Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zmartwychwstanie Jezusa, pytanie historyczne
Autor Wiadomość
kmen112 

Wyznanie: ewangelicyzm augsburski
Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 19 Gru 2012
Posty: 109
Wysłany: 2013-11-05, 23:24   Zmartwychwstanie Jezusa, pytanie historyczne

http://www.youtube.com/watch?v=gNqq7ASQURQ

Polecem powyższy filmik :).
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2013-12-08, 00:26   

Ale gość kręci. O tych "trzech dniach" ze zmartwychwstania rzekomego to juz przechodzi samego siebie :mrgreen:
 
 
kmen112 

Wyznanie: ewangelicyzm augsburski
Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 19 Gru 2012
Posty: 109
Wysłany: 2013-12-08, 18:46   

nesto napisał/a:
Ale gość kręci. O tych "trzech dniach" ze zmartwychwstania rzekomego to juz przechodzi samego siebie

Jesteś w stanie obronić swoją tezę, czy tylko delikatnie się podśmiewać.
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2013-12-08, 22:16   

Piątek śmierć.
Sobota - dzień pierwszy.
Niedziela - dzień drugi.
Tak więc udowodniono kłamstwo o trzecim dniu.

Gdyby Jezus umarł w środę np. to wszystko byłoby OK. Niedziela pasuje.
Wg przepowiedni ma leżeć trzy dni i trzy noce w grobie.

ps.
Opieram się na tekście Biblii, aby mieć płaszczyznę dyskusji.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 90
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2013-12-26, 17:46   

W piątek,- pierwszego dnia-śmierć
W sobotę,- drugiego dnia w grobie
W niedzielę,- trzeciego dnia Zmartwychwwstanie

Jest wiele wersetów mówiących o zmartwychwstaniu trzeciego dnia,a nie po trzech dniach.

Mat. 16:21
21. Od tej pory zaczął Jezus Chrystus tłumaczyć uczniom swoim, że musi pójść do Jerozolimy, wiele wycierpieć od starszych arcykapłanów i uczonych w Piśmie, że musi być zabity i trzeciego dnia wzbudzony z martwych.
(BW)
Mat. 17:23
23. I zabiją go, ale On trzeciego dnia będzie wskrzeszony z martwych. I zasmucili się bardzo.
(BW)
Łuk. 24:45-46
45. Wtedy otworzył im umysły, aby mogli zrozumieć Pisma.
46. I rzekł im: Jest napisane, że Chrystus miał cierpieć i trzeciego dnia zmartwychwstać
(BW)

Dz.Ap. 10:40
40. Ale Bóg wzbudził go trzeciego dnia i dozwolił mu się objawić.
(BW)
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5148
Skąd: Ziemia Łódzka
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2013-12-26, 19:54   

Jeszcze jest taki werset;
Ewangelia Mateusza. 12.40. BIZTB.
''Albowiem jak Jonasz był w brzuchu wieloryba trzy dni i trzy noce, tak i Syn Człowieczy będzie w łonie ziemi trzy dni i trzy noce.''
_________________
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY OPOWIEŚCI BIBLIJNE POGODZIŁ
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2013-12-26, 22:05   

RN napisał/a:
Jeszcze jest taki werset;
Ewangelia Mateusza. 12.40. BIZTB.
''Albowiem jak Jonasz był w brzuchu wieloryba trzy dni i trzy noce, tak i Syn Człowieczy będzie w łonie ziemi trzy dni i trzy noce.''

Dokładnie.
Na do datek nikt chyba nie wierzy, aby rzeczony Jonasz siedział sobie w brzuchu ryby...
Bo co to niby za ryba z pokojem gościnnym w żołądku.. :-)
 
 
bartek212701 


Pomógł: 162 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9277
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-12-27, 00:54   

O małowierny nestonie, cóż się z Twoją wiarą stało ? Czyż nie wiesz, że dla Boga nie ma nic niemożliwego ? Wszystko poddajesz pod wątpliwośc, nawet Boga ST, to za miesiąc poddasz i Jezusa czyniąc się osobistym zbawicielem ?
Zawróć z tej drogi, bo nie jest drogą pokory
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2013-12-27, 01:13   

bartek212701 napisał/a:
O małowierny nestonie, cóż się z Twoją wiarą stało ?

Nic. Jest nadal, tyle że jakaś chyba inna :-)

bartek212701 napisał/a:
Czyż nie wiesz, że dla Boga nie ma nic niemożliwego ?

Jest. Mianowicie Bóg nie dał rady pokonać pewnego plemienia na równinach, bo miało żelazne rydwany.. :-D

bartek212701 napisał/a:
Wszystko poddajesz pod wątpliwośc, nawet Boga ST, to za miesiąc poddasz i Jezusa czyniąc się osobistym zbawicielem ?

