Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pytania do Świadków Jehowy o Ducha Świętego
Autor Wiadomość
Lesco 
AntyBrooklyn

Wyznanie: Theologian
Wiek: 29
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 74
Wysłany: 2010-02-13, 15:18   Pytania do Świadków Jehowy o Ducha Świętego

1. Dlaczego uczycie, że Duch Święty nie jest osobą, skoro Biblia nie zawiera takiego zaprzeczenia?

2. Dlaczego uczycie, że Duch Święty jest bezosobową „siłą”, skoro nigdy tak nie jest On tak nazywany w Nowym Testamencie (tylko jeden raz w waszym Starym Testamencie w Rdz1:2)?

3. Dlaczego mówicie, że Duch Święty nie jest osobą, a w Waszej Biblii mówi On o sobie „ja”:„duch rzekł: (...) ja ich wysłałem” (Dz 10:19-20)?

4. Dlaczego uczycie, że Duch Święty nie jest osobą, ale siłą, skoro jest On wymieniony„obok” Ojca i Jezusa (Mt 28:19), w których posiadaniu jest przecież już siła?

5. Dlaczego uczycie, że Duch Święty nie jest Bogiem, skoro Wasza Biblia wskazuje na co innego:
„postąpił fałszywie wobec ducha świętego (...) postąpiłeś fałszywie(...) wobec Boga” (Dz 5:3-4)?

6. Dlaczego twierdzicie, że Duch Święty może nie wiedzieć np. o dacie końca świata, skoro nawet Wasza Biblia podaje, że On wszystko wie:
„bo duch bada wszystko, nawet głębokie sprawy Boga (...) Tak też nikt nie poznał spraw Bożych, oprócz ducha Bożego” (1Kor 2:10-11)?

7. Dlaczego w dodatku swej Biblii zmieniliście Ducha Świętego z „mocy Bożej” na „siłę Bożą”:
„Duch Święty czynną mocą Bożą. Mocą a nie osobą...” („Biblijne tematy do rozmów” 1977 rozdz. ‘Trójca’);
„Duch święty to czynna siła Boża. Siła, a nie osobą...” („Biblijne tematy do rozmów” zawarte w „Pismo Święte w przekładzie Nowego Świata” 1997)?

8. Dlaczego przez wiele lat nauczaliście, że Duch Święty jest „mocą”, a teraz zaprzeczacie temu: „nie jest mocą” („Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 1986-2000” 2003 s. 111)?

mod. esther
_________________
Nie wstydźcie się błędów Brooklynu
Ostatnio zmieniony przez Esther 2010-02-14, 15:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
sabekk
[Usunięty]

Wysłany: 2010-02-17, 02:02   Re: Pytania do Świadków Jehowy o Ducha Świętego

Lesco napisał/a:
1. Dlaczego uczycie, że Duch Święty nie jest osobą, skoro Biblia nie zawiera takiego zaprzeczenia?

Dlatego, że najwyraźniej są ku temu pewne podstawy.


Lesco napisał/a:
2. Dlaczego uczycie, że Duch Święty jest bezosobową „siłą”, skoro nigdy tak nie jest On tak nazywany w Nowym Testamencie (tylko jeden raz w waszym Starym Testamencie w Rdz1:2)?

Może dla tego, że wiąże się z mocą Najwyższego…?

Łk 1:35
35. Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym.
(BT)


Lesco napisał/a:
3. Dlaczego mówicie, że Duch Święty nie jest osobą, a w Waszej Biblii mówi On o sobie „ja”:„duch rzekł: (...) ja ich wysłałem” (Dz 10:19-20)?


