Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zycie po zyciu
Autor Wiadomość
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3518
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2010-05-27, 19:51   

arnon napisał/a:
angelo napisał/a:


(26) Rzekł jej Chrystus:Ja Jestem nim,który mówię z tobą.

A dlaczego tak?

Dlatego tak,że świadomoscią był Chrystus,a nie Jezus jako fizyczne ciało.

angelo napisał/a:
Ja Jestem,jest duchowym imieniem Syna Bożego Chrystusa.
Cytat:
Sam to wymyśliłeś?
Pisze o ty w NT,gdzie Syn Boży mówi:Ja Jestem Chrystus.

angelo napisał/a:
Chrystus był w Jezusie,ale nie był Jezusem lub Jezusem Chrystusem.To Chrystus kierował Jezusem tak jak kierowca kieruje samochodem.
Cytat:
Dobrze sie czujesz?
To wy nie wiecie,że to duch kieruje ciałem? Duch to Chrystus,ciało fizyczne to Jezus.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 247 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11201
Wysłany: 2010-05-27, 20:39   

angelo napisał/a:
EMET napisał/a:


Łączna fraza "Jezus Chrystus" jest w Biblii odniesiona jedynie do wiadomego Jezusa - por. np. wg Mateusza 1:16.
Natomiast niejedna to postać w Biblii o imieniu "Jezus", także termin "Chrystus" [z greki] - "Pomazaniec" też bywa w Biblii odnoszony do innych.

Czyli: wg Biblii mamy tylko jednego 'Jezusa Pomazańca'.

Syn Boży mówił o sobie "Ja Jestem Chrystus",a nie mówił o sobie "Ja Jestem Jezus" lub "Ja Jestem Jezus Chrystus".On jako Ja Jestem istniał zanim Abraham stał się.Jezus narodził się około 2000 lat temu jako Syn Człowieczy Marii i Józefa,w którego wcielił się przybyły z Nieba Chrystus jako Duch.Każde ciało fizyczne nie ma własnej odrębnej świadomości.Świadomością jest przebywający w nim duch ludzki,który w nim mieszka na czas swojego ziemskiego żywota.



EMET:
Dzieje Ap 9:5; 22:8; 26:15: "Ja jestem Jezus".

Greckie < ego eimi > = "ja jestem", to nie taka nadzwyczajna fraza w "NT"; odnoszona też do ludzi poza Jezusem.

Gwoli --
Gdzie w "NT" mamy wypowiedź Jezusa: "Ja jestem Chrystus/em/"?


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
dires 
Od ucha do ucha.


Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 898
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-27, 22:17   

angelo napisał/a:
dires napisał/a:
angelo napisał/a:
Jestem,jest wiecznym i niezmiennym Duchem Chrystusowym.Nie istniał i nie istnieje Duch Jezusa.

Strasznie zawiłe Twoje tłumaczenie.Jeżeli Jezus=Chrystus (chyba, że znasz jeszcze innych Chrystusów z Biblii) to skad u Ciebie taka szczegółowa instrukcja jak nazywać ducha Chrystusa, Jezusa, Pomazańca, Mesjasza itp. itd.
Pozdrawiam.

To może tak będzie prościej.W Niebie,przed przybyciem na Ziemię i wcieleniem istniał Chrystus-Duch Chrystusowy,w swoim własnym ciele duchowym.Po przybyciu na Ziemię jako Duch,Chrystus wcielił się w Jezusa.Jezus był fizycznym ciałem,synem Marii i Józefa.Po śmierci Jezusa,Chrystus jako duch opuścił martwe fizyczne ciało,połączył się z własnym duchowym ciałem i powrócił do Nieba.Nie nastąpiło zmartwychwstanie Jezusa jako fizycznego ciała,a Chrystus nie stał się jakimś innym Jezusem lub Jezusem Chrystusem.Zgodnie z prawdą Chrystus nie jest Jezusem.Jeśli coś jest niezrozumiałego to chętnie wyjaśnię.
Pozdrawiam

