Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
"Cud" w Sokółce - interpretacja biblijna.
Autor Wiadomość
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2009-10-22, 09:46   

tomyo napisał/a:
Ariusie, jeśli byś mnie ugościł i wiedziałbyś, że wierzę w dary chcąc mnie sprawdzić, nalałbyś mi trucizny do napoju, to tylko od Bożej łaski by zależało czy takowy cud byś zobaczył lub nie.


Aha, a symulowanie innych darów ducha to już zależy od ciebie, rozumiem.
 
 
tomyo 
tomyo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 869
Wysłany: 2009-10-22, 09:50   

Arius napisał:,
Cytat:
Aha, a symulowanie innych darów ducha to już zależy od ciebie, rozumiem.


Ariusie ja takowych darów nie mam, ale w nie wierzę, co do symulantów jeśli takowi są to już Ci pisałem, pozostawiam to Bogu.
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2009-10-22, 09:56   

tomyo napisał/a:
Ariusie często cytujesz pewien fragment z Biblii, i ja go zacytuję do twej wypowiedzi pogrubionej:
Mt 7:(22) Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? (23) Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!

Ja ich Ariusie nie będę osądzał, pozostawiam to Bogu.


No co ty. Ja też pozostawiam ich osądowi BOGA JHWH, na nikim wyroków wykonywał nie będę. Jednak, zamiast chwalić się symulowaniem darów, niech zaczną poznawać prawdziwego BOGA JHWH. Na mnie, jak i wielu innych, nie robią wrażenia opisy krążące w sieci, jak to ktoś kogoś 'chorego' uzdrowił, albo jak to zaczął 'mówić' w nieznanym sobie 'języku'. Pewnie i taki sam 'cyjanek' wypije, by udowodnić swego 'ducha'.
To co napisałem, jest efektem BADANIA DUCHÓW, poprzez badanie tego, co głoszą 'natchnieni' tym 'duchem'.
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2009-10-22, 09:57   

tomyo napisał/a:
Arius napisał:,
Cytat:
Aha, a symulowanie innych darów ducha to już zależy od ciebie, rozumiem.


Ariusie ja takowych darów nie mam, ale w nie wierzę, co do symulantów jeśli takowi są to już Ci pisałem, pozostawiam to Bogu.


Więc o czym tu mówimy, gdybyśmy się spotkali, to na pewno nie testowali byśmy picie cyjanku, bez obaw.
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-22, 10:16   

Co do testowania odporności na trucizny
to postawa Jezusa jest właściwa
właśnie dlatego ,że nie sprawdzam darów Boga -one działają
Ja Boga nie kuszę.
Kiedyś Pan zabrał mi nałogi
Ja chociaż wierzę ,ze jestem wolny nie sprawdzam tego nie muszę.
21 lat nie piję i nie palę
Spożywam Wieczerzę Pańską przy najmniej kilka razy w roku tu piję wino /prawdziwe/
jednak pomimo ,ze byłem na odwyku przed nawróceniem i to parę razy -nie "popłynąłem" od wina w Wieczerzy.
Ktoś powie mała dawka ale ja wiem że dla alkoholika każda dawka nie jest mała
Bóg mnie chroni bo piję tylko wtedy
żadnych zabaw z alkoholem nie praktykuję nie piję szampana na sylwestra bo też nie obchodzę
cieszę się wolnością
wierzę ,ze gdyby nawet przez nieuwagę z podstępu nieprzyjaciela wypiłbym alkohol to nic by mi się nie stało choć jest dla mnie trucizną
Ten werset o truciznie traktuje też Duchowo
widzę tu nauki diabelskie =wszak wąż to symbol szatana
czasem wierzący biorą do ręki diabelskie nauki ale ponieważ są w Panu nie zostają w nich
Pan ich wyprowadza nie giną z uczestnikami zwiedzeń
pozdrawiam
 
 
tomyo 
tomyo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 869
Wysłany: 2009-10-22, 10:18   

Ariusie proszę czytaj dokładnie i nie baw się ze mną, napisałem, że ja o takowym darze bym nie wiedział, że posiadam, ale jako zielony w nie wierzę i wierzę w to, że jestem ochrzczony w Duchu, a ty byś mnie wystawił na próbę. Zauważ, że Jezus też dostał potwierdzenie od Ojca, że został ochrzczony Duchem Świętym i miał na to świadków Jana Chrzciciela i osób zebranych, wokół, ale jako sam pewnych rzeczy nie zaprzeczał, bo był pewny, że jest Synem Bożym, królem, jeśli ktoś jest pewny, że takie dary posiada i jest ochrzczony w Duch to ja mu tego nie zabiorę, ta osoba przed Bogiem zda relacje.
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2009-10-22, 10:39   

tomyo napisał/a:
Ariusie proszę czytaj dokładnie i nie baw się ze mną, napisałem, że ja o takowym darze bym nie wiedział, że posiadam, ale jako zielony w nie wierzę i wierzę w to, że jestem ochrzczony w Duchu, a ty byś mnie wystawił na próbę. Zauważ, że Jezus też dostał potwierdzenie od Ojca, że został ochrzczony Duchem Świętym i miał na to świadków Jana Chrzciciela i osób zebranych, wokół, ale jako sam pewnych rzeczy nie zaprzeczał, bo był pewny, że jest Synem Bożym, królem, jeśli ktoś jest pewny, że takie dary posiada i jest ochrzczony w Duch to ja mu tego nie zabiorę, ta osoba przed Bogiem zda relacje.


