Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Księga Hioba
Autor Wiadomość
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 319 razy
Wiek: 87
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 9112
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2009-08-12, 18:08   

Może jeszcze coś o Księdze Hioba i jej obrazowym znaczeniu. Takie Przedłożenie:

http://dabhar.org/wt/R5401.htm
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 124 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 10421
Wysłany: 2009-08-12, 19:02   

Jachu napisał/a:
Może jeszcze coś o Księdze Hioba i jej obrazowym znaczeniu. Takie Przedłożenie:

http://dabhar.org/wt/R5401.htm



EMET:
Księga Hioba [po hebrajsku: Ijjow] jest moją ulubioną Księgą biblijną.
Nie jest zaliczana do łatwych translacyjnie. Zawiera bowiem takie terminy, które występują w użyciu jedynie w owej Księdze. Ale nie tylko o terminy chodzi.
Stanowi ta Księga arcydzieło.

Mnie ona fascynuje od dawna. Mogę ją czytać bez końca.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie przebiegać tam i z powrotem [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b.
 
 
doulos achreios 
Świadek Jehowy


Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 769
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2009-08-13, 00:22   

Kermit napisał/a:
Część 2: Stojący dotychczas z boku Elihu przedstawia fafszywy obraz odległego Boga 32-37
...?!
W zestawieniu z fałszywymi przyjaciółmi Hioba - Elifazem, Bildadem i Cofarem, których wypowiedzi potępił sam Jehowa (Hi 42:7-8), to właśnie Elihu okazał się rzeczywistym rzecznikiem Bożej prawości, a ponadto pocieszycielem Hioba.
Cytat:
Głos zabiera Elihu (32:1 do 37:24). Całej tej dyskusji przysłuchuje się Elihu, potomek Buza, syna Nachora, a więc daleki krewny Abrahama. Czeka, bo sądzi, że starsi będą mieć więcej wiedzy. Jednakże to nie wiek, lecz duch Boży daje zrozumienie. Elihu pała gniewem na Hioba, „że raczej swoją duszę uznawał za prawą, a nie Boga”, jeszcze bardziej zaś gniewa się na trzech towarzyszy Hioba, którzy okazali godny ubolewania brak mądrości, przypisując Bogu zło. Elihu ‛napełnił się słowami’, a duch Boży zmusza go do dania im upustu, ale bez stronniczości i ‛tytułowania ziemskiego człowieka’ (Hioba 32:2, 3, 18-22; Rodz. 22:20, 21).
Elihu szczerze uznaje Boga za swego Stwórcę. Wskazuje, że Hiob jest bardziej zainteresowany usprawiedliwianiem siebie niż Boga. Stwórca nie musi odpowiadać na wszystkie jego słowa, niejako tłumacząc się ze swego postępowania, a jednak Hiob toczył z Nim spór. Ale ponieważ jego dusza jest bliska śmierci, Bóg okazuje mu łaskę przez posłańca, mówiąc: „Zwolnij go od zejścia do dołu! Znalazłem okup! Niech jego ciało stanie się jędrniejsze niż w młodości; niech powróci do dni swego młodzieńczego wigoru” (Hioba 33:24, 25). Prawi odzyskają zdrowie i siły!
Elihu wzywa mądrych, by słuchali. Gani Hioba za twierdzenie, że nie ma pożytku z nieskazitelności: „Dalekie niech będzie od prawdziwego Boga, by miał postępować niegodziwie, a Wszechmocny — działać niesprawiedliwie! Odpłaci bowiem ziemskiemu człowiekowi według jego postępowania” (34:10, 11). Może On zabrać dech życia, a wtedy wszelkie ciało zginie. Bóg sądzi bezstronnie. Hiob zbytnio podkreślał swą prawość. Był nierozważny, lecz nie umyślnie, tylko „bez wiedzy”, a Bóg okazuje mu wielkoduszną cierpliwość (34:35). Trzeba więcej powiedzieć w obronie Boga. On nie odwróci oczu od ludzi prawych, lecz będzie ich strofować. „Nie zachowa przy życiu żadnego niegodziwca, ale zapewni sąd uciśnionym” (36:6). Bóg jest największym Nauczycielem, dlatego Hiob powinien sławić Jego poczynania.
W groźnej scenerii nadciągającej burzy Elihu wspomina o wielkich rzeczach dokonywanych przez Boga i o Jego władzy nad siłami przyrody. Mówi do Hioba: „Stój i zważaj na zdumiewające dzieła Boże” (37:14). Niech weźmie pod rozwagę złocisty blask i napawający lękiem majestat Boga, nie do zgłębienia przez ludzi. „Wzniosły jest w mocy, a nie zlekceważy sprawiedliwości i obfitej miary prawości”. Jehowa ma wzgląd na tych, którzy się Go boją, a nie na „tych, którzy są mądrzy we własnym sercu” (37:23, 24).
Źródło: Książka "Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne", 1998, str. 99, ak. 32-35.
_________________
Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie, chcąc być nauczycielami prawa, lecz nie pojmując (...) (1Tm1:5-7)
 
