Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
ciało Jezusa
Autor Wiadomość
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 41
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2012-02-06, 13:45   

nike napisał/a:
leszed napisał/a:
Zmartwychwstał.

Zmartwychwstał w ciele duchowym. Ciało ziemskie zostało na ziemi.

nike, co ty za gnostycko-masońskie wymysły wypisujesz :?: :aaa: to wymyślili gnostycy i masoni :!:

Jezus zmartwychwstał w swoim ciele, ale Jego ciało zostało przemienione :-)
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-06, 14:03   

Hardi napisał/a:
nike napisał/a:
leszed napisał/a:
Zmartwychwstał.

Zmartwychwstał w ciele duchowym. Ciało ziemskie zostało na ziemi.

nike, co ty za gnostycko-masońskie wymysły wypisujesz :?: :aaa: to wymyślili gnostycy i masoni :!:

Jezus zmartwychwstał w swoim ciele, ale Jego ciało zostało przemienione :-)
Potwierdzam że Jezus zmartwychwstał i pokazywał się w ciele swoim. Wiem że w to trudno uwierzyć i taki sam problem mieli uczniowie, też myśleli że widzą ducha a nie ciało.
Łuk. 24:36-43
36. A gdy to mówili, On sam stanął wśród nich i rzekł im: Pokój wam!
37. Wtedy zatrwożyli się i pełni lęku mniemali, że widzą ducha.
38. Lecz On rzekł im: Czemu jesteście zatrwożeni i czemu wątpliwości budzą się w waszych sercach?
39. Spójrzcie na ręce moje i nogi moje, że to Ja jestem. Dotknijcie mnie i patrzcie: Wszak duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam.
40. A gdy to powiedział, pokazał im ręce i nogi.
41. Lecz gdy oni jeszcze nie wierzyli z radości i dziwili się, rzekł im: Macie tu co do jedzenia?
42. A oni podali mu kawałek ryby pieczonej i plaster miodu.
43. A On wziął i jadł przy nich.
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2012-02-06, 14:08   

Hardi napisał/a:
nike, co ty za gnostycko-masońskie wymysły wypisujesz :?: :aaa: to wymyślili gnostycy i masoni :!:

Jezus zmartwychwstał w swoim ciele, ale Jego ciało zostało przemienione :-)


To dlaczego nikt go nie mógł poznać?
Co znaczy przemienione? Czy krew nie leciała? czy nie miał przemiany materii, bo każdy w ludzkim ciele ma. Czy nie widział po ludzku? Wyjasnji mi co to znaczy przemienione?
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2012-02-06, 14:25   

Lucyfer napisał/a:
Potwierdzam że Jezus zmartwychwstał i pokazywał się w ciele swoim.


Szybki jesteś,a Pismo wyraźnie przecież podaje np:
Łk 24:15-32
15. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi.
16. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali.

17. On zaś ich zapytał: Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze? Zatrzymali się smutni.
18. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało.
19. Zapytał ich: Cóż takiego? Odpowiedzieli Mu: To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu;
20. jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali.
21. A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Tak, a po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało.
22. Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu,
23. a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje.
24. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli.
25. Na to On rzekł do nich: O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy!
26. Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?
27. I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego.
28. Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej.
29. Lecz przymusili Go, mówiąc: Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Wszedł więc, aby zostać z nimi.
30. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im.
31. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu.
32. I mówili nawzajem do siebie: Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?
(BT)
Jn 20:13-16
13. I rzekli do niej: Niewiasto, czemu płaczesz? Odpowiedziała im: Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono.
14. Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus.
15. Rzekł do niej Jezus: Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz? Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę.

16. Jezus rzekł do niej: Mario! A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: Rabbuni, to znaczy: Nauczycielu.
(BT)

Dlaczego zatem Jego bliscy nie potrafili Go rozpoznać bez Jego pomocy? :lol:
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-06, 16:31   

Jachu napisał/a:
Lucyfer napisał/a:
Potwierdzam że Jezus zmartwychwstał i pokazywał się w ciele swoim.


