Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego Paweł?
Autor Wiadomość
Eutychus 
Rzymian 14:4


Wyznanie: Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 1925
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2012-09-15, 11:14   

fword napisał/a:
W tym świetle jest oczywiste, że listy Pawła powstały znacznie później, lub zostały dołączone znacznie później, co najmniej 100 lat po śmierci rzeczywistych apostołów Isusa Chrystusa.

Hmm, jeśli nawet, to twoje wszystkie "rewelacje", powstają conajmniej 2 000 lat po śmierci Apostołów i Samego Jezusa Chrystusa. 8-)
Jakieś "natchnione" wnioski? :roll:
_________________
Cytat:
Gość Kim byś się okazał, Gdyby ON, Który Jest Najwyższym Sędzią, Sądził tak ciebie, jak ty sądzisz? (W.Sz.)
Gość Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca? (Hi 4:17)
 
 
RM 

Wyznanie: Unitarianizm jest błędem
Pomógł: 157 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 3253
Wysłany: 2012-09-15, 17:45   

Paweł pisząc swoje listy, nie tworzył Nowego Testamentu. Pisał listy do społeczności oraz osób reagując w ten sposób na pojawiające się problemy oraz ukierunkowując myślenie społeczności, za które czuł się odpowiedzialny. Oczywistym jest, że w czasie, kiedy Paweł pisał listy, żaden Nowy Testament nie istniał. Paweł nie miał też aspiracji, aby jego listy weszły do kanonu pism natchnionych, bo nikomu wówczas jeszcze się nie "śniło" tworzenie nowego kanonu pism. Dlatego, kiedy Paweł pisze w listach o tym, zę pisma są natchnione i pożyteczne, miał na uwadze istniejący wówczas kanon, który my nazywamy ST - to a propos sugestii Fworda, jakoby Paweł tanimi chwytami podbudowywał autorytet swoich listów.

To, ze listy Pawła weszły do kanonu NT nie oznacza, zę Paweł o to zabiegał, tylko, że ludzie kilka wieków później uznali inspirację Ducha Św w listach Pawła i zadecydowali o wprowadzeniu tych listów do NT. Sądzę, że to takie jest oczywiste.

W mojej ocenie manipulowanie przy kanonie NT jest przejawem duchowej arogancji. Jeśli Bóg przez prawie dwa tysiąclecia dopuszcza, aby kanon NT istniał w prawie jednakowej wersji, oznacza to, że w tej postaci jest właściwy i wystarczający do poznawania Prawdy i wejścia na drogę zbawienia. Zaś uzasadnianie własnych teorii argumentami, że któryś z listów w kanonie jest fałszywką, jest otwarciem tak szerokiej drogi do manipulacji, że trudno byłoby ustanowić jakikolwiek punkt odniesienia.

Z mojego doświadczenia wynika, że NT w tej postaci, jaka jest nam dostępna jest właściwy i wystarczający do poznania Jezusa i podążania za Nim. I chcę podkreślić, że szczególną rolę w tym odgrywają listy Pawła właśnie.
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2012-09-15, 18:22   

Cytat:
W mojej ocenie manipulowanie przy kanonie NT jest przejawem duchowej arogancji. Jeśli Bóg przez prawie dwa tysiąclecia dopuszcza, aby kanon NT istniał w prawie jednakowej wersji, oznacza to, że w tej postaci jest właściwy i wystarczający do poznawania Prawdy i wejścia na drogę zbawienia. Zaś uzasadnianie własnych teorii argumentami, że któryś z listów w kanonie jest fałszywką, jest otwarciem tak szerokiej drogi do manipulacji, że trudno byłoby ustanowić jakikolwiek punkt odniesienia.

