Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy katolickie wierzenia i praktyki są biblijne?
Autor Wiadomość
rol23 

Wyznanie: Bóg YHWH i Syn Boży Jezus
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 02 Sty 2016
Posty: 1555
Skąd: Polska
Wysłany: 2016-02-25, 15:05   

nesto napisał/a:
Więc wg YZ wolno księżom mieć kochanki czy nie wolno.
A za pogrzeb trzeba brać pieniądze czy nie..
A jak ksiądz okrada biskupa po kolędzie to jest zgodne z nauką kościoła?
A czy ksiądz pijak i hazardzista jest ok?
A jak okazuje się, że biskup gwałci kleryków, to tak mu Jezus kazał?

ZAKŁAMANIE i OBŁUDA :-P


Według Yarpen Zirgin księża są grzeszni i trzeba im wybaczać :-)
Czy nie znasz nauczania Franciszka? Trzeba być miłosiernym :lol:
_________________
Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli (J 8,32 )
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 42
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15756
Wysłany: 2016-02-25, 20:18   

rol23 napisał/a:
Według Yarpen Zirgin księża są grzeszni i trzeba im wybaczać :-)

Każdy grzeszy, włącznie z Tobą.

Cytat:
Czy nie znasz nauczania Franciszka? Trzeba być miłosiernym

To nauczanie Chrystusa, a papież tylko je głosi:

Mt 5:7
7. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
(BT)
Łk 6:36
36. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny.
(BT)
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4225
Skąd: były katolik
Wysłany: 2016-02-25, 20:59   

Yarpen Zirgin napisał/a:
rol23 napisał/a:
Według Yarpen Zirgin księża są grzeszni i trzeba im wybaczać :-)

Każdy grzeszy, włącznie z Tobą.


A nie dziwne, że Bóg wybiera pedofilów na swoich "przedstawicieli"?

Ten rysunek mogłeś już sobie darować
Ostatnio zmieniony przez ShadowLady86 2016-02-25, 21:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5391
Wysłany: 2016-02-26, 07:28   

Yarpen Zirgin napisał/a:
Każdy grzeszy...


Ja nie.
Wyjaśniałem to już zylion razy, ale mam dobre serce, więc jeszcze raz, dla wolnomyślicieli:
Grzeszą tylko ci, którzy podporządkowali się prawu definiującemu pojęcie "grzech", czyli prawu religijnemu, bo w prawie laickim nie ma takiego pojęcia.
Podporządkowanie się prawu religijnemu jest dobrowolne, bo przynależność religijna - zgodnie z Konstytucją RP - jeszcze nie jest obowiązkowa.
Zatem wszyscy, którzy się nie podporządkowali, nie grzeszą, choćby wydawało im się, że grzeszą.
Dokładnie taka sama sytuacja jest z jazdą rowerem w stanie nietrzeźwym.
Prawo to dotyczy tych, którzy poruszają się po drogach publicznych, a więc dobrowolnie podporządkowali się pod to prawo, bo nie ma obowiązku jazdy rowerem po drogach publicznych.
Po drogach niepublicznych, albo po swoim podwórku można jeździć rowerem w stanie nietrzeźwym i nie popełnia się wykroczenia, nawet gdyby ktoś chciał je w ten sposób popełnić.
To są proste sprawy, ale wskutek wyrastania w specyficznym otoczeniu wielu ma mylne wyobrażenie.
Oczywiście jeśli ktoś zadecydował, że podlega pod prawo religijne, to dotyczy go pojęcie grzechu.
Ale w sumie nie znam nikogo, kto by tak zdecydował, no może z wyjątkiem paru Świadków Jehowy i jednego Zielonoświątkowca.
_________________
Optymiści sądzą, że to jest najlepszy ze wszystkich możliwych światów. Pesymiści obawiają się, że to może być prawda - R. Oppenheimer
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4225
Skąd: były katolik
Wysłany: 2016-02-26, 07:54   

Tak więc jesteśmy bez grzechu i możemy pierwsi rzucać kamieniem.
Ja osobiście mam zamiar rozpocząć kamienowanie JanaWisniewskiego - ale to inny wątek :-D
 
 
Vandersky 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Sty 2016
Posty: 839
Wysłany: 2016-02-26, 10:49   