Wierzysz w swoje dary, to twoja osobista sprawa. Możemy nie rozmawiać o darach, a
skupić się na naukach z Biblii. Jednak gdy ktoś zaczyna rozmawiać o tym, jakiego to on ducha otrzymał, lub pisze na forum czyjeś przeżycia z otrzymania ducha, to wtedy automatycznie przypominam sobie słowa Jana z 1Jo 4:1 oraz Pawła z 2Th 2:3-12 i zaczynam BADAĆ, co to za ducha ten ktoś otrzymał. Dla mnie najlepszym sposobem badania jest analiza Słowa Bożego w porównaniu z naukami głoszonych przez tą osobę. Znasz może lepszy sposób na zbadanie, jakiego ducha ten ktoś posiada?
 
 
tomyo 
tomyo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 869
Wysłany: 2009-10-22, 10:49   

Owszem znam, obserwować daną osobę, jaki owoc wydaje. Na pewno nie siadanie przy stole i picie trucizny.
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2009-10-22, 10:58   

tomyo napisał/a:
Owszem znam, obserwować daną osobę, jaki owoc wydaje. Na pewno nie siadanie przy stole i picie trucizny.


Picie trucizny to skrajny przykład, nie wziął bym na siebie odpowiedzialności, za czyjąś nieuniknioną śmierć.

Moim zdaniem, twój sposób, nie jest wystarczający, dlatego wolę pozostać przy badaniu duchów, poprzez porównanie z naukami BIBLII tego, co głosi osoba twierdząca, że posiada ducha świętego.
Szatan potrafi udawać anioła światłości i czynić różne cuda. Jednak nie pozwoli, by ktoś wszedł do owczarni Jezusa, a jego poddani krążą jak te wilki, szukające ofiary.
 
 
jaros71 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 701
Wysłany: 2009-10-22, 11:03   

kansyheniek napisał/a:
jaros71 napisał/a:
W książce "Prowadzenie rozmów na podstawie Pism" wydawnictwo Świadków Jehowy znalazłem taką informację odnośnie tego jak długo cudowne dary Ducha wśród ludu Bożego miały być obecne.
str. 180
"A jednak Pismo Święte wskazuje, jak długo chrześcijanie mieli korzystać z daru mówienia językami. Ze sprawozdania biblijnego wynika, że zarówno ten dar, jak i pozostałe dary ducha zawsze były udzielane albo po włożeniu na kogoś rąk przez apostołów Jezusa Chrystusa, albo w ich obecności (Dzieje 2:4, 14, 17; 10:44-46; 19:6; zob. też Dzieje 8:14-18). Tak więc po śmierci apostołów oraz wszystkich, którzy w ten sposób je otrzymali, cudowne dary wynikające z działania ducha Bożego musiały ustać." ( pogrubienie moje )
Mnie osobiście to wyjaśnienie przekonuje...


Cytat:
Wtedy Jan rzekł do Niego: Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził z nami. (39) Lecz Jezus odrzekł: Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. (40) Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami

Mk 9,38 BT


Chodzi mi o ten fragment...

A zatem w czasach Pana Jezusa, również ten człowiek, poza apostołami czynił cuda w imię Jego.
Gdyby czynił to od diabła, tak jak to naszemu Panu zarzucili faryzeusze (że mocą Belzebuba wygania demony) to pewnie by Jezus zganił tego człowieka. A On jednak tego nie uczynił...
Dzisiaj niektórzy powołując się na Imię Syna Bożego też dokonują pewnych znaków.
Czy zawsze w takich przypadkach mamy do czynienia z symulacją?...
Czy w każdym przypadku dzisiaj, takie autentyczne cuda są przejawem mocy diabelskiej?...
1 Kor. 12:3
"Dlatego oznajmiam wam, ze nikt, przemawiając w Duchu Bożym,
nie powie: Niech Jezus będzie przeklęty!
I nikt nie może rzec: Jezus jest Panem, chyba tylko w Duchu Świętym"
_________________
https://drive.google.com/file/d/0ByB6PkBp-rptd2hQSWJVVEVhWGFUOVRTSm45V3BGOEphR0Zn/view
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-22, 11:07   

Tomyo
bardzo właściwa postawa wszak pisze też po owocach poznacie je
Wiedząc ,ze szatan cytuje Słowo Boże i przybiera postać anioła światłości
możemy być pewni że jego wysłannicy są tacy sami w metodach jak ci co podchodzili Jezusa i jego uczniów.
Byli to uczeni w piśmie "właściwie " co do litery wierzący
Byli "świętsi "od apostołów czasem nawet wydawało się że od Niego
Ale za nim przemawiały owoce
i cuda też wysłannikom Jana gdy zapytali czy jesteś tym co miał przyjść co odpowiedział ?
ślepi widzą głusi słyszą chromi chodzą -ubogim jest głoszona ewangelia
więc czynisz właściwie jak patrzysz na życie i działanie w nim Słowa a nie na enuncjacje naukowe -litera zabija
dzięki Tomyo Twoje świadectwo buduje mnie
pozdrawiam
 
 
tomyo 
tomyo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 869
Wysłany: 2009-10-22, 11:13   

