Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Abraham
Autor Wiadomość
Anna01 
Administrator


Wyznanie: Deizm
Pomogła: 291 razy
Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 4608
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-12-06, 02:27   Abraham i Sara

Rodzaju 12
(1) Pan rzekł do Abrama: Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca do kraju, który ci ukażę.[...].
(4) Abram udał się w drogę, jak mu Pan rozkazał, a z nim poszedł i Lot. Abram miał siedemdziesiąt pięć lat, gdy wyszedł z Charanu.
(5) I zabrał Abram z sobą swoją żonę Saraj,
swego bratanka Lota i cały dobytek, jaki obaj posiadali, oraz służbę, którą nabyli w Charanie, i wyruszyli, aby się udać do Kanaanu.[...] Abram zbudował tam ołtarz dla Pana, który mu się ukazał.[...]
(9) Zwinąwszy namioty, Abram wędrował z miejsca na miejsce w stronę Negebu.
(10) Kiedy zaś nastał głód w owym kraju, Abram powędrował do Egiptu, aby tam przez pewien czas pozostać; był bowiem ciężki głód w Kanaanie.
(11) A gdy się już zbliżał do Egiptu, rzekł do swojej żony, Saraj: Wiem, że jesteś urodziwą kobietą;
(12) skoro cię ujrzą Egipcjanie, powiedzą: to jego żona; i zabiją mnie, a ciebie zostawią przy życiu.
(13) Mów więc, że jesteś moją siostrą, aby mi się dobrze wiodło ze względu na ciebie i abym dzięki tobie utrzymał się przy życiu.
(14) Gdy Abram przybył do Egiptu, zauważyli Egipcajnie, że Saraj jest bardzo piękną kobietą.
(15) Ujrzawszy ją dostojnicy faraona, chwalili ją także przed faraonem. Toteż zabrano Saraj na dwór faraona,
(16) Abramowi zaś wynagrodzono za nią sowicie. Otrzymał bowiem owce i woły, niewolników i niewolnice oraz oślice i wielbłądy
.
(17) Pan jednak dotknął faraona i jego otoczenie wielkimi karami za zabranie Saraj, żony Abrama. (18) Wezwał więc faraon Abrama i rzekł: Cóżeś mi uczynił? Czemu mi nie powiedziałeś, że ona jest twoją żoną?
(19) Dlaczego mówiłeś: że to moja siostra, tak że wziąłem ją sobie za żonę? A teraz - oto twoja żona; zabierz ją i idź!

(20) Dał też faraon rozkaz dworzanom, żeby Abrama i jego żonę, i cały jego dobytek odprowadzili [do granicy].



20 lat później ..........


Rodzaju 17
(17) Abraham, upadłszy na twarz, roześmiał się; pomyślał sobie bowiem: Czyż człowiekowi stuletniemu może się urodzić syn? Albo czy dziewięćdziesięcioletnia Sara może zostać matką?
Rodzaju 18
(11) Abraham i Sara byli w bardzo podeszłym wieku. Toteż Sara nie miewała przypadłości właściwej kobietom. (12) Uśmiechnęła się więc do siebie i pomyślała: Teraz, gdy przekwitłam, mam doznawać rozkoszy, i mój mąż starzec?

Pomimo, że Abraham i Sara są już staruszkami (w podeszłym wieku), Sara jest już dawno po menopauzie .........historia się powtarza !!! :shock: :shock: :shock:

