Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Anna01
2013-11-22, 14:38
Kącik tylko dla MĘŻCZYZN
Autor Wiadomość
bartek212701 


Pomógł: 158 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9245
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-03-02, 20:45   

Anna01 napisał/a:
Cześć Chłopaki :-)
siema chopie :-D dziękujemy
Anna01 napisał/a:
Za godzinę powiem Wam czy ciasto jest dobre. :-P
oj chyba jest :-P bo brak odzewu hehe
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Queza 


Pomogła: 135 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 30 Mar 2012
Posty: 4082
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2013-03-02, 23:44   

Kobieta, która jest wprawiona w sztukę gotowania nie potrzebuje przepisów.
_________________
"Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę weselną Baranka" Ap 19.9
 
 
Anna01 


Wyznanie: Deizm
Pomogła: 286 razy
Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 4488
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-03-03, 00:46   

bartek212701 napisał/a:

Anna01 napisał/a:
Za godzinę powiem Wam czy ciasto jest dobre. :-P
oj chyba jest :-P bo brak odzewu hehe


Szczerze ? Nie jest złe, ale można sobie darować.
Tradycyjna szarlotka jest jednak lepsza.
_________________
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 35
Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2013-03-06, 05:13   

Chyba wiec warto zmienić nieco przepis a co do ciast to piekarnik mam zepsuty, ale może kupię parowar czy tam szybkowar - jakoś tak i w nim się coś wymodzi.
:-D
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
Tubtuś 

Wyznanie: Irreligion ( brak religii )
Dołączył: 22 Mar 2013
Posty: 142
Skąd: Gejtown
Wysłany: 2013-03-26, 22:37   

A jaki jest najlepszy konwerter do XPeka? wie ktoś?
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 35
Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2013-03-27, 05:56   

A co chcesz konwertować?
Różne pliki konwertuję Format Factory i mam XP-ka.
Chociaż nie twierdzę, że jest on najlepszy i konwertuję też innymi programami.
;-)
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
ZAMOS 
SŁOWIANIN

Pomógł: 69 razy
Wiek: 62
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 2032
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-02-26, 22:26   

Jest trudny czas roku i trudno zjeść coś zdrowego i smacznego nie nadwyrężając zbytnio skromnego polskiego portfela. Nigdy nie zaglądałem do Biedronki, ponieważ myślałem, że to kiepski dyskont i nic tam nie ma dobrego, ale się pomyliłem. Wracając w zeszłym roku w grudniu późno do domu wiedziałem, że moje wsiowe sklepy są już zamknięte, a w lodówce tylko „światło” zajechałem do Biedronki i znalazłem tam pyszne krewetki królewskie. Duże i ładne w cenie 12 zł tacka na której było 20 sztuk krewetek, więc je zakupiłem i poniżej dbającym o linię zapodaję przepis, który był u mojej żony hitem przez dość spory czas, a to rzadkość u niej wielka, (więc może któryś z panów zrobi to swojej pani i na chwilę ją uszczęśliwi). Dzisiaj też sobie taką zupkę na kolację zażyczyła, więc pomyślałem, że może i tutaj ktoś by coś takiego w domu przyrządził.

Zupa dyniowa z krewetkami
Jest taka bardzo smaczna zupa z dyni z dużą ilością Cary i kurkumy. Zrobiłem ją wczoraj żonie na kolację. Ona uwielbia kuchnię indyjską (zupa) ja ją połączyłem z polskim szpinakiem i azjatyckimi krewetkami smażonymi na maśle z dużą ilością czosnku.
Składniki
Dynia 1-1,2 kg.
Marchewka 2 małe szt.
Pietruszka 2 małe szt.
Czerwona cebula średniej wielkości 1 szt.
Śmietanka kokosowa około 0,4l
Kilka ząbków czosnku
Cary
Kurkuma
Kumin rzymski
Nasiona kolendry
Jedna łyżka soku z limonki, lub cytryny
Pestki z dyni
Rosół z kury i kaczki gotowany z dużą ilością warzyw.
Sposób przyrządzenia
Do garnka z grubym dnem wrzucamy cebulę pokrojoną w dużą kostkę, czosnek, marchewkę i pietruszkę. Podsmażamy to przez kilka minut na małej ilości masełka. Następnie wlewamy około 0,75 litra rosołu i wrzucamy pokrojona w kawałki dynię. Wszystko gotujemy około 20 minut dodając Cary, Kurkumę, resztę utartych w moździerzu przypraw i śmietankę kokosową.
W drugim garnuszku gotujemy trochę szpinaku z czosnkiem.
Jak zupa kończy się gotować kroimy drobno czosnek i podsmażamy go na masełku około 1 minuty. Na tak przygotowaną patelnię wrzucamy oczyszczone krewetki bez ogonków i smażymy po dwie minuty z każdej strony. Nie dłużej, ponieważ krewetki jak się przesmażą to staną się gumowate i mało smaczne.
Po dwudziestu minutach można blenderem zmiksować naszą zupę.
Nalewamy na talerz delikatnie na środku układamy szpinak i krewetki, następnie polewamy szpinak sokiem z limonki lub cytryny. Całość delikatnie posypujemy pestkami z dyni.
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 35
Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2015-03-11, 02:27   

Dziękuję :) Podałem przepis znajomemu, heh. Sam zwykle wolałem zupy pomidorowe lub mleczne, ale chętnie też bym spróbował.
;-)
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
Listek 


Pomógł: 512 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7146
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2015-03-11, 10:04   

Owoce morza to filtry oceanów. Są bardzo toksyczne dla człowieka.

