Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Horus, Mitra, Kryszna , Jezus
Autor Wiadomość
.Cyprian. 


Pomógł: 64 razy
Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 1095
Wysłany: 2014-03-03, 20:26   

BLyy napisał/a:

Nie ma to znaczenia czy ktoś istniał czy nie, bo każde bóstwo można podważyć.

Dla mnie ma to ogromne znaczenie. Bóstwo można podważyć, jak najbardziej.
BLyy napisał/a:

Ważna jest jakakolwiek wzmianka.

Jakakolwiek wzmianka może być po prostu bajką. Ludzie w tamtych czasach mnóstwo bajek opowiadali i mnóstw bajek wypisywali.
BLyy napisał/a:

Z czego po narodzinach dzieci pozostając dalej dziewicą - było niewiele. Jedną z nich jest wzmianka w świątyni w Abydos, o niej jako wielkiej dziewicy, mimo iż ta urodziła Horusa.

A w innych jest, że go nie urodziła, tylko była jego siostrą. I której wersji bajki wierzyć? Może żadnej?

Jak w ogóle te egipskie brednie można próbować przyrównać do Biblii? Czy w tych egipskich bujdach jest mowa o zbawieniu?

BLyy napisał/a:

Liczba dwanaście była popularna w Egipcie.

To o niczym nie świadczy.
BLyy napisał/a:

Inny przykład:

Odpowiedziała więc dziewica Anat
(Ktu 1.4 III 32-33)


a jednocześnie tak kontrowersyjne teksty, które sugerują seks między nią a Baalem:
Anat dowiedziała się, że narodzi się dla niej młody byk, i że będzie miała także jałówkę, Baal zaś rzekł do niej: „Złączmy się i stwórzmy życie, jak nasz wieczny stwórca i jak ten, który od wieków sprawił, że jesteśmy”. Potem „Baal zbliżył się do niej, gdyż podniósł i napełnił swe prącie. Bóg Haddu przysunął się do niej z pełnym członkiem”. […] Na ten widok Anat, najpiękniejsza z sióstr Baala, radośnie ogłosiła wszystkich, że teraz wzniesie się on ponad góry i ponad niebiosa. Znowu też zasiądzie na swym królewskim tronie, gdyż napowrót obejmie swą stolicę i będzie sprawował najwyższą władzę. Znowu nastaną czasy dobrobytu i spokoju. Potem krążąc wśród gromad miłych i przyjemnych Koszarot wydała Baalowi młodego byczka. Uściskała go, okryła pocałunkami i nakarmiła pierwszym mlekiem młodej krowy. Następnie wspięła się i weszła na wyniosłą i majestatyczną górę. Wstąpiła na wysokość Araru i Saponu i tam przekazała Baalowi nowinę, że urodzi mu się rosły i dorodny byczek. Wiadomość ta bardzo uradowała Baala. Baal zapłonął wtedy namiętnością i chwycił ją za srom. Ona zaś, roznamiętniwszy się gorąco chwyciła go za przyrodzenie. Baala ogarnęło szalone pożądanie ku Anat. Po pocałunku poczęła i narodził się mu młody byczek wśród gromad miłych Koszarot. A dziewica Anat i wszechpotężny Baal unoszący się w chmurach radowali się bardzo. Poemat o igraszkach Baala (IV AB) III


Masakra ten tekst. Widać co wtedy narody miały na myśli. Widać też, dlaczego Bóg tak bardzo nakazywał izolację Izraela od tych narodów, które nawet mity miały ohydne.
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-03-04, 09:42   

Cytat:
Dla mnie ma to ogromne znaczenie. Bóstwo można podważyć, jak najbardziej.

Każde bóstwo tak samo nie da się udowodnić, że istnieje, jak i że nie istnieje. To się nazywa wiara, inaczej nie byłaby wiarą.

Cytat:
Jakakolwiek wzmianka może być po prostu bajką. Ludzie w tamtych czasach mnóstwo bajek opowiadali i mnóstw bajek wypisywali.

Podobnie może być z Jezusem. Wiele postaci historycznych mitologizowano.

Cytat:
A w innych jest, że go nie urodziła, tylko była jego siostrą. I której wersji bajki wierzyć? Może żadnej?

Jak w ogóle te egipskie brednie można próbować przyrównać do Biblii? Czy w tych egipskich bujdach jest mowa o zbawieniu?

