Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Abraham
Autor Wiadomość
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2013-07-06, 23:20   

Khari.
Dzięki.Może jeszcze coś więcej.
 
 
woroniecka

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Paź 2012
Posty: 536
Wysłany: 2013-07-07, 08:13   

Ja czytałam, że Abraham żeniący się ze swoją pół-siostrą nie popełnił kazirodztwa, tylko w tamtych czasach to było endogamią czyli wchodzenie w związki ze swoimi krewnymi. Dziś z takich związków mogłoby wyjść duże prawdopodobieństwo urodzenia niepełnossprawnych dzieci, ale w tamtych czasach ludzie byli dużo zdrowsi, w lepszej kondycji i dużo dłużej żyli. Skoro pochodzimy od Adama i Ewy to endogamia musiała być na porządku dziennym, bo gdyby brat się z siostrą nie przespał nie byloby tylu ludzi :p
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2013-07-14, 21:04   

12roz.Księgi Rodz.opisuje o Abrahamie i jego rodzinie,o tym jak Bóg dał mu obietnice,Gdzie czyt.12;13''Przez Ciebie będą otrzymywały błogosławieństwa ludy całej ziemi''

Jak to rozumieć?
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2013-07-18, 21:33   

''Twojemu potomstwu oddaję tą właśnie ziemię''. Ks.Rodzaju.12;7.

Postać Abrahama,wraz z cała Jego historią,jest głębokim obrazem na rzeczywistość w Chrystusie.
Obrazy z życia tego męża Bożego,który został usprawiedliwiony przez wiarę,za nim przyszło obrzezanie,czy nadanie ''zakonu''.
Obietnica,która była mu dana,o błogosławieniu wszystkich narodów jest kluczową w Piśmie Św. w zrozumieniu Boskiego planu.
Dlatego Ap.Paweł napisał,że zakon nie unieważnia tej obietnicy,tylko został dodany z powodu przestępstw,aż do przyjścia potomka,którego dotyczy obietnica. Do Gal.3;19.

Jest tutaj pokazana konsekwencja prowadzenia myśli,przez Pawła,odnośnie obietnicy,i jej wypełnienia się,oraz czasowego znaczenia [fizycznie] zakonu.
Pozdrawiam.
 
 
woroniecka

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Paź 2012
Posty: 536
Wysłany: 2013-07-19, 15:27   

chryzolit napisał/a:
''Twojemu potomstwu oddaję tą właśnie ziemię''. Ks.Rodzaju.12;7.

Postać Abrahama,wraz z cała Jego historią,jest głębokim obrazem na rzeczywistość w Chrystusie.
Obrazy z życia tego męża Bożego,który został usprawiedliwiony przez wiarę,za nim przyszło obrzezanie,czy nadanie ''zakonu''.
Obietnica,która była mu dana,o błogosławieniu wszystkich narodów jest kluczową w Piśmie Św. w zrozumieniu Boskiego planu.
Dlatego Ap.Paweł napisał,że zakon nie unieważnia tej obietnicy,tylko został dodany z powodu przestępstw,aż do przyjścia potomka,którego dotyczy obietnica. Do Gal.3;19.

Jest tutaj pokazana konsekwencja prowadzenia myśli,przez Pawła,odnośnie obietnicy,i jej wypełnienia się,oraz czasowego znaczenia [fizycznie] zakonu.
Pozdrawiam.


Czasowe znaczenie jest takie, że ani kropka ani przecinek nie przeminą, prędzje ziemia przeminie
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2013-07-21, 07:45   

Gal 3;22.
''Lecz pismo głosi,że wszystko poddane jest grzechowi,aby to,co było obiecane,dane było na podstawie wiary w J.Chrystusa tym,którzy wierzą.''

Od samego początku dziejów Bóg pozostawił nadzieję,że błogosławieństwo przyjdzie przez nasienie.
W przypadku Abrahama to określenie nabiera szczególnej mocy.
Czekał on na potomka-syna,długo czekał,ale Boża obietnica się zrealizowała,otrzymał Izaaka,który stał się obrazem na Chrystusa.
Wypełnieniem wszystkich proroctw Tory o nasieniu,oraz błogosławieństw jakie on przyniesie jest J.Chrystus.