Rodzaju 20

1 Potem Abraham powędrował stamtąd do Negebu i osiedlił się pomiędzy Kadesz a Szur. A gdy przebywał w Gerarze,
2 mawiał o swej żonie Sarze: «Jest ona moją siostrą». Wobec tego Abimelek, król Geraru, wysłał [swoich] ludzi, by zabrali Sarę.
3 Tej samej jednak nocy przyszedł Bóg (Elohim) do Abimeleka we śnie i powiedział do niego: «Umrzesz z powodu tej kobiety, którą zabrałeś, gdyż ona ma męża».
4 Abimelek, który jeszcze nie zbliżył się do niej, rzekł: «Panie, czy miałbyś także ukarać śmiercią ludzi niewinnych?
5 Przecież on mi mówił: "Ona jest moją siostrą", i przecież ona również mówiła: "On jest moim bratem". Uczyniłem to w prostocie serca i z rękami czystymi».
6 Wtedy Bóg rzekł do niego: «I ja wiem, że uczyniłeś to w prostocie serca. Toteż sam ciebie powstrzymałem od wykroczenia przeciwko Mnie; dlatego nie dopuściłem, abyś się jej dotknął.
7 Teraz więc zwróć żonę temu człowiekowi, bo jest on prorokiem i będzie się modlił za ciebie, abyś pozostał przy życiu. Jeżeli zaś nie zwrócisz, wiedz, że na pewno nie minie śmierć ciebie i wszystkich twoich bliskich».
8 Nazajutrz rano Abimelek zwołał wszystkich swoich domowników i opowiedział im to wszystko, oni zaś bardzo się przerazili.
9 Potem Abimelek wezwał Abrahama i rzekł mu: «Cóżeś nam uczynił? Cóż ci zawiniłem, że o mało nie doprowadziłeś mnie i moich poddanych do wielkiego grzechu? Postąpiłeś ze mną tak, jak nie powinno się postępować!»
10 I zapytał Abimelek Abrahama: «Jaki miałeś zamiar, czyniąc to?»
11 Abraham odpowiedział: «Bo myślałem: Na pewno nie ma tu [u ludzi] bojaźni Bożej i zabiją mnie z powodu mej żony.
12 Zresztą jest ona rzeczywiście moją siostrą, jako córka ojca mego, lecz innej matki; mimo to została moją żoną.
13 Gdy więc Bóg kazał mi wyruszyć z domu mego ojca na wędrówkę, rzekłem do niej: Wyświadczysz mi przysługę, gdy tam, dokąd przyjdziemy, będziesz mówiła do mnie: On jest moim bratem».
14 Wtedy Abimelek dał Abrahamowi owce, woły, niewolników i niewolnice i zwrócił mu żonę jego Sarę.


Jak to tłumaczyć ???!!! Ta sama taktyka, ten sam "manewr"! Sposób na życie ???

Dziwię się jednak Abimelekowi, bo mając pewnie dziewic do wyboru do koloru ....wybiera leciwą, przekwitłą kobietę na nałożnicę :roll:


Poza tym Bóg obiecał Abrahamowi i Sarze potomka. Będąc z Abimelekiem .....za zgodą Abrahama, potomka by nie było ! Czyli obydwoje działali wbrew Bogu !
Dobrze, że Abimelek w porę się dowiedział o "spisku". :roll:

RODZAJU 21
(1) Wreszcie Pan okazał Sarze łaskawość, jak to obiecał, i uczynił jej to, co zapowiedział. (2) Sara stała się brzemienną i urodziła sędziwemu Abrahamowi syna w tym właśnie czasie, jaki Bóg wyznaczył. (3) Abraham dał swemu synowi, którego mu Sara urodziła, imię Izaak. (4) Abraham obrzezał Izaaka, gdy ten miał osiem dni, tak jak to Bóg mu przykazał. (5) Abraham miał sto lat, gdy mu się urodził syn jego Izaak.
_________________
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2014-12-06, 07:31   Re: Abraham i Sara

Anna01 napisał/a:
Dziwię się jednak Abimelekowi, bo mając pewnie dziewic do wyboru do koloru ....wybiera leciwą, przekwitłą kobietę na nałożnicę :roll:

Ciekawe jakich kremów przeciwzmarszczkowych używała, że sam król "leciał" na nią? :xhehe:
Bo figurę miała zapewne nie z klubu fitness, lecz od codziennej pracy.
Gotowanie, pranie, sprzątanie...
A może jednak do pracy wykorzystywała niewolnice? :roll:
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2014-12-06, 18:24   

