Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
babylon wielki
Autor Wiadomość
janek_sj
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 08:54   

podobnie jak wyznawca_, uważam że Babilon to wszelkie zło
ale popatrzmy na jedna rzecz
Wielki Babilon to przedewszystkim miasto
cenrum tego duchowego códzołostwa jest własnie KK
ale czyz w miescie, oprócz jenego, dominującego gangu nie mzoe byc innych, pomniejszych, czesto walczących nawet z głownym??
moze byc!
i taka jest własnie role córek Babilonu-czyli wszystkich kosciołow protestanckich, które poszły w slad za matką

1) códzołozenie z matką (ruch ekumeniczny)
2) códzołostwo z panstwami swiata członkowie wielu wspólnot protsntanckich uczeszczają o wojska a z drugiej strony mówią na katolików! jakie to obłudne!!!
3) bałwochwalstwo ( co z tego, ze amerykanscy protestanci ni czcza Mari? oni czcza jedzienie (60% amerykanów ma problemy z nadwagą), sex i pieniadze!!!))

przykład córki babilonu- kościół ewangelicki-reforomowany (kawlini), anglikanie.

te koscioły odeszły od KK, ale same trwaja nadal z herezjami..
dobrze rzekła Debora..Babilon musi wyjsc z nas!!!!

i możesz sobie być człowieku nawet w charyzmatycznym Kosciele i mozesz sobie zrobic bałwana nawet z mówienia językami!!!
i co, czy myslisz, ze osądzając katolików o bałwochwalstwo sam ujdziesz kary????????????????
przenigdy!!!
kara Boza spadnie na ciebie jeszcze sroższa, bo Ty znasz dokładnie Biblie i sie nie nawracasz!!!!

uciekajmy z babilonu!
Juz nie MOjzesz, ale sam Chrystus poprowadzi nas do wolnosci dzieci Bozych
a kto ma matke lub ojca lub siostre w Babilonie, pragących go tam zatrzymac niech wyciagnie miecz Słowa Bozego i walczy z nimi!
na pierwszym miescju jest Jezus!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kolosan 3:5
Zadajcie więc śmierć temu, co jest przyziemne w /waszych/ członkach: rozpuście, nieczystości, lubieżności, złej żądzy i chciwości, bo ona jest bałwochwalstwem
 
 
Debora Anna
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 08:54   

b]
Jasiu!
Bojażń Boża spadła na mnie po przeczytaniu Twego postu!
Zaraz lecę do "spowiedzi". :oops: :oops:
A tak poważnie, to dobrze jest pamiętać w tym całym zapale przeciw grzechowi, że Bóg jest miłosierny i Jego tron jest tronem łaski.
Możemy śmiało przyjść przed Jego oblicze, bo krew Jezusa nieustannie wstawia się za nami!!!
Wszystko cokolwiek mamy, mamy z Jegio łaski.
Nawet dar pierwszej miłości do Niego - to też łaska.
W miłości - nie ma lęku. A do upamietania doprowadza nas jego dobroć.
Bywa, że ci grzmiący "ewangeliści" sami maja problemy z tym przeciw czemu tak "grzmią". Uwaga z życia wzięta.
Pozdrawiam Debora Anna[/b]
 
 
janek_sj
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 08:54   

Deboro
to niewiarygodne jak działa Pan!
teraz, po tym zabiegu na nawet nie moge myslec o sexie, bo kazde poruszenie sie konczy takim bólem, ze :?

i moze w tmy jest palec Boży, zeby miał czas sie nawrócic i bez zadnych poządan nawrócic sie do Pana!
alleluja!
 
 
Debora Anna
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 08:55   

Jasiu
On nas nigdy nie opuści i nie pozostawi. Jezus jest dokończycielem naszej wiary i naszego zbawienia. On jest Naszym poczatkiem i końcem. Wcale nie jest miło krzyzowac ciało i opierać sie grzechowi aż do krwi. Ale mozna prosic o taka łaskę.
Pozdrawiam z miłością Debora Anna
 
 
jyakkudesu
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 08:55   

Jezeli ktos ma jeszcze jakies watpliwosci co do tozsamosci Babilonu Wielkiego, przytaczamy dodatkowe poszlaki. Otoz niewiasta z Obj. 17:4 sama sie identyfikuje:
Cytat:
A Niewiasta była odziana w purpurę i szkarłat, cała zdobna w złoto, drogi kamień i perły, miała w swej ręce złoty puchar pełen obrzydliwości i brudów swego nierządu.