Za 7:1-14
1. W czwartym roku panowania króla Dariusza, czwartego dnia miesiąca dziesiątego, czyli Kislew, Pan skierował słowo do Zachariasza.
(…)
8. Potem Pan skierował to słowo do Zachariasza:
9. To mówi Pan Zastępów: Wydawajcie wyroki sprawiedliwe, okazujcie sobie wzajemnie miłość i miłosierdzie.
(…)
11. Ale oni nie chcieli słuchać. Przybrali postawę oporną i zatkali uszy, aby nie słyszeć.
12. Serca ich stały się twarde jak diament – nie zwracali uwagi na Prawo i na słowa Pana Zastępów, którymi napominał przez Ducha swojego za pośrednictwem dawnych proroków. I Pan Zastępów zapłonął wielkiem gniewem.
(…)
(BT)


2 Sam. 23:2-3
2. Duch Pana przemawia przeze mnie, A słowo jego jest na języku moim.
3. Rzekł Bóg Izraela, przemówiła do mnie opoka Izraela: Kto sprawiedliwie panuje nad ludźmi, Kto panuje w bojaźni Bożej,
(BW)


Przemawianie ducha świętego jest przemawianiem Jahwe. I to On, a nie duch święty, był Bogiem Izraela.
Więc owo „ja” (Dz. 10:19-20), nie jest tym, co w oderwaniu o inne teksty biblijne starasz się przedstawić i to nie sam owy duch święty posyła, a czyni to w rzeczywistości sam Jehowa, korzystając w tym celu ze swej siły.


Lesco napisał/a:
4. Dlaczego uczycie, że Duch Święty nie jest osobą, ale siłą, skoro jest On wymieniony„obok” Ojca i Jezusa (Mt 28:19), w których posiadaniu jest przecież już siła?


Jn 14:16-17
16. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze -
17. Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie.
(BT)


Prawda, jako idea, z pewnością ma swych gorących zwolenników i obrońców. Podobnie ma się rzecz ze sprawiedliwością, której „duch” zawarty jest w prawie. Dlatego też obrońcy owego często mawiają: „w imieniu prawa…”. Podobnie można w „imię prawdy” zachować określoną postawę, niezłomnego ducha owej prawdy, którego źródłem jest Jahwe:

Ps 119:159-160
159. Patrz, miłuję Twoje postanowienia; Panie, w Twojej łaskawości obdarz mnie życiem!
160. Podstawą Twego słowa jest prawda, i wieczny jest każdy Twój sprawiedliwy wyrok.
(BT)

Mt 10:19-20
19. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić,
20. gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was.
(BT)

1 Jan. 5:6
6. On jest tym, który przyszedł przez wodę i krew, Jezus Chrystus; nie w wodzie tylko, ale w wodzie i we krwi, a Duch składa świadectwo, gdyż Duch jest prawdą.
(BW)


Nie bez znaczenie jest, iż jest to „duch Ojca”. To dzięki niemu…

Ef 6:10
10. W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi.
(BT)

…bywamy mocni - dzięki „sile Jego potęgi”.
A zatem wymienienie ducha świętego „obok” Ojca i Syna w Mt 28:19, jest jak najbardziej na miejscu. Duch święty, to „duch prawdy”, a przecież prawda jest siłą, dzięki której mamy podstawy do tego, by czuć się mocni. A zatem „w imieniu ducha świętego”, to w pewnym sensie „w imieniu prawdy”, w imieniu siły nie do przebicia. Siły, która reprezentuje nie tylko ideę, ale i potęgę, moc Jahwe.


Lesco napisał/a:
5. Dlaczego uczycie, że Duch Święty nie jest Bogiem, skoro Wasza Biblia wskazuje na co innego:
postąpił fałszywie wobec ducha świętego (...) postąpiłeś fałszywie(...) wobec Boga (Dz 5:3-4)?

