Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dusza ludzka - śmiertelna czy nieśmiertelna?
Autor Wiadomość
rykiw
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-14, 21:53   

Fedorowicz napisał/a:
Arius napisał/a:

7..duszą żyjącą.

Niewłaściwe tłumaczenie.Powinno być:"..istotą żywą".


Uzasadnij to proszę.

Pozdrawiam
 
 
Fedorowicz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 713
Wysłany: 2011-03-15, 07:46   

rykiw napisał/a:
Fedorowicz napisał/a:
Arius napisał/a:

7..duszą żyjącą.

Niewłaściwe tłumaczenie.Powinno być:"..istotą żywą".

Uzasadnij to proszę.
Pozdrawiam
Prawidłowe tłumaczenie uwzględnia Torę Ustną,czyli gromadzone od tysięcy lat komentarze rabinów i mędrców do Tory Pisanej,bez których Tora nie jest zrozumiała." וַיִּיצֶר יְהוָה אֱלֹהִים אֶת-הָאָדָם עָפָר מִן-הָאֲדָמָה וַיִּפַּח בְּאַפָּיו
נִשְׁמַת חַיִּים וַיְהִי הָאָדָם לְנֶפֶשׁ חַיָּה" B-g tchnął w jego nozdrza duszę życia (własną)"nesãmah" , wskutek czego stał się człowiek istotą żywą : "nefeš hajjãh ". Dobre również jest tłumaczenie kabalistyczne:"I uformował naczynie Haszem Elochim (zwane) adam, glina z ziemi i dmuchnął w jego nos, duszę życia i stał się adam (naczyniem) dla duszy żywej." Interpretacji dokonał pan Dwejkus z forum biblijnego,znawca Kabały i Chasydyzmu.
_________________
Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szechechejanu, wekijemanu, wehigijanu lazeman hazeh.
 
 
rykiw
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-15, 10:45   

Fedorowicz napisał/a:
rykiw napisał/a:
Fedorowicz napisał/a:
Arius napisał/a:

7..duszą żyjącą.

Niewłaściwe tłumaczenie.Powinno być:"..istotą żywą".

Uzasadnij to proszę.
Pozdrawiam
Prawidłowe tłumaczenie uwzględnia Torę Ustną,czyli gromadzone od tysięcy lat komentarze rabinów i mędrców do Tory Pisanej,bez których Tora nie jest zrozumiała." וַיִּיצֶר יְהוָה אֱלֹהִים אֶת-הָאָדָם עָפָר מִן-הָאֲדָמָה וַיִּפַּח בְּאַפָּיו
נִשְׁמַת חַיִּים וַיְהִי הָאָדָם לְנֶפֶשׁ חַיָּה" B-g tchnął w jego nozdrza duszę życia (własną)"nesãmah" , wskutek czego stał się człowiek istotą żywą : "nefeš hajjãh ". Dobre również jest tłumaczenie kabalistyczne:"I uformował naczynie Haszem Elochim (zwane) adam, glina z ziemi i dmuchnął w jego nos, duszę życia i stał się adam (naczyniem) dla duszy żywej." Interpretacji dokonał pan Dwejkus z forum biblijnego,znawca Kabały i Chasydyzmu.


Hmmm... zgodziłbym się gdybyś powiedział że prawidłowe tłumaczenie uwzględnia wykładnię ducha, ale wykładnie ludzkie, choćby i samych żydów, to ciągle tylko wykładnie ludzkie.


Niestety nie mogę się ustosunkować do tekstu oryginalnego bo nie znam hebrajskiego, ale jestem w stanie korzystać z KJV+ i porównując znaczenie słowa "nesãmah" w KJV i tym które Ty podajesz zauważam ogromną różnicę.
KJV podaje , że Bóg tchnął neshâmâh chay ( the breathH5397 of life;H2416), czyli dech życia i dopiero ten akt spowodował powstaniem (zaistnieniem) duszy żyjącej chay nephesh (a livingH2416 soul.H5315) w połączeniu z materią (gliną ziemi), która najwyraźniej ożywiona została tym tchnieniem.
Z tłumaczenie które Ty podajesz wynika, że proch ziemi jest powłoką dla duszy która istniała zanim w tę powłokę, to naczynie została tchnięta.
Mam nadzieję że przemyślałeś wszystkie konsekwencje takiego stanu rzeczy, bo jak dla mnie jest to pogląd zupełnie niespójny z całością Pisma.
Przede wszystkim zobacz co się dzieje z takim tłumaczeniem w kontekście: Mal 2:15 „Bo azaż nie uczynił jednym, choć mu jeszcze ducha zbywało? A czemuż jednym? aby szukali nasienia Bożego; a tak strzeżcie ducha swego, a z żoną młodości swojej się zdradliwie nie obchodźcie”.
KJV podaje w jednym jak i drugim przypadku słowo duch rûach (spirit,H7307) co jest jawnym potwierdzeniem tego, że tchnienie boże należy utożsamiać z duchem (wszak Malachiasz mówi o stworzeniu człowieka) a nie z duszą jak to sugerują żydowscy specjaliści od Tory.
Pominę wszelkie inne niekonsekwencje logiczne wynikające z tej „właściwej” rzekomo interpretacji.