Oto medal jubileuszowy wybity przez papieza Leona XIIego w 1825tym roku na ktorym widnieje podobizna jego samego, a na rewersie mamy symbol kosciola rzymskeigo jako kobiety z pucharem i inskrypcje: "Sedet super universum", czyli "zasiada (lub wlada) ponad calym swiatem".



Goraco pozdrawiam,

jyakkudesu
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2006-09-10, 14:22   

jyakkudesu napisał/a:
Jezeli ktos ma jeszcze jakies watpliwosci co do tozsamosci Babilonu Wielkiego, przytaczamy dodatkowe poszlaki. Otoz niewiasta z Obj. 17:4 sama sie identyfikuje:
Cytat:
A Niewiasta była odziana w purpurę i szkarłat, cała zdobna w złoto, drogi kamień i perły, miała w swej ręce złoty puchar pełen obrzydliwości i brudów swego nierządu.


Oto medal jubileuszowy wybity przez papieza Leona XIIego w 1825tym roku na ktorym widnieje podobizna jego samego, a na rewersie mamy symbol kosciola rzymskeigo jako kobiety z pucharem i inskrypcje: "Sedet super universum", czyli "zasiada (lub wlada) ponad calym swiatem".

Obrazek

Goraco pozdrawiam,

jyakkudesu

Apokalipsa opisuje Wielki Babilon i jest to napewno religia w ogólności a nie jakaś jedna religia czy większa czy mniejsza. Jeżeli dokładnie przeczytamy Apokalipsę to się dowiemy że religia, czyli Wielki Babilon trwa już ponad 3500 lat począwszy od Egiptu do dnia dzisiejszego.
Apostoł Jan opisując wszetecznicę wspomina o mocarstwach światowych, czyli :
1.Egipt.
2.Asyria.
3.Babilon.
4.Medo-Persja.
5.Grecja.
6.Rzym.
Obj. 17:9-10
9. Tu trzeba umysłu obdarzonego mądrością. Siedem głów, to siedem pagórków, na których rozsiadła się kobieta, i siedmiu jest królów;
10. Pięciu upadło, jeden jest, inny jeszcze nie przyszedł, a gdy przyjdzie, będzie mógł krótko tylko pozostać.
(BW)

Religia rozsiadła się począwszy od Egiptu na wszystkich mocarstwach światowych i decydowała o królach i sposobie rządzenia. Za czasów Jana był Rzym czyli szóste mocarstwo światowe w historii człowieka na ziemi. Pięć mocarstw upadło czyli już nie istniało w czasach Jana. Mocarstwa upadały a religia trwała cały czas aż do teraz.
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-09-10, 15:17   

Cytat:
Mt 16:18-19
Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.


Chrystus założył swój Kościół gdy był na Ziemi, obiecał, że jest z nami aż do skończenia świata. Chrystus jest obecny w swoim Kościele nieprzerwanie od 2000 lat. A co ma do powiedzenia Towarzystwo Strażnica? Czy Russel, założyciel świadków Jehowy usłyszał takie słowa jak Piotr? Dlaczego Chrystus żył w wieku I, a świadkowie Jehowy powstali w XIX? Czy Chrystus założył Kościół, po to by upadł (wbrew słowom samego Chrystusa), aby Duch Święty położył się spać na 1800 lat?

Nagle pojawili się świadkowie Jehowy - prorocy i nauczyciele, którzy zmienili nawet Pismo Święte, aby choć trochę odpowiadało ich błędnej doktrynie. Chrystusa postawili w bóstwie na równi z szatanem, z Ducha Świętego ucznili coś na podobieństwo prądu elektrycznego, który nie zasługuje nawet na pisanie dużymi literami (szatan zaś jest wielką literą), odrzucili chrzest w imię Trójcy Świętej, Eucharystię, zmartwychwstanie Chrystusa w prawdziwym ciele, zaprzeczyli krzyżowi...

Cytat:
1 Jn 2:21-24
Ja wam nie pisałem, jakobyście nie znali prawdy, lecz że ją znacie i że żadna fałszywa nauka z prawdy nie pochodzi. Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem? Ten właśnie jest Antychrystem, który nie uznaje Ojca i Syna. Każdy, kto nie uznaje Syna, nie ma też i Ojca, kto zaś uznaje Syna, ten ma i Ojca. Wy zaś zachowujecie w sobie to, co słyszeliście od początku. Jeżeli będzie trwało w was to, co słyszeliście od początku, to i wy będziecie trwać w Synu i w Ojcu.