Religia starożytnych Egipcjan nie jest religią księgi w przeciwieństwie do judaizmu, chrześcijaństwa czy islamu, dlatego powstawały różne wersje mitów i to się tyczy każdej religii, która nie jest religią księgi; i nie widziano nic w tym złego.
W religii egipskiej nie jest potrzebna nauka o zbawieniu bo jeśli tam ktoś żył będąc dobrym człowiekiem to i tak odchodził do lepszego świata i nie potrzebowano do tego zbawiciela, wszystko zależało od ciebie.

Cytat:
Masakra ten tekst. Widać co wtedy narody miały na myśli. Widać też, dlaczego Bóg tak bardzo nakazywał izolację Izraela od tych narodów, które nawet mity miały ohydne.

Masz prawo tak uważać jako chrześcijanin.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
tabasz
[Usunięty]

Wysłany: 2014-03-04, 16:32   

Niech będzie wywyższone imię Horusa i matki jego dziewicy Izydy
To jest dobre :-D
http://khorlodemczog.word...dziewicy-izydy/

co do bogini
http://www.rumburak.friko...maria/matka.php
http://www.rumburak.friko.../dziewictwo.php
http://www.himavanti.org/...ie-w-imie-maryi

na oko horusa :-D
 
 
.Cyprian. 


Pomógł: 64 razy
Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 1095
Wysłany: 2014-03-05, 16:21   

BLyy napisał/a:

Cytat:

Jak w ogóle te egipskie brednie można próbować przyrównać do Biblii? Czy w tych egipskich bujdach jest mowa o zbawieniu?

Religia starożytnych Egipcjan nie jest religią księgi w przeciwieństwie do judaizmu, chrześcijaństwa czy islamu, dlatego powstawały różne wersje mitów i to się tyczy każdej religii, która nie jest religią księgi; i nie widziano nic w tym złego.


No można to sobie tłumaczyć tak. Lepsze tłumaczenie - moim zdaniem - jest takie, że to po prostu są baśnie (bo są) i bzdury.

Religia księgi. Rozumiem, że robisz tu przytyk :-)
Na pewno nie chodzi o religię, ani o księgę tylko o Słowo.

BLyy napisał/a:

W religii egipskiej nie jest potrzebna nauka o zbawieniu bo jeśli tam ktoś żył będąc dobrym człowiekiem to i tak odchodził do lepszego świata i nie potrzebowano do tego zbawiciela, wszystko zależało od ciebie.


Jeśli to prawda, co mówisz, to tam każdy sam sobie był sterem. Jak widać mało co z tej kultury zostało.

BLyy napisał/a:

Cytat:
Masakra ten tekst. Widać co wtedy narody miały na myśli. Widać też, dlaczego Bóg tak bardzo nakazywał izolację Izraela od tych narodów, które nawet mity miały ohydne.

Masz prawo tak uważać jako chrześcijanin.


Myślę, że nawet dla ateisty jest w tych mitach coś, co odpycha silnie.
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-03-05, 17:19   

Cytat:
No można to sobie tłumaczyć tak. Lepsze tłumaczenie - moim zdaniem - jest takie, że to po prostu są baśnie (bo są) i bzdury.

Religia księgi. Rozumiem, że robisz tu przytyk :-)
Na pewno nie chodzi o religię, ani o księgę tylko o Słowo.

to nie jest żadne tłumaczenie tylko tak jest. Chrześcijaństwo opiera się na poszczególnych pismach i naukę czerpie bezpośrednio z nich. Jest tam jasne co kto zrobił a co nie. W religiach, które nie opierają się na żadnych księgach istnieją różne warianty niektórych opowieści z racji tej że nie ma jednej podstawowej wersji, nie ma żadnego pisma, które stanowi podstawową wersję wykładni o bogach i herosach. W chrześcijaństwie istniało wiele ewangelii apokryficznych przedstawiających nieco inaczej Jezusa i inne opowieści z nim związane, i wielu chrześcijan gdy nie akceptowało tych pism to nie akceptowało tamtych faktów jakie one przekazują. W religii egipskiej i nie tylko nie ma podstawowych pism i różne wersje wędrowały po świecie i każdy akceptował takie w jakie wierzył i nie robiono z tego wyrzutów, że wierzy źle, że to heretyk.

Cytat:
Myślę, że nawet dla ateisty jest w tych mitach coś, co odpycha silnie.

Gdyby pewne elementy dzisiaj by praktykowano to na pewno, jednak czytam pisma na temat przeszłości to patrze na nie na sucho, bez zbytnich emocji, jak chyba większość ludzi. Dla mnie są po prostu pięknymi opowieściami, nieważne ile z niej jest prawdą a ile wymysłem.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
.Cyprian. 