Pozdrawiam
 
 
Fedorowicz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 713
Wysłany: 2011-03-15, 13:47   

rykiw napisał/a:

..ale wykładnie ludzkie, choćby i samych żydów, to ciągle tylko wykładnie ludzkie.
A komu B-g przekazał Torę? Nie ludziom ?
Cytat:
..ogromną różnicę.
Trafnie, między tymi tłumaczeniami jest znaczna różnica.
Cytat:
..niespójny z całością Pisma.
Jakiego Pisma?
Mal 2:15 „Bo azaż nie uczynił jednym.." To Biblia Gdańska."Czy nie Jeden (B-g) uczynił ją istotą z ciała i ducha?"A to Warszawska,trochę lepsze,choć też z drugiej ręki.
Cytat:
..tchnienie boże należy utożsamiać z duchem (wszak Malachiasz mówi o stworzeniu człowieka) a nie z duszą jak to sugerują żydowscy specjaliści od Tory.
Niszemat chajjim to dusza życia.Sam piszesz,że nie znasz hebrajskiego.A to na dodatek laszon kodesz.
Cytat:
Pominę wszelkie inne niekonsekwencje logiczne wynikające z tej „właściwej” rzekomo interpretacji.
Jakie? Gołosłowny zarzut.Tłumaczenia,które przytaczasz,są niezgodne ze źródłowym.
Cytat:
Pozdrawiam

Pozdrawiam również
_________________
Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szechechejanu, wekijemanu, wehigijanu lazeman hazeh.
 
 
rykiw
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-16, 01:06   

Fedorowicz napisał/a:
rykiw napisał/a:

..ale wykładnie ludzkie, choćby i samych żydów, to ciągle tylko wykładnie ludzkie.
A komu B-g przekazał Torę? Nie ludziom ?
Cytat:
..ogromną różnicę.
Trafnie, między tymi tłumaczeniami jest znaczna różnica.
Cytat:
..niespójny z całością Pisma.
Jakiego Pisma?
Mal 2:15 „Bo azaż nie uczynił jednym.." To Biblia Gdańska."Czy nie Jeden (B-g) uczynił ją istotą z ciała i ducha?"A to Warszawska,trochę lepsze,choć też z drugiej ręki.
Cytat:
..tchnienie boże należy utożsamiać z duchem (wszak Malachiasz mówi o stworzeniu człowieka) a nie z duszą jak to sugerują żydowscy specjaliści od Tory.
Niszemat chajjim to dusza życia.Sam piszesz,że nie znasz hebrajskiego.A to na dodatek laszon kodesz.
Cytat:
Pominę wszelkie inne niekonsekwencje logiczne wynikające z tej „właściwej” rzekomo interpretacji.
Jakie? Gołosłowny zarzut.Tłumaczenia,które przytaczasz,są niezgodne ze źródłowym.
Cytat:
Pozdrawiam

Pozdrawiam również


Najwyraźniej nie zrozumiałes co chciałem powiedzieć, a chciałem powiedzieć ze tak samo jak każde inne tłumaczenie czy tez wykladnia, ta przedstawiona przez zydow rowiniez podlega ocenie słuszności w konteksciem treści jak przedstawia cala Biblia.
Dlatego chciałbym abyś przedstawił ważny argumentmco do tego ze interpretacja rabinow jest "właściwa", w odróżnieniu od innych które orzakasz tu byc niewlasciwymi.
Jak sie zoirientowalem z Twoich dotychczasowych wypowiedzi, przyjmujesz za obowiązujący komentarz jednego z rabinow, jakoby treści Biblii nie można było właściwie zrozumieć bez komentarza jakiejś okreslonej grupy ludzi, ale pogląd taki jest całkowicie sprzeczny z nauka Biblii, ktora nigdzie takiego warunku nie stawia.
Przeciwnie, mówi o konieczności prowadnictwa Ducha świętego, dla którego bariery narodowosciowe nie istnieją. 
Zatem muj argument jest o zasadność poglądu ze pan X ma racje a pan Y jej nie ma, co sprowadza sie do tego ze prawda jest treść Biblii, ze do wlasciwegomodczytanie jej treści potrzebujemy prowadnictwa Ducha świętego i ze właściwie zrozumieją treść Biblii bedzie sie charakteryzować doskonała spojnoscia z cała Biblia, a przedstawiane prze ciebie tłumaczenie sie z nią kłóci.