Kościół nieprzerwanie głosi to, co "usłyszał na początku".
 
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2006-09-10, 15:44   

meritus napisał/a:
Cytat:
Mt 16:18-19
Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.


Chrystus założył swój Kościół gdy był na Ziemi, obiecał, że jest z nami aż do skończenia świata. Chrystus jest obecny w swoim Kościele nieprzerwanie od 2000 lat. A co ma do powiedzenia Towarzystwo Strażnica? Czy Russel, założyciel świadków Jehowy usłyszał takie słowa jak Piotr? Dlaczego Chrystus żył w wieku I, a świadkowie Jehowy powstali w XIX? Czy Chrystus założył Kościół, po to by upadł (wbrew słowom samego Chrystusa), aby Duch Święty położył się spać na 1800 lat?

Nagle pojawili się świadkowie Jehowy - prorocy i nauczyciele, którzy zmienili nawet Pismo Święte, aby choć trochę odpowiadało ich błędnej doktrynie. Chrystusa postawili w bóstwie na równi z szatanem, z Ducha Świętego ucznili coś na podobieństwo prądu elektrycznego, który nie zasługuje nawet na pisanie dużymi literami (szatan zaś jest wielką literą), odrzucili chrzest w imię Trójcy Świętej, Eucharystię, zmartwychwstanie Chrystusa w prawdziwym ciele, zaprzeczyli krzyżowi...

Cytat:
1 Jn 2:21-24
Ja wam nie pisałem, jakobyście nie znali prawdy, lecz że ją znacie i że żadna fałszywa nauka z prawdy nie pochodzi. Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem? Ten właśnie jest Antychrystem, który nie uznaje Ojca i Syna. Każdy, kto nie uznaje Syna, nie ma też i Ojca, kto zaś uznaje Syna, ten ma i Ojca. Wy zaś zachowujecie w sobie to, co słyszeliście od początku. Jeżeli będzie trwało w was to, co słyszeliście od początku, to i wy będziecie trwać w Synu i w Ojcu.

Kościół nieprzerwanie głosi to, co "usłyszał na początku".
Za czasów Jezusa byli Rzymianie ze swoją religią którzy z czasem nazwali się kościołem Chrystusa, nawet przyjęli niektóre nazwy z chrześcijaństwa lecz praktyki i bóstwa nadal zachowali swoje. Stąd mamy nazwę = Kościół Rzymsko-katolicki, czyli powszechny, państwowy. Rzymscy teolodzy przekonywali i przekonują nadal że ich wiara w bóstwa trzy osobowe jest jedyną słuszną wiarą w jaką powinni wierzyć chrześcijanie. Lecz lud znający swego Boga nie ulega tym powszechnym manipulacjom.
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-09-10, 15:54   

Ciekawe teorie.... ale jak mają się do rzeczywistości? Nazwa Rzymski wzieła się stąd, że św. Piotr i Paweł założyli z czasem najsilniejszą wspólnotę chrześcijańską. Oni dwaj jako najważniejsi sposród apostołów założyli wspólnotę w Rzymie.

Pierwszeństwo Rzymu wywodzi się wprost od pierwszeństwa Piotra spośród Apostołów.

A Towarzystwo Strażnica głosi po 1800 latach inną ewangelię od tej, którą otrzymaliśmy - otrzymaliśmy od Chrystusa.
 
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2006-09-10, 16:35   

meritus napisał/a:
Ciekawe teorie.... ale jak mają się do rzeczywistości? Nazwa Rzymski wzieła się stąd, że św. Piotr i Paweł założyli z czasem najsilniejszą wspólnotę chrześcijańską. Oni dwaj jako najważniejsi sposród apostołów założyli wspólnotę w Rzymie.

Pierwszeństwo Rzymu wywodzi się wprost od pierwszeństwa Piotra spośród Apostołów.

