Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kto lub Co matrwychwstanie
Autor Wiadomość
Ted 
Ted

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 71
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-15, 22:08   Kto lub Co matrwychwstanie

Co lub Kto podlega zmartwychwstaniu jeżeli:

według wielu wierzeń -
a) - dobrzy ludzie po śmierci idą do nieba,
b) - źli ludzie po śmierci idą do piekła,
c) - ich dusze są nieśmiertelne (a więc nie podlegają zmartwychwstaniu)

A więc???

Pozdrawiam
_________________
Mądrość służy ochronie, tak jak ochronie służą pieniądze; lecz korzyść z wiedzy jest ta, że mądrość zachowuje przy życiu tych, którzy ją posiadają.
 
 
anastasis 


Dołączył: 14 Lis 2009
Posty: 137
Wysłany: 2009-11-15, 22:28   

Zmartwychwstaje to, co umarło-czyli ciało. W przypadku sprawiedliwych ulegnie ono jeszcze przemianie, dzięki czemu będzie niezniszczalne.

Zaraz po śmierci duchy sprawiedliwych idą aby "być z Chrystusem", natomiast duchy nieprawych idą do Hadesu. Piekło będzie dopiero po zmartwychwstaniu.
 
 
Ted 
Ted

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 71
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-17, 00:17   

anastasis napisał/a:
Zmartwychwstaje to, co umarło-czyli ciało....


Jeżeli ktoś był sprawiedliwy - oczekuje że po śmierci pójdzie do "nieba". Natomiast kłóci mi się to z zapisem w 1Ko 15:50. gdzie apostoł Piotr twierdzi, że „ciało i krew nie mogą odziedziczyć królestwa Bożego ani skażenie nie dziedziczy nieskażoności”
A zatem w niebie ciało jest zbyteczne!!!???

Cytat:
Zaraz po śmierci duchy sprawiedliwych idą aby "być z Chrystusem"


Czy mam rozumieć, że człowiek posiada duszę, ciało oraz ducha??

Jeszcze nie mogę pojąć tego Hadesu oraz tego piekła po zmartwychwstaniu.

Mam nadzieję, że jakoś to wspólnie rozgryziemy.

Pozdrawiam
_________________
Mądrość służy ochronie, tak jak ochronie służą pieniądze; lecz korzyść z wiedzy jest ta, że mądrość zachowuje przy życiu tych, którzy ją posiadają.
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-17, 09:24   

Jest tylko jedno pytanie co to jest niebo w znaczeniu Biblijnym
bo przecie nie o chmórki nad nami chodzi
pozdrawiam
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2009-11-17, 11:04   

Płaskowicki Rys napisał/a:
Jest tylko jedno pytanie co to jest niebo w znaczeniu Biblijnym
bo przecie nie o chmórki nad nami chodzi
pozdrawiam


Gdyby chodziło o chmurki, to kosmonauci już pokazali, że ciało może tam żyć w odpowiednich warunkach.
Niebo, w którym przebywa JHWH i inne istoty duchowe, to miejsce duchowe, niewidzialne dla człowieka, gdzie ciało materialne nie ma się jak dostać, Biblia mówi, że osoby duchowe maja ciała duchowe.

Cytat:
1 Corinthians 15:43-44 sieje się ciało cielesne, bywa wzbudzone ciało duchowe. Jeżeli jest ciało cielesne, to jest także ciało duchowe.


Mowa a tym rozdziale, o ciele w jakim zmartwychwstał Jezus.
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-17, 11:33   

Arius
mnie stać aby się z czymś zgodzić
z tym co tu napisałeś zgadzam się bo i ja tak odczytuję Słowo
więc niebo może być bardzo blisko nas
tyle
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2009-11-17, 12:28   

Płaskowicki Rys napisał/a:
Arius
mnie stać aby się z czymś zgodzić
z tym co tu napisałeś zgadzam się bo i ja tak odczytuję Słowo
więc niebo może być bardzo blisko nas
tyle


Czasami też zgadzam się z tym co ty pisujesz, nie zawsze to jednak zaznaczam publicznie. Prawdopodobnie zgodzili byśmy się częściej, gdyby twoje słownictwo było ciut jaśniejsze.