Myślę, że zabrnąłeś w uliczkę, w której jest tylko gra słów, zresztą mało istotna co do wiary w Boga. Zakolorowałem Twoją wypowiedź, która wydaje mi się nielogiczna. Skoro Jezus Jest Pomazańcem, Chrystusem bożym to czemu to podważasz? A tak na marginesie, Jezus jest największym Chrystusem bożym, spośród wszystkich Chrystusów, nawet pomazańcy żydowscy, np. królowie Izraela są tylko cieniem tego, który z woli Boga urodził się by wypełnić zakon. Zaczepiasz swoja retorykę na słowie i kurczowo się trzymasz jakiegoś tam sposobu interpretacji. Powiedz Angelo co zyskujesz przez taką interpretację ducha Chrystusa? Nie lubię kategorycznych stwierdzeń typu to fakt, prawda, dogmat, gdy chodzi o sprawy duchowe. Według mojej interpretacji, może być, a nie musi tak być jak mówisz. Ale nie generalizuj. Tym bardziej, że opierasz argumentację na krawędzi treści biblijnej.
Pozdrawiam.
_________________
Dziwny przypadek :-)
 
 
 
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3518
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2010-05-29, 14:56   

dires
Cytat:
Myślę, że zabrnąłeś w uliczkę, w której jest tylko gra słów, zresztą mało istotna co do wiary w Boga. Zakolorowałem Twoją wypowiedź, która wydaje mi się nielogiczna. Skoro Jezus Jest Pomazańcem, Chrystusem bożym to czemu to podważasz? A tak na marginesie, Jezus jest największym Chrystusem bożym, spośród wszystkich Chrystusów, nawet pomazańcy żydowscy, np. królowie Izraela są tylko cieniem tego, który z woli Boga urodził się by wypełnić zakon. Zaczepiasz swoja retorykę na słowie i kurczowo się trzymasz jakiegoś tam sposobu interpretacji. Powiedz Angelo co zyskujesz przez taką interpretację ducha Chrystusa? Nie lubię kategorycznych stwierdzeń typu to fakt, prawda, dogmat, gdy chodzi o sprawy duchowe. Według mojej interpretacji, może być, a nie musi tak być jak mówisz. Ale nie generalizuj. Tym bardziej, że opierasz argumentację na krawędzi treści biblijnej.
Pozdrawiam.


Uznajesz preegzystencję Chrystusa?

Jan 8,58...nim Abraham stał się ,Ja już istniałem jako JA JESTEM.

1 Kor.10...(3) i wszyscy ten sam pokarm duchowy jedli, (4) i wszyscy ten sam napój duchowy pili; pili bowiem z duchowej skały, która im towarzyszyła, a skałą tą był Chrystus.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
bartek212701 


Pomógł: 162 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9277
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-29, 15:05   

Jak Bóg może stworzyć coś czego nie był by w stanie zniszczyć ?? Na tym opiera się nauka o duszy nieśmiertelnej,Przecież Bóg jest wszechmocny :roll: więc jednym kiwnięciem mógłby zgładzić dusze gdyby chciał.
Poza tym po śmierci nie ma snucia planów,nie ma pracy itd.więc ci ludzie nie mogli umrzeć !!!

Angelo Z wczesniejszej wypowiedzi(z kontekstu wczesniejszego wersetu) Jezusa lepszą formą sa tu słowa "Ja Byłem"tak chyba jest w przekładzie NW

A Skoro skałą był Jezus to dlaczego nazywany nią jest Piotr ??

עדי יהוה
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
Ostatnio zmieniony przez bartek212701 2010-05-29, 15:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
dires 
Od ucha do ucha.


Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 898
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-29, 15:10   

angelo napisał/a:
Uznajesz preegzystencję Chrystusa?

Uznaję naukę o preegzystencji Jezusa. Chrystusem się stał, gdy został ochrzczony przez Jana i wypełnił swoje przeznaczenie będąc na Ziemi i ponosząc śmierć za wszystkich ludzi. W ten sposób został pomazańcem, Chrystusem. Wcześniej był tylko przeznaczony na tą drogę.

angelo napisał/a:
1 Kor.10...(3) i wszyscy ten sam pokarm duchowy jedli, (4) i wszyscy ten sam napój duchowy pili; pili bowiem z duchowej skały, która im towarzyszyła, a skałą tą był Chrystus.

