Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wykluczenie ze zboru
Autor Wiadomość
bartek212701 


Pomógł: 160 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9246
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-03-10, 11:48   Wykluczenie ze zboru

Ciężki temat bo często nadinterpretowany,poszerzany do potrzeb różnych społeczności.

Jak uważacie,kto i za co może być wykluczony według Słowa Bożego.

Rz 16,17
Proszę was jeszcze, bracia, strzeżcie się tych, którzy wzniecają spory i zgorszenia przeciw nauce, którą otrzymaliście. Strońcie od nich.

1Kor 5,11

Dlatego pisałem wam wówczas, byście nie przestawali z takim, który nazywając się bratem, w rzeczywistości jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem lub zdziercą. Z takim nawet nie siadajcie wspólnie do posiłku.

2Tes 3,6-15

Nakazujemy wam, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście stronili od każdego brata, który postępuje wbrew porządkowi, a nie według tradycji, którą przejęliście od nas.

No i to chyba tyle więcej nie znam,jeśli ktoś zna niech pisze w swoim poście.

Teraz to co mnie tak zawsze denerwowało,traktowanie takich wykluczonych już osób,jak ono powinno wyglądać według Słowa Bożego ?

Mt 18:15,16,17
Gdy brat twój zgrzeszy, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata.
Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa.
Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!


Łk 17,3
Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu.


1Kor 5:12,13

Jakże bowiem mogę sądzić tych, którzy są na zewnątrz? Czyż i wy nie sądzicie tych, którzy są wewnątrz?
Tych, którzy są na zewnątrz, osądzi Bóg. Usuńcie złego spośród was samych.

Ga 6,1

Bracia, a gdyby komu przydarzył się jaki upadek, wy, którzy pozostajecie pod działaniem Ducha, w duchu łagodności sprowadźcie takiego na właściwą drogę. Bacz jednak, abyś i ty nie uległ pokusie.

2Tm 4,2

głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz.

Tu jest napisane,by upominac takich stale,by ich podnosić na duchu i wspierać,ale nie paść samemu ofiara takiego grzechu.Uważam,ze takich ludzi nie powinno się zostawiac samemu sobie,trzeba im pomagac,okazać braterską miłość i pokazać,jak wielki błąd uczynił.

Jakie jest wasze zdanie w tej kwestii ? Wiem,że temat był nie raz wałkowany ale warto go odświeżyć,tak czuje :-)
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-10, 12:45   Re: Wykluczenie ze zboru

bartek212701 napisał/a:
Ciężki temat bo często nadinterpretowany,poszerzany do potrzeb różnych społeczności.

Jak uważacie,kto i za co może być wykluczony według Słowa Bożego.
)
Najpierw trzeba ustalić kto jest winny i który to jest zbór, kościół właściwy i zgodny z Pismem.
Istnieje wiele religii i ich przywódcy uważają że to z ich kościoła pochodzą odstępcy którzy nie uznają autorytetów i nauk tych przywódców.
Dla katolika odstępcami są świadkowie Jehowy którzy głoszą odstępcze nauki od kościoła a dla świadków Jehowy to katolicy są odstępcami bo nie słuchają ciała kierowniczego.
Problem leży w tym że przywódcy uważają że tylko trzeba ich słuchać a jak ktoś ich nie słucha to jest heretykiem bo powołuje się na Pismo a nie na ich nauki.
Religie mało mają wspólnego z Pismem ale twierdzą że ich interpretacja jest prawdziwa bo tak powiedzieli przywódcy religijni.
Za czasów Jezusa było podobnie, to Jezus głosił odstępcze nauki od tych uczonych w Piśmie i arcykapłanów a więc był dla nich grzesznikiem i heretykiem.
Mat. 26:64-67
64. Rzecze mu Jezus: Tyś powiedział. Nadto powiadam wam: Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego siedzącego na prawicy mocy Bożej i przychodzącego na obłokach nieba.
65. Wtedy arcykapłan rozdarł swe szaty i zawołał: Zbluźnił! Czyż potrzeba nam jeszcze świadków? Oto słyszeliście bluźnierstwo.
66. Co sądzicie! A oni, odpowiadając, rzekli: Winien jest śmierci.
67. Wtedy pluli na jego oblicze i policzkowali go, a drudzy bili go pięściami,
(BW)

