Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
pozorne sprzeczności w biblii
Autor Wiadomość
MieczDucha 


Wyznanie: binitarianizm
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 485
Skąd: Puławy
  Wysłany: 2012-12-23, 10:51   pozorne sprzeczności w biblii

pozorne sprzeczności w biblii : https://www.google.pl/sea...lient=firefox-a

, zmartwychwstanie pozorne sprzeczności : http://arekwis.republika....ychwstanie.html

, mnóstwo ciekawych materiałów jest na stronach anglojęzycznych : APPARENT CONTRADICTION IN BIBLE : https://www.google.pl/sea...lient=firefox-a

ALLEGED CONTRADICTION IN BIBLE : https://www.google.pl/sea...lient=firefox-a





Często w biblii występują opisy pewnych wydarzeń który na pierwszy rzut oka wydają się być sobie sprzeczne lub niezgodne z innymi naukami biblijnymi, ale gdy się dobrze zagłębi w tekst i zapozna z różnymi kontekstami to wszystko staje się proste i okazuje się zawsze, że nie ma żadnych sprzeczności ale to tylko ludziom z różnych powodów tak się wydaje.Owe fragmenty często zawierają cenne szczegóły, nowe informacje ale niestety wielu nie widzi tego lu b celowo atakuje biblię mówiąc że ma sprzeczności, więc warto zapoznać się z tymi rzeczami, żeby samemu dowiedzieć się nowych rzeczy, aby w razie czego odpowiedzieć/ pomóc komuś gdy będzie pytał o jedną z tych pozornych sprzeczności i żeby dać odpór bezpodstawnym atakom na biblię , chrześcijaństwo a często się zdarza, że ktoś wyciąga pozorne sprzeczności i wmawia że są to błędy i biblijne nauki nie są natchnione.Na pewno takie ataki będą się wzmagać więc warto znać te rzeczy aby nie upaść w wierze i zaufaniu do tekstów biblijnych. Przykłady :


1) ZŁOCZYŃCY
Jedną z pozornych sprzeczności jest opis zachowania się złoczyńców, którzy zostali ukrzyżowani wraz z PANEM JEZUSEM. Wg ewangelii Mateusza 27:44 i Marka 15:32 obydwaj złoczyńcy urągali PANU ale wg Łukasza 23:39-42 jeden tylko urągał a drugi go zgromił za to. Pozornie to wygląda na sprzeczność ale tak na prawdę nie ma tu żadnej sprzeczności ale dodatkowe informacje : PAN JEZUS spędził na krzyżu 6 godzin, w tym samym mniej więcej czasie ukrzyżowani byli tez złoczyńcy a przez 6 godzin można się nawrócić - jeden ze złoczyńców w trakcie wiszenia na krzyżu nawrócił się, w tym czasie i miejscu wiele się działo, poza tym przez 3 godziny ciemność wszystko zaległa, pod krzyż przychodzili arcykapłani, uczeni w Piśmie, starsi i złoczyńcy mieli okazję zaznajomić się ze wszystkim i na pewno takie rzeczy jak ciemność zrobiły na jednym z nich wielkie wrażenie i nawrócił się - a więc na początku obydwaj ukrzyżowani urągali PANU JEZUSOWI i o tym mówi Mateusz i Marek ale póżniej jeden się nawraca i gromi swojego towarzysza, który nie przestał urągać , po tym nawrócony złoczyńca prosi PANA JEZUSA aby wspomniał o Nim i dostał obietnicę przyszłego raju i o tym mówi Łukasz. Ludzie słabi w wierze, nie znający Pisma, szydercy, ateiści mogą widzieć w tych opisach błędy, sprzeczności ale widać że nic takiego nie ma.


2) NIEWIASTY ZWIASTOWAŁY ZMARTWYCHWSTANIE czy NIE
"idąc śpiesznie powiedzcie uczniom jego, że zmartwychwstał, i oto poprzedza was do Galilei, tam go ujrzycie; oto powiedziałem wam. (8) I odeszły prędko od grobu z bojaźnią i wielką radością, i pobiegły oznajmić to uczniom jego" - Mateusza 28:7-8. Jednak wg Marka 16:8 te niewiasty po oświadczeniu anioła uciekły od grobu i nic nikomu nie mówiły bo się bały. Znowu na pierwszy rzut oka wygląda na sprzeczność ale tylko dlatego że opisy są zdawkowe, bo nie było potrzeby opisywania najmniejszych szczegółów bo gdyby one były biblia by miała ogrom tomów a szydercy czy przeciwnicy i tak by szukali dziury w całym. Marek opisuję początkową fazę odejścia niewiast i napisał prawdę : kobiety wystraszył się i widocznie postanowiły, że nie będą nic nikomu mówiły i ta fazę właśnie opisał Marek ale po tym wydarzeniu stał się cud : "A oto Jezus zastąpił im drogę i rzekł: Bądźcie pozdrowione! One zaś podeszły, objęły go za nogi i złożyły mu pokłon. (10) Wtedy rzekł do nich Jezus: Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie braciom moim, aby poszli do Galilei, a tam mnie ujrzą " - Ewangelia Mateusza 28:9-10. PAN JEZUS powiedział znamienne słowa : NIE BÓJCIE SIĘ a więc pocieszył je im dodał im otuchy , żeby poszły i zwiastowały Jego zmartwychwstanie. Wcześniejsze słowa z Mateusza 28:8 ,że niewiasty pobiegły oznajmić nie wykluczają tego,że w trakcie drogi zmieniły zdanie - właśnie ewangelia Marka pokazuję że postanowiły ze strachu nie zwiastować , taką opcje potwierdza póżniejsze ukazanie się im PANA JEZUSA i zapewnienie ich żeby się nie bały ale opowiedziały co mają opowiedzieć.