Gal.3;16.
''Otóż obietnice dane były Abrahamowi i potomkowi jego.Pismo nie mówi i potomkom - jako o wielu,lecz jako o jednym,i potomkowi twemu,a tym jest Chrystus.''

Co to sformułowanie znaczy,? obietnice nie były dane całemu narodowi.To podkreślenie jest bardzo ważne,aby zrozumieć lepiej,że tym potomkiem [rzeczywistym] jest Chrystus.

Mam prośbę,jeżeli mógłby ktoś pomóc..Czy w 12roz. 1 Moj. a 7w.jest tez mowa w liczbie pojedynczej,czy mnogiej.Dzięki.
Pozdrawiam.
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2013-07-27, 21:45   

Przytoczyłem 1Moj 12;7.
Myślę,że i tam pisze w liczbie pojedynczej,i ma to znaczenie,ponieważ wskazuje to na tego,komu rzeczywiście była dana ''ziemia obiecana''.
Gal 3;29.
''A jeśli jesteście Chrystusowi,tedy jesteście potomkami Abrahama,dziedzicami według obietnicy''.

Piękne wyjaśnienie,możemy w Chrystusie,stać się spadkobiercami obietnic,bo w nim nie ma już ''Żyda ani Greka''-29w.
Rzym9;7-8.
''i nie wszyscy są dziećmi,dlatego że są potomstwem Abrahama,lecz jest tak,od Izaaka zwać się będzie potomstwo Twoje,to znaczy,że nie dzieci cielesne są dziećmi Bożymi,lecz dzieci obietnicy liczą się za potomstwo''.

Słowa te napisał człowiek,który był miłośnikiem ojczystych ustaw,swojego narodu,ale po spotkaniu Jezusa,nowo narodzenie objawiło w Nim całkowitą zmianę,odrzucił to co stare,całkowicie Mu zaufał oraz do końca pozostał mu wierny.
Pozdrawiam.
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2013-09-03, 18:28   

Abraham.
Odwołanie się Ap.Pawła do historii Abrahama,Izaaka i Jakuba,których nazwał ''współdziedzicami tejże obietnicy'',posiada głęboki duchowy wymiar.
List Ap.Pawła Do Heb.11;8-20.
Pierwszy Abraham,potem Izaak i Jakub,przez wiarę stali sie dziedzicami obietnicy.
10w. ''Oczekiwał bowiem miasta mającego mocne fundamenty,którego budowniczym i twórcą jest Bóg.''
''lecz oni zdążają do lepszej,to jest do niebieskiej.Dlatego Bóg nie wstydzi się być nazwany Bogiem,gdyż przygotował dla nich miasto.''
Dwa razy wspomniany wyraz ''miasto''jest nadzieją życia wiecznego i doskonałego.
Pisze o nim również Ap.Jan w Obj.o mieście które zstępuje z nieba na ziemię,jako ''niebieskie''Nowe Jeruzalem,to miasto daje życie dlatego narody do niego przychodzą.
Czyli spełnienie nadziei i obietnic,które posiadali ludzie Boży-wiary,następuje w tym mieście.

Ciekawe przesłanie jest również zapisane w wierszu 12.

''Przeto też z jednego człowieka,i to niemal obumarłego,zrodziło sie potomstwo,tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak piasek na brzegu morskim,którego zliczyć nie można''

Przy okazji tego tematu pisaliśmy już,kto jest tym rzeczywistym potomstwem,i do kogo są skierowane te obietnice,teraz chciałbym zwrócić uwagę na przyrównanie zrodzonego potomstwa do gwiazd i piasku morskiego.
W tym obrazie pokazane są dwa poziomy błogosławienia,na poziomie niebieskim,duchowym, oraz ziemskim.
Przymierze Abrahama pokazuje,błogosławienie wszystkich ''rodzajów''ziemi,doprowadzenie wszystkiego do społeczności z Bogiem,na tych dwóch poziomach,jako gwiazdy[duchowy poziom]oraz jako piasek morski[ziemski poziom].
Dlatego Ap.mówiąc o ludziach ''wiary''zapisał.
że oni nie otrzymali tego o czym głosiła obietnica 40w.
''ponieważ Bóg przewidział ze względu na nas coś lepszego[w Jezusie] mianowicie aby oni nie osiągnęli celu bez nas''
Pozdrawiam.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2013-09-03, 18:50   

Tu o Abrahamie i jego znaczeniu:

http://www.prorocy.pl/Abraham.htm
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2013-09-08, 16:07   

Do Gal.3;8.
''A pismo które przewidziało,że Bóg z wiary usprawiedliwia pogan,uprzednio zapowiedziało Abrahamowi; W tobie będą błogosławione wszystkie narody.''