W mojej ocenie branie wszystkiego bezkrytycznie jest przejawem duchowej zaściankowości. Kanon Nowego Testamentu nie powstał z miłości i jedności, tylko z ogniska walk między chrześcijanami. Toteż decyzja polityczna wpłynęła na kształt kanonu. Bóg przecież dopuścił do fałszowania tekstu biblijnego przez dwa tysiące lat i nic z tym nie zrobił. Qumran wykazało to ze Starym Testamentem, gdzie dwa tysiące lat właśnie musiały przeleżeć właśnie przed ludźmi duchowo zaściankowymi gdyż w średniowieczu czy nieco później te teksty zostałyby po prostu spalone. Jak myślisz, dlaczego Bóg ukrywał teksty w Qumran, Nag-Hammadi oraz wiele manuskryptów innych tekstów, w tym kanonicznych w piaskach pustyni czy w ziemi? Wszystko można podeprzeć jak idzie za tym ideologia; to wszystko się wymyśli. Równie dobrze można powiedzieć, ze Bóg chciał sprawdzić kto jest prawdziwej wiary i odróżni prawdziwe pisma od podróbek? A nawet jeśli się uzna, że wszystkie pisma są prawdziwe w Nowym Testamencie; nie dowodzi to jeszcze tego, że jest to kanon pełny.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
Jose.Pecador 
zbanowany

Dołączył: 07 Wrz 2012
Posty: 93
Wysłany: 2012-09-15, 19:20   

BLyy napisał/a:
W mojej ocenie branie wszystkiego bezkrytycznie jest przejawem duchowej zaściankowości. Kanon Nowego Testamentu nie powstał z miłości i jedności, tylko z ogniska walk między chrześcijanami. Toteż decyzja polityczna wpłynęła na kształt kanonu.


Można się właściwie zgodzić.

BLyy napisał/a:
Bóg przecież dopuścił do fałszowania tekstu biblijnego przez dwa tysiące lat i nic z tym nie zrobił.


Przecież nie o Biblię chodzi ale o człowieka.
Tak jak w przysłowiu: "Nie matura, lecz chęć szczera, zrobi z ciebie oficera"

BLyy napisał/a:
Qumran wykazało to ze Starym Testamentem, gdzie dwa tysiące lat właśnie musiały przeleżeć właśnie przed ludźmi duchowo zaściankowymi gdyż w średniowieczu czy nieco później te teksty zostałyby po prostu spalone.


Tu już nie.

BLyy napisał/a:
dlaczego Bóg ukrywał teksty w Qumran


Gdzieżby.
_________________
stałe pozbawienie prawa do pisania na forum
 
 
RM 

Wyznanie: Unitarianizm jest błędem
Pomógł: 157 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 3253
Wysłany: 2012-09-15, 20:51   

Blyy, zaraz po kolorze czarnym, nie następuje biały. Od manipulacji do bezkrytycznego podejścia jest spora logiczna odległość. Jeśli czytałeś moje posty, to powinienieś zauważyć, zę sugerowanie mi bezkrytycyzmu i duchowej zaściankowości jest objawem....

Co zmieniły odkrycia w Qumran? Z perspektywy dyscyplin akademickich z pewnością sporo. Ale, z perspektywy duchowej te odkrycia są jedynie potwierdzeniem planu, jaki Bóg ma wobec każdego człowieka. Musisz rozumieć, zę Biblia nie poddaje się pod krytyczną analizę akademicką, ponieważ nie jest podręcznikiem historii, antropologii, logiki itd. Biblia jest kierunkowskazem do Jezusa, duchowym przewodnikiem dla każdego, kto chce wrócić do Ojca. Co więcej, Biblia wprost informuje, że jej przekaz jest głupstwem dla tych, którzy giną. Dlatego myślenie krytyczne o Biblii w kontekście akademickim, jest pozbawione sensu, bo odkryjesz po prostu głupstwa.

Kiedy treść Biblii nabiera znaczenia autorytarnego? Ja mogę Ci odpowiedzieć w ten sposób. Staje się to wówczas, kiedy zaczynasz dostrzegać zmiany w swoim życiu, kiedy Bóg usuwa lęki i ograniczenia, porządkuje relacje, przemienia myślenie i daje siłę i nadzieję.

