Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: kostek
2010-08-19, 15:41
Wymowa Imienia
Autor Wiadomość
din 

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 2289
Wysłany: 2011-08-10, 11:31   

wit napisał/a:
Fedorowicz napisał/a:
I to mówi Tora: (Lev. 26:15) "Jeśli odrzucicie moje prawa" - tzn. jeśli odrzucicie tych, którzy uczą moich praw. Każdy kto lekceważy mędrców - nie ma udziału w Przyszłym Świecie i jest jak ci, którzy lekceważą słowo HASZEM.To mędrcy nakazali nie wymawiać Żydom Imienia i mieli ku temu poważne powody.Noachidzi mogą je wymawiać,chyba,że przez szacunek będą naśladować zwyczaj żydowski.
Odpowiedz proszę, najlepiej sobie samemu, w odniesieniu do wcześniejszych fragmentów, o Jezusie oraz rabinach i uczonych w Piśmie, o jakich wspomniałem, kto z nich zlekceważył Prawo Boże, uchylając niektóre jego przykazania:

1. Jezus;
2. rabini i uczeni w Piśmie.



No pewnie że uczeni w piśmie bo zabili Jezusa. (Nie zabijaj). Jezus uzdrawiając w sabat nic nie zrobił złego.

Dla nich imię Boga również było szczególnie święte.
Ostatnio zmieniony przez din 2011-08-10, 11:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
din 

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 2289
Wysłany: 2011-08-10, 11:35   

Możliwe że dobrą formą zastępczą dla Starożytnej formy JAHAOH

były by te formy : Jahram, Jehram, Jehmeh i Jehom....

czy również : Juro, Joro, Jomo ...

imię JAHAOH mogło po prostu być zamiennie określane jak już stwierdziłem...


Natomiast imię Jehowa jest najpowszechniejsze. Dlatego tez chyba można je uznać.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 204 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11035
Wysłany: 2011-08-16, 14:33   

EMET:

Jeśli jako wyjściowy weźmiemy tekst Szemoth [Wyjścia] 20:7, to i jawnym się okazuje, iż Bogu nie chodziło o 'całkowity zakaz wymieniania Jego Imienia' w formie zanotowanej w Biblii Hebrajskiej: tak, jak rozumiano w zapisie początkowym, kiedy czytający sam dodawał samogłoski, będąc świadomym, jakie owe - samogłoski - należy dodać.

Mamy, i owszem, wypowiedź co do 'nie wymienia imion'; tyle, że...
"I nie wolno wam wspominać imion ich bogów ani na nich przysięgać, nie wolno wam też służyć im ani się im kłaniać." - Jozuego 23:7b, PNŚ.
Wg 'Interlinii Vocatio' [Tom PROROCY], mamy: "23.7 [...] i_*_imienia bogów_ich nie_będziecie_wspominać [hebr.: < lô’ thăzkîrû >; rdzenny: < zākhăr >], i_nie_będziecie_kazać_przysięgać, i_nie będziecie_służyć_im, i_nie będziecie_oddawać_pokłonu im." - tłum. Grzegorz Szamocki. Tak też w Exodus 23:13: "Miejcie się też na baczności we wszystkim, co wam powiedziałem; i nie wolno wam wspominać imienia innych bogów. Nie może być ono słyszane z twoich ust." [PNŚ].

Jednak: czy w odniesieniu do posługiwania się wprost Imieniem Boga Biblii - też tak miało być? Czy z ust Izraelitów nie miało być również słyszane Imię ich Boga tak, iż Owego wspominać nie mieli? Wystarczy przeczytać choćby wypowiedź z Jeremiasza 20:9, gdzie mamy frazę: < lô’ ’ĕzkərĕnnû >, również na bazie rdzennego < zākhăr >. Por. też List Jakuba 5:10.