Szybki jesteś,a Pismo wyraźnie przecież podaje np:
Łk 24:15-32
15. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi.
16. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali.


Dlaczego zatem Jego bliscy nie potrafili Go rozpoznać bez Jego pomocy? :lol:
Dlatego go nie poznali bo oczy ich były niejako na uwięzi
Dziś też wielu nie widzi prawdy która jest w Biblii. Dlaczego jej nie mogą poznać? Bo oczy ich są jakby na uwięzi religijnej.
Mają oczy a nie widzą, i tak było z nimi i tak jest obecnie.
Czy dlatego że ludzie nie widzą tego co jest w Piśmie świadczy o tym że jest inne Pismo? Nie!.
Po prostu nie widzą.
 
 
leszed 
a/zrozumiały


Wyznanie: biblijne.com
Pomógł: 57 razy
Wiek: 52
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 3656
Skąd: dostępny tylko na pw/www
Wysłany: 2012-02-07, 10:49   

Hardi napisał/a:
nike napisał/a:
leszed napisał/a:
Zmartwychwstał.

Zmartwychwstał w ciele duchowym. Ciało ziemskie zostało na ziemi.

nike, co ty za gnostycko-masońskie wymysły wypisujesz :?: :aaa: to wymyślili gnostycy i masoni :!:

Jezus zmartwychwstał w swoim ciele, ale Jego ciało zostało przemienione :-)
I wiemy tylko tyle co zostało napisane w Piśmie. Ciało Jego doznawało takich przemian jakich On chciał lub zostało Mu dane. Mieli niekiedy problem z rozpoznaniem Jezusa ale nie zawsze, tymbardziej że udowadniał siebie swoim ciałem. Musiało to być Jego poprzednie ciało a zarazem takie, któremu nie przeszkadzało przechodzenie przez zamknięte drzwi... ale przecież i chodzenie po wodzie było, i to przed śmiercią (zresztą nie tylko On wtedy chodził po wodzie). Myślę że słowo 'ciało duchowe' odnosi się do tego kim możemy być i jakie możemy mieć właściwości po śmierci. Po niej nawet Jezus miał inne cele, dążenia (objawić się w sposób szczególny uczniom, pójść do nieba i in.).
Tylko Jezus w całej historii ludzkości zmartwychwstał i to tak, że może funkcjonować w pełni zarówno na ziemi, w raju czy w niebie. Inni ludzie dotychczas albo znajdują się jeszcze poza ciałem "tzw. lędźwie praojców", są w ciele ziemskim, są w raju lub piekle czy też byli w miejscu "nieposłusznych" jak za dni Noego, ale nigdy w niebie najwyższym ani nie przechodzą sobie z raju czy piekła na ziemię. Dlatego Jezus ma zarówno zwykłe ciało (podobnie będą mieli ciało wierzący po śmierci przy zmartwychwstaniu), jak to Jego ciało nie czeka już żadna śmierć ani skaza. To że miał blizny po ranach wcale Mu nie przeszkadzało.
Mojżesz po śmierci był również rozpoznawalny (patrz na górze przemienienia). Podobnie wiele ciał zmarłych świętych. Tyle że nie funkcjonowali oni w naszym świecie, nie komunikowali się z ludźmi. Owszem widziano ich. Dla Jezusa tej bariery nie ma. Reagował na modlitwę Szczepana, przemawiał w jasności swojej do np. Pawła i Jana oraz w innych miejscach o których już nie pisze w Biblii. Toteż możemy się do Niego śmiało modlić, do tamtych zaś nie bo kontakt z nimi to fikcja, nie zareagują nawet.
Psalmista wyraził raz wezwanie swoje do aniołów, oni są w niebie, ale jestem ostrożny jeśli chodzi o potencjalnie możliwy kontakt z nimi. Nie każdemu duchowi wierzcie.