3) DROGA PAWŁA do DAMASZKU
Opisy drogi Pawła do Damaszku opisane są w Dziejach Apostolskich : 9:3-7, 22:6-9, 26:13-14. Wg niektórych te opisy są sprzeczne, ale znowu te osoby się mylą a nie biblia. "A mężowie, którzy z nim byli w drodze, stanęli oniemiali, głos bowiem słyszeli, ale nikogo nie widzieli" - Dzieje 9:7 ale wg Dziejów 22:9, towarzysze Pawła nie słyszeli głosu PANA JEZUSA. Te relacje nie są sprzeczne , ponieważ Paweł w 9 rozdziale nie twierdzi że wszyscy słyszeli głos PANA JEZUSA ale że słyszeli głos. Relacje różnia się gramatyką bo 9:7 greckie słowo akouo czyli głos/ dzwięk jest w dopełniaczu a akouo z Dziejów 22:9 jest w bierniku - i jak udało mi się znależć słowo w dopełniaczu oznacza że towarzysze Pawła słyszeli głos - dżwięk ale nie rozumieli go, natomiast słowo to w bierniku oznacza słyszeć ale i rozumieć. A Wiec wszyscy słyszeli jakiś dzwięk ale tylko dla Pawła były to zrozumiałe słowa dla innych te słowa były ukryte i słyszeli tylko jakiś dżwięk niezrozumiały. Podobna sytuacja występuje w ewangelii :
"Ojcze, uwielbij imię swoje! Odezwał się więc głos z nieba: I uwielbiłem, i jeszcze uwielbię. (29) Lud więc, który stał i słyszał, mówił, że zagrzmiało, inni mówili: Anioł do niego przemówił" - Jana 12:28-29 - wszyscy usłyszeli głos- dżwięk ale nie wszyscy odebrali to jednakowo, możliwe że dla niektórych było to ukryte i usłyszeli grzmot a niektórzy tylko zrozumiałe słowa. Podobnie było z Pawłem i Jego towarzyszami.
Inną pozorną sprzecznością może być to, że wg 9:7, towarzysze Pawła stanęli oniemiali a wg 26:14 - wszyscy upadli. Rozwiązanie jest proste : kiedy wszyscy podążali drogą pojawienie się światłości sprawiła szok, oniemieli tak, że wszyscy się zatrzymali - Łukasz w Dzieje 9:3 w związku z towarzyszami Pawła właśnie opisuje ten etap, natomiast jakąś chwile póżniej po tym jak stanęli oniemiali upadli wszyscy jak Paweł - we wszystkich trzech fragmentach nie ma żądnej sprzeczności - opisy wzajemnie się uzupełniają.


4) ŚMIERĆ JUDASZA
Wg Mateusza 27:5 Judasz powiesił się, ale wg słów Łukasza który przytoczył wypowiedz Piotra z Dziejów Apostolskich 1:18 - Judasz upadł, pękł na pół i wszystkie wnętrzności Jego wypłynęły. Mateusz podaje prosta wiadomość, że Judasz poszedł i powiesił się ale nigdzie nie pisze, że udało mu się to ale nawet jeśli tak się stało to nie musi to być sprzeczne z relacją Piotra. Piotr podaje więcej szczegółów w swojej relacji i te właśnie szczegóły dla jednych są dodatkowymi informacjami a dla innych sprzecznością. Nie wiemy gdzie ina czym powiesił się Judasz ale łącząc relacje Mateusza i Łukasza z Dziejów Apostolskich wynika, że Judasz upadł z wysokości [[prenes - strong 4248]] a więc najprawdopodobniej powiesił się na drzewie i kiedy gałąż się urwała lub zerwała się lina/sznur, roztrzaskał się, może kiedy spadał rozciął brzuch o jakąś gałąż , konar. Możliwe że drzewo rosło przy jakimś urwisku/skarpie i kiedy gałąż sie zerwała lub sznur się urawał spadł w urwisko i roztrzaskał się np o kamienie. Możliwości jest kilka ale faktem jest, że nie ma w tych opisach żadnej sprzeczności jakby to chciało wielu widzieć.


5) JERYCHO
"A gdy On przybliżał się do Jerycha, pewien ślepiec siedział przy drodze, żebrząc" - Łukasza 18:35 - wg Łukasza PAN JEZUS przybliżał się do Jerycha zanim uzdrowił Bartymeusza ale wg Marka dokonał tego gdy wychodził z Jerycha : " I przyszli do Jerycha; a gdy wychodził z Jerycha On oraz jego uczniowie i mnóstwo ludu, syn Tymeusza, Bartymeusz, ślepy żebrak, siedział przy drodze" - Marka 10:46-47. Żeby rozwiązać tą sprzeczność trzeba zajrzeć do archeologii : Na początku 20 wieku niemiecki archeolog Ernst Sellin odkrył że Jerycho , 2000 lat temu było bliżniaczym miastem - jedno to było stare miasto znane np z historii Jozuego natomiast drugie nowe Jerycho - pomiędzy jednym a drugim była odległość około kilometra. Więc Łukasz opisuje przybliżanie się do Nowego Jerycha a Marek opisuje wychodzenie ze Starego Jerycha , a więc Bartymeusz siedział przy drodze pomiędzy starym a nowym miastem, znowu biblia okazuje się natchniona a archeologia to potwierdza na przekór przeciwnikom.