Pozwolę sobie zacytować te słowa w nieco szerszym kontekście:

Dz 5:1-11
1. Ale pewien człowiek, imieniem Ananiasz, z żoną swoją Safirą, sprzedał posiadłość
2. i za wiedzą żony odłożył sobie część zapłaty, a pewną część przyniósł i złożył u stóp Apostołów.
3. Ananiaszu - powiedział Piotr - dlaczego szatan zawładnął twym sercem, że skłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty za ziemię?
4. Czy przed sprzedażą nie była twoją własnością, a po sprzedaniu czyż nie mogłeś rozporządzić tym, coś za nią otrzymał? Jakże mogłeś dopuścić myśl o takim uczynku? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu.
5. Słysząc te słowa Ananiasz padł martwy. A wszystkich, którzy tego słuchali, ogarnął wielki strach.
6. Młodsi mężczyźni wstali, owinęli go, wynieśli i pogrzebali.
7. Około trzech godzin później weszła także jego żona, nie wiedząc, co się stało.
8. Powiedz mi - zapytał ją Piotr - czy za tyle sprzedaliście ziemię? Tak, za tyle - odpowiedziała.
9. A Piotr do niej: Dlaczego umówiliście się, aby wystawiać na próbę Ducha Pańskiego? Oto stoją w progu ci, którzy pochowali twego męża. Wyniosą też ciebie.
10. A ona upadła natychmiast u jego stóp i skonała. Gdy młodzieńcy weszli, znaleźli ją martwą. Wynieśli ją więc i pochowali obok męża.
11. Strach wielki ogarnął cały Kościół i wszystkich, którzy o tym słyszeli.
(BT)


A zatem owy duch święty jest „duchem Pańskim” (w. 9), czyli dokładnie tym, czym w wielu innych tekstach. Oznacza to, że Bóg z wersetu czwartego, to nie kto inny, jak sam Jahwe.
Nie jest też zatem przypadkiem, że duch kłamstwa, jakim w swym czynie postąpili powyżej przytoczeni Ananiasz i Safira, jest zaprzeczeniem „ducha prawdy”, „pocieszyciela” (Jn 14:16-17), „ducha świętego” (Mt 28:19)


Lesco napisał/a:
6. Dlaczego twierdzicie, że Duch Święty może nie wiedzieć np. o dacie końca świata, skoro nawet Wasza Biblia podaje, że On wszystko wie:
„bo duch bada wszystko, nawet głębokie sprawy Boga (...) Tak też nikt nie poznał spraw Bożych, oprócz ducha Bożego”
(1Kor 2:10-11)?

A mógłbym cię poprosić o cytat z literatury WTS, który twierdzi że „Duch Święty może nie wiedzieć”…?, bo powiem ci, że aż sam ciekawy jestem.

Co do 1Kor 2:10-11, zacytuj w szerszym kontekście, a może sam dostrzeżesz, o co chodzi.


Lesco napisał/a:
7. Dlaczego w dodatku swej Biblii zmieniliście Ducha Świętego z „mocy Bożej” na „siłę Bożą”:
„Duch Święty czynną mocą Bożą. Mocą a nie osobą...” („Biblijne tematy do rozmów” 1977 rozdz. ‘Trójca’);
„Duch święty to czynna siła Boża. Siła, a nie osobą...” („Biblijne tematy do rozmów” zawarte w „Pismo Święte w przekładzie Nowego Świata” 1997)?

Proponuję napisać to zapytanie do Brooklynu. Ja osobiście nie mam wpływu na to, co jest drukowane. Jednak „sądząc” po datach, zapewne ma to związek z innym zrozumieniem tych pojęć. Ja również 20 lat temu nieco inaczej rozumiałem pewne rzeczy, więc dla mnie jakimś zaskoczeniem to nie jest.


Lesco napisał/a:
8. Dlaczego przez wiele lat nauczaliście, że Duch Święty jest „mocą”, a teraz zaprzeczacie temu: „nie jest mocą” („Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 1986-2000” 2003 s. 111)?

Wiesz… człowiek nie rodzi się omnibusem. Zrozumienia się nabywa z czasem (Prz. 4:5-8). Ja na przykład sens takiej zmiany dostrzegam. Rozumiem, że ty nie musisz i nawet powiedziałbym, że raczej się z owymi nie zgadzasz. W innym przypadku nie założyłbyś tego tematu.