Klasycznym przykładem jest to, co mamy zanotowane w Rut 2:4, gdzie czytamy: "I oto z Betlejem przybył Boaz, i mówił do żniwiarzy: "Jehowa niech będzie z wami". Oni zaś mu odpowiadali: "Niech ci błogosławi Jehowa"." - PNŚ.
Oto oddanie 'Int. Voc.': "A_oto_Boaz przyszedł z_Bet_lehem, i_powiedział [hebr.: < văjjō’mĕr >] do_żniwiarzy [hebr.: < lăqqôcərîm >; rdzenny: < qācăr >]: JHWH z_wami [hebr.: < jəhvā(h) ‛ĭmmāchĕm >], i_odpowiedzieli mu [hebr.: < văjjō’mərû lô >]: Niech_błogosławi_ci JHWH [hebr.: < jəwārĕchəchā jəhvā(h) >; rdzenny: < bārăch >]." - Tom PISMA, tłum. Anna Kuśmirek.

Oto inne miejsca w tekście BH z użytą frazą: < jəhvā(h) ‛ĭmmāchĕm > [= "JHWH z_wami", 'Int. Voc.', w tym miejscu]: Wyjścia 10:10; 24:8; Liczb 14:43; Powt. Prawa 5:4; 9:9, 10; Rut 1:8; 2 Samuela 2:6; 2 Kronik 15:2; 20:17.

Oto inne miejsca w tekście BH z użytą frazą: < jəwārĕchəchā jəhvā(h) >: Liczb 6:24; Powt. Prawa 14:24, 29; 15:4, 10; 16:10, 15;23:21/20/; 24:19; Psalm 128:5; 134:3; Jeremiasza 31:23.
Tekst Liczb 6:24 - to fragment słynnego tekstu 'błogosławieństwa poprzez usta Aarona i jego synów'.

Wróćmy teraz do tekstu Wyjścia 20:7...
Mamy otóż napisane: "Nie będziesz_wzywać [hebr.: < lō’ tĭŝā’ >] **_imienia_JHWH [hebr.: < ’ĕth-szēm-jəhvā(h) >], Boga_twojego [hebr.: < ’ℯlōhệchā >] na_próżno [hebr.: < lăszszāv’ >], bo nie zostawi_bezkarnie JHWH [hebr.: < kî lō’ jənăqqĕ(h) jəhvā(h) >] temu, który_wzywa [hebr.: < ’ēth ’ªszĕr jĭŝā’ >] **_imię_Jego [hebr.: < ’ĕth-szəmô >] na_próżno [hebr.: < lăszszāv’ >].".
W zapisie ciągłym mamy: < lō’ tĭŝā’ ’ĕth-szēm-jəhvā(h) ’ℯlōhệchā lăszszāv’ kî lō’ jənăqqĕ(h) jəhvā(h) ’ēth ’ªszĕr jĭŝā’ ’ĕth-szəmô lăszszāv’ >.

