Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Na czym polega cała Prawda
Autor Wiadomość
Krystian 


Wyznanie: Chrystianin
Pomógł: 106 razy
Wiek: 48
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 4237
Wysłany: 2012-04-04, 23:13   

Molden napisał/a:
My jesteśmy takimi bogami we wczesnym stadium rozwoju


a już zdążyliśmy zniszczyć naszą planetę. Dobrze , że prawdziwy Bóg zatrzyma te " stadium rozwoju "z tymi atomami co piszesz powyżej to ja dziękuje za bombę atomową bo niestety w tym kierunku jak określiłeś istoty na wyższym poziomie rozwoju według mnie idą
_________________
Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.

Ewangelia Jana 3:16
 
 
krecik 

Pomógł: 41 razy
Wiek: 57
Dołączył: 28 Lis 2009
Posty: 1190
Skąd: Pszczółki
Wysłany: 2012-04-05, 07:23   

Molden napisał/a:
Nieograniczone może być coś z naszego prymitywnego punktu widzenia. My jesteśmy takimi bogami we wczesnym stadium rozwoju. Nie potrafimy jeszcze rozbijać się na atomy ani przechodzić przez ściany ale pracujemy nad tym, aby żyć wiecznie. I osiągniemy to. Jeżeli Bóg jest nieśmiertelny, nieśmiertelność jest w zasięgu ręki - na razie dla istot osiągających wyższy poziom rozwoju, ale kiedyś będziemy mieli takie same możliwości jak Bogowie, którzy prawdopodobnie stworzyli ten Wszechświat 14 miliardów lat temu.


W swoi wywodzie sam zaprzeczasz sobie. Piszesz ze pojęcie nieśmiertelności jest tylko znane nam ludziom. Później konkludujesz że w końcu będziemy mieli możliwości bogów. Zaś istotą bóstwa w mitologi greckiej i innych, było właśnie posiadanie nieśmiertelności.
Bóg Stwórca wszechrzeczy, obiecuje taką nieśmiertelność dla wszystkich ludzi, trzeba tylko uzależnić się od Niego. To znaczy we wszystkim Mu uwierzyć i wytrwać w tym. Ty natomiast chcesz to osiągnąć sam, przez rozwój technologiczny. Tylko zauważ takie zjawisko w człowieku że rozwój technologii, czyni nas gorszymi. Przykładowo: jak żyliśmy w 18 wieku, jak ubierały się kobiety, jak były szanowane. Dzisiaj kiedy rozwinęliśmy się technologicznie, jest wyuzdanie i pogarda dla płci pięknej. Kobiety (i nie tylko) są traktowane przedmiotowo. Nie zrozum mnie opacznie. Wiem że nawet w czasach biblijnych były gwałty, lecz był też niebagatelnie większy do ich szacunek.

Moim pragnieniem jest bycie w obecności Kogoś potężnego i wszechmogącego, natomiast kwestia nieśmiertelności w takiej sytuacji przestaje mieć znaczenie.
Bóg jest bardzo blisko każdego z nas. Nie jest gdzieś daleko i nie jest niedostępny. Widzę że niektórzy ludzie , w tym i Ty powtarzasz tezę o osiągnięciu przynajmniej długowieczności. Zobacz że wraz z dobrymi osiągnięciami przykładowo w dziedzinie medycyny, następują zjawiska uboczne i niepożądane.
_________________
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka. OBJ.19:9
 
 
Molden 

Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 214
Wysłany: 2012-04-05, 12:09   

W czasach biblijnych kobiety akurat były traktowane o wiele gorzej, nie miały żadnych praw. Widać to choćby po pięcioksięgu mojżeszowym, gdzie faceci z podbitych plemion brali sobie za żony kogo chcieli. Zresztą Biblia jest w tym względzie bardzo konserwatywna (posłużę się jednym z moich ulubionych cytatów: "W bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą").
_________________
"światła jeszcze mi nie gaście...".
 
