Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
każdy Kościół potrzebuje oczyszczenia
Autor Wiadomość
Aziz
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 09:46   każdy Kościół potrzebuje oczyszczenia

W skutek pewnej posługi zacząłem trochę bardziej widzieć Kościół hierarchiczny "od wewnątrz" że tak powiem. Muszę powiedzieć, że wymaga to wiary i modlitwy za tych ludzi, którzy wybrali drogę pasterzowania, a którzy - jak to napisał Ezechiel - pasą często samych siebie jedynie.

Na szczęście w swoim życiu spotykałem takich, i nadal spotykam, prezbiterów, którzy faktycznie pasą swoje owce. Jeden z nich był na parafii siedem lat poza Polską, i to go bardzo wiele nauczyło. Ale mam coraz większe przekonanie, że - przynajmniej w Polsce - jest ich mniejszość. Kto wie, może dlatego Jan Paweł II przed wieloma latami powiedział wprost "Polska potrzebuje nowej ewangelizacji". A to znaczy, że nie żyjemy już w chrześcijańskim kraju, ale w mniej czy bardziej spoganiałym społeczeństwie.

Niech zstąpi zatem Panie, Duch Twój, i odnowi oblicze tej ziemi.
 
 
Android
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 09:46   

Tak miało być.. czasy konca są cięzkie dla kazdego..
 
 
Kesja
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 09:46   

:-)

Cytat:

"Polska potrzebuje nowej ewangelizacji". A to znaczy, że nie żyjemy już w chrześcijańskim kraju, ale w mniej czy bardziej spoganiałym społeczeństwie



Przeciez Polska to od zarania kraj poganski ,chrzest Polski to
był nie był ,ale fikcja bo nie można wszystkich zanurzyc ,

kiedy dzis słysze : powierzam cały nasz kraj Maryji "
zaraz,zaraz a pytał mnie ktos o zdanie ? ja nie chce byc powierzona
komuś .... dlaczego ?
co mnie interesuja cudze bozki , zachcianki ... to jest właśnie poganstwo.

JPII głosił Jezusa całemu światu poganskiemu , nikt nie może powiedzieć ,że nie słyszał ... było to przebudzenie ,ale co z tego zostanie? jaśli serce nie jest zdatne pod uprawe NIC z tego nie będzie

CHrześcijaństwo-Mesjanstwo to wielkie zobowiązanie.
Czystość Słowa .Prawda.Prawda. nawet gdyby sam JPII kłamał.
 
 
Wojtek37
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 09:47   

Kesja napisał/a:
kiedy dzis słysze : powierzam cały nasz kraj Maryji "
zaraz,zaraz a pytał mnie ktos o zdanie ? ja nie chce byc powierzona
komuś .... dlaczego ? co mnie interesuja cudze bozki, zachcianki ... to jest właśnie poganstwo.


Zaraz, zaraz nie gorączkuj się tak siostro. Po pierwsze Katolicy wierzą iż Kościół składa się z tych co są na ziemi , jak i tych co już dostąpili Nieba. Nazywamy to "Świętych Obcowanie" zgodnie ze słowami ....
Mt 22:32 BT
"Ja jestem Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba? Bóg nie jest [Bogiem] umarłych, lecz żywych."


Czyżby Bóg sam sobie przeczył, bo przecież ci patryjarchowie dawno już nie żyli, ale..... no właśnie. W Niebie zgodnie z obietnicą przebywa miliony Dusz, które mogą za nami orędować. Dokładnie tak samo jak my możemy wstawiać się, modlitewnie za naszych współbraci we wspólnocie Kościoła. Nie wiem czy łapiesz co chcę wyrazić.

Ef 1:21 mówi, że imię Jezusa jest "ponad wszelkim imieniem wzywanym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym". Widać więc, że Biblia nie wyklucza, a raczej potwierdza zasadność wzywania imion świętych, przypominając tylko, że imię Jezusa jest ponad innymi imionami wzywanymi.

Pismo Św. ukazuje przynajmniej jeden przypadek zwracania się do świętych. To św.Jan w Ap 7:14 zwraca się do jednego ze Starców, świętego ST

Ap 11:16nn. pokazuje tych Starców zwracających się do Boga z prośbą o nagrodę dla sprawiedliwych i karę dla grzeszników (por. Ap 5:9n.). Mało tego, Ap 5:8 mówi o tym, że oni Barankowi przedstawiają "modlitwy świętych". Ukazuje to więc ich pośrednictwo.

