Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pieśń nad pieśniami
Autor Wiadomość
Login

Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 96
Wysłany: 2011-04-13, 16:28   Pieśń nad pieśniami

Tak sobie dzisiaj przeczytałem tą księgę i nie mam zielonego pojęcia o co tam chodzi. Ktokolwiek rozumie, to co tam jest napisane?
Ostatnio zmieniony przez Anna01 2016-06-29, 19:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Ko?ció? katolicki
Pomógł: 4 razy
Wiek: 39
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 14442
Wysłany: 2011-04-13, 19:57   

Przeczytaj sobie to: http://www.biblia.pl/ksiega.php?id=26&wstep=1
_________________
Udowadnia si? win?, a nie niewinno??.

Aha... Nie licz na moj? odpowied? na z?o?liwo?ci, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 124 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 10416
Wysłany: 2011-04-13, 21:03   Re: Pieśń nad pieśniami

Login napisał/a:
Tak sobie dzisiaj przeczytałem tą księgę i nie mam zielonego pojęcia o co tam chodzi. Ktokolwiek rozumie, to co tam jest napisane?



EMET:
Są dwie szkoły: dosłowna i alegoryczna. Jest też łączenie alegorii z dosłownością, czyli: poemat miłosny dwojga ludzi [nie tylko dwoje kochających się ludzi występuje...], ale też odniesienia do spraw głębszych - duchowych.

U Żydów przybrało to nawet charakter taki, ze jest wersja translacyjna alegoryczna traktowana poważnie, jakby niemal była tekstem kanonicznym. W Wyd. Pardes Lauder mamy ową.

Rzecz jasna, że nie jedyna to wersja translacyjna Pieśni Najprzedniejszej - ta z BT.

Tutaj np. tekst Ks. Pieśń nad Pieśniami do czytania, w przekładzie PNŚ [ŚJ] --
http://www.watchtower.org/p/biblia/ca/chapters.htm

Wersji Audio po polsku jeszcze nie ma...

Przekład rabina I. Cylkowa w pdf --
http://www.pardes.pl/pdf/...20Piesniami.pdf


Tekstowi Pnp 8:6 poświęciłem więcej uwagi i na tym, i na Innym Forum; z racji użycia formy Imienia Boga - "Jah", we frazie hebr.: < szalhewethja(h) > = "płomień Jah".
Formę < szalheweth > [= "płomień"] - mamy jako taką w Ezechiela 21:3/20:47, np. w PNŚ/ w zdaniu: "gorejący płomień nie zostanie zgaszony".


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie przebiegać tam i z powrotem [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b.
 
 
Login

Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 96
Wysłany: 2011-04-14, 17:03   

Już łatwiej chyba zinterpretować apokalipsę. Może kiedyś zrozumiem o co tam chodzi...
 
 
atomik 


Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 170
Wysłany: 2011-04-14, 23:42   

Login napisał/a:
Już łatwiej chyba zinterpretować apokalipsę. Może kiedyś zrozumiem o co tam chodzi...

No jak o co chodzi? Dwoje kochanków opisuje swoje uczucia w bardzo piękny sposób. To jest wspaniały poemat liryczny.

Właściwszym pytaniem jest - Dlaczego to się znalazło w Biblii?!
_________________
"Niewiedza nie oznacza głupoty, podobnie jak ciemność nie oznacza ślepoty"
 
 
cossynieur 


Wiek: 28
Dołączył: 07 Sie 2008
Posty: 143
Wysłany: 2011-04-15, 09:16   

Pnp to moja ulubiona księga Biblii, chociaż też czytam ją raczej na poziomie dosłownym tj. jako przepiękny poemat miłosny. Zetknąłem się z kilkoma interpretacjami, zarówno żydowskimi jak i chrześcijańskimi (posiadam m.in. tłumaczenie Pardes Lauder), ale nie przekonują mnie do końca.
A pytanie atomika jest ciekawe... Kojarzę fragment Talmudu, który stwierdza, że "cały świat nie jest wart tego dnia, kiedy Pieśń nad Pieśniami została dana Izraelowi", ale nie pamiętam, czy było to głębiej wyjaśnione...
_________________
Babilon to ja widzę jak wyjrzę przez okno...
 
 
kesja 
zbanowana


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2011-04-15, 12:47   

Jest tu mowa o Oblubienicy i Oblubieńcu.
Shohen i Shehina
to nie dotyczy ludzi ,chociaz jest tak rozumiany z poziomu tej Ziemi , tego świata.
_________________
stałe pozbawienie prawa do pisania na forum
 
 
atomik 


Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 170
Wysłany: 2011-04-15, 21:49   

kesja napisał/a:
Jest tu mowa o Oblubienicy i Oblubieńcu.

Oblubienica/Oblubieniec.. kochanek/kochanka.. to tylko różne nazwy.

kesja napisał/a:
Shohen i Shehina

Ich imiona jak mniemam, nic nowego mi nie mówią i nie sądzę, żeby wnosiły cokolwiek do sprawy.

kesja napisał/a:
to nie dotyczy ludzi ,chociaz jest tak rozumiany z poziomu tej Ziemi , tego świata.

