Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
ojciec pio
Autor Wiadomość
neoarche
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 08:12   o. Pio i jego ,,zbawcze" stygmaty

Na 16 bodajże urodziny dostaęłm od mojej cioci książkę ,,Prawdziwe oblicze o. Pio" autorstwa Marii Winowskiej. Książka ta posiada

1) NIHIL OBSTAT
Stanislaus Bełch, Ph.D.
Censor Deputatus
Londinii, d.26 julii,a.1965

2) IMPRIMATUR
Ladislaus Staniszewski, Prot. Ap.
Vicarius Delegatus pro Polonis
in Anglia et Cambria
Londinii,d.28 julii, a. 1965



W tej to książe na stronie 101 pisze tak:

,, I jeszcze jedno: jego [o. Pio] rany cielesne są tylko znakami dostarczanymi przez jego duszę, która stale przyjmuje na siebie obowiązek ,,dopełniania" tego, czego nie dostaje męce Zbawiciela dla zbawienia świata"

Na stronie zaś 103 pisze:

,,Padre Pio zaś niesie w ofierze okup: swoje rany, krew swego ciała, krew swojej duszy. ,,Bez wylania krwi nie ma odpuszczenia grzechów (Hebr 9:22). Jak możemy o tym zapomnieć? Dlatego nie pozyskamy dusz, jeśli nie zapłacimy za nie pełnej ceny."

Jest jeden wers biblijny, którym wielu ludzi argamanetuje ,biblijność takiego postepowania tego zachowania się o. PIo"

A mianowicie Kolosan 1:24
Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół

czy jednak argumentowanie za pomoca tego wersu ejst stosowne?
Zacytuje wypowiedz pewnego chrzescijanina:

Cytat:
Teza o "współodkupicielstwie" apostoła Pawła jest bluźnierstwem, podobnie jak teza o CZYIMKOLWIEK współudziale w odkupieniu ludzkości, będącym wyłącznym dziełem Boga przez Jezusa Chrystusa.



"Przecież brata żadnym sposobem nie wykupi człowiek, ani też nie da Bogu za niego okupu, bo okup za duszę jest zbyt drogi i nie wystarczy nigdy, by mógł żyć dalej na zawsze i nie oglądał grobu" [Ps. 49:8-9]



"W [Chrystusie] mamy odkupienie, przez krew jego, odpuszczenie grzechów, według bogactwa łaski jego" [Ef. 1:7]



"Ja, jedynie Ja, jestem Panem, a oprócz mnie nie ma wybawiciela" [Iz. 43:11]



Biorąc pod uwagę choćby tylko powyższe wersety oraz zasadę, że Pismo samo sobie nie przeczy, należy przystąpić do analizy Kol. 1:24.



"Teraz raduję się w cierpieniach za was i wyrównuję braki utrapień Pomazańca w ciele mym za ciało Jego, którym jest społeczność wywołanych" [Interlinia]



Uczestniczenie w cierpieniach Chrystusowych oznacza umieranie dla własnego "ja" [Flp. 3:7-11] albo przechodzenie przez ogień doświadczeń związanych z prześladowaniami dla Jego imienia [I Piotra 4:12-14].



Zdaniem tłumacza Interlinii [księdza katolickiego zresztą], rozumienie "wyrównywania braków utrapień Pomazańca w ciele Pawłowym za ciało Jezusa, którym jest Kościół" w ten sposób, że cierpienie apostoła nadrabia jakiekolwiek braki w dziele Chrystusa, jest NIEDOPUSZCZALNE.



W przypisie Interlinii do omawianego wersetu czytamy:



"Innego, poprawnego sensu nabiera [to zdanie] w takim układzie: 'wyrównuję braki w ciele mym utrapień Pomazańca za ciało Jego'. Ten dosyć niezręczny układ wyrazów podkreśla brak cierpień Chrystusa w ciele nadawcy listu. Jeśli ktoś, jak na przykład Paweł Apostoł, późno został chrześcijaninem, musi po chrzcie intensywniej uczestniczyć w cierpieniach Chrystusa, by nadrobić swoje wcześniejsze zaniedbania".