 
kotek Filutek

Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 247
Wysłany: 2009-08-13, 16:16   

doulos achreios napisał/a:
Kermit napisał/a:
Część 2: Stojący dotychczas z boku Elihu przedstawia fafszywy obraz odległego Boga 32-37
...?!
W zestawieniu z fałszywymi przyjaciółmi Hioba - Elifazem, Bildadem i Cofarem, których wypowiedzi potępił sam Jehowa (Hi 42:7-8), to właśnie Elihu okazał się rzeczywistym rzecznikiem Bożej prawości, a ponadto pocieszycielem Hioba.

popieram, Bóg potępił wyraźnie trzech pierwszych, dostało się też Hiobowi za jego błędne wypowiedzi, o Elihu nic nie powiedziano, że mówił fałszywie
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 319 razy
Wiek: 87
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 9112
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2009-08-13, 20:47   

Prośba do Emeta:

Byłbym wdzięczny,gdybyś był uprzejmy rozjaśnic mnie znaczenie imienia Elihu
w języku hebrajskim,oraz czy możliwa jest do zaakceptowania postać Eli hu tego imienia,
to w zwięzku z pewnym podobienstwem do pytania Izraelitów na pustyni: Man-hu,( co to jest),gdy pierwszy raz zobaczyli mannę.

Jachu

Jak pamiętasz,jeden z synów AArona miał na imię Abihu,chyba podobna konstrukcja słowa-imienia
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 124 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 10421
Wysłany: 2009-08-13, 21:08   

Jachu napisał/a:
Prośba do Emeta:

Byłbym wdzięczny,gdybyś był uprzejmy rozjaśnic mnie znaczenie imienia Elihu
w języku hebrajskim,oraz czy możliwa jest do zaakceptowania postać Eli hu tego imienia,
to w zwięzku z pewnym podobienstwem do pytania Izraelitów na pustyni: Man-hu,( co to jest),gdy pierwszy raz zobaczyli mannę.

Jachu

Jak pamiętasz,jeden z synów AArona miał na imię Abihu,chyba podobna konstrukcja słowa-imienia



EMET:
Znaczenie imienia "Elihu" jest: "moim Bogiem jest on". Mamy tutaj widoczne - znane gramatycznie człony: "El" [dokł. "Eli"] i "hu".

Poza postacią z Ks. Hioba, mamy też:
2. Przodek proroka Samuela; syn Tochu (1 Samuela 1:1). Najwyraźniej został też nazwany Eliabem i Elielem (1 Kronik 6:27, 34).