Przewidziało pismo,co znaczą te słowa?
Bóg Stwórca ma swój plan,którego koniec znał na początku,i to On rozrządza czas,zawarł w swoim planie różne epoki,dla określonego celu,wcześniej nie znanego,ale znanego dla Boga,który wszystko w swoich zamiarach,planach,doprowadza do społeczności z Sobą,jako ostatecznego celu,co proroczo przez przykład Abrahama jest zapowiedziane,jako ''błogosławienie wszystkich narodów''. Piękne przesłanie.
Pozdrawiam.
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2014-05-18, 18:39   

Do Tematu.
Chciałbym polecić 4 roz.listu Ap.Pawła do Rzym ,do przeczytania,oraz osobistej analizy.
Przytoczę tylko niektóre miejsca,może te bardziej istotne.

Ap.Paweł przedstawia nam postać Abrahama,dobrze nam znaną z historii Biblijnej,dlatego że został usprawiedliwiony z wiary.Miało to miejsce przed obrzezaniem,oraz na długo przed daniem Zakonu pod górą Synaj.
Za motto weżmiemy,13w.
''Albowiem nie na podstawie zakonu była dana obietnica Abrahamowi bądż jego potomstwu,że ma być dziedzicem świata,lecz na podstawie usprawiedliwienia z wiary.''

Dana jest przepiękna obietnica Abrahamowi,bądż jego potomstwu,że ma być dziedzicem świata.W liście do Gal.mamy wyjaśnione kto jest tym potomstwem,3;17,oraz 29 w.

Ponadto Rzym4;16.pisze.
''Przeto obietnica była dana na podstawie wiary,aby była z łaski,i aby była zapewniona całemu potomstwu,nie tylko temu które polega na zakonie,ale i temu które ma wiarę Abrahama,ojca nas wszystkich.''
Jest istotne abyśmy zapamiętali,że Abraham jest ojcem nas wszystkich,oraz to że sprawiedliwość którą osiągamy,nie jest sprawiedliwością rzeczywistą,ale poczytaną.

9w.''Wiara została poczytana Abrahamowi za sprawiedliwość.'' Ponadto w wierszach 3-4-5.posiadamy wyjaśnienie jak rozumieć poczytanie sprawiedliwości.
''A gdy kto spełnia uczynki,zapłaty za nie nie uważa się za łaskę,lecz za należność,gdy zaś kto nie spełnia uczynków,ale wierzy w tego,który usprawiedliwia bezbożnego,wiarę jego poczytuje mu się za sprawiedliwość''

I na koniec,czytajmy 22-25w.
''A nie napisano tego,że mu poczytano tylko ze względu na niego,ale ze względu na nas,którym ma to być poczytane i którzy wierzymy w tego,który wzbudził Jezusa,Pana naszego,z martwych,który został wydany za grzechy nasze i wzbudzony z martwych dla usprawiedliwienia naszego.''
P.S.
Te obietnice otrzymujemy niezależnie od zakonu Mojżesza,czy narodowości,oraz dotyczą nas wszystkich na jednakowych warunkach w J.Chrystusie.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Anna01 
Administrator


Wyznanie: Deizm
Pomogła: 291 razy
Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 4609
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-12-06, 02:27   Abraham i Sara

