Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Święty dzień a dekalog
Autor Wiadomość
judejahu 
Love=Peace=Unity

Wyznanie: JehoszuJAH MesziJAH/były katolik
Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 319
Skąd: wszechświat
Wysłany: 2012-09-04, 22:02   

meritus napisał/a:
Nie swędzi cię nos od nagłego rozrostu jak u Pinokio? Katechizm Kościoła Katolickiego omawia Dekalog na podstawie obu tekstów biblijnych w całości. Twoje tezy w konfrontacji z tym faktem to bajki z tysiąca i jednej nocy.


miły panie meritusie :) obłuda przemawia..
KKK - nowa biblia..

otwórz sobie bbiblie 1000lecia i przeczytaj pierwszy opis na dole.

dziękuję za uwagę.

albo zacytuję: potrudzę się ...

Rdz 1,1-27
"pierwsze to opowiadanie, bardziej teologiczne i abstrakcyjne, należy zestawić z drugim (Rdz 2,4-25), bardziej obrazowym i konkretnym. Ramy "tygodnia pracy", w jakie jest ono ujęte, mają za zadanie uzasadnić obowiązek świętowania szabatu (por. Wj 20,8.11).

http://www.biblia.deon.pl/widget/rozdzial.php?id=1

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu
w przekładzie z języków orygialnych
opracował zespół biblistów polskich

Pallotinum , Poznań 2000

ale obłuda. szok. hańba. kpina totalna.
_________________
Wszyscy jesteśmy współtwórcami każdego napotkanego życia.

----------------------------------------------------
religia to biznes. kościół to firma. "duchowni" to zarząd. wyznawcy to klientela.
 
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-09-04, 22:56   

Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał to obwieszczam wszem i wobec, nosiłbym pejsy, filakterie i przesiadywałbym w synagodze w sobotę. Ale Chrystus zmartwychwstał i to jest dzień zwycięstwa i dzien Pański. To jest ów INNY dzień poprzez który mamy wstęp do Bożego odpoczynku w Chrystusie. Żydowanie to tylko cienie spraw przyszłych, rzeczywistość zaś należy do Chrystusa. I co teraz judejahu? Mam świętować szabat i uznać, że zmartwychwstanie Chrystusa, praktyka Apostolska i niezmienna praktyka Kościoła przez ostatnie 2000 lat się nie liczy? Otóż może cię zaskoczę, ale jest taka podstawowa zasada interpretowania Biblii - Stary Testament odczytujemy w świetle Nowego Testamentu, a nie odwrotnie.
 
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2012-09-04, 23:22   

meritus napisał/a:
Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał to obwieszczam wszem i wobec, nosiłbym pejsy, filakterie i przesiadywałbym w synagodze w sobotę. Ale Chrystus zmartwychwstał i to jest dzień zwycięstwa i dzien Pański. To jest ów INNY dzień poprzez który mamy wstęp do Bożego odpoczynku w Chrystusie. Żydowanie to tylko cienie spraw przyszłych, rzeczywistość zaś należy do Chrystusa. I co teraz judejahu? Mam świętować szabat i uznać, że zmartwychwstanie Chrystusa, praktyka Apostolska i niezmienna praktyka Kościoła przez ostatnie 2000 lat się nie liczy? Otóż może cię zaskoczę, ale jest taka podstawowa zasada interpretowania Biblii - Stary Testament odczytujemy w świetle Nowego Testamentu, a nie odwrotnie.


ten dzień to dzień śmierci Chrystusa, w tym dniu Szatan poniósł klęskę. Jezus powiedział "zwyciężyłem".
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-09-05, 00:03   

"Zwyciężyłem" było w niedzielę.
 
 
 
Krzycho

Wyznanie: chcę być uczniem Jezusa
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Lip 2012
Posty: 199
Wysłany: 2012-09-05, 10:08   

meritus napisał/a:
"Zwyciężyłem" było w niedzielę.


Zasłona w Świątyni ( czyli dostęp do miejsca najświętszego ) rozdarta z góry w dół nastąpiło w momencie śmierci. Coś meritus kręcisz :-)
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2012-09-05, 16:54   

meritus napisał/a:
Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał to obwieszczam wszem i wobec, nosiłbym pejsy, filakterie i przesiadywałbym w synagodze w sobotę. Ale Chrystus zmartwychwstał i to jest dzień zwycięstwa i dzien Pański. To jest ów INNY dzień poprzez który mamy wstęp do Bożego odpoczynku w Chrystusie. Żydowanie to tylko cienie spraw przyszłych, rzeczywistość zaś należy do Chrystusa. I co teraz judejahu? Mam świętować szabat i uznać, że zmartwychwstanie Chrystusa, praktyka Apostolska i niezmienna praktyka Kościoła przez ostatnie 2000 lat się nie liczy? Otóż może cię zaskoczę, ale jest taka podstawowa zasada interpretowania Biblii - Stary Testament odczytujemy w świetle Nowego Testamentu, a nie odwrotnie.

Jakby nie Jezus, to byśmy dalej byli wyznawcami religii naszych przodków a nie judaizmu zapewne. Ale sam Jakub w swoim liście pisał, że jak ktoś złamie jedno przykazanie to jest złamał wszystkie; a to daje do myślenia. W ten sposób dekalog jest niepotrzebny jeśli będę święcił 9 przykazań a jedno już nie. Taki człowiek nie różni się niczym od człowieka który łamie przykazanie nie morduj; bo ten i ten jest przestępcą. Albo cały dekalog albo dekalog jest nieważny jeśli tylko część. Zawsze można święcić i sobote jako szabat; i niedziele jeśli wierzy ktoś, że zmartwychwstał akurat w niedziele - to chyba żaden problem dwa dni święcic
 
 
 
adzient 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1979
Skąd: Elblag
Wysłany: 2012-09-05, 17:18   

Talmid2Tes2,15 napisał/a:
Prawo samo w sobie nie daje usprawiedliwienia - takie jest sedno nauczania Pawła.

Zgadza się.
Nie mówimy tu o usprawiedliwieniu tylko o przestrzeganiu prawa jako wdzięczność za dar zbawienia.
 
 
adzient 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1979
Skąd: Elblag
Wysłany: 2012-09-05, 17:25   

meritus napisał/a:

adzient napisał/a:
,święcił ten dzień

Świadectwo biblijne wskazuje, że za to święcenie nie raz oberwał od żydów.

Gdzie takie świadectwo się znajduje ?
Czy miałeś aby na myśli biblię ?
meritus napisał/a:
Cytat:
Dlatego ,że Chrystus zmartwychwstał w niedzielę dzień ten ma być dniem Pańskim???
Cóż to za herezje ?

A co, zmartwychwstał w środę?

Zmartwychwstał w niedzielę ale co to ma do nakazu przestrzegania dnia Pańskiego jakim od tysięcy lat jest sobota.
Co ma zmartwychwstanie do nakazu ustanowionego kilka tysięcy lat wcześniej i potwierdzonego przez samego prawodawcę?
Nie widzę związku bo go być nie może.
meritus napisał/a:
adzient napisał/a:
Czytaj uważnie moje posty.
Powiedziałem ,że sobota jest dniem pańskim ponieważ Chrystus jest Panem sabatu.
Skoro Chrystus jest Panem sabatu jasne jest ,że SOBOTA JEST DNIEM PANA CZYLI PAŃSKIM.

Dość swobodne przejście. Wynikanie nie jest takie oczywiste w tym wypadku.

Oczywiście słuszne byłoby wyprowadzenie wniosku ,że chodzi o niedzielę.
Skoro Ty mówisz ,że użyłem swobodnego przejścia jak mam określić to ,co Ty prezentujesz ?
Chrystus święcił sobotę i zaprzeczył jakiejkolwiek zmianie ,a Ty wyprowadziłeś wniosek ,że dniem Pańskim jest teraz niedziela.

To dopiero jest interpretacjia. ;-)

Meritusie mam wrażenie ,że Sobie żartujesz.
Ostatnio zmieniony przez adzient 2012-09-05, 18:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
adzient 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1979
Skąd: Elblag
Wysłany: 2012-09-05, 17:33   

meritus napisał/a:
adzient napisał/a:


Tym dniem ,według Pawła jest DZIEŃ ZBAWIENIA.
Paweł przyrównał zbawienie do odpocznienia sobotniego .Nie niedzielnego.

Dzień zbawienia - niedziela.

adzient napisał/a:

Czytałeś w ogóle ten rozdział ? Problem ze zrozumieniem prostego tekstu ,czy niechęć w czytaniu?

Daruj sobie te odzywki. Wskazują one na to, że nie masz się już do czego merytorycznie przyczepisz, to próbujesz snuć insynuacje co do moich zdolności intelektualnych. Takimi manewrami retorycznymi tylko podkreślasz własny deficyt argumentów.


Autor przyrównuje zbawienie do sobotniego odpocznienia żydowskiego dodając
"Przeto pozostaje jeszcze odpoczynek [sobotni] dla ludu Bożego."
Dlatego pytałem ,czy czytałeś cały rozdział ponieważ autor potwierdził tu wagę soboty.
Ty opierając się na tym tekście wysnułeś wnioski odmienne mimo ,że powyższy tekst w rozdziale występuje.Dlatego pytam czy jesteś tego świadom.

Żadnej argumentacji w Twoich postach nie dostrzegam.
Wyrywasz teksty z kontekstu uciekając od merytorycznej dyskusji.
 
 
adzient 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1979
Skąd: Elblag
Wysłany: 2012-09-05, 17:37   

meritus napisał/a:

adzient napisał/a:
Zatem wolę żydować i być zbawiony niż wyznawać nauki pogańskie.

Bardzo lubię te słowa Pisma:
Kol 2:16-17
Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do jedzenia i picia bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu. Są to tylko cienie spraw przyszłych, a rzeczywistość należy do Chrystusa.
Szabat jako cień spraw przyszłych i rzeczywistość należąca do Chrystusa... nic innego tylko NIEDZIELA to owe sprawy przyszłe i rzeczywistość należąca do Chrystusa. Trwaj sobie w żydowaniu, tkwij sobie przy grobie... Chrystus zmartwychwstał i to jest dzień zbawienia, rzeczywistość należąca do Chrystusa, dzień zwycięstwa.

Czy my rozmawiamy o osądzaniu na temat picia i jedzenia?
Czy Ty tam wyczytałeś o niedzieli ?

Podajesz tekst z którego wyprowadzasz wniosek o niedzieli ,a w którym to takiej insynuacji nie ma.Nie ma jej nigdzie w Biblii.




Jeżeli twierdzisz ,że jest tu mowa o cotygodniowym szabacie musisz udowodnić to ,że jest on cieniem rzeczy przyszłych.
Czekam na coś takiego.
Czekam na wyjaśnienie co to jest "cień rzeczy przyszłych".
Niech w Twoich postach pojawi się chociaż cień argumentacji choć prywatnej.



Księga Kapłańska (Kpł 23) rozróżnia:
• cotygodniowy szabat (sobota),
• szabaty ceremonialne (było ich siedem),
• święta nowiu, lata jubileuszowe.


Szabat (sobota) – siódmy dzień tygodnia – nie należy do szabatów ceremonialnych, choćby z tego powodu, że pojawił się jeszcze przed ceremonialnym systemem obowiązującym w rocznym kalendarzu liturgicznym Izraela. Szabat (sobota) swoim rodowodem sięga Edenu i tam należy poszukiwać jego genezy (Rdz 2,3 BT).

 
 
adzient 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1979
Skąd: Elblag
Wysłany: 2012-09-05, 17:42   

meritus napisał/a:
Cytat:
Znaczy ,że natchniona biblia autorstwa Ducha Bożego nie uważa swoje słowa za wystarczające i potrzebuje dopowiedzeń grzesznych ludzi ?
Stwórca potrzebuje mądrości stworzeń ?

Słowo Boże nie ogranicza się jedynie do tekstu biblijnego. Przypominam - zasada sola scriptura jest niebiblijna i Apostołowie o niej nawet nie słyszeli. Jest to wymysł reformacji - jeden z głównych błędów Lutra.

Co to znaczy przypominam?
A gdzie argumentacja/
Udowodnij to ,co głosisz.

Jezus stosował tę zasadę przed Lutrem ponieważ cytował tylko stary testament.
 
 
adzient 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1979
Skąd: Elblag
Wysłany: 2012-09-05, 18:03   

meritus napisał/a:

Cytat:
Po drugie fakt braku numeracji przykazań jest znany wszystkim i Ty to wiesz.
Numerację przybiera się aby rozmówca wiedział o czym mówi rozmawiający.
W Twoim katechizmie też tak stoi.Tylko numerki pomieszano.

A nie odwrotnie? Kościół katolicki powstał prędzej niż Kościół adzient-ego. Może to ty coś pomieszałeś i uważasz to za jedyniebiblijne?

K.K. powstał wcześniej ale okazał się poprawiaczem "nieudolnego" stworzyciela ,który opracował niewłaściwe zasady prawa.
Dlatego z pomocą przyszedł mu grzeszny i udolny człowiek ,który pomógł mu w tym.

I takiego Boga Wy wyznajecie ,a potem dziwicie się ,że rośnie ateizm.
Czy mają wierzyć w Waszego Boga w tabernakulum ,którego trzeba poprawiać ?
meritus napisał/a:
Może to ty coś pomieszałeś i uważasz to za jedyniebiblijne?

Ja wyznaję Dekalog biblijny i łatwo to sprawdzić z ks. Wyj. 20.
Wasz katechizm zawiera niewłaściwą formę Dekalogu więc nie próbuj odwrócić kota ogonem.
meritus napisał/a:

Cytat:
K.K. wyrzucił dwa przykazania ,które własnoręcznie podał Bóg , i przez to poprawił swego Boga. Czy temu chcesz zaprzeczyć ?

Oczywiście. Nie swędzi cię nos od nagłego rozrostu jak u Pinokio? Katechizm Kościoła Katolickiego omawia Dekalog na podstawie obu tekstów biblijnych w całości. Twoje tezy w konfrontacji z tym faktem to bajki z tysiąca i jednej nocy.

Podaj mi jakiś cytat przykazania zakazującego oddawani czci bałwanom.
Na której stronie katechizmu występuje ?
Podobnie gdzie przeczytam w katechizmie o szabacie ,który według Ciebie jest "cieniem rzeczy przyszłych".

Zatem twierdzisz ,że Dekalog w katechizmie występuje w całości jednocześnie twierdząc ,że szabat jest cieniem ....
meritus napisał/a:

adzient napisał/a:
Zmiana treści przykazań na którą nie ważył się nawet sam Jezus jest zbrodnią.
Twoja obrona nie zmieni tego faktu bo i nikt z Tobą rozmawiać nie będzie.

Musisz wystosować pisemny protest na ręce św. Piotra z petycją przeciw zmartwychwstaniu w niedzielę i wyznaczeniu na ów dzień owego "innego dnia" wspomnianego w Liście do Hebrajczyków, dzięki któremu mamy wstęp do Bożego odpoczynku, a nie przez żydowanie i szabat.

Czy ja mówię o zmartwychwstaniu ?
Myślę,że wyrażam się dosadnie i w języku ,na którego edukację poświęciłeś kilka dobrych latek. ;-)

Mówię o próbie ZMIANY PRAWA przez podległego temu prawu ,co w praworządnym kraju jest okolicznością obciążającą.

Nie mydl mi głowy zmartwychwstaniem.
Tu nie ma ono żadnego znaczenia ponieważ nie upoważnia nikogo do korygowania Prawa stwórcy.

Człowieka obowiązuje prawo , o którym stwierdził sam Bóg (prawodawca) ,że NIE BĘDZIE ZMIENIONE, i ten człowiek je zmienia.PRZECIEŻ ONO NADAL BĘDZIE GO OSKARŻAŁO NA SĄDZIE PONIEWAŻ TEKI JEST JEGO CEL (1Jana 3,4).
Ostatnio zmieniony przez adzient 2012-09-05, 18:52, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
adzient 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1979
Skąd: Elblag
Wysłany: 2012-09-05, 18:11   

meritus napisał/a:

Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał to obwieszczam wszem i wobec, nosiłbym pejsy, filakterie i przesiadywałbym w synagodze w sobotę. Ale Chrystus zmartwychwstał i to jest dzień zwycięstwa i dzien Pański. To jest ów INNY dzień poprzez który mamy wstęp do Bożego odpoczynku w Chrystusie.


(7) dlatego Bóg na nowo wyznacza pewien dzień - "dzisiaj" - po upływie dłuższego czasu, mówiąc przez Dawida, jak to przedtem zostało powiedziane: Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych.

Uważasz ,ze tu jest mowa o niedzieli ? :mrgreen:
Wybacz ale nie będę tego komentował.
:mrgreen:
 
 
adzient 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1979
Skąd: Elblag
Wysłany: 2012-09-05, 18:14   

meritus napisał/a:
I co teraz judejahu? Mam świętować szabat i uznać, że zmartwychwstanie Chrystusa, praktyka Apostolska i niezmienna praktyka Kościoła przez ostatnie 2000 lat się nie liczy?

1-Zmartwychwstanie się liczy
2-praktyka Apostolska też

Nie rozumiem co z powyższym ma wspólnego praktyka Kościoła przez 2000 lat skoro jest ona DALKO ODMIENNA OD POZOSTAŁYCH DWU PUNKTÓW?

Czy chodzi Ci o ściśle praktyczną formę w postaci Inkwizycji?

Porównujesz Apostołów ,którzy przestrzegali prawo Boże do K.K. ,który je odrzucił zastępując swoimi zasadami ,które nie mają posłuchu w PIŚMIE ,na dodatek nie kryjąc tego.
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2012-09-05, 20:35   

świątynia ma być otwarta w dzień nowiu i szabatu - dlaczego w czasie nowiu? Eze 46:1
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10