Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Synowie Labana
Autor Wiadomość
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2011-10-04, 10:32   Synowie Labana

W Rodz.32.1 czytamy /wg wyd.Vocatio/: „I wstał wcześnie Laban rankiem, i ucałował synów swoich i córki swoje, i pobłogosławił ich, i poszedł. I wrócił Laban do miejsca swojego.” Dlaczego synowie Labana pozostali z Jakubem, a nie odeszli ze swoim ojcem? W przypadku córek da się to, teoretycznie przynajmniej, wytłumaczyć ( małżeństwo), ale synowie?

Niektóre tłumaczenia (Biblia Warszawska, Warszawsko-Praska, BT II) zamieniają synów na wnuki (co jest niezgodne z oryginałem, gdzie mamy BNIV – synowie), Biblia Nowego Świata wprowadza dzieci zamiast synów, Gdańska i Wujek mają prawidłowo – syny. Ale na dokładkę niektóre z nich zamiast 32.1 mają 31.55. Widać, że wśród tłumaczy panowało tu spore zamieszanie.
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2011-10-04, 19:17   

z kontekstu wynika, że to byli synowie córek
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2011-10-04, 19:34   

No zdecydowanie nie, to byli jednak jego synowie.
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2011-10-04, 20:34   

Parmenides napisał/a:
No zdecydowanie nie, to byli jednak jego synowie.

Zauważ Laban to brat Rebeki, a Jakub to syn Rebeki. Więc Jakub ma okolo 40 lat więc brat jej matki ile może mieć lat?
Nie doczytałam się,czy Laban w ogóle miał synów, raczej dwie córki.Lije i Rebekę. kiedy odjeżdżał całował swoje wnuki mógł tez pocałować woje córki które były zonami Jakuba.
Zauważ 1 Moj. 29:5
5. I rzekł do nich Jakub: A znacie Labana, syna Nachorowego? odpowiedzieli: Znamy.
(BG)
Laban nie był synem Nachora tylko jego wnukiem. chyba tez Jezus jest nazwany synem Dawida, a był?
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2011-10-05, 05:18   

Zgadza się, Laban nie był synem Nachora , tylko Betuela. Miał dwie córki o których piszesz. O jego synach jest chyba wzmianka tylko w Rdz.32.1 - bo według znaczenia użytego słowa to są synowie, a nie wnuki.

Cytat:
Zauważ 1 Moj. 29:5
5. I rzekł do nich Jakub: A znacie Labana, syna Nachorowego? odpowiedzieli: Znamy.
(BG) Laban nie był synem Nachora tylko jego wnukiem. chyba tez Jezus jest nazwany synem Dawida, a był?

Ale jesli przyjmiemy powyższe (co prawda trochę to dziwny sposób określania relacji pokoleniowej, no ale wychodzi, że taki był używany), to na zasadzie analogii rzeczywiście można przyjąć, że były to wnuki. Twoje spostrzeżenie wydaje się logiczne i uzasadnione. Wtedy wszystko by się zgadzało i problem byłby rozwiązany. :-D
Przy okazji po raz kolejny wychodzi, ile wątpliwości wprowadzają tłumaczenia (oryginał zresztą też), jak różnie można rozumieć znaczenie poszczególnych słów.
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2011-10-05, 07:54   

Biblia tysiąclecia oddaje ten teks prawidłowo.
Rdz 32:1
1. Nazajutrz rano Laban ucałował swych wnuków i swe córki, pobłogosławił im i udał się w powrotną drogę do siebie.
(BT)
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2011-10-05, 08:39   

Jeśli przyjmiemy to, co napisałaś uprzednio, to tak. Ale pewne wątpliwości (przynajmniej u mnie) pozostają, choć zgadzam się, iż jest to możliwe do przyjęcia.
_________________
http://chomikuj.pl/LittoStrumienski
http://wydaje.pl/e/genesi...ersja-pogladowa
http://wydaje.pl/e/genesi...rzeszlosci-cz-2
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11204
Wysłany: 2011-10-05, 09:23   

nike napisał/a:
Biblia tysiąclecia oddaje ten teks prawidłowo.
Rdz 32:1
1. Nazajutrz rano Laban ucałował swych wnuków i swe córki, pobłogosławił im i udał się w powrotną drogę do siebie.
(BT)



EMET:
Coś pisałem o tej sprawie w tym post -
http://biblia.webd.pl/for...ht=laban#160682

pod koniec...