Według słowa Bożego powinno być wykluczone ciało kierownicze i papież bo lubią odgrywać kierowniczą rolę.
3 Jan. 1:9-11
9. Napisałem do zboru krótki list, lecz Diotrefes, który lubi odgrywać wśród nich kierowniczą rolę, nie uznaje nas.
10. Dlatego, jeżeli przyjdę, przypomnę uczynki jego, że złośliwymi słowy nas obmawia i nie zadowalając się tym, nie tylko sam nie przyjmuje braci, lecz nawet zabrania to czynić tym, którzy chcą ich przyjąć, i usuwa ich ze zboru.
11. Umiłowany! Nie naśladuj tego, co złe, ale to, co dobre. Kto czyni dobrze, z Boga jest, kto czyni źle, nie widział Boga.
(BW)

Bóg ich już wykluczył ze zboru i dlatego z takimi nie warto trzymać ani z nimi jadać.
 
 
bartek212701 


Pomógł: 160 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9246
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-03-10, 12:52   

Lucyfer, Jestem w szoku zgadzam się z Twoim postem :shock: hehe :-D
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10677
Wysłany: 2012-03-10, 13:13   

1 Jan. 1:8-10
8. Jeźlibyśmy rzekli, iż grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, a prawdy w nas nie masz.
9. Jeźlibyśmy wyznali grzechy nasze, wiernyć jest Bóg i sprawiedliwy, aby nam odpuścił grzechy i oczyścił nas od wszelkiej nieprawości.
10. Jeźliśmy rzekli, żeśmy nie zgrzeszyli, kłamcą go czynimy, a słowa jego nie masz w nas.
(BG)


Ja uważam,że zawsze i na każdym kroku powinniśmy mieć na uwadze ten tekst.
I jeżeli zauważymy,że nasz brat w Chrystusie lub siostra, w naszych oczach grzeszy, w myśl tego tekstu, że jesteśmy wszyscy równi, ratujmy tę osobę.
A Pan nam za to będzie błogosławił.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
David77 


Pomógł: 68 razy
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 3818
Skąd: MÜNCHEN
Wysłany: 2012-03-10, 14:29   

bartek212701, Zgadzam się z wami w 100% . W biblii są napisane wytyczne na jakiej podstawie można kogoś wykluczyć ze zboru czy nazwijmy to ,,kościoła ''
i tutaj trzeba rozgraniczyć między nauką kościoła a nauką Pisma św .
_________________
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
 
 
Bobo 


Pomógł: 455 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12800
Wysłany: 2012-03-11, 22:31   

bartek212701 napisał/a:
u jest napisane,by upominac takich stale,by ich podnosić na duchu i wspierać,ale nie paść samemu ofiara takiego grzechu.Uważam,ze takich ludzi nie powinno się zostawiac samemu sobie,trzeba im pomagac,okazać braterską miłość i pokazać,jak wielki błąd uczynił.


Oczywiście, ale podane przez Ciebie (niektóre) wersety, wskazują na sposób traktowania braci a nie wykluczonych. Należy upominać, podnosić na duchu, korygować itd. ale jeśli to nie pomoże to należy wykluczyć. Wtedy już trudno kogoś takiego naprowadzać na właściwą drogę. Nie myl rad biblijnych dot. traktowania braci, którzy zgrzeszą ale chcą pomocy i okazują skruchę z tymi, którzy tej skruchy nie okazują i zostają wykluczeniu. Zresztą twoje wersety wyraźnie to rozgraniczają.
 
 
bartek212701 


Pomógł: 160 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9246
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-03-11, 22:42   

Bobo, Ale niektórzy wykluczeni sa wykluczani z powodów,które nie sa biblijnymi i taki nie ma powodu do załowania,choć żałuje,a rozmowa z takim raz na rok i trzymanie go na zebraniach w odizolowaniu to raczej poniżanie niż pomaganie,takie moje zdanie :-)
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Bobo 


Pomógł: 455 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12800
Wysłany: 2012-03-11, 22:51   

bartek212701 napisał/a:
Bobo, Ale niektórzy wykluczeni sa wykluczani z powodów,które nie sa biblijnymi


