Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Yarpen Zirgin
2010-03-20, 23:12
Poezja duszy miłością malowana
Autor Wiadomość
agneess 


Wyznanie: Protestantka(KBWCH)
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 652
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2006-10-20, 09:31   

"Boga poznajesz nie tyle rozumem,
nawet nie sercem,
ale poczuciem całkowitej zależności od Niego,
podobne jest to do tego uczucia, którego doznaje niemowlę w rękach matki.
Nie wie ono, kto je trzyma, kto ogrzewa, kto karmi;
ale wie, że jest ktoś,
i mało tego, wie, że ten ktoś - kocha go
"
_________________
Potrafię być przyjacielem i najgorszym wrogiem
Lubię wszystko co jest tego warte
Biorę dużo i daję jeszcze więcej...

 
 
 
Erato
[Usunięty]

Wysłany: 2006-11-18, 19:57   

Wyciągnąć ręce ku niebu,
odsłaniać dłońmi obłoki...
zapamiętywać je i liczyć po kolei.
poczuć, że jest się kimś innym, niż człowiekiem..
zmierzać ku słońcu, niczym Ikar..
By być bliżej Boga
Na skrzydłach niezniszczalnych...
Rozciągać się po błękicie..
zachwycać urokiem niepowtarzalnych
barw odcieni niezliczonych.
Czuć dotyk kropel deszczu
orzeźwiających już
rozpalone od słońca ciało..
Przebijać się przez silne wichry
szelestu obfitych łez...
By być bliżej Boga
Spadać...
coraz niżej, niżej
I znów się wznosić..
wyżej , wyżej.. coraz wyżej..
By być bliżej Boga
Aż do ostatniego tchu rozpaczy
tańczyć walca z wiatrem..
Aż sił zabraknie.
Wtedy śmiertelnie upadnę...
z miłości do Boga.

D.W
 
 
urszula
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-18, 13:45   

"Błogosławiony jesteś Panie" - Jules Bulliard


Błogosławiony jesteś, Panie,
za piękno świata
fascynujące me oczy
i napełniające pokojem moje serce.
Błogosławiony jesteś, Panie,
za wszystkich, których kocham
i którzy są przy mnie.
Błogosławiony jesteś, Panie,
za kruchość ludzkiego serca,
która mi przypomina
o Twojej obecności i potędze.
Błogosławiony jesteś, Panie,
za nieskończoną miłość,
którą niesiesz ze sobą,
za łaskawość, którą mnie darzysz,
za Twoją dobroć
milczącą, ale czuwającą.
Błogosławiony jesteś, Panie,
za moje życie,
moje radości i smutki,
które znasz i czynisz swoimi.
Błogosławiony jesteś, Panie,
za cudowną historię miłości,
którą wraz z Tobą przeżywam.
 
 
orzel158
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-18, 16:12   

Dla Tego, który sprawia
że znów wierzę w siebie

Dla Jego miłości
warto znow
żyć
 
 
orzel158
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-19, 15:37   




Dla Ciebie zostawiam wszelką nieczystość
Dla Ciebie zostawiam próżne rozmowy
Dla Ciebie zostawiam alkohol
Dla Ciebie - weszelką troskę

Dla Twojej bezwarunkowej miłości
Dla pełnej akceptacji mojej osoby

Pochylasz się w pełni nad
Moim cennym człowieczeństwem
Cieszysz sie darami i talentami
Ktorymi mnie obdarowałeś

Nie skąpisz mi przyjaciól
Nie masz nic przeciwko moim marzeniom

Nie musze udawać PRZED TOBA
Ze jestem kim nie jestem

Jakże Ciebie nie kochać
Dajesz pocieszenie
I Pocieszyciela
Dajesz spełnienie w namiętności serca

NIe osądzasz
Nie potępiasz
Rozumiesz

Gdzież znajdę lepszego Przyjaciela



dedytuję ten wiersz - temu, który mnie szukał i odnalazł
 
 
agneess 


Wyznanie: Protestantka(KBWCH)
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 652
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2007-05-20, 20:49   

We śnie

Kto dał mi marzenia, by tęsknić i wołać
by widzieć w przelocie jak w szybie odbicie...
Kto chciał, abym była szczęśliwa, wesoła,
bym snem i fantazją przeplotła swe życie?