Paweł pisał o Chrystusie, ponieważ już nim faktycznie był.
Pozdrawiam.
_________________
Dziwny przypadek :-)
 
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 247 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11201
Wysłany: 2010-05-29, 16:53   

bartek212701 napisał/a:
Jak Bóg może stworzyć coś czego nie był by w stanie zniszczyć ?? Na tym opiera się nauka o duszy nieśmiertelnej,Przecież Bóg jest wszechmocny :roll: więc jednym kiwnięciem mógłby zgładzić dusze gdyby chciał.
Poza tym po śmierci nie ma snucia planów,nie ma pracy itd.więc ci ludzie nie mogli umrzeć !!!

Angelo Z wczesniejszej wypowiedzi(z kontekstu wczesniejszego wersetu) Jezusa lepszą formą sa tu słowa "Ja Byłem"tak chyba jest w przekładzie NW

A Skoro skałą był Jezus to dlaczego nazywany nią jest Piotr ??

עדי יהוה



EMET:
O, posługujesz się frazą hebrajską, która znaczy: "strój [ozdoba] JHVH". Czy tak?
Czemu akurat taka fraza?


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3518
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2010-05-29, 17:27   

Emet

Cytat:
Dzieje Ap 9:5; 22:8; 26:15: "Ja jestem Jezus".

Greckie < ego eimi > = "ja jestem", to nie taka nadzwyczajna fraza w "NT"; odnoszona też do ludzi poza Jezusem.

Gwoli --
Gdzie w "NT" mamy wypowiedź Jezusa: "Ja jestem Chrystus/em/"

Dla mnie jest to nieprawdziwa historia z Dzieje Ap 9:5; 22:8; 26:15: "Ja jestem Jezus",bo byłoby to powtórne przyjście Chrystusa,a ono ma dopiero dostąpić.Ja Jestem pisane z dużej litery odnosi się do Chrystusa jako imienia.
Jeśli w NT nie ma bezpośredniej wypowiedzi;"Ja Jestem Chrystus",to Mat.22,41-46;Łuk.20,41-46;Mat.12,35-40; mówią o Chrystusie jako Synu Bożym,a on jest określany jako Ja Jestem.
Np.Ewangelia Jezusa 44,2..."a co wy mówicie o mnie,kim Ja Jestem? Piotr powstał z Andrzejem,swoim bratem i rzekł:"Ty jesteś Chrystusem,Synem Boga żywego,który zstąpił z Nieba ..."

[ Dodano: 2010-05-29, 17:40 ]
dires napisał/a:
angelo napisał/a:
Uznajesz preegzystencję Chrystusa?

Uznaję naukę o preegzystencji Jezusa. Chrystusem się stał, gdy został ochrzczony przez Jana i wypełnił swoje przeznaczenie będąc na Ziemi i ponosząc śmierć za wszystkich ludzi. W ten sposób został pomazańcem, Chrystusem. Wcześniej był tylko przeznaczony na tą drogę.

angelo napisał/a:
1 Kor.10...(3) i wszyscy ten sam pokarm duchowy jedli, (4) i wszyscy ten sam napój duchowy pili; pili bowiem z duchowej skały, która im towarzyszyła, a skałą tą był Chrystus.

Chrystus jako wieczny i niezmienny Ja Jestem otrzymał Ducha Świętego w Niebie jako Pierworodny Syn Boży,a więc ostał namaszczony.Ducha Świętego otrzymuje się podczas bierzmowania,święceń kapłańskich,a ludzie przez ten fakt nie stają się Chrystusami.1 Kor.10,3 mówi o Starym Przymierzu,w którym Chrystus towarzyszył Żydom.Jezus był fizycznym ciałem,w które wcielił się Chrystus,ale on nie przestał być innym Ja Jestem Chrystusem.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 247 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11201
Wysłany: 2010-05-29, 17:50   

angelo napisał/a:
Emet

Cytat:
Dzieje Ap 9:5; 22:8; 26:15: "Ja jestem Jezus".