6) PŁASZCZ
"Wówczas żołnierze namiestnika zabrali Jezusa na zamek i zgromadzili wokół niego cały oddział. (28) I zdjęli z niego szaty, i przyodziali go w płaszcz szkarłatny" , Jan pisze o płaszczu purpurowym a nie szkarłatnym : "A żołnierze upletli koronę z ciernia, włożyli mu ją na głowę, przyodziali go w płaszcz purpurowy" - Jana 19:2. Również i tutaj nie ma błędu, po pierwsze płaszcz u Mateusza to [CHLAMUS - STRONG 5511] a z ewangelii Jana płaszcz to [himation - strong 2440].
CHLAMUS - ubiór wierzchni, krótki płaszcz noszony przez np żołnierzy, sędziów, królów.
HIMATION - odzież każdego rodzaju, płaszcz, tunika.
Więc mogły to być dwa różne ubiory, Mateusz opisuje jeden a Jan drugi.Jeśli była to jedna szata to była dwukolorowa, ale raczej był to dwie różne szaty bo wg Mateusza w płaszcz szkarłatny PAN JEZUS został ubrany przed nałożeniem korony z cierni a wg Jana płaszcz purpurowy został założony po nałożeniu korony z cierni.Na 100 % nie ma tu sprzeczności, błędów.


7) KUR
wg Mateusza 26:34, Łukasza 22:34, Jana 13:38 zanim kur miał zapiać, Piotr trzy raz miał się zaprzeć PANA JEZUSA , wg Marka 14:30 Piotr miał się zaprzeć trzy razy zanim kur zapieje DWA razy. Mateusz , Łukasz I Jan nie piszą ile razy kur miał zapiać, podają oni tylko że takie i takie zwierzę wyda głos, natomiast Marek podaje szczegóły i precyzuje ile razy kur miał zapiać. Sprzeczność by było gdyby Mateusz, Łukasz i Jan podali np że kur raz zapieje a Marek że dwa razy zapieje - takie relacje ewidentnie byłyby sprzeczne ale w ewangeliach tylko Marek podaje ile razy kur zapieje, więc nie ma tu żadnej sprzeczności.


8) CÓRKA JAIRA
"Gdy to do nich mówił, oto pewien przełożony [synagogi] przyszedł, złożył mu pokłon i rzekł: Córka moja dopiero co skonała, lecz pójdź, połóż na nią swą rękę, a ożyje" - Ewangelia Mateusza 9:18 , relacja wg Marka : "I przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair, a ujrzawszy go, przypadł mu do nóg. (23) I błagał go usilnie, mówiąc: Córeczka moja kona, przyjdź, włóż na nią ręce, żeby odzyskała zdrowie i żyła" - Marka 5:22-23.
Mateusz ukazuję prośbę o wskrzeszenie zmarłej a Marek o uzdrowienie umierającej - pozornie wygląda to na błędne relacje ale tak nie jest, ponieważ gdy Jair prosił o uzdrowienie przyszli jego domownicy oznajmiając mu o śmierci dziewczynki, wtedy Jair drugi raz poprosił PANA JEZUSA ale tym razem o wskrzeszenie i o tym mówi Mateusz. W tych relacjach nie ma sprzeczności, błędów ale relacje mówią o dwóch różnych prośbach.


9) NAPIS NA KRZYŻU
relacje o napisie wzajemnie się uzupełniają, sumują na : TEN JEST JEZUS NAZAREŃSKI KRÓL ŻYDOWSKI. Inna możliwość jest taka, że trzy napisy w trzech różnych językach - Jana 19:20 różniły się między sobą a Łukasza oddaje sens/znaczenie napisu podanego np w ewangelii Mateusza.

Ewangelia Mateusza : "I umieścili nad jego głową napis z podaniem jego winy: Ten jest Jezus, król żydowski"
Marka : "Był też wypisany napis z podaniem jego winy: Król żydowski." - Marka 15:26
Łukasza : "Był też i napis nad nim: Ten jest królem żydowskim" Łukasza 23:38
Jana : "A Piłat sporządził też napis i umieścił go nad krzyżem; a było napisane: Jezus Nazareński, król żydowski" - Jana 19:19


10) NIESIENIE KRZYŻA
wg Mateusza , Marka i Łukasza krzyż niósł Szymon Cyrenejczyk ale Jan opisuje Jana niosącego krzyż : "Wtedy to wydał go im na śmierć krzyżową. Wzięli więc Jezusa i odprowadzili go. (17) A On dźwigając krzyż swój, szedł na miejsce, zwane Trupią Czaszką, co po hebrajsku zwie się Golgota" - Ewangelia Jana 19:16-17 - tu również nie ma sprzeczności, Jan opisuje początkową drogę niesienia krzyża i na początku krzyż [[prawdopodobnie to była tylko pozioma belka]] niósł PAN JEZUS ale wyniku biczowania, zmęczenia i ciężaru póżniej niósł Szymon Cyrenejczyk a więc ewangeliści opisują różne etapy niesienia krzyża.

11) ŚLEPY / ŚLEPI

Ewangelia Marka 10:46-52 opisuje uzdrowienie jednego ślepego Bartymeusza ale Mateusz opisuje uzdrowienie dwóch ślepych : "A oto dwaj ślepi, siedzący przy drodze, usłyszawszy, że Jezus przechodzi, zawołali, mówiąc: Zmiłuj się nad nami, Panie, Synu Dawida! (31) A lud gromił ich, aby milczeli; oni jednak jeszcze głośniej wołali, mówiąc: Zmiłuj się nad nami, Panie, Synu Dawida! (32) I zatrzymał się Jezus, odezwał się do nich i rzekł: Co chcecie, abym wam uczynił? (33) Mówią do niego: Panie, aby otworzyły się oczy nasze! (34) Ulitował się tedy Jezus, dotknął ich oczu i zaraz przejrzeli, i poszli za nim." - Mateusza 20:30-34 - nie ma tu sprzeczności, po prostu Marek skupia się na jednym z tych dwóch ślepych i wymienia go nawet z imienia , sprzeczność by była gdyby Marek zaznaczył że uzdrowiony był tylko jeden ślepy ale nic takiego nie ma, Marek skupił się na jednym ale nie wykluczył nigdzie drugiego. Podobne zabiegi są np z opętanym - Marka 5:2 , Łukasza 8:27 = opętanymi - Mateusza 8:28. Również podobnie jest z aniołem / aniołami u grobu PANA JEZUSA - po prostu jeden autor skupia się na jednej postaci i podaje jakieś szczegóły a inni skupiają się np na liczbach czyli np na dwóch opętanych czy dwóch aniołach ale relacje nie są sprzeczne ani błędne bo nie zaprzeczają sobie.