Zatem wykaz ze to co np KJV nazywa (tłumaczy) na dech życia/żywota nie można tak przetłumaczyć. 


Na forum na którym sie wypowiadamy "Pismo" oznacza Pismo święte, Biblia to jest ksiegi starego i nowego testamentu.
Malachiasza w Bibli Gdańskiej to tekst oryginalny przetlumaczony tak a nie inaczej.
Czy możesz udowodnić ze jest przetlumaczony niewłaściwie?


No ale Malachispasz używa słowa ruah a nie niszemat hajjim, a skoro wiesz już ze hebrajskiego nie znam, to czy uważasz ze to jestbtakie bardzo kodesz zwracać sie do mnie w tym własnie języku?



A jakie inne jeśli nie goloslowne są Twoje deklaracje o niezgodności ze zrodlowym?
Proszę przedstaw przekonywujace dowody słuszności swoich tez, a ja zmienię zdanie.

Logiczna niekonsekwencja interpretacji Tory o tchnieciu jakoby duszy żywej w proch ziemi są słowa Malachijasz, który odnosząc sie do tego samego aktu stworzenia człowieka mówi odnosi sie do ducha jako przyczyny powstania duszy żywej, gdy tymczasem wersja Tory nic na temat ducha w procesie powstania człowieka nie mówi.
Jest to rownież sprzeczne z tym ze Biblia nazywa Boga ojcem duchow, z czego można  wnioskowac ze to co Bog z siebie emanuje to duch, a nie dusza.
Czy to sa Twoim zdaniem goloslowne zarzuty?


Pozdrawiam. 
 
 
Fedorowicz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 713
Wysłany: 2011-03-16, 07:54   

rykiw napisał/a:

..czy tez wykladnia, ta przedstawiona przez zydow rowiniez podlega ocenie słuszności w konteksciem treści jak przedstawia cala Biblia.

To prawda,każda wykładnia podlega ocenie.Wyznawcy judaizmu ortodoksyjnego są zdania,że najlepiej w ogóle nie należy tłumaczyć Tanachu na inne języki,tylko czytać go w oryginale.
Cytat:
Dlatego chciałbym abyś przedstawił ważny argumentmco do tego ze interpretacja rabinow jest "właściwa", w odróżnieniu od innych które orzakasz tu byc niewlasciwymi.

Polecam książkę tłumacza Tory wydawnictwa Pardes Lauder Sachę Pecarica pt:CZY TORĘ MOŻNA CZYTAĆ PO POLSKU ? Tam z pewnością znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie.Ja nie jestem rabinem,tylko skromnym użytkownikiem forum.Aż tak wielkiej wiedzy niestety nie posiadam,do zdobycia wiedzy rabina trzeba studiować od dziecka.Ale możemy się od nich uczyć.
Cytat:
Jak sie zoirientowalem z Twoich dotychczasowych wypowiedzi, przyjmujesz za obowiązujący komentarz jednego z rabinow, jakoby treści Biblii nie można było właściwie zrozumieć bez komentarza jakiejś okreslonej grupy ludzi

Woda jest najczystsza zawsze u źródła,im od niego dalej,tym bardziej może stać się mętna.A źródłem Tory jest HaSzem i judaizm.
Cytat:
.. pogląd taki jest całkowicie sprzeczny z nauka Biblii, ktora nigdzie takiego warunku nie stawia.

Ja bym na Twoim miejscu dopisał:"moim zdaniem",tylko.. "swoje zdanie" też trzeba jakoś sensownie uzasadnić.
Cytat:
Przeciwnie, mówi o konieczności prowadnictwa Ducha świętego, dla którego bariery narodowosciowe nie istnieją.