Rodzaju 12
(1) Pan rzekł do Abrama: Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca do kraju, który ci ukażę.[...].
(4) Abram udał się w drogę, jak mu Pan rozkazał, a z nim poszedł i Lot. Abram miał siedemdziesiąt pięć lat, gdy wyszedł z Charanu.
(5) I zabrał Abram z sobą swoją żonę Saraj,
swego bratanka Lota i cały dobytek, jaki obaj posiadali, oraz służbę, którą nabyli w Charanie, i wyruszyli, aby się udać do Kanaanu.[...] Abram zbudował tam ołtarz dla Pana, który mu się ukazał.[...]
(9) Zwinąwszy namioty, Abram wędrował z miejsca na miejsce w stronę Negebu.
(10) Kiedy zaś nastał głód w owym kraju, Abram powędrował do Egiptu, aby tam przez pewien czas pozostać; był bowiem ciężki głód w Kanaanie.
(11) A gdy się już zbliżał do Egiptu, rzekł do swojej żony, Saraj: Wiem, że jesteś urodziwą kobietą;
(12) skoro cię ujrzą Egipcjanie, powiedzą: to jego żona; i zabiją mnie, a ciebie zostawią przy życiu.
(13) Mów więc, że jesteś moją siostrą, aby mi się dobrze wiodło ze względu na ciebie i abym dzięki tobie utrzymał się przy życiu.
(14) Gdy Abram przybył do Egiptu, zauważyli Egipcajnie, że Saraj jest bardzo piękną kobietą.
(15) Ujrzawszy ją dostojnicy faraona, chwalili ją także przed faraonem. Toteż zabrano Saraj na dwór faraona,
(16) Abramowi zaś wynagrodzono za nią sowicie. Otrzymał bowiem owce i woły, niewolników i niewolnice oraz oślice i wielbłądy
.
(17) Pan jednak dotknął faraona i jego otoczenie wielkimi karami za zabranie Saraj, żony Abrama. (18) Wezwał więc faraon Abrama i rzekł: Cóżeś mi uczynił? Czemu mi nie powiedziałeś, że ona jest twoją żoną?
(19) Dlaczego mówiłeś: że to moja siostra, tak że wziąłem ją sobie za żonę? A teraz - oto twoja żona; zabierz ją i idź!

(20) Dał też faraon rozkaz dworzanom, żeby Abrama i jego żonę, i cały jego dobytek odprowadzili [do granicy].



20 lat później ..........


Rodzaju 17
(17) Abraham, upadłszy na twarz, roześmiał się; pomyślał sobie bowiem: Czyż człowiekowi stuletniemu może się urodzić syn? Albo czy dziewięćdziesięcioletnia Sara może zostać matką?
Rodzaju 18
(11) Abraham i Sara byli w bardzo podeszłym wieku. Toteż Sara nie miewała przypadłości właściwej kobietom. (12) Uśmiechnęła się więc do siebie i pomyślała: Teraz, gdy przekwitłam, mam doznawać rozkoszy, i mój mąż starzec?

Pomimo, że Abraham i Sara są już staruszkami (w podeszłym wieku), Sara jest już dawno po menopauzie .........historia się powtarza !!! :shock: :shock: :shock:

Rodzaju 20

1 Potem Abraham powędrował stamtąd do Negebu i osiedlił się pomiędzy Kadesz a Szur. A gdy przebywał w Gerarze,
2 mawiał o swej żonie Sarze: «Jest ona moją siostrą». Wobec tego Abimelek, król Geraru, wysłał [swoich] ludzi, by zabrali Sarę.
3 Tej samej jednak nocy przyszedł Bóg (Elohim) do Abimeleka we śnie i powiedział do niego: «Umrzesz z powodu tej kobiety, którą zabrałeś, gdyż ona ma męża».
4 Abimelek, który jeszcze nie zbliżył się do niej, rzekł: «Panie, czy miałbyś także ukarać śmiercią ludzi niewinnych?
5 Przecież on mi mówił: "Ona jest moją siostrą", i przecież ona również mówiła: "On jest moim bratem". Uczyniłem to w prostocie serca i z rękami czystymi».
6 Wtedy Bóg rzekł do niego: «I ja wiem, że uczyniłeś to w prostocie serca. Toteż sam ciebie powstrzymałem od wykroczenia przeciwko Mnie; dlatego nie dopuściłem, abyś się jej dotknął.
7 Teraz więc zwróć żonę temu człowiekowi, bo jest on prorokiem i będzie się modlił za ciebie, abyś pozostał przy życiu. Jeżeli zaś nie zwrócisz, wiedz, że na pewno nie minie śmierć ciebie i wszystkich twoich bliskich».
8 Nazajutrz rano Abimelek zwołał wszystkich swoich domowników i opowiedział im to wszystko, oni zaś bardzo się przerazili.
9 Potem Abimelek wezwał Abrahama i rzekł mu: «Cóżeś nam uczynił? Cóż ci zawiniłem, że o mało nie doprowadziłeś mnie i moich poddanych do wielkiego grzechu? Postąpiłeś ze mną tak, jak nie powinno się postępować!»
10 I zapytał Abimelek Abrahama: «Jaki miałeś zamiar, czyniąc to?»
11 Abraham odpowiedział: «Bo myślałem: Na pewno nie ma tu [u ludzi] bojaźni Bożej i zabiją mnie z powodu mej żony.
12 Zresztą jest ona rzeczywiście moją siostrą, jako córka ojca mego, lecz innej matki; mimo to została moją żoną.
13 Gdy więc Bóg kazał mi wyruszyć z domu mego ojca na wędrówkę, rzekłem do niej: Wyświadczysz mi przysługę, gdy tam, dokąd przyjdziemy, będziesz mówiła do mnie: On jest moim bratem».
14 Wtedy Abimelek dał Abrahamowi owce, woły, niewolników i niewolnice i zwrócił mu żonę jego Sarę.


