Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Mówienie językami - upowszechniające się zjawisko
Autor Wiadomość
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2010-01-01, 18:46   

Arius napisał/a:
Cytat:
PNS 2 Timothy 4:3 Nastanie bowiem czas, gdy nie zniosą zdrowej nauki, lecz zgodnie z własnymi pragnieniami nagromadzą sobie nauczycieli, by im łechtali uszy;


Napisał, dokładnie tak jak Emet radził. hehe :-(
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2010-01-01, 19:13   

nike napisał/a:
Arius napisał/a:
Cytat:
PNS 2 Timothy 4:3 Nastanie bowiem czas, gdy nie zniosą zdrowej nauki, lecz zgodnie z własnymi pragnieniami nagromadzą sobie nauczycieli, by im łechtali uszy;


Napisał, dokładnie tak jak Emet radził. hehe :-(



EMET:
Inteligentnie, przyznaję, ten werset został zapodany... :-D

Interlinia Vocatio oddaje ten werset: "Będzie bowiem czas, gdy — będącej_zdrową [gr.: < hygiainouses >] nauki nie zniosą, ale według — własnych pożądań [gr.: < idias epithymias >] sobie_samym będą_dosypywać* nauczycieli, dając_drapać_sobie [gr.: < klethomenoi >] — słuch,".
Odnośnie owego < hygiainouses > - por. też: do Tytusa 1:9.
Odnośnie frazy < idias epithymias > - por. też: Jakuba 1:14; 2 Piotra 3:3.
[przypis] "4,3* Metafora rolnicza o ciągłej zmianie nauczycieli.". Od siebie dodam, że jest to wyrażenie od rdzennego < episoreuo > użyte tylko tutaj [nie ma owego też w LXX].
Także wyrażenie od rdzennego < kletho > występuje jedynie jeden raz [w LXX - brak].


A zatem: nie 'dajmy drapać sobie słuchu'...

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
machabeusz 

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 3321
Wysłany: 2010-01-01, 19:36   

He , he , Emet on ten werset zacytował Tobie w odpowiedzi na post o grzeczniejszym pisywaniu w celu otrzymania pochwały.

Kogokolwiek z nas dwóch nie podstawić pod werset z listu do Tymoteusza , który Arius zacytował , to nijak grzeczne nie jest ani w stosunku do mnie ani do Ciebie.
Ciągle ten sam styl -dokopać poprzez aluzję ale nie w bezpośredni sposób.
Niemniej jednak to biorę pod rozwagę Twoje uwagi o łamaniu regulaminu nawet w cytatach przez niego podawanych. Widać ciężko mu się rozstać z ostrzeżeniem , które niedawno zostało zdjęte. :-)
_________________
Jesteś lub byłeś świadkiem Jehowy?

http://forum.zbawieniedlaciebie.pl/index.php

http://machabeusz7.bloog.pl/
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2010-01-01, 20:10   

machabeusz napisał/a:
He , he , Emet on ten werset zacytował Tobie w odpowiedzi na post o grzeczniejszym pisywaniu w celu otrzymania pochwały.

Kogokolwiek z nas dwóch nie podstawić pod werset z listu do Tymoteusza , który Arius zacytował , to nijak grzeczne nie jest ani w stosunku do mnie ani do Ciebie.
Ciągle ten sam styl -dokopać poprzez aluzję ale nie w bezpośredni sposób.
Niemniej jednak to biorę pod rozwagę Twoje uwagi o łamaniu regulaminu nawet w cytatach przez niego podawanych. Widać ciężko mu się rozstać z ostrzeżeniem , które niedawno zostało zdjęte. :-)



EMET:
Ależ, Machabeusz: wszak wiem, że to i do mnie był też ów inteligentnie zapodany tekst.

Czy myślisz, żem taki prostoduszny poczciwina? :-D


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 42
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2010-01-04, 12:27   