Frazę < lō’ tĭŝā’ > mamy ponadto w: Wyjścia 23:1; Kapłańska 19:15; Liczb 1:49; Powt. Prawa 5:11 [paralel. do Ex 20:7]; Hioba 7:21. Jedynie Hioba 7:21 - w nieco 'odmiennym ujęciu'.
Frazę < ’ĕth-szēm-jəhvā(h) > mamy ponadto w: Powt. Prawa 5:11 [paralel. do Ex 20:7]; Psalm 102:16/15/; 113:1; 135:1; 148:5, 13; Izajasza 56:6; 59:19; Joela 2:26.
Frazę < lăszszāv’ > mamy ponadto w: Powt. Prawa 5:11[2x] /paral. do Ex 20:7/; Psalm 24:4; 139:20; 139:20; Jeremiasza 2:30; 4:30; 6:29; 18:15; 46:11.
Wyrażenie < szāv’ > [< lă >, bowiem, to przyimek łączący w sobie przyimek < lə > oraz rodzajnik < hă >] jest rdzennym i mamy /wg rdzennego/ 54 miejsca w tekście BH, o czym było już na Forum. Oto przypomnienie tych miejsc z racji istotnych dla naszych rozważań: Wyjścia 20:7[2x]; Powt. Prawa 5:11[2x], 20; Hioba 7:3; 11:11; 15:31[3x]; 31:5; 35:13; Psalm 12:3/2/; 24:4; 26:4; 31:7/6/; 41:7/6/; 60:13/11/; 89:48/47/; 108:13/12/; 119:37; 127:1[2x], 2; 139:20; 144:8, 11; Sentencje /Przysłów/ 30:8; Izajasza 1:13; 5:18; 30:28; 59:4; Jeremiasza 2:30; 4:30; 6:29; 18:15; 46:11; Narzekania 2:14[2x]; Ezechiela 12:24; 13:6, 7, 8, 9, 23; 21:28/23/, 34/29/; 22:28; Ozeasza 10:4; 12:12/11/; Jonasza 2:9/8/; Zachariasza 10:2; Malachiasza 3:14. Razem 54 miejsca w 48 wersetach.
Frazę < kî lō’ jənăqqĕ(h) jəhvā(h) > -- mamy jeszcze tylko w paral. Powt. Prawa 5:11; węższą frazę; < lō’ jənăqqĕ(h) > mamy ponadto [nie licząc, Powt Pr 5:11] w: Wyjścia 34:7; Liczb 14:18; Nahuma 1:3. Nadto te ostatnie wymienione teksty posiadają zapis pełniejszy taki: < vənăqqĕ(h) lō’ jənăqqĕ(h) >, czyli, jak mamy w 'Interlinii Vocatio' dosłownie: "lecz_(nie)_pozostawiając_bez_kary, nie pozostawia_bez_kary" [Exodus 34:7]; "i_oczyszcza, nie pozostawia_bez_kary," [Liczb 14:18]; "i_uwolnieniem nie uwolni" [Nahuma 1:3].
PNŚ oddaje: "lecz bynajmniej nie pozwoli ujść bezkarnie" [Ex 34:7; Num 14:18]; "bynajmniej nie będzie się powstrzymywał od ukarania" [Nah 1:3]. Owe rdzenne < n q h > /< nāqā(h) >/ objaśniono w 'Podręcznym Vocatio': "być czystym /wolnym od winy; nie zostać ukaranym; być spustoszonym; uwolnić od winy; uznać /ogłosić niewinnym; pozostawić bez kary." - Briks, str. 234, 4 hasło od dołu. W tekstach mamy w połączeniu z partykułą przeczącą: < lō’ > [= "nie"].

Interesujący jest tekst Psalmu 139:20: "którzy mówią o tobie według własnych myśli; użyli twego imienia w sposób niegodny – twoi wrogowie.", PNŚ.
Bywa, że aspekt 'Imienia Boga' w ogóle nie pobrzmiewa w tekście pewnych Przekładów; tak też i oddanie 'Interlinii Vocatio': "Którzy mówią_Tobie przewrotnie, czynią_sobie na_próżno wrogami_Twoimi.".
BW oddaje: "Mówią o tobie zdradliwie, Nadużywają imienia twego.". BW-P oddaje: "Przeciwko Tobie się zmawiają, imienia Twego nie szanują wcale!".
Interlinia żydowska [ang.] oddaje: "Those > who pronounce Your Name > for wicked schemes, >> it is taken > in vain > by Your enemies. >>" [str. 391].
Formalnie dokładnie, to fraza "twego imienia" jest dodana na domysł; co widać w ang. wersji NWT: "[your name]".
Tekst ten traktowany jest w ramach tzw. krytyki tekstu, niemniej jednak jest komentowany w aspekcie 'niegodnego wymawiania Imienia Boga'. Taki np. komentarz biblisty katolickiego do Psalmu 139:20: [cytuję:] "W. 20 bliżej określa owych "mężów krwi", iż dla nich Bóg jest niczym, skoro odważają się wymawiać Jego święte imię wtedy, kiedy sami pełnią nieprawość." [koniec przytoczenia] -- wielotomowa edycja KUL-Pallottinum, Tom VII-2 KSIĘGA PSALMÓW, ks. Stanisław Łach oraz ks. Jan Łach, ed. 1990r.; strona 562, prawa kolumna. Oddanie w tymże Przekładzie: "20 Wzywają Cię w kłótni, fałszywie przysięgają na Ciebie" [str. 558]. Mamy też przypisy tzw. 'krytyki tekstu', które pominę.

Biorąc zatem po uwagę tekst podstawowy - Wyjścia 20:7 - to bynajmniej nie ma w nim wymogu 'nie wzywania kategorycznie Imienia Bożego' czy też jakichś ograniczeń typu: 'tu i tu tylko można owe Imię wzywać; np. w świątyni' czy jakieś inne obostrzenia. Mamy nawet sytuację, kiedy ktoś został ukarany śmiercią, lecz za to, iż w istocie bluźnił i lżył Imię Boga, o czym sytuacja opisana w Ks. Kapłańskiej 24:10 - 16 [ww. 11, 16]. Zatem godnie i w sposób chwalebny można było jak najbardziej Imię 'wzywać' w różnych okolicznościach [nie tylko w świątyni].