3. Książę plemienia Judy utożsamiany z najstarszym bratem króla Dawida, Eliabem (1 Samuela 16:6; 1 Kronik 27:18, 22).

4. Jeden z siedmiu „dowódców tysięcy należących do Manassesa”, którzy zbiegli do Dawida do Ciklag (1 Kronik 12:20).

5. Korachita z rodu Obed-Edoma; był odźwiernym w domu Bożym za panowania Dawida (1 Kronik 26:1, 4, 7, 8)."

"Abihu" - znaczy: "on jest ojcem".


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie przebiegać tam i z powrotem [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 319 razy
Wiek: 87
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 9112
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2009-08-13, 21:15   

Pięknie dziękuję.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 319 razy
Wiek: 87
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 9112
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2009-08-14, 11:54   

EMET napisał/a:
Znaczenie imienia "Elihu" jest: "moim Bogiem jest on". Mamy tutaj widoczne - znane gramatycznie człony: "El" [dokł. "Eli"] i "hu".


podkreślenie Jachu

Zatem teraz łatwiej można dociekać kogo Elihu przedstawia w Księdze Hioba,

wszak to księga alegoryczna , nieprawdaż ?
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 124 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 10421
Wysłany: 2009-08-14, 12:50   

Jachu napisał/a:
EMET napisał/a:
Znaczenie imienia "Elihu" jest: "moim Bogiem jest on". Mamy tutaj widoczne - znane gramatycznie człony: "El" [dokł. "Eli"] i "hu".


podkreślenie Jachu

Zatem teraz łatwiej można dociekać kogo Elihu przedstawia w Księdze Hioba,

wszak to księga alegoryczna , nieprawdaż ?



EMET:
Obyśmy tylko przez ową 'alegoryczność' nie stracili z pola widzenia to, co esencyjnie pisze w [Liście] Jakuba 5:11.
Jak zaczniemy szafować owymi 'alegoriami', to także 'proroków' z w. 10 potraktujemy alegorycznie. A może Eliasza i Elizeusza - por. wg Łukasza 4:25 - 27; takoż i sytuacje oraz postacie powiązane z nimi za ich życia? Podobnie i Jonasza - por. wg Łukasza 11:29 - 32?

Alegoryczność to taki wygodny uskok, aby niekoniecznie serio traktować wszystko to, co pisze w Biblii.

A może i stworzenie pierwszej pary ludzkiej też jest... alegorią - por. wg Mateusza 19:4?

Oczywiście mamy i alegorię, mamy i nie dosłowność w tekście Biblii; tyle, że dostrzegajmy ową tam, gdzie faktycznie jest użyta.
Jedną z takich sytuacji - unaocznień - formułuje sama Biblia: "Wydarzenia te mają jeszcze sens alegoryczny [Interlinia Vocatio: "mówione_alegorycznie", gr.: < allegoroumena >]: niewiasty te wyobrażają dwa przymierza; jedno, zawarte pod górą Synaj, rodzi ku niewoli, a wyobraża je Hagar:" - do Galacjan 4:24, BT.

Ale: nie zawsze i nie wszędzie mamy... alegorię.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie przebiegać tam i z powrotem [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b.
 
 
kotek Filutek

Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 247
Wysłany: 2009-08-14, 13:00   

Jachu napisał/a:
wszak to księga alegoryczna , nieprawdaż ?

według tradycji żydowskiej Księgę Hioba spisał Mojżesz
poznał tą historię, kiedy przebywał tam
warto zwrócić uwagę, że dokładnie podane jest miejsce akcji oraz osoby
np. możemy wywieść niktóre z tych osób jako potomków Abrahama
jak też zauważył już Emet Jakub powołał się na przykład Hioba
wszystko to wskazuje, że to prawdziwa historia

księga ta jest bardzo ważna bo odpowiada na pytanie dlaczego na ziemi jest zło? dlaczego dobrzy ludzie cierpią?
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 124 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 10421
Wysłany: 2009-08-14, 13:17   

kotek Filutek napisał/a:
Jachu napisał/a:
wszak to księga alegoryczna , nieprawdaż ?