Abraham.
Postać bardzo ciekawa w światowej historii,wydarzenia z jego życia są bardzo znaczące przede wszystkim dla Żydów,potem w krajach Arabskich oraz dla Chrześcijan.
Żydzi czy Arabowie przywłaszczają sobie tą postać jako protoplastę,początek swojego istnienia,ojca narodu.
Również przywłaszczają sobie obietnice,które były dane temu człowiekowi,oraz jego potomstwu.
Kiedy przyszedł Chrystus,fizyczny sposób myślenia w wielu kwestiach życia,oraz przyszłego Królestwa,zmienił na duchowe znaczenie.
Tamte fizyczne wydarzenia miały świadczyć,być obrazem czy symbolem rzeczy większych,miały pokazywać na całość Bożych planów zamiarów jakie ma względem całego ziemskiego napełnienia.
Bóg na historii tych postaci,inaczej na ich skórach napisał,powiedział o sobie o zamiarach jakie ma na przyszłość,o usprawiedliwieniu,pojednaniu i życiu wiecznym,o ludzkim szczęściu,doskonałości i czasie kiedy to zostanie zrealizowane.
Ten język po części wyjaśnił Jezus,ale na wskutek tego,że w tym czasie działanie ducha św.nie miało tej mocy,co od czasu zesłania go na Apostołów po jego śmierci.
Tymi którzy opowiedzieli,pokazali język w jakim należy zrozumieć Boże działanie byli Apostołowie.
Anna01.
Napisałaś o Abrahamie i jego żonie,napisałaś o człowieku,o którym Pisma mówią wprost,szczerze,jakim był on oraz jego żona.
Oni byli istotami grzesznymi,często złymi.
Na tym świecie nie ma innych ludzi.
Jedyną doskonała ludzką postacią był Jezus.

Przepiękne przesłanie.Abraham i garstka jego najbliższych opuszcza ojczyste miejsce,rodzinę,może dostatnie życie i udaje się na tułaczkę [pielgrzymkę] po to aby spełnić to co Bóg do Abrahama powiedział.Jego los od tego czasu jest w rękach Boga,on jako ludzka,grzeszna istota nie rozumiał całkowicie woli Bożej,popełniał błędy w swoim życiu,ale miał wolę czynić to co podoba się Bogu.
Dlatego Bóg tak prowadzi ta rodzinę,aby zdarzenia z ich życia świadczyły o nim samym np.
Ofiara Izaaka,przez Abrahama.
Oraz o zamiarach względem całej ludzkości.
np.
Obietnica błogosławienia w Abrahamie wszystkich rodzajów ziemi.
To przesłanie ukryte w życiu tamtych ludzi,jest piękne,ponieważ Abraham był tułaczem,bez narodu,dlatego obietnice były dane niezależnie od narodowości,pochodzenia,czy koloru skóry.
To Abraham stał się ojcem wszystkich wierzących na całym świecie,dlatego obietnice dane mu nie zostały zamknięte w obrębie jednego narodu,co potwierdza No.Testament,jako zródło wiedzy wyjaśniające te obietnice i pokazujące na znaczenie postaci Abrahama.
Pozdrawiam.
c.d.n.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2014-12-07, 22:55   

Do Tematu.
Gal.3;15-19.
''Bracia przytoczę przykład ze stosunków ludzkich.Nawet uprawomocnionego testamentu jakiegoś człowieka nikt nie obala,ani do niego nic nie dodaje.
Otóż,obietnice dane były Abrahamowi i potomkowi jego.
Pismo [St.Testament] nie mówi.I potomkom jako o wielu,lecz jako o jednym;I potomkowi twemu,a tym jest Chrystus.
Powiadam więc to.
Testamentu uprzednio przez Boga uprawomocnionego,nie unieważnia zakon,który został nadany 430-lat póżniej,tak żeby obietnica była unicestwiona.
Jesli bowiem dziedzictwo wywodzi się z zakonu,to już nie z obietnicy.Bóg zaś łaskawie obdarzył nim Abrahama przez Obietnicę'
Czymże więc jest zakon?.
Został on dodany z powodu przestępstw,aż do przyjścia potomka,którego dotyczy obietnica;
a został on dany przez aniołów do rąk pośrednika.
Pośrednika zaś nie ma tam,gdzie chodzi o jednego,a Bóg jest jeden.''

Ważne przesłanie.
1.Obietnica,jaką Bóg dał Abrahamowi jest porównana do Testamentu.
2.Obietnice były dane Abrahamowi i potomkowi jego.[potomkowi-jednostce]
3.Tym potomkiem jest Chrystus.
4.Tego testamentu-obietnicy nie unieważnia zakon,który był dany znacznie póżniej.
5.Dziedziczenie nie wywodzi się z zakonu,tylko z obietnicy,którą Bóg obdarzył Abrahama.
6.Zakon został dany z powodu przestępstw,aż do przyjścia potomka,którego dotyczy obietnica.