Jeżeli ktoś twierdzi, że jednak miał Owe Święte Imię tylko 1 raz do roku i to najwyższy kapłan [arcykapłan] w przybytku wypowiadać i wysławiać, to... przydałyby się DOWODY inne aniżeli tzw. tradycja judaistyczna.... ;-)


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Fedorowicz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 33
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 713
Wysłany: 2011-08-16, 19:50   

Panie Emet,w Dewarim 6:13 czytamy: "HaSzem, swego B-ga masz się bać". Tora mówi nam, że strach przed B-giem łączy się ze strachem przed Jego Imieniem, tak jak jest napisane w Dewarim 28:58: "w bojaźni przed tym wielkim i chwalebnym Imieniem HaSzem, twego B-ga".Na dodatek pan sam pisze po swojemu to co chciałem przytoczyć z tłumaczenia ortodoksyjnego Pardes Lauder:" bo nie zostawi_bezkarnie JHWH [hebr.: < kî lō’ jənăqqĕ(h) jəhvā(h) >] temu, który_wzywa [hebr.: < ’ēth ’ªszĕr jĭŝā’ >] **_imię_Jego [hebr.: < ’ĕth-szəmô >] na_próżno [hebr.: < lăszszāv’ >].".Ale wniosków pan najmniejszych nie wyciąga ,tylko zaczyna dowcipkować.Gdzie u pana logika ?Różne tłumaczenia oddają III przykazanie następująco:
"używać"
"wzywać"
"brać"
"nadużywać"
"przysięgać".

Jeśli tłumaczenia czasownika, który stwierdza, czego nie wolno, są tak różne, to wiadomo, że co najmniej jakieś z nich muszą być błędne. Co najmniej niektóre, wszystkie nie mogą mieć racji.
Wiemy, że B-g, jeśli się popełni to, spowoduje,że:

"nie ujdzie karania"
"nie przepuści"
"pomści się"
"ześle karę"
nie pozostawi bez kary"
"będzie się mścił"
"nie pozwoli, by pozostał bezkarny"
"nie wybaczy".
Jest to jedyne przykazanie, w którym B-g oświadcza, że jego naruszenie spotka się z nieuniknioną karą.A pan sobie żartuje.. :shock:
_________________
Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szechechejanu, wekijemanu, wehigijanu lazeman hazeh.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 204 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11035
Wysłany: 2011-08-16, 20:49   

EMET:

Userze Fedorowicz!

Skoro odbiera mnie User jako żartownisia, to proszę do dysput poszukać sobie kogoś... poważniejszego.
Tak trudno zrozumieć?

Nawet dziecko zrozumie, iż mamy w tekście frazę < lăszszāv’ >, nie zaś iż chodzi o bezwzględny zakaz wymawiania.

Czy owego mężczyznę z Kapłańskiej 24:10 - 16 ukarano srodze za dostojne wymówienie Imienia Boga czy też, jak czytamy w w. 11: "I_zbluźnił [hebr.: < vajjiqqow >] syn_kobiety Izraelitki (przeciw)_**_Imieniu i przeklinał [hebr.: < vajeqallel >] [...]" - 'Interlinia Vocatio'. W w. 14 Bóg określił go mianem 'bluźniercy'. W w. 15 i 16 Bóg daje dalsze wskazówki, iż gdy chodzi o 'bluźnienie i przeklinanie', nie zaś w ogóle o wymawianie.

