Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Quster
2009-08-09, 07:26
Czy istnieją inni BOGOWIE, poza BOGIEM JHWH?
Autor Wiadomość
JanekK
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-20, 08:23   

Oczywiście, że można. O wykładni systemowej pisałem w dziale "dyskusje teologiczne" więc tak odsyłam.
Wykładnia funkcjonalna to branie pod uwagę kontekstu politycznego, religijnego, ustroju ekonomicznego, kultury, a przede wszystkim tego, co chciał powiedzieć ustalający dane normy.
I tak np.: Pan Jezus zastosował tę wykładnię, gdy przywrócił zakaz rozwodów i oddalił listy rozwodowe. Coś trzebabyło zrobić jednak z tą normą, w której Bóg pozwolił na takie listy, więc Jezus zastosował wykładnię funkcjonalną: Jehowa ustalił tą normę "przez zatwardziałość waszych serc". Ja myślę, że wiele norm było w tym celu ustanowionych w starym przymierzu, dlatego znajomość wykładni funkcjonalnej jest tak potrzebna.

Podobnie jest z wykładnią celowościową-norma musi być tak tłumaczona, aby spełniała cel danej ustawy i jej przesłanie. Np. nie można rozumieć zakazu spożywania krwi rozszerzająco, czyli że chodzi tam także o przetaczanie krwi, a już w ogóle, jeśli w grę wchodzi życie ludzkie, ponieważ przesłanie ogólne Biblii mówi: życie człowieka jest bardzo ważne i deroguje wiele norm, nakazanych nawet przez Boga.
Przykład: nie wolno było jeść chlebów pokładnych wiernym, tylko kapłanom. Dawid za czasów Abiatara wszedł, jadł. czemu? Bo było zagrożenie życia. Faryzeusze, ludzi wewnątrż źli nie zastosowali wykładni funkcjonalnej, ponieważ nie rozumieli ducha Biblii. Podobnie CK śJ zakazuje przetaczania krwi, bo nie rozumie ducha Biblii i nie stosuje wykładni funkcjonalnej. Ale, zaraz zaraz, gdyby tylko faryzeusz znalazł się na miejscu Dawida..albo gdy któremuś z grona CK zachoruje dziecko, tak iż będzie potrzeba przetaczania krwi-to zaraz znajdą jakieś wyjątki, albo posłużą się jednak wykładnią celowościową . Smutne to, że nie wiadomo jeszcze ile ludzi zginie przez takie coś...

Wykładni funkcjonalnej zapomniał zastosować KK przy Łuk 14:23 i otrzymaliśmy wieki inkwizycji..

Nie mam zamiaru atakować tutaj pewnych wyznań, pokazałem jednak na przykładach, jak bardzo niebezpieczne jest odłożenie wykładni celowościowej i funkcjonalnej na bok.

Oczywiście, mimo to wykładnia systemowa jak i funkcjonalna są subsydiarne do wykładni literalnej i przechodzimy do nich tylko wtedy, gdy czujemy, że wykładnia literalna to byłoby "coś nie tak".

Pozdrawiam.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11204
Wysłany: 2008-11-20, 15:06   

poimen:

Do EMET.

Piszesz: "[ŚJ] mają przed oczyma słowa z 1 do Koryntian 3:21 - 23: "Toteż niech się nikt nie chełpi ludźmi; bo wszystko należy do was,
czy to Paweł, czy Apollos, czy Kefas, czy świat, czy życie, czy śmierć, czy to, co teraźniejsze, czy to, co ma nadejść – wszystko należy do was,
wy zaś należycie do Chrystusa, a Chrystus należy do Boga.".


Czytając te słowa tak jak są można by i przyznać Ci rację. Ja jednak, dla bezpieczeństwa wolę 'wgryźć' się w kontekst. Wówczas rozumienie tego wersetu jest wg. ,mnie jakby inne, że chodzi o Chrystusa, jako pośrednika przymierza, na którym opieramy swą wiarę. A to tylko jedna z funkcji Jezusa-Logosa.[/quote]


EMET:
Zastanawiająca jest końcówka; "a Chrystus należy do Boga" [podkreślenie moje, E.].