Co wynika z przesłania Ap.Pawła.
Wszystkie fizyczne pretensje do dziedziczenia obietnicy Abrahama przez narody,oraz narodowe ambicje ''szczególności''w tej kwestii są niczym innym jak przywłaszczaniem czy uzurpacją,najskromniej niezrozumieniem tego tematu,które to niektórzy ''chrześcijanie''
podnoszą i zachęcają do dominacji której w obietnicy Abrahama nie ma.
Pozdrawiam.
c.d.n.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2014-12-08, 19:35   

Do Tematu.
Gal.3;19-29.
''Czy więc zakon jest przeciw obietnicą Bożym?. Bynajmniej.
Gdyby bowiem został nadany zakon,który może ożywić,usprawiedliwienie byłoby istotnie z zakonu.
Lecz Pismo głosi,że wszystko poddane jest grzechowi,aby to co było obiecane,dane było na podstawia wiary w Jezusa Chrystusa tym,którzy wierzą.
Zanim zaś przyszła wiara,byliśmy wspólnie zamknięci i trzymani pod strażą zakonu,dopóki wiara nie została objawiona.
Tak więc zakon był naszym przewodnikiem do Chrystusa,abyśmy z wiary byli usprawiedliwieni..
A gdy już przyszła wiara już nie jesteśmy pod opieka przewodnika.
Albowiem wszyscy jesteśmy synami Bożymi,przez wiarę w Jezusa Chrystusa.
Bo wszyscy którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni,przyoblekliście się w Chrystusa.
Nie masz Żyda ani Greka,nie masz niewolnika ani wolnego,nie masz mężczyzny ani kobiety,albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Jezusie Chrystusie.
A jeśli jesteście Chrystusowi,tedy jesteście potomkami Abrahama,dziedzicami według obietnicy.''

Ważne przesłanie.
1.Usprawiedliwienie byłoby z zakonu,gdyby mógł on ożywić.
2.Jednak wszystko co jest obiecane dane jest na podstawie wiary w Jezusa Chrystusa.
3.Synami Bożymi stajemy się przez wiarę.
4.istotne,ochrzczeni przyoblekają się w Chrystusa.
5.I stają się potomkami Abrahama,i tym samym dziedzicami obietnicy.

Istotne jest abyśmy zauważyli czasowość działania zakonu,ale przede wszystkim fakt,iz przez wiarę w Jezusa stajemy się potomkami Abrahama,oraz dziedzicami jego obietnicy.
Pozdrawiam.
c.d.n.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4441
Wysłany: 2014-12-09, 09:57   

Henryk napisał/a:
Takie były czasy.
Zbyt ładna żona groziła śmiercią dla męża.
Abraham tak bardzo nie skłamał:
rdz 20:12 bt Zresztą jest ona rzeczywiście moją siostrą, jako córka ojca mego, lecz innej matki; mimo to została moją żoną.
Powtórzył to samo z królem Abimelekiem w Gerarze. Rdz 20:1-18


Duża część Chrześcijan uważa, że Sara była przyrodnią siostrą Abrahama, córką Teracha z innej żony. Jednak zupełnie inaczej sądzą wyznawcy Judaizmu. Według nich, Sara była bratanicą Abrahama, córką jego brata (Harana).

Pisze o tym między innymi Józef Flawiusz w Dawnych Dziejach Izraela

Abraham nie mając własnego syna z prawego łoża, usynowił Lota, który był synem jego brata Arana, a zarazem bratem jego żony [Dawne Dzieje Izraela: Księga I :VII: 1]

Wysłuchawszy słów Abimelaka, Abraham odpowiedział, że mówiąc o pokrewieństwie łączącym go z Sarą zgoła nie skłamał, gdyż jest ona córką jego brata, i że bez takiego wybiegu baby się przedsięwziąć tę wędrówkę [Dawne Dzieje Izraela: Księga I :XII: 1]

Również Jewish Encyclopedia podaje, że Sara była córką Harana.

Jak wyjaśnić tę rozbieżności z Księgą Rodzaju?

Otóż w języku hebrajskim, słowo siostra (achot) ma szersze znaczenie, niż tylko siostra rodzona/ przyrodnia. Natomiast fraza "z tego samego ojca" może tyczyć się wszystkich dzieci w jednej linii - czyli też wnuków, prawnuków itd. Terach był więc ojcem Abrahama, i "ojcem" Sary (która dosłownie była jego wnuczką).