Bóg to Bóg. Tylko KIM jest ten Bóg jeśli jest? Ja tego nie wiem. Może całą świadomością wszystkich istot. Duchem. Tyle, że aby zaistniała świadomość musiła by być także jakaś przyczyna. I znowu dochodzę do punktu wyjścia.. :-)
Tak więc nie wiem. Na pewno jednak nie jest takim "osobowym" Bogiem jakiego przedstawia ST.
Bóg ST jest jakby człowiekiem tj. został stworzony na nasz obraz i podobieństwo, a nie odwrotnie.

Jezus jest Zbawicielem? A co to niby znaczy? Od czego nas zbawił? To przecież kolejne frazesy.
Jezusa historycznego deifikowano na Boga. Utworzono mity na temat jego działalności, cudów itp. mieszając prawdę z fikcją. Trudno oddzielić jedno od drugiego. Wierzysz, że Jezus wskrzesił Łazarza, który już cuchnął? Albo, że objawił się tylko uczniom po zmartwychwstaniu? Taka boska ciuciubabka?
Bóg zawiązał ludziom oczy i każe wierzyć, że istnieje? A jak ktoś nie wierzy, to skazuje go na wieczne męki? :-D
Itp itd... Co to jest Zbawienie? Po co jest Zbawienie? To niby proste pytania, ale takich zbawień i Zbawicieli było wielu.. Porównaj przedchrześcijańskie mity starożytnych cywilizacji.
Ludzkość wymyśliła religię, aby nie popaść w obłęd.

To na dzisiaj. Do jakich wniosków dojdę jutro - tego nie wiem.
 
 
bartek212701 


Pomógł: 162 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9277
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-12-27, 02:54   

nesto napisał/a:
bartek212701 napisał/a:
O małowierny nestonie, cóż się z Twoją wiarą stało ?

Nic. Jest nadal, tyle że jakaś chyba inna :-)

Cytat:
Bóg to Bóg. Tylko KIM jest ten Bóg jeśli jest?

:-(
Te opracowania unitariańskie zniszczyły Twoją wiarę, która była godna uwagi. Podobała mi się, a obecnie mogę się tylko za Ciebie modlić, byś otworzył serce dla Boga, bo to co obecnie prezentujesz to zamkniete na Boga myślenie, to chęć ukazania, że jesteś mądrzejszy od Boga
nesto napisał/a:
Jezus jest Zbawicielem? A co to niby znaczy? Od czego nas zbawił? To przecież kolejne frazesy.
nesto napisał/a:
Wierzysz, że Jezus wskrzesił Łazarza, który już cuchnął? Albo, że objawił się tylko uczniom po zmartwychwstaniu? Taka boska ciuciubabka?
nesto napisał/a:
Bóg zawiązał ludziom oczy i każe wierzyć, że istnieje? A jak ktoś nie wierzy, to skazuje go na wieczne męki? :-D
nesto napisał/a:
To na dzisiaj. Do jakich wniosków dojdę jutro - tego nie wiem.

Z powodu smutku, jaki teraz przeżyłem zmieniłem już 3 razy werset, który chciałem Ci wkleić, ale zrozumiałem,że to nic nie da, a ja nie będę szastać Słowem Bożym.

Wyjaśnij mi tylko...kiedy to się stało,że Twoja wiara jest już jakby 'inna' ?
Mądrze pisałes, dawales innym wiele do zrozumienia, a teraz ?
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2013-12-27, 07:49   

nesto napisał/a:
Bóg ST jest jakby człowiekiem tj. został stworzony na nasz obraz i podobieństwo, a nie odwrotnie.


No i bardzo dobrze!
W kosmitę na pewno bym nie wierzył!
Humans only! :-P

bartek212701 napisał/a:
Te opracowania unitariańskie zniszczyły Twoją wiarę, która była godna uwagi.


Chciało by się rzec: a nie mówiłek :crazy:

bartek212701 napisał/a:
Wyjaśnij mi tylko...kiedy to się stało,że Twoja wiara jest już jakby 'inna' ? Mądrze pisałes, dawales innym wiele do zrozumienia, a teraz ?


Nesto wierzył w encyklopedię spadłą z nieba,
potem zaczął ją rozbierać logicznie i naukowo,
naczytał się unitariańskich racjonalistów - no i
wyszło mu że Biblia to stek bzdur.
Może nawet i logicznie.
Ale:
zapomniał o tym, że Biblia nie jest encyklopedią.
Zapomniał o tym, że Biblia nie jest koranem spadłym z nieba na złotych tabliczkach.
Zapomniał o tym, że Biblia jest Słowem Bożym.
Zapomniał o tym, że Biblia ma swój świat i swoją historię.
Zapomniał o tym, że celem Biblii jest wiara i zbawienie.
Zapomniał o tym, że Bóg ma coś nam za jej pomocą do powiedzenia.
Zapomniał o tym, że archeologia i historia nie wie wszystkiego, wie ułamek.
Zapomniał tez o tym, że Biblia przechowała się w Kahale...
Biblia bez Wspólnoty trwającej od Abrahama przez Mojżesza
i Apostołów aż po dziś dzień jest tylko zbiorem pism, który w
zasadzie nie powinien przetrwać aż do naszych czasów...
To dzięki Kościołowi który stworzyła, a który był jednocześnie
ją chronił, jest ona przewodnikiem wiary i nauczycielką życia,
poczynając od patriarchów, przez sędziów, królów, proroków,
kapłanów, rabinów, apostołów, biskupów, mnichów i wiernych.
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2013-12-27, 09:40   