Taka interpretacja zgadza się z koniecznością "umierania wraz z Chrystusem" [Rzym. 6:3-5] i "uczestniczenia w cierpieniach jego, stając się podobnym do niego w jego śmierci, aby tym sposobem dostąpić zmartwychwstania" [Flp. 3:10]. Chodzi o walkę z własnym grzechem i znoszenie prześladowań, a nie o współodkupianie innych ludzi.



Cytowany powyżej Psalm 49 mówi, że nie jesteśmy w stanie odkupić [ani współodkupić] żadnego człowieka, bo okup za jego duszę jest zbyt drogi. Droższy niż cokolwiek, co możemy zaoferować - nawet nasze cierpienie. Co więcej, każda propozycja "pomocy" Bogu w tym dziele jest sugestią, że krew Jego Syna wylana na krzyżu Golgoty nie była wystarczająca.



"Protestancki świat" może się najwyżej zdziwić tak błędną, wyrwaną z kontekstu nauczania Biblii egzegezą. Dodajmy, że właściwie jest to eisegeza, czyli egzegeza uprawiana "od tyłu" - najpierw ustalamy, co chcemy udowodnić, a dopiero potem dobieramy pasujący do naszej tezy werset.



Cierpienie nie jest drogą do zbawienia [jest nią wyłącznie wiara w Chrystusa]. Nie jest również przyjęciem swojej cielesności [w rozumieniu skłonności do grzechu], lecz doświadczaniem skażenia wywołanego grzechem pierworodnym [Rzym. 8:18-23].



Jezus nikogo nie potrzebuje do pomocy w swojej misji zbawienia świata. To On przyszedł świat zbawić i każdy, kto weń wierzy, dostępuje odpuszczenia grzechów [Jan 3:16]. My tylko mamy głosić Dobrą Nowinę o Jego dziele na Krzyżu, czynić uczniami wszystkie narody i nauczać je wszystkiego, co On przykazał [Mat. 28:19-20]. Krótko mówiąc, przyprowadzamy grzeszników do Jezusa po to, by zwrócili się do bezpośrednio do Niego, a On staje się ich JEDYNYM pośrednikiem do Ojca [Jan 14:6]. Zamieniając słowo JEDYNYM na JEDYNYM KONIECZNYM dokonuje się gwałtu na tekście Pisma, przypisując człowiekowi udział w dziele dokonanym WYŁĄCZNIE przez Jezusa.



Na koniec trochę matematyki. Jeśli ktoś byłby moim pośrednikiem do Jezusa, a Jezus - pośrednikiem do Ojca, między mną a Ojcem jest 1+1=2 pośredników. Nie chce wyjść inaczej. Dlatego grzesznik sam wzywa imienia Jezusa, w którym jedynie jest zbawienie [Dz.Ap. 4:12]


mało tego, zobaczmy jaki przypis do KOl 1:22 dał sam Kośćiół katolicki

Cytat:
Skuteczności zadośćczyniącej i uświęcającej męki Chrystusa nie może niczego brakować (por. Hbr 7,27; Hbr 9,12; Hbr 10,10). Natomiast cierpienia całego Mistycznego Ciała Chrystusa trwać będą do końca świata i każdy z Jego członków je "dopełnia", podobnie jak tutaj Apostoł.


mamy tu prosty przykła jak bardzo KK odbiega od teorii (którą często pisze zgodnie z Biblią) w praktyce, którą zwodzi miliony ludzi!
Może na tmy przykładzie np. Pan Yarpen_Zirgin wreszcie zrozumie, jak bardzo KK deformuje prawdę i jak sprytnie potrafi ukrywać swe kłamstwa

Niech wszystkim błogosławi Jezus solus Salvator mundi!!!
 
 
Aziz
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 08:12   

A jednak jest coś takiego, jak dopełnianie udręk Mesjasza, uczestniczenie w Jego cierpieniu wskutek doczesnej niedoskonałości Kościoła.