A Towarzystwo Strażnica głosi po 1800 latach inną ewangelię od tej, którą otrzymaliśmy - otrzymaliśmy od Chrystusa.
Jan. 11:48
48. Jeśli go tak zostawimy, wszyscy uwierzą w niego; wtedy przyjdą Rzymianie i zabiorą naszą świątynię i nasz naród.
(BW)

Nawet żydzi bali się że Rzymianie zagarną ich świątynię i ich religię co też zrobili z Apostołami.Cesarze Rzymscy zrobili religię swoim instrumentem do walki z innymi i nazwali ją chrześcijańską.
Jak budowano religię Rzymską?:

Cytat:
„Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, są skazani na jej powtarzanie"
George Santayana

"Chrześcijan mnogość, złoto, zabiegi, przesądy
Podniosły moją wielkość, utwierdziły rządy"
Konstantyn w: A. Mickiewicz, Dziewica z Orleanu, Dzieła, t. II, s.222

Ktoś powiedział (Wolter?), iż Konstantyn jest "pieczęcią na siedemnastu wiekach historii Kościoła". Czytelnika zainteresuje zapewne w jakim sensie jest Konstantyn ową pieczęcią — niech przemówią więc fakty zamiast „świętych" mitów czy półprawd (bowiem jak powiada Rabindranath Tagore [1861-1941] „Kłamstwo nie może stać się prawdą przez to, że wzrośnie w potęgę"). Chociaż - przyznajmy to uczciwie — czasami mu się to udaje...

Konstantyn był synem Konstancjusza I Chlorusa, cesarza rzymskiego, zaś matką jego była Helena, konkubina tegoż Konstancjusza aż do czasu, gdy zawarł on małżeństwo z cesarzową Teodorą. Konstantyn tylko w jednym 310 roku rozkazał: powiesić swego teścia, cesarza rzymskiego Maksymiliana II, udusić swych szwagrów, Licyniusza, cesarza rzymskiego i Bassiana - mężów swych sióstr, Konstancji i Anastazji. W roku 336 natomiast kazał: zamordować Licynianusa, syna cesarza Licyniusza, poderżnąć gardło własnemu synowi, cezarowi Kryspusowi (zrodzonemu ze związku z inną konkubiną, Minerwiną) udusić parą w łaźni Faustę, swą drugą żonę, matkę jego trzech synów i dwóch córek. Nie lepszy był i syn Konstantyna Wielkiego, Konstancjusz II, wyznawca chrześcijaństwa ariańskiego, który — tak jak jego ojciec — przyjął chrzest dopiero pod koniec swego życia (z rąk „heretyka", arianina Euzojusza). Konstancjusz II wzorem swego „wielkiego" ojca (ach ta siła tradycji!) nakazał zamordować swoich wujów: Dalmacjusza, Juliusza Konstancjusza, ojca cesarza Juliana Apostaty oraz sześciu innych swych krewnych.
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3303
 
 
Teofil
[Usunięty]

Wysłany: 2006-09-10, 16:36   

meritus napisał/a:
Mt 16:18-19 Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.

In greece please...

"καγω δε σοι λεγω οτι συ ει πετρος [petros - kamień] και επι ταυτη τη πετρα [petra - skała, opoka] οικοδομησω μου την εκκλησιαν και πυλαι αδου ου κατισχυσουσιν αυτης" (Mat 16,18; WH)
Przekład BT w tym miejscy jest bardzo naciągany...

Ps. Porównaj:
A) "I wy sami jako kamienie żywe budujcie się w dom duchowy, w kapłaństwo święte, aby składać duchowe ofiary przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa." (1 P 2,5 ; BW)
Jak widać tu Piotr (petros) mówi, ze wszyscy jesteśmy kamieniami (kamień - petros). Komentarz do Biblii Tysiąclecia mówi o tym wersecie: "Klasyczny tekst o wspólnym kapłaństwie wiernych, różnym od hierarchicznego."
B) "i wszyscy ten sam napój duchowy pili; pili bowiem z duchowej skały, która im towarzyszyła, a skałą tą był Chrystus." (1 Kor 10,4; BW)
Widać wyraźnie, ze to Chrystus jest skałą.

Jak widać nie jest oczywistym nazwanie właśnie Piotra skałą, w tym wersecie mogło chodzić o wyznanie Piotra, co rozważał Augustyn z Hippony. Na pewno zaś nie odnosi się to do papieży, bo Piotr nigdy nie był biskupem Rzymu, nie ma pism wczesnochrześcijańskich o tym świadczących. Pierwszym biskupem Rzymu był Linus, który przewodził tamtejszemu zborowi prawdopodobnie już od początku jego istnienia. O biblijności i zgodności z poglądami wczesnego Kościoła prymatu papieskiego mówi"Traktat o władzy i prymacie papieża" autorstwa Filipa Melanchtona, który także wspomina na podstawie pism Ojców Kościoła, że biskupi byli wybierani przez wiernych, i taka była nauka apostolska.

Cytat:
Chrystus założył swój Kościół gdy był na Ziemi, obiecał, że jest z nami aż do skończenia świata.Chrystus jest obecny w swoim Kościele nieprzerwanie od 2000 lat.

"Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą." (Mat 24,35; Mar 13,31; Łuk 21,33; BW)
Rzeczywiście, Chrystus jest zawsze z nami za pośrednictwem swoich słów, spisanych przez natchnionych Duchem Św. pisarzy, i jest to po obecności w Wieczerzy Pańskiej najpiękniejsza obecność, gdyż dzięki niej jasno znamy Jego naukę. Oczywiście jest swoim Duchem także w każdym, który wzywa imienia Pańskiego (bo bez Ducha nie można tego robić) i tam, gdzie dwóch lub trzech gromadzi się w jego imię. Nie w żadnej instytucji, ale w swoim żywym Kościele.

Cytat:
Kościół nieprzerwanie głosi to, co "usłyszał na początku".

Rzeczywiście. Kościół Ewangelicko-Augsburski (w dużej części także inne Kościoły ewangelickie) głosi naukę w najdoskonalszym stopniu zgodną z Pismem Św. i potwierdzoną przez wczesnochrześcijańską tradycję, na co składa się: nauka o konsubstancjacji, zbawienie z laski przez wiarę, sakramenty jako widzialny znak łaski, Komunia pod dwoma postaciami, dopuszczenie świeckich do wyboru pastorów i biskupów przy równoczesnym zachowaniu sukcesji apostolskiej, odrzucenie kapłaństwa hierarchicznego jako niezgodnego z powszechnym kapłaństwem wierzących przy zachowaniu powagi urzędu duchownego, uznanie kanonu 39 ksiąg ST (Orygenes, Atanazy z Kartaginy, Hieronim, Grzegorz I) itd.
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-09-11, 15:25   

Cytat:
Cesarze Rzymscy zrobili religię swoim instrumentem do walki z innymi i nazwali ją chrześcijańską.

Wydawało mi się, ze powinieneś znać Pismo Święte na tyle, aby wiedzieć, że świadków Jezusa nazwano "chrześcijanami" po raz pierwszy w Antiochii i nie dokonał tego cesarz chiński, czy rzymski.

Teofil
Cytat:
bo Piotr nigdy nie był biskupem Rzymu

Dane historyczne i tradycja Kościoła głoszą co innego.

Co do wyboru biskupów. Nie przypominam sobie, aby coś o tym mówiło Pismo Święte. Źródłem powołania do biskupstwa jest Bóg, a nie demokracja. Można wskazać na wybór św. Macieja na następcę Judasza.

W polemiki szczegółowe wchodzić w tym temacie nie będę.
 
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2006-09-11, 17:13   

"καγω δε σοι λεγω οτι συ ει πετρος [petros - kamień] και επι ταυτη τη πετρα [petra - skała, opoka] οικοδομησω μου την εκκλησιαν και πυλαι αδου ου κατισχυσουσιν αυτης" (Mat 16,18; WH)
Przekład BT w tym miejscy jest bardzo naciągany...[/quote]

To jak proponujesz?

Mt 16:17-18
17. Na to Jezus mu rzekł: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie.
18. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Kamień, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.
(BT)


Troszkę jest ta wypowiedź bez sensu, bo wcześniej Jezus nie mówił o żadnej skale, o której mógłby powiedzieć "i na tej Skale...".
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Teofil
[Usunięty]

Wysłany: 2006-09-11, 17:14   

Cytat:
Dane historyczne i tradycja Kościoła głoszą co innego.

Co do wyboru biskupów. Nie przypominam sobie, aby coś o tym mówiło Pismo Święte. Źródłem powołania do biskupstwa jest Bóg, a nie demokracja. Można wskazać na wybór św. Macieja na następcę Judasza.

Dane historyczne? Żadne dane historyczne nie dowodzą, że Piotr kiedykolwiek był w Rzymie, choć błędnym wydaje mi się odrzucenie mówiącej o tym tradycji, potwierdzonej przez Ojców Kościoła (np. Ireneusza). Jednak wiadomo, że pierwszym biskupem Rzymu był Linus, a zbór w Rzymie musiał mieć biskupa już od czasów swojego powstania. Tymczasem nigdzie w Dziejach Apostolskich nie jest to opisane, mimo, ze powstały one już dużo po powstaniu zboru w Rzymie, nie wspomine też tego nikt w listach apostolskich.