machabeuszu powiem Ci o co w tym chodzi. TS doskonale sobie zdaje sprawe, ze nie maja darow Ducha Sw. Gdyby nauczali, ze dary sa i ze Ducha Sw daje komu chce i jak chce (czyli zgodnie z naukami biblii) w tedy zapewne kazdy kto ma intelignecje ciut wieksza od pantofelka zastanawialby sie i pytal ”to dlaczego my nie mamy tych darow, a ludzie, ktorzy sa w innych kosciolach maja? A moze jednak organizacja SJ to nie jest to?” Wiec, aby zabic juz w zarodku wszelkiego rodzaju tego typu pytania i watpliwosci trzeba zadac klam i wmowic, ze to nie Duch Sw., a szatan :-( Jak czytamy biblie to widzimy, ze Jezusowi faryzeusze tez zarzucali, ze robi rozne rzeczy w mocy belzebuba a nie w imie Boga. Wiec co sie dziwic, ze i nam inni to zarzucaja? Biblia tez mowi o fauszywych nauczycielach i o tym, ze szatana chodzi jak lew ryczacy i mysli kogo by tu pozrec. Szatan od samego poczatku probuje zasiac zwatpienie w sercach ludzi i robic z Boga klamce. Juz w ogrodzie Eden tak robil i robi caly czas. Zobacz co powiedzial do Ewy: ”Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść?” Pierwsza rzecz to wlasnie zasiac zwatpienie, a kolejna zasugerowac ze Bog klamie: ”…rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli. Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie”. Szatan caly czas ludzi oklamuje i przekreca to co Boze. Jednym proboje wmowic, ze Boga niema, ze to ewolucja stworzyla swiat, ze moze kosmici itd. Tym, ktorzy tego nie kupuja i wierza, ze Bog istnieje, szatana probuje wmowic inne rzeczy, jednym, ze nie tylko nalezy modlic sie do Boga i tylko Jego czcic, ale rowniez ludzi, ze jest wiele posrodnikow itd. Jeszcze innym proboje pokazac Boga slabego i bez mocy, takiego, ktory nie moze dzisiaj juz robic zadnych wielkich rzeczy, ze nie moze uzdrawiac i rozdawac dary, za to szatana proboje to wszystko wziac na siebie, ze to jego zasluga, a nie Boga. Proboje tez wmowic, ze ludzie sa za glupi, aby sami czytali biblie i ze Duch Sw nie bedzie ich prowadzic, gdy poprosza Boga o Niego. Szatana zawsze probowal okrasc Boga z Jego chwaly i czci a brac to dla siebie. Szatan to ojciec klamstwa. Nam nie pozostaje nic innego jak sie modlic o to, aby Bog w Swojej lasce dal upamietanie i przejrzenie na oczy, tym, ktorzy tego nie widza.
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2010-01-04, 12:59   

Moje takie małe gdybanie: Otóż, ja myślę,że ktoś kto dostał od Boga IHWH dary, to musi posiadać, przedewszystkim nieograniczoną miłość nie tylko dla Boga, ale też dla bliźniego swego, powściągliwość, nie może być kłótliwym,szybko wybaczać, sam nie prowokować itd.itd., Jak dotąd to ja tego po was, którzy macie ten dar nie widzę. Więc warto się zastanowić, który to bóg tym darem was obdarował ? [bez obrazy]
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 42
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2010-01-04, 13:06   

Oczywiscie, ze milosc jest bardzo wazna, ale sugerownie, ze jesli ktos ma malo milosci (komus sie moze tak tylko wydaje) to nie ma daru od Boga jest totalnie nie biblijne, a jedynie mydleniem oczu. Czy Jezus rozwalajac stoly handlarzy w swiatyni czy nazywajac groba pobilenami faryzeuszy nie mial milosci :?: Gdbym nie mial milosci do Was to zapewniam, ze nie siedzialbym na tym forum tylko wykozystal ten czas inaczej, ale ze nie jest mi obojetny Wasz los dlatego tutaj siedze i gadam w kolko to samo, zeby czytac biblie i prosic Boga o Ducha Sw.

pozdrawiam
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2010-01-04, 13:23   

Hardi napisał/a:
Czy Jezus rozwalajac stoly handlarzy w swiatyni czy nazywajac groba pobilenami faryzeuszy nie mial milosci


Jest chyba różnica między tobą a Jezusem co? A może nie ma? I ty jesteś drugim jezusem no i próbujesz te stoły nasze przewracać? Więc nic nam nie pozostało, tylko nasze stragany bronic.

Hardi napisał/a:
Gdbym nie mial milosci do Was to zapewniam, ze nie siedzialbym na tym forum tylko wykozystal ten czas inaczej, ale ze nie jest mi obojetny Wasz los dlatego tutaj siedze i gadam w kolko to samo, zeby czytac biblie i prosic Boga o Ducha Sw.