12) KOBIETY PRZY GROBIE
Podobnie jak w przypadku ślepego/ślepych , anioła/aniołów czy opętanego/opętanych tak samo wymienianie różnej ilości kobiet przez ewangelistów nie jest błędem i sprzecznością ale skupiają się oni na innych rzeczach. Kiedy np Marek wymienia : Marię Magdalenę, Marię Jakubową i Salome to nigdzie nie pisze, że tylko i wyłącznie trzy kobiety przyszły do grobu. Wg ewangelii Łukasza 24:10 co najmniej 5 kobiet przyszło do grobu i nawet kiedy Jan wymienia tylko Marię Magdalenę to nigdzie nie pisze że była sama, wręcz przeciwnie : "Pobiegła więc i przyszła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego miłował Jezus, i rzekła do nich: Wzięli Pana z grobu i nie wiemy, gdzie go położyli." - Jana 20:2


12) NIENAWIŚĆ
"Jeśli kto przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści ojca swego i matki, i żony, i dzieci, i braci, i sióstr, a nawet i życia swego, nie może być uczniem moim" - Łukasza 14:26 , ale np Ewangelia Mateusza 5:43 podaje : "Słyszeliście, iż powiedziano: Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego. (44) A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują," , poza apostoł Jan podaje w swoim liście : " Każdy, kto nienawidzi brata swego, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie ma w sobie żywota wiecznego." - 1 Jana 3:15.
Oczywiście PAN JEZUS nie nawołuje do nienawiści, słowo nienawiść to MISEO - strong 3404 i może oznaczać oprócz nienawiści również "mniej kochać" , mniej poważać/szanować. Więc słowa z ewangelii Łukasza 14:26 uczą zachowywać zdrowy priorytet : na pierwszym miejscu BÓG JEZUS a dopiero póżniej nasi bliscy i my. W polskim tłumaczeniu najlepiej to oddaje biblia poznańska :
"Jeśli ktoś przychodzi do Mnie, a swego ojca i matkę, i żonę, i dzieci, i braci, i siostry, a nawet siebie samego kocha bardziej niż Mnie, nie może być moim uczniem."


13) ZIARNO GORCZYCY
"Jest jak ziarno gorczyczne, które, gdy zostanie zasiane do ziemi, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. (32) Ale gdy zostaje zasiane, wyrasta i staje się większe od wszystkich jarzyn, i wypuszcza tak wielkie gałęzie, że w jego cieniu mogą się gnieździć ptaki niebieskie" - Marka 4:31-32 - przeciwnicy biblii i PANA JEZUSA powołują się często na ten fragment mówiąc, że ziarno gorczycy nie jest najmniejsze na świecie. Słowa na ziemi, tłumaczone są również w ziemi, czyli :"ze wszystkich nasion w ziemi" a chodzi o to, że w tamtym miejscu i czasie nasiona gorczycy były najmniejsze ze wszystkich roślin które były uprawiane a przecież przypowieść mówi o zasiewaniu roli przez rolnika : "Podobne jest Królestwo Niebios do ziarnka gorczycznego, które wziąwszy człowiek, zasiał na roli swojej" - Mateusza 13:32 ,a więc sytuacja dotyczyła tylko Palestyny gdzie gorczyca czarna [Brassica nigra] osiąga nawet 4-4,5 metra a więc jak najbardziej przypowieść była i jest na miejscu i dobrze obrazowała ówczesnym ludziom naukę PANA JEZUSA i tak jak gorczyca czarna nie wszędzie staje się "drzewem" czyli dorasta do 4-4,5 metra, tak samo nie wszędzie ziarno gorczycy jest najmniejsze ale w Palestynie w tamtym czasie słowa były jak najbardziej prawdziwe i nie ma tu sprzeczności, błędów.


14) [b]RODOWODY[/b]
Różnice w rodowodach wynikają z tego, że jak wszystko wskazuje rodowód z ewangelii Mateusza jest rodowodem Józefa a rodowód z ewangelii Łukasza jest rodowodem Marii.


