Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jana 3:16
Autor Wiadomość
Anna01 
Administrator


Wyznanie: Deizm
Pomogła: 292 razy
Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 4614
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-14, 16:10   Jana 3:16

(16) Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Zastanawialiście się nad tym dlaczego Bóg nas tak umiłował ? Przecież od zawsze miał z ludźmi problemy.
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 42
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2012-04-14, 16:17   

miłość Boża to jest idealny przykład bezwarunkowej miłości
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
Anna01 
Administrator


Wyznanie: Deizm
Pomogła: 292 razy
Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 4614
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-14, 16:33   

Że też o tym nie pomyślałam :lol:
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2012-04-14, 18:00   

Bóg umiłował miłością zwaną "agape", która nie szuka wzajemności. Jest to miłość bezinteresowna, bez żadnego warunku ze strony Boga.
Dał Jedynego swojego Syna, na upokorzenie i śmierć ofiarniczą, i tylko rodzice miłujący swe dzieci najlepiej mogą ocenić i zrozumieć taką cenę.
Syna który był, "początkiem stworzenia Bożego", który dobrowolnie współdziałał w planie Bożym. I
kto uwierzy, w tego Syna nie umrze na wieki. Czyli zostanie zbawionym. Oczywiście w czasie do tego celu zamierzonym.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
David77 


Pomógł: 68 razy
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3818
Skąd: MÜNCHEN
Wysłany: 2012-04-14, 18:35   

Apostoł Jan pisząc swój pierwszy list niejako nawiązuje do słów z ewangelii 3:16 przy czym dodaje pewną myśl :

1 Jan 4:9 ,10 W tym objawiła się miłość Boga do nas, iż Syna swego jednorodzonego posłał Bóg na świat, abyśmy przezeń żyli. (10) Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowali Boga, lecz że On nas umiłował i posłał Syna swego jako ubłaganie za grzechy nasze

_________________
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
 
 
Anna01 
Administrator


Wyznanie: Deizm
Pomogła: 292 razy
Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 4614
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-14, 19:52   

David77 napisał/a:
Apostoł Jan pisząc swój pierwszy list niejako nawiązuje do słów z ewangelii 3:16 przy czym dodaje pewną myśl :

1 Jan 4:9 ,10 W tym objawiła się miłość Boga do nas, iż Syna swego jednorodzonego posłał Bóg na świat, abyśmy przezeń żyli. (10) Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowali Boga, lecz że On nas umiłował i posłał Syna swego jako ubłaganie za grzechy nasze


Właśnie o to mi chodziło, że w sumie to my - ludzie, jesteśmy w centrum zainteresowania, wszystko co robił/robił Bóg, jest zawsze robione "pod człowieka".
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 42
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2012-04-14, 19:58   

wydzieliłem offtopic i przeniosłem go do nowego tematu http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=6928 a tutaj trzymajmy się tematu o miłości Bożej, dlaczego Bóg nas umiłował :-)
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
Matii04 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Paź 2011
Posty: 128
Wysłany: 2012-04-15, 12:12   

Bo jednym z przymiotów Boga jest miłość i jesteśmy jego dziećmi, jaki rodzic nie miłuje swoich dzieci.
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2012-04-15, 19:05   Re: Jana 3:16

Anna01 napisał/a:
(16) Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Zastanawialiście się nad tym dlaczego Bóg nas tak umiłował ? Przecież od zawsze miał z ludźmi problemy.


Pomijając ostatnie kilkanaście godzin, nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Szkoda. A pytanie jest bardzo trafne. Niepokojąco trafne. Nie znam na nie odpowiedzi zarówno w ramach Biblii jak i spoza Niej. Ale tak mi przychodzi do głowy...

Świat jest dziełem/tworem Boga. Boga, który ma syna. Dokonajmy takiej analogii: (pewien) człowiek coś stworzył. Np. wybudował dom, powołał firmę gospodarczą (jeśli jest biznesmenem), namalował obraz (jeśli jest artystą). I ma syna. Z powodu pewnych okoliczności dom się wali, a firma bankrutuje. I nagle musi wybierać: albo ulegnie zniszczeniu jego dzieło, ściślej jedno z dzieł, bo przecież może zacząć budować nowy dom, założyć inna firmę, namalować kolejny obraz – albo poświęcić (wydać na śmierć) swego syna. (oczywiście sytuacja jest abstrakcyjna, chodzi o sformułowanie problemu). Co wybierze?
Jeśli wybierze poświęcenie syna, to co o nim pomyślimy? Kim on będzie w naszych oczach, w nasze ocenie? Jest wśród nas wielu rodziców (a kto nie jest to do roboty - a póki co, niech popyta starszych) i każdy może sobie „z głębi serca” odpowiedzieć na to pytanie. A jak potraktuje takiego człowieka obowiązujące prawo (wiadomo: ludzkie, ułomne i często tendencyjne)?
Więc coś tu jest nie tak. Skoro normalny, przeciętny człowiek nigdy by tak nie postąpił, to czemu postępuje w ten sposób (doskonały ponoć) Bóg??? I tak rozumiałbym postawione w temacie pytanie.

A odpowiedź? Nie znam. Dlaczego bardziej kochał swoje dzieło, to, co stworzył od własnego syna? Relacji ojciec - syn chyba nie muszę opisywać czy wyjaśniać. Sądzę, że według ludzkich standardów nic tego nie tłumaczy. Ale... Czy właściwie rozumiemy termin „umiłował”? Greckie „egapesen” od agapao/agape, przynajmniej mnie niczego nie wyjaśnia. Można tylko zastanawiać się, czy dobrze/właściwie rozumiemy to słowo. Określenie „miłość” na pewno jest bardzo pojemne i wieloznaczne, ale na pewno też żadne jego nasze rozumienie nie usprawiedliwia takiego czynu i bardzo wątpię czy takowe istnieje, a raczej jestem przekonany że nie. Nieuchronnie nasuwa się więc przypuszczenie, że albo zostało to błędnie opisane, albo nasze pojmowanie zapisanego tekstu, jest drastycznie fałszywe. A to drugie niesie za sobą bardzo poważne konsekwencje teologiczne. I teraz można zacząć się zastanawiać...
 
 
RM 

Wyznanie: Unitarianizm jest błędem
Pomógł: 157 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 3259
Wysłany: 2012-04-16, 21:10   

Nie mógłbym być chrześcijaninem, gdybym myślał, ze Bóg złożył swojego syna na ofiarę. Takiego Boga należałoby się bać, bo jeśli syna poświęcił, to kim ja jestem, żeby miał się o mnie troszczyć.

Jezus ofiarując siebie jako ofiarę za grzechy, wypełnił sprawiedliwość wynikającą z Prawa, czyli religii. Skąd wziął się pomysł, że Jezus stał się ofiarą, aby zaspokoić sprawiedliwość Boga? Najwyższy nigdy nie chciał i nie potrzebował takiej ofiary!!! Prawo i religia, to nie jest droga, którą Najwyższy wskazał człowiekowi. On przestrzegł człowieka przed wchodzeniem na tą drogę. To człowiek stworzył religie, w których podstawowym rytuałem była obrzęd ofiarniczy. To człowiek stworzył prawo śmierci, wymagające przelania krwi za zło.

Najwyższy, chcąc utrzymać, a potem odbudować relację z człowiekiem, wszedł za Mojżesza w relację z człowiekiem w ten sposób, że nadał mu Prawo. Prawo, które było przewodnikiem do Jezusa. To Prawo miało tylko jeden cel, doprowadzić ludzi do Mesjasza. To, zę Najwyższy nadał Prawo znaczy tylko tyle, że zszedł do poziomu człowieka, na jego ścieżki, stał się jednym z bóstw, które człowiek wykreował. Uniżył się, aby skupić uwagę człówieka na sobie i w konsekwencji, odbudować z nim relację.

Jezus, składając siebie w ofierze zgodnej z Prawem, wykonał sprawiedliwość człowieka, a nie Najwyższego. Dlatego mówienie, że Bóg złożył swojego Syna w ofierze jest przekłamaniem. Najwyższy dał swojego Syna, czyli pozwolił na to, żeby Jego Syn stał się ofiarą z Prawa. W ten sposób w myśleniu ludzi powinna się zakończyć ścieżka religii i jej sprawiedliwości, bo stała się (religia), poprzez złożenie tej ofiary, bezcelowa. Ta ofiara powinna była ostatecznie skłonić człowieka do rezygnacji z drogi religii (Prawa). Sytuację tą można przyrównać do zdarzenia, kiedy w szalupie na morzu jest za dużo osób i szalupa tonie. Jedna osoba, która wyskakuje ginie, ale ratuje pozostałe.

Miłość to natura Najwyższego.
 
 
Bobo 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13741
Wysłany: 2012-04-16, 21:18   

RM napisał/a:
Sytuację tą można przyrównać do zdarzenia, kiedy w szalupie na morzu jest za dużo osób i szalupa tonie. Jedna osoba, która wyskakuje ginie, ale ratuje pozostałe.


Więc od czego Jezus ratuje innych i kto im zagraża?
 
 
RM 

Wyznanie: Unitarianizm jest błędem
Pomógł: 157 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 3259
Wysłany: 2012-04-16, 21:25   

Bobo 8 minut zajęło ci przeczytanie tekstu, którego treści jeszcze nigdy w życiu nie rozważyłeś, i zadajesz pytanie. Po co ci ta odpowiedź?
 
 
Bobo 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13741
Wysłany: 2012-04-16, 21:41   

RM napisał/a:
Bobo 8 minut zajęło ci przeczytanie tekstu, którego treści jeszcze nigdy w życiu nie rozważyłeś, i zadajesz pytanie. Po co ci ta odpowiedź?


Treść Jana 3:16 rozważam od długiego czasu, uwierz. Natomiast, zastanawia mnie to, ze stawiasz sprawę tak: Jezus wyskoczył, ale... jak to się stało, że wyskoczył i umarł ratując innych? Czy to była Jego inicjatywa? Jakby nie było, Biblia, Jezus 'wyskoczył', gdy był człowiekiem. Kto spowodował, ze stał się jednym z nas? Czy jego śmierć można wytłumaczyć bez 'zamierzenia Boga i JEGO celowego działania?

Tak więc... nawet jeśli Bóg jest miłością, co przyznajesz, tak OKUP (tak, to Biblijne słowo) to piękne połączenie miłości ze... sprawiedliwością. Skoro ludzie zasługiwali na śmierć, co jest sprawiedliwe, to okup umożliwia 'wyjście' z niekończącego się koła narodzin i śmierci. Dlatego śmierć Jezusa. To tzw. 'akt prawny' dający również Tobie możliwość zbawienia, na które nie zasłużyłeś.

Stąd moje pytanie (choć nie z ciekawości. Bardziej z dostrzeżenia braku zrozumienia)
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2012-04-17, 06:02   

Bobo napisał/a:
Tak więc... nawet jeśli Bóg jest miłością, co przyznajesz, tak OKUP (tak, to Biblijne słowo) to piękne połączenie miłości ze... sprawiedliwością.

Oczywiście zgadzam się z tym stwierdzeniem.
Dozwolenie, aby umarł człowiek Jezus było przejawem Miłości (miłości do wszystkich stworzeń!) i zaspokojeniem Bożej Sprawiedliwości.

Przychodzi mi tu jednak na myśl inna refleksja...
-Jak wyznawcy szeroko pojętej „Trójcy”, mogliby to zauważyć? :roll:
Skoro Przedwieczny stał się człowiekiem, skoro sam sobie złożył ofiarę ze siebie, a tak naprawdę nigdy nie umarł, wzbudził z martwych sam siebie – to musi to pozostać...Wielką Tajemnica Wiary (w skrócie- WTW). :lol:
Jeden błąd rodzi wiele następnych, i uniemożliwia dostrzec piękna Bożego planu wyznaczonego na samym początku.
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2012-04-17, 06:53   

RM napisał/a:
gdybym myślał, ze Bóg złożył swojego syna na ofiarę

Ale tak to jakoś wygląda.
RM napisał/a:
Takiego Boga należałoby się bać,

Słusznie. Bo o to chodziło. W jednym z podstawowych i najważniejszych traktatów judaistycznych (Sefer ha Bahir)czytamy:
190. A czym jest strach (wobec) Boga/(bojaźn boża)?
To jest pierwsze (najważniejsze/podstawowe) światło.
Rabbi Meir tak powiedział: Dlaczego jest napisane (Gen1.3) "I powiedział Bóg: Niech stanie się światło! I stało sie światło.

/przekład mój - nie znam opublikowanego tłumaczenia polskiego; Gen1.3 wg "Vovatio"/
Pierwsze (pierwotne) światło stworzone przez Boga jest utożsamione ze strachem! W tumaczeniach podobne konteksty w Biblii są (przeważnie) wygładzane słowem "bojaźń Boża" (np. Ps111.10; Iz.11.2; Iz.33.6). No i można sobie jeszcze przypomnieć wiele postępków Boga ST zarówno wobec narodu wybranego jak i innych ludów.
Cytat:
Jezus ofiarując siebie jako ofiarę za grzechy, wypełnił sprawiedliwość wynikającą z Prawa,

Coś nie przypominam sobie, aby Prawo (rozumiem, że dane Mojżeszowi) nakazywało zabijać niewinnych.
Cytat:
Skąd wziął się pomysł, że Jezus stał się ofiarą, aby zaspokoić sprawiedliwość Boga?

Ze spojrzenia na to, co się wydarzyło.
Cytat:
To człowiek stworzył religie, w których podstawowym rytuałem była obrzęd ofiarniczy.

To JHVH nie chciał składanych ofiar? Nie chciał czuć miłej woni (Gen.8.21)? Niegrzeczni kapłani na siłę Mu ją wpychali? Nie potrafił zakazać?
Cytat:
Jezus, składając siebie w ofierze zgodnej z Prawem, wykonał sprawiedliwość człowieka,

Skrajnie niesprawiedliwą decyzję podyktowana strachem przed utratą wpływów i korzyści podjętą przez garstkę złych ludzi nazywasz ludzką sprawiedliwością? Mimo wszystko ludzi jako pojęcia ogólnego tak nisko bym nie cenił. A tacy jak ci, co skazali człowieka (załóżmy że nie wiedzieli Kim był) głosżącego pokój i miłość na okrutną śmierć zawsze byli, są i będą. Tak po prostu jest. A dalczego - to całkiem osobny temat.
Cytat:
Dlatego mówienie, że Bóg złożył swojego Syna w ofierze jest przekłamaniem.

Nawet teologia twierdzi, że jest to antyteza Izaaka i Jakuba
Cytat:
Sytuację tą można przyrównać do zdarzenia, kiedy w szalupie na morzu jest za dużo osób i szalupa tonie. Jedna osoba, która wyskakuje ginie, ale ratuje pozostałe.

To ciekawe porównanie.
Cytat:
Miłość to natura Najwyższego.

Tak się popularnie mówi, ale udowodnić trudno. Zresztą Bóg Najwyższy czy Bóg Ojciec w dzisiejszym obrazie ukształtowanym przez chrześcijaństwo, mocno się różni od biblijnego Boga Starego Testamentu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11