Jk 5:11 o świętych ST podaje: "Oto wychwalamy tych co wytrwali" ("Oto jako błogosławionych czcimy tych, którzy wytrwali" BP; "Błogosławimy tych, którzy wytrwali" ks.Rom). Tych, którzy uważają, że w Jk 5:11 źle przetłumaczono tekst grecki ("błogosławimy tych") i powinno być "za błogosławionych [szczęśliwych] uważamy tych" (NP) odsyłam do "Wielkiego Słownika Grecko-Polskiego Nowego Testamentu" (Ks.R.Popowski s.374), który poza takim znaczeniem podaje: "błogosławić, wychwalać kogoś".

Ap 5:5 pokazuje jednego ze Starców zwracającego się do św.Jana i pocieszającego go.

Jezus będąc w ludzkiej postaci zwracał się do Mojżesza i Eliasza (Mt 17:3). Wobec tego nam, Jego naśladowcom, też wolno to robić.

Pośrednictwo świętych ukazane jest też w dokonywaniu cudów przez Apostołów, które czynili mocą Chrystusa (Dz 9:32-42, 20:9-12, 5:12). Jezus mógł sam uzdrowić czy wskrzesić zmarłych, a jednak posługiwał się pośrednikami.
 
 
Wojtek37
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 09:47   

Chociaż w okresie ST nie praktykowano w modlitwach zwracania się do świętych tych czasów (ich dusze przebywały w szeolu sprawiedliwych [por. Łk 16:22], a nie w niebie) to jednak przypominano Bogu ich zasługi i osoby chcąc w ten sposób znaleźć w nich pośredników: "Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Izraela, Twoje sługi, którym przysiągłeś na samego siebie" (Wj 32:13 por. Ne 1:8, Dn 3:35). Również Pan sam zapowiedział, że ze względu na Abrahama, będzie błogosławił innym (Rdz 12:3). Bóg ludowi swemu zapowiedział też, że nawracający się poganie będą do Izraela modlić się błagalnie, co mogło być zapowiedzią przyszłego kultu świętych nowego Izraela: "i będą się tobie kłaniać i będą się do ciebie modlić" (Iz 45:14 NP, ks.Wu.; "na twarz przed tobą będą upadać i mówić do ciebie błagalnie" BT por. Ap 3:9). Później, po śmierci Apostołów, nawróceni poganie wierzyli w szczególne zasługi i wstawiennictwo sług Bożych: "i dano mu wiele kadzideł, aby dał je w ofierze jako modlitwy wszystkich świętych" (Ap 8:3n.). Już w ST ukazane jest też wstawiennictwo za lud proroka Jeremiasza (2Mch 15:13-16 por. Dn 3:86).

To, że w Iw. po Chr. praktykowane było wzywanie świętych ST potwierdza Mk 15:35nn. por. 9:4. Żydzi zrozumieli, że Jezus wzywa Eliasza i nie dziwiło ich to. Wątpili jednak w to, że on przyjdzie pomóc Chrystusowi. O interesującym nas fragm. w jednym z komentarzy napisano: "Eliasz uchodził za osobę, do której Żydzi zwracali się w sytuacjach bez wyjścia. A stojący pod krzyżem mogli uważać, że Jezus modlił się w tej intencji do Eliasza" (kom. KUL do Ew. Marka s.349).

Nieprawdą jest to, że kult świętych pojawił się w późniejszych wiekach
kult świętych pojawił się w IIw., i wywodzi się ze smierci męczenników chrześcijańskich. Św.Polikarp (+156) urodził się ok.69r. i był uczniem św.Jana. Z "Męczeństwa św. Polikarpa" ,możemy wyczytać fakty, które świadczą o sięgającym czasów apostolskich kulcie świętych i relikwi: "Tak więc mogliśmy później zebrać jego kości, cenniejsze od klejnotów i droższe od złota, aby je złożyć w miejscu stosownym. Tam też, jeśli to będzie możliwe pozwoli nam Pan spotykać się razem w weselu wielkim i radości, aby obchodzić rocznicę śmierci Polikarpa jako dzień jego narodzin i w ten sposób wspominać tych, którzy walczyli przed nami a zarazem ćwiczyć i przygotowywać tych, którzy będą walczyć w przyszłości" (18:2-3); "Jemu składamy hołd naszej adoracji, gdyż jest Synem Bożym, męczenników zaś kochamy jako uczniów i naśladowców Pana, a jest to rzeczą słuszną, gdyż w stopniu niezrównanym oddali się oni na służbę Królowi i Mistrzowi. Obyśmy i my również mogli stać się ich towarzyszami i współuczniami" (17:3).