Ani słowem się User Fedorowicz nie zająknął o sytuacji z Rut 2:4... :-/

Gdyby owi z Psalmu 139:20 godnie 'użyli Imienia Boga', to czy zaliczeni byliby do 'niegodziwców' [w. 19], 'wrogów Boga' [w. 20], 'buntowników' [w. 21], 'nieprzyjaciół Boga i psalmisty' [w. 22]? Pytanie raczej retoryczne... ;-)

Pragnę na koniec przypomnieć, iż interesuje mnie wykładnia tekstu Biblii Hebrajskiej, nie zaś takie lub inne enuncjacje judaistyczne... :bardzo_smutny:


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Fedorowicz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 33
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 713
Wysłany: 2011-08-17, 04:35   

Cytat:

Userze Fedorowicz!
Skoro odbiera mnie User jako żartownisia, to proszę do dysput poszukać sobie kogoś... poważniejszego.Tak trudno zrozumieć ?
Umieścił pan obok tak poważnego zakazu, który sam pan przytoczył pocieszając się beztrosko, że nie jest on bezwzględny ironicznego,żartobliwego emotikona, który ma oddawać pana uczucia związane z tekstem. Ale oczywiście aluzję zrozumiałem, i od tego ostatniego już postu przestaję się do pana zwracać.

Cytat:
..ukarano srodze za..

Judaizm zawsze szukał uzasadnionych przez Torę powodów, aby nie karać "srodze". W tym wersecie mowa o karze B-ga, nie ludzkiej. Czyli może pan się zacząć bać za przekręcanie wersetów Tory i wypisywanie tysiące razy na forum Imienia w sobie tylko wiadomym celu.

Cytat:
.. takie lub inne enuncjacje judaistyczne...
Ma pan pełne prawo nie interesować się judaizmem i nikt nie powinien pana do tego zmuszać, dlatego zgodnie z pana życzeniem nie będę się więcej odnosił do pana wypowiedzi.
_________________
Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szechechejanu, wekijemanu, wehigijanu lazeman hazeh.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 204 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11035
Wysłany: 2011-08-17, 12:24   

EMET:

Tytuł tego tutaj wątku jest wyraźny: WYMOWA IMIENIA. Znajduje się w temacie głównym: IMIĘ BOŻE.
Skoro tak, to bazowanie na tekście Biblii w tym względzie jest nad wyraz zasadne.

Istnieje coś takiego jak wykładnia i interpretacja: i tak też rzeczy się mają, jeśli chodzi o tę tutaj tematykę 'Wymowy Imienia Boga'.
Wypowiedź Usera odbieram jako kuriozalną wręcz...

Nie ma nic do rzeczy, czy ja 'mam /czy nie mam/ prawo do interesowania się judaizmem' - bo owym w aspekcie czytywania i pojmowania Biblii Hebrajskiej się interesuję - lecz to, czy judaistyczna wykładnia co do kwestii Imienia Boga posiada potwierdzenie w wykładni tekstu Biblii Hebrajskiej.

W tekście Biblii Hebrajskiej czytamy po wielekroć, iż Imieniem Boga posługiwano się także poza świątynią, także w odezwaniach się ludzi do siebie; nawet nie tylko przy błogosławieniach.

Z tekstu Wyjścia [hebr.: Veelle Szemoth] 20:7 w żadnym razie nie wynika, iż obowiązywać miał bezwzględny zakaz wymawiania Imienia Boga i konsekwencje za wymowę owego Imienia.
Owa fraza < lăszszāv’ > nie oznacza: 'stanowczo nie wymawiaj Imienia, stanowczo nie wypowiadaj się w Imieniu z użyciem formy fonetycznej, stanowczo nie...', lecz...

'Podręczny Vocatio' tak objaśnia termin rdzenny < szāv’ > [z frazy < lăszszāv’ > /np. w Exod 20:7/]: "nicość; marność; coś znikomego /daremnego /zawodnego; oszustwo; fałsz; adv. na próżno; daremnie." - Briks, strona 351, 4 hasło od dołu.

Czyli, jak już pisałem: gdyby owi z Psalmu 139:20 używali Imię Boga godnie i w intencji chwalebnej oraz mężczyzna z Kapłańskiej 24:10 - 16 nie lżył Imienia i nie bluźnił owemu Imieniu, lecz Owe błogosławił wypowiadając Owe fonetycznie, czy byłyby reperkusje?
Gdyby był zakaz, to wypowiedź Boaza z Rut 2:4, tudzież odzew żniwiarzy: podlegałby karze. Takoż wypowiedzi z Rut 1:8, 9, 16, 17. Ileż takich wypowiedzi w BH...
A coż znaczy wypowiedź z Malachiasza 1:11: "Albowiem od wschodu słońca aż do jego zachodu moje imię będzie wielkie między narodami i w każdym miejscu będzie się wznosił dym ofiarny, memu imieniu będzie składany dar, czysty dar, bo moje imię będzie wielkie między narodami" – rzekł Jehowa Zastępów."[PNŚ]?
Również: "Bo wszystkie ludy, każdy z nich, będą chodzić w imieniu swego boga; my natomiast będziemy chodzić w imieniu Jehowy, naszego Boga, po czas niezmierzony, już na zawsze." - Micheasza 4:5, PNŚ.