BoaDusiciel napisał/a:
nie grzeszą, choćby wydawało im się, że grzeszą

Czyli to "wydawało im się" nie jest dobrowolnie generowane, ale w jakiś sposób narzucone, niechciane(?). A co, gdy to "niechciane" nie ustępuje? Czy jest na to sposób, by dobrowolnie się tego zrzec?
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5391
Wysłany: 2016-02-26, 11:03   

nesto napisał/a:
Tak więc jesteśmy bez grzechu i możemy pierwsi rzucać kamieniem.
Ja osobiście mam zamiar rozpocząć kamienowanie JanaWisniewskiego - ale to inny wątek :-D


Kamienowanie jest bardzo popularnym sposobem realizacji przykazania "Nie zabijaj".
Są na to stosowne cytaty, w stosownych dziełach.
_________________
Optymiści sądzą, że to jest najlepszy ze wszystkich możliwych światów. Pesymiści obawiają się, że to może być prawda - R. Oppenheimer
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 216 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 5391
Wysłany: 2016-02-26, 11:08   

Vandersky napisał/a:
BoaDusiciel napisał/a:
nie grzeszą, choćby wydawało im się, że grzeszą

Czyli to "wydawało im się" nie jest dobrowolnie generowane, ale w jakiś sposób narzucone, niechciane(?). A co, gdy to "niechciane" nie ustępuje? Czy jest na to sposób, by dobrowolnie się tego zrzec?

Zazwyczaj mamy tu do czynienia z uzależnieniem od środków psychoaktywnych niebędących substancjami chemicznymi.
Można z tego się wyleczyć, jeśli się chce :-)
Na początek należy sobie samemu odpowiedzieć na pytanie: Czy świadomie i dobrowolnie zacząłem stosowanie w.wym. środków psychoaktywnych ?
_________________
Optymiści sądzą, że to jest najlepszy ze wszystkich możliwych światów. Pesymiści obawiają się, że to może być prawda - R. Oppenheimer
 
 
rol23 

Wyznanie: Bóg YHWH i Syn Boży Jezus
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 02 Sty 2016
Posty: 1555
Skąd: Polska
Wysłany: 2016-02-26, 13:15   

nesto napisał/a:
Yarpen Zirgin napisał/a:
rol23 napisał/a:
Według Yarpen Zirgin księża są grzeszni i trzeba im wybaczać :-)

Każdy grzeszy, włącznie z Tobą.


A nie dziwne, że Bóg wybiera pedofilów na swoich "przedstawicieli"?



To nie są nasi przedstawiciele, to przedstawiciele szatana. Bóg nam dał jasne zalecenia:

„Pisałem wam w liście abyście się nie mieszali z wsztecznikami. Ale nie zgoła z wszetecznikami tego świata, albo z łakomcami, albo z drapieżcami, a bo inaczej musielibyście z tego świata wynijść. Lecz teraz pisałem wam, abyście się nie mieszali, jeźliby kto mieniąc się bratem, był wszetecznikiem albo łakomcą, albo bałwochwalcą albo obmówcą, albo pijanicą albo ździercą, żebyście z takowym i nie jedli. Albowiem coż jak mam sądzić i obcych? Azaż wy tych, co są domowi nie sądzicie? Ale tych, którzy są obcymi, Bóg sądzi. Przetoż uprzątnijcie tego złośnika z pośrodku samych siebie. (1 list do Koryntian 5:9)
_________________
Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli (J 8,32 )
Ostatnio zmieniony przez rol23 2016-02-26, 13:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
rol23 

Wyznanie: Bóg YHWH i Syn Boży Jezus
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 02 Sty 2016
Posty: 1555
Skąd: Polska
Wysłany: 2016-02-26, 13:17   

BoaDusiciel napisał/a:
Yarpen Zirgin napisał/a:
Każdy grzeszy...


Ja nie.
Wyjaśniałem to już zylion razy, ale mam dobre serce, więc jeszcze raz, dla wolnomyślicieli:
Grzeszą tylko ci, którzy podporządkowali się prawu definiującemu pojęcie "grzech", czyli prawu religijnemu, bo w prawie laickim nie ma takiego pojęcia.
Podporządkowanie się prawu religijnemu jest dobrowolne, bo przynależność religijna - zgodnie z Konstytucją RP - jeszcze nie jest obowiązkowa.
Zatem wszyscy, którzy się nie podporządkowali, nie grzeszą, choćby wydawało im się, że grzeszą.