Jestem człowiekiem wystarczająco wykształconym i rozgarniętym, aby zdawać sobie sprawę z różnorakich "błędów" występujących w Biblii, ale jakie to ma znaczenie wobec poznania Jezusa? Kanon Biblii to ludzki wynysł. Ludzie mają potrzebę porządkowania terenu dookoła siebie i uporządkowali także Biblię. To jednak nie zmienia faktu, zę Biblia zawiera wyraźny i wystarczający przekaz dla każdego człowieka ukierunkowujący na Jezusa. Listy Pawła są ważną składową tego przekazu. A co człowiek zrobi z tym przekazem, to jego sprawa.
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2012-09-15, 22:16   

Cytat:
Blyy, zaraz po kolorze czarnym, nie następuje biały. Od manipulacji do bezkrytycznego podejścia jest spora logiczna odległość. Jeśli czytałeś moje posty, to powinienieś zauważyć, zę sugerowanie mi bezkrytycyzmu i duchowej zaściankowości jest objawem....

W przypadku kanonu jesteś bezkrytyczny.

Cytat:
Co zmieniły odkrycia w Qumran? Z perspektywy dyscyplin akademickich z pewnością sporo. Ale, z perspektywy duchowej te odkrycia są jedynie potwierdzeniem planu, jaki Bóg ma wobec każdego człowieka.

Czy Bóg pozwoliłby zmieniać treść Biblii?

Cytat:
Musisz rozumieć, zę Biblia nie poddaje się pod krytyczną analizę akademicką, ponieważ nie jest podręcznikiem historii, antropologii, logiki itd. Biblia jest kierunkowskazem do Jezusa, duchowym przewodnikiem dla każdego, kto chce wrócić do Ojca. Co więcej, Biblia wprost informuje, że jej przekaz jest głupstwem dla tych, którzy giną. Dlatego myślenie krytyczne o Biblii w kontekście akademickim, jest pozbawione sensu, bo odkryjesz po prostu głupstwa.

Dlatego dobrze mówiłem, że nie podchodzenie do Biblii krytycznie jest zaściankowe. Sam mówisz, że jest pozbawione sensu. Biblia czy tego chcesz czy nie, jest źródłem historycznym, takim jak inne. Poza tym problemem jest jaka Biblia, bo kanon Starego Testamentu niemal każdy kościół ma inny. Dlatego rozmowa o kanonie jest potrzebna, a nie bezkrytyczne do niej podejście.

Cytat:
Kiedy treść Biblii nabiera znaczenia autorytarnego? Ja mogę Ci odpowiedzieć w ten sposób. Staje się to wówczas, kiedy zaczynasz dostrzegać zmiany w swoim życiu, kiedy Bóg usuwa lęki i ograniczenia, porządkuje relacje, przemienia myślenie i daje siłę i nadzieję.

Tyczy się to zarówno Koptów którzy czytają Księgę Henocha? Tyczy się to zarówno Prawosławnych kiedy czyta trzecią i czwartą Księgę Machabejską? Chrześcijański gnostyk który czyta Ewangelię Tomasza? Katolik czytający Mądrość Syracha? Qumramczyk czytający Regułę Wojny? Czy judeochrześcijanin czytający Ewangelię Ebionitów? Akurat każde z tych wyznań to samo mogłoby powiedzieć co ty teraz, a każde z nich ma/miał inny kanon.

Cytat:
Jestem człowiekiem wystarczająco wykształconym i rozgarniętym, aby zdawać sobie sprawę z różnorakich "błędów" występujących w Biblii, ale jakie to ma znaczenie wobec poznania Jezusa? Kanon Biblii to ludzki wynysł. Ludzie mają potrzebę porządkowania terenu dookoła siebie i uporządkowali także Biblię. To jednak nie zmienia faktu, zę Biblia zawiera wyraźny i wystarczający przekaz dla każdego człowieka ukierunkowujący na Jezusa. Listy Pawła są ważną składową tego przekazu. A co człowiek zrobi z tym przekazem, to jego sprawa.

