Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
krucjata dziecięca
Autor Wiadomość
Eliot 


Pomógł: 360 razy
Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 4174
Wysłany: 2013-05-17, 10:49   krucjata dziecięca

Mam pytanie do userów oczytanych w historycznych pozycjach. Mianowicie, czy krucjata dziecięca (czy też krucjaty - bo było ich zdaje się więcej) były akcją oddolną czy też inicjatorem mógł być papież lub kler?
W słynnym źródle Wikipedia
http://pl.wikipedia.org/w..._dzieci%C4%99ca
jest napisane, że była to inicjatywa oddolna - same dzieci ponoć wpadły na tem pomysł. Trochę mnie to dziwi, że dzieci miewały takie pomysły... Na dodatek pamiętam z lekcji historii w szkole średniej, że profesor sugerował działanie zainicjowane przez papieża.

Czy ktoś mógłby się powołac na jakieś źródło historyczne w tej kwestii i przybliżyć sprawę?
Będę wdzięczny za pomoc :-)
_________________
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2013-05-17, 11:10   

Może tę kwestię dobrze by było rozpatrzeć w szerszym kontekście - tj. problematyki całych wojen krzyżowych - nasuną się pewne wnioski.
Tutaj mamy bardzo - powiedzmy - interesujący punkt widzenia pochodzący ze sztandarowej (swego czasu) Encyklopedii Katolickiej.

http://www.pbi.edu.pl/boo...php?p=15553&s=1

tom XI strona 430, ale trzeba wpisać 436; hasło: krucjaty
_________________
http://chomikuj.pl/LittoStrumienski
http://wydaje.pl/e/genesi...ersja-pogladowa
http://wydaje.pl/e/genesi...rzeszlosci-cz-2
 
 
Eliot 


Pomógł: 360 razy
Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 4174
Wysłany: 2013-05-17, 11:21   

Parmenides napisał/a:
Może tę kwestię dobrze by było rozpatrzeć w szerszym kontekście - tj. problematyki całych wojen krzyżowych - nasuną się pewne wnioski.
Tutaj mamy bardzo - powiedzmy - interesujący punkt widzenia pochodzący ze sztandarowej (swego czasu) Encyklopedii Katolickiej.

http://www.pbi.edu.pl/boo...php?p=15553&s=1

tom XI strona 430, ale trzeba wpisać 436; hasło: krucjaty


Dzięki, Parmenidesie :-)
Widzę, że sporo do poczytania - muszę się za to zabrać :-)
_________________
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2013-05-18, 18:43   

Ciekawy temat nigdy go nie zgłębiałem, ale dzięki tobie poczytałem poszperałem i to znalzłem
na portalu Historycy.org
Niejaki Viktor pisze i cytuje
Cytat:
Skąd pomysł, że krucjata ta była pomysłem kleru albo samego papieża?? Z tego co ja wiem i co podają wszystkie opracowania < (...) natomiast kler "oficjalny" wcale nie jest skłonny udzielić mu (red. temu ruchowi) swego poparcia> za M. Balard Wyprawy Krzyżowe i łaciński wschód XI - XIX w. Warszawa 2005 s. 211

http://www.historycy.org/...pic=16474&st=30

warto przeczytać dobrze oceniany przez historyków artykuł na ten temat we Wprost:
http://www.wprost.pl/ar/75675/Krucjata-widmo/?pg=0

Sporo też dyskusji było na wspomnianych "historykach" - polecam - sporo faktów, źródeł ale też i opinii i analiz specjalistów amatorów
http://www.historycy.org/...opic=40756&st=0

krótka moja analiza
Dwie niezależne inicjatywy oddolne dwóch młodzieńców, nie uzyskały poparcia ani króla ani papieża.
raczej młodzieżowa niż dziecięca i raczej nie krucjata, bo do starcia z arabami nie doszło - jedna skończyła się we Włoszech a druga została sprzedana jako niewolnicy arabom
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Eliot 


Pomógł: 360 razy
Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 4174
Wysłany: 2013-05-18, 22:35   

Parmenides napisał/a:
tom XI strona 430, ale trzeba wpisać 436; hasło: krucjaty


Przeczytałem :-) Niestety nt. krucjat dziecięcych jest tam tylko jedna wzmianka. Ciekawe natomiast są teksty dotyczące krucjat w ogóle. Autorzy opracowania są jakby... dumni z tej postawy katolicyzmu. Doprawdy osobliwe.


Dezerter napisał/a:
raczej młodzieżowa niż dziecięca i raczej nie krucjata, bo do starcia z arabami nie doszło - jedna skończyła się we Włoszech a druga została sprzedana jako niewolnicy arabom


Dzięki, Dezerterze :-)
Jak przyznają źródła, które wskazał Parmenides, nawet oficjalnie nazwano te wydarzenia "krucjatami' - zatem, co do tego nie można mieć wątpliwości. Natomiast co do Twoich pozostałych wniosków - są zdaje się słuszne. Pozwoliłem sobie na małe zawahanie przez wzgląd na to co już wcześniej zasygnalizowałem: czy możliwym jest oby bodaj 12 letni chłopiec pociągnął za sobą tysiące rówieśników bez wsparcia dorosłych? Wydaje mi się to dziwne. Ale być może to moje osobiste niedowiarstwo ;-)
_________________
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 11