Rzeczą dla mnie zrozumiałą jest, że będziesz chciał wyrazić swój pogląd. Nie obiecuję szybkich odpowiedzi, gdyż oprócz zajęć codziennych, mam na innym forum inną rozmowę w temacie „Trójca” i pomalutku powinienem skupić się na tamtej odpowiedzi. Jednak, że te tematy w sposób naturalny się łączą, dla potrzeb tamtej rozmowy możemy wymienić się poglądami.
 
 
Lesco 
AntyBrooklyn

Wyznanie: Theologian
Wiek: 29
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 74
Wysłany: 2010-02-17, 13:34   

sabekk napisał/a:
Dlatego, że najwyraźniej są ku temu pewne podstawy.

Uuu kochany a kto ci takie "pewne podstawy" wyłożył? Bo raczej nie Biblia... a skoro nie Biblia to w waszym przypadku jest odstepstwem
sabekk napisał/a:
Przemawianie ducha świętego jest przemawianiem Jahwe.

A no właśnie, czyli jednego i tego samego Boga
sabekk napisał/a:
A mógłbym cię poprosić o cytat z literatury WTS, który twierdzi że „Duch Święty może nie wiedzieć”…?, bo powiem ci, że aż sam ciekawy jestem.

A wiesz nie mam źródeł co do tego :-/
sabekk napisał/a:
Proponuję napisać to zapytanie do Brooklynu. Ja osobiście nie mam wpływu na to, co jest drukowane.

Jako że nie macie wpływu na to co jest drukowane nie macie również wpływu na to co Brooklyn wlewa wam do głów :-?
sabekk napisał/a:
Wiesz… człowiek nie rodzi się omnibusem. Zrozumienia się nabywa z czasem (Prz. 4:5-8)

Człowiek może i nie ale Biblia owszem, więc dlaczego zaprzeczacie samym sobie i prawdom zawartym w Biblii?
_________________
Nie wstydźcie się błędów Brooklynu
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2010-02-17, 13:56   

Lesco, A ty to chcesz się czegoś dowiedzieć? Czy tylko wyszydzać? Bo jeżeli tylko to drugie, to znajdź sobie inne wyznanie np. KrK i tam możesz sobie ulżyć, bo to twoje oki. :-(
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Tutte 

Dołączyła: 10 Lis 2009
Posty: 23
Wysłany: 2010-02-17, 15:34   

No przecież napisał,że jest "Antybrooklin",to czego można się spodziewać?
 
 
Lesco 
AntyBrooklyn

Wyznanie: Theologian
Wiek: 29
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 74
Wysłany: 2010-02-17, 17:02   

nike napisał/a:
Lesco, A ty to chcesz się czegoś dowiedzieć? Czy tylko wyszydzać? Bo jeżeli tylko to drugie, to znajdź sobie inne wyznanie np. KrK i tam możesz sobie ulżyć, bo to twoje oki. :-(

Chcę tylko zdemaskować te paradoksy które głoszą "apostołowie kłamstwa" po domach :evil:
_________________
Nie wstydźcie się błędów Brooklynu
 
 
sabekk
[Usunięty]

Wysłany: 2010-02-17, 17:25   

nike napisał/a:
Lesco, A ty to chcesz się czegoś dowiedzieć? Czy tylko wyszydzać? Bo jeżeli tylko to drugie, to znajdź sobie inne wyznanie np. KrK i tam możesz sobie ulżyć, bo to twoje oki. :-(

Powiem ci ‘nike’, że nie chce mi się udowadniać po raz kolejny pewnych rzeczy na kolejnym krzykaczu. Szkoda energii i czasu…
Każdy chce, aby potraktować go poważnie, ale jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że to tylko następny krzykacz typu „‘Hardi’”. Nie chce mi się już…
Myślę, że poczytanie sobie od czasu do czasu archiwum jest dużo ciekawsze.