Inteligencja człowieka ma się nijak do wiary. Mówisz teraz, że kanon jest ludzkim wymysłem; a jednocześnie nawołujesz by nie patrzeć na niego krytycznie. Teraz używasz widzę słowa Biblia częśćiej a nie kanon; Biblia to każdy sam sobie może dobrać pisma i też powie, że to BIblia i użyje takich samych słów: Biblia zawiera wyraźny i wystarczający przekaz dla każdego człowieka ukierunkowujący na Jezusa. Natomiast ze słowami: Listy Pawła są ważną składową tego przekazu. - nie ma obowiązku uznawać. Każdy kanon jest ludzkim tworem. Dlatego należy patrzeć na kanon krytycznie, a nie jak ty nawołujesz by do wiary bezkrytycznie podchodzić, zamiast badać ją od samych podstaw a nie tylko w kwestii interpretacji. Wzbogacając swój argument o dwóch tysiąca lat, który nie ma racji bytu jeśli Bóg zezwalał na fałszowanie świętych pism to widocznie zakrył część prawdy.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
fword 
zbanowany


Pomógł: 1 raz
Wiek: 68
Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 591
Skąd: Australia
Wysłany: 2012-09-16, 01:19   

RM

Cytat:
Co zmieniły odkrycia w Qumran? Z perspektywy dyscyplin akademickich z pewnością sporo.


Tak!Ja straciłem do owych znalezisk całkowite zaufanie, kiedy zorientowałem się, że w tekście Izajasza jest zniekształcony werset masorecki z co najmniej VI wielu n.e.

Jeżeli mamy w pełni potwierdzoną przez Isusa Septuagintę LXX, cóż nam więcej trzeba?

Wracając do Pawła - istotny jest prosty fakt, ze apostołowie Isusa nie rozpowszechniali listów Pawła ale słowa Chrystusa. Listy Pawła zostały dodane po ich śmierci a nawet po śmierci uczni apostołów. Żeby nikt nie był w stanie zaprotestować. Znając jak system szatański działa, możemy nawet przypuścić, ze listy te zostały napisane znacznie później i są precyzyjnym fałszerstwami, dokładającymi do Ewangelii nowy paradygmat, który skutecznie anuluje słowa Chrystusa i kieruje naszą uwagę właśnie na listy Pawła, a nie na Ewangelie oraz Objawienie.

Dodajmy do tego cytat Pawła:
Cytat:

2Tymoteusza 3:16 Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,


I mamy listy zrównane z Ewangeliami.

Czy ludzie podejmujący decyzje i włączeniu listów Pawła do kanonu biblijnego posiadali nadzór Ducha Bożego?

Dokładna analiza ich dzieł... 'ojców kościoła' oraz treść listów Pawła zaprzeczają temu.

Sam termin - 'ojcowie' - jest bezpośrednim złamaniem przykazania Isusa, aby nie nazywać nikogo ojcem, albowiem jest tylko jeden nasz Ojciec. czyli wiarygodność owych 'ojców' budzi poważne wątpliwości.
_________________
stałe pozbawienie prawa do pisania na forum
 
 
fword 
zbanowany


Pomógł: 1 raz
Wiek: 68
Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 591
Skąd: Australia
Wysłany: 2012-09-16, 06:00   

Blyy

Cytat:
Inteligencja człowieka ma się nijak do wiary.


I tutaj się najbardziej mylisz. Inteligencja powoduje wiarę. W języku polskim stosuje sie nieco błędny pogląd na wiarę i jest ona utożsamiona z religią. Tymczasem po angielsku faith lub believe nie oznacza religii.

Najprawdopodobniej masz na myśli religię, pisząc - wiara. I w takim przypadku trudno się z tobą w tej materii nie zgodzić.

Natomiast odnośnie wiary czyli uwierzenia w cokolwiek - jak najbardziej potrzebna jest inteligencja. Im więcej informacji posiadamy, tym więcej posiadamy pewności o pewnych sprawach.

Inaczej mówiąc = wiedza powoduje wiarę, czyli zaufanie do posiadanych danych. Owa wiedza powoduje, ze wsiadamy do samochodu i rozpoczynamy jazdę. Wielce skomplikowany proces i ogrom wiedzy plus nieco presji ze strony tych, którzy pojazdy mechaniczne znają detalicznie - i w ten sposób nabyta wiara powoduje olbrzymie zaufanie do technologii, której powierzamy nasze życie.

