Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Celibat a Biblia i nadużycia seksualne wsród księży
Autor Wiadomość
Wojtek37
Gość
Wysłany: 2006-06-20, 08:41   

Chryzostom napisał/a:
Zgadzam się w 100%. Dlatego, jeżeli Kościół Katolicki zabroni swoim wiernym zawierać związku małżeńśkie, gdyż jest to rzecz zła i przedłuża więzienie stwrzone przez złego Demiurga, oraz jeść pokarmy, gdyż nie po to są stworzone - toteż i jako pierwszy z owego KK wystąpie.


Na szczęście to nam nie grozi, KRzK gorsze herezje przetrzymał. :D - Zresztą , już kiedyś takie twierdzenia obiął ekskomuniką. :)
 
 
android

Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 353
Wysłany: 2006-06-20, 08:45   

Dlatego stworzono cmentarze komunalne ;)
 
 
Izafan
[Usunięty]

Wysłany: 2006-09-09, 18:49   

Kiedyś uważałam ze celibat to rzecz dziwna i nie potrzebna, ale kiedy bliżej przyjrzałam się tej sprawie uważam ze ktoś kto chce sie oddać Bogu poświecić dla głoszenia słowa Bożego nie może mieć zobowiązań typu własna prywata. Ksiądz pełni posługę, jest pocieszycielem i osobą która jest gotowa nas wysłuchać (wiem że nie zawsze tak jest no ale to juz zależy od osoby), moim zdaniem osoba która ma swoje dzieci swoją rodzinę ma juz jakieś tam swoje problemy i nie zawsze jest w stanie słuchać problemów innych, a ksiądz musi być zawsze gotowy na wysłuchanie nas.
 
 
Miriam 


Dołączyła: 26 Lip 2006
Posty: 2234
Wysłany: 2006-10-30, 19:04   

A co na ten temat, mówi Pismo Święte?

Słowo Boże poucza nas, że Ci, które nie wstępują w związki małżeńskie postępują lepiej, ale nie wszyscy to pojmują,
tylko ci, którym to jest dane.


W Ew. Mateusza 19:10-12 czytamy: -

"Rzekli Mu uczniowie: Jeśli tak się przedstawia sprawa męża i żony, nie warto się żenić. A On im powiedział: Nie wszyscy pojmują tę sprawę, tylko ci, którym jest dane. Albowiem są trzebieńcy, którzy się takimi z żywota matki urodzili, są też trzebieńcy, którzy zostali wytrzebieni przez ludzi, są również trzebieńcy, którzy się wytrzebili sami dla Królestwa Niebios. Kto może pojąć, niech pojmuje!”

Apostoł Paweł w 1 Liście do Koryntian 7:8-9 pisze: -

"A mówię tym, którzy nie wstąpili w związki małżeńskie, oraz wdowom: Dobrze zrobią, jeśli pozostaną w tym stanie,
w jakim ja jestem. Jeśli jednak nie mogą zachować wstrzemięźliwości, niechaj wstępują w stan małżeński; albowiem
lepiej jest wstąpić w stan małżeński, iż gorzeć”.


Również w 1 Liście do Koryntian 7:32-35 czytamy: -

Chcę, abyście byli wolni od trosk; kto nie ma żony, troszczy się o sprawy Pańskie, o to, jak by się Panu podobać; A żonaty troszczy się o sprawy tego świata, o to, jak by się podobać żonie, i żyje w rozterce. Także kobieta niezamężna i panna troszczy się o sprawy Pańskie, aby być świętą i ciałem i duchem; mężatka zaś troszczy się o sprawy tego świata, jakby się podobać mężowi. A to mówię dla własnego dobra waszego, nie aby sidła na was zarzucać, lecz abyście postępowali przystojnie i trwali przy Panu ustawicznie”.

Osoba, która nie wstępuje w związek małżeński, jest wolna od wielu trosk, i służąc
Bogu, chce się tylko Jemu podobać, i nie ma znaczenia czy jest to mężczyzna czy kobieta.


