Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
wszystkie dogmaty o NMP
Autor Wiadomość
stanislawcz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 49
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 269
Wysłany: 2011-08-17, 09:44   

Yarpen Zirgin napisał/a:
wiesia napisał/a:
Yarpen Zirgin napisał/a:
Wiesz, stanislawiczu, może najpierw zapoznaj się z tym, jak NAPRAWDĘ wygląda kult Marii w Kościele katolickim i do czego prowadzi, a potem zabierz się za jego ocenianie. Tylko zapoznaj się uczciwie i ze źródeł katolickich, a nie z widzimisię swojego czy innych osób "niechętnych" KK.

Jest zasadnicza różnica między tym jak według nauk Krk powinien wyglądać ten kult a jak dzieje się naprawdę.

Nie. Jest zasadnicza różnica między tym, co istnieje w KK, a tym, co różne, negatywnie nastawione do Kościoła osoby, katolikom przypisują.

Cytat:
Już pomijam to,że jest to kult niebiblijny /bo jest/,

Uprzejmie po raz kolejny przypominam, że "tylko Biblia" wymyślono w średniowieczu w środowiskach odstępczych od KK, przez co katolików ta zasada nie obowiązuje.

Cytat:
ale właśnie popatrz na owoce tegoż kultu.

No właśnie patrzę i widzę dobre. :-D

Cytat:
Możesz YZ zaprzeczać ile chcesz, ale owoce są okropne. Pośrednicząca Maryja na przykład.

Maria, jeżeli już pośredniczy, to tak jMaria, jeżeli już pośredniczy, to tak jak w Kanie Galilejskiej pomiędzy ludźmi a swoim Synem.

ak w KaniMaria, jeżeli już pośredniczy, to tak jak w Kanie Galilejskiej pomiędzy ludźmi a swoim Synem.

e Galilejskiej pomiędzy ludźmi a swoim Synem.

Cytat:
Niby nic złego, bo według ciebie YZ prowadzi do Jezusa.
Jednak to do niej ludziska idą na pielgrzymkę /Jasna Góra/ i przed jej obrazem się modlą, wierząc,że obraz ten ma cudowną moc uzdrawiania.

Dla przypomnienia: Ludzie wierzą, że przez ten obraz Bóg obdarza swoimi łaskami, a nie że obraz sam z siebie czyni cuda.
Po drugie przypominam, że finalnym wydarzeniem każdej pielgrzymki na Jasną Górę jest Msza Święta, czyli złożenie ofiary Bogu i modlitwa do Niego, a nie do Marii.

Cytat:
A na obrazie Czarna Madonna z bezsilnym niemowlakiem...I jak to się ma do twoich uzasadnień.

Na obrazie jest Maryja z Chrystusem w wieku dziecięcym, a nie "niemowlęcym". Chrystus zaś, nawet jako dziecko, był w pełni Bogiem, a nie jedynie "bezsilnym" człowiekiem.


Cytowanie z Mat.2:3-4 w obronie katolickiego twierdzenia o pośrednkctwie Marii między ludźmi a Chrystusem wydaje się być chybione, bowiem Jezus nie bardzo był zadowolony z faktu,że Maria wtrąca się w nieswoje sprawy.Na uwagę Marii,że zabrakło wina Jezus odpowiedział słowami,które dosłowniw znaczą-"to nie moja,lecz twoja sprawa".W tej wypowiedzi pojawia się też słowo "niewiasto",jak wiadomo jest to zwrot grzecznościowy,który co prawda dawniej stosowano w stosunku do kobiet,ale który przecież w ustach syna zwracającego się do matki brzmi dźiwnie i można je tłumaczyć tym,że nie bardzo chciał,aby matka wtrącała się w jego sprawy.
Nie jest to jedyny werset ukazujący stosunek Jezusa do matki,np.Łuk.11:27-28"I stało sie gdy to mówił,że pewna niewiasta z tłumu donośnym głosem rzekła do niego:Błogosławione łono,które cię nosiło i piersi,które ssałeś.A on rzekł:Raczej ci są błogosławieni,którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go" :idea:
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2011-08-20, 19:16   