Pomógł: 64 razy
Dołączył: 26 Lut 2012
Posty: 1095
Wysłany: 2014-03-05, 17:53   

BLyy napisał/a:
Cytat:
No można to sobie tłumaczyć tak. Lepsze tłumaczenie - moim zdaniem - jest takie, że to po prostu są baśnie (bo są) i bzdury.

Religia księgi. Rozumiem, że robisz tu przytyk :-)
Na pewno nie chodzi o religię, ani o księgę tylko o Słowo.

to nie jest żadne tłumaczenie tylko tak jest. Chrześcijaństwo opiera się na poszczególnych pismach i naukę czerpie bezpośrednio z nich. Jest tam jasne co kto zrobił a co nie. W religiach, które nie opierają się na żadnych księgach istnieją różne warianty niektórych opowieści z racji tej że nie ma jednej podstawowej wersji, nie ma żadnego pisma, które stanowi podstawową wersję wykładni o bogach i herosach. W chrześcijaństwie istniało wiele ewangelii apokryficznych przedstawiających nieco inaczej Jezusa i inne opowieści z nim związane, i wielu chrześcijan gdy nie akceptowało tych pism to nie akceptowało tamtych faktów jakie one przekazują. W religii egipskiej i nie tylko nie ma podstawowych pism i różne wersje wędrowały po świecie i każdy akceptował takie w jakie wierzył i nie robiono z tego wyrzutów, że wierzy źle, że to heretyk.


Twoim zdaniem tak jest, BLyy. Ja nie stawiam równości pomiędzy Biblią a egipskimi baśniami, czy innymi mitami, innych narodów.
Duch Prawdy przetrwał w Biblii. Do co mamy w Biblii jest wystarczające do zbawienia.
Nie było w żadnych mitach żadnych proroctw, które się spełniły.
BLyy napisał/a:

Cytat:
Myślę, że nawet dla ateisty jest w tych mitach coś, co odpycha silnie.

Gdyby pewne elementy dzisiaj by praktykowano to na pewno, jednak czytam pisma na temat przeszłości to patrze na nie na sucho, bez zbytnich emocji, jak chyba większość ludzi. Dla mnie są po prostu pięknymi opowieściami, nieważne ile z niej jest prawdą a ile wymysłem.

No, dla mnie nie są, pomijając to, że nie mają żadnej wiarygodności w porównaniu z tym, co jest w Biblii.
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-03-06, 11:23   

Cytat:
Twoim zdaniem tak jest, BLyy. Ja nie stawiam równości pomiędzy Biblią a egipskimi baśniami, czy innymi mitami, innych narodów.
Duch Prawdy przetrwał w Biblii. Do co mamy w Biblii jest wystarczające do zbawienia.
Nie było w żadnych mitach żadnych proroctw, które się spełniły.

Tak po prostu jest i to nie jest tylko moje zdanie. Chrześcijanin ma Biblię na którą składają się pisma, które on uznaje. I uznaje tylko to co jest w niej, tylko te wydarzenia jakie tam są, opisane wydarzenia w taki sposób jak są a nie inny. W religii egipskiej i innych czegoś takiego nie ma, bo nie posiadają świętych ksiąg, nie ma jakichś ustanowionych świętych pism, które brano by tak samo jak chrześcijanin Biblię, że poza nimi nic nie ma, że tylko w taki sposób opisane opowieści a nie w innych wariantach itp. Tego tam nie ma, więc stąd pojawiały się różne warianty i nikogo to nie dziwiło i nikt nikogo nie nazywał heretykiem. Wystarczy spojrzeć na spory chrześcijan w przeciągu wieków, a zwłaszcza jego początku do Konstantyna, jeden i drugi wyzywał siebie od heretyków, podczas gdy u Greków czy Egipcjan to zjawisko nie występowało, a jak już to było marginesem. Zarzut różnych wariantów może wystąpić tylko wtedy, gdy są jakieś prawdy zapisane w księgach, które są niepodważające i jedyne, a czegoś takiego nie posiadali. Bo czy znasz jakąś świętą księgę Greków czy Egipcjan, traktowaną na równi z Biblią, że to co poza nią to tego nie ma?
A co do proroctw, to gdy się czyta Homera, to była przewidziana śmierć Achillesa, że umrze młodo ale zdobędzie chwałę. Była przepowiedziane zniszczenie Troi jeśli wpuszczą konia trojańskiego, ale władcy Troi nie chcieli słuchać tych głosów itp.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1161
Wysłany: 2014-07-13, 11:54   

Każdy zna słowa Jezusa do Piotra (ew.Jana rozdz.21):
Cytat:
15 A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?» Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś baranki moje!»

16 I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?» Odparł Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś owce moje!».

17 Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?» Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?» I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje!

