Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Ktore slowa Jezusa nakazuja Jego uczniom zabijac na wojnie?
Autor Wiadomość
Petroniusz 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 3052
Wysłany: 2009-12-21, 23:26   

Cytat:
[quote="Musashi"]
Petroniusz napisał/a:
Yarpen Zirgin napisał/a:
Petroniuszu, odpowiedź na wszystkie posty, które napisałeś lub napiszesz w tym temacie znajdziesz w tym miejscu.


Nie podales tam ani jednego wersetu, w ktorym Pan Jezus nakazuje swym uczniom zabijania na wojnie. Tworzysz wiec wlasne nauczanie, przed ktorym nas ostrzegali apostolowie:

(2 Tymoteusza 4:3-4) Nastanie bowiem czas, gdy nie zniosą zdrowej nauki, lecz zgodnie z własnymi pragnieniami nagromadzą sobie nauczycieli, by im łechtali uszy; i odwrócą uszy od prawdy



jjetam, takie wnioskowanie to mozna do kosza wrzucic.

Przeciez jego uczniowie nie byli zolnierzami, tak wiec dlaczego Jezus kazalby im zabijac wroga?
Bezsensu.


Sa jednak osoby, ktore podszywaja sie pod uczniow Jezusa i twierdza, ze moralnosc, zasady i nauka Jezusa wcale im nie zabrania zabijania na wojnie, jesli sobie te wojne jakos tam okresla (akcja stabilizacyjna, wojna sprawiedliwa, utrzymanie demokracji, pokoju, obrona przed agresja...).

Przykladowo taki Yarpen oczekuje wskazania Jezusowego zakazu brania udzialu w sluzbie wojskowej, a moze nawet zakazu rzucania granatem! Bez sensu! Ktos moglby podobnie slepo oczekiwac wskazania Jezusowego zakazu uprawiania homoseksualizmu czy pedofilii.
_________________
Petroniusz Arbiter
 
 
Petroniusz 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 3052
Wysłany: 2009-12-21, 23:29   

Cytat:
[quote="Henryk"]Odejście z wojska zawsze kończyło się śmiercią.
Nie myślę, aby Jezus namawiał do porzucenia broni...a przez to do samobójstwa.


Moglbys wskazac z jakichs zrodel cos na poparcie swego twierdzenia?
_________________
Petroniusz Arbiter
 
 
iudex

Dołączył: 21 Gru 2009
Posty: 29
Wysłany: 2009-12-21, 23:29   

Czemu świadkowie Jehowy są tak niekonsekwentni, że wypowiedzi Jezusa dotyczące ogólnie nie działania za pomocą przemocy kierują przeciwko wojnie ale już na np. samoobronę zezwalają? Czy Jezus się bronił?
 
 
Petroniusz 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 3052
Wysłany: 2009-12-21, 23:31   

Płaskowicki Rys napisał/a:
YZ
masz moim zdaniem problem
nie możesz rozmawiać ze sobą
Ty najbardziej na tym forum pasujesz moim zdaniem pod definicję osoby z którą wg tego co napisałeś Petroniuszowi nie chcesz rozmawiać
Nikt wg mnie tu na tym forum nie wykręca kota ogonem lepiej od ciebie
w tym przyznaję jesteś mistrzem


Lepiej Ryszardzie bym tego nie ujal.
Podziekowania.
Yarpen - ku wlasnej refleksji.
_________________
Petroniusz Arbiter
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2009-12-22, 00:24   

iudex napisał/a:
Czemu świadkowie Jehowy są tak niekonsekwentni, że wypowiedzi Jezusa dotyczące ogólnie nie działania za pomocą przemocy kierują przeciwko wojnie ale już na np. samoobronę zezwalają? Czy Jezus się bronił?


Chyba wiem kim jesteś, fajny nick sobie wybrałeś. Pisanie ciebie jednak zdradza.Przy folguj, może będzie dobrze.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
tomyo 
tomyo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 869
Wysłany: 2009-12-22, 06:32   

Mam takie pytanie, czy wojsko całe w sobie jest złe? A może znajdzie się jakaś dziedzina w wojsku, która jest dobra, Jezus powiedział, że Ewangelia będzie głoszona wszędzie i gdyby wojsko było ostatnim bastionem do głoszenia, to nikt by tam nie poszedł, bo ubzdurał sobie ludzką doktrynę? Wiesz Petroniuszu, że wszystkimi sposobami mamy głosić Ewangelie i nie oceniaj pochopnie ludzi, że się podszywają pod nauki Jezusa.
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2009-12-22, 08:16   

Petroniusz napisał/a:
Moglbys wskazac z jakichs zrodel cos na poparcie swego twierdzenia?

Petroniuszu.
Chyba nie potrzeba dowodów...
Za dezercję (szczególnie z pola walki) była tylko jedna kara.
 
 
Petroniusz 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 3052
Wysłany: 2009-12-26, 01:23   

tomyo napisał/a:
Mam takie pytanie, czy wojsko całe w sobie jest złe?


Choc dosadnie, to jednak zacytuje:

"Zabijanie dla pokoju, jest jak pieprzenie sie dla cnoty"

(Stephen King)
_________________
Petroniusz Arbiter
 
 
Petroniusz 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 3052
Wysłany: 2009-12-26, 01:25   

Henryk napisał/a:
Petroniusz napisał/a:
Moglbys wskazac z jakichs zrodel cos na poparcie swego twierdzenia?

Petroniuszu.
Chyba nie potrzeba dowodów...
Za dezercję (szczególnie z pola walki) była tylko jedna kara.


