Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Hardi
2012-06-24, 01:16
Czy Kościół Katolicki zabraniał czytania Biblii?
Autor Wiadomość
Queza 


Pomogła: 149 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 30 Mar 2012
Posty: 4421
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2012-06-28, 21:05   

BLyy napisał/a:
ShadowLady86 - bardzo dobry post.


Pilny, dociekliwy... mi się też spodobał.

Z tego wszystkiego chyba poszukam swoich okularów:

Uploaded with ImageShack.us
_________________
"Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę weselną Baranka" Ap 19.9
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 40
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2012-06-29, 00:29   

ShadowLady86 napisał/a:
P.S. Drodzy moderatorzy, dlaczego ten temat istnieje w dwóch działach? Jest on zarówno w Kościoły Ortodoksyjne jak i w Ogólnie o Biblii.

nie, nie jest on w dwóch działach, został przesunięty z działu Ogólnie o Biblii do działu Kościoły Ortodoksyjne, w dziale Ogólnie o Biblii pozostała o tym tylko informacja i link do tego działu
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2012-06-30, 16:16   

Blyy, miło mi że wytrwałeś do końca i za miłe słowa ;-) Tobie również dziękuję Qeza 30.

Oczywiście ze Biblia była przeredagowana i to dosyć często. To co się ostało, to tylko najprawdopodobniej marny przebłysk dawnych dzieł :-(

Wszyscy się zapierają, że cała Biblia jest natchniona. Jednak to co mamy dzisiaj to jest już przeredagowana wersja Biblii. Dodatkowo kanon ustalali ludzie wedle ówczesnych poglądów polityczno-religijnych. Zauważ, ile papirusów i zwojów zawierających tzw. kanoniczne Ewangelie odnaleziono. Ewangelie Gnostyckie odnajdowano natomiast ukryte w zakopanych dzbanach, tak jakby ich właściciele chcieli je przed kimś ukryć.
Dzieła wielu pisarzy Wczesnochrześcijańskich piszących "pod doktrynę" są zazwyczaj odnajdywane i to w dobrym stanie. Dzieła uznane za heretyckie nie zostały odnalezione. Twórczość Marcjona znamy tylko z dzieł Tertuliana, natomiast Celsusa który mocno oskarżał Chrześcijan (między innymi o to, że fałszują swoje własne Święte Pisma!) z dzieł Orygenesa. Oczywiście zarówno Tertulian jak i Orygenes zostali później wyklęci za jakieś pomniejsze herezje, jednak przez pewien czas pisali zgodnie z obowiązującą doktryną. Nie to co heretycy tacy jak Marcjon czy Celsus ;-) Ich dzieła zapewne zostały spalone i być może nigdy już ich nie ujrzymy.

Co do manuskryptów z II wieku. Nie ma ich wiele, głownie to Papirusy. Część z nich jest do wglądu w Internecie.


Jest jeszcze kilka papirusów mogących pochodzić z II w. Na razie odnalazłam tyle. Oczywiście każdy z nich zawiera tylko fragmenty niektórych Ewangelii.

Hardi napisał/a:
nie, nie jest on w dwóch działach, został przesunięty z działu Ogólnie o Biblii do działu Kościoły Ortodoksyjne, w dziale Ogólnie o Biblii pozostała o tym tylko informacja i link do tego działu


Powstała informacja, jednak temat istnieje w dwóch miejscach i w obu można tworzyć nowe posty. Moja propozycja jest taka, żeby zamknąć temat w dziale "Ogólnie o Biblii".
 
 
Berian 
Student Biblii


Wyznanie: Wierzę w Jezusa
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 04 Maj 2011
Posty: 686
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-07-01, 13:22   

Cytat:
Izaj. 34:16
16. Badajcie Pismo Pana i czytajcie: Żadnej z tych rzeczy nie brak, żadna z nich nie pozostanie bez drugiej, gdyż usta Pana to nakazły i jego Duch je zgromadził.
(BW)
_________________
Mat. 5:44
44. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(BW)
Gość miłujesz nieprzyjaciół?
 
 
judejahu 
Love=Peace=Unity

Wyznanie: JehoszuJAH MesziJAH/były katolik
Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 319
Skąd: wszechświat
Wysłany: 2012-07-04, 08:10   

już odpowiadam: miłujcie - nie krzywdźcie. módlcie się za nich a nie przeklinajcie.

ktoś kto był moim przyjacielem, a ze względu na moje zmiany światopoglądowe już nie chce nim być, to co ja mogę zrobić? chcę żyć według nakazów mojego Boga - Jehoszujah.

to jest Jego nauka i nie mam zamiarów jej zmieniać, jak to zrobiły kościoły "chrzęścijańskie"

miałem ostatnio wiele trudnych chwil i sytuacji, kiedy to najbliższa mnie osoba wbiła mi nóż w plecy i wyśmiewała się z szabatu.

jeśli Bóg nie zadziała, to ja sobie mogę, wiesz, kochać po swojemu...
a nie o to się rozchodzi..

nieprzyjaciół się nie boję. a jest ich pełno wokół mnie. . .

nie przestanę strofować przywódców duchowych kościołów "chrzęścijańskich" jeśli widać że to co robią , robią umyślnie i świadomie. .

dziś o kłamstwo to nie problem, żeby stało się prawdą.

bez Ducha Św.prawdy nie poznam i kłamstwa nie zidentyfikuję.

widzę natomiast, jak wygląda ten świat, Europa i jej "chrzęścijaństwo" na przestrzeni XX wieków. dla mnie - osobiście - to porażka...

świat chrześcijański jest tak spoganizowany i nieprzyjazny Duchowi Bożemu , że to się w głowie nie mieści... a wojny to tego dowód. czy pierwsi chrześcijanie szli na wojny?
szli na pożarcie przez lwy z uśmiechem na twarzy, szli na ścięcie i cierpienie z uśmiechem na twarzy..
przytoczę teraz może mowę św. Szczepana z dziejów apost. ..

czasem widzę, że uważacie, że aż kipi ze mnie nienawiścią.. a to tak nie jest.
robię to samo co św Paweł, czy św Szczepan.. czy Sam Zbawiciel (Ew.Jana)
w mojej mowie/piśmie zawsze jest miejsce na ekspresję. . .
odbieracie słowa po swojemu, nie moja to broszka..

nie mam w nienawiści tych, co mnie okradli, wykorzystali, znieważyli itp.

całą Sprawiedliwość oddałem Jah.. już niebawem mój Bóg powróci.
Przyjdź Jehoszujah, marana tha! Amen.
_________________
Wszyscy jesteśmy współtwórcami każdego napotkanego życia.

----------------------------------------------------
religia to biznes. kościół to firma. "duchowni" to zarząd. wyznawcy to klientela.
 
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2012-07-28, 20:22   

ShadowLady86 napisał/a:

Oczywiście ze Biblia była przeredagowana i to dosyć często. To co się ostało, to tylko najprawdopodobniej marny przebłysk dawnych dzieł :-(

No to ja dla odmiany cię zganię ;-) bo przesadziłaś!
Pisma NT były często przepisywane - tu pełna zgoda - fakt bezsprzeczny. Przepisywanie było czasami tłumaczeniem a każde tłumaczenie jest pewną formą redagowania (patrz tłumaczenie na polski język "zstąpił do hadesu"), czasami dochodziło przy przepisywaniu do poprawek tekstu do "właściwej "/poprawnej/takiej jak powinna wyglądać - wedle głębokiego przekonania przepisującego. Jasno chcę stwierdzić, że nie było to jawne i celowe fałszowanie Pisma.
Musimy - inaczej - ja jednak wierzę, że zmiany, późniejsze wstawki, czy ewentualne fałszerstwa nie zmieniły sensu nauki Jezusa i Apostołów. Wierzą, że Duch działający w wiernych i Kościele "dopilnował", by sens przetrwał nienaruszony dla potomnych. Wierzę, że przez 200 lat Kościół umiał przechować naukę Apostolską i Jezusa w tradycji ustnej, zwyczajach, obrzędach i wielu kopiach !. Jeśli 1 lub dwie były "udoskonalone", to na soborach, czy innych spotkaniach można było zweryfikować właściwą formę i w końcu w pod koniec IV wieku ustalił Kościół skład i treść NT. Teraz po latach dzięki archeologii możemy nadal wykrywać jakieś późniejsze, niespotykane w innych wersjach wstawki. Daleki jestem jednak od tekstów w stylu "tylko Biblia", bo z nieba w takiej formie nam nie spadła.



Cytat:
Twórczość Marcjona znamy tylko z dzieł Tertuliana, natomiast Celsusa który mocno oskarżał Chrześcijan (między innymi o to, że fałszują swoje własne Święte Pisma!) z dzieł Orygenesa. Oczywiście zarówno Tertulian jak i Orygenes zostali później wyklęci za jakieś pomniejsze herezje, jednak przez pewien czas pisali zgodnie z obowiązującą doktryną. Nie to co heretycy tacy jak Marcjon czy Celsus ;-) Ich dzieła zapewne zostały spalone i być może nigdy już ich nie ujrzymy.

Tertulian i Orygenes pisali zgodnie ze swoimi przekonaniami a nie z jakąś "obowiązującą doktryną" - bo takiej nie było w ich czasach!. Chrześcijaństwo przez pierwsze 300 lat to był tygiel w którym mieszała się odłamy i w różnych miejscach Cesarstwa różne poglądy zdobywały i traciły dominującą pozycję. Przecież Marcjon zaczął nauczać w Rzymie i zdobył wielu zwolenników, ale kogo dziwi, że w końcu został odrzucony przez większość chrześcijaństwa jak nie chciał uznać Ewangelii tylko 7 listów Pawła?
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Incognito
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-02, 01:21   

[quote="Obserwator"][quote="David77"]Obserwator,
Cytat:


Do tekstów mam dostęp i angielskich i polskich, więc niczego się nie nauczę od Ciebie.

(2 Koryntian 11:2-4) (...). 3 Lękam się jednak, że jak wąż swą przebiegłością obałamucił Ewę, tak wasze umysły mogą w jakiś sposób zostać skażone oraz odwiedzione od szczerości i nieskalanej czystości, które się należą Chrystusowi. 4 Okazuje się bowiem, że jeśli ktoś przychodzi i głosi innego Jezusa niż ten, którego myśmy głosili, albo otrzymujecie innego ducha niż ten, którego otrzymaliście, lub dobrą nowinę inną niż ta, którą przyjęliście, łatwo kogoś takiego znosicie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12