Natomiast co do wyboru biskupów... Rzeczywiście, Pismo Św. o tym nie mówi, ale nic w tym dziwnego. Wtedy żyli jeszcze prowadzeni Duchem Św. bezpośredni uczniowie Chrystusa, i to oni podejmowali decyzję we wczesnym Kościele. Podejmowali w sposób demokretyczny, decyzją całego "kolegium" (synodu?) przydzielali zadania, w tym samemu Piotrowi (Dz 8,14-15). Za to już tak chetnie przytaczana przez katolikow Tradycja dowodzi, że biskupów wybierali wierni. Sobór Nicejski postanowił, by biskupi byli wybierani przez wiernych przy obecności innego biskupa lub kilku innych a Cyprian w IV Liście do Korneliusza pisze:

"A z powodu tego należy pilnie na podstawie przekazu Bożego i ustanowienia apostolskiego przestrzegać i tego się trzymać, co utrzymane jest u nas i we wszystkich prowincjach, by celem odbycia zgodnych z obyczajem ordynacji zeszli się do tego ludu, dla którego ordynuje się przełożonego, niektórzy najbliżsi biskupi tej samej prowincji i by biskup był wybierany w obecności ludu, który zna najdokładniej życie poszczególnych kandydatów, co też - jak widzimy - się stało i u was przy ordynacji naszego kolegi Sabinusa, że biskupstwo zostało mu zlecone na podstawie głosowania wszystkich braci i na podstawie osądu biskupów, którzy osobiście się zeszli, i że nań ręce włożono".

Wiadomo też, że jeszcze do III wieku Biskup Rzymu był wybierany przez lud rzymu wraz z okolicznymi duchownymi, a o dopuszczeniu tylko kardynałów do wyboru papieża zdecydowano w 1179 roku.

Cytat:
To jak proponujesz?

Mt 16:17-18
17. Na to Jezus mu rzekł: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie.
18. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Kamień, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.
(BT)

Troszkę jest ta wypowiedź bez sensu, bo wcześniej Jezus nie mówił o żadnej skale, o której mógłby powiedzieć "i na tej Skale...".

Jezus - nie, nie powiedzial nic o tym, czym jest skała. Powiedział to Piotr mówiąc "Tyś jest Mesjasz, Syn Boży". Właśnie fakt, że Jezus Chrystus był tym obiecanym Mesjaszem, ktory miał nas wybawić od grzechów, jest skała, na której stoi cały Kościół.

Poza tym sam zauważysz, ze nawet, jeśli to uzasadnienie cię nie przekona, to argumenty natury filologicznej - powinny, by zrozumieć, że takie tłumaczenie jest nieuzasdnione. A jeśli przyjąć, że "petros" znaczy "opoka" to 1 P 2,5 powinien brzmieć: "wy również, niby żywe opoki, jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo, dla składania duchowych ofiar, przyjemnych Bogu przez Jezusa Chrystusa".

Ciekaw jestem, jak ten werset oddano w Przekładzie ekumenicznym. Podobno w sposób dotąd nieużywany w przekładach katolickich, a oparty na propozycji tłumacza prawoslawnego przy przyklasku protestantów.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2006-09-11, 19:55   

Teofil napisał/a:

Jezus - nie, nie powiedzial nic o tym, czym jest skała. Powiedział to Piotr mówiąc "Tyś jest Mesjasz, Syn Boży". Właśnie fakt, że Jezus Chrystus był tym obiecanym Mesjaszem, ktory miał nas wybawić od grzechów, jest skała, na której stoi cały Kościół.


Nie bujaj w obłokach. Kamień też nic o skale żadnej nie mówił, a jedynie odpowiadał na pytanie Jezusa. Takoż i Chrystus nawiązując do wypowiedzi Kamienia stwierdza jedynie, że temu Duch Święty objawił kim jest Jezus. Nic nie wspomina o sobie, jakoby był Skałą.

Cytat:
Poza tym sam zauważysz, ze nawet, jeśli to uzasadnienie cię nie przekona,


Nie przekonuje, ponieważ jest oderwane od treści Mt 16:18-20.

Cytat:
to argumenty natury filologicznej - powinny, by zrozumieć, że takie tłumaczenie jest nieuzasdnione. A jeśli przyjąć, że "petros" znaczy "opoka" to 1 P 2,5 powinien brzmieć: "wy również, niby żywe opoki, jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo, dla składania duchowych ofiar, przyjemnych Bogu przez Jezusa Chrystusa".


Hm... Albo ja ślepy jestem, albo 1 P 2:5 znalazłem słowo "lithos" a nie "petros".
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10