Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Hardi
2012-06-24, 02:16
Czy Kościół Katolicki zabraniał czytania Biblii?
Autor Wiadomość
David77 


Pomógł: 68 razy
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3818
Skąd: MÜNCHEN
Wysłany: 2012-05-14, 19:05   

Obserwator,
Cytat:
Tyle oni mnie interesują co i Ciebie. Ciebie nawet bardziej, bo ciągle przywołujesz nie świadectwa z pierwszych wieków ale księzy z XX i XXi wieku



Jakie masz na myśli świadectwa z pierwszych wieków :-D Może podać ci jak na tacy w którym roku KK ustanawiał dany dogmat ? Np Kiedy wprowadzono celibat jak i inne nauki których nie nauczali apostołowie :-D
_________________
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2012-05-14, 19:21   

David77 napisał/a:
Obserwator,
Cytat:
Tyle oni mnie interesują co i Ciebie. Ciebie nawet bardziej, bo ciągle przywołujesz nie świadectwa z pierwszych wieków ale księzy z XX i XXi wieku



Jakie masz na myśli świadectwa z pierwszych wieków :-D Może podać ci jak na tacy w którym roku KK ustanawiał dany dogmat ? Np Kiedy wprowadzono celibat jak i inne nauki których nie nauczali apostołowie :-D


A co Cię tak sprawy damsko-męskie kręcą?
Wpierw coś o pedofilii zdaje się pisałeś czy wrzucałeś filmik. Teraz celibat Cię rajcuje.
Poszukaj sobie gdzie indziej do dyskusji partnerów.
Pewnie jesteś żonaty, że tak wybrzydzasz celibatowi.
A jeśli nie jesteś, to co Ci przeszkadza?
Martw się więc o swój celibat, a nie o czyjś.
Mnie ten temat nie ciągnie, jak Ciebie.
A Jezusa celibat nie przeszkadzał Ci o dziwo? Toż to Twój Mesjasz, bo pisałeś żeś z Mesjanistycznej wspólnoty.

Teksty wczesnochrześcijanskie cytowałem ci w temacie 1J 5:7 i Mt 28:19, to wcale nie byłeś nimi zainteresowany.
Ja też nie jestem teraz zainteresowany Twymi rewelacjami. Do tekstów mam dostęp i angielskich i polskich, więc niczego się nie nauczę od Ciebie.
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2012-05-14, 19:36   

Ale byś nie myślał, że nie lubię Żydów Mesjanistycznych, to polecam Ci artykuł który z zainteresowaniem przeczytałem, a wskazał mi go jeden z katolików:

http://gosc.pl/doc/1133408.Zydzi-od-Jezusa

To w ramach ekumenizmu. ;-)

Jest to wywiad z rabinem Frankiem Lowingerem
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2012-05-14, 19:38   

Moi drodzy, dyskusja w ogóle powinna się zacząć od tego, ilu ludzi w ogóle coś mogło przeczytać, skoro większość społeczeństwa, przez wiele setek lat była niepiśmienna. Po drugie, ile ludzi nawet piśmiennych mogło przeczytać Biblię, którą przepisywano r,ręcznie i nie istniała w niewielu (relatywnie) egzemplarzach. I po trzecie, Biblia przez duży okres czasu istniało tylko w języku greckim i łacińskim.
I teraz pytanie. Kto z prostych ludzi, chłopów i mieszczan przed XV wiekiem:

1. Mógł wejść w posiadanie Biblii
2. Umiał czytać
3. Jeśli nawet umiał czytać, to znał Grekę i Łacinę tudzież Hebrajski.

Według mnie to, czy Kościół zabraniał przez 1500 lat czytania Biblii czy też nie, jest tutaj najmniejszym problem przyczyny jej nieznajomości przez "zwykłych" ludzi :-D :D
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
David77 


Pomógł: 68 razy
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3818
Skąd: MÜNCHEN
Wysłany: 2012-05-14, 19:39   

Obserwator,
Cytat:
A co Cię tak sprawy damsko-męskie kręcą?
Wpierw coś o pedofilii zdaje się pisałeś czy wrzucałeś filmik. Teraz celibat Cię rajcuje.
Poszukaj sobie gdzie indziej do dyskusji partnerów.
Pewnie jesteś żonaty, że tak wybrzydzasz celibatowi.
A jeśli nie jesteś, to co Ci przeszkadza?
Martw się więc o swój celibat, a nie o czyjś.
Mnie ten temat nie ciągnie, jak Ciebie.
A Jezusa celibat nie przeszkadzał Ci o dziwo? Toż to Twój Mesjasz, bo pisałeś żeś z Mesjanistycznej wspólnoty.

Teksty wczesnochrześcijanskie cytowałem ci w temacie 1J 5:7 i Mt 28:19, to wcale nie byłeś nimi zainteresowany.
Ja też nie jestem teraz zainteresowany Twymi rewelacjami. Do tekstów mam dostęp i angielskich i polskich, więc niczego się nie nauczę od Ciebie.