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Gilgamesz 


Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 172
Wysłany: 2011-10-05, 11:39   

Aha, zatem wychodzi na to ze w czasach biblijnych nie bylo czegos takiego jak wnuk, prawnuk itd., tylko po prostu mowilo sie syn, jak w przypadku Jezusa, o ktorym wspolczesnie mozna by powiedziec pra, pra, pra...itd, prawnuk Dawida :)
 
 
Eutychus 
Rzymian 14:4


Wyznanie: Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 1925
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2011-10-05, 20:09   

Przekład BG również podaje "synów":

Rdz. 31:55 napisał/a:
Potem Laban wstawszy bardzo rano, pocałował syny swoje i córki swe, i błogosławił im; a odszedłszy, wrócił się Laban na miejsce swoje.

Jeśli zerkniemy kilkadziesiąt wersetów wstecz i przeczytamy...,

Rdz. 31 napisał/a:
27 Przeczżeś potajemnie uciekł, a wykradłeś się ode mnie, a nie oznajmiłeś mi, gdyżbym cię był puścił z radością, i z pieśniami, i z bębnem, i z harfą?
28 I nie dopuściłeś mi, abym pocałował syny moje, i córki moje? Zaiste głupieś sobie począł.

..., to chyba nie ulega wątpliwości, że chodziło o wnuki Labana. Wszak Jakub uciekając, nie zabrał z sobą jego synów, tylko swoje dzieci, żony, nałożnice i dobytek.

Mam nadzieję, że pomogłem? :-D
_________________
Cytat:
Gość Kim byś się okazał, Gdyby ON, Który Jest Najwyższym Sędzią, Sądził tak ciebie, jak ty sądzisz? (W.Sz.)
Gość Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca? (Hi 4:17)
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2011-10-05, 20:21   

Gilgamesz napisał/a:
Aha, zatem wychodzi na to ze w czasach biblijnych nie bylo czegos takiego jak wnuk, prawnuk itd., tylko po prostu mowilo sie syn, jak w przypadku Jezusa, o ktorym wspolczesnie mozna by powiedziec pra, pra, pra...itd, prawnuk Dawida :)


Słowo wnuk występowało, bo w Biblii hebrajskiej jest neched, nie występuje w tekstach które omawiamy.
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2011-10-05, 20:41   

Neched (NKD) nie oznaczało wnuka, lecz potomstwo, względnie potomka. Występuje w Rdz.21.23, Syr.41.5, Iz.14.22, Hiob.18.19 .
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2011-10-05, 20:47   

neched wnuka, potomek---ceeca, potomkowie cecaim.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2011-10-05, 21:07   

NGD to zapożyczone etiopskie słowo nagd - plemię, ród. Ze ścisłym określeniem wnuka nie ma nic wspólnego; chyba o tyle, że należy do plemienia i jest potomkiem. Ceeca w liczbie pojedynczej w Piśmie chyba nie występuje, w liczbie mnogiej (CACAIM) może oznaczać potomstwo, dzieci - ale jest to określenie metaforyczne; głównie dotyczy wzrastania w świecie roślin. Pochodzi od (ICA) - wyjść, wydostać się.
Ostatnio zmieniony przez Parmenides 2011-10-05, 21:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2011-10-05, 21:10   

Cytat:
NGD
To nie jest NGD tylko:נכד
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 11