Na przykład?
 
 
sewen 
sewen

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 122
Wysłany: 2012-03-11, 23:10   

Nie powinno byc w Kościele Bożym jakiejś osobnej nauki ponad tą ,która wynika ze Słowa Bożego.
W praktyce jednak zbory posługują się Biblią interpretowaną tak by "delikwenta"załatwić na amen.
Najczęściej sprawy dotyczą buntu jednostki wobec "władzy "pastora.
Tu nie ma zmiłowania,nawet gdy "delikwent" ma rację, bo nikt inny nie odważy się poprzeć jego argumentów.
Wystąpienie zatem przeciw "ważnej personie" to najcięższy z grzechów i gdyby to było średniowiecze pokazano by go całemu miastu tracąc go na szafocie.
I nie mówię tu wcale tylko o katolikach.
Jak być powinno?
Napomnienie sam na sam
We dwóch
Przed zborem
Wykluczenie
Zakładam ,że osoba ta nie zmieniła życia, że żyje w grzechu nadal.
Niec będzie jako poganin i celnik.
Tu ważną rzeczą jest ocena samego postępowania,czy jest to grzech ,czy jako grzech widzi to tylko "ważna osoba" w kościele mająca władzę.
To jest biblijna postawa dotycząca wykluczenia.
Nie może tego robić pastor czy t.z.w. starsi, lecz całe zgromadzenie,po rozsądzeniu sprawy.
 
 
bartek212701 


Pomógł: 160 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9246
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-03-11, 23:19   

Bobo, jak to ? No np z tego,że sa podejrzewani o zło a to tylko plotki,ale ktoś widział i już sie ich wyklucza :-)
Albo takie,że się nie zgadzają z naukami CK np jedną i to jest podstawa do wykluczenia.
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Bobo 


Pomógł: 455 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12800
Wysłany: 2012-03-11, 23:30   

sewen napisał/a:
Nie może tego robić pastor


Jeden nie może, gdyż wg. Biblii każda taka sprawa ma być oparta na podstawie dwóch, trzech świadkach.

Cytat:
czy t.z.w. starsi,


Tu juz podajesz liczbę mnogą, więc... dlaczego niby nie mogą?

Cytat:
lecz całe zgromadzenie,po rozsądzeniu sprawy.


Co to znaczy: całe zgromadzenie? Dzieci też? A ludzie niezorientowani choć należący do zgromadzenia? A siostry? Paweł nakazywał im milczeć w zborze a ty uważasz, ze mają rozpatrywać czyjś grzech?

Biblijna rada brzmi tak:

Bracia, jeśli nawet jakiś człowiek uczyni fałszywy krok, zanim to sobie uświadomi — wy, którzy macie kwalifikacje duchowe, próbujcie skorygować takiego w duchu łagodności, bacząc każdy na samego siebie, żebyś czasem i ty nie był kuszony (Gal 6:1)

Chyba to oczywiste, że nie każdy w społeczności ma kwalifikacje duchowe. Starsi natomiast mają.

Choruje ktoś wśród was? Niech przywoła starszych zboru i niech się modlą nad nim, nacierając go oliwą w imię Jehowy. A modlitwa wiary uzdrowi niedomagającego i Jehowa go podniesie. Jeśli zaś popełnił grzechy, będzie mu to przebaczone. (Jak 5:14,15)

Więc kto ma udzielić pomocy grzesznikowi wg. Jakuba? Starsi. Jakub nie radzi: zwołaj całe zgromadzenie... tylko starszych.

Taka 'procedura' w zborze chrześcijańskim jest oparta na podobnych zasadach, jakie panowały w Izraelu:

„Masz sobie ustanowić sędziów i urzędników we wszystkich swoich bramach, które Jehowa, twój Bóg, daje ci według twoich plemion, i będą sądzić lud prawym sądem. (Pwt Pr 16:18)

Starsi zajmowali się sprawami sądowniczymi. Zasada ta została przeniesiona do zboru chrześcijańskiego, z ta różnicą, że krnąbnego grzesznika się nie kamienuje.
 