Pozdrawiam i trzymaj się.
 
 
sabekk
[Usunięty]

Wysłany: 2010-02-17, 17:25   

Lesco napisał/a:
sabekk napisał/a:
Dlatego, że najwyraźniej są ku temu pewne podstawy.

Uuu kochany a kto ci takie "pewne podstawy" wyłożył? Bo raczej nie Biblia... a skoro nie Biblia to w waszym przypadku jest odstepstwem



sabekk napisał/a:
Przemawianie ducha świętego jest przemawianiem Jahwe.

A no właśnie, czyli jednego i tego samego Boga



sabekk napisał/a:
A mógłbym cię poprosić o cytat z literatury WTS, który twierdzi że „Duch Święty może nie wiedzieć”…?, bo powiem ci, że aż sam ciekawy jestem.

A wiesz nie mam źródeł co do tego :-/



sabekk napisał/a:
Proponuję napisać to zapytanie do Brooklynu. Ja osobiście nie mam wpływu na to, co jest drukowane.

Jako że nie macie wpływu na to co jest drukowane nie macie również wpływu na to co Brooklyn wlewa wam do głów :-?



sabekk napisał/a:
Wiesz… człowiek nie rodzi się omnibusem. Zrozumienia się nabywa z czasem (Prz. 4:5-8)

Człowiek może i nie ale Biblia owszem, więc dlaczego zaprzeczacie samym sobie i prawdom zawartym w Biblii?



Hioba 20:3
3 Słyszę ubliżające mi wezwanie; a odpowiada mi duch nie mający takiego zrozumienia, jakie ja posiadam.
(NW)

Jeśli chcesz być traktowany poważnie, traktuj tak innych.

Bywaj...
 
 
izraelita 
www.unitarianie.pl

Wiek: 49
Dołączył: 07 Kwi 2009
Posty: 1245
Wysłany: 2010-02-17, 17:27   

Lesco napisał/a:
nike napisał/a:
Lesco, A ty to chcesz się czegoś dowiedzieć? Czy tylko wyszydzać? Bo jeżeli tylko to drugie, to znajdź sobie inne wyznanie np. KrK i tam możesz sobie ulżyć, bo to twoje oki. :-(

Chcę tylko zdemaskować te paradoksy które głoszą "apostołowie kłamstwa" po domach :evil:


Proszę moderację o interwencję.

Mój dobry przyjaciel, także mój dawny szef i jeszcze kilka znanych mi osób zostało nazwanych "apostołami kłamstwa"

Bardzo proszę gasić takie słowa w zarodku jeśli to forum ma funkcjonować.
A niejakiego "Lesco" od razu usunąć podwójnym ostrzeżeniem gdyż to nie jest forum anty cośtam.
Proszę nie powtarzajcie tych samych błędów po raz kolejny.

Lesco - idź się prześpij, wypij piwko, proboszcza odwiedź pogadajcie razem.
Może ożeń się albo żonę zmień.
Zrób coś ze sobą.
Najlepiej pomódl się o miłość.
Może nawet wiesz do kogo się pomodlić - kto wie?
A nam głowy swoją nienawiścia nie zawracaj.
 
 
 
Lesco 
AntyBrooklyn

Wyznanie: Theologian
Wiek: 29
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 74
Wysłany: 2010-02-17, 17:27   

sabekk napisał/a:
Hioba 20:3
3 Słyszę ubliżające mi wezwanie; a odpowiada mi duch nie mający takiego zrozumienia, jakie ja posiadam.
(NW)

Jeśli chcesz być traktowany poważnie, traktuj tak innych.

Nie traktuję poważnie sekt... 8-)
sabekk napisał/a:
Bywaj...

Z Bogiem
_________________
Nie wstydźcie się błędów Brooklynu
 
 
Lesco 
AntyBrooklyn

Wyznanie: Theologian
Wiek: 29
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 74
Wysłany: 2010-02-17, 17:29   

izraelita napisał/a:
Proszę moderację o interwencję.

