcję, że nie jest)?
3. Ilu w takim razie jest Bogów?
4. Czy Jezusowi należy się cześć?
Chrystus jest Bogiem ale nie Najwyższym Bogiem bo nad nim jest Ojciec Bóg, Ojciec Święty. I tu świadkowie Jehowy się zgodzą.
Biblia mówi prawdę nazywając Jezusa Bogiem bo sam Najwyższy Bóg go tak nazwał. W tej chwili nad nami jest dwóch Bogów, wyłączając szatana bo mu nie podlegamy. Kto podlega szatanowi ma trzech Bogów.
Szatan jeszcze jest Bogiem tego świata, podlegają mu rządy i religie, ale nad nim jest Jezus jako Bóg, a nad Jezusem jest jego Ojciec Święty.
1 Kor. 15:27-28
27. Wszystko bowiem poddał pod stopy jego. Gdy zaś mówi, że wszystko zostało poddane, rozumie się, że oprócz tego, który mu wszystko poddał.
28. A gdy mu wszystko zostanie poddane, wtedy też i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkim.
(BW)

I tu Paweł nam wyjaśnia że Ojciec nie jest poddany Synowi, tylko Syn Ojcu.
Biblia nazywa Ojca Świętego Najwyższym.
1 Moj. 14:20-22
20. I niech będzie błogosławiony Bóg Najwyższy, który wydał nieprzyjaciół twoich w ręce twoje! A Abram dał mu dziesięcinę ze wszystkiego.
21. Wtedy rzekł król Sodomy do Abrama: Daj mi ludzi, a zabierz sobie dobytek!
22. Lecz Abram odpowiedział królowi Sodomy: Podnoszę rękę swą do Pana, Boga Najwyższego, stworzyciela nieba i ziemi,
(BW)
Dan. 3:32-33
32. Postanowiłem oznajmić o znakach i cudach, których na mnie dokonał Bóg Najwyższy:
33. Jakże wielkie są jego znaki, jakże potężne jego cuda! Jego królestwo jest królestwem wiecznym, a jego władza z pokolenia w pokolenie.
(BW)

Problem jest nieraz gdy trzeba słuchać tych Bogów, czy szatana mamy słuchać? W pewnym stopniu tak, bo władzę dał mu Bóg Najwyższy. Ale nie wszystkich Bogów należy jednakowo traktować. Najlepiej czcić tylko Ojca Świętego i Jego Syna Jezusa.
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-12-03, 23:46   

Hbr 1:5-8
Do którego bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek: Ty jesteś moim Synem, Jam Cię dziś zrodził? I znowu: Ja będę Mu Ojcem, a On będzie Mi Synem. Skoro zaś znowu wprowadzi Pierworodnego na świat, powie: Niech Mu oddają pokłon wszyscy aniołowie Boży! Do aniołów zaś powie: Aniołów swych czyni wichrami, sługi swe płomieniami ognia. Do Syna zaś: Tron Twój, Boże na wieki wieków, berło sprawiedliwości berłem królestwa Twego.


J 10:30-31
Ja i Ojciec jedno jesteśmy. I znowu Żydzi porwali kamienie, aby Go ukamienować.



Ap 22:3
Nic godnego klątwy już /odtąd/ nie będzie. I będzie w nim tron Boga i Baranka, a słudzy Jego będą Mu cześć oddawali.


Ojciec świadczy o swym Synu, mówi do Niego: "Boże". Syn mówi: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy".
 
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-04, 10:51   

meritus napisał/a:

Ojciec świadczy o swym Synu, mówi do Niego: "Boże". Syn mówi: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy".

Również my jesteśmy jedno z Bogiem i Bogami jesteśmy.
Jan. 17:22-23
22. A Ja dałem im chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my jedno jesteśmy.
23. Ja w nich, a Ty we mnie, aby byli doskonali w jedności, żeby świat poznał, że Ty mnie posłałeś i że ich umiłowałeś, jak i mnie umiłowałeś.
(BW)Jan. 10:34
34. Ja rzekłem: Bogami jesteście?
(BW)

Ojciec Święty, Najwyższy Bóg nie tylko o Synu mówi że jest Bogiem ale również do nas mówi "Bogami jesteście".
Czy my i Bóg to ta sama osoba? Czy tak to mamy rozumieć?
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13734
Wysłany: 2007-12-04, 11:47   

Cytat:
Bobo - trudno się zgodzić z tym, że ŚJ uważają Chrystusa za swego Pana i Zbawiciela, skoro nie oddają mu należnej czci, a w Bóstwie zrównują go z szatanem... no niestety, gdyż dyżurna odpowiedź w rozmowie ze świadkiem Jehowy na serię cytatów wskazujących na Bóstwo Chrystusa to taka, że "Bibilia również szatana nazywa Bogiem..."

Jak to nie oddają mu czci? Wszak np. na naszych spotkaniach śpiewamy jedną z pieśni: 'Pocałujcie syna...'. Każdy SJ odpowie tobie, że okazuje Jezusowi należną mu cześć i wcale Jezus nie musi być samym JHWH aby taką cześć od nas odbierał.
A co do porownania a szatanem to nie przesadzałbym. Wcale nie rownamy go z szatanem lecz w sensie terminologi słowo Bóg oznacza kogoś wielkiego, jakiegoś potężnego władcę dzialającego we wlasnym imieniu lub w imieniu innych (podobnie jak z terminem król. Czasami król jakiejś prowincji podlegał wyższemu królowi imperium).
Cytat:
I rodzą się pytania:
1. Czy Chrystus jest Bogiem?

Biblia tak go nazywa, choć nie czyni to go równym JHWH
Cytat:
2. Czy Biblia mówi prawdę nazywając Jezusa Bogiem (zakładając opcję, że nie jest)?

Mówi prawdę (opcja z nawiasu nie wchodzi tu w grę)
Cytat:
3. Ilu w takim razie jest Bogów?

Widać wielu. Usunięcie imienia Boga JHWH spowodowało, że ludzie przyzwyczalili się do schematu: Jest jeden Bóg. Jednak widać z Biblii, że to JHWH jest jeden.
Cytat:
4. Czy Jezusowi należy się cześć?

A jakże, wszak JHWH polecił go czcić. Pamiętaj tylko, że cześć czci nie równa...
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-12-04, 11:53   

Coś się tu paru osobom pomieszało. Po pierwsze nie dziwi mnie ten zjazd świadków Jehowy w tym temacie. Po drugie, takiego pomieszania z poplątaniem trudno szukać gdziekolwiek. Czy wy się zastanawiacie, co wy wypisujecie? Żeby przeciwstawić się zdrowej nauce wymyślacie poglady, że wszyscy ludzie są Bogami. Zresztą to nie wy wymyślacie, ale wymyślili to gnostycy już w starożytności.

Co to znaczy "bogami jesteście" - to nie znaczy, że Bóg stworzył nas jako Bogów, ale oznacza to udział w życiuBożym z łaski Jezusa Chrystusa naszego Pana i Zbawiciela.

Nie przyjecie objawionej prawdy o jedności Bóstwa Ojca, Syna i Ducha Świętego doprowadza do takich absurdów. Do dwóch Bogów, kiedy indziej do większej liczby, do zrównywania Chrystusa, naszego Pana i Zbawiciela, w Bóstwie z szatanem, lub z władcami tego świata. Pomieszanie z poplątaniem, które dalekie jest od Ewangelii.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10