Wracając do tematu, to z tego co pamiętam, różnimy się jednak tym, że dla ciebie to BLISKO, jest wszędzie w koło nas, a dla mnie, miejsce przebywania BOGA nie jest wszędzie w koło nas, gdyż to dziedzina materialna, BÓG jest tam, gdzie my jako ludzie być nie możemy, czyli w tym symbolicznym niebie.

Nam ludziom, bardzo ciężko jest wyobrazić sobie jak może być w NIEBIE, dlatego w Biblii, zawsze NIEBO jest opisywane na sposób ludzki, czyli BÓG JHWH siedzi na tronie, podchodzi do BOGA Jezus itp. A dlaczego NIEBO? Pewnie dlatego, że jest wysoko poza zasięgiem ludzi (w tamtych czasach), Jezus wstąpił do nieba na obłoku, też kierunek do góry, tam gdzie człowiek sam się nie dostanie. Podobno pierwszych kosmonautów pytano, czy widzieli BOGA. Jednak zapominają ludzie, że to DUCHOWE, NIEWIDZIALNE miejsce
 
 
anastasis 


Dołączył: 14 Lis 2009
Posty: 137
Wysłany: 2009-11-18, 22:23   

Arius, najpierw piszesz, że materialne ciało nie może się ostać w niebie a potem piszesz, że Jezus zmartwychwstał w ciele duchowym. Jak więc jadł, skoro miał już na ziemi przemienione ciało? I czy kłamał, gdy kontrastował siebie z duchem?
 
 
anastasis 


Dołączył: 14 Lis 2009
Posty: 137
Wysłany: 2009-11-18, 22:26   

Cytat:
Jeżeli ktoś był sprawiedliwy - oczekuje że po śmierci pójdzie do "nieba". Natomiast kłóci mi się to z zapisem w 1Ko 15:50. gdzie apostoł Piotr twierdzi, że „ciało i krew nie mogą odziedziczyć królestwa Bożego ani skażenie nie dziedziczy nieskażoności”
A zatem w niebie ciało jest zbyteczne!!!???


Nasze obecne ciało nie może wejść do nieba. Zauważ, że w 1 Kor 15 Paweł mówi o pewnych ludziach, których koniec zastanie przy życiu. Gdyby potrzebne było tylko zmartwychwstanie, aby żyć w nowym świecie, to nic już by tym osobom nie brakowało. A jednak pisze, że zostaną PRZEMIENIENI. Ciała zostaną przemienione w ciała duchowe, aby móc mieszkać w nowym, duchowym świecie.


Cytat:
Czy mam rozumieć, że człowiek posiada duszę, ciało oraz ducha??


Tak. Czasem duch jest z duszą zamiennie używany, czasem nie [ i wtedy oznacza np. psychikę człowieka].
 
 
Ted 
Ted

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 71
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-19, 00:00   

anastasis napisał/a:
Nasze obecne ciało nie może wejść do nieba. Zauważ, że w 1 Kor 15 Paweł mówi o pewnych ludziach, których koniec zastanie przy życiu. Gdyby potrzebne było tylko zmartwychwstanie, aby żyć w nowym świecie, to nic już by tym osobom nie brakowało. A jednak pisze, że zostaną PRZEMIENIENI. Ciała zostaną przemienione w ciała duchowe, aby móc mieszkać w nowym, duchowym świecie.


Cytat:
Czy mam rozumieć, że człowiek posiada duszę, ciało oraz ducha??


Tak. Czasem duch jest z duszą zamiennie używany, czasem nie [ i wtedy oznacza np. psychikę człowieka].


Teraz to już dokładnie pomieszałeś mi w głowie!!!

Ale w dalszym ciągu nie wiem CO lub KTO zmartwychwstanie.

Pozdrawiam
_________________
Mądrość służy ochronie, tak jak ochronie służą pieniądze; lecz korzyść z wiedzy jest ta, że mądrość zachowuje przy życiu tych, którzy ją posiadają.
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2009-11-19, 00:17   

anastasis napisał/a:
Arius, najpierw piszesz, że materialne ciało nie może się ostać w niebie a potem piszesz, że Jezus zmartwychwstał w ciele duchowym. Jak więc jadł, skoro miał już na ziemi przemienione ciało? I czy kłamał, gdy kontrastował siebie z duchem?