Neoarche, "nie grzeszysz" duchem miłości do chrześcijan-katolików, jak widzę. Ponieważ jestem jednym z nich, z nawrócenia i przekonania, napominam Cię, Bracie, abyś nie był osądzony takim sądem, jakim sam sądzisz innych, i aby nie oddano Ci taką miarą, jaką sam innych mierzysz z pozorów, które Ci się wydają słuszne. Twoja egzegeza jest tak naprawdę też eisegezą, do której ktoś Cię kiedyś przekonał. Bo gdybyś poznał prawdziwy, żywy Kościół katolicki, który miałem łaskę poznać, nie porzuciłbyś go tak łatwo, i wszystko by Ci pasowało, bo miałbyś coś, na co nie ma argumentu, ani wersetu: doświadczenie wiary. Wiary w Jezusa z Maryją, ze świętymi, z aniołami, wiary w Eucharystię, w sakramenty, w Kościół hierarchiczny. Ale ponieważ nie masz tego doświadczenia, wydaje Ci się, że Twoją misją jest nawracanie katolików na "prawdziwą" wiarę. I nie winię Cię za to, powiem tylko, że jest to gorliwość, ale źle ukierunkowana. Wielu katolików trzeba nawracać, ale nie do swojego zboru, swojej teologii, tylko do żywego Jezusa Chrystusa.
 
 
madestino 
madestino


Wiek: 55
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 54
Skąd: rzeszow
Wysłany: 2009-04-13, 18:51   ojciec pio

:prosze:
_________________
Przeszlosc moja o Panie polecam Twemu milosierdziu.
Teraznieszosc moja polecam Twojej Milosci.
A moja przyszlosc oddaje w rece
Twojej Opatrznosci.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2009-04-13, 19:12   

I?
Jakoś rozwiniesz swoją myśl?
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
madestino 
madestino


Wiek: 55
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 54
Skąd: rzeszow
Wysłany: 2009-04-15, 16:40   

madestino,
_________________
Przeszlosc moja o Panie polecam Twemu milosierdziu.
Teraznieszosc moja polecam Twojej Milosci.
A moja przyszlosc oddaje w rece
Twojej Opatrznosci.
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3796
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2009-04-15, 21:22   

Rozumiemy się bez słów. :-)
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
danek_z_pomorza 

Wiek: 32
Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 168
Wysłany: 2009-04-16, 23:38   

Co z tym ojcem pio? Jakaś szczególna postać? Dlaczego nie pochowali go?
 
 
Sivis Amariama 

Dołączył: 10 Cze 2008
Posty: 753
Wysłany: 2009-04-17, 00:20   

Pochowali :>
 
 
madestino 
madestino


Wiek: 55
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 54
Skąd: rzeszow
Wysłany: 2009-04-17, 08:26   

OJca PIo pochowaja 23 wrzesnia tego roku a wstawili Go bo nie byl wstawiony na Kanonizacji 21 czerwca Papiez bedzie w San Giovanni Rotondo i spotka sie z grupami modlitewnimi Ojca Pio a 27 czerwca ogulno polskie czuwanie grup modlitewnych Ojca Pio w Lagiewnikach . Przyjada z Wloch swiadkowie Ojca Pio
_________________
Przeszlosc moja o Panie polecam Twemu milosierdziu.
Teraznieszosc moja polecam Twojej Milosci.
A moja przyszlosc oddaje w rece
Twojej Opatrznosci.
 
 
izraelita 
www.unitarianie.pl

Wiek: 50
Dołączył: 07 Kwi 2009
Posty: 1245
Wysłany: 2009-04-17, 11:28   

Ratunku!!!
 
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2009-04-17, 11:40   

izraelita napisał/a:
Ratunku!!!

Dlaczego?
Wiesz ile na tym zarobi się?
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2009-04-17, 12:05   

A Tobie co się stało?
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2009-04-17, 12:05   

...
Dubel
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2009-04-17, 12:15   

Yarpen Zirgin napisał/a:
A Tobie co się stało?

Zupełnie nic. Zawsze taki sam.
Zostanie wybudowane mauzoleum na miarę Lenina.
Pielgrzymki, gadżety, skarbonki.
Następna "Jasna Góra", lub Licheń. Maszynka do robienia mamony.
Przecież wiesz na czym to polega...
Nic nowego pod słońcem, - jak taki jeden mawiał.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2009-04-17, 12:16   

Pisałem do izraelity. Zapomniałem dać cytat. Przepraszam.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 12