Mój dobry przyjaciel, także mój dawny szef i jeszcze kilka znanych mi osób zostało nazwanych "apostołami kłamstwa"

Mnie nie to wcale nie interesuje! Koniec!
Jak mój Kościół nazywa się Babilonem i Wielką Nierządnicą to to jest przykład miłości?
Oszuści!

izraelita napisał/a:
Bardzo proszę gasić takie słowa w zarodku jeśli to forum ma funkcjonować.
A niejakiego "Lesco" od razu usunąć podwójnym ostrzeżeniem gdyż to nie jest forum anty cośtam.
Proszę nie powtarzajcie tych samych błędów po raz kolejny.

Lesco - idź się prześpij, wypij piwko, proboszcza odwiedź pogadajcie razem.
Może ożeń się albo żonę zmień.
Zrób coś ze sobą.
Najlepiej pomódl się o miłość.
Może nawet wiesz do kogo się pomodlić - kto wie?
A nam głowy swoją nienawiścia nie zawracaj.

Co prawda w oczy kole...
APOSTOŁOWIE KŁAMSTWA :evil:
_________________
Nie wstydźcie się błędów Brooklynu
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2010-02-17, 19:05   

Lesco napisał/a:
Chcę tylko zdemaskować te paradoksy które głoszą "apostołowie kłamstwa" po domach :evil:


A co ty policja? Ty już sam się zdemaskowałeś wystarczająco, innych zostaw w spokoju.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
machabeusz 

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 06 Lip 2007
Posty: 3321
Wysłany: 2010-02-17, 21:35   

Lesco napisał/a:
izraelita napisał/a:
Proszę moderację o interwencję.

Mój dobry przyjaciel, także mój dawny szef i jeszcze kilka znanych mi osób zostało nazwanych "apostołami kłamstwa"

Mnie nie to wcale nie interesuje! Koniec!
Jak mój Kościół nazywa się Babilonem i Wielką Nierządnicą to to jest przykład miłości?
Oszuści!

izraelita napisał/a:
Bardzo proszę gasić takie słowa w zarodku jeśli to forum ma funkcjonować.
A niejakiego "Lesco" od razu usunąć podwójnym ostrzeżeniem gdyż to nie jest forum anty cośtam.
Proszę nie powtarzajcie tych samych błędów po raz kolejny.

Lesco - idź się prześpij, wypij piwko, proboszcza odwiedź pogadajcie razem.
Może ożeń się albo żonę zmień.
Zrób coś ze sobą.
Najlepiej pomódl się o miłość.
Może nawet wiesz do kogo się pomodlić - kto wie?
A nam głowy swoją nienawiścia nie zawracaj.

Co prawda w oczy kole...
APOSTOŁOWIE KŁAMSTWA :evil:


Muszę przyznać , że jesteś beznadziejnym przypadkiem i żadne persfazje nie są skuteczne do skłonienia Ciebie do przestrzegania naszego regulaminu.
Swoimi prymitywnymi zagrywkami baw się gdzie indziej.
Żegnam.
_________________
Jesteś lub byłeś świadkiem Jehowy?

http://forum.zbawieniedlaciebie.pl/index.php

http://machabeusz7.bloog.pl/
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 41
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2010-02-18, 16:39   

Lesco napisał/a:
Jak mój Kościół nazywa się Babilonem i Wielką Nierządnicą to to jest przykład miłości?

To Ty masz swoj kosciol :?: ;-) Czy Jezus mowiac o faryzeuszach "groby pobielane" i "plemie zmijowe" byl pozbawiony milosci :?: Dzisiaj wielu mowienie o braku milosci wykozystuje do tego aby w jakis sposob zamknac usta temu kto chce obnazyc prawde, ja juz nie raz slyszalem na tym forum, ze nie mam milosci a to tylko dlatego, ze pokazywalem to co dla wielu jest niewygodne.
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
dako 

Wiek: 40
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 874
Wysłany: 2010-02-28, 22:06   

Cytat:
1. Dlaczego uczycie, że Duch Święty nie jest osobą, skoro Biblia nie zawiera takiego zaprzeczenia?


jak nie zawiera zaprzeczenia to nie zawiera potwierdzenia.. jak czegoś nie ma w Piśmie to najlepszą drogą według ciebie to dodać od siebie?? BRAWO!!