 
krecik 

Pomógł: 41 razy
Wiek: 57
Dołączył: 28 Lis 2009
Posty: 1190
Skąd: Pszczółki
Wysłany: 2012-04-06, 15:33   

Budujesz swój pogląd na podstawie jednego wersetu który w rzeczy samej jest Bożym przekleństwem wypowiedzianym do kobiety. Spójrz na całokształt sytuacji kobiet dawniej i dzisiaj w dobie cywilizacji. Lecz w temacie naszej rozmowy nie chodzi o zdefiniowanie sytuacji kobiet, lecz raczej ogólnie ludzi. Bo przed Bogiem nie ma różnicy, na równi będą rozliczane niewiasty i mężczyźni.
Myślę że myśl jaką poruszamy dotyczy, możliwości uratowania się przed zagładą świata która niezaprzeczalnie na czeka. Ty stawiasz na ludzki intelekt, ja zaś na Bożą łaskę.
Zwolennicy postępu technologicznego, którzy mówią o długowieczności (nie o nieśmiertelności) też posługują się terminem „mamy nadzieję” natomiast wierzący w ratunek od Boga też używają nadziei, ale mają jeszcze wiarę osobową. Wiarę żywą i działającą Istotę, która stworzyła ten nasz tak genialny rozum.
_________________
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka. OBJ.19:9
 
 
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1177
Wysłany: 2012-04-14, 18:30   

Tak sobie rozmyślałem nad ideą życia wiecznego . Owszem chciałoby się pożyć dłużej w młodości i zdrowiu , ale wiecznie ? Wieczne życie to już chyba bardziej przekleństwo niż błogosławieństwo . Prędzej lub później , zawsze nastąpi znużenie lub znudzenie i zapragnie się odpoczynku . Wiecznie być tym samym kim się jest? Bez żadnych zmian ? Nie , dziękuję . Jakiś milion lat może byłoby fajnie, ale później to byłaby tortura , przynajmniej dla mnie .
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
Krystian 


Wyznanie: Chrystianin
Pomógł: 106 razy
Wiek: 48
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 4237
Wysłany: 2012-04-15, 00:34   

Al Mudrasim napisał/a:
Tak sobie rozmyślałem nad ideą życia wiecznego . Owszem chciałoby się pożyć dłużej w młodości i zdrowiu , ale wiecznie ? Wieczne życie to już chyba bardziej przekleństwo niż błogosławieństwo . Prędzej lub później , zawsze nastąpi znużenie lub znudzenie i zapragnie się odpoczynku . Wiecznie być tym samym kim się jest? Bez żadnych zmian ? Nie , dziękuję . Jakiś milion lat może byłoby fajnie, ale później to byłaby tortura , przynajmniej dla mnie .


powiedz to osobie która umiera np na raka
 
 
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1177
Wysłany: 2012-04-15, 05:54   

krystian napisał/a:
powiedz to osobie która umiera np na raka


No proszę cię. Czytaj ze zrozumieniem .
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
Anna01 
Administrator


Wyznanie: Deizm
Pomogła: 292 razy
Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 4614
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-15, 07:49   

Al Mudrasim napisał/a:
Tak sobie rozmyślałem nad ideą życia wiecznego . Owszem chciałoby się pożyć dłużej w młodości i zdrowiu , ale wiecznie ? Wieczne życie to już chyba bardziej przekleństwo niż błogosławieństwo . Prędzej lub później , zawsze nastąpi znużenie lub znudzenie i zapragnie się odpoczynku . Wiecznie być tym samym kim się jest? Bez żadnych zmian ? Nie , dziękuję . Jakiś milion lat może byłoby fajnie, ale później to byłaby tortura , przynajmniej dla mnie .