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
machabeusz 

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 3321
Wysłany: 2008-11-20, 18:20   

JanekK napisał/a:
Czemu tak trudno w tym fragmencie dostrzec ci prawdę o zmartwychwstaniu?
Bóg jest Bogiem żywych, to pisze w ST i to powinno być znane faryzeuszom:

Iz 38:18 Bw „Nie w krainie umarłych bowiem cię wysławiają, nie chwali ciebie śmierć, nie oczekują twojej wierności ci, którzy zstępują do grobu.”

Zauważ, że Bóg nie powiedział "ja byłem Bogiem Abrahama, ale ja jestem Bogiem Abraham..

W związku z tym albo Abraham musi nadal żyć albo co prawda nie żyje, ale jego duch jest w ręku Boga, Bóg o nim nie zapomniał i kiedyś "zatęskni za dziełem rąk swoich" i znów stanie się Jego Bogiem, co zakłada zmartwychwstanie Abrahama...

Ten tekst kochają katolicy oraz wszyscy ezoterycy, bo wydaje im się, że dzięki niemu można wyciągnąć z Pisma różne bajki, legendy i czego tylko dusza zapragnie. Oczywiście, nie można czytać czegoś w "tępym nastawieniu", trzeba używać mózgu, wykładni nie tylko literalnej, ale także systemowej i funkcjonalnej, lecz zawsze taka wykładnia musi się jednak opierać na procesie czytania i przetwarzania z tekstu czytanego informacji a nie wyciągania jakichś metafizycznych wniosków, które nie mają nic wspólnego ani z danym tekstem ani z ogólnym przesłaniem Biblii. Co ciekawe, wielu powołuje się także na ten fragment, jako dowód nieśmiertelności duszy..tylko ciekawe, bo Bóg udowodnił tym tekstem zmartwychwstanie, a nie nieśmiertelność duszy, a przecież w zetknięciu się z saduceuszami, którzy zarówno w jedno jak i drugie nie wierzą miałby ku temu świetną okazję...



Janku , ale przecież Abraham nadal istnieje po śmierci i nawet wygląda jak za życia.Bogacz rozpoznał Łazarza po wyglądzie...
_________________
Jesteś lub byłeś świadkiem Jehowy?

http://forum.zbawieniedlaciebie.pl/index.php

http://machabeusz7.bloog.pl/
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2008-11-20, 19:52   

machabeusz napisał/a:
JanekK napisał/a:
Czemu tak trudno w tym fragmencie dostrzec ci prawdę o zmartwychwstaniu?
Bóg jest Bogiem żywych, to pisze w ST i to powinno być znane faryzeuszom:

Iz 38:18 Bw „Nie w krainie umarłych bowiem cię wysławiają, nie chwali ciebie śmierć, nie oczekują twojej wierności ci, którzy zstępują do grobu.”

Zauważ, że Bóg nie powiedział "ja byłem Bogiem Abrahama, ale ja jestem Bogiem Abraham..

W związku z tym albo Abraham musi nadal żyć albo co prawda nie żyje, ale jego duch jest w ręku Boga, Bóg o nim nie zapomniał i kiedyś "zatęskni za dziełem rąk swoich" i znów stanie się Jego Bogiem, co zakłada zmartwychwstanie Abrahama...

Ten tekst kochają katolicy oraz wszyscy ezoterycy, bo wydaje im się, że dzięki niemu można wyciągnąć z Pisma różne bajki, legendy i czego tylko dusza zapragnie. Oczywiście, nie można czytać czegoś w "tępym nastawieniu", trzeba używać mózgu, wykładni nie tylko literalnej, ale także systemowej i funkcjonalnej, lecz zawsze taka wykładnia musi się jednak opierać na procesie czytania i przetwarzania z tekstu czytanego informacji a nie wyciągania jakichś metafizycznych wniosków, które nie mają nic wspólnego ani z danym tekstem ani z ogólnym przesłaniem Biblii. Co ciekawe, wielu powołuje się także na ten fragment, jako dowód nieśmiertelności duszy..tylko ciekawe, bo Bóg udowodnił tym tekstem zmartwychwstanie, a nie nieśmiertelność duszy, a przecież w zetknięciu się z saduceuszami, którzy zarówno w jedno jak i drugie nie wierzą miałby ku temu świetną okazję...