stanislawcz napisał/a:
Cytowanie z Mat.2:3-4 w obronie katolickiego twierdzenia o pośrednkctwie Marii między ludźmi a Chrystusem wydaje się być chybione, bowiem Jezus nie bardzo był zadowolony z faktu,że Maria wtrąca się w nieswoje sprawy.Na uwagę Marii,że zabrakło wina Jezus odpowiedział słowami,które dosłowniw znaczą-"to nie moja,lecz twoja sprawa".W tej wypowiedzi pojawia się też słowo "niewiasto",jak wiadomo jest to zwrot grzecznościowy,który co prawda dawniej stosowano w stosunku do kobiet,ale który przecież w ustach syna zwracającego się do matki brzmi dźiwnie i można je tłumaczyć tym,że nie bardzo chciał,aby matka wtrącała się w jego sprawy.

Hm.. Czyżbyś przegapił, że Jezus jednak spełnił prośbę Marii i dokonał cudu w Kanie? Jak by nie było, to gdyby Matka Boża się nie wmieszała i nie wstawiła a tą parą, to to wesele miało by zupełnie inny przebieg.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
leszed 
a/zrozumiały


Wyznanie: biblijne.com
Pomógł: 57 razy
Wiek: 52
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 3656
Skąd: dostępny tylko na pw/www
Wysłany: 2011-08-20, 20:08   

Prośba? Gdzie? No i to gdybanie...
_________________
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2011-08-20, 20:10   

Leszed, prośba nie musi zaczynać się od słowa "proszę", a fakty są takie, że Jezus zmienił wodę w wino po interwencji Marii, a nie sam z siebie.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
leszed 
a/zrozumiały


Wyznanie: biblijne.com
Pomógł: 57 razy
Wiek: 52
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 3656
Skąd: dostępny tylko na pw/www
Wysłany: 2011-08-20, 20:28   

...
Yarpen Zirgin napisał/a:
fakty są takie, że Jezus zmienił wodę w wino po interwencji Marii, a nie sam z siebie.
potrafisz to udowodnić?
_________________
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2011-08-20, 20:46   

leszed napisał/a:
...
Yarpen Zirgin napisał/a:
fakty są takie, że Jezus zmienił wodę w wino po interwencji Marii, a nie sam z siebie.
potrafisz to udowodnić?

Zapraszam do zapoznania się z tekstem opisu wydarzeń w Kanie Galilejskiej podczas tego wesela i sprawdzenie kto interweniował u Chrystusa w sprawie tej pary.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
bartek212701 


Pomógł: 162 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9277
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-08-20, 20:54   

Yarpen Zirgin,
Cytat:
Zapraszam do zapoznania się z tekstem opisu wydarzeń w Kanie Galilejskiej podczas tego wesela i sprawdzenie kto interweniował u Chrystusa w sprawie tej pary.
heh ale ta Maryja przekonująca ;-) szkoda,że Maria już nie
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2011-08-20, 21:04   

Bartek, robieniem z siebie człowieka, który nie potrafi przyjąć do wiadomości, że w Kościele katolickim funkcjonują obok siebie dwie formy imienia Matki Bożej, naprawdę niczego nie udowadniasz. Jedynie się w ten sposób ośmieszasz.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
bartek212701 


Pomógł: 162 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9277
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-08-20, 21:07   

Yarpen Zirgin, Jakby obie były takie same to ok,ale Katolicka Maryja,to nie Maria z Pism.To Tobie się tak wydaje :-( i się ośmieszasz
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Eutychus 
Rzymian 14:4


Wyznanie: Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 1925
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2011-08-20, 21:10   

Yarpen Zirgin napisał/a:
Hm.. Czyżbyś przegapił, że Jezus jednak spełnił prośbę Marii i dokonał cudu w Kanie? Jak by nie było, to gdyby Matka Boża się nie wmieszała i nie wstawiła a tą parą, to to wesele miało by zupełnie inny przebieg.

No tak..., wesele bez alkoholu :shock:
NIEWAŻNE!!! :mrgreen:
_________________
Cytat:
Gość Kim byś się okazał, Gdyby ON, Który Jest Najwyższym Sędzią, Sądził tak ciebie, jak ty sądzisz? (W.Sz.)
Gość Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca? (Hi 4:17)
 
 
leszed 
a/zrozumiały


Wyznanie: biblijne.com
Pomógł: 57 razy
Wiek: 52
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 3656
Skąd: dostępny tylko na pw/www
Wysłany: 2011-08-20, 21:20   

Yarpen Zirgin napisał/a:
leszed napisał/a:
...
Yarpen Zirgin napisał/a:
fakty są takie, że Jezus zmienił wodę w wino po interwencji Marii, a nie sam z siebie.
potrafisz to udowodnić?