Z Biblią i Bogiem jest niemal identycznie. Im większa wiedza, tym większe zaufanie do Boga i Jego Prawa.

Niemniej jest jedna potężna różnica, której niewielu ludzi potrafi zrozumieć.

Pozwól, że ci to wyjaśnię. Przynajmniej postaram się. :-)

Kluczową kwestią jest Jego istnienie. Załóżmy, że Bóg istnieje. Jest to niezwykły umysł, niezwykłe inteligentny i niezwykle technologiczny czy techniczny. Stwarzając Wszechświat ukazał nam wiele swoich niewyobrażalnych atrybutów.

Jego szczytowym osiągnięciem jest człowiek i aniołowie. On dał obydwu wolną wolę w wysokim zakresie i ustanowił test, który ma zadecydować o przydatności poszczególnych jednostek w Jego planach dalszego rozwoju ludzkości.

Najprawdopodobniej pewien procent Jego stworzeń wybierze własną drogę ,wyrządzając olbrzymie krzywdy innych. (szatan czy Adam i Ewa)

W takim przypadku następuje separacja, jak to Biblia nazywa - owiec od kozłów.

Według Jego założeń - obecny człowiek, który Go nigdy nie widział - powinien Go szukać. Owo pragnienie szukania Boga jest w naszym DNA i jest ono objawem istnienia sumienia w ludzkim umyśle.

Owo sumienie decyduje o tym, jak postępujemy. A nasze postępowanie wskazuje Jemu i innym, czy należymy do owiec, czy do kozłów przeznaczonych na unicestwienie.

Śmierć jest ceną za brak sumienia.

Istnieje jeszcze jedno zjawisko, które także jest mało zrozumiałe. Bóg ma wgląd do naszych umysłów i każda nasza myśl czy uczucie jest przez Niego rejestrowana. czyli każda nasza rozmowa czyli modlitwa do Boga dociera.

I teraz najważniejsza kwestia.

Czy twoje sumienie powoduje podziw dla Jego dzieł, dla Jego Prawa i chęć życia bezkresnego pod takim Prawem?

Jeżeli tak, On zaczyna reagować na ludzkie modlitwy i następuje swego rodzaju połączenie duchowe pomiędzy Bogiem a człowiekiem.

Ale kluczem do owego połączenia jest nasze sumienie.

Wygląda to prosto.

Kim jestem? Skąd się tutaj wziąłem? Dokąd zmierzam? Posiadam życie, i wiele przyjemności w życiu, czy czasem nie jestem komuś za owe dary dłużny przynajmniej skromnej podzięki? Czy ktoś czegoś ode mnie nie wymaga?

Podobnie, jak ktoś ci dał klucz do niezwykłego domu, wręcz pałacu. Czy zapytasz o jego imię? O przyczyny tego daru?

Czy raczej złapiesz ten klucz i mając wszystko gdzieś zaczniesz w tym domu mieszkać bez głębszych dociekań - kto, dlaczego i po co?

Kiedy człowiek okazuje cechy sumienia - Bóg tylko na to czeka. I zaczyna się wędrówka poprzez Biblię, wiedzę i następuje kontakt z Nim, kontakt tak realny, że czasami budzi dreszcze na grzbiecie.

Wtedy stajemy się Jego sługami i nic nie jest w stanie stanąć pomiędzy nami a Bogiem.
Wiedza się pogłębia, ingerencja Boga w nasze życie powoduje zmiany naszych charakterów. Jesteśmy wtedy wybrani przez Boga do życia wiecznego a w przypadku śmierci, do zmartwychwstania.

Może wielu się roześmiać na dźwięk tego słowa, ale... stwórca DNA jest wstanie na podstawie zapisów naszego DNA oraz wszystkich naszych myśli odtworzyć nas w najdrobniejszym szczególe naszego ciała i umysłu.

Tak to mniej więcej wygląda w MOIM zrozumieniu Biblii.