 
Bobo 


Pomógł: 455 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12800
Wysłany: 2012-03-11, 23:47   

bartek212701 napisał/a:
Bobo, jak to ? No np z tego,że sa podejrzewani o zło a to tylko plotki,ale ktoś widział i już sie ich wyklucza :-)


Skoro to zło, o który jest obwiniany jakiś człowiek, wcale nie miało miejsca to... myślisz, że wystarczy, że jakiś fałszywy świadek sobie coś wymyśli i na tej podstawie będzie wykluczony???
SJ dobrze znają zasadę, że musi być co najmniej dwóch świadków jego grzechu aby komitet sadowniczy w ogóle został powołany. Jeśli jest tylko jeden i to jeszcze wątpliwy, komitet nawet nie zostaje powołany ;-)

Po drugie... oskarżony, jeśli czuje się niewinny również może powołać swoich świadków, potwierdzających jego niewinność. Więc, skąd wytrzasnąłeś, ze za plotki się wyklucza? Tylko nie pisz mi, że znasz osobiście taki przypadek...

Cytat:
Albo takie,że się nie zgadzają z naukami CK np jedną i to jest podstawa do wykluczenia.


Chyba coś mieszasz. Raczej, jak ktoś się nie zgadza z naukami CK (choć nie ma czegoś takiego jako zarzut i nie słyszałem aby za takie coś kogoś wykluczono) to sam odchodzi i przestaje być SJ. Nie musi stawać przed komitetem sadowniczym. Dziwne wtedy by to było.

Może być ktoś wykluczony, kto nie tyle nie zgadza się w jakiejś sprawie z CK co raczej odrzuca CK, jako grono, którym posługuje się Jezus Ch.
Wyobraź sobie, że podczas spotkania członków CK bracia debatują nad jakąś sprawą. Jest ich np. 10. Z tego 8 się zgadza z końcowym wnioskiem a 2 nie jest przekonanych i dochodzi do głosowania... i sprawa przegłosowana. Jak myślisz..., czy ci dwaj zgadzają się z naukami CK czy nie? Zostaną wykluczeni? Wyobrażasz sobie jak często to grono by się musiało zmieniać? ;-) Przemyśl...
W Strażnicach nie raz i nie dwa napisano rady, jak się zachować, gdy jakaś rada podana przez niewolnika nie jest przez czytelnika dobrze zrozumiana. Nie ma tam rady: wyrzucić takiego ze zboru! ;-)

No chyba, ze ktoś rozbija zbór, uprawia niezdrową propagandę, sekciarstwo itd. to może być, zgodnie z radą Pawła wykluczony.
czy Ty znasz kogoś, kto został wykluczony za niezgadzanie się z jakąś jedną nauką?
 
 
Krystian 


Wyznanie: Chrystianin
Pomógł: 70 razy
Wiek: 46
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 3269
Wysłany: 2012-03-11, 23:49   

bartek212701 napisał/a:
Bobo, jak to ? No np z tego,że sa podejrzewani o zło a to tylko plotki,ale ktoś widział i już sie ich wyklucza :-)
Albo takie,że się nie zgadzają z naukami CK np jedną i to jest podstawa do wykluczenia.


np nie zgadzają się jak należy obchodzić Wieczerzę Pańską i już jest powód do wykluczenia
 
 
Bobo 


Pomógł: 455 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12800
Wysłany: 2012-03-11, 23:51   

krystian napisał/a:
np nie zgadzają się jak należy obchodzić Wieczerzę Pańską i już jest powód do wykluczenia


To znaczy z czym konkretnie się nie zgadzają? I kto tak został wykluczony? Podasz przykład?
 
 
Krystian 


Wyznanie: Chrystianin
Pomógł: 70 razy
Wiek: 46
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 3269
Wysłany: 2012-03-12, 00:03   

Bobo napisał/a:
krystian napisał/a:
np nie zgadzają się jak należy obchodzić Wieczerzę Pańską i już jest powód do wykluczenia


To znaczy z czym konkretnie się nie zgadzają? I kto tak został wykluczony? Podasz przykład?


powiedz swoim starszym, że teraz w kwietniu , chcesz spożyć emblematy mając nadzieję ziemską i będziesz miał przykład na sobie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,36 sekundy. Zapytań do SQL: 12