Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Termin "nefesz" w Biblii Hebrajskiej
Autor Wiadomość
Fedorowicz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 713
Wysłany: 2011-03-15, 12:40   

EMET napisał/a:

Lansujesz tutaj nam tezę odnośnie owego hebr. < 'olim > [w masculine plural] ..
"..I kobieta powiedziała Saulowi: "Ujrzałam jakiegoś boga .." - NŚ
Dlaczego Świadkowie przetłumaczyli na "jakiegoś boga" skoro występuje tu liczba mnoga,a nie pojedyncza ?Dlaczego tłumaczą dosłownie "boga" ?To "bóg" wychodzi z ziemi ?
Cytat:
Oto inne miejsca w BH z owym..
Wybacz,ale nie mogę w jednym wątku cytować komentarzy do wszystkich ksiąg Tory. Rozłóżmy to w czasie i w poszczególnych wątkach tematycznych.Najlepiej jedno pytanie,jedna odpowiedź.Pozdrawiam serdecznie. :-D
_________________
Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szechechejanu, wekijemanu, wehigijanu lazeman hazeh.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2011-03-15, 13:04   

Fedorowicz napisał/a:
EMET napisał/a:

Lansujesz tutaj nam tezę odnośnie owego hebr. < 'olim > [w masculine plural] ..
"..I kobieta powiedziała Saulowi: "Ujrzałam jakiegoś boga .." - NŚ
Dlaczego Świadkowie przetłumaczyli na "jakiegoś boga" skoro występuje tu liczba mnoga,a nie pojedyncza ?Dlaczego tłumaczą dosłownie "boga" ?To "bóg" wychodzi z ziemi ?
Cytat:
Oto inne miejsca w BH z owym..
Wybacz,ale nie mogę w jednym wątku cytować komentarzy do wszystkich ksiąg Tory. Rozłóżmy to w czasie i w poszczególnych wątkach tematycznych.Najlepiej jedno pytanie,jedna odpowiedź.Pozdrawiam serdecznie. :-D



EMET:
Ależ, Fedorowicz!

Czy to ja - <goj> - mam Ciebie uczyć hebrajskiego czy prędzej Ty - mnie? :lol:

Jeśli chcesz, to Tobie zapodam wszystkie miejsca w Biblii Hebrajskiej z ową formą < 'elohim >: taką formą dokładnie, jak to i owa jest zapisana w Szemuel Alef 28:13 i sam się przekonasz. :-D

Do kogo /ew. czego/ się owa - forma hebr. - odnosi: czy tylko w l. pojedynczej, czy tylko w formie nominativus, czy tylko...?

Miejsca z formą < 'olin > zapodałem, żebyś sam się przekonał: czy jedynie do aniołów ową odniesiono. ;-)

Raczej niekoniecznie ja poszerzam temat oraz żądam od Ciebie dysertacji wręcz.
Na wiele kwestii w ogóle nie raczyłeś nawet 'powieką mrugnąć'... :-?


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Fedorowicz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 713
Wysłany: 2011-03-15, 13:24   

EMET napisał/a:

..Raczej niekoniecznie ja poszerzam temat oraz żądam od Ciebie dysertacji wręcz.
Na wiele kwestii w ogóle nie raczyłeś nawet 'powieką mrugnąć'... :-?
Nie jestem w stanie ogarnąć jakTy tyle kwestii jednocześnie. :-D
Obawiam się też,że takie tłumaczenie chyba wybrano,pomijając pluralis aby dopasować tekst z Ks.Samuela do dogmatów religijnych SJ, którymi są m/inn :
1)Dusza to człowiek.
2)Dusza umiera,czyli przestaje istnieć.
3)Zmarłych udaje zbuntowany Szatan i jego demony,władca(bóg) tego świata.
Cytat:
..żebyś sam się przekonał: czy jedynie do aniołów ową odniesiono.