Jak to tłumaczyć ???!!! Ta sama taktyka, ten sam "manewr"! Sposób na życie ???

Dziwię się jednak Abimelekowi, bo mając pewnie dziewic do wyboru do koloru ....wybiera leciwą, przekwitłą kobietę na nałożnicę :roll:


Poza tym Bóg obiecał Abrahamowi i Sarze potomka. Będąc z Abimelekiem .....za zgodą Abrahama, potomka by nie było ! Czyli obydwoje działali wbrew Bogu !
Dobrze, że Abimelek w porę się dowiedział o "spisku". :roll:

RODZAJU 21
(1) Wreszcie Pan okazał Sarze łaskawość, jak to obiecał, i uczynił jej to, co zapowiedział. (2) Sara stała się brzemienną i urodziła sędziwemu Abrahamowi syna w tym właśnie czasie, jaki Bóg wyznaczył. (3) Abraham dał swemu synowi, którego mu Sara urodziła, imię Izaak. (4) Abraham obrzezał Izaaka, gdy ten miał osiem dni, tak jak to Bóg mu przykazał. (5) Abraham miał sto lat, gdy mu się urodził syn jego Izaak.
_________________
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2014-12-06, 07:31   Re: Abraham i Sara

Anna01 napisał/a:
Dziwię się jednak Abimelekowi, bo mając pewnie dziewic do wyboru do koloru ....wybiera leciwą, przekwitłą kobietę na nałożnicę :roll:

Ciekawe jakich kremów przeciwzmarszczkowych używała, że sam król "leciał" na nią? :xhehe:
Bo figurę miała zapewne nie z klubu fitness, lecz od codziennej pracy.
Gotowanie, pranie, sprzątanie...
A może jednak do pracy wykorzystywała niewolnice? :roll:
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2014-12-06, 18:24   

Abraham.
Postać bardzo ciekawa w światowej historii,wydarzenia z jego życia są bardzo znaczące przede wszystkim dla Żydów,potem w krajach Arabskich oraz dla Chrześcijan.
Żydzi czy Arabowie przywłaszczają sobie tą postać jako protoplastę,początek swojego istnienia,ojca narodu.
Również przywłaszczają sobie obietnice,które były dane temu człowiekowi,oraz jego potomstwu.
Kiedy przyszedł Chrystus,fizyczny sposób myślenia w wielu kwestiach życia,oraz przyszłego Królestwa,zmienił na duchowe znaczenie.
Tamte fizyczne wydarzenia miały świadczyć,być obrazem czy symbolem rzeczy większych,miały pokazywać na całość Bożych planów zamiarów jakie ma względem całego ziemskiego napełnienia.
Bóg na historii tych postaci,inaczej na ich skórach napisał,powiedział o sobie o zamiarach jakie ma na przyszłość,o usprawiedliwieniu,pojednaniu i życiu wiecznym,o ludzkim szczęściu,doskonałości i czasie kiedy to zostanie zrealizowane.
Ten język po części wyjaśnił Jezus,ale na wskutek tego,że w tym czasie działanie ducha św.nie miało tej mocy,co od czasu zesłania go na Apostołów po jego śmierci.
Tymi którzy opowiedzieli,pokazali język w jakim należy zrozumieć Boże działanie byli Apostołowie.
Anna01.
Napisałaś o Abrahamie i jego żonie,napisałaś o człowieku,o którym Pisma mówią wprost,szczerze,jakim był on oraz jego żona.
Oni byli istotami grzesznymi,często złymi.
Na tym świecie nie ma innych ludzi.
Jedyną doskonała ludzką postacią był Jezus.