Niewinne spełnienia chowane w rękawie
jak kotki się łaszą... a w oczy mi świeci
Syriusza blask srebrny i śni się na jawie,
że Panie powracasz, by zabrać swe dzieci...
_________________
Potrafię być przyjacielem i najgorszym wrogiem
Lubię wszystko co jest tego warte
Biorę dużo i daję jeszcze więcej...

 
 
 
Piotr 
hoti phileO su.

Wiek: 46
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 108
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2007-05-22, 15:18   

Kocham Cię Panie Ty wiesz,
te słowa powtarzać wciąż chcę
przemieniaj me serce stale
bym żył już na Twoją chwałę.
Radość ja w Tobie wielką mam
w radości tej ciągle trwam,
bo grzechu nie Widzisz już mi
Obmyłeś mnie w Swojej krwi.
Nowinę radosną tę niosę
kto przyjąć ją zechce - proszę.
_________________
Wyruszcie więc i czyńcie uczniami wszystkie narody, zanurzając ich w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego; ucząc ich zachowywać wszystko, tyle właśnie, ile wam poleciłem; a oto ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do końca epoki. Amen
 
 
dariusz_zukowski

Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 9
Wysłany: 2007-06-11, 21:25   

Nim rosa z traw opadnie
I słońce wzejdzie znów
I zbudzi świat do życia
I wyrwie go ze snu
Ty wtop się w ciszę nocy
W jej słodkie lico spójrz
Rozkosznie się uśmiechnij
W objęcia czułe wtul.

Niech blask księżyca ciepłem
Na wskroś przeszyje Cię
Zatopi Cię w swej pełni
I ziści każdy sen
I spełni Twoich pragnień
Najskrytszy w życiu sens
I nocą swą zadziwi
Przecudnie wtedy Cię.

A śnij w ramionach nocy
O tym, kto bliski Ci
kto czule Cię utuli
Kto otrze szczęścia łzy
Kto także w chwilach smutku
Ukoi serce Twe
Kto duszą swą przy Tobie
Przebywać stale chce

Lecz on jest delikatny
jest jak wiosenny wiatr,
Powiewem swym subtelnym
Otuli Ciebie tak.
I choć odwracasz się,
zakładasz gruby płaszcz
On Ciebie nie opuści
Choć nie jest Ciebie wart..

Przez całe swoje życie
Otulać będzie Cię
Swą romantyczną duszą,
i żarem swoich łez..
Bo choć odrzucasz go,
Porzucasz nagle tak
Jak drzewo swoje liście,
Gdy dmie jesienny wiatr..

I mimo iż u boku swego
Znalazł miejsce Ci,
Chciał zabrać Cię na świata skraj,
By mógł przy Tobie być,
Z pokorą przyjmie to,
Co los zgotował mu,
Nie będzie więcej dręczył,
Zakłócał Twego snu..

Dariusz
 
 
Penelopa__
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-17, 05:50   


Drogi Bracie Dariuszu
dziekuje Ci za ten piękny wiersz
Boża miłośc jaka mam w sercu do Ciebie, nigdy nie ustaje i wszystko znosi i nigdy nie odrzuca. Kiedys to zrozumiesz.
Moim szczęściem jest byc blisko Boga i zyc dla Jego Ewangelii.
Ja też wylałam wiele łez pisząc swoje wiersze.


Ostatnio zmieniony przez Penelopa__ 2007-06-17, 21:10, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Penelopa__
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-17, 21:03   


Jezus prawdziwym oblubieńcem mojej duszy
_____________________________________

"Samarytanka"


Znam wszystkie twoje pragnienia
I myśli utkane wciszy nocy
Znam twoje siadanie i wstawanie
Znam tęsknotę schowaną na dnie serca

Byłas niechciana i niepoślubiona
Ale nie przeze mnie
Moje oczy wypatrywały ciebie i sledziły
wszystkie twoje ścieżki

Pozwolilłem ci zaistnieć
Bo byłaś w moim sercu
Pozwoliłem rosnąc i dojrzewać


Widziałem twoje liście
I pączki rozwijające sie w kwiaty
Widziałem jak nadchodził
Twój czas - czas miłości

Pragnąłem, o jakze pragnąłem ciebie
W moich oczach byłas piękna

Zazdrościłem gdy posyłałaś
Spojrzenia innym
Moje miejsce w twoim sercu
Czekało puste

Pewnego dnia
Zatrzymałem cię przy studni
Nie odchodź
Ja ciebie nie zawiodę

Nie znasz mnie ale poznasz
Nie jestem jak inni
Chce abys mnie wybrała

Przekonasz się
Gdy napijesz sie tej wody
Nie ma w niej trucizny

To esencja mojego zycia

Bedziesz brzemienna
Z moim Słowem
I urodzisz mi dzieci.