15) KUPIENIE POLA
"A arcykapłani wzięli srebrniki i rzekli: Nie wolno kłaść ich do skarbca, gdyż jest to zapłata za krew. (7) Po naradzie więc nabyli za nie pole garncarza na cmentarz dla cudzoziemców" - Mateusza 27:6-7 , wg Dziejów Apostolskich to Judasz kupił pole : "bo został on zaliczony do naszego grona i miał udział w tej służbie. (18) On to za otrzymaną zapłatę za nieprawość nabył pole" - Dzieje 1:17-18.
Pole kupili arcykapłani ale zakup ten został przypisany Judaszowi ponieważ to były jego pieniądze, również oficjalnie w urzędowych papierach, pole były zapisane na Judasza, więc słusznie Łukasz w Dziejach napisał że Judasz zakupił pole, ale zrobione to zostało za pośrednictwem arcykapłanów, ale bez wiedzy Judasz bo ten już nie żył. Losy Judasza, jego zdrada za pieniądze i śmierć były znane mieszkańcom Jerozolimy wg relacji z Dziejów Apostolskich, także nazwa zakupionego pola była powszechnie znana i nazywana :"polem krwi" i tą nazwę wskazuje tak Mateusz jak i Dzieje Apostolskie : Mateusza 27:8 i Dzieje 1:19 -: "I stało się to wiadome wszystkim mieszkańcom Jerozolimy, tak że nazwano owo pole w ich własnym języku Akeldama, to jest Pole Krwi" - to również pokazuje że obydwie relacje się uzupełniają i taka wersja była znana ówczesnym ludziom. Temat pośrednictwa również pojawia się w historii o prośbie matki apostołów Jana i Jakuba , gdzie matka ich częściowo bierze udział w prośbie i o tym mówi Mateusza 20:20-21 , Marek wymienia tylko samych uczniów bez matki, ale relacje nie wykluczają się ale uzupełniają. Temat pośrednictwa tyle że całkowitego [[nie rozmawiał bezpośrednio z PANEM JEZUSEM]] ukazany jest również w historii o setniku, którego sługa był sparaliżowany, wg Mateusz to sługa prosił PANA JEZUSA - Mateusza 8:5-11 ale Łukasz przedstawia szczegóły i podaje, że prośby setnika były przedstawione przez starszych żydowskich i przyjaciół. w Tym przypadku wszystkie prośby, słowa przekazywali pośrednicy natomiast z prośna Jana i Jakuba było tak, że niektóre słowa oni wypowiedzieli a niektóre matka ich.


16) FIGOWE DRZEWO
"A nazajutrz, gdy wyszli z Betanii, poczuł głód. (13) I ujrzawszy z daleka drzewo figowe pokryte liśćmi, podszedł, by zobaczyć, czy może czegoś na nim nie znajdzie, ale gdy się zbliżył do niego, nie znalazł nic poza liśćmi, nie była to bowiem pora na figi. (14) A odezwawszy się, rzekł do niego: Niechaj nikt na wieki z ciebie owocu nie jada. I słyszeli to uczniowie jego" - Marka 11:12-14 - te słowa często są przytaczane przez niektórych wojujących ateistów czy szyderców na dowód, że PAN JEZUS nie wiedział, że to nie pora na figi i że biblia jest nic nie warta, ale z powodu swojej niewiedzy sami z siebie się śmieją.
Całe wydarzenie ma miejsce na kilka dni przed paschą, więc jest to mniej więcej kwiecień a więc jak najbardziej nie była to pora na figi [dojrzałe figi - główny zbiór] bo ten główny zbiór następuje kilka tygodni póżniej ale to nie oznacza, że PAN JEZUS się pomylił. Drzewo było pokryte liśćmi a figowiec ma to do siebie, że razem z liśćmi pojawiają się jadalne zalążki [nie wiem czy to fachowe słownictwo ale po arabsku te jadalne prekursory owoców nazywają się TAQSH - http://en.wikipedia.org/wiki/Cursing_the_fig_tree ]. W tamtych czasach TAQSH były jedzone przez biednych ludzi i właśnie PAN JEZUS szukał ich na drzewie [choć moim zdaniem wiedział, że nawet ich nie ma, to wykorzystał tą sytuację aby zobrazować duchową naukę]. Figowiec , figi to jeden z symboli ludu Bożego (Jeremiasza 8:13, Jer 24:1-8, 29:17, Ozeasza 9:10) - ładnie wyglądający ale bezowocny figowiec obrazował skostniały, fałszywy system religijno-społeczny, który miał niedługo przeminąć i być zastąpiony narodem, który miał wydawać owoce, dobre owoce - Ewangelia Mateusza 21:43. Któż może znać się lepiej na drzewach, od Tego który je stworzył ? , na przykładzie figowca widać, że PAN JEZUS dobrze wiedział co robi i to relacja biblijna ma rację a szydercy czy ludzie nieumocnieni mylą się zarzucając niewiedze w tym temacie PANU JEZUSOWI. Poza tym kiedy na drzewie nie pojawiły się TAQSH, to nie było również głównego zbioru fig.

_____________________________________________________________________________________

Przeciwnicy biblii i PANA JEZUSA z góry zakładają, że częściowy raport to fałszywy raport ale tak nie jest, nawet w życiu tak nie jest bo różne relacje świadków mogą być skupione na różnych szczegółach ale to nie znaczy, że relacje są sprzeczne lub błędne. Gdyby ewangelie były takie same słowo w słowo to przeciwnicy mówiliby, że są oszustwem : mówiliby zapewne, że jeden autor napisał wszystko a tylko przypisywane jest to różnym osobom.Wzajemnie się uzupełniające relacje Mateusza, Marka, Łukasza i Jana są dowodem na prawdziwość tych relacji ale ludziom słabym w wierze lub kochającym świat, pieniądze i grzeszenie zawsze będzie coś nie pasować....... pozornych sprzeczności jest więcej w nowym testamencie , pozorne sprzeczności występują również w starym testamencie. Często kilka możliwych rozwiązań jest prawidłowych, więc często trzeba się zastanowić która jest najbardziej prawdopodobna a więc jest to całkowicie inny obraz niż chcą to ukazać wrogowie biblii :). Są pewne trudne miejsca ale kto szuka ten znajdzie a kto prosi otrzyma, po prostu trzeba chcieć i ufać Bogu Jezusowi a nie swojemu złemu sercu czy innym ludziom, więc zamiast dać się oszukać, że w biblii są sprzeczności, błędy lepiej jest sprawdzać i szukać bo na wszystko jest rozwiązanie.
_________________
o moim wypadku : - http://mieczducha888.blog...-uratowany.html

antychryst : http://mieczducha888.blog...hrzescijan.html

, BINITARIANIZM : http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=9634
 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 104 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3251
Wysłany: 2012-12-23, 12:03   

Prawdziwa historia drzewa figowego i jej wyjaśnienie jest zamieszczona w To jest Moje Słowo...