Al, zakładamy, że nie będziemy odczuwać ani znużenia ani znudzenia, stale będą zachodzić jakieś fajne zmiany, to co ? Idziesz na taki układ ? :-)
 
 
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1177
Wysłany: 2012-04-16, 17:35   

Anna01 napisał/a:
Al, zakładamy, że nie będziemy odczuwać ani znużenia ani znudzenia, stale będą zachodzić jakieś fajne zmiany,


Im bardziej nad tym rozmyślam , tym bardziej nie chcę żyć wiecznie. Jak pisałem , chciałbym żyć w młodości , w pełni zdrowia i sił tak długo jakby mi się to podobało. Gdybym po powiedzmy paru milionach lat się znudził i znużył , chciałbym się położyć jak do snu , zasnąć i obudzić się w nowym ciele i zacząć wszystko od nowa. Żeby znowu wszystko było nowe i pierwsze.
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2012-04-16, 17:56   

Oferta dla Al Mudrasima: :mrgreen:
- Nie - odparł Orędownik - Staniesz się wolny. Umrzesz i narodzisz się jeszcze raz. Zaprowadzę cię tam, gdzie będziesz chciał, do tego, co lubisz i co ci odpowiada. Powiedz mi co to jest.(...)
- Chciałbym być pustynną rośliną, która przez cały dzień widzi słońce - powiedział Seth Morley. - Chcę rosnąć, na przykład jako kaktus na jakiejś ciepłej planecie, gdzie nikt nie będzie mnie niepokoił.
- Zgoda.
- I chcę spać - dodał Morley. - Chce spać, ale być świadomy słońca i siebie.
- Tak właśnie jest z roślinami - wyjaśnił Orędownik. - Śpią, a mimo to zdaja sobie sprawę ze swojego istnienia. Będzie, jak sobie życzysz. - Wyciągnął do niego rękę. - Chodź ze mną.
Seth Morley dotknął dłoni Orędownika. Mocne palce zacisnęły się na jego ręce. Był sczęśliwy, jak jeszcze nigdy w życiu.
- Będziesz żył i spał przez tysiąć lat - powiedział Orędownik, a nastepnie poprowadził go między gwiazdy.

/Philip K. Dick "Labirynt Śmierci" Warszawa 1992/
 
 
.Cyprian. 


Pomógł: 87 razy
Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 1317
Wysłany: 2012-04-16, 20:43   

Parmenides napisał/a:

..../Philip K. Dick "Labirynt Śmierci" Warszawa 1992/


Parmenides, czytasz Dicka? Inne sf także? Zaskoczyłeś mnie mile :-D
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2012-04-16, 21:00   

.Cyprian. napisał/a:
Parmenides, czytasz Dicka? Inne sf także? Zaskoczyłeś mnie mile

Czytałem chyba wszystko Dicka, większość pozycji nie raz. A "Boża Inwazja" czy "Valis" należą (moim zdaniem) do najlepszych traktatów teologicznych jakie kiedykolwiek zostały napisane.
 
 
.Cyprian. 


Pomógł: 87 razy
Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 1317
Wysłany: 2012-04-16, 21:07   

Parmenides napisał/a:
.Cyprian. napisał/a:
Parmenides, czytasz Dicka? Inne sf także? Zaskoczyłeś mnie mile

Czytałem chyba wszystko Dicka, większość pozycji nie raz. A "Boża Inwazja" czy "Valis" należą (moim zdaniem) do najlepszych traktatów teologicznych jakie kiedykolwiek zostały napisane.


"...skoczcie do ... i stańcie na głowie. Ja żyję a wyście umarli panowie."
Cytuje z pamięci. Z czego to :-D , Parme?
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2012-04-16, 21:12   

.Cyprian. napisał/a:
"...skoczcie do ... i stańcie na głowie. Ja żyję a wyście umarli panowie."
Cytuje z pamięci. Z czego to , Parme?

"Ubik"
 
 
Bobo 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13741
Wysłany: 2012-04-16, 21:15   

Parmenides napisał/a:
"Ubik"


Kiedyś czytałem. Autor, zdaje się: Dick? Coś o świecie nierealnym? Pod wpływem grupy rządzącej? Warstwy?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10