Tego nie twierdziłem.Odniosłem się jedynie do konkretnego fragmentu z Ks.Samuela.
Niestety znaczenie Elohim w tym wersecie to nie "bóg" w liczbie pojedynczej (występuje tam liczba mnoga-olim) .Kobieta zatem widziała Moszego , a rozmawiała ze Samuelem.
_________________
Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szechechejanu, wekijemanu, wehigijanu lazeman hazeh.
 
 
natan 


Dołączył: 10 Lip 2007
Posty: 602
Wysłany: 2011-03-15, 13:53   

Fedorowicz napisał/a:

Dlaczego Świadkowie przetłumaczyli na "jakiegoś boga" skoro występuje tu liczba mnoga,a nie pojedyncza ?Dlaczego tłumaczą dosłownie "boga" ?To "bóg" wychodzi z ziemi ?

1Sm 28:13 bp "(13) Powiedział król: - Nie bój się! Lecz [mów], co widzisz? Kobieta rzekła więc do Saula: - Widzę zjawę podnoszącą się z ziemi."
1Sm 28:13 nov "(13) Dixitque ei rex: " Noli timere. Quid vidisti? ". Et ait mulier ad Saul: " Hominem divinum vidi ascendentem de terra "." (boskie istoty tłum. natan)
1Sm 28:13 cro "(13) A kralj joj odvrati: "Ne boj se! Nego što vidiš?" A žena odgovori Šaulu: "Vidim nešto božansko što se diže iz zemlje."" (coś boskiego co się podnosi z ziemi tłum. natan)
ciekawie tłumaczy ukraiński
1Sm 28:13 ukr "(13) І сказав їй цар; Не бійся! Але що ти бачиш? А та жінка відказала Саулові: Я бачу ніби богів, що виходять із землі!" (widzę jakby bogów co wychodzą z ziemi tłum.natan)
najwierniejsze oryginałowi jest tłumaczenie BG
1Sm 28:13 bg "(13) I rzekł jej król: Nie bój się; cóżeś widziała? I rzekła niewiasta do Saula: Widziałam bogi występujące z ziemi."
NŚ nie tłumaczy dosłownie, a i jakiś bóg nie oddaje istoty tekstu hebrajskiego jak to robią przytoczone przeze mnie inne tłumaczenia.
_________________

lista ignorowanych osób (aby nie tracili czasu pisząc mi): angelo, christianin, rykiw, Eutychus, bartek212701
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2011-03-15, 13:53   

Fedorowicz napisał/a:
EMET napisał/a:

..Raczej niekoniecznie ja poszerzam temat oraz żądam od Ciebie dysertacji wręcz.
Na wiele kwestii w ogóle nie raczyłeś nawet 'powieką mrugnąć'... :-?
Nie jestem w stanie ogarnąć jakTy tyle kwestii jednocześnie. :-D
Obawiam się też,że takie tłumaczenie chyba wybrano,pomijając pluralis aby dopasować tekst z Ks.Samuela do dogmatów religijnych SJ, którymi są m/inn :
1)Dusza to człowiek.
2)Dusza umiera,czyli przestaje istnieć.
3)Zmarłych udaje zbuntowany Szatan i jego demony,władca(bóg) tego świata.
Cytat:
..żebyś sam się przekonał: czy jedynie do aniołów ową odniesiono.

Tego nie twierdziłem.Odniosłem się jedynie do konkretnego fragmentu z Ks.Samuela.
Niestety znaczenie Elohim w tym wersecie to nie "bóg" w liczbie pojedynczej (występuje tam liczba mnoga-olim) .Kobieta zatem widziała Moszego , a rozmawiała ze Samuelem.



EMET:
No, dobrze; póki co, to zostawmy. Póki co... ;-)

Co to za bóg Beelzebub, skoro do owego szli się naradzać? Por. Melachim Beth, Pereq 'Alef

KONKRETNIE, proszę. ;-)

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Fedorowicz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 713
Wysłany: 2011-03-18, 09:51   

EMET napisał/a:

Co to za bóg Beelzebub, skoro do owego szli się naradzać ?