Nauka o Duchu Św.pochodzi z chrześcijańskich Pism greckich,które jak Ci chyba wiadomo ,zostały dodane do Tanachu żydowskiego i nazwane przez Chrześcijan "Biblią",a oryginalny tekst Tanach został przez teologów zmieniony.Istnieje jednak jakiś odległy bardzo odpowiednik tej idei w Tanach,a mianowicie Szechina (Szekina) [od hebrajskiego słowa szakan, znaczącego "mieszkać"] - dosłownie „przebywanie” – czyli Boża Obecność, a - bardziej precyzyjnie – Obecność Bożej Świętości w jakimś miejscu, przedmiocie, człowieku lub w określonym czasie.Jednak to pojęcie w judaizmie nie jest sprzeczne z monoteizmem etycznym Tory,nie tworzy kolejnej "Osoby Boskiej".
Cytat:
Zatem muj argument jest o zasadność poglądu ze pan X ma racje a pan Y jej nie ma, co sprowadza sie do tego ze prawda jest treść Biblii, ze do wlasciwegomodczytanie jej treści potrzebujemy prowadnictwa Ducha świętego i ze właściwie zrozumieją treść Biblii bedzie sie charakteryzować doskonała spojnoscia z cała Biblia, a przedstawiane prze ciebie tłumaczenie sie z nią kłóci.

Judaizm i Pisma Hebrajskie ukształtowały się i pochodzą od tysięcy lat tradycji, starszej niż Chrześcijaństwo, od łańcucha całych pokoleń mędrców,cadyków,świętych,proroków,rabinów,a wszystko ostatecznie od HaSzem.
Cytat:
Zatem wykaz ze to co np KJV nazywa (tłumaczy) na dech życia/żywota nie można tak przetłumaczyć.
Nie dech,tylko DUSZA ŻYCIA.
Cytat:
A jakie inne jeśli nie goloslowne są Twoje deklaracje o niezgodności ze zrodlowym?
Proszę przedstaw przekonywujace dowody słuszności swoich tez, a ja zmienię zdanie.

Wybacz,ale czy ty nie jesteś za wygodny ? Chcesz bez studiowania Pism Hebrajskich otrzymać wiedzę o nich ,którą inni zdobywali przez całe życie,którą mędrcy gromadzili przez tysiące lat ? To nie takie szybkie i łatwe. Czy wykonałeś jakiś niewielki krok w tym kierunku,np. zakup książki jakiegoś znanego rabina o Torze, lub zapisania się na kurs hebrajskiego ? Jeżeli nie, to zrozum proszę ,że nie zdobędziesz takiej wiedzy na młodzieżowym polskim forum ani z chrześcijańskich źródeł.
Cytat:
Logiczna niekonsekwencja interpretacji ..gdy tymczasem wersja Tory nic na temat ducha w procesie powstania człowieka nie mówi.

Nie bardzo rozumiem,co tym wywodem chcesz pokazać,na mój skromny rozum jaka to logika ,kiedy mówi się o Torze,a nawet komentuje, ale poznać ją u samego źródła nie ma się najmniejszej ochoty.
Cytat:
..to duch, a nie dusza.

Człowiek składa się z dwu wymiarów,cielesnego i duchowego.W wielkim uproszczeniu pisząc ,na wymiar duchowy, czyli duszę składają się następujące elementy:nefesz,ruach i neszama.
Nefesz to aspekt duszy związany z biologicznym,fizycznym istnieniem.
Ruach jest to aspekt duszy związany ze sferą emocjonalną pragnienia, zazdrość,współczucie, litość itd.
Neszama(niszemat chajjim) przejaw duszy,pochodzący bezpośrednio od HaSzem to odpowiednik sfery myśli i rozumu który pozwala kontrolować instynktowne emocje.
Cytat:
Czy to sa Twoim zdaniem goloslowne zarzuty?

To nie są zarzuty,tylko emocjonalne wypowiedzi wynikające z irytacji,że coś co wydawało się łatwe i proste,nie zmuszało do myślenia tylko powtarzania tej samej "mantry", w rzeczywistości takie wcale nie jest,a wymaga podjęcia poważnych wysiłków intelektualnych, wieloletnich studiów,a nawet poniesienia kosztów.
Pozdrawiam serdecznie,życząc nie zrażania się trudnościami na tej szczytnej drodze.
_________________
Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szechechejanu, wekijemanu, wehigijanu lazeman hazeh.
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2011-03-16, 12:51   

Fedorowicz napisał/a:
Arius napisał/a:

7..duszą żyjącą.