Jest to wytłumaczone na TEJ stronie.

Abraham więc trochę namieszał, bo jeśli Abimelak mógł rozumieć pokrewieństwa u Żydów, to faraon już niekoniecznie.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2014-12-09, 10:22   

ShadowLady86 napisał/a:
Terach był więc ojcem Abrahama, i "ojcem" Sary (która dosłownie była jego wnuczką).


Czyli Abraham pojął za żonę bratanicę,a nie kuzynkę ??? ;-)
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
RM 

Wyznanie: Unitarianizm jest błędem
Pomógł: 157 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 3258
Wysłany: 2014-12-09, 10:49   

Rodz 21,5: Abraham miał sto lat, gdy mu się urodził syn jego Izaak.

z tego wersetu wynika, ze Abraham i Sara byli równolatkami. Istnieje możliwość, że Sara była wnuczką Teracha, ale bardziej prawdopodobne jest, że była przyrodnią siostrą Abrahama.
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5148
Skąd: Ziemia Łódzka
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2014-12-09, 11:06   

RM napisał/a:
Rodz 21,5: Abraham miał sto lat, gdy mu się urodził syn jego Izaak.

z tego wersetu wynika, ze Abraham i Sara byli równolatkami. Istnieje możliwość, że Sara była wnuczką Teracha, ale bardziej prawdopodobne jest, że była przyrodnią siostrą Abrahama.


Sara była młodsza od Abrahama o 10 lat.
_________________
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY OPOWIEŚCI BIBLIJNE POGODZIŁ
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2014-12-09, 11:28   

(17) Abraham, upadłszy na twarz, roześmiał się; pomyślał sobie bowiem: Czyż człowiekowi stuletniemu może się urodzić syn? Albo czy dziewięćdziesięcioletnia Sara może zostać matką?

(Ks. Rodzaju 17:17, Biblia Tysiąclecia)
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2014-12-09, 11:30   

RM napisał/a:
Istnieje możliwość, że Sara była wnuczką Teracha, ale bardziej prawdopodobne jest, że była przyrodnią siostrą Abrahama.


przyrodnia - mówi o wspólnym ojcu
rodzona - o wspólnej matce
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4441
Wysłany: 2014-12-09, 17:23   

Jachu napisał/a:
Czyli Abraham pojął za żonę bratanicę,a nie kuzynkę ???


Według wersji talmudycznej, tak. Sara była córką Harana, brata Abrahama.

W Talmudzie Babilońskim mamy taką dysputę o Sarze i Abrahamie:

Cytat:
Come and hear: And yet indeed she is my sister; she is the daughter of my father, but not of my mother.7 Does not this prove that his mother's daughter is forbidden?8 — Now, is this logical: was she then his sister? She was his brother's daughter, and therefore, whether by his father or mother,9 permitted to him. [Sanhedrin 58b]


Talmud

Chodź i posłuchaj: I ona rzeczywiście jest moją siostrą; jest córką mojego ojca, ale z innej matki. Czy to dowodzi, że ślub z córką matki jest zakazany? Jest to logiczne. Czy byłą więc jego siostrą? Była córką jego brata, a tym samym, niezależnie od ojca i matki, tworzyli związek dozwolony

Natomiast w Yebamoth 62B zawarta jest dyskusja na temat tego, że wnuki są jak dzieci, a dzieci zwracają się do dziadka jak do ojca.

Jezusa też określano "synem Dawida", co wskazuje, że był po prostu jego potomkiem w pierwszej linii.
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2014-12-10, 19:15   

Dzięki.
Do Tematu.
K.Rodz.3;15.
''Wprowadzam nieprzyjażn między ciebie i niewiastę,pomiędzy potomstwo twoje i potomstwo jej,
ono zmiażdży ci głowę a ty zmiażdżysz mu piętę.''

Nasienie niewiasty potomstwo zobaczmy na ten wyraz-odniesie ostateczne zwycięstwo nad wężem [Szatanem].
Początek tego decydującego starcia jest w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa.
A ostateczne,kiedy śmierć zostanie zniesiona i zostaną otarte oczy z łez,czyli kiedy przyjdzie Królestwo w całej pełni.