Cytat:
2. Dlaczego uczycie, że Duch Święty jest bezosobową „siłą”, skoro nigdy tak nie jest On tak nazywany w Nowym Testamencie (tylko jeden raz w waszym Starym Testamencie w Rdz1:2)?


ile razy coś musi być napisane w Biblii by było prawdą??


Cytat:
3. Dlaczego mówicie, że Duch Święty nie jest osobą, a w Waszej Biblii mówi On o sobie „ja”:„duch rzekł: (...) ja ich wysłałem” (Dz 10:19-20)?


skoro Duch Ś jest siłą Bożą to Bóg nie musi zejść i cię wysłuchać (zrobi to poprzez jego Ducha ) i powie JA ich wysłuchałem... jak powiem ci przez telefon że cię wysłuchałem to Ty powiesz mi że telefon jest osobą? może nie stosowny przykład ale jakże prawdziwy...

Cytat:
4. Dlaczego uczycie, że Duch Święty nie jest osobą, ale siłą, skoro jest On wymieniony„obok” Ojca i Jezusa (Mt 28:19), w których posiadaniu jest przecież już siła?


a czemu nie zasiada z nimi na tronie ?
a czemu pochwalne pieśni śpiewają Bogu i Barankowi ?? zapomnieli o Duchu Świętym?

''śpiewają pieśń Mojżesza, niewolnika Bożego, i pieśń Baranka, '' Obj15:3

Cytat:
5. Dlaczego uczycie, że Duch Święty nie jest Bogiem, skoro Wasza Biblia wskazuje na co innego:
„postąpił fałszywie wobec ducha świętego (...) postąpiłeś fałszywie(...) wobec Boga” (Dz 5:3-4)?


Skoro Duch Święty to siła Boża to oczywiste że grzesząc przeciw Duchowi grzeszysz przeciwko Bogu... (Najcięższy Grzech ) urągasz wówczas samemu Stwórcy...zastanów się czy czasem tego nie robisz...

Cytat:
6. Dlaczego twierdzicie, że Duch Święty może nie wiedzieć np. o dacie końca świata, skoro nawet Wasza Biblia podaje, że On wszystko wie:
„bo duch bada wszystko, nawet głębokie sprawy Boga (...) Tak też nikt nie poznał spraw Bożych, oprócz ducha Bożego” (1Kor 2:10-11)?


a z skąd ty wiesz takie coś? może ci się w twojej głowie coś uroiło..

Cytat:
7. Dlaczego w dodatku swej Biblii zmieniliście Ducha Świętego z „mocy Bożej” na „siłę Bożą”:
„Duch Święty czynną mocą Bożą. Mocą a nie osobą...” („Biblijne tematy do rozmów” 1977 rozdz. ‘Trójca’);
„Duch święty to czynna siła Boża. Siła, a nie osobą...” („Biblijne tematy do rozmów” zawarte w „Pismo Święte w przekładzie Nowego Świata” 1997)?


Bo tylko twoja chora zapalczywość jest niezmienna..

Moc jest skalarną wielkością fizyczną określającą pracę wykonaną w jednostce czasu przez układ fizyczny.
Siła – wektorowa wielkość fizyczna będąca miarą oddziaływań fizycznych między ciałami.