Nastawiłeś się na krytykowanie innych a sam nie możesz znieść krytyki :-D Nie tylko celibat wprowadził sobie KK ale również inne nauki z czym się twój Kościół również nie kryje .

Ok zajmijmy się analizą słowa Bożego

1 Jan 5:7 ,8 Trzej bowiem dają świadectwo: Duch, woda i krew, a ci trzej w jedno się łączą.

Ὅτι τρεῖς εἰσιν οἱ μαρτυροῦντες,
τὸ πνεῦμα, καὶ τὸ ὕδωρ, καὶ τὸ αἷμα· καὶ οἱ τρεῖς εἰς τὸ ἕν εἰσιν.

Co ci się w tym wersecie nie podoba woda czy krew ? :-D
_________________
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2012-05-14, 19:45   

Ja temat 1J 5:7 zakończyłem. Wycofałem się z tego wątku. w którym był omawiany.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 89
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10784
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2012-05-14, 19:51   

:-D Do tematu.

Takie przedłożenie znalazłem:

http://webcache.googleuse...l&hl=pl&ct=clnk
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
David77 


Pomógł: 68 razy
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3818
Skąd: MÜNCHEN
Wysłany: 2012-05-15, 00:23   

Obserwator,
Cytat:
Ja temat 1J 5:7 zakończyłem. Wycofałem się z tego wątku. w którym był omawiany.


Cytat:
Ten fragment ma potwierdzenie fragmentaryczne w ok. 250 roku u Cypriana:

„Kto łamie pokój i zgodę Chrystusa, działa przeciw Chrystusowi; kto zbiera gdzie indziej, poza Kościołem, rozprasza Kościół Chrystusowy. Mówi Pan: ‘Ja i Ojciec jedno jesteśmy’ [J 10:30]. I znów napisane jest o Ojcu i Synu i Duchu Św.: ‘A ci trzej jedno są’ [1J 5:7]. I któż wierzy, że tę jedność, z boskiej mocy pochodzącą, niebieskimi sakramentami spojoną, można w Kościele zerwać i rozdźwiękiem ścierających się zapatrywań rozdzielić?” („O jedności Kościoła Katolickiego” 6).

Te słowa to najstarsze przytoczenie tekstu 1J 5:7 przez pisarzy wczesnochrześcijańskich. Zazwyczaj bywają one pomijane przez omawiających ten werset. Zapewne z powodu tego, że jest to tylko część wersetu, a nie cały fragment. Chociaż większość badaczy opowiada się przeciw autentyczności słów z 1J 5:7, to jednak broniący ich podkreślają, że są one dowodem na to, że ok. 250 r. były one znane jako słowa Biblii, a nie glosa marginesowa, oraz że ukazywały one wiarę chrześcijan w Trójcę Św. w tamtym czasie.



No tak ale pominąłeś to co najważniejsze . więcej info znajdziesz tutaj : http://pl.wikipedia.org/wiki/Comma_Johanneum

Słów tych brakuje jednak w najstarszych rękopisach greckich i najstarszych przekładach. Nie spotyka się ich także w kodeksach Wulgaty sprzed VIII wieku. Najstarsze kodeksy Wulgaty zawierające commę to Codex Cavensis i Toletanus. Prawdopodobnie była to uwaga na marginesie, włączona później w niektórych kodeksach do tekstu głównego
_________________
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2012-05-15, 09:32   

Podałem w właściwym wątku tekst Cypriana z 250 roku ze słowami z 1J 5:7.
Poza tym ja nie jestem zwolennikiem tego tekstu. Przytoczyłem tylko fakt o Cyprianie, aby nie pyszlili się Ci co nienawidzą tego tekstu.

Tak samo zresztą jak Ty uparcie przytaczasz tylko jedną wersję Mt 28:19 Euzebiusza z IV wieku, co jest o ponad 150 lat młodszym świadectwem niż te Cyprianowe o 1J 5:7.

Temat zakończyłem. :!:
 
 
David77 


Pomógł: 68 razy
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3818
Skąd: MÜNCHEN
Wysłany: 2012-05-15, 09:56   

Obserwator,
Cytat:
Podałem w właściwym wątku tekst Cypriana z 250 roku ze słowami z 1J 5:7.
Poza tym ja nie jestem zwolennikiem tego tekstu. Przytoczyłem tylko fakt o Cyprianie, aby nie pyszlili się Ci co nienawidzą tego tekstu.

Tak samo zresztą jak Ty uparcie przytaczasz tylko jedną wersję Mt 28:19 Euzebiusza z IV wieku, co jest o ponad 150 lat młodszym świadectwem niż te Cyprianowe o 1J 5:7.

Temat zakończyłem.



Skoro nie jesteś zwolennikiem tego tekstu to nie rozumie dlaczego się na nie go powołujesz ?

Odnośnie Mat 28:19 napisałem że w takiej formie nie był praktykowany chrzest przez apostołów co również potwierdzają egzegeci .
_________________
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2012-05-15, 14:45   

David77 napisał/a:
[
Skoro nie jesteś zwolennikiem tego tekstu to nie rozumie dlaczego się na nie go powołujesz ?