Miriam.
______________________________________
„Jeśli kto mówi, niech mówi jak Słowo Boże”.
1 List Piotra 4:11.
Ostatnio zmieniony przez Miriam 2006-10-30, 21:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10677
Wysłany: 2006-10-30, 19:43   

Izafan napisał/a:
Ksiądz pełni posługę, jest pocieszycielem i osobą która jest gotowa nas wysłuchać


Ap.Paweł pisze "Dobrze czyni ten co się żeni, lepiej ten co sie nie żeni' mowi to do nauczycieli, ale czy każdy mężczyzna może wytrzymać bez kobiety?Wiemy dobrze,że nie, więc ksieża powinni miec możliwość wyboru, czy on wytrzyma zycie w celibacie czy nie.Teraz KrK zbiera owoce swojego własnego wymysłu, niemądrego wymysłu.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
diakonos 


Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 567
Wysłany: 2006-11-07, 10:40   

Yarpen Zirgin napisał/a:
Achaś... Czyli jak ŚJ wprowadzają "usprawnienia organizacyjne, które nie wynikają z Biblii" to jest OK, ale jak to samo robi KK, to jest BE.
A kto tak mówi??? No bardzo proszę o taki przykład? Bo te wasze usprawnienia, np. celibat stoją w sprzeczności z Biblią.
_________________
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15756
Wysłany: 2006-11-07, 11:46   

wątek przeniesiony - dop. Kermit

diakonos napisał/a:
Bo te wasze usprawnienia, np. celibat stoją w sprzeczności z Biblią.


No tak, bo to, ze "są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa pozostali bezżennymi" to Jezus powiedział sobie a muzom...
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
Ostatnio zmieniony przez 2006-11-08, 19:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
diakonos 


Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 567
Wysłany: 2006-11-07, 11:51   

Yarpen te kwestie dobrze omówiliśmy w temacie dotyczącym celibatu, i wiesz dobrze, że co innego jest dobrowolność, o której mówi Biblia, a co innym jest to, że aby być księdzem, czy zakonnicą (zakonnikiem itd.) musi być osoba, która pozostaje bezżenna. To nie jest dobrowolność, lecz przymus. I to właśnie jest „BEE”.
_________________
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15756
Wysłany: 2006-11-07, 16:59   

diakonos napisał/a:
Yarpen te kwestie dobrze omówiliśmy w temacie dotyczącym celibatu, i wiesz dobrze, że co innego jest dobrowolność, o której mówi Biblia, a co innym jest to, że aby być księdzem, czy zakonnicą (zakonnikiem itd.) musi być osoba, która pozostaje bezżenna. To nie jest dobrowolność, lecz przymus. I to właśnie jest „BEE”.


Gdyby jeszcze kogokolwiek zmuszano do bycia osobą duchowną, to miałbyś rację. Ale tak nie jest... :-D
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
diakonos 


Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 567
Wysłany: 2006-11-08, 17:28   

Każdy godzi się na to przed podjęciem swojej posługi, ale co się dziej gdy w trakcie jej odbywania zechce mieć żonę? Czy może zgodnie ze słowami Listu do Tytusa, lub Tymoteusza być 'mężem jednej żony, nienagannie wychowując dzieci'? Nie. Musi odejść z kapłaństwa. Czy nie jest to przymus? Jest, i właśnie to jest złe, i na to mówimy "BEE".
_________________
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15756
Wysłany: 2006-11-08, 18:07   

diakonos napisał/a:
Każdy godzi się na to przed podjęciem swojej posługi, ale co się dziej gdy w trakcie jej odbywania zechce mieć żonę? Czy może zgodnie ze słowami Listu do Tytusa, lub Tymoteusza być 'mężem jednej żony, nienagannie wychowując dzieci'? Nie. Musi odejść z kapłaństwa. Czy nie jest to przymus? Jest, i właśnie to jest złe, i na to mówimy "BEE".


Słyszaleś o czymś takim jak "ślubowanie"? Chyba nie, skoro nie zdajesz sobie sprawy z tego, czym jest i co za sobą pociąga.
Przypuszczam, ze pojęcie "przysięga małżenska" jest dla ciebie równie abstrakcyjne..
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15756
Wysłany: 2006-11-08, 18:09   

Oki, celibat wydzielony, mozemy sobie pogadać o kwestii "usprawnień".:)
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Teofil
[Usunięty]

Wysłany: 2006-11-08, 18:35   

Yarpen Zirgin napisał/a:
diakonos napisał/a:
Bo te wasze usprawnienia, np. celibat stoją w sprzeczności z Biblią.


No tak, bo to, ze "są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa pozostali bezżennymi" to Jezus powiedział sobie a muzom...