Z innych for byś już dawno wyleciał i byś długo leciał. Jest tam co drugi prorok,co drugi jezus i następni im są nie potrzebni.
A propo mojego losu, nie interesuj się nim, ja sama potrafię odpowiadać za swój los.
Ja wręcz nie życzę sobie od ciebie żadnej pomocy. Ja mam od kogo czerpać pomoc. :-(
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
makabi 

Wiek: 45
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 843
Skąd: polska
Wysłany: 2010-01-04, 13:23   re

Nike. Zbor w Koryncie posiadal sporo charyzmatow a mimo to nie byl doskonaly.
Nurt charyzmatyczny to najwieksza eksplozja misyjna w historii chrzescijanstwa. To oni a nie swiadkowie Jehowy zaniesli ewangelie do miejsc, gdzie nikt o niej nie slyszal.
Oczywiscie nie obylo sie bez przekretow, ale zawsze tam gdzie dziala Bog, zaczyna dzialac rowniez szatan.
wszystko trzeba duchowo rozszadzac.
Jesli chodzi o milosc- wszedzie sa tylko ludzie. znam zielonych, baptystoe, adwentystow, swiadkow, katolikow 9tych zaangazowanych). Na podstawie roznych relacji moglbym napisac ksiazke gloryfikujaca dana grupe na podstawie innych relacji, moglbym opisac kazda grupe jako sekte.
Rozne sa zbory, wspolnote, rozni ludzie...niestety. Kakol i pszenica bedzie rosla do Przyjscia Pana. Nie probujmy za wczesnie wyrywac, aby sie przypadkiem nie okazalo, ze to my bedziemy odrzuceni.
Oczywiscie przez wyrywanie nie rozumiem "roztrzasania" roznych nauk, ale skazywanie kogos na pieklo, nazywajac go bezboznikiem.

pozdrawiam
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 42
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2010-01-04, 13:42   

makabi dobrze piszesz

nike, musze cie zdziwic, ale od pewnego czasu modle sie o Was i tego nikt nie jest w stanie mi zabronic... i bede to robic czy sie to komus podoba czy nie :!: i nawet nie zalezy mi na tym abys chciala mojej pomocy, wazne abys prosiola Boga o nia ze szczerego serca :-)

pozdrawiam
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
Bobo 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13741
Wysłany: 2010-01-04, 13:52   

No! Nike! Uważaj! Zaprzagniete zostały siły wyższe. Nie zdziw się jak pewnego ranka obudzisz się... i jesteś... mówiąca po staroegipsku :-D
No i widzisz? Po co Tobie uczyć się hebrajskiego, meczyć nad literkami, słowkami itp.? A wszystko to moze załatwić... modlitwa. Jak nie Twoja to... kogoś innego. Jesli to będzie zgodne z wolą Boga to... Ciekawe, czy Bóg wysłuchuje modlitwy Hardiego? Jeśli tak to... nike, nie masz szans. Jeśli nie... to będziesz kim teraz jesteś. Warto sprawdzić za jakiś czas.

Bobuś :-D
 
 
SUB

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 562
Wysłany: 2010-01-04, 13:54   

nike napisał/a:
Moje takie małe gdybanie: Otóż, ja myślę,że ktoś kto dostał od Boga IHWH dary, to musi posiadać, przedewszystkim nieograniczoną miłość nie tylko dla Boga, ale też dla bliźniego swego, powściągliwość, nie może być kłótliwym,szybko wybaczać, sam nie prowokować itd.itd., Jak dotąd to ja tego po was, którzy macie ten dar nie widzę. Więc warto się zastanowić, który to bóg tym darem was obdarował ? [bez obrazy]


Nike.. pisałem o tym wielokrotnie, bo czy z 'ostu mogą być figi'? Mt:7:15-20.
 
 
SUB

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 562
Wysłany: 2010-01-04, 13:59   

Hardi napisał/a:

nike, musze cie zdziwic, ale od pewnego czasu modle sie o Was i tego nikt nie jest w stanie mi zabronic... i bede to robic czy sie to komus podoba czy nie :!: i nawet nie zalezy mi na tym abys chciala mojej pomocy, wazne abys prosiola Boga o nia ze szczerego serca :-)


Dziwi zatem, ciągły jad na forum.
Widocznie "dar języków" wyparł owoc ducha.
A może to już tylko miłość własna...
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2010-01-04, 14:10   

Hardi napisał/a:
Oczywiscie, ze milosc jest bardzo wazna, ale sugerownie, ze jesli ktos ma malo milosci (komus sie moze tak tylko wydaje) to nie ma daru od Boga jest totalnie nie biblijne, a jedynie mydleniem oczu. Czy Jezus rozwalajac stoly handlarzy w swiatyni czy nazywajac groba pobilenami faryzeuszy nie mial milosci :?: Gdbym nie mial milosci do Was to zapewniam, ze nie siedzialbym na tym forum tylko wykozystal ten czas inaczej, ale ze nie jest mi obojetny Wasz los dlatego tutaj siedze i gadam w kolko to samo, zeby czytac biblie i prosic Boga o Ducha Sw.

pozdrawiam



EMET:
Daleko, bardzo daleko Hardi'emu tak do Jezusa, też do kogoś, kto - owego Jezusa - 'duchem Chrystusowym' pała, tak też daleko do kogoś, kto owe 'dary Ducha' przejawia.