Biblia, nafaszerowana pewnymi błędami jest doskonałym sitem do przesiewanie nas - odsiewu legalistów, którzy na wzór prawników poprzez kłamstwa łamią Prawo owymi błędami je usprawiedliwiając.

Czytając więcej materiałów z Biblii zauważysz, że wiara w Boga niewiele zmienia ludzki charakter. Byli tacy, którzy z Nim bezpośrednio rozmawiali ale charakter ich pozostał niezmienny.

W chwili obecnej wiara - z powodu braku Jego fizycznej obecności na Ziemi powoduje oczywistą segregację, ale i tak nie jest to decydujący element.

Właśnie nasze postępowanie, nasza chęć bycia posłusznym ponieważ jest to właściwe, dobre i miłosierne jest miernikiem naszego sumienia czyli rozwoju duchowego.

I z tej prostej przyczyny listy Pawła najwyraźniej nie pasują do nauk Chrystusa. On nie uczył ślepej wiary. On pokazywał oczywiste dowody na swoje synostwo Boże. On prosił, aby wierzono w przestawiane dowody, a po uwierzeniu, prosił po prostu o uruchomienie swoich sumień i skuteczne kierowanie się nimi.

W ten sposób mniej więcej wygląda wiara i zaufanie do Boga.

Jest to jedyna droga dla każdego człowieka - droga życia. Jej przeciwieństwem jest droga ku nieuchronnej śmierci.

Ale się rozpisałem.... :mrgreen:
_________________
stałe pozbawienie prawa do pisania na forum
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10237
Wysłany: 2012-09-16, 06:37   

fword napisał/a:
Listy Pawła zostały dodane po ich śmierci a nawet po śmierci uczni apostołów. Żeby nikt nie był w stanie zaprotestować. Znając jak system szatański działa, możemy nawet przypuścić, ze listy te zostały napisane znacznie później i są precyzyjnym fałszerstwami, dokładającymi do Ewangelii nowy paradygmat, który skutecznie anuluje słowa Chrystusa i kieruje naszą uwagę właśnie na listy Pawła, a nie na Ewangelie oraz Objawienie.

fword. Masz taki żal do apostoła Pawła, jakby co najmniej zamordował Tobie rodziców...
Daj już mu spokój.
Wielka to była postać i wielki rozum...
Ani mnie, ani Tobie równać się z Nim!
Cytat:
I z tej prostej przyczyny listy Pawła najwyraźniej nie pasują do nauk Chrystusa.

Wybacz! Listy Pawła nie pasują do Twego postrzegania nauk Jezusa.
 
 
leszed 
a/zrozumiały


Wyznanie: biblijne.com
Pomógł: 57 razy
Wiek: 54
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 3656
Skąd: dostępny tylko na pw/www
Wysłany: 2012-09-16, 07:05   

Dobrze napisał Wit co do przejściowych niejasności co do Pawła w pierwszym Kościele. Ech tego nie widać potem w NT, chyba że między wierszami jeśli chodzi o przeciwników. Miał ich wielu, a i teraz mniej lub bardziej miarodajnych, z tym, że widać co jest tego podłożem, np. popularna niechęć do kanonu NT, mimo wszystko bardzo 'nowoczesna' i 'naukowa' inaczej.

Co do wczesności listów Pawła, zdaje się znajdować na to trochę potwierdzeń pozaNT. Kto szuka...
Z dowodów wewnętrznych, list do Hebrajczyków- jego sporne autorstwo, bliskość pod tylko niektórymi względami z Pawłem. Bezpośrednia uwaga Piotrowa w jego liście.
_________________
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4440
Wysłany: 2012-09-16, 09:14   

RM napisał/a:
W mojej ocenie manipulowanie przy kanonie NT jest przejawem duchowej arogancji. Jeśli Bóg przez prawie dwa tysiąclecia dopuszcza, aby kanon NT istniał w prawie jednakowej wersji, oznacza to, że w tej postaci jest właściwy i wystarczający do poznawania Prawdy i wejścia na drogę zbawienia.