Porównanie z innymi przekładami:

"Albowiem są rzezańcy, którzy się tak z żywota matki narodzili; są też rzezańcy, którzy od ludzi są urzezani; są też rzezańcy, którzy się sami urzezali dla królestwa niebieskiego. Kto może pojąć, niechaj pojmuje! " (Biblia Gdańska)

"Bo są tacy, którzy już z łona matki wyszli niezdolni do małżeństwa, i są tacy, których ludzie uczynili niezdolnymi do małżeństwa. Są wreszcie tacy, którzy sami siebie uczynili niezdolnymi do małżeństwa dla królestwa niebieskiego. Kto może pojąć, niech pojmuje." (Biblia Poznańska, Katolicka)

"Albowiem są trzebieńcy, którzy się takimi z żywota matki urodzili, są też trzebieńcy, którzy zostali wytrzebieni przez ludzi, są również trzebieńcy, którzy się wytrzebili sami dla Królestwa Niebios. Kto może pojąć, niech pojmuje!" (Biblia Warszawska)

"Są bowiem ludzie od urodzenia niezdolni do małżeństwa, są też tacy, których ludzie uczynili niezdolnymi, są wreszcie i tacy, którzy sami, ze względu na królestwo niebieskie, uczynili się niezdolnymi. Kto może to pojąć, niech pojmuje." (Biblia Warszawsko - Praska, Katolicka)

Dosłowne odczytywanie tego tekstu wskazywałoby raczej na Orygenesa niż na duchownych katolickich. Może w ramach celibatu kastracja by się im przydała, bo jak dowodzą fakty, to jednak mimo tego niektórzy swojej chuci powstrzymać nie potrafią...

PS.

Do czego prowadzi promowanie dziewictwa jako doskonalszego od małżeństwa.
 
 
Rekabita
[Usunięty]

Wysłany: 2006-11-13, 15:36   

Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów. [Stanie się to] przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane. Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę.

1 Tymoteusza 4.1-3

Czy zgodnie z tym ma możliwość ozenić sie duchowny (do 1560 roku człowiek żonaty mógł być księdzem)

Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego zadania. Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony2, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży? Nie [może być] świeżo ochrzczony, ażeby wbiwszy się w pychę nie wpadł w diabelskie potępienie. Powinien też mieć dobre świadectwo ze strony tych, którzy są z zewnątrz, żeby się nie naraził na wzgardę i sidła diabelskie.

1 Tymoteusz 3.1-7

Czy te biblijne warunki mogą byc spełnione chociaż przez jednego ksiedza katolickiego, jeśli nie ma zony?
Swoją drogą warto dodać, ze apostoł Piotr miał żonę. Podobnie warto wspomnieć o nazireacie, cyzli takim okresie, keidy ktoś rok lub dwa poświecał dla Pana i nie współżył wtedy z kobietą, zaś po wypełnienieniu tych ślubów powracał i dalej normalnie żył jak kazdy inny. Był to jednak co ważne czas ograniczony.

565, 26 marca?

Cesarz Justynian I (pontyfikat Jana III) zakazuje powoływania nowych biskupów za łapówkę lub ze względu na znajomości. Ponadto, wbrew pozwoleniu apostoła Pawła (1 Tymoteusza 3:1-7; Tytusa 1:5-9) biskupom nie wolno odtąd posiadać ani żon, ani dzieci, ani konkubin - wprowadzony zostaje przymusowy celibat wszystkich kandydatów na biskupów (Novella CXXXVII). Było to rozszerzenie nakazów przymusowego celibatu wypływających z postanowień czwartego soboru powszechnego w Chalcedonie w 451 roku, którego 15ty Kanon nakazywał dozgonne bezżeństwo diakonisom, zaś 16ty Kanon zabraniał małżeństw mnichom i zakonnicom, którzy zostali poświęceni Bogu

Socrates Scholasticus, Ecclesiastical History (The Life of Hypatia) oraz Maria Dzielska Hypatia of Alexandria (Harvard: Harvard University Press, 1995)
 
 
Teofil
[Usunięty]

Wysłany: 2006-11-13, 18:36   

Cytat:
Czy zgodnie z tym ma możliwość ozenić sie duchowny (do 1560 roku człowiek żonaty mógł być księdzem)

Zresztą człowiek żonaty w Kościele rzymskokatolickim może być i dzisiaj księdzem, pod warunkiem, że chodzi o żonatego, protestanckiego pastora który konwertował na rzymski katolicyzm i przyjął święcenia kapłańskie. Czyżby brakowało odpowiedniej kadry duchownej, że trzeba dawać przywileje dla byłych duchownych protestanckich?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12