Janku , ale przecież Abraham nadal istnieje po śmierci i nawet wygląda jak za życia.Bogacz rozpoznał Łazarza po wyglądzie...


Widocznie Łazarz miał zdjęcie Abrahama, skoro go rozpoznał.
 
 
machabeusz 

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 3321
Wysłany: 2008-11-20, 20:03   

Arius napisał/a:

Janku , ale przecież Abraham nadal istnieje po śmierci i nawet wygląda jak za życia.Bogacz rozpoznał Łazarza po wyglądzie...


Widocznie Łazarz miał zdjęcie Abrahama, skoro go rozpoznał.[/quote]

Problemy z koncentracją?
Napisałem , że to bogacz po wyglądzie rozpoznał Łazarza ,a nie Łazarz Abrahama. Poza tym , to jeśli chcesz nawiązać ze mną dyskusję , to wypadałoby się odnieść do mojego ostatniego postu , który do Ciebie skierowałem.Hmmm...?
_________________
Jesteś lub byłeś świadkiem Jehowy?

http://forum.zbawieniedlaciebie.pl/index.php

http://machabeusz7.bloog.pl/
 
 
JanekK
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-20, 21:50   

Cytat:
Janku , ale przecież Abraham nadal istnieje po śmierci i nawet wygląda jak za życia.Bogacz rozpoznał Łazarza po wyglądzie...


No chyba nie chcesz mi powiedzieć, że ta przypowieść ma być odczytywana literalnie albo być dowodem na życie po śmierci... :-/
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2008-11-21, 09:39   

Co ma wspólnego przypowieśc Jezusa z tematem "Czy istnieją inni Bogowie poza Bogiem JHWH"?
 
 
poimen 
pasim owieczki


Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 317
Wysłany: 2008-11-21, 17:03   

Do EMET.

Piszesz: "Zastanawiająca jest końcówka; "a Chrystus należy do Boga" [podkreślenie moje, E.].

Zrozumienie tego wersetu przestaje być dla mnie zastanawiające (=dziwne), jeśli pomyślę o Chrystusie, jako pośredniku przymierza, na którym opieram swą wiarę.
_________________
:ello: Usunąłem się z tego forum :ello:
:ello: nieoficjalnie :ello:
 
 
machabeusz 

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 3321
Wysłany: 2008-11-21, 17:54   

JanekK napisał/a:
Cytat:
Janku , ale przecież Abraham nadal istnieje po śmierci i nawet wygląda jak za życia.Bogacz rozpoznał Łazarza po wyglądzie...


No chyba nie chcesz mi powiedzieć, że ta przypowieść ma być odczytywana literalnie albo być dowodem na życie po śmierci... :-/


Odpowiedziałem tutaj:
http://biblia.webd.pl/for...p?p=58663#58663
_________________
Jesteś lub byłeś świadkiem Jehowy?

http://forum.zbawieniedlaciebie.pl/index.php

http://machabeusz7.bloog.pl/
 
 
poimen 
pasim owieczki


Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 317
Wysłany: 2008-11-21, 19:17   

Do JanekK

Piszesz :"Czemu tak trudno w tym fragmencie dostrzec ci prawdę o zmartwychwstaniu?
Bóg jest Bogiem żywych, to pisze w ST i to powinno być znane faryzeuszom
"

Nie wiesz, że różne teksty ludzie czytają z góry ustawioną interpretacją, czasem nawet nieświadomie, bo żyją w innej kulturze? ;-) Ale wystarczy, że zrobisz badanie w swoim środowisku w formie pytania czy w tym zwrocie ludzie widzą zmartwychwstanie. Poza tym, dlaczegóż to saduceusze jakoś nie zauważyli w tym zwrocie sprawy zmartwychwstania?