Niewłaściwe tłumaczenie.Powinno być:"..istotą żywą".


dlaczego niewłaściwe przeciez tak jest w Tora - Nefesz

Cytat:

Cytat:
7 I Jehowa Bóg przystąpił do kształtowania człowieka z prochu ziemi, i tchnął/dmuchnął w jego nozdrza dech'/Niszmat życia, i człowiek stał się duszą/Nefesz żyjącą. (Gen. 2:7


co by znaczyło ,ze bez Niszmat ,-Nefesz jest tylko życiem biologicznym ..jak pozostałe stworzenia.
Tylko Adam otrzymał bezposrednie TCHNIENIE -Niszmat co dla mnie znaczy ,ze Stwóca
nawiazał więż,łącznośc OBECNOSC z Naczyniem przez Zaistnienie w Naczyniu ...
Wymieniasz TRZY Światła a powinno byc 5 - Pięc - :-)
A kiedy nastepuje wymiana ducha bo jak napisano DAM mu Ruach Swego i serce mięsiste.
 
 
Fedorowicz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 713
Wysłany: 2011-03-16, 13:21   

kesja napisał/a:

Cytat:
..co by znaczyło ,ze bez Niszmat ,-Nefesz jest tylko życiem biologicznym ..
Ale te aspekty duszy nie występują w żywym człowieku osobno,tylko razem.
Cytat:
..dlaczego niewłaściwe przeciez tak jest w Tora - Nefesz
Nie jest.Tam pisze nefesz chaja,a nie tylko nefesz.Niech pani czyta uważnie.Nefesz chaja to jest po prostu "istota żyjąca".
_________________
Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szechechejanu, wekijemanu, wehigijanu lazeman hazeh.
Ostatnio zmieniony przez Fedorowicz 2011-03-16, 13:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2011-03-16, 13:30   

Fedorowicz napisał/a:
kesja napisał/a:

Cytat:
..co by znaczyło ,ze bez Niszmat ,-Nefesz jest tylko życiem biologicznym ..
Ale te aspekty duszy nie występują w żywym człowieku osobno,tylko razem.


może coś więcej ... bo chyba nie załapałam - co znaczy - tylko razem ?
przeciez TYLKO Adam otrzymał Dmuch Niszmat ,żadne inne stworzenie nie otrzymało .
Adam jako Nefesz bez Niszmat nie był Niszmat Żyjąca by Nefesz żywa podobnie ja np
kon słon itp ... ale Adam to Naczynie dla Światła zatem przez Dmuchniecie Niszmat
zaczeło sie Napełnianie Światłem ....
A kiedy Ruach kiedy ? bo Niszmat jest innym Światłem niż Ruach tak jak Chaiim jest
innym od Jachid - które daje niejako Pełnie ...Naczynia
 
 
Fedorowicz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 713
Wysłany: 2011-03-16, 13:52   

kesja napisał/a:
..Adam to Naczynie dla Światła zatem przez Dmuchniecie Niszmat
zaczeło sie Napełnianie Światłem ....
A kiedy Ruach kiedy ? bo Niszmat jest innym Światłem niż Ruach tak jak Chaiim jest
innym od Jachid - które daje niejako Pełnie ...Naczynia

Wplata pani teraz kabalistykę ?A to już poziom o wiele wyższy.Ja piszę na poziomie drasz. Jest to rozumienie wywnioskowane, interpretowane przez Talmud, wyjaśniające Torę przez analogię i aluzję. Poziomem rozumienia mistycznego, kabalistycznego jest sod,a to już nie takie proste :-D W kabale wszystko jest ze sobą połączone i wszystko się zawiera we wszystkim, to nie jest łatwa do zrozumienia symbolika. Bierze się to z tego,ze w świecie duchowym opisywanym symbolicznie w Kabale np.przez Zohar nie ma odległości ani czasu.Elementy duszy pozostają ze sobą w trwałym związku i w stałych zależnościach: nefesz może być podporządkowany ruach (emocje mogą wywoływać reakcje ciała). Z kolei przykładowo neszama ma możliwość wpływania na ruach (emocje daje się poskramiać).Pozdrawiam.
_________________
Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szechechejanu, wekijemanu, wehigijanu lazeman hazeh.
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2011-03-16, 14:10   

No dobrze to moze wrócic do tego o czym juz była mowa Dusza -dech ,jak to sie ze soba ma
czy Niszmat to Duch ?
I czy nie brakuje w tej dyskusji nieco z Duchowego bo moze juz pora by nieco odejsc od tego - drasz-
Sod -Jesod - fundamentem jest , po co budowac na piasku ?