B-g jest tylko jeden.Kriat Szema :" Szema Jisrael Haszem Elokeinu Haszem echad" - "Słuchaj Jisraelu Haszem jest naszym Bogiem, Haszem jest jeden". Każdy Żyd ma obowiązek przeczytać Szema dwa razy dziennie - podczas szachrit (modlitwy porannej) i maariw (modlitwy wieczornej). Nakaz ten wywodzony jest z zapisu: "I będziesz o nich mówił (...) i gdy się kładziesz [na spoczynek] i gdy wstajesz" , co jest interpretowane jako oznaczenie pory wieczornej i rannej.
_________________
Baruch Ata Haszem, Eloheinu melech haolam, szechechejanu, wekijemanu, wehigijanu lazeman hazeh.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2011-03-18, 11:55   

Fedorowicz napisał/a:
EMET napisał/a:

Co to za bóg Beelzebub, skoro do owego szli się naradzać ?

B-g jest tylko jeden.Kriat Szema :" Szema Jisrael Haszem Elokeinu Haszem echad" - "Słuchaj Jisraelu Haszem jest naszym Bogiem, Haszem jest jeden". Każdy Żyd ma obowiązek przeczytać Szema dwa razy dziennie - podczas szachrit (modlitwy porannej) i maariw (modlitwy wieczornej). Nakaz ten wywodzony jest z zapisu: "I będziesz o nich mówił (...) i gdy się kładziesz [na spoczynek] i gdy wstajesz" , co jest interpretowane jako oznaczenie pory wieczornej i rannej.



EMET:
Powinieneś się raczej zorientować, Userze Fedorowicz, żem trochę kumaty... :->

Oto wskazanie na mój post; polecam też inne z tej serii.
http://biblia.webd.pl/for...ghlight=#106166


Jeśli chodzi o obyczaje żydowskie [w tym modlitwy itp.], to posiadam co nieco pozycji i tam mogę się czegoś dowiedzieć... ;-)

Teraz i tutaj - wolę porozmawiać o pojęciu "Bóg" [wielkość czcionki umowna] w ujęciu Biblii Hebrajskiej; greckie Nowe Przymierze, zresztą, też.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2013-03-06, 19:41   

Znalazłem źródłowe rzec by można tłumaczenie/znaczenie bardzo ważnego cytatu:
Fedorowicz pisze:

Cytat:
Przecież w przekładzie Biblii Pecarica ma pan precyzyjnie napisane, jak odpowiada. [b]"I Bóg nadał kształt człowiekowi. Ukształtował go z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza duszę życia. I człowiek stał się mówiącą istotą" (Bereszit 2:7)

znacznie różniące się od naszych chrześcijańskich tłumaczeń
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Tubtuś 

Wyznanie: Irreligion ( brak religii )
Dołączył: 22 Mar 2013
Posty: 142
Skąd: Gejtown
Wysłany: 2013-03-26, 21:24   

nefesz oznacza dusza czyli psychike człowieka ale nie ma ona związku z Bogiem , dusza to życie po prostu , egzystencja duszy (czyli charakteru ) człowieka po śmierci nie istnieje.

Dusza jest w człowieku aż do chwili śmierci.
 
 
Kefaz 

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 08 Cze 2012
Posty: 123
Wysłany: 2013-03-27, 13:43   

Tubtuś napisał/a:
nefesz oznacza dusza czyli psychike człowieka ale nie ma ona związku z Bogiem , dusza to życie po prostu , egzystencja duszy (czyli charakteru ) człowieka po śmierci nie istnieje.Dusza jest w człowieku aż do chwili śmierci.

Człowiek jest duszą:
Rodz. 2:7: „Jehowa Bóg przystąpił do kształtowania człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza dech życia, i człowiek stał się duszą żyjącą”. (nie jest tu powiedziane, jakoby człowiekowi dano duszę, ale że stał się duszą, żyjącą osobą).
_________________
http://www.jw.org/pl/
 
 
Tubtuś 

Wyznanie: Irreligion ( brak religii )
Dołączył: 22 Mar 2013
Posty: 142
Skąd: Gejtown
Wysłany: 2013-03-31, 18:11   

Kefaz napisał/a:
Tubtuś napisał/a:
nefesz oznacza dusza czyli psychike człowieka ale nie ma ona związku z Bogiem , dusza to życie po prostu , egzystencja duszy (czyli charakteru ) człowieka po śmierci nie istnieje.Dusza jest w człowieku aż do chwili śmierci.