Przepiękne przesłanie.Abraham i garstka jego najbliższych opuszcza ojczyste miejsce,rodzinę,może dostatnie życie i udaje się na tułaczkę [pielgrzymkę] po to aby spełnić to co Bóg do Abrahama powiedział.Jego los od tego czasu jest w rękach Boga,on jako ludzka,grzeszna istota nie rozumiał całkowicie woli Bożej,popełniał błędy w swoim życiu,ale miał wolę czynić to co podoba się Bogu.
Dlatego Bóg tak prowadzi ta rodzinę,aby zdarzenia z ich życia świadczyły o nim samym np.
Ofiara Izaaka,przez Abrahama.
Oraz o zamiarach względem całej ludzkości.
np.
Obietnica błogosławienia w Abrahamie wszystkich rodzajów ziemi.
To przesłanie ukryte w życiu tamtych ludzi,jest piękne,ponieważ Abraham był tułaczem,bez narodu,dlatego obietnice były dane niezależnie od narodowości,pochodzenia,czy koloru skóry.
To Abraham stał się ojcem wszystkich wierzących na całym świecie,dlatego obietnice dane mu nie zostały zamknięte w obrębie jednego narodu,co potwierdza No.Testament,jako zródło wiedzy wyjaśniające te obietnice i pokazujące na znaczenie postaci Abrahama.
Pozdrawiam.
c.d.n.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2014-12-07, 22:55   

Do Tematu.
Gal.3;15-19.
''Bracia przytoczę przykład ze stosunków ludzkich.Nawet uprawomocnionego testamentu jakiegoś człowieka nikt nie obala,ani do niego nic nie dodaje.
Otóż,obietnice dane były Abrahamowi i potomkowi jego.
Pismo [St.Testament] nie mówi.I potomkom jako o wielu,lecz jako o jednym;I potomkowi twemu,a tym jest Chrystus.
Powiadam więc to.
Testamentu uprzednio przez Boga uprawomocnionego,nie unieważnia zakon,który został nadany 430-lat póżniej,tak żeby obietnica była unicestwiona.
Jesli bowiem dziedzictwo wywodzi się z zakonu,to już nie z obietnicy.Bóg zaś łaskawie obdarzył nim Abrahama przez Obietnicę'
Czymże więc jest zakon?.
Został on dodany z powodu przestępstw,aż do przyjścia potomka,którego dotyczy obietnica;
a został on dany przez aniołów do rąk pośrednika.
Pośrednika zaś nie ma tam,gdzie chodzi o jednego,a Bóg jest jeden.''

Ważne przesłanie.
1.Obietnica,jaką Bóg dał Abrahamowi jest porównana do Testamentu.
2.Obietnice były dane Abrahamowi i potomkowi jego.[potomkowi-jednostce]
3.Tym potomkiem jest Chrystus.
4.Tego testamentu-obietnicy nie unieważnia zakon,który był dany znacznie póżniej.
5.Dziedziczenie nie wywodzi się z zakonu,tylko z obietnicy,którą Bóg obdarzył Abrahama.
6.Zakon został dany z powodu przestępstw,aż do przyjścia potomka,którego dotyczy obietnica.

Co wynika z przesłania Ap.Pawła.
Wszystkie fizyczne pretensje do dziedziczenia obietnicy Abrahama przez narody,oraz narodowe ambicje ''szczególności''w tej kwestii są niczym innym jak przywłaszczaniem czy uzurpacją,najskromniej niezrozumieniem tego tematu,które to niektórzy ''chrześcijanie''
podnoszą i zachęcają do dominacji której w obietnicy Abrahama nie ma.
Pozdrawiam.
c.d.n.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 10