Cytat:
ROZDZIAŁ 70

Jezus gani Piotra za jego gwałtowność

1. I rano tego dnia, gdy wyszli z Betanii, Piotr poczuł głód i ujrzał z dala drzewo figowe, pokryte liśćmi. Z radosnym oczekiwaniem podbiegł, spodziewając się znaleźć owoce. Jednak nic nie znalazł oprócz liści, gdyż pora na figi jeszcze nie nadeszła.
2. I Piotr, rozgniewawszy się, rzekł: "Przeklęte drzewo, niech nigdy już żaden człowiek nie spożywa z ciebie owocu!" I niektórzy z uczniów to usłyszeli.
3. A następnego dnia, kiedy Jezus i uczniowie Jego przechodzili tamtędy, rzekł Piotr do Jezusa: "Mistrzu, spójrz na drzewo figowe, które przekląłem, ono stoi w zieleni i kwitnie. Dlaczego moje słowo się nie wypełniło?"
4. Jezus rzekł do Piotra: "Nie wiesz, jakiego ducha jesteś. Dlaczego przekląłeś to, czego Bóg nie przeklął?" I rzekł Piotr: "Oto, Panie, odczuwałem głód, a gdy znalazłem liście i żadnych owoców, rozgniewałem się i przekląłem to drzewo".
5. Wtedy Jezus rzekł: "Synu Jonasza, czyś nie wiedział, że nie nadeszła jeszcze pora na figi? Spójrz, jak zboże na polu rośnie na swój sposób - najpierw zielone kiełki, potem źdźbła, a wreszcie kłosy - Czy również gniewałbyś się, gdybyś przyszedł w porze delikatnych kiełków czy źdźbeł i nie znalazł ziarna w kłosach? A ty chcesz przeklinać drzewo, pełne pączków i kwiatów, bo nie nosi jeszcze dojrzałych owoców? (Rozdział 70, 1-5)

Chrystus, wyjaśnia, prostuje i pogłębia słowo:

Drzewo figowe jest przykładem ewolucji życia. Wszystkie formy życia mają w sobie życie, które podlega ewolucji - również dusza i człowiek. Każda dusza dojdzie znowu do pełnej dojrzałości przeze Mnie, Chrystusa. Jednak wszystkie dusze i wszyscy ludzie dojrzewają inaczej, stosownie do stanu swojej świadomości i stosownie do swojego myślenia, mówienia i postępowania. Dlatego poważajcie życie bez względu na to, do jakiego stopnia rozwinęło się ono, gdyż na wszystkich stopniach rozwoju jest Bóg, Życie i prowadzi duszę do doskonałości.
Każde przekleństwo, które wychodzi z ust człowieka lub jest w jego myślach, stanie się jego zgubą. Również porywczy Piotr musiał tego doznać. Musiał on rozpoznać, że posiada wprawdzie wiele wiedzy, ale jeszcze mało mądrości.

Mędrzec zna drogę duszy. Gdyby Piotr był w tych chwilach wypełniony Bożą mądrością, to wiedziałby o prawie wewnętrznego dojrzewania form życia, o drodze ewolucji, którą ukazałem Moim apostołom i uczniom w wielu przypowieściach.
Tylko nieliczni z tych, którzy chcieli iść za Mną, zrozumieli sens Moich wyjaśnień, gdyż pozostali zajęci byli jeszcze sami sobą i swoimi starymi nawykami. Tkwili oni w błędnych wyobrażeniach, ponieważ słowo tylko słyszeli, ale nie mogli pojąć sensu Moich wyjaśnień
.

O innych sprzecznościach w Biblii,błędnych jej tłumaczeniach i świadomym jej fałszowaniu piszę w innych tematach.Z Biblii wynika,że prawda nie jest w Biblii,ale w obecnym w nas Chrystusie,prawdziwym Słowie Bożym.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
Gilgamesz 


Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 172
Wysłany: 2012-12-23, 13:43   

Też o tym pisałem m.in. tu: http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=7939

Są jeszcze inne niescislosci chociazby w ksiedze Genesis opisujace stworzenie swiata.

1.W pierwszym dniu Bóg stwarza swiatlosc nazywajac ją dniem.Wiadomo ze chodzilo o slonce, bo bez slonca nie ma swiatla na ziemi, po czym w czwartm dniu znowu jest stwarzane slonce.

2.W drugim dniu Bóg stwarza sklepienie które nazywa niebem, po czym w czwartm dniu umieszcza na tym sklepieniu slonce, ksiezyc i gwiazdy niczym na suficie, choc wiadomo ze znajduja sie w przestrzeni kosmicznej.

3.Slonce umieszczone na sklepieniu krazy po sklepieniu co koresponduje z tekstem z Jozuego 10,12 "(...)Słońce, zatrzymaj się w Gibeonie, A ty księżycu, w dolinie Ajalon!" co sugeruje ze slonce sie kreci wokol ziemi - jest to tak zwana teoria geocentryzmu, choc wiadomo z badan matematyczno-fizycznych Kopernika potwierdzonych przez Galileusza ze jest na odwrot, to znaczy ze ziemia sie kreci wokol slonca - teoria heliocentryczna.
Z dowodami matematycznymi sie nie dyskutuje przeciez :-)

4.W czwartym dniu Bóg uczynil dwa swiatla: slonce i ksiezyc.
Przeciez wiadomo dzieki nauce ze ksiezyc nie jest swiatlem, tylko odbija swiatlo sloneczne.

...i tak dalej, i tak dalej, to tak tylko na szybko kilka rzuconych mysli...