Jedyny człowiek, który mnie nie zawiódl - to Jezus Chrystus mój Pan i moj Zbawiciel
Ostatnio zmieniony przez Penelopa__ 2007-09-20, 17:19, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
dariusz_zukowski

Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 9
Wysłany: 2007-06-20, 22:05   

Jaką moc ma serc magnetyzm,
Jaki wpływ na życia sens,
Że rozdziera czyjeś serce,
Że odbiera życiu sens..
Gdy dwie dusze jedną czyni,
Gdy zespala serca dwa,
Czemu czyni to tak mocno..
Jaką siłę w sobie ma..

Jakąż moc ma serc magnetyzm,
Jaki wpływ na słońca blask,
Że zatapia w swojej toni,
Pośród łez mój cały świat..
Tyle chmur otacza serce,
Aż mi słów czasami brak,
Ono tak kołacze wielce,
Aż utopi sie we łzach..

Bo tak wiele można zyskać,
Mając jeden w życiu cel,
Można ogrom chwil wspaniałych,
Przeżyć razem w mocy tej..
Lecz gdy dusze jedną tą,
Życie przedrze wtem na wskroś,
To wykrwawi się doszczętnie -
Zrobi sercom to na złość..
 
 
Penelopa__
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-21, 09:47   


Nie walczymy z ciałem i z krwią. Miłość wszystkiemu wierzy.
Co to znaczy? To, ze wierzy tej wizji, jaką Bog ma o człowieku, a nie tej wizji, jaką ludzie mają o sobie samych i o innych.
Czesto sami dla siebie jesteśmy największymi wrogami, nie przyjmując tego, co Bog ma dla nas. Potem płaczemy, ze On nas opuścił, ze ludzie nas zawiedli.

Ale przeciez to właśnie miłość Boza rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Swiętego.
I tej miłości jedynie możemy ufać bezgranicznie.

Choćby ojciec i matka opuścili cię - ja ciebie nie opuszcze - mówi Pan.
Bog pomaga nam rozprawiac się z naszymi sercami.
Bog daje nam serca czyste i mięsiste. Bog je uzdrawia. Bog uzdrawia zranione i złamane serca, jeśli mu zaufamy.


 
 
Penelopa__
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-26, 10:20   


Obecne stosunki opanujące
W relacjach
Sa nieludzkie
Prowadzą do tego
Ze ludzie odpychają się i niszczą

Jak trudno jest życ bez kogos
Kto by cię kochał
kto uważalby
Ześ wart jego strań

Twój bliżni ktoremu możesz pomoc
Nie mieszka za siedmioma górami
Jest tutaj
Blisko ciebie
Ostatnio zmieniony przez Penelopa__ 2007-06-27, 19:42, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Penelopa__
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-27, 05:43   



Walka na serca
Wojna o słowa
Zamiast pozwolić
Aby Pieść Nowa
I rzeka żywa
Obmyła rany

I żadna "krzywa"
Nie zabijała
I nie szarpała
zranionej duszy

Gdy czysta łaska
Twe serce skruszy
Nie budź i nie płosz
Tejże miłości

Aż sama zechce
Pośród nagości
Odarta z płaszcza
Swej sprawiedliwości

Az sama zechce
Stanąć przed tobą
Aby zaśpiewać
Już całkiem Nową

Pieśń o Miłości

 
 
Penelopa__
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-29, 12:13   



Jestem pierwszą i ostatnią,
Czczoną i nienawidzoną,
Jestem Swiętą i ladacznicą.
Małżonką i dziewicą.
Jestem matką i córką.
Ramieniem mojej matki jestem,
Bezpłodną, lecz moje potomstwo jest niepoliczone.
Zamężną i panną jestem,
Jestem tą, która daje dzień i która
Nigdy nie wydała potomstwa.
Pocieszeniem w bólach porodowych jestem.
Jestem mężem i żoną.
Mąż mój do życia mnie powołał.
Matką swego ojca jestem,
Męża swego siostrą, on zaś synem moim odrzuconym.
Cześć mi oddawajcie,
Gdyż ja jestem gorszącą i wspaniałą!



Hynmn do Izydy odnaleziony w Nag Hamadi
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12