Bardzo zagadkowe stwierdzenie kesja. Możesz to rozszyfrować?
_________________
"Niewiedza nie oznacza głupoty, podobnie jak ciemność nie oznacza ślepoty"
 
 
Login

Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 96
Wysłany: 2011-04-15, 22:51   

Cytat:

Właściwszym pytaniem jest - Dlaczego to się znalazło w Biblii?!


Przyjmuję na wiarę, że skoro jest w Biblii, to musi posiadać znacznie głębszy sens niż zwykły poemat miłosny. W Biblii się znalazło bo jest tam coś ważnego, co Bóg chciałby nam przekazać i ja pytam co to takiego :P
 
 
Henryk 

Pomógł: 271 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 7774
Wysłany: 2011-04-16, 06:06   

kesja napisał/a:
Jest tu mowa o Oblubienicy i Oblubieńcu.
Shohen i Shehina
to nie dotyczy ludzi ,[...]

Jak to?
Oblubienica to nie ci "wykupieni z ziemi"?
"I śpiewali nową pieśń przed tronem i przed czterema postaciami i przed starszymi; i nikt się tej pieśni nie mógł nauczyć, jak tylko owe sto czterdzieści cztery tysiące tych, którzy zostali wykupieni z ziemi."Ap 14:3 Bw
- Byli ludźmi, a stali sie "Nowym Stworzeniem".
Oblubieniec to przecież uwielbiony Jezus!
 
 
kesja 
zbanowana


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2011-04-16, 13:49   

Tak ,to nie dotyczy ludzi , nie tak jak sobie to wyobrażają .
Co to znaczy kochanek-kochanka ? w naszym znaczeniu kochanka ma sie wtedy kiedy
ma się już meża ,lub mężyne ,tak ? :-)


Oblubieniec nie ma kochanki - Shechina nie ma kochanka
_________________
stałe pozbawienie prawa do pisania na forum
 
 
atomik 


Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 170
Wysłany: 2011-04-17, 00:13   

kesja napisał/a:
Tak ,to nie dotyczy ludzi , nie tak jak sobie to wyobrażają .

W ten sposób można wszystko wytłumaczyć. Mów jaśniej proszę.

kesja napisał/a:
Co to znaczy kochanek-kochanka ? w naszym znaczeniu kochanka ma sie wtedy kiedy ma się już meża ,lub mężyne ,tak ? :-)

Oblubieniec nie ma kochanki - Shechina nie ma kochanka

Nie żongluj słowami kesja. Aby mieć kochanka nie ma konieczności posiadania małżonka.

Nie wiesz jak to wyjaśnić więc kryjesz się za enigmatami. Wyjaśnij to co myslisz a nie zaciemniaj.
_________________
"Niewiedza nie oznacza głupoty, podobnie jak ciemność nie oznacza ślepoty"
 
 
atomik 


Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 170
Wysłany: 2011-04-17, 00:24   

Henryk napisał/a:
Oblubieniec to przecież uwielbiony Jezus!

Daj spokój Henryk.. nie powtarzaj frazesów.
_________________
"Niewiedza nie oznacza głupoty, podobnie jak ciemność nie oznacza ślepoty"
 
 
atomik 


Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 170
Wysłany: 2011-04-17, 00:41   

Login napisał/a:
Cytat:

Właściwszym pytaniem jest - Dlaczego to się znalazło w Biblii?!


Przyjmuję na wiarę, że skoro jest w Biblii, to musi posiadać znacznie głębszy sens niż zwykły poemat miłosny. W Biblii się znalazło bo jest tam coś ważnego, co Bóg chciałby nam przekazać i ja pytam co to takiego :P

Jeżeli przyjmujesz za niepodważalne, że cała treść Biblii została przekazana ludziom przez Boga, to nie masz możliwości wnioskować inaczej. Jesteś ograniczony Biblią jako wykładnią prawdy i nic co jest z nią sprzeczne nie może być prawdziwe.

Masz to szczęście (być może klapki na oczach), że wierzysz, iż Biblia była zawsze taka sama jaką jest dzisiaj. Z pewnością wiesz o tym, że została ona poważnie okrojona przez sobory nicejskie a jej dzisiejsza postać ukształtowała się dopiero na soborze trydenckim (XVIw). Być może uważasz, że wszystkie osoby zaangażowane w kształtowanie Biblii przez tak długi okres i pod wpływem wielu napięć politycznych, były sterowane ręką Boga..

Rozmawiajmy na argumenty, nie na przekonania (wiarę).
_________________
"Niewiedza nie oznacza głupoty, podobnie jak ciemność nie oznacza ślepoty"
 
 
Login

Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 96
Wysłany: 2011-04-17, 08:10   

Wiem o tym, że do dzisiaj są znajdywane fragmenty Biblii nawet sprzed 2000 lat. Pokrywają się one z tym co jest napisane w Bibliach dzisiaj. Jest to dla mnie wystarczający dowód, że Biblia pozostała niezmieniona.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 11