Zapraszam do zapoznania się z tekstem opisu wydarzeń w Kanie Galilejskiej podczas tego wesela i sprawdzenie kto interweniował u Chrystusa w sprawie tej pary.
Nie to ja zapraszam do tego tekstu i sprawdzenia.
Ponawiam: potrafisz to udowodnić?
_________________
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2011-08-20, 21:54   

leszed napisał/a:
Nie to ja zapraszam do tego tekstu i sprawdzenia.

Sprawdziłem. Jezus zaczął działać po interwencji Maryi, a dokładniej po jej poleceniu wydanym sługom: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. (Jn 2,5)
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
leszed 
a/zrozumiały


Wyznanie: biblijne.com
Pomógł: 57 razy
Wiek: 52
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 3656
Skąd: dostępny tylko na pw/www
Wysłany: 2011-08-21, 07:48   

YZ nie potrafisz nic udowodnić, ale dobrze że zmienić zdanie.

Jana 2:2  Zaproszono też Jezusa wraz z jego uczniami na to wesele.
3  A gdy zabrakło wina, rzekła matka Jezusa do niego: Wina nie mają.
4 I rzekł do niej Jezus: Czego chcesz ode mnie, niewiasto? Jeszcze nie nadeszła godzina moja.
5 Rzekła matka jego do sług: Co wam powie, czyńcie!
6  A było tam sześć stągwi kamiennych, ustawionych według żydowskiego zwyczaju oczyszczenia, mieszczących w sobie po dwa lub trzy wiadra.
7  Rzecze im Jezus: Napełnijcie stągwie wodą! I napełnili je aż po brzegi.
8 Potem rzekł do nich: Zaczerpnijcie teraz i zanieście gospodarzowi wesela!
A oni zanieśli.
_________________
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
 
 
stanislawcz 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 49
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 269
Wysłany: 2011-08-21, 08:05   

Yarpen Zirgin napisał/a:
stanislawcz napisał/a:
Cytowanie z Mat.2:3-4 w obronie katolickiego twierdzenia o pośrednkctwie Marii między ludźmi a Chrystusem wydaje się być chybione, bowiem Jezus nie bardzo był zadowolony z faktu,że Maria wtrąca się w nieswoje sprawy.Na uwagę Marii,że zabrakło wina Jezus odpowiedział słowami,które dosłowniw znaczą-"to nie moja,lecz twoja sprawa".W tej wypowiedzi pojawia się też słowo "niewiasto",jak wiadomo jest to zwrot grzecznościowy,który co prawda dawniej stosowano w stosunku do kobiet,ale który przecież w ustach syna zwracającego się do matki brzmi dźiwnie i można je tłumaczyć tym,że nie bardzo chciał,aby matka wtrącała się w jego sprawy.

Hm.. Czyżbyś przegapił, że Jezus jednak spełnił prośbę Marii i dokonał cudu w Kanie? Jak by nie było, to gdyby Matka Boża się nie wmieszała i nie wstawiła a tą parą, to to wesele miało by zupełnie inny przebieg.


>Fakt,że Jezus spełnił prośbę matki nie ma tu nic do rzeczy i nie zmienia oziębłego stosunku Jezusa do Marii. YZ zawsze zgrabnie unikasz ustosunkowania się do rzeczy istotnych a zajmujesz się błachostkami. Tłumaczenie faktu,że Jezus acz niechęytnie spełnił prośbę matki ma świadczyć,że przez to uczynił ją pośredniczką między sobą a ludzmi jest zwyczajnym nadużyciem.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2011-08-21, 08:35   

leszed napisał/a:
YZ nie potrafisz nic udowodnić, ale dobrze że zmienić zdanie.

Leszed, nie muszę niczego udowadniać. Tekst Ewangelii jest jednoznaczny: Maria przyszła do Jezusa z prośbą w sprawie tej pary i po jej interwencji, a nie prośbie zaślubionych (w ogóle tego nie czynią!), Jezus przemienia wodę w wino.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11