Ja bym jednak nalegal na te dowody. Nie wyobrazam sobie chrzescijanina, ktory wyrusza na wojne i na polu bitwy odmawia zabijania. Pierwsi chrzescijanie nie wstepowali do armii. Ci, ktorzy zostawali chrzescijanami, rezygnowali z pojscia na wojne, a wiec mogli uniknac kary smierci. Byly takze zwolnienia dla chrzescijan dekretem. Uwazam wiec Henryku, ze troche za daleko poszedles w swych wnioskach.
_________________
Petroniusz Arbiter
 
 
Petroniusz 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 3052
Wysłany: 2009-12-26, 01:27   

tomyo napisał/a:
Jezus powiedział, że Ewangelia będzie głoszona wszędzie i gdyby wojsko było ostatnim bastionem do głoszenia, to nikt by tam nie poszedł, bo ubzdurał sobie ludzką doktrynę? Wiesz Petroniuszu, że wszystkimi sposobami mamy głosić Ewangelie i nie oceniaj pochopnie ludzi, że się podszywają pod nauki Jezusa.


Jezus glosil rowniez prostytutkom. Uwazasz, ze mozna bylo pogodzic przyjmowanie nauki Jezusa i jednoczesnie bycie prostytutkom w wersji zalozmy soft?
_________________
Petroniusz Arbiter
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-26, 09:57   

iudex napisał/a:
Czemu świadkowie Jehowy są tak niekonsekwentni, że wypowiedzi Jezusa dotyczące ogólnie nie działania za pomocą przemocy kierują przeciwko wojnie ale już na np. samoobronę zezwalają? Czy Jezus się bronił?
Jest różnica między wojną a atakiem jakiegoś człowieka. Gdy nas ktoś zaatakuje to sami mamy wpływ na to co zrobimy w takiej sytuacji. Na wojnie słucha się rozkazów często niesłusznych by zabijać niewinnych. Ponadto wojsko wymaga przysięgi posłuszeństwa dowódcom którzy podlegają politykom a ci z kolei podlegają pod szatana który daje politykom władzę.
Chrześcijanie nie walczą po stronie szatana i w jego interesach.
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-26, 10:10   

Wymaga też kapelanów -obecność ich to cecha współczesnej armii
udziału na rozkaz w religijnych uroczystościach -to też zjawisko typowe
więc mamy pełne spektrum - przez posłuszeństwo rozkazowi -nieposłuszeństwo Bogu
obecne wojsko to nie to samo co jeszcze w 20 wieku
Obecnie jest dużo więcej ducha Babilonu w armii niż kiedykolwiek
to dla mnie jeden z wyznaczników czasów końca
zanik w praktyce pojęcia i zjawiska sprawiedliwej wojny
pozdrawiam
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2009-12-26, 10:36   

Petroniusz napisał/a:
Nie wyobrazam sobie chrzescijanina, ktory wyrusza na wojne i na polu bitwy odmawia zabijania.

Słyszałem o kilku przypadkach „strzelania w niebo”...
Ewentualnie prośba o przydział do kuchni, lub jako sanitariusz.
Cytat:
Pierwsi chrzescijanie nie wstepowali do armii.

Czy innym jest wybieranie zawodu żołnierza, a powszechny, obowiązkowy pobór.
Nie sądzę, aby pójście na wojnę było dobrowolne, niczym nie przymuszone.
Cytat:
Ci, ktorzy zostawali chrzescijanami, rezygnowali z pojscia na wojne, a wiec mogli uniknac kary smierci.

Znaczy tak zwyczajnie powiedzieli „nie pójdę i już?”
Cytat:
Byly takze zwolnienia dla chrzescijan dekretem.

Może. Nie słyszałem o tym.
 
 
Musashi 

Wiek: 45
Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 824
Wysłany: 2009-12-26, 11:00   

Lucyfer napisał/a:
iudex napisał/a:
Czemu świadkowie Jehowy są tak niekonsekwentni, że wypowiedzi Jezusa dotyczące ogólnie nie działania za pomocą przemocy kierują przeciwko wojnie ale już na np. samoobronę zezwalają? Czy Jezus się bronił?
Jest różnica między wojną a atakiem jakiegoś człowieka. Gdy nas ktoś zaatakuje to sami mamy wpływ na to co zrobimy w takiej sytuacji. Na wojnie słucha się rozkazów często niesłusznych by zabijać niewinnych. Ponadto wojsko wymaga przysięgi posłuszeństwa dowódcom którzy podlegają politykom a ci z kolei podlegają pod szatana który daje politykom władzę.
Chrześcijanie nie walczą po stronie szatana i w jego interesach.



ciekawe jak to sie ma do pisma ,,wszelka wladza od Boga pochodzi''
?
 
 
Petroniusz 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 3052
Wysłany: 2009-12-26, 22:45   

Płaskowicki Rys napisał/a:
Wymaga też kapelanów -obecność ich to cecha współczesnej armii
udziału na rozkaz w religijnych uroczystościach -to też zjawisko typowe
więc mamy pełne spektrum - przez posłuszeństwo rozkazowi -nieposłuszeństwo Bogu
obecne wojsko to nie to samo co jeszcze w 20 wieku
Obecnie jest dużo więcej ducha Babilonu w armii niż kiedykolwiek
to dla mnie jeden z wyznaczników czasów końca
zanik w praktyce pojęcia i zjawiska sprawiedliwej wojny
pozdrawiam


Sluszbe spostrzezenia Ryszardzie. Ale dla scislosci, w pierwszych wiekach drugim waznym powodem odmowy sluzby wojskowej przez chrzescijan bylo wlasnie sacrum obecne w tej sluzbie. Dzis oczywiscie jest podobnie.
_________________
Petroniusz Arbiter
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10