Rozumie,że ponowienie tej obietnicy z Abrahamem nie jest przypadkowe,szczególnie z użyciem tego wyrazu potomstwo
Wyrażnie obietnica ta koncentruje swoje wypełnienie w J.Chrystusie jako rzeczywistym potomstwie [nasieniu].
To on spełnia wszystkie obietnice przeszłości,ale nadzieje związane z tym zostaną zrealizowane w całej pełni w przyszłości.
Pamiętajmy proszę,kto je tym potomstwem.które ma błogosławić świat w przyszłości,zgodnie z obietnicą.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2015-06-05, 23:27   

Do Tematu.
Efez.3;'4-9.
Czytając to możecie zrozumiec moje pojmowanie tajemnicy Chrystusowej,która nie była znana synom ludziom w dawnych pokoleniach,ale teraz została przez Ducha objawiona jego świętym Apostołom i prorokom.
9w.
i abym na swiatło wywiódł tajemny plan ukryty od wieków w Bogu,który wszystko stworzył.''

Co jest interesujace w tym przekazie,tajemnica którą Paweł przez swoje nauczanie odsłania nie była znana synom ludzkim w dawnych pokoleniach,plan który był ukryty od wieków,jest odsłaniany.
Bóg posiada plan,to jest istotne,plan dla wszystkiego co stworzył,do człowieka.
Koncowy cel tego planu,to pełne pojednanie.
Kol.1;20.
''i żeby przez Niego wszystko[Chrystusa] co jest na ziemi i na niebie pojednało sie w nim,dzieki przywróceniu pokoju przez krew krzyza Jego''
Te zamiary Boga,plan, były zapisane takim ukrytym językiem,również w historii Abrahama,które Nowy Testament odsłania,tym samym istnieje możliwość zrozumienia go.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
chryzolit

Pomógł: 166 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3865
Wysłany: 2016-04-08, 22:43   

Do Tematu.
Abraham jest postacią historyczną,która nie należy,nie jest związana z jakimś jednym narodem.Czasem mamy problem zaakceptować,krótkie biblijne sprawozdanie na jego temat.
Za pewno był człowiekiem wiary,która go szczególnie wyróżniała,jej mocą był obdarzony,życie jego wypełniało jej działanie.
Najważniejsze w jego istnieniu było podporządkowanie się jej wpływowi,dlatego nazwany jest ''ojcem wszystkich wierzących''
W wymiarze No.Przymierza jest postacią przywoływaną po to aby pokazać ciągłość obietnicy [testamentu]i jej niezależność,błogosławienie świata było jej podstawowym elementem.
Taka jego historia nie jest przypadkiem,nie może być przywłaszczony przez jakieś narody,pochodzenie społeczne,czy kolor skóry,ponieważ jest niezależny,uniwersalny tak samo jak i obietnica która mu była dana.
Błogosławienie miało przyjść przez jego potomka w liczbie pojedynczej,co według autorów No.Przymierza było ważne,ten potomek,nasienie został utożsamiony z Jezusem,przez którego to ma przyjść błogosławienie całego świata.
A wszyscy na tym świecie,podobnie jak Abraham na wskutek wiary [ale już przez Jezusa],stają się dziedzicami obietnicy.
Zobaczmy fizycznie nie jest ona dana żadnemu narodowi,tylko ludziom na wskutek osobistego wyboru.

Abraham na Boże wezwanie opuścił ziemie w której mieszkał i udał się w nieznane,życie jego stało się pielgrzymką,bo szukał miasta [wartości],które maja wieczny charakter.
W jego życiorysie jest pokazana droga po życie wieczne,które przedstawia ziemie chananejska.Podobnie jak Mojżesz,który opuścił Egipt,udał się na pustynie aby osiągnąć swój cel.
Ziemia,która była obiecana Izraelowi,przedstawia życie wieczne.
Ale droga do niej jest usłana przeciwnościami.
Zrozumieć St Testament,to tyle samo co zobaczyć to co Bo przygotował ludzkości,życie wieczne ,ale po procesie doświadczenia.Fizyczny Izrael jest tego tylko symbolem,bo rzeczywistość jest w Chrystusie,przez którego ma być ludzkość zgodnie również z obietnica Abrahama błogosławiona,życiem wiecznym w doskonałych warunkach.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10