Ja osobiscie wybieram wiare wbrew mojemu logicznemu rozumowaniu, jesli nie ma Boga to nie ma nic, jest tylko pustka i nic nie ma sensu. Nie widzialem zadnego cudu, ani zadnego spelniajacego sie proroctwa na moich oczach, jedynie czytalem o tym w Biblii, albo widzialem w telewizji jakies iluzjonistyczne sztuczki. Nie widzialem zeby komus odrosla noga, albo zeby z suchych kosci zmartwychwstal czlowiek, za to slyszalem o narkotyku ktory powoduje ze czlowiek wydaje sie byc umarly, a potem go wskrzeszają, wszystko to sztuczki.
Proroctwa? Będą wojny, zarazy itd, to zawsze bylo i bedzie, konkretnie, co bedzie np w tym roku? Bo ze bedzie armaggedon, wielki ucisk itd itp, to pozyjemy zobaczymy.

Mimo to jednak wybieram wiarę : Prz 3:5 (bw) "Zaufaj Panu z całego swojego serca i nie polegaj na własnym rozumie!"
 
 
radek 
m??czyzna


Pomógł: 250 razy
Wiek: 36
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 2676
Skąd: Choszczno
Wysłany: 2013-01-03, 15:24   koncepcja

pozorne sprzeczności wynikają z mnogości autorów słowa. Słowo jest motywowane nadzieją. Nadzieja wynika z nieujęcia przedmówcy. Jezus nie był prorokiem a jedynie wiernym, słowo które wypowiadał nie było Jego, lecz On je otrzymał. Opserwatorzy sądzili, że słowo które wypowiadał było Jego, dlatego nie potrafili Go ująć co sprowokowało mnogość koncepcji :!:
_________________
Lewa szala już nie wzbiera, Prawa decyduje teraz
Mat 3:2 eib "(2) (...) Królestwo Niebios jest blisko."
 
 
 
MieczDucha 


Wyznanie: binitarianizm
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 485
Skąd: Puławy
Wysłany: 2014-08-04, 12:26   

http://usminc.org/images/136BC.pdf

, http://defendtheword.word...-new-testament/
_________________
o moim wypadku : - http://mieczducha888.blog...-uratowany.html

antychryst : http://mieczducha888.blog...hrzescijan.html

, BINITARIANIZM : http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=9634
 
 
vilomort 

Wyznanie: Ateista
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 3
Wysłany: 2014-08-26, 11:08   Re: koncepcja

radek napisał/a:
pozorne sprzeczności wynikają z mnogości autorów słowa. Słowo jest motywowane nadzieją. Nadzieja wynika z nieujęcia przedmówcy. Jezus nie był prorokiem a jedynie wiernym, słowo które wypowiadał nie było Jego, lecz On je otrzymał. Opserwatorzy sądzili, że słowo które wypowiadał było Jego, dlatego nie potrafili Go ująć co sprowokowało mnogość koncepcji :!:


Po pierwsze: Jezus nie byl autorem Ewangelii.
Po drugie: wiekszosc badaczy Nowego Testamentu wątpi, zeby autorami jakiejkolwiek Ewangelii byl ktorykolwiek z 12 apostołów.
Po trzecie: wszystkie Ewangelie datowane sa na 70-100 lat po smierci Chrystusa - a zatem prawdopodobnie byly pisane przez ludzi, ktorzy nawet nie widzieli Chrystusa na oczy. Nie ma żadnych dowodow na to, ze byly w jakikolwiek sposob natchnione.

Podsumowujac:

- nie wiemy kto dokladnie napisal Ewangelie,
- Chrystus nie mogl w zaden sposob 'zatwierdzic' tresci tam opisanych - powstaly bowiem dziesiatki lat po jego smierci,

Jak ja podchodzę do takich 'świętych ksiąg' w ujeciu w/w faktów? A mianowicie tak, ze jest to tylko i wylacznie dzielo rąk i umysłów ludzkich bez udzialu zadnego boga.

Wszystkie niescilosci, jakie sie tam znajduja wynikaja z czysto ludzkich błędów logicznych. Np. raz Jezus 'mowi', ze mamy milowac swych bliznich jak siebie samego, zeby nastepnie 'stwierdzic' - kto nie ma w nienawisci matki/ojca swego, ten nie moze byc uczniem moim.

Do tego nalezy dodac wiele podobieństw z innymi religiami: np. hinduizmem i buddyzmem. To tez wskazuje na czysto ludzki charakter pism NT.
 
 
MieczDucha 


Wyznanie: binitarianizm
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 485
Skąd: Puławy
Wysłany: 2014-09-02, 12:29   Re: koncepcja

vilomort napisał/a:
radek napisał/a:
pozorne sprzeczności wynikają z mnogości autorów słowa. Słowo jest motywowane nadzieją. Nadzieja wynika z nieujęcia przedmówcy. Jezus nie był prorokiem a jedynie wiernym, słowo które wypowiadał nie było Jego, lecz On je otrzymał. Opserwatorzy sądzili, że słowo które wypowiadał było Jego, dlatego nie potrafili Go ująć co sprowokowało mnogość koncepcji :!:


Po pierwsze: Jezus nie byl autorem Ewangelii.
Po drugie: wiekszosc badaczy Nowego Testamentu wątpi, zeby autorami jakiejkolwiek Ewangelii byl ktorykolwiek z 12 apostołów.
Po trzecie: wszystkie Ewangelie datowane sa na 70-100 lat po smierci Chrystusa - a zatem prawdopodobnie byly pisane przez ludzi, ktorzy nawet nie widzieli Chrystusa na oczy. Nie ma żadnych dowodow na to, ze byly w jakikolwiek sposob natchnione.