Greckie < ego eimi > = "ja jestem", to nie taka nadzwyczajna fraza w "NT"; odnoszona też do ludzi poza Jezusem.

Gwoli --
Gdzie w "NT" mamy wypowiedź Jezusa: "Ja jestem Chrystus/em/"

Dla mnie jest to nieprawdziwa historia z Dzieje Ap 9:5; 22:8; 26:15: "Ja jestem Jezus",bo byłoby to powtórne przyjście Chrystusa,a ono ma dopiero dostąpić.Ja Jestem pisane z dużej litery odnosi się do Chrystusa jako imienia.
Jeśli w NT nie ma bezpośredniej wypowiedzi;"Ja Jestem Chrystus",to Mat.22,41-46;Łuk.20,41-46;Mat.12,35-40; mówią o Chrystusie jako Synu Bożym,a on jest określany jako Ja Jestem.
Np.Ewangelia Jezusa 44,2..."a co wy mówicie o mnie,kim Ja Jestem? Piotr powstał z Andrzejem,swoim bratem i rzekł:"Ty jesteś Chrystusem,Synem Boga żywego,który zstąpił z Nieba ..."



EMET:
No cóż. skoro 'dla Ciebie...', to i niech tak zostanie.
Ja wolę tekst Biblii.

Jeszcze raz napiszę, co już pisywałem po wielekroć: fraza grecka < ego eimi > [literalnie dosłownie = "ja jestem"] -- nie jest jakąś nadzwyczajną w Biblii.
Żadne to też jakieś imię czy miano.

W hebrajskim często owe "jestem" jest dodawane domyślnie /przez tłumaczy/ do "ja" [hebr.: < 'ani >; < 'anochi >]. Mamy też frazę: < 'ani hu >, czyli dosłownie: "Ja on".

Dziwne te pisanie Angelo; dziwne. Nie tylko zresztą dla mnie.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
dires 
Od ucha do ucha.


Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 898
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-29, 20:35   

angelo napisał/a:
Emet

Cytat:
Dzieje Ap 9:5; 22:8; 26:15: "Ja jestem Jezus".

Greckie < ego eimi > = "ja jestem", to nie taka nadzwyczajna fraza w "NT"; odnoszona też do ludzi poza Jezusem.

Gwoli --
Gdzie w "NT" mamy wypowiedź Jezusa: "Ja jestem Chrystus/em/"

Dla mnie jest to nieprawdziwa historia z Dzieje Ap 9:5; 22:8; 26:15: "Ja jestem Jezus",bo byłoby to powtórne przyjście Chrystusa,a ono ma dopiero dostąpić.Ja Jestem pisane z dużej litery odnosi się do Chrystusa jako imienia.
Jeśli w NT nie ma bezpośredniej wypowiedzi;"Ja Jestem Chrystus",to Mat.22,41-46;Łuk.20,41-46;Mat.12,35-40; mówią o Chrystusie jako Synu Bożym,a on jest określany jako Ja Jestem.
Np.Ewangelia Jezusa 44,2..."a co wy mówicie o mnie,kim Ja Jestem? Piotr powstał z Andrzejem,swoim bratem i rzekł:"Ty jesteś Chrystusem,Synem Boga żywego,który zstąpił z Nieba ..."

[ Dodano: 2010-05-29, 17:40 ]
dires napisał/a:
angelo napisał/a:
Uznajesz preegzystencję Chrystusa?

Uznaję naukę o preegzystencji Jezusa. Chrystusem się stał, gdy został ochrzczony przez Jana i wypełnił swoje przeznaczenie będąc na Ziemi i ponosząc śmierć za wszystkich ludzi. W ten sposób został pomazańcem, Chrystusem. Wcześniej był tylko przeznaczony na tą drogę.

angelo napisał/a:
1 Kor.10...(3) i wszyscy ten sam pokarm duchowy jedli, (4) i wszyscy ten sam napój duchowy pili; pili bowiem z duchowej skały, która im towarzyszyła, a skałą tą był Chrystus.