To jak Ariusie udowodnisz na podstawie Biblii że Ja dajmy kłamię żę mówię językami, lub uzdrawiam w imieniu Jezusa Chrystusa? Zaznaczmy że jestem pewny że takie dary posiadam, będąc ochszczony w Duchu Świętym.
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2009-10-22, 11:20   

tomyo napisał/a:
To jak Ariusie udowodnisz na podstawie Biblii że Ja dajmy kłamię żę mówię językami, lub uzdrawiam w imieniu Jezusa Chrystusa? Zaznaczmy że jestem pewny że takie dary posiadam, będąc ochszczony w Duchu Świętym.


Poprzez sprawdzenie, czy nauki przez ciebie głoszone są zgodne z BIBLIĄ, gdyż osoba posiadająca DUCHA ŚWIĘTEGO, nie uczy niczego sprzecznego z BIBLIĄ, w przeciwieństwie do osób, które otrzymały innego ducha.
 
 
jaros71 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 701
Wysłany: 2009-10-22, 11:29   

Arius napisał/a:
To jak Ariusie udowodnisz na podstawie Biblii że Ja dajmy kłamię żę mówię językami, lub uzdrawiam w imieniu Jezusa Chrystusa? Zaznaczmy że jestem pewny że takie dary posiadam, będąc ochszczony w Duchu Świętym.


Poprzez sprawdzenie, czy nauki przez ciebie głoszone są zgodne z BIBLIĄ, gdyż osoba posiadająca DUCHA ŚWIĘTEGO, nie uczy niczego sprzecznego z BIBLIĄ, w przeciwieństwie do osób, które otrzymały innego ducha.

Czy chcesz przez to powiedzieć że Lud Boży w swoich naukach nigdy się nie myli i zawsze to czego naucza jest zgodne z Biblią?
_________________
https://drive.google.com/file/d/0ByB6PkBp-rptd2hQSWJVVEVhWGFUOVRTSm45V3BGOEphR0Zn/view
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności
 
 
1 Kor 4,6
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-22, 11:38   

Arius napisał/a:
tomyo napisał/a:
To jak Ariusie udowodnisz na podstawie Biblii że Ja dajmy kłamię żę mówię językami, lub uzdrawiam w imieniu Jezusa Chrystusa? Zaznaczmy że jestem pewny że takie dary posiadam, będąc ochszczony w Duchu Świętym.


Poprzez sprawdzenie, czy nauki przez ciebie głoszone są zgodne z BIBLIĄ, gdyż osoba posiadająca DUCHA ŚWIĘTEGO, nie uczy niczego sprzecznego z BIBLIĄ, w przeciwieństwie do osób, które otrzymały innego ducha.


Niestety, samo otrzymanie Ducha Świętego i charyzmatów nie gwarantuje nieomylności w interpretacji Biblii. Zobacz, jak to wyglądało w czasach apostolskich. Uczniowie najpierw otrzymywali Ducha, a potem byli nauczani przez apostołów i starszych. Jeżeli samo otrzymanie Ducha gwarantowałoby nieomylność, to późniejsze nauczanie byłoby zupełnie niepotrzebne. Paweł pisze, że koryntianom nie brakowało żadnego daru łaski (1 Kor 1, 7) i że są wszyscy ochrzczeni w Duchu (1 Kor 12, 13), a mimo to musiał skorygować wiele ich poglądów i nakłaniać do właściwego postępowania. Nawet postępowanie Piotra - który otrzymał Ducha w Dniu Pięćdziesiątnicy - oraz Barnaby, nie zawsze było właściwe:

"Gdy następnie Kefas przybył do Antiochii, otwarcie mu się sprzeciwiłem, bo na to zasłużył. Zanim jeszcze nadeszli niektórzy z otoczenia Jakuba, brał udział w posiłkach z tymi, którzy pochodzili z pogaństwa. Kiedy jednak oni się zjawili, począł się usuwać i trzymać się z dala, bojąc się tych, którzy pochodzili z obrzezania. To jego nieszczere postępowanie podjęli też inni pochodzenia żydowskiego, tak że wciągnięto w to udawanie nawet Barnabę.
Gdy więc spostrzegłem, że nie idą słuszną drogą, zgodną z prawdą Ewangelii, powiedziałem Kefasowi wobec wszystkich: «Jeżeli ty, choć jesteś Żydem, żyjesz według obyczajów przyjętych wśród pogan, a nie wśród Żydów, jak możesz zmuszać pogan do przyjmowania zwyczajów żydowskich?»" (Ga 11, 14)

Jak widzisz nawet ludzie pełni Ducha Świętego mogą czasem zbłądzić i mieć niewłaściwe poglądy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10