Czy w prawie jednakowej wersji to bym polemizowała ;-) Bardzo długo czytano praktycznie nieznane dziś dzieło Pasterz Hermasa i wielu ojców Kościoła widziało w niej Księgę Kanoniczną.

Jeszcze w IV wieku posiadano wątpliwości co do wielu Ksiąg, o czym wspomina Euzebiusz z Cezarei w swojej Historii Kościoła. Wątpliwości były co do Drugiego Listu Piotra, Listu Jakuba, Drugiego i Trzeciego Listu Jana oraz do Apokalipsy Jana.
Natomiast czytano i rozważano włączenie do kanonu takie Księgi jak Pasterz Hermasa, Apokalipsa Piotra, List Barnaby, Didache, Ewangelia Hebrajczyków oraz właśnie Apokalipsa Jana, która w czasach Euzebiusza nie należała jeszcze do kanonu.

Dane na ten temat znajdują się w Księdze III (III: 1-26) dzieła Euzebiusza.

Co ciekawe to zarówno Euzebiusz, jak i Hieronim przypisywali autorstwo Drugiego i Trzeciego Listu Jana oraz Apokalipsę nie Janowi Ewangeliście, ale Janowi Starszemu (Prezbiterowi).
 
 
bartek212701 


Pomógł: 162 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9277
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-09-16, 12:12   

fword, Ty nadal na swoich stronach powołujesz się na Pawła.Straszna ignorancja !!! Ohydna wręcz
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Elius

Wyznanie: Moim Panem jest Isus.
Pomógł: 65 razy
Dołączył: 08 Paź 2009
Posty: 2037
Skąd: Miasto święte.Druga brama od południa.
Wysłany: 2012-09-16, 13:04   

bartek212701 napisał/a:
fword, Ty nadal na swoich stronach powołujesz się na Pawła.Straszna ignorancja !!! Ohydna wręcz

Twoja pisanina jest ohydna.
Przecież fword powiedział,że to pozmienia a to wymaga czasu,chyba ,że dalej sie powołuje na Pawła w nowych artykułach,jeżeli tak to pokaż gdzie.
A jak nie potrafisz wskazać to zamilcz.
 
 
agnieszka 
zbanowana


Wyznanie: in Christ Alone who took on flesh
Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 02 Cze 2012
Posty: 562
Skąd: Społeczność Chrześcijańska
Wysłany: 2012-09-16, 15:30   

fword napisał/a:
Właśnie nasze postępowanie, nasza chęć bycia posłusznym ponieważ jest to właściwe, dobre i miłosierne jest miernikiem naszego sumienia czyli rozwoju duchowego.

I z tej prostej przyczyny listy Pawła najwyraźniej nie pasują do nauk Chrystusa. On nie uczył ślepej wiary. On pokazywał oczywiste dowody na swoje synostwo Boże. On prosił, aby wierzono w przestawiane dowody, a po uwierzeniu, prosił po prostu o uruchomienie swoich sumień i skuteczne kierowanie się nimi.

W ten sposób mniej więcej wygląda wiara i zaufanie do Boga.

Jest to jedyna droga dla każdego człowieka - droga życia. Jej przeciwieństwem jest droga ku nieuchronnej śmierci.


UWAGA! uwaga na ludzi, którzy sieją zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową ;