Chrystus jako wieczny i niezmienny Ja Jestem otrzymał Ducha Świętego w Niebie jako Pierworodny Syn Boży,a więc ostał namaszczony.Ducha Świętego otrzymuje się podczas bierzmowania,święceń kapłańskich,a ludzie przez ten fakt nie stają się Chrystusami.1 Kor.10,3 mówi o Starym Przymierzu,w którym Chrystus towarzyszył Żydom.Jezus był fizycznym ciałem,w które wcielił się Chrystus,ale on nie przestał być innym Ja Jestem Chrystusem.

I teraz schemat logiczny.
Bóg stworzył jako pierwszego "pierworodny i jednorodzony" Chrystusa.

1. Czyli Bóg założył przed stworzeniem następnych istot duchowych, wszechświata, Ziemi i wszystkiego na niej, że taki ma być los ludzi. Znam ta filozofię dość dobrze.(Chrystus).
2. Szatan nie popełnił przeciwko Bogu nic gdyż to zamierzenie Boga.(Chrystus).
3. Ewa z Adamem nie mieli szans nie zerwać owocu z drzewa poznania dobra i zła, nawet jak, by szatan pozostał wierny Bogu. Takie było zamierzenie Boga.(Chrystus).
4. Jezus gdy jeszcze nie był znany pod tym imieniem uczestniczył w stworzeniu wspólnie z Bogiem. Czy już wtedy ustalono historię ludzkości?(Chrystus).
Znasz chyba wykładnię Słowa Chrystus.
I pamiętaj o przymiotach Boga: wszechwiedzący, wszechmocny, nieograniczony czasem.
A proroctwo millenijne nie jest proroctwem dla Boga, dla nas owszem, dla Boga jest to dyrektywa gdyż jest nieomylny. Niezależnie jak interpretujemy to proroctwo.
Pozdrawiam.
_________________
Dziwny przypadek :-)
 
 
 
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3518
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2010-05-30, 13:44   

dires
Cytat:
I teraz schemat logiczny.
Bóg stworzył jako pierwszego "pierworodny i jednorodzony" Chrystusa.

1. Czyli Bóg założył przed stworzeniem następnych istot duchowych, wszechświata, Ziemi i wszystkiego na niej, że taki ma być los ludzi. Znam ta filozofię dość dobrze.(Chrystus).

Bóg stworzył nas wszystkich jako istoty duchowe w Niebie.W duchu jesteśmy braćmi i siostrami Chrystusa.Bóg nie przewidział naszego duchowego upadku i dalszego naszego losu w świecie fizycznym.Świat materialny stworzyły upadłe anioły.
Cytat:
2. Szatan nie popełnił przeciwko Bogu nic gdyż to zamierzenie Boga.(Chrystus).

Bóg Ojciec-Matka jest Duchem Świętym,Bożą energią,z której wszystko powstało i powstaje.On stworzył pierwszą osobę,Boga Ojca,a ten z kolei stworzył Satanę,pierwszego anioła żeńskiego,która urodziła Chrystusa.Ponieważ Chrystus jako pierworodny Syn Boży dostał od Boga Ojca na własność część Ducha Świętego,to Satana się zbuntowała przeciwko temu i za nią poszło wiele innych aniołów.To Satana i zbuntowane anioły stworzyły świat materialny jako wynik zagęszczania się ducha.
Cytat:
3. Ewa z Adamem nie mieli szans nie zerwać owocu z drzewa poznania dobra i zła, nawet jak, by szatan pozostał wierny Bogu. Takie było zamierzenie Boga.(Chrystus).