Później o kulcie świętych i relikwi oraz ich wstawiennictwie pisali:
Tertulian (ur.155) "O modlitwie" 3, Orygenes (ur.185) Oratio 31:5, św.Cyprian (+258) Listy 12:2, 39:3, 60:5, "Didaskalia" (tuż po 200) XXVI:22,2-3 i "Akta męczeńskie Scylitian" (ok.180): "Zakończyli żywot męczennicy Chrystusowi (...) i wstawiają się za nami u Pana, Jezusa Chrystusa"; por. "Męczeństwo Potamiany" (+202) cyt. w "Historii Kościoła" (VI:5,3) Euzebiusza (ur.260).


Więc chyba wystarczy świadectw Ojców Kościoła na ten temat, i może ktoś zechciał by się do tego merytorycznie ustosunkować, bez zbędnej krytyki - jeśli to oczywiście możliwe???
 
 
Android
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 09:47   

Wojtku - nie obraz się ale podam ci przyklad..
Pani Henio z pod budki z piwem - cały dzień na promilach.. uwaza sie za chrzescijanina.. pamieta Zycie i smierc JPII - czy to znaczy ze robi wszystko w zgodzie z tym co niapisdal czy mówil JPII ??

PIszesz tak jakby to co ci mysliciele napisali było w 100% pewne - bo pamietają czasy apostołów.
A przypomne ci ze juz same Dz Ap wspominaja o odstepcach wsrod chrzescijan, o podzilach zwiazanych z obrzezaniem, o podziale dot zmarchwychwstania...

Panstwo zydowskie nie było lepsze - były przynajmniej 3 szkoły religijne i kazda uwazała inaczej i kazda rosciła sobie prawo ze tak wlasnie jak ona robi - jest napisane w ksiegach.
W israelu gdy wzywali "zastepy swietch męzów" - to nie robili tego dlatego by tamci sie wstawili zan ich.. to co napisales jest juz zcemą..
Oni tak mówili po to by "przypomniec" Bogu - ze ze wzgeldu na tych którym ON coś obiecał - musi teraz pomoc tym którzy proszą.. jak wiesz stare przymierze mówilo o potomku z pewnej linii rodowej i z pewnego narodu.. trudno byłoby to uczynic jakby zamiast zydów w betlejem mieszkali kananejczyczy czy beniamici a linia rodowa przestała istniec... dlatego zydzi po prostu perfidnie wykorzystywali swoją sytuację.
Apostoł znów wspomina o miłosci do męczenników - an ie do adoracji męczenników.. to są dwie rózne rzeczy.. czy dzis nie buduje cie jak widzisz ze ktoś mimo przeciwnosci - walczy o wiare - czy go nie "kochasz" za to.. czy to znaczy ze masz mu bić pokłony?
 
 
Aziz
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 09:47   

Kesja napisał/a:
:)
Przeciez Polska to od zarania kraj poganski ,chrzest Polski to
był nie był ,ale fikcja bo nie można wszystkich zanurzyc ,

kiedy dzis słysze : powierzam cały nasz kraj Maryji "
zaraz,zaraz a pytał mnie ktos o zdanie ? ja nie chce byc powierzona
komuś .... dlaczego ?


Trzeba było zaprotestować.

Cytat:

co mnie interesuja cudze bozki , zachcianki ... to jest właśnie poganstwo.


O jakich bożkach mowa? Maryja bożkiem nie była i nie jest. Jest po prostu Matką Jezusa, i z tego prostego faktu wiele wniosków wypływa. Ale nie taki, że jest bożkiem, wolnego, bo teraz ja zaprotestuję :) I wyślę protest do Wittenbergii, obok tez Lutra ;)

Cytat:

JPII głosił Jezusa całemu światu poganskiemu , nikt nie może powiedzieć ,że nie słyszał ... było to przebudzenie ,ale co z tego zostanie? jaśli serce nie jest zdatne pod uprawe NIC z tego nie będzie

CHrześcijaństwo-Mesjanstwo to wielkie zobowiązanie.
Czystość Słowa .Prawda.Prawda. nawet gdyby sam JPII kłamał.