Powtórzył to trzy razy. Wygląda to na jakiś rytuał, zaklęcie, ale chodzi mi o coś innego. Czy ktoś tu zadał sobie pytanie po co są owce i jak kończą?
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-07-13, 12:09   

Łk 15,
(1) Przychodziło do niego wielu celników i grzeszników, aby Go słuchać. (2) A faryzeusze i nauczyciele Pisma szemrali: - To Ten, co przyjmuje grzeszników i jada razem z nimi. (3) On zaś opowiedział im taką przypowieść: (4) Któż z was, zgubiwszy jedną ze stu owiec, które posiada, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie chodzi za zgubioną, aż jej nie znajdzie? (5) A znalazłszy ją, kładzie z radością na ramiona, (6) wraca do domu, sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: Cieszcie się razem ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła. (7) Powiadam wam, że w niebie więcej będzie radości z jednego grzesznika, który się nawraca, aniżeli z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia.
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1161
Wysłany: 2014-07-13, 13:29   

KobietaZMagdali napisał/a:
Łk 15,
(1) Przychodziło do niego wielu celników i grzeszników, aby Go słuchać. (2) A faryzeusze i nauczyciele Pisma szemrali: - To Ten, co przyjmuje grzeszników i jada razem z nimi. (3) On zaś opowiedział im taką przypowieść: (4) Któż z was, zgubiwszy jedną ze stu owiec, które posiada, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie chodzi za zgubioną, aż jej nie znajdzie? (5) A znalazłszy ją, kładzie z radością na ramiona, (6) wraca do domu, sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: Cieszcie się razem ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła. (7) Powiadam wam, że w niebie więcej będzie radości z jednego grzesznika, który się nawraca, aniżeli z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia.


Rozpisałaś się że hoho :-D . Ale to nadal nie jest odpowiedź na pytanie po co są owce i jak kończą? Podpowiem może. Warto posłuzyć się tutaj łańcuchem pokarmowym :mrgreen:
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
mariusz120 
Banita


Wyznanie: wierze że ludzie są fałszywi :-)
Pomógł: 94 razy
Wiek: 31
Dołączył: 26 Cze 2014
Posty: 551
Skąd: inferno
Wysłany: 2014-07-13, 13:33   

Cytat:
owce i jak kończą?

W brzuchu wilka :-P
_________________
User zbanowany
(jego poprzednie wcielenia na forum: papi777, tabasz)
 
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-07-13, 13:45   

mariusz120 napisał/a:
Cytat:
owce i jak kończą?

W brzuchu wilka :-P


Dokładnie :mrgreen: dlatego owce musze sie pilnować i nie gubić :-D
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
mariusz120 
Banita


Wyznanie: wierze że ludzie są fałszywi :-)
Pomógł: 94 razy
Wiek: 31
Dołączył: 26 Cze 2014
Posty: 551
Skąd: inferno
Wysłany: 2014-07-13, 14:00   

KobietaZMagdali napisał/a:
mariusz120 napisał/a:
Cytat:
owce i jak kończą?

W brzuchu wilka :-P


Dokładnie :mrgreen: dlatego owce musze sie pilnować i nie gubić :-D

to sie pilnuj bo ciem zjem :-P

Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki.

:-D
_________________
User zbanowany
(jego poprzednie wcielenia na forum: papi777, tabasz)
 
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3799
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2014-07-13, 17:33   

Al Mudrasim napisał/a:
Czy ktoś tu zadał sobie pytanie po co są owce i jak kończą?
Ludzka wyobraźnia ma tu drugorzędne znaczenie. Motyw z pasterzem i owcami jest częstym motywem w Biblii i tym należy się kierować przy interpretowaniu tego rodzaju fragmentów jak ten z końcówki Ewangelii wg Jana. Teksty o owcy, a właściwie baranku, który miał być prowadzony na rzeź są wyraźnie zaznaczone, że w takich fragmentach chodzi o motyw złożonej ofiary. Inne teksty mówią to co jest w nich napisane i i nie ma powodu, aby nadawać im inne znaczenie niż one zawierają.
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1161
Wysłany: 2014-07-13, 22:31   

Wicie. Moja wyobraźnia ma dla mnie pierwszorzędne znaczenie bo od niej się wszystko zaczyna. To co nam się prezentuje to jest świat na opak. Czy ja jestem jakąś owcą, nawet przysłowiową? NIE ! Ja się nawet w moim najgłębszym jestestwie tak nie czuję, nie czuję się też wilkiem. Nie jestem owieczką, nie jestem wilkiem, jestem kimś więcej.
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 11