Nie ważne co o tym myślisz, i tak Bóg będzie Cię sądził według swoich zasad a nie według tego co wymyślisz :-)
_________________
Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli (J 8,32 )
 
 
Vandersky 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Sty 2016
Posty: 839
Wysłany: 2016-02-26, 14:17   

rol23 napisał/a:
Bóg będzie Cię sądził według swoich zasad a nie według tego co wymyślisz
Czy uważasz, że Bóg jest wyrachowanym analitykiem, który w laboratorium robi doświadczenia na ludziach, aby sprawdzić jak oni reagują na bodźce? Taki punkt widzenia zakłada, że On nawet nie zna tego co stworzył lub/i jest sadystą.
 
 
Vandersky 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Sty 2016
Posty: 839
Wysłany: 2016-02-26, 14:37   

BoaDusiciel napisał/a:
środków psychoaktywnych niebędących substancjami chemicznymi

Co jest więc ich źródłem? Jeśli otoczenie, to powinny istnieć plemiona, nie skażone naszą cywilizacją, które nikogo i niczego nie czczą bo przecież jest to czynione, aby odczuć ulgę od tych uzależniających środków, nawet a właściwie przede wszystkim wtedy gdy towarzyszy temu uczucie przyjemności. Przyjemność jest tak traktowanym odczuciem tylko wtedy, gdy coś innego doświadczanego jest mniej przyjemnym, a więc w porównaniu z przyjemniejszym musi być jakąś formą cierpienia od którego człowiek chce odejść ku lepszemu.
BoaDusiciel napisał/a:
Czy świadomie i dobrowolnie zacząłem stosowanie w.wym. środków psychoaktywnych ?
Ależ oczywiście, że tak. Tylko głupiec chce przebywać w rzeczywistości, która niezależnie od tego co by uczynił, jak by się do niej nie dostosował jest dla niego przykra, nieznośna, niepożądana. Chyba, że ktoś twierdzi, że nie doświadcza żadnej formy cierpienia, a to już zahacza o poważną jednostkę chorobową, ale też polegającą na byciu na środkach psychoaktywnych niebędących substancjami chemicznymi w postaci autosugestii. Czyli to też jest środek psychoaktywny choć skutecznie wyparty z pola świadomości.
 
 
rol23 

Wyznanie: Bóg YHWH i Syn Boży Jezus
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 02 Sty 2016
Posty: 1555
Skąd: Polska
Wysłany: 2016-02-26, 15:02   

Vandersky napisał/a:
rol23 napisał/a:
Bóg będzie Cię sądził według swoich zasad a nie według tego co wymyślisz
Czy uważasz, że Bóg jest wyrachowanym analitykiem, który w laboratorium robi doświadczenia na ludziach, aby sprawdzić jak oni reagują na bodźce? Taki punkt widzenia zakłada, że On nawet nie zna tego co stworzył lub/i jest sadystą.


Jakie doświadczenia? Podał zasady i tego będzie przestrzegał. Przecież nie jest kłamcą.
_________________
Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli (J 8,32 )
 
 
Vandersky 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Sty 2016
Posty: 839
Wysłany: 2016-02-26, 15:09   

rol23 napisał/a:
Podał zasady i tego będzie przestrzegał
Czyli w sumieniu Bóg nie przemawia podpowiadając chociażby czy czytający Pismo czyta o prawdziwej nauce, nie zaś o fałszywej? Tylko na kartach Pisma? Zatem kto przemawia w sumieniu i co z tymi, co nie czytali Pisma? Czy są całkowicie ślepi? Czy istnieje sumienie?
 
 
kodak27 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 1248
Wysłany: 2016-02-26, 15:15   

rol23 napisał/a:
Vandersky napisał/a:
rol23 napisał/a:
Bóg będzie Cię sądził według swoich zasad a nie według tego co wymyślisz
Czy uważasz, że Bóg jest wyrachowanym analitykiem, który w laboratorium robi doświadczenia na ludziach, aby sprawdzić jak oni reagują na bodźce? Taki punkt widzenia zakłada, że On nawet nie zna tego co stworzył lub/i jest sadystą.


Jakie doświadczenia? Podał zasady i tego będzie przestrzegał. Przecież nie jest kłamcą.
Każdy sam za siebie zda sprawę Bogu ale nie po śmierci jak głoszą inne religie lecz za życia, gdy dożyjemy końca czasu obecnego duchowego żniwa! Wielki ucisk i Armagedon <Harmagedon> będzie okresem sądu wszystkich żyjących na ziemi! Właśnie o tym mówił Jezus Chrystus w swoim nauczaniu gdy był na ziemi! Tudzież kłaniają się ku ludzkości cztery ewangelie..., wraz z Objawieniem plus Listy apostolskie ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12