Wytłumacz więc, jak to możliwe, że istoty duchowe, posłane na ziemię przez BOGA JHWH, mogły jeść, ciągnąć np. Lota za rękę, mocować się z Jakubem itp.?
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10685
Wysłany: 2009-11-19, 01:38   

Ted napisał/a:
Co lub Kto podlega zmartwychwstaniu jeżeli:

według wielu wierzeń -
a) - dobrzy ludzie po śmierci idą do nieba,
b) - źli ludzie po śmierci idą do piekła,
c) - ich dusze są nieśmiertelne (a więc nie podlegają zmartwychwstaniu)


Są różne wierzenia moje jest takie:

JAKIE DWA ZMARTWYCHWSTANIA SĄ SZCZEGÓLNIE WSPOMNIANE W BIBLII?
(1) Zmartwychwstanie niebiańskie, duchowe: Obj. 20:6 . Błogosławiony i święty, który ma część w
pierwszym zmartwychwstaniu; albowiem nad tymi wtóra śmierć mocy nie ma; ale będą kapłanami Bożymi
i Chrystusowymi, i będą z nim królować tysiąc lat. 1 Tes. 4:16,17 . Najpierw powstaną ci, którzy
umarli w Chrystusie, potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach
w powietrze, na spotkanie Pana. 1 Kor. 15:42-44, 49-53 . Takie też i powstanie umarłych. Bywa
wsiane ziarno w skazitelności, a będzie wzbudzone w nieskazitelności, bywa wsiane w niesławie, a będzie
wzbudzone w sławie; bywa wsiane w słabości, a będzie wzbudzone w mocy; bywa wsiane ciało
cielesne, a będzie wzbudzone ciało duchowe. A jak nosiliśmy wyobrażenie ziemskiego [Adama], tak też
będziemy nosili wyobrażenie niebieskiego [Jezusa]. To jednak powiadam, bracia! iż ciało i krew królestwa
Bożego odziedziczyć nie mogą; ani skazitelność nie odziedziczy nieskazitelności. Oto ja tajemnicę
wam powiadam; nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy przemienieni będziemy, bardzo prędko w okamgnieniu,
na trąbę ostateczną. Albowiem zatrąbi, a umarli wzbudzeni będą nieskazitelni, a my będziemy przemienieni.
Bo musi to, co jest skazitelnego, przyoblec nieskazitelność, a co śmiertelnego, przyoblec nieśmiertelność

(2) Zmartwychwstanie ziemskie, ludzkie: Ezech. 16:53,55,61, 63 . Przywrócę (...) więźniów Samarii
i córek jej; tedy też przywiodę pojmanych więźniów twoich w pośrodku ich. Gdy siostry twoje, Sodoma i
córki jej, wrócą się do pierwszego stanu swego, także Samaria i córki jej wrócą się do pierwszego stanu
swego; tedy się też i ty z córkami swymi wrócisz do pierwszego stanu swego. I (...) przyjmiesz siostry
twoje starsze nad cię, i młodsze niż ty, i dam ci je za córki, ale nie według przymierza twego (...) gdy cię
oczyszczę od wszystkiego, coś czyniła. Iz. 25:6-8 . I sprawi Pan zastępów na wszystkie narody na tej
górze ucztę z rzeczy tłustych (...). Połknie śmierć w zwycięstwie, a Pan panujący otrze łzę z każdego
oblicza, i pohańbienie ludu swego odejmie ze wszystkiej ziemi. Iz. 65:17,19, 21-23, 25 . Albowiem oto
Ja tworzę (...) ziemię nową (...) a weselić się będę w ludu moim (...). Pobudują domy, a będą w nich
mieszkać; nasadzą też winnic, a będą jeść owoce ich. Nie będą budować tak, aby ktoś inny mieszkał, nie
będą sadzić tak, aby ktoś inny korzystał z plonów, lecz jaki jest wiek drzewa, taki będzie wiek mojego
ludu, i co zapracowały ich ręce, to będą spożywać moi wybrani. Nie będą robić próżno, ani płodzić na
strach; bo będą nasieniem błogosławionych od Pana, oni i potomkowie ich z nimi. Wilk z barankiem będą
się paść razem, a lew jak bydło będzie jadł sieczkę, wąż zaś będzie się żywił prochem. Nie będą szkodzić
ani zatracać na całej świętej górze . mówi Pan.