Ani < 'adhonaj >, ani < haszem >, ani jakieś inne formy - nie są zapisem Imienia Boga od formy JHVH.

Jeśli zatem wykładnia judaistyczna jest taka a nie inna - względem kwestii wymowy Imienia Boga - to podlega ocenie w oparciu o to, co wyczytać można z tekstu Biblii Hebrajskiej.
Nic tutaj do rzeczy nie ma to czy ktoś interesuje się /czy nie interesuje się/ judaizmem -- interesowanie się nie musi skutkować postawą akceptacyjną wobec wykładni judaistycznej -- lecz to się liczy, co wynika z tekstu Biblii Hebrajskiej. Co zaś wynika - to i jawnie dostrzec da się: nie inaczej.

Ba, nawet w obrębie chrześcijan są tacy, którzy twierdzą, iż 'Imię Boga - znane z tekstu BH [ok. 7000 miejsc] - zostało niejako usunięte w cień na rzecz imienia Jezus'; powołują się przy tym na teksty typu Dzieje Ap 4:12: "I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni." [PNŚ].
Nawet w obrębie tego tutaj Forum było multum wypowiedzi typu, że: 'w Nowym Przymierzu to imię Jezus jest tym naczelnym, natomiast Imię Boga Biblii [znane ze "ST"] - to tylko w realiach Starego Przymierza'. Ba, nawet owe imię JHVH przypisuje się samemu Synowi Boga: temu, który na ziemi wychował się w Nazarecie. :-/


Co się zaś tyczy frazy < lō’ tĭŝā’ > [z m.in. Exod 20:7], to owe < tĭŝā’ > pochodzi od rdzennego < nāŝā’ >, które m.in. znaczy: "zaintonować; wypowiedzieć; uwzględnić; serdecznie przyjąć; uszanować; stronniczo /korzystnie działać; być uznanym /uszanowanym; pożądać; być chętnym /ochoczym; podnieść; wywyższyć; nieść; wspierać; podnieść" - na bazie objaśnień w 'Podręcznym Vocatio', strona 235/236.
Tak też we frazie < ’ēth ’ªszĕr-jĭŝā’ > -- < jĭŝā’ > wywodzi się również od < nāŝā’ >.
Tak więc wyraźnie mamy napisane - w Exod 20:7 - jakie postawy wobec Imienia są obłożone zapisem: < kî lō’ jənăqqĕ(h) jəhvā(h) ’ēth >...

Bynajmniej nie za takie, jak czytamy w przykładowych wypowiedziach --
(1) "Dzięki składajcie Jehowie; wzywajcie jego imienia, oznajmiajcie wśród ludów jego dzieła!" - 1 Kronik 16:8, PNŚ
(2) " I w owym dniu powiecie: "Dzięki składajcie Jehowie! Wzywajcie jego imienia, Oznajmiajcie wśród ludów jego czyny. Wspominajcie, że jego imię jest wywyższone.
Grajcie Jehowie, bo postąpili w sposób niedościgły. Oznajmia się to po całej ziemi." - Izajasza 12:4, 5; PNŚ
(3) "I śpiewają pieśń Mojżesza, niewolnika Bożego, i pieśń Baranka, mówiąc: "Wielkie i zdumiewające są twe dzieła, Jehowo Boże, Wszechmocny. Prawe i prawdziwe są twe drogi, Królu Wieczności.
Któż by się ciebie rzeczywiście nie bał, Jehowo, i nie wychwalał twego imienia, skoro ty sam jesteś lojalny? Bo wszystkie narody przyjdą i przed twoim obliczem oddadzą ci cześć, ponieważ zostały ujawnione twe prawe postanowienia"." - Objawienie dane Janowi 15:3, 4; PNŚ [Imię Boga np. na bazie hebrajskich wersji "NT"].
(4) "Jedni o rydwanach, a drudzy o koniach, my natomiast będziemy wspominać o imieniu Jehowy, naszego Boga." - Psalm 20:7/8/, PNŚ.