O Jezusie czytamy w wg Jana 2:24, 25 [w. 25b]. Również po wyniesieniu do chwały - Apokalipsa 2:23b.

Na zasadzie takiej, iż Jezus nazywał nawet co niektórych 'synem Gehenny' [i innymi ostrymi słowami] -- próbuje Hardi samemu sobie dać przyzwolenia do tego, iżby Innym sugerować, że 'przyszedł tutaj na Forum owych zbawić, gdyż, póki co, to smutny los Ich czeka, np.: ŚJ, BPŚ, Epifanistów i Innych' - nie podzielających wierzeń Hardi'ego.

Ino patrzeć, aż Hardi 'ześle jakieś gromy z niebios' na Owych "krnąbrnych" [w Jego mniemaniu]...

A przecież czytamy coś tam w pewnej relacji - wg Łukasza 9:51 - 56 [w. 55].

Nawet z psychologicznego punktu widzenia -- metoda obrana przez Hardi'ego jest wysoce chybiona, nie mówiąc już o braku taktu, delikatności; a raczej mówić trzeba o stylu wyzywająco - prowokującym.

Żal mnie jedynie Bobo, który z racji tego, iż - ponieważ jest Moderatorem - niejako - czy chce czy nie chce - musi znosić "warczenie i ujadanie" Hardi'ego. :cry:

Pismo mówi, jak najbardziej, żeby 'pałać duchem'; tyle, że na pewno nie takim, jakim tutaj na Forum pała User Hardi; takim na pewno - nie.

Z pewnością świadkowie Jehowy - gdy głoszą - dalecy są od takowego, jak tu prezentuje na Forum Hardi, podejścia do bliźnich, którym nieść pragną orędzie zbawienia.

Jaka zaś ma być MOWA tych, którzy mienią się być naśladowcami Jezusa - to wypowiedzi jest co nieco w Biblii.

Ponadto mamy tutaj Regulamin Forum, w którym są apele o powściągliwość wobec Innych piszących.

Tutaj skrzyć się powinno - raczej - od argumentacji stricto biblistycznych, aniżeli od jakichś osądów, ataków, 'warczeń i ujadań': obojętnie na kogo.

Niestety: Hardi'ego, jak kiedyś apostoła Piotra, zdradza Jego styl i język post/ów/- por. wg Mateusza 26:73b.
Interlinia Vocatio oddaje literalnie tak: "wymowa twa jawnym cię czyni".
Użyty tutaj termin < delon > [od rdzennego < delos >] = "jawny" oznacza: 'coś -oczywistego, jawnego, samo przez się zrozumiałego, jasnego, co bez problematycznie wynika'.

Tak też tutaj - na Forum - pisanie Hardi'ego; mimo Jego zapierania się w stylu takim, jak kiedyś ap. Piotr [w. w.: 70, 72, 74].


Owe pisanie Hardi'ego raczej odrzuca, aniżeli skłania do jakichś refleksji i przemyśleń.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 42
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2010-01-04, 14:14   

Bobo napisał/a:
No! Nike! Uważaj! Zaprzagniete zostały siły wyższe. Nie zdziw się jak pewnego ranka obudzisz się... i jesteś... mówiąca po staroegipsku :-D
No i widzisz? Po co Tobie uczyć się hebrajskiego, meczyć nad literkami, słowkami itp.? A wszystko to moze załatwić... modlitwa. Jak nie Twoja to... kogoś innego. Jesli to będzie zgodne z wolą Boga to... Ciekawe, czy Bóg wysłuchuje modlitwy Hardiego? Jeśli tak to... nike, nie masz szans. Jeśli nie... to będziesz kim teraz jesteś. Warto sprawdzić za jakiś czas.

Bobuś :-D

Kpisz sobie i szydzisz...

Tak, Bog czesto wysluchuje moich modlitw :-) Ale nie martw sie o nike bo o ciebie, SUBa, EMETA i itd. rowniez sie modle 8-) Ale nie modle sie o to aby ktos z was mowil jezykami tylko o cos innego...

SUB napisał/a:
Dziwi zatem, ciągły jad na forum.
Widocznie "dar języków" wyparł owoc ducha.
A może to już tylko miłość własna...


Widzisz drogie SUB, dla ciebie (i nie tylko) wszystko co jest przeciwko TS to jad, zly owoc itd.

Moze zamiast zmieniac temat zastanowcie sie na tym http://biblia.webd.pl/for...p=111872#111872 :!:
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10