Znajomość kontekstu odgrywa kluczową rolę również podczas analizy wyrazów występujących w Biblii. Na przykład hebrajskie słowo rúach i greckie pneúma, tłumaczone zazwyczaj na „duch”, mogą mieć jeszcze inne znaczenia. W niektórych miejscach można je przetłumaczyć na „wiatr” (Wyjścia 10:13; Jana 3:8). W innych określają siłę życiową działającą w żywych stworzeniach — zarówno w ludziach, jak i zwierzętach (Rodzaju 7:22; Psalm 104:29; Jakuba 2:26). Duchami są też nazywane niewidzialne stworzenia niebiańskie (1 Królów 22:21, 22; Mateusza 8:16). A duch święty to czynna siła Boża (Rodzaju 1:2; Mateusza 12:28). Poza tym słowo „duch” określa siłę, która pobudza człowieka do przejawiania jakichś postaw, emocji lub usposobienia, a także dominujące nastawienie grupy ludzi (Jozuego 2:11; Galatów 6:18).
Słownik języka hebrajskiego czy greckiego zwykle podaje te różne znaczenia, ale dopiero kontekst pozwala ustalić, które jest właściwe. Reguła ta obowiązuje niezależnie od tego, czy czytasz Biblię w językach oryginalnych, czy w tłumaczeniu.

cyt..Strażnica 2009..

Cytat:
8. Dlaczego przez wiele lat nauczaliście, że Duch Święty jest „mocą”, a teraz zaprzeczacie temu: „nie jest mocą” („Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 1986-2000” 2003 s. 111)?


Bo niektórzy w odróżnieniu od ciebie posiadają coś takiego jak zdolność uczenia się i korygowania .

Nauka – autonomiczna część kultury służąca wyjaśnieniu funkcjonowania świata, w którym żyje człowiek. Nauka jest budowana i rozwijana wyłącznie za pomocą tzw. metody naukowej lub metod naukowych nazywanych też paradygmatami nauki poprzez działalność badawczą prowadzącą do publikowania wyników naukowych dociekań. Proces publikowania i wielokrotne powtarzanie badań w celu weryfikacji ich wyników, prowadzi do powstania wiedzy naukowej dostępnej dla całej ludzkości. Zarówno ta wiedza jak i sposoby jej gromadzenia określane są razem jako nauka. cytat ..WP.


Czym innym niż „moc”. A zatem słowa rúach oraz pneúma użyte w odniesieniu do świętego ducha Bożego opisują niewidzialną, czynną siłę, za pośrednictwem której Bóg urzeczywistnia swe zamierzenia oraz swoją wolę. Siła ta jest „święta”, ponieważ pochodzi od Niego, a nie z jakiegoś ziemskiego źródła, i będąc „duchem świętości”, jest wolna od wszelkiego skażenia (Rz 1:4). Nie chodzi tu o „moc” Jehowy, gdyż ten polski wyraz dokładniej odpowiada innym określeniom występującym w językach oryginalnych (hebr. kòach i gr. dýnamis). Rúach i pneúma bywają używane w bliskim sąsiedztwie, nawet w ścisłym zestawieniu z tymi terminami oznaczającymi „moc”, co wskazuje na ich naturalny związek, lecz zarazem na określoną różnicę między nimi (Mi 3:8; Za 4:6; Łk 1:17, 35; Dz 10:38). „Moc” to w zasadzie zdolność lub możność działania bądź wykonywania czegoś; może być ona ukryta, uśpiona, czyli tkwić w kimś albo czymś bezczynnie. Natomiast „siła” określa w szczególności energię skierowaną na osoby lub rzeczy i wobec nich użytą; definiuje się ją m.in. jako „wpływ, który wywołuje bądź może wywołać ruch lub zmianę ruchu”. „Moc” można by przyrównać do energii nagromadzonej w akumulatorze, a „siłę” do prądu elektrycznego, który z niego płynie. „Siła” zatem dokładniej oddaje sens hebrajskiego i greckiego wyrazu określającego ducha Bożego, co potwierdza się przy badaniu Pisma Świętego.

cytat słów na które się powołujesz...
_________________
 Niemniej nadchodzi godzina, i teraz jest, gdy prawdziwi czciciele będą czcić Ojca duchem i prawdą, bo właśnie takich szuka Ojciec, aby go czcili.
(Jan 4:23)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11