Gwoli --
Jak wiadomo, mamy na Forum wolność względem Re:postowania kogoś post/ów/, mamy wolność odnośnie nawet ignorowania kogoś post/ów/ całkowicie. Każdego wolność i sprawa do wyboru osobistego.
Jedynie w przypadkach ataków ad personam i innych pozaregulaminowych - można dochodzić swoich racji przed 'Górą' Forum.

Dla mnie osobiście, w moim [Steph.] odczuciu: User Fedorowicz jest przewrażliwiony na tle wyczulenia na antysemityzm i antyjudaizm: każdą krytykę [nie: krytykanctwo, jak notorycznie zaznaczam...] odbiera jako atak na siebie, jako atak na to, co wg Niego jest cenne w judaistycznej wykładni, czyli: podciąga On to pod ocenę: 'nic innego, jak antysemityzm'...

Ale: to już sprawa odczuć i doznań Usera; co mnie do tego...
Jeśli czuje się obrażony, to proszę o apelowanie do 'Góry' Forum bądź... ignorowanie moich post/ów/ po prostu.
Osobiście nie zamierzam pisywać na modłę oczekiwań Usera, tudzież nie zamierzam pisywać w stylu tzw. 'kurtuazyjnym' tak, aby Ów bodaj nie poczuł się obrażony...

Nikogo nie obrażam, lecz tylko objaśniam swoje rozumienie wykładni tekstu Biblii; to zaś dozwolone na tym tutaj Forum. Nikt również Userowi Fedorowiczowi tego nie odbiera względem Jego jakichś enuncjacji: judaistycznych, niejudaistycznych czy jakichś innych: ortodoksyjnych, nieortodoksyjnych, konserwatywnych, liberalnych czy jakich tam jeszcze...
To osobisty wybór Usera: co mnie do tego; chyba, że pozaregulaminowo, to wtedy...


Na koniec --
Co zaś tyczy zapodanego tekstu Elle(h) HaDdewarim 6:13, to...
Powtórzonego Prawa 6:13: "**_JHWH, Boga_twego będziesz_się lękał i_Jemu będziesz_służył, i_na_imię_Jego będziesz przysięgał." - 'Interlinia Vocatio, Tom PIĘCIOKSIĄG.
Zatem jest przyzwolenie na 'przysięganie na Imię JHVH', byleby 'istniał lęk przed Owym Bogiem, była służba dla Niego' i inne: wynikające.
Nie ma tutaj żadnego zakazu wymieniania Imienia Boga - JHVH; wprost przeciwnie!
Tak też w wypowiedzi z Deut 10:20: "i_na_Imię_Jego będziesz przysięgał.". Tekst ten mówi ponadto o: 'baniu się Boga, o służeniu Jemu, lgnięciu do Niego'.
Rdzenne wyrażenie < sz b ' > jest objaśnione jako m.in.: "przysięga; ślub; przysięgać; ślubować; obiecać; związać przysięgą; błagać" - 'Podręczny Vocatio', str. 348/349. Wyrażenie < uwiszmo > mamy ponadto w Zachariasza 10:12, gdzie czytamy: "I_wzmocnię_ich w_JHWH i_w_imię_Jego będą_chodzili [hebr.: < uwiszmo jith/hallachu >], wyrocznia JHWH [hebr.: < ne'um jehva(h) >]" - 'Interlinia Vocatio', Tom PROROCY.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
din 

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 2289
Wysłany: 2011-09-12, 19:42   

I to jest właśnie to. Trafność wymowy imienia na 100% praktycznie jest nie do określenia...

Możliwe że imię to wymawiało się Jahwe jednak zastępowano je np na Jehva czy Jehowa.

W Biblii znajdują się takie imiona jak "Jo" "Jeho" "Jahu".

Te formy które podałem to raczej formy tymczasowe stworzone na podstawie występowania tych cząstek w Biblii...

Jahwe to dobra forma. Wymowa np. Joro, Jahmeh lub Jehom czy Jehowa jest tu pewnie dobrym zastępstwem dla formy. Jahwe..