według tradycji żydowskiej Księgę Hioba spisał Mojżesz
poznał tą historię, kiedy przebywał tam
warto zwrócić uwagę, że dokładnie podane jest miejsce akcji oraz osoby
np. możemy wywieść niktóre z tych osób jako potomków Abrahama
jak też zauważył już Emet Jakub powołał się na przykład Hioba
wszystko to wskazuje, że to prawdziwa historia

księga ta jest bardzo ważna bo odpowiada na pytanie dlaczego na ziemi jest zło? dlaczego dobrzy ludzie cierpią?



EMET:
Np. w [Liście] Judy 1:14a czytamy: "O nich też prorokował siódmy w linii od Adama, Henoch,". Gdyby np. "Adam" był jedynie alegorią, to jakiż sens wywodzić dalej owych aż do 'Henocha'?

Podobnych przykładów jest w tekście Biblii więcej...

A Księga Hioba, jak pisałem, jest arcydziełem. Też realizmu.
Np. zdumiewający tekst 26:7.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie przebiegać tam i z powrotem [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b.
Ostatnio zmieniony przez EMET 2009-08-14, 13:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 319 razy
Wiek: 87
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 9112
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2009-08-14, 13:18   

Wiele w Biblii jest prawdziwych historii,wiele podobieństw,alegorii i innych środków wyrazu.
Ta księga oprócz wartości być może historycznych,ma głębokie przesłanie alegoryczne,ale
nie wszyscy to uznają,lub potrafią,czy chcą prztyjąc do wiadomości.

W poście otwierającym podałem link do przedłożenia z którym się zgadzam,które mnie odpowiada.
 
 
Jeremiah 

Dołączył: 09 Sie 2010
Posty: 2
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2010-11-15, 21:30   

Kermit napisał/a:
Historia Hioba przywołuje drażliwy problem. Jeśli Bóg jest sprawiedliwy, dlaczego dobrzy ludzie cierpią?


Taaak... W szkole na lekcji polskiego też omawiana była księga Hioba i również przedstawiano wyżej wymenione przesłanie. Na koniec refleksja, iż człowiek nie jest w stanie zrozumieć wyroków Boskich, więc powinien przyjmować je z pokorą i wiarą, że Stwórca wie lepiej, co dla ludzi dobre.

Zastanawia mnie dlaczego nikt nie bierze pod uwagę że księga Hioba odsłania zasadniczą kwestię sporną między Bogiem a Szatanem, dotyczącą nieskazitelnej lojalności człowieka wobec Jehowy jako jego Władcy. Wskazuje, że aniołowie, stworzeni przed ziemią i ludźmi, też obserwują rozwój wydarzeń i żywo interesują się naszą planetą oraz rozstrzygnięciem tego sporu (Hioba 1:6-12; 2:1-5; 38:6, 7). Księga Hioba dowodzi też, że Bóg nie jest sprawcą ludzkich cierpień, chorób i śmierci, oraz wyjaśnia, dlaczego ludzie prawi są prześladowani, a toleruje się niegodziwców i zło. Wykazuje, iż Jehowa jest zainteresowany ostatecznym rozstrzygnięciem wspomnianej kwestii spornej.

Czemu przyjął się tak ograniczony pogląd na przesłanie księgi Hioba, a nie wspomina się o ważnej kwestii spornej dotyczącej każdego z nas z osobna? Zachęcam do dyskusji, którą reaktywuję, bo nie znalazłem w niej odpowiedzi na moje pytania ;)
_________________
PSALM 119:105
 
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2011-11-10, 06:22   

Przy okazji warto też porozmawiać o znaczeniu, wierności i prawdziwości tłumaczeń jako takich, co jak widać dostrzegał Luter.
O jego skromności też chyba można.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 319 razy
Wiek: 87
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 9112
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-11-10, 10:26   

Może scalić

http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=600
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 11