-------------

Piszesz :"Zauważ, że Bóg nie powiedział "ja byłem Bogiem Abrahama, ale ja jestem Bogiem Abraham.."

Ja się kiedyś dowiedziałem, że w hebrajskim rzadko używano czasownika być, omijano go i ta fraza mogła brzmieć Ja Bóg Abrahama. Ale nie dysponuję hebrajską wersją Biblii, poza tym nie znam hebrajskiego. ;-) Niech się wypowiedzą ci, którzy się znają; a ja poczytam.

-------------

Piszesz :"ciekawe, bo Bóg udowodnił tym tekstem zmartwychwstanie, a nie nieśmiertelność duszy, a przecież w zetknięciu się z saduceuszami, którzy zarówno w jedno jak i drugie nie wierzą miałby ku temu świetną okazję..."

Wielu osobom to pisałem, i Tobie też z chęcią napiszę, że brak informacji nie jest informacją przydatną do dowodzenia czegoś. Pomyśl, że Jezus posługiwał się ST nie raz i nigdy nie wyciągnął z danego cytatu maximum jego treści, bo to nie o to chodzi. Sprawa dotyczyła zmartwychwstania i o tym była dyskusja. Jezus przy każdej rozmowie dot. ST mógłby robić setki dygresji, ale tego nie robił. ;-) Skupiał się na jednym aspekcie - mylę się?

--------------

Piszesz :"Jeśli mamy się opierać na wizjach, własnych pomysłach i własnych dopowiedzeniach do Pisma, to cóż nowego robimy."

Jak dla mnie, to Ty też nic nowego nie robisz. I mnie to nie dziwi ani nie przeraża. Każdy z nas ma swoje własne pomysły i interpretacje Biblii, oparte na słowach innych, lub w 100% przejmuje czyjeś podejście do Słowa. Czasem dostaje od Boga objawienie i zrozumienie pewnych spraw z Biblii, a czasem mu się tak tylko wydaje. Taki jest ten nasz świat, czyż nie?
_________________
:ello: Usunąłem się z tego forum :ello:
:ello: nieoficjalnie :ello:
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11204
Wysłany: 2008-11-27, 22:50   

poimen:

Piszesz :"Zauważ, że Bóg nie powiedział "ja byłem Bogiem Abrahama, ale ja jestem Bogiem Abraham.."

Ja się kiedyś dowiedziałem, że w hebrajskim rzadko używano czasownika być, omijano go i ta fraza mogła brzmieć Ja Bóg Abrahama. Ale nie dysponuję hebrajską wersją Biblii, poza tym nie znam hebrajskiego. ;-) Niech się wypowiedzą ci, którzy się znają; a ja poczytam.


EMET:
Polecam mój post:
http://biblia.webd.pl/for...ighlight=#32984


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
poimen 
pasim owieczki


Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 317
Wysłany: 2008-11-28, 17:11   

Do EMET.

Piszesz :"Polecam mój post: http://biblia.webd.pl/for...ighlight=#32984 "

Dzięki za namiary. Wstępnie już rzuciłem okiem.
_________________
:ello: Usunąłem się z tego forum :ello:
:ello: nieoficjalnie :ello:
 
 
advocare
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-29, 10:14   

Cytat:
Czasem dostaje od Boga objawienie i zrozumienie pewnych spraw z Biblii


poimen, czy mógłbyś wytłumaczyć na czym takie objawienia polegają? Co jest dowodem, że są akurat od Boga a inne nie?

Z góry dziękuje.
 
 
Esther 


Dołączyła: 10 Lis 2006
Posty: 2532
Wysłany: 2008-11-29, 19:19   

Jasiu, przyszedłeś nas znowu wyzywać??
 
 
 
AgnesPavlovski
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-29, 19:22   

A ja zobaczyłam tylko avatarek, nawet jedengo postu nie czytalam, i od razu wiedzialam, ze to advocatus diaboli - że aż boli.
;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12