Podsumowujac:

- nie wiemy kto dokladnie napisal Ewangelie,
- Chrystus nie mogl w zaden sposob 'zatwierdzic' tresci tam opisanych - powstaly bowiem dziesiatki lat po jego smierci,

Jak ja podchodzę do takich 'świętych ksiąg' w ujeciu w/w faktów? A mianowicie tak, ze jest to tylko i wylacznie dzielo rąk i umysłów ludzkich bez udzialu zadnego boga.

Wszystkie niescilosci, jakie sie tam znajduja wynikaja z czysto ludzkich błędów logicznych. Np. raz Jezus 'mowi', ze mamy milowac swych bliznich jak siebie samego, zeby nastepnie 'stwierdzic' - kto nie ma w nienawisci matki/ojca swego, ten nie moze byc uczniem moim.

Do tego nalezy dodac wiele podobieństw z innymi religiami: np. hinduizmem i buddyzmem. To tez wskazuje na czysto ludzki charakter pism NT.




"Jak więc przyjęliście Chrystusa Jezusa, Pana, tak w Nim chodźcie, (7) wkorzenieni weń i zbudowani na nim, i utwierdzeni w wierze, jak was nauczono, składając nieustannie dziękczynienie. (8) Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie; (9) gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości" - Kolosan 2:6-9 Biblia Warszawska

"abyśmy już nie byli dziećmi, miotanymi i unoszonymi lada wiatrem nauki przez oszustwo ludzkie i przez podstęp, prowadzący na bezdroża błędu, (15) lecz abyśmy, będąc szczerymi w miłości, wzrastali pod każdym względem w niego, który jest Głową, w Chrystusa" - Efezjan 4:14-15 BW



"Dyskusja o czasie powstania ewangelii opisujących życie Jezusa nie jest nowa. Już w XIX wieku pojawił się pogląd, że pochodzą one z IV wieku n.e. i nie zostały spisane przez apostołów, a jedynie przez ludzi przybierających ich imiona. Dowody zaprzeczają jednak tym krytycznym wobec Pisma Świętego tezom.

Konstantin von Tischendorf, niemiecki XIX-wieczny teolog ewangelicki, biblista i filolog klasyczny, był wykładowcą Nowego Testamentu na uniwersytecie w Lipsku. Znał dobrze prace swoich kolegów, biblistów z Tybingi, krytycznie nastawionych do Biblii (1). Sam jednak uważał Biblię za Słowo Boże i wierzył, że wyjdzie ona zwycięsko z ognia prób i zarzutów. W tym celu wyruszył na Bliski Wschód w poszukiwaniu wczesnych manuskryptów biblijnych. Tam, w bibliotece starego klasztoru św. Katarzyny, odkrył pochodzącą z IV wieku n.e. bezcenną kopię Nowego Testamentu nazwaną później Kodeksem Synajskim. Odkrycie to uciszyło niektóre zarzuty, ale część krytyków Pisma Świętego, dalej obstając przy bezsensownej tezie, że ewangelie powstały dopiero w IV wieku, rzuciło wyzwanie: znajdźcie choćby najmniejszy fragment ewangelii napisany między II a IV wiekiem!

O tak wczesną kopię było trudno, gdyż podczas prześladowań rzymskich, które zakończyły się dopiero na początku IV wieku, niszczono księgi chrześcijan. Ponadto chrześcijanie nie należeli do zamożnych, toteż pierwsze kopie ksiąg nowotestamentowych (a zapewne i oryginały) powstały na papirusie. Papirus zaś nie mógł przetrwać do naszych czasów (było to możliwe tylko w Egipcie ze względu na jego suchy klimat). W IV wieku, gdy chrześcijaństwo stało się zamożniejsze, a prześladowania rzymskie ustały, zaczęto kopiować księgi Pisma Świętego na pergaminie, dlatego dopiero z tego wieku pochodzą pierwsze dobrze zachowane manuskrypty.

Wiedząc o tym, krytycy mogli butnie domagać się „najmniejszego fragmentu” Nowego Testamentu sprzed IV wieku. Wielu z nich dożyło jednak takiego odkrycia, i to nie jednego. Dziś posiadamy przynajmniej 88 fragmentów ewangelii z pierwszych trzech wieków! Niemal wszystkie pochodzą z Egiptu.

Najstarsze papirusy

Na początku lat 30. XX wieku milioner Alfred Chester Beatty zakupił na egipskim czarnym rynku kilkanaście papirusowych kodeksów, które zawierały prawie cały tekst Nowego Testamentu. Pochodziły z II wieku, a więc od oryginałów dzielił je zaledwie jeden wiek! W latach 50. szwajcarski kolekcjoner Martin Bodmer w podobny sposób stał się właścicielem papirusowego kodeksu z ewangeliami według Jana i Łukasza z końca II wieku.

Najstarszy fragment ewangelii, zwany papirusem Johna Rylandsa, znaleziono w egipskiej mumii. Nabył go w latach 20. Bernard Grenfell. Papirus zawierający fragment Ewangelii Jana jest datowany przez część badaczy na 100 rok (2), przez innych na lata 117-125.

Odkrycie papirusu Rylandsa było szokiem dla różnych szkół krytyki biblijnej, które zakładały, że Ewangelia Jana powstała dziesiątki lat później niż odnaleziony fragment. W tej ewangelii Jezus ukazany jest jako Bóg (3), toteż oddalając jej powstanie na koniec II wieku, liberalni teolodzy przypisywali ten pogląd ignorancji ówczesnych chrześcijan, którzy nie mogli osobiście znać Jezusa ani apostołów.

Oryginał Ewangelii Jana powstał zapewne w Azji Mniejszej (Turcja), gdzie Jan spędził wiele lat życia. To, że fragment datowany na początek II wieku dotarł aż nad Nil, oznacza, że oryginał musiał powstać w I wieku