(1) Paweł, apostoł nie z ludzkiego ustanowienia czy zlecenia, lecz z ustanowienia Jezusa Chrystusa i Boga Ojca, który Go wskrzesił z martwych, (2) i wszyscy bracia, którzy są przy mnie - do Kościołów Galacji: (3) Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i od Pana Jezusa Chrystusa, (4) który wydał samego siebie za nasze grzechy, aby wyrwać nas z obecnego złego świata, zgodnie z wolą Boga i Ojca naszego. (5) Jemu to chwała na wieki wieków! Amen. (6) Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. (7) Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. (8) Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty! (9) Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą /od nas/ otrzymaliście - niech będzie przeklęty! (10) A zatem teraz: czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga? Czy ludziom staram się przypodobać? Gdybym jeszcze teraz ludziom chciał się przypodobać, nie byłbym sługą Chrystusa. (11) Oświadczam więc wam, bracia, że głoszona przeze mnie Ewangelią nie jest wymysłem ludzkim. (12) Nie otrzymałem jej bowiem ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus. (13) Słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć, (14) jak w żarliwości o judaizm przewyższałem wielu moich rówieśników z mego narodu, jak byłem szczególnie wielkim zapaleńcem w zachowywaniu tradycji moich przodków. (15) Gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, (16) aby objawić Syna swego we mnie, bym Ewangelię o Nim głosił poganom, natychmiast, nie radząc się ciała i krwi (17) ani nie udając się do Jerozolimy, do tych, którzy apostołami stali się pierwej niż ja, skierowałem się do Arabii, a później znowu wróciłem do Damaszku. (18) Następnie, trzy lata później, udałem się do Jerozolimy dla zapoznania się z Kefasem, zatrzymując się u niego /tylko/ piętnaście dni. (19) Spośród zaś innych, którzy należą do grona Apostołów, widziałem jedynie Jakuba, brata Pańskiego. (20) A Bóg jest mi świadkiem, że w tym, co tu do was piszę, nie kłamię. (21) Potem udałem się do krain Syrii i Cylicji. (22) Kościołom zaś chrześcijańskim w Judei pozostawałem osobiście nie znany. (23) Docierała do nich jedynie wieść: ten, co dawniej nas prześladował, teraz jako Dobrą Nowinę głosi wiarę, którą ongiś usiłował wytępić. (24) I wielbili Boga z mego powodu.
(List do Galatów 1:1-24, Biblia Tysiąclecia)



W pierwszym liście apostoła Pawła do Koryntian, przedstawione są zasadnicze elementy przesłania ewangelii: „A przypominam wam, bracia, ewangelię, którą wam zwiastowałem, którą też przyjęliście i w której trwacie. I przez którą zbawieni jesteście, jeśli ją tylko zachowujecie tak, jak wam ją zwiastowałem, chyba że nadaremnie uwierzyliście. Najpierw bowiem podałem wam to, co i ja przejąłem, że Chrystus umarł za grzechy nasze według Pism. I że został pogrzebany, i że dnia trzeciego został z martwych wzbudzony według Pism” (1 Koryntian 15.1-4).


ale coz sie dziwic jak tacy wyprodukowali sobie wiare swoja "inteligencja";
fword napisał/a:
Inteligencja powoduje wiarę.
dlatego tez ciagle jakies nowosci i ciekawostki, bo ich "inteligencja" to powoduje, ale "Pismo nie moze byc naruszone" (Ew. Sw. Jana 10:35) , gdyz „Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości” Tym.3:16: i Bog o to zadbal;

1.Kor.1; 17 Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił, lecz abym głosił Ewangelię, i to nie w mądrości słowa, by nie zniweczyć Chrystusowego krzyża. 18 Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia. 19 Napisane jest bowiem:
Wytracę mądrość mędrców,
a przebiegłość przebiegłych zniweczę.
20 Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego, co doczesne? Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata?
21 Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących. 22 Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, 23 my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, 24 dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą. 25 To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi.
26 Przeto przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu! Niewielu tam mędrców według oceny ludzkiej, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych. 27 Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć; 28 i to, co nie jest szlachetnie urodzone według świata i wzgardzone, i to, co nie jest, wyróżnił Bóg, by to co jest, unicestwić, 29 tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga.
30 Przez Niego bowiem jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem, i odkupieniem, 31 aby, jak to jest napisane, w Panu się chlubił ten, kto się chlubi.
_________________
stałe pozbawienie prawa do pisania na forum
 
 
Elius

Wyznanie: Moim Panem jest Isus.
Pomógł: 65 razy
Dołączył: 08 Paź 2009
Posty: 2037
Skąd: Miasto święte.Druga brama od południa.
Wysłany: 2012-09-16, 16:33   

agnieszka napisał/a:
UWAGA! uwaga na ludzi, którzy sieją zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową ;
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 10