Ewa i Adam nie zgrzeszyli.Zostali stworzeni,aby dać początek fizycznych ciał,w których dusze będą mogły się oczyszczać z grzechów przez reinkarnację.Ciało fizyczne nie ma żadnej świadomości.
Cytat:
4. Jezus gdy jeszcze nie był znany pod tym imieniem uczestniczył w stworzeniu wspólnie z Bogiem. Czy już wtedy ustalono historię ludzkości?(Chrystus).

Nie wiem,czy Chrystus jest prawdziwym imieniem duchowym pierworodnego Syna Bożego,ale jak sam On się tak określa,to przyjmuję to do wiadomości.
Cytat:
Znasz chyba wykładnię Słowa Chrystus.

Posłany,namaszczony,itd...

Pozdrawiam.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
kabaczek
[Usunięty]

Wysłany: 2010-05-30, 15:53   

angelo napisał/a:
Bóg stworzył nas wszystkich jako istoty duchowe w Niebie.W duchu jesteśmy braćmi i siostrami Chrystusa.Bóg nie przewidział naszego duchowego upadku i dalszego naszego losu w świecie fizycznym.Świat materialny stworzyły upadłe anioły.


Pismo św. mówi co innego Psalm 115:16
 
 
dires 
Od ucha do ucha.


Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 898
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-30, 17:15   

No to faktycznie Angelo po obrzeżach chrześcijaństwa jedziesz. Jestem ciekawski i z tej racji chciałbym poznać źródło Twoich dogmatów. Czy jest to jakiś prorok, inna księga czy synteza różnych wyznań sformułowana przez Ciebie? Bo wiele niezgodności widzę w Twoich słowach w stosunku do treści Biblii.
_________________
Dziwny przypadek :-)
 
 
 
wiesia

Wyznanie: brak denominacji/kiedyś katoliczka
Pomógł: 32 razy
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 1901
Wysłany: 2010-05-31, 09:47   

angelo napisał/a:


Wysłany: Wczoraj 13:44
dires
Cytat:
I teraz schemat logiczny.
Bóg stworzył jako pierwszego "pierworodny i jednorodzony" Chrystusa.

1. Czyli Bóg założył przed stworzeniem następnych istot duchowych, wszechświata, Ziemi i wszystkiego na niej, że taki ma być los ludzi. Znam ta filozofię dość dobrze.(Chrystus).

Bóg stworzył nas wszystkich jako istoty duchowe w Niebie.W duchu jesteśmy braćmi i siostrami Chrystusa.Bóg nie przewidział naszego duchowego upadku i dalszego naszego losu w świecie fizycznym.Świat materialny stworzyły upadłe anioły.


To co to za Bog,ktory nie przewidzial upadku swoich stworzen?!Czy kogos tak ograniczonego i bez wyobrazni mozna nazwac Bogiem? :mrgreen:
 
 
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3518
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2010-05-31, 11:35   

dires napisał/a:
No to faktycznie Angelo po obrzeżach chrześcijaństwa jedziesz. Jestem ciekawski i z tej racji chciałbym poznać źródło Twoich dogmatów. Czy jest to jakiś prorok, inna księga czy synteza różnych wyznań sformułowana przez Ciebie? Bo wiele niezgodności widzę w Twoich słowach w stosunku do treści Biblii.

W Biblii jest podobno kilka poziomów rozumienia treści,ale ja jako wolny chrześcijanin nie ograniczam się jedynie do niej.Obecnie jest dużo różnych materiałów,które weryfikują treść Biblii na jej niekorzyść.Np w NT pisze,że Jezus jest Chrystusem,a to się nie zgadza z prawdą i z innymi tekstami,itd.Na stronie DARMOWA ENERGIA masz podane przykładowo takie ciekawe książki do poczytania.Z proroków ciekawe są przekazy od s.Gabrieli,V.Ryden i jeszcze jakieś inne jak komu co pasuje.

wiesia

Cytat:
To co to za Bog,ktory nie przewidzial upadku swoich stworzen?!Czy kogos tak ograniczonego i bez wyobrazni mozna nazwac Bogiem? :mrgreen:

Bóg dał nam wolną wolę,ale jak widać nie wszystko da się przewidzieć jak każdy robi co chce.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 11