.
Jaki jest moment Ducha ludzkiego bo bez Ruach nie mozemy pojąc tego co DUCHOWE
a tu widze nie ma o tym mowy ?
 
 
Fedorowicz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 713
Wysłany: 2011-03-16, 14:36   

kesja napisał/a:

..a tu widze nie ma o tym mowy ?
Według kabały,poza trzema wymienionymi aspektami wewnętrznymi duszy istnieje także or hamakif, czyli światło zewnętrzne wobec człowieka, ale z nim powiązane. Podczas więc gdy chaja decyduje o wolnej woli i wierze, a jej światło pochodzi z sefiry chochma (mądrość), jechida - jest poziomem, na którym człowiek odnajduje wewnętrzne połączenie z B-giem, niedostępne żadnym innym istotom i jej światło wydobywa się z sefiry keter (korona).
_________________
Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szechechejanu, wekijemanu, wehigijanu lazeman hazeh.
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2011-03-16, 15:51   

Fedorowicz napisał/a:
kesja napisał/a:

..a tu widze nie ma o tym mowy ?
Według kabały,poza trzema wymienionymi aspektami wewnętrznymi duszy istnieje także or hamakif, czyli światło zewnętrzne wobec człowieka, ale z nim powiązane. Podczas więc gdy chaja decyduje o wolnej woli i wierze, a jej światło pochodzi z sefiry chochma (mądrość), jechida - jest poziomem, na którym człowiek odnajduje wewnętrzne połączenie z B-giem, niedostępne żadnym innym istotom i jej światło wydobywa się z sefiry keter (korona).


Piekne to jest
Weszłam w wasza dyskusie z ... i tam była mowa o Dusza- Duch
O Duchu mało sie mówi kiedy otrzymujemy Swiatło Ruach przed Niszmat czy po Niszmat ?
czy Adam miał juz Ducha zanim otrzymach Niszmat?

...
narazie tyle
 
 
Fedorowicz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 713
Wysłany: 2011-03-16, 19:32   

kesja napisał/a:

Piekne to jest
Weszłam w wasza dyskusie z ... i tam była mowa o Dusza- Duch
O Duchu mało sie mówi kiedy otrzymujemy Swiatło Ruach przed Niszmat czy po Niszmat ?
czy Adam miał juz Ducha zanim otrzymach Niszmat?
Według rav M.Laitmana,zanim nasze dusze przyjdą na ten świat, są pierwiastkiem HaSzem, malutką Jego cząstką. Ta cząstka zwana jest "korzeniem duszy". HaSzem umieścił duszę w ciele po to, by wraz z pragnieniami ciała sama połączyła się z Nim powtórnie.Dusza zostaje umieszczona w ciele, gdy człowiek rodzi się na tym świecie po to, żeby przezwyciężyć pragnienia ciała.Walcząc z nimi, dusza wznosi się na ten sam duchowy poziom, który opuściła, doświadczając dalece większych przyjemności, niż miała w swoim początkowym stanie, gdy była jeszcze częścią Stwórcy. W tym miejscu maleńki pierwiastek - dusza przemieniony zostaje w jedno duchowe ciało i jest 620 razy większy niż był wcześniej, zanim przybył do tego świata.
W ten sposób w swoim zakończonym stanie duchowe ciało składa się z 620 części. Każda część rozpatrywana jest jako duchowe prawo lub przykazanie (micwa), Światło Stwórcy czy sam Stwórca , co oznacza to samo, który wypełnia każdą część duszy, nazywane jest "Torą".Wzniesienie się na wyższy duchowy poziom, nazywane jest zrealizowaniem duchowego prawa.
W wyniku tego duchowego wznoszenia się wytworzone zostają nowe altruistyczne aspiracje, a dusza otrzymuje Torę - Światło Stwórcy.
Prawidłowa droga do celu biegnie wzdłuż linii środkowej. Oznacza to kombinację trzech pojęć w jednym: człowiek, droga, którą ma podążać i Stwórca. Rzeczywiście w świecie istnieją trzy rzeczy: człowiek, który usiłuje powrócić do Stwórcy, ścieżka, którą człowiek powinien podążać, aby osiągnąć Stwórcę i Stwórca - cel, w kierunku którego podąża człowiek.
_________________
Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szechechejanu, wekijemanu, wehigijanu lazeman hazeh.
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2011-03-16, 20:35   

A co ty o tym myslisz czy rav Laitman zadawala twoje oczekiwania ,
czy jest jakis inny rav ,który ma inny pogląd ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 12