Słynnego Samuela, Jonatana i starców tu pomijam 8-)
_________________
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2012-02-07, 12:19   

leszed napisał/a:
I wiemy tylko tyle co zostało napisane w Piśmie.

A co zostało napisane, bo żadnego tekstu tutaj ja nie widzę?
leszed napisał/a:
Ciało Jego doznawało takich przemian jakich On chciał lub zostało Mu dane.

Warto byłoby twój ten wywód poprzeć Pismem Świętym. Że cialo ziemskie Jezusa doznawało przemian jakie on chciał.
leszed napisał/a:
Mieli niekiedy problem z rozpoznaniem Jezusa ale nie zawsze, tymbardziej że udowadniał siebie swoim ciałem.

A kiedy nie mieli? Po łamaniu chleba go poznali, czyli nie po ciele, a czynności.
leszed napisał/a:
Musiało to być Jego poprzednie ciało a zarazem takie, któremu nie przeszkadzało przechodzenie przez zamknięte drzwi... ale przecież i chodzenie po wodzie było, i to przed śmiercią (zresztą nie tylko On wtedy chodził po wodzie).

Dlaczego więc kiedy był w ciele ludzkim nigdy nie zjawiał się cudownie miedzy apostołami. a kiedy zmartwychwstał, to przez ścianę potrafił przejść, nie zastanawia ciebie to? Mnie
tak.Duchowe ciało może materializować się, tak było z Aniołami, którzy nawiedzali np. Abrahama, Jakuba itp.Również historia z upadłymi aniołami o tym świadczy, byli duchami materializowali się i jako ludzie płodzili dzieci.
jeżeli chodzi o chodzenie Jezusa po wodzie, jak piszesz jeszcze kiedy był człowiekiem, zgadzam się, był doskonały umiał wiele.Uzdrawiał, wskrzeszał, karmił ludzi były to cuda które Jezus potrafił czynić. Wszystko jednak robił to w ludzkiej naturze, nie zmieniał natur. Natomiast kiedy zmartwychwstał, jako duchowa już istota miał możliwości materializowania się i to wykorzystywał w czasie tych kilka tygodni,żeby ugruntować swoich uczni. Kilka miesięcy temu w telewizji pokazywali Japończyka co też szedł po wodzie i nawet do butów mu się woda nie wlała. Umiał tę sztuczkę perfekt.
To na razie tyle pozdrówka.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
leszed 
a/zrozumiały


Wyznanie: biblijne.com
Pomógł: 57 razy
Wiek: 52
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 3656
Skąd: dostępny tylko na pw/www
Wysłany: 2012-02-07, 12:45   

nike napisał/a:
leszed napisał/a:
Cytat:

I wiemy tylko tyle co zostało napisane w Piśmie.
A co zostało napisane, bo żadnego tekstu tutaj ja nie widzę?
Wszystko. Od razu byś chciała widzieć.
nike napisał/a:
leszed napisał/a:
Cytat:

Ciało Jego doznawało takich przemian jakich On chciał lub zostało Mu dane.
Warto byłoby twój ten wywód poprzeć Pismem Świętym. Że cialo ziemskie Jezusa doznawało przemian jakie on chciał.
Nie zupełnie tak mój wywód wyglądał jak skomentowałaś. Warto pewnie odszukać o tym, jak po zmartwychwstaniu objawiał im się "w innej postaci".
nike napisał/a:
leszed napisał/a:
Cytat:

Mieli niekiedy problem z rozpoznaniem Jezusa ale nie zawsze, tymbardziej że udowadniał siebie swoim ciałem.
A kiedy nie mieli? Po łamaniu chleba go poznali, czyli nie po ciele, a czynności.
Więc właśnie problem, ale Tomasz wiadomo co zobaczył, Jego ciało z ranami, nie naklejkami czy tatoo.
nike napisał/a:
leszed napisał/a:
Cytat:

Musiało to być Jego poprzednie ciało a zarazem takie, któremu nie przeszkadzało przechodzenie przez zamknięte drzwi... ale przecież i chodzenie po wodzie było, i to przed śmiercią (zresztą nie tylko On wtedy chodził po wodzie).
Dlaczego więc kiedy był w ciele ludzkim nigdy nie zjawiał się cudownie miedzy apostołami. a kiedy zmartwychwstał, to przez ścianę potrafił przejść, nie zastanawia ciebie to? Mnie
tak.
A co, po wodzie nie pojawił cudownie? A na górze P.? Przecie pisałem o tym. Nie widzisz?
nike napisał/a:
Duchowe
...
Dlatego nie chodzi o materię wydarzenia tyle co o nasz odbiór nadnaturalnej czy nietypowej zdolności. Co do aniołów się nie zgadzamy. Poza tym w Biblii byś musiała mi znaleźć coś o materializowaniu :-P

Pozdrówka, lalówka.
_________________
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
Ostatnio zmieniony przez leszed 2012-02-07, 13:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-07, 13:01   

Słowa Jezusa obalają pogląd że Jezus nie zmartwychwstał w ciele.39. Spójrzcie na ręce moje i nogi moje, że to Ja jestem. Dotknijcie mnie i patrzcie: Wszak duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam.

Pomimo że Jezus wyjaśnił tę sprawę ze swoim zmartwychwstaniem w ciele, są tacy którzy nadal w to nie wierzą i próbują wymyślać inne zmartwychwstanie bo to im nie odpowiada.
Tak działa właśnie duch antychrysta i wielu temu duchowi się poddaje.
Jezus po zmartwychwstaniu przyszedł do uczniów w ciele.
1 Jan. 4:2-3
2. Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest.
3. Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie.
(BW)
 
 
Berian 
Student Biblii


Wyznanie: Wierzę w Jezusa
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 04 Maj 2011
Posty: 686
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-02-07, 14:10   

Cytat:
1 Kor. 15:50
50. A powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego ani to, co skażone, nie odziedziczy tego, co nieskażone.
(BW)

Ale też:
Cytat:

1 Kor. 15:40
40. I są ciała niebieskie i ciała ziemskie; lecz insza jest chwała ciał niebieskich, a insza ludzkich;
(BG)

A wniosek niech sobie sam każdy wydedukuje.


Lucyfer napisał/a:
1 Jan. 4:2-3
2. Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest.
3. Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie.
(BW)

Co ma przyjście na ziemie wspólnego ze zmartwychwstaniem?
_________________
Mat. 5:44
44. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(BW)
Gość miłujesz nieprzyjaciół?
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2012-02-07, 22:09   

leszed napisał/a:
Wszystko. Od razu byś chciała widzieć.


Skoro piszesz,że tak pisze w Biblii, to zacytuj tekst. Ja lubię dokładnie wiedzieć.

leszed napisał/a:
Nie zupełnie tak mój wywód wyglądał jak skomentowałaś. Warto pewnie odszukać o tym, jak po zmartwychwstaniu objawiał im się "w innej postaci".

A jak? Wiec zacytuj teksty.

leszed napisał/a:
Więc właśnie problem, ale Tomasz wiadomo co zobaczył, Jego ciało z ranami, nie naklejkami czy tatoo.


Skoro Jezus był już w duchowej naturze miał zdolność materializowania się i przyjął na tę okoliczność ciało podobne do tego które miał na ziemi z ranami.

leszed napisał/a:
A co, po wodzie nie pojawił cudownie? A na górze P.? Przecie pisałem o tym. Nie widzisz?