bartek212701, wiara kształtuje się wraz z rozwojem człowieka. Moja również ewoluuje. To co piszę jest wynikiem tego, co obecnie myślę. A czy "opracowania unitariańskie" miały na moja wiarę wpływ, czy nie miały? Jasne że miały. Podobnie jak opracowania katolickie, protestanckie itp.
Fakt, że tutaj zaglądam znaczy, że ciągle poszukuję sensu w tym wszystkim.


Rethel, o niczym nie zapomniałem... Szczególnie dziwaczne jest twierdzenie, które powielasz, że Biblia jest Słowem Bożym. Co to wg ciebie znaczy? Bo wg mnie jest to zwykłe kłamstwo.
Może skoncentrujmy się właśnie na tym w dalszej części dyskusji.

Słowo Boże raz oznajmia, że Józef mieszkał w Betlejem i dlatego tam urodził się Jezus, a innym razem tłumaczy, że do Betlejem poszedł sobie z ciężarną Marią aby dać się spisać. No nie mów, że Bóg jest szaleńcem lub schizofrenikiem. Gdzieś to Słowo Boże jest kłamstwem. Darując sobie inne sprzeczności, odpowiedz, czy Słowo Boże wg ciebie może być ze sobą sprzeczne?
Jak można dyskutować o szczegółach na podstawie wersetów, znając całe rozdziały sprzeczne ze sobą?
 
 
bartek212701 


Pomógł: 162 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9277
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-12-27, 12:34   

nesto napisał/a:
Rethel, o niczym nie zapomniałem... Szczególnie dziwaczne jest twierdzenie, które powielasz, że Biblia jest Słowem Bożym. Co to wg ciebie znaczy? Bo wg mnie jest to zwykłe kłamstwo.
Sami uczniowie Jezusa, sam Jezus mówi o tym,że to co mówią jest Słowem Bożym, dlatego wierzymy,że Biblia to Słowo Boże.
Biblia to również zapis kultury,zwyczajów,historii, ale dla wierzących jest również boskim przekazem.

Wiesz co mnie przekonuje,że jest to Boże Słowo ? Proroctwa Mesjańskie. Matematyczne wyliczenia pokazały na zasadzie prawdopodobieństwa,że spełnione proroctwa miały takie prawdopodobienstwo jak:
-Otrzymanie pierścionka od sąsiada, wypłyniecie w nim na łodzi na ocen,wrzucenie go do owego oceanu,przepłynięcie całego świata, danie wędki przechodniemu, zarzucenie przez niego wędki w losowe miejsce i wyłowienie owego pierścionka :-)
Wierzyć Biblii czy nie wierzyć, skoro tak nieprawdodpodobne proroctwa spełniły się na jednym człowieku.
Czy mógł zadecydowac o swoim urodzeniu,czy mógł zadecydować o śmierci wśród złoczyńców ?
nesto napisał/a:
Jak można dyskutować o szczegółach na podstawie wersetów, znając całe rozdziały sprzeczne ze sobą?
Niesprzeczne, raczej widziane inaczej, jako takie, które pokazuje inne widzenie tego samego przez innych ludzi. Relacja nie oznacza kłamstwa.
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
wiesia

Wyznanie: brak denominacji/kiedyś katoliczka
Pomógł: 32 razy
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 1901
Wysłany: 2013-12-27, 13:33   

nesto napisał/a:
Bo co to niby za ryba z pokojem gościnnym w żołądku.. :-)

Otóż wyobraź sobie,że jest taka ryba,bo nie ty pierwszy próbujesz "złapać"biblijne zapisy na kłamstwie. Bardzo ciekawe kazanie jest na ten temat w archiwum KEA Wisłą-Malinka w temacie cyklu o Księdze Jonasza. Nie pamiętam w tej chwili nazwy tej ryby. Jest to coś z rekina,ale o specyficznej budowie pyska /zęby/ i sposobie trawienia. Pastor bardzo dokłądnie zapoznał się z tematem i tam znajdziesz szczegółową odpowiedź na swoją wątpliwość.
 
 
Steven
[Usunięty]

Wysłany: 2013-12-27, 15:16   

Wiesia a zmiescilby sie w tym rekinie ktos? :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11