17 Tom WPŚ. pt: Tysiąclecie Pastora P.Johnson
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-19, 08:26   

Anastasis
aniołowie którzy odwiedzali ludzi w ST mieli ciała duchowe a byli goszczeni i w gościnie jedli
Jezus po wejściu do chwały Ojca nie ma już ciała ziemskiego
bo by nie wszedł by do nieba bez przeobrażonego ciała
ta krew i to ciało/fizyczne/ królestwa niebieskiego nie odziedzicżą
a pisze ,ze Jezus wszedł z krwią i ciałem do przybytku Hebrajczyków 9 wers 15 i 14
więc musiało ulec przebrażeniu
pozdrawiam
 
 
anastasis 


Dołączył: 14 Lis 2009
Posty: 137
Wysłany: 2009-11-19, 08:55   

Cytat:
Wytłumacz więc, jak to możliwe, że istoty duchowe, posłane na ziemię przez BOGA JHWH, mogły jeść, ciągnąć np. Lota za rękę, mocować się z Jakubem itp.?


Tylko że nie kontrastowały się jak Jezus z duchem ["duch nie ma kości, jak ja mam". Anioły zapewne materializowały się na ten pewien czas. O chrześcijanach pisze, że Bóg zniweczy brzuch i pokarm w życiu przyszłym. Pisze też, że nie będą się żenić. Wszelkie wiejsko-agroturystyczne rajskie sielanki ja sam osobiście wkładam między bajki.

Ted, ja to widzę tak,że zmartwychwstanie to zebranie tych samych atomów, z których byliśmy ukształtowani i ożywienie nas na nowo. Ale "to za mało". Trzeba jeszcze przemiany, która umożliwi życie w nowej rzeczywistości. Nie możesz wnieść bałwana ze śniegu i ustawić w domu, bo stopnieje. Nie możesz w tym ciele dostać się do Królestwa, bo tam wszystko co widoczne przeminie. Musisz mieć niewidoczne, boskie, nieśmiertelne ciało, aby tam mieszkać. Wielu by chciało plewić przez wieczność ogródki, a ja marzę i pożądam wręcz tej chwili, gdy z ciele duchowym będę przez 24 h/dobę chwalił Boga i Pana Jezusa pijąc wodę życia z ich tronu-Ducha Świętego.

Wszystko co dotyczy przyszłego życia jest nam podane w obrazach. Np. Łazarz i bogacz. Bogacz nie może obecnie cierpieć cieleśnie, gdyż nie ma ciała. Ale z tego się uczymy, że po śmierci Bóg utrzymuje naszą świadomość, która może zaznawać spokoju lub męki. To są stany dla nas niewyobrażalne, gdyż my jesteśmy w ciele i na sposób ciała pojmujemy. Jednak nauka Pana jest wyraźna: trzeba ostrzec tych, którzy są na ziemi. I tak, podczas gdy miliardy ludzi śmieję się z nieśmiertelnej duszy, Pan ostrzega nas przez "Mojżesza i proroków",że jeśli nie będziemy pobożnie żyć czeka nas coś przykrego po drugiej stronie.

Nie wnikaj w materialno-techniczne aspkety zmartwychwstania, gdyż to także przekracza nasze wyobrażenia. Tak jak nie zrozumiesz tego, że nasz świat powstał z innego świata [a nie z ewolucji], tak nie zrozumiesz odrodzenia, które nastąpi w przyszłości.

Mocno wierz w Pana i żyj życiem świętym-to Twoje zadanie [i moje też].
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-19, 09:02   

Anastasis
Z ostatnim zdaniem Twego postu trudno się nie zgodzić
techniczne aspekty zmartwychstania sa bardzo mało poznawalne
tym bardziej wzbudzają moją ciekawość -więc dyskutuję
ale nie zamierzam się upierać
ważne że Pan zmartwychwstał
pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10