A kłamał, że tak retorycznie spytam? ;) Może z premedytacją ;)
 
 
Kesja
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 09:48   

Aziz


a owszem protestowałam ; dodawałam -bezemnie.

bożki ? przecież wiesz? JHWH jest zazdrosny, nie wiem moze nie ma racji?
Kiedyś Maryja zajmowała pierwsze miejsce w moim domu ,ale nie znałam Słowa Biblii i serce było nie gotowe. Aż do pewnego dnia ,gdy
modliłam sie do niej na obrazie - spojrzałam w jej oczy i zobaczyłam
wąskie ,pełne nienawisci az mnie ciarki przeszły - to był zły duch.

Wmawiano mi że to matuchna ,matuchna i ja tak wierzyłam.,ten duch
jest zawistny ,nie przebaczający , to wszystko co niesie ze soba.

A że chciałby i podszywa sie pod Miriam , i to jest niebezpieczne.
popatrz na Polske .
A CO DO bozków to...

Wykonuje go na piekna postać ludzka i ustawia w domu
czyni sobie boga swojego bałwana przed ,którym kleka i któremu
oddaje pokłon i do którego sie modli mówiąc
ratuj mnie jesteś moim bogiem.

Kto sie zadaje z popiołem tego zwodzi omamione serce.

robia bozka przed którym sie pochylaja i któremu pokłon oddaja
biora go na ramiona noszą go i stawiaja na swoim miejscu ,gdzie stoi i sie
nie rusza a gdy się woła nie odpowiada ,nikogo nie może wyrwac z niedoli

Pamietajcie o tym i przyznajcie sie do winy weźcie to do serca wy odstępcy.
>>>>>>>>>
Kiedy zaczęłam czytac Biblie właśnie to pokazywał mi BÓG to był
dla mnie szok ja kłóciłam sie z Bogiem ,że sie myli???

Czy papiez kłamie ? sam popatrz jesli chcesz widziec .
>>>>>
Miriam rodzicielka Jeszui , no to co ? na tron z nia ?
jest taka Królowa niebios przez którą cierpi stworzenie czytaj
a za co JHWH smagał Israela ?
 
 
Aziz
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 09:48   

Kesja napisał/a:
Aż do pewnego dnia ,gdy
modliłam sie do niej na obrazie - spojrzałam w jej oczy i zobaczyłam
wąskie ,pełne nienawisci az mnie ciarki przeszły - to był zły duch.


Świadomi katolicy i prawosławni nie modlą się nigdy do Maryi, ale proszą ją o modlitwę za siebie.

Wiesz, skoro Maryja nie jest złym duchem, pełnym nienawiści, z czym się chyba zgodzisz, to dlaczego jej wizerunek, obraz ma takim być?
 
 
Kesja
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 09:48   

Aziz

Cytat:

Wiesz, skoro Maryja nie jest złym duchem, pełnym nienawiści, z czym się chyba zgodzisz, to dlaczego jej wizerunek, obraz ma takim być?



JEJ wizerunek ? NIE to nie jest jej wizerunek tylko wyobrazenie o niej

I to należało by zrozumiec ,że nie martwy obraz jest zgrożeniem
ale duch kryjacy sie za postacia na obrazie i TEN to duch
odbiera cześć oddawana stworzeniu zamiast Stwórcy.

Wiesz tak sie utarło ,że Maryja to Maria ,ale czy tak jest?

Czy Miriam pozwoliła by sobie na taki Chołd dla siebie
Siedząca na tronie Wielka Władczyni i malenki władca?

Po co ją prosic ? jeśli MAMY juz dostep do Tronu Łski
Mamy Nową DROGE i Zywa ,która otworzył dla nas

Poprzez Zasłone to jest Ciało Swoje. Heb 10/19-20

Dla mnie jest to : ze nie potrzebuje już żyć w nieświadomości
ludzkich dogmatów.
>>>>>>>>>>>>>>

a jak wyglada to niemodlenie sie do niej
tylko proszenie ja
wyjąśnij różnice ???
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11