O ile nie uznać czasem można wedle znaczeniowości. To poprawne a może tamto poprawne.

"Biblia" piszemy z dużej litery. YZ
Ostatnio zmieniony przez Yarpen Zirgin 2011-09-12, 23:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jasior 


Wyznanie: Wierzący, Chrześcijanin
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Lut 2011
Posty: 736
Skąd: Okolice
Wysłany: 2011-09-13, 08:38   

Jeden ma za przewodnika Torę a inny Katechizm. I mieliby spokój gdyby nie Słowo Boże (Biblia).
_________________
Nie wiem, co się na świecie zrobiło! Zaczynają teraz umierać tacy ludzie, którzy dawniej nigdy nie umierali.
Julian Tuwim
 
 
din 

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 2289
Wysłany: 2011-09-13, 13:59   

Jak stwierdziłem imię Jahwe jest raczej formą starożytną..

Imię Jehva są to najpewniej formy zastępcze.

Natomiast imię "Jo" również jest zastępstwem dla formy Jahwe...

Czyli można by uznać że starożytne imię Jahwe miało formy zastępcze.

W Piśmie świętym czyli BIBLII znajdujemy "Jeho" "Jo" "Jah"



Ja uznałem sam dla siebie formy

np Jahmeh, Jehmeh, Jehom, Jehowa, czy Jemo, Joro.

Co formy Jałe to na dzień dzisiejszy nie mam rozeznania....
 
 
Jasior 


Wyznanie: Wierzący, Chrześcijanin
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Lut 2011
Posty: 736
Skąd: Okolice
Wysłany: 2011-09-13, 14:10   

Riva napisał/a:
Jak stwierdziłem imię Jahwe jest raczej formą starożytną..

(...)

W Piśmie świętym czyli BIBLII znajdujemy "Jeho" "Jo" "Jah"



Ja uznałem sam dla siebie formy

(...).


Jeśli ja bym chciał sam dla siebie uznać to w którym miejscu szukać?
_________________
Nie wiem, co się na świecie zrobiło! Zaczynają teraz umierać tacy ludzie, którzy dawniej nigdy nie umierali.
Julian Tuwim
 
 
din 

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 2289
Wysłany: 2011-09-13, 14:16   

Jasior napisał/a:
Riva napisał/a:
Jak stwierdziłem imię Jahwe jest raczej formą starożytną..

(...)

W Piśmie świętym czyli BIBLII znajdujemy "Jeho" "Jo" "Jah"



Ja uznałem sam dla siebie formy

(...).


Jeśli ja bym chciał sam dla siebie uznać to w którym miejscu szukać?


No raczej na podstawie Tekstów Biblii.

Można się np uprzeć na daną wymowę według własnego upodobania...

Ale warto czasem dzielić się wiedzą
 
 
din 

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 2289
Wysłany: 2011-10-13, 17:09   

Jahwe ,

Jahem, Jaham, Jahmeh

Joro

Jehom , Jehmeh, i Jehowa

Jałe, możliwe że Jarom lub Jeram (np od imienia Yadin)

takie formy dzisiaj widzę ponieważ możliwe iż są słuszne. Na pewno Bóg ma jedno imię i nie należało by to kwestionować.
Na pewno jest raczej prawdą że Izraelici znali imię i je wymawiali. Z tym że aby je uświęcić możliwe że używano form zastępczych.
 
 
Jasior 


Wyznanie: Wierzący, Chrześcijanin
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Lut 2011
Posty: 736
Skąd: Okolice
Wysłany: 2011-10-13, 22:13   

Riva napisał/a:
Można się np uprzeć na daną wymowę według własnego upodobania...
Myślę, że nie można.
Gdybym do ciebie pisał Ruva, Riwa, Roua, ivar, śmiva, i.t.d.
I gdybym się uparł na jakąś forme a ona by ci się nie podobała?
_________________
Nie wiem, co się na świecie zrobiło! Zaczynają teraz umierać tacy ludzie, którzy dawniej nigdy nie umierali.
Julian Tuwim
 
 
bartek212701 


Pomógł: 158 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9245
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-10-13, 22:24   

Jasior, ale on ma Nick jaki ma i wiemy jak to się czyta :-) a Bożego imienia nie wiemy jak odczytać.
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12