Bóg w ks. Kpł 11 radzi by człowiek ich nie jadał . Oczywiście chodzi o krewetki.

Reszta zupy super !!!


Pozdrawiam
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
 
 
ZAMOS 
SŁOWIANIN

Pomógł: 69 razy
Wiek: 62
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 2032
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-03-11, 10:46   

Dżej napisał/a:
Dziękuję :) Podałem przepis znajomemu, heh. Sam zwykle wolałem zupy pomidorowe lub mleczne, ale chętnie też bym spróbował.
;-)

Ja za królową zup uważam dobry rosół, a z niego właściwie można już wszystko co tylko się wymyśli. Rosół to uniwersalna baza i od niego trzeba zaczynać budować smaki zup, a nawet sosów mięsnych. Może wieczorem zapodam przepis na rosół jaki gotuję ja, a może nawet ugotuję i zrobię zdjęcie jak wygląda, jednak smaku nie da się tu przenieść. Uwielbiam eksperymentować w kuchni i jeść to co zrobię. Moja żona codziennie rano w pracy wygospodarowuje chwilę na szukanie tego co by chciała zjeść. Posyła mi link, ja robię zakupy, i gotuję. Zwykle muszę te przepisy lekko modyfikować by smakowały z lekką polską nutą, by wreszcie miały nasz smak i jakość. Pracuję właściwie w domu i tylko raz dwa razy w tygodniu muszę do bazy w Warszawie, więc mam czas na kuchnię. Robotę muszę zrobić i nie jest ważne w jakich godzinach. Liczą się tylko tygodnie, lub miesiące jak robota jest większa, więc jest kiedy rozkoszować się dobrą kuchnią. Nawet dobra kiełbasa swojska powinna być z dobrym rosołem w mięsie. Wtedy nie jest zbyt sucha i smakuje tak wybornie, że nie sposób tego porównać z czymkolwiek co można kupić w sklepie.
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3440
Wysłany: 2015-03-11, 22:44   

Zamosie jakie pyszności!
Moja córka bardzo lubi krewetki, stąd kupowałam je już niemal wszędzie, rzeczywiście te z Biedronki są smaczne, duże, w sumie nie różnią się od tych z Almy czy Piotra i Pawła.

Też robimy zupkę z krewetkami, taką na ostro :-)

A rosół najlepszy na tradycyjnym piecu, nie na płycie indukcyjnej ;-) gotujący się bardzo wolno. Ja gotuję rosół na wołowinie i indyku.
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2015-03-12, 02:25   

ZAMOS napisał/a:
Pracuję właściwie w domu i tylko raz dwa razy w tygodniu muszę do bazy w Warszawie, więc mam czas na kuchnię. Robotę muszę zrobić i nie jest ważne w jakich godzinach. Liczą się tylko tygodnie, lub miesiące jak robota jest większa, więc jest kiedy rozkoszować się dobrą kuchnią.
Ile ja bym oddała za taką pracę........ ale nie mam pomysłu :-(
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 35
Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2015-03-12, 23:34   

A mama nie cierpi krewetek...heh.
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
ZAMOS 
SŁOWIANIN

Pomógł: 69 razy
Wiek: 62
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 2032
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-03-13, 06:39   

KobietaZMagdali napisał/a:
Ile ja bym oddała za taką pracę........ ale nie mam pomysłu
Praca w domu niesie za sobą wiele niebezpieczeństw i tak można się całkowicie rozleniwić i w nieskończoność wszystko odkładać na później, ale też można popaść w pracoholizm. Przerobiłem oba stany dopiero po ośmiu latach takiej pracy wypracowałem sobie system w którym wszystko się równoważy. Jak znalazłem taką pracę? Otóż postanowiłem już nic nie robić i żyć z aktywów jakie zgromadziłem gdy dobrze mi się wiodło. Policzyłem wszystko i wyszło mi, że jak nie będę zbyt rozrzutny to mi wystarczy do końca życia, więc firmy posprzedawałem i z dnia na dzień stałem się bezrobotny i wolny. Może nie uwierzysz, ale pracowałem po 18-20 godzin dziennie. Bez urlopów i weekendów przez 25 lat. Zdarzały się oczywiście wolne dni, ale zwykle było to spowodowane tym, że ktoś coś tam zawalił i musiałem czekać, więc czasem troszkę poleżałem, ale czułem się wtedy jakoś winny tego, że nic nie robię. To chory stan z którego trudno się wygrzebać, ale się udało. Po kilku miesiącach namówili mnie bym pilnował inwestycji pod względem finansowym i jakości poprawności wykonawczej realizowanych obiektów, lub jak wystąpi jakiś dziwny problem muszę go szybko rozwiązać, tak więc łatwizna i jak się ma dobry zespół można się obijać i brać za to jeszcze kaskę.
Dżej napisał/a:
A mama nie cierpi krewetek...heh.
Moja żona też nie lubiła, bo ich nigdy nie jadła, ale jak ją wreszcie namówiłem by spróbowała, to zdanie zmieniła. Musisz jej krewetki zrobić. Ładnie ozdobić talerz i tak podać by choć spróbowała. Myślę, że zdanie zmieni.
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 35
Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2015-03-14, 14:18   

O ile wiem niestety jadła i nie posmakowały(były chociażby na weselu).
Ale może gdyby je inaczej przyrządzić i nie wspominać, że tam są krewetki...
W każdym razie musiałbym tak zrobić by nie było widać, że to są one...totalnie zniszczyć ich wygląd. No i coś ze smakiem może zrobić... Mama lubi ostre rzeczy.
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12