Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Bo jest napisane!!!
Autor Wiadomość
romanszewczuk3
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:50   Bo jest napisane!!!

Przyszedłem do Boga będąc ateistą. Niewiele wiedziałem o Bibli, słyszałem, że jest coś takigo ale nigdy jej nie widziałem. Po raz pierwszy zobaczyłem ją będąc już dorosły. Nie pamiętam już w jakich okolicznościach. Nie bardzo wiedziałem co z nią robić. Pamiętałem tylko, że czasmi gdy oglądałem jakieś filmy to ludzie szukali w Niej odpowiedzi w swoich problemach. Myślałem, że to coś w rodzaju jakiegoś sennika czy coś podobnego. A byłem zaangażowany w horoskopy, imienniki, numerologię itp. paskudztwa. Więc na bazie swoich doświadczeń pomyślałem coś i otworzyłem Biblię szukając w niej odpowiedzi. Nic, ciemna masa, nic zrozumiałego. Ponowiłem próbę, powertowałem Biblię i ... Znowu nic. Wybaczcie ale dziś myślę inaczej ale wtedy pomyślałem: to jakieś bzdury. Horoskopy chińskie już są lepsze.
Wiele lat później gdy miałem kontakt ze chrześcijanami dostałem od nich "gedeonitkę" i chętnie i dużo z niej czytałem. To bardzo mnie interesowało. Gdy miałem jakieś pytania z dziedziny chrześcijaństwa pytałem nowych znajomych aby powiedzieli dlaczego jest tak a nie inaczej. BO TAK JEST NAPISANE. Acha, robiłem dobrą minę ale to nie było dla mnie żadnym argumentem. Napisać można wszystko. Gdyby cokolwiek mi powiedzieli przyjąłbym ale nie NAPISANE. Już od pierwszych dni dzieliłem się tym czego jeszcze sam nie miałem Jezusem. Byłem jak Apollos z Efezu Dz. ap 18.24-28. Tylko mi nikt niczego nie tłumaczył. Pewnego razu gdy ewangelizowałem kolegę na jego pytanie odpowiedziałem BO TAK JEST NAPISANE. Dla niego też to nie było argumentem i doskonale go rozumię ale ja uśiadomiłem sobie znaczenie tego co powiedziałem. Na argument powołałem Słowo Boże. I od tego dnia tak je traktowałem. Kilka dni później poznałem Jezusa jako swojego osobistego Zbawiciela. A Biblia jest moją wielką radością. Nieraz dziękuję za nią modląc się Boże to jest dar dla ludzkości na miarę Darczyńcy.
 
 
Paulina_____
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:50   

romanszewczuk3 napisał/a:

A byłem zaangażowany w horoskopy, imienniki, numerologię itp. paskudztwa.


Ciekawy typ ateisty... możesz coś o tym rodzaju ateizmu wiecej powiedzieć?
 
 
wyznawca_
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:51   

nie wiedzialem ze sa "typy" ateistow :-P paulinko, moze opiszesz mi kilka "typow"???
 
 
Paulina_____
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:51   

właśnie sie dowiedziałam ze sa ateisci zaangazowani w horoskopy... mnie tez to zaintrygowało
 
 
wyznawca_
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:51   

kazdy ateista w cos wierzy paulinko... jeden w to ze nie ma Boga, inny w horoskop, jeszcze inny w ufo.... ale dla mnie to jeden i ten sam typ
 
 
kato
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:51   

Wyznawco, ateista WIE, że nie ma Boga. Ateiści posiłkują się wiedzą, nie wiarą.
 
 
Yarpen_Zirgin
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:51   

kato napisał/a:
Wyznawco, ateista WIE, że nie ma Boga. Ateiści posiłkują się wiedzą, nie wiarą.


To zapraszam ateistów do udowodnienia, ze Boga nie ma... Bo chyba ta ich "wiedza" nie opiera się na wierze?:)
 
 
kato
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:52   

Yarpen, skoro Boga nie mozna zwazyć, zmierzyć... itd., to co tu udowadniać?
Ateista nie musi udowadniać, że nie jest wielbłądem. To chrześcijanin MUSI mu udowodnić, że Bóg jest i że chrześcijański styl życia jest najlepszy. Czlowiek rodzi się ateistą!
 
 
Yarpen_Zirgin
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:52   

kato napisał/a:
Yarpen, skoro Boga nie mozna zwazyć, zmierzyć... itd., to co tu udowadniać?


To, że nie istnieje.

Cytat:
Ateista nie musi udowadniać, że nie jest wielbłądem.


Skoro twierdzi, ze "wie", iż Bóg nie istnieje, to proszę o podanie przesłanek za tym przemawiających.
Czegoś, co poważy wiarę, która (uwaga) nie wymaga dowodu.


Cytat:
To chrześcijanin MUSI mu udowodnić, że Bóg jest i że chrześcijański styl życia jest najlepszy. Czlowiek rodzi się ateistą! :)


Nie musi, ponieważ chrześcijanin wierzy, a wiara, jak to napisałem wyżej, dowodów nie potrzebuje.
Natomiast tego, czy człowiek rodzi się ateistą niestety się nie dowiemy, ponieważ jakoś nie udało się nawiązać konwersacji z niemowlęciem i niestety, nie mamy informacji na ten temat,
 
 
kato
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:52   

Wiara jest irracjonalna, więc ateista nie musi udawadniać czegokolwiek, bo i po co?
Irracjonalne, to irracjonalne.
 
 
rupert__
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:52   

kato napisał/a:
Wiara jest irracjonalna, więc ateista nie musi udawadniać czegokolwiek, bo i po co?
Irracjonalne, to irracjonalne.


Nie musi nic udowadniać,jak nie chce...ale nie może też powiedzieć,że WIE iż Bóg nie istnieje...bo tego nie może wiedzieć,tak samo jak teista nie może wiedzieć,że istnieje
 
 
wit
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:52   

Okradziono mi mieszkanie!
Sprawców nie wykryto...
Czyżby nie istnieli?
 
 
rupert__
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:53   

wit napisał/a:
Okradziono mi mieszkanie!
Sprawców nie wykryto...
Czyżby nie istnieli?

tylko jedno małe ale...kradzież mieszkania jest faktem,dowodem realnym,a jeżeli chodzi o Boga,to te przesłanki ,które dla wierzącego są istotne,ateista podważa lub nie uznaje...więc dla niego tego faktu jak w przypadku kradzieży NIE MA
 
 
kato
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:53   

Skoro Bóg i złodziej to to samo....
 
 
romanszewczuk3
Gość
Wysłany: 2006-06-14, 21:54   

Kiedyś słyszałem o pewnym "ateiście", który wiele lat swojego życia poświęcił na argumentowaniu i udowadnianiu, że Boga nie ma. To nie był ateista. To tak naprawde był człowiek niepewny wiary. Ja byłem prawdziwym ateistą. Boga nie ma więc po co szukac i zastanawiać sie nad czymś czego nie ma. To jakbym chciał udowodnić światu, że nie ma ludzi z np 4rema nogami. Takich nie ma i już. A jak ktoś w to wierzy to jego problem. Zaznaczam , że to są moje poglądy przed nawróceniem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10