Napisałam w poprzednim poście,że oglądałam reportaż pokazywali Japończyka który szedł po wodzie. Jezus jako doskonały człowiek cóż to dla niego było?

leszed napisał/a:
Dlatego nie chodzi o materię wydarzenia tyle co o nasz odbiór nadnaturalnej czy nietypowej zdolności. Co do aniołów się nie zgadzamy. Poza tym w Biblii byś musiała mi znaleźć coś o materializowaniu :-P


Dlaczego z aniołami się nie zgadzasz? Kto więc przyszedł do Abrahama? W jaki sposób aniołowie plodzili dzieci z córkami ludzkimi? Musieli zmaterializować swoje duchowe ciała, żeby mogli stać się ludźmi , nie uważasz?
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-07, 23:19   

Berian napisał/a:


Lucyfer napisał/a:
1 Jan. 4:2-3
2. Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest.
3. Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie.
(BW)

Co ma przyjście na ziemie wspólnego ze zmartwychwstaniem?
Każde przyjście Jezusa według nauki Ducha Świętego jest zawsze w ciele. Kto inaczej naucza nie jest z Boga tylko słucha ducha antychrysta. Gdy w przyszłości Jezus przyjdzie to w ciele przyjdzie i znów będzie problem z nauczaniem. Ci którzy go zobaczą będą z Boga i będą tak nauczać że przyszedł w ciele a inni antychryści nauczają i będą nauczać przyjście inaczej niż w ciele.
Wiadomo że Jezus po zmartwychwstaniu przyszedł do uczniów i pokazał się w ciele, nawet im to udowodnił bo zjadł rybę.
Łuk. 24:39-43
39. Spójrzcie na ręce moje i nogi moje, że to Ja jestem. Dotknijcie mnie i patrzcie: Wszak duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam.
40. A gdy to powiedział, pokazał im ręce i nogi.
41. Lecz gdy oni jeszcze nie wierzyli z radości i dziwili się, rzekł im: Macie tu co do jedzenia?
42. A oni podali mu kawałek ryby pieczonej i plaster miodu.
43. A On wziął i jadł przy nich.
(BW)
 
 
leszed 
a/zrozumiały


Wyznanie: biblijne.com
Pomógł: 57 razy
Wiek: 52
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 3656
Skąd: dostępny tylko na pw/www
Wysłany: 2012-02-08, 09:52   

Proszę nike o analizę więc.
nike napisał/a:
A co zostało napisane, bo żadnego tekstu tutaj ja nie widzę?
Lucyfer napisał/a:



Słowa Jezusa obalają pogląd że Jezus nie zmartwychwstał w ciele.39. Spójrzcie na ręce moje i nogi moje, że to Ja jestem. Dotknijcie mnie i patrzcie: Wszak duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam.
Mk16:12 A potem ukazał się w innej postaci dwom z nich, gdy szli do wsi.

J20:25 Powiedzieli mu tedy inni uczniowie: Widzieliśmy Pana. On zaś im rzekł: Jeśli nie ujrzę na rękach jego znaku gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej w bok jego, nie uwierzę.
26 A po ośmiu dniach znowu byli w domu uczniowie jego i Tomasz z nimi. I przyszedł Jezus, gdy drzwi były zamknięte, i stanął pośród nich, i rzekł: Pokój wam !
27 Potem rzekł do Tomasza: Daj tu palec swój i oglądaj ręce moje, i daj tu rękę swoją, i włóż w bok mój, a nie bądź bez wiary, lecz wierz.
28 Odpowiedział Tomasz i rzekł mu: Pan mój i Bóg mój.
29 Rzekł mu Jezus: Że mnie ujrzałeś uwierzyłeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.
Cytat:
Dlaczego z aniołami się nie zgadzasz? Kto więc przyszedł do Abrahama? W jaki sposób aniołowie plodzili dzieci z córkami ludzkimi? Musieli zmaterializować swoje duchowe ciała, żeby mogli stać się ludźmi , nie uważasz?
_________________
Aniołowie nie płodzą dzieci tylko ludzie. Jezus był Synem Bożym i nie był ani aniołem ani nie płodził dzieci.

Rz8:13 Jeśli bowiem według ciała żyjecie, umrzecie; ale jeśli Duchem sprawy ciała umartwiacie, żyć będziecie.
14 Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi.
15 Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba,
16 Ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy.
17 A jeśli dziećmi, to i dziedzicami, dziedzicami Bożymi, a współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko razem z nim cierpimy, abyśmy także razem z nim uwielbieni byli.


18 Albowiem sądzę, że utrapienia teraźniejszego czasu nic nie znaczą w porównaniu z chwałą, która ma się nam objawić.
19 Bo stworzenie z tęsknotą oczekuje objawienia synów Bożych,
20 Gdyż stworzenie zostało poddane znikomości, nie z własnej woli, lecz z woli tego, który je poddał, w nadziei,
21 Że i samo stworzenie będzie wyzwolone z niewoli skażenia ku chwalebnej wolności dzieci Bożych.
22 Wiemy bowiem, że całe stworzenie wespół wzdycha i wespół boleje aż dotąd.
23 A nie tylko ono, lecz i my sami, którzy posiadamy zaczątek Ducha, wzdychamy w sobie, oczekując synostwa, odkupienia ciała naszego.
24 W tej bowiem nadziei zbawieni jesteśmy; a nadzieja, którą się ogląda, nie jest nadzieją, bo jakże może ktoś spodziewać się tego, co widzi ?
25 A jeśli spodziewamy się tego, czego nie widzimy, oczekujemy żarliwie, z cierpliwością.
26 Podobnie i Duch wspiera nas w niemocy naszej; nie wiemy bowiem, o co się modlić, jak należy, ale sam Duch wstawia się za nami w niewysłowionych westchnieniach.


J3:3 Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego.
4 Rzekł mu Nikodem: Jakże się może człowiek narodzić, gdy jest stary ? Czyż może powtórnie wejść do łona matki swojej i urodzić się ?
5 Odpowiedział Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego.
6 Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem jest.
7 Nie dziw się, że ci powiedziałem: Musicie się na nowo narodzić.

8 Wiatr wieje, dokąd chce, i szum jego słyszysz, ale nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd idzie; tak jest z każdym, kto się narodził z Ducha.


J1:11 Do swej własności przyszedł, ale swoi go nie przyjęli.
12 Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego,
13 Którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga.


Tak też ciało Jezusa zostało przemienione por.

Mk9:2 A po sześciu dniach wziął Jezus z sobą Piotra i Jakuba, i Jana i wprowadził ich tylko samych na wysoką górę na osobność, i przemienił się przed nimi.


pozostając tym samym ciałem.

Nadal czekam na Twoją materializację.
_________________
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
 
 
Berian 
Student Biblii


Wyznanie: Wierzę w Jezusa
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 04 Maj 2011
Posty: 686
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-02-08, 11:03   

Lucyfer napisał/a:
Każde przyjście Jezusa według nauki Ducha Świętego jest zawsze w ciele.

A skąd ta niebiblijna filozofia? Gdzie w Biblii jest coś takiego zasugerowane?
_________________
Mat. 5:44
44. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(BW)
Gość miłujesz nieprzyjaciół?
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2012-02-08, 11:43   

Berian napisał/a:
Lucyfer napisał/a:
Każde przyjście Jezusa według nauki Ducha Świętego jest zawsze w ciele.

A skąd ta niebiblijna filozofia? Gdzie w Biblii jest coś takiego zasugerowane?

1 Jan. 4:1-3
1. Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat.
2. Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest.
3. Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie.
(BW)

Niebiblijna filozofia jest wtedy gdy ktoś naucza inne przyjście Jezusa niż w ciele a takich jest obecnie wielu, to jest właśnie według Biblii duch antychrysta. Rozpoznanie tego ducha polega na sprawdzeniu jak naucza przyjście Jezusa. "badajcie duchy"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 11