Człowiek jest duszą:
Rodz. 2:7: „Jehowa Bóg przystąpił do kształtowania człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza dech życia, i człowiek stał się duszą żyjącą”. (nie jest tu powiedziane, jakoby człowiekowi dano duszę, ale że stał się duszą, żyjącą osobą).


dech życia (dusza)+ ciało= dusza żyjąca

ciało bez duszy i odwrotnie nie może istnieć, życie=dusza
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2013-04-01, 21:32   

Kefaz napisał/a:
Tubtuś napisał/a:
nefesz oznacza dusza czyli psychike człowieka ale nie ma ona związku z Bogiem , dusza to życie po prostu , egzystencja duszy (czyli charakteru ) człowieka po śmierci nie istnieje.Dusza jest w człowieku aż do chwili śmierci.

Człowiek jest duszą:
Rodz. 2:7: „Jehowa Bóg przystąpił do kształtowania człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza dech życia, i człowiek stał się duszą żyjącą”. (nie jest tu powiedziane, jakoby człowiekowi dano duszę, ale że stał się duszą, żyjącą osobą).

Czyżby ? to spójrz na 2 posty nad twoim do mojego tłumaczenia stworzenia człowieka
na dokładkę masz tutaj wykład człowieka, który czyta Torę w oryginale więc wie co Fedorowicz pisze:
Cytat:
Zwierzę według Biblii jest istotą żywą, jednak nie równą człowiekowi. To tylko człowieka Bóg stwarza na swój obraz i podobieństwo, a nie zwierzęta. Dlatego tłumaczenie źródłowe na polski wersetu z Księgi Rodzaju ;" וַיִּיצֶר יְהוָה אֱלֹהִים אֶת-הָאָדָם עָפָר מִן-הָאֲדָמָה וַיִּפַּח בְּאַפָּיו נִשְׁמַת חַיִּים וַיְהִי הָאָדָם לְנֶפֶשׁ חַיָּה " wygląda tak: Bóg tchnął w jego nozdrza duszę życia (własną)"nesãmah hajjim" , wskutek czego stał się człowiek istotą żywą : "nefeš hajjãh ".

Na wymiar duchowy, czyli duszę w znaczeniu polskim składają się dopiero wszystkie następujące elementy: nefesz, ruach i neszama.

Nefesz to aspekt duszy związany z biologicznym, fizycznym istnieniem.
Ruach jest to aspekt duszy związany ze sferą emocjonalną jak: pragnienia, zazdrość, współczucie, litość, itd.
Nesãmah to przejaw duszy, pochodzący bezpośrednio od Boga odpowiednik sfery myśli i rozumu który pozwala kontrolować instynktowne emocje. Ta część duszy nie ma odpowiednika w świecie zwierząt.
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Queza 
The Morning Star


Pomogła: 155 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 30 Mar 2012
Posty: 4702
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2013-04-01, 21:39   

Trzy aspekty jak: świadomość, podświadomość i nadświadomość.
_________________
Matko, która jesteś w Niebie, chroń Nas zawsze w potrzebie. Niech się Imię Twoje święci, miej Nas zawsze w Swej pamięci.
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2013-04-02, 07:00   

Qłeza30 napisał/a:
Trzy aspekty jak: świadomość, podświadomość i nadświadomość.

Hej! zgubiłaś: zaświadomość, przedświadomość, śródświadomość, ponadświadomość...
A co z samoświadomością? :-(
 
 
Queza 
The Morning Star


Pomogła: 155 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 30 Mar 2012
Posty: 4702
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2013-04-02, 11:26   

Masz jakiś problem?

_________________
Matko, która jesteś w Niebie, chroń Nas zawsze w potrzebie. Niech się Imię Twoje święci, miej Nas zawsze w Swej pamięci.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 10