To że nie jestem zwolennikiem tego tekstu, nie musi oznaczać, że zaraz jestem jego wrogiem. Trzeba być otwartym na odkrycia historyczne. Jeśli tekst pochodzi z 250 roku, a może z lat wcześniejszych, skoro został zacytowany jako biblijny, to wolę nie topić tego tekstu w bagnie, a poczekać.
Przytaczałem go dla poszerzenia wiedzy na jego temat, skoro dyskusję zaczął ktoś inny.
Nie ja zaczęłem ten wątek.
 
 
David77 


Pomógł: 68 razy
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3818
Skąd: MÜNCHEN
Wysłany: 2012-05-15, 20:01   

Obserwator,
Cytat:
To że nie jestem zwolennikiem tego tekstu, nie musi oznaczać, że zaraz jestem jego wrogiem. Trzeba być otwartym na odkrycia historyczne. Jeśli tekst pochodzi z 250 roku, a może z lat wcześniejszych, skoro został zacytowany jako biblijny, to wolę nie topić tego tekstu w bagnie, a poczekać.


Proszę o podanie źródła że owy tekst pochodzi z 250 roku ? :-D
_________________
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
 
 
Obserwator 
Forum exŚwiadków


Wyznanie: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/index.php
Pomógł: 62 razy
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 6548
Wysłany: 2012-05-15, 20:10   

David77 napisał/a:
Obserwator,
Cytat:
To że nie jestem zwolennikiem tego tekstu, nie musi oznaczać, że zaraz jestem jego wrogiem. Trzeba być otwartym na odkrycia historyczne. Jeśli tekst pochodzi z 250 roku, a może z lat wcześniejszych, skoro został zacytowany jako biblijny, to wolę nie topić tego tekstu w bagnie, a poczekać.


Proszę o podanie źródła że owy tekst pochodzi z 250 roku ? :-D


Wszystko było w swoim czasie napisane w odpowiednim wątku. Ja temat zakończyłem, bo nie interesuje mnie kwestia 1J 5:7. Kogo interesuje niech drąży.
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10677
Wysłany: 2012-05-15, 20:34   

Ja już na tym forum pisałam. Oczywiście,że KrK zabraniał czytania Biblii, a nawet za Biblię wykluczał z Kościoła.
Mój tata w 1938 roku poznał jakiegoś szewca, który sprowadził się akurat na wioskę gdzie mieszali moi rodzice. Opowiadał o Tysiącleciu, zmartwychwstaniu itp. mój tata kupił od niego Biblię, no i jak dobry katolik poszedł z nią do kościoła, Ksiądz się zapytał, czy ty to czytasz, tata mówi tak i mi się nie zgadza z naukami kościoła, gdzie jest prawda. To ksiądz w niedzielę wyklął całą moją rodzinę z kościoła, mama podobno płakała, tata nic nie mówił, a moja babcia co była dewotą niesamowitą i nigdy w ławce nie siedziała tylko klęczała na posadce [potem na stare lata miała duże problemy z kolanami] podobno cieszyła się ,że w końcu znaleźli Boga. Babcia moja to była mądra inteligentna i postępowa kobieta, o mamie mojej tego nie mogę powiedzieć, była chyba bardziej zagubiona, bała się księdza. Nawet ochrzciła po kryjomu mojego brata, w innej parafii, ja już chrzczona nie byłam.
Co ja chciałam powiedzieć, to,że za czytanie Biblii wykluczani parafianie byli z KrK
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
kodak27 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 1248
Wysłany: 2012-05-15, 20:45   

nike napisał/a:
Ja już na tym forum pisałam. Oczywiście,że KrK zabraniał czytania Biblii, a nawet za Biblię wykluczał z Kościoła.
Mój tata w 1938 roku poznał jakiegoś szewca, który sprowadził się akurat na wioskę gdzie mieszali moi rodzice. Opowiadał o Tysiącleciu, zmartwychwstaniu itp. mój tata kupił od niego Biblię, no i jak dobry katolik poszedł z nią do kościoła, Ksiądz się zapytał, czy ty to czytasz, tata mówi tak i mi się nie zgadza z naukami kościoła, gdzie jest prawda. To ksiądz w niedzielę wyklął całą moją rodzinę z kościoła, mama podobno płakała, tata nic nie mówił, a moja babcia co była dewotą niesamowitą i nigdy w ławce nie siedziała tylko klęczała na posadce [potem na stare lata miała duże problemy z kolanami] podobno cieszyła się ,że w końcu znaleźli Boga. Babcia moja to była mądra inteligentna i postępowa kobieta, o mamie mojej tego nie mogę powiedzieć, była chyba bardziej zagubiona, bała się księdza. Nawet ochrzciła po kryjomu mojego brata, w innej parafii, ja już chrzczona nie byłam.
Co ja chciałam powiedzieć, to,że za czytanie Biblii wykluczani parafianie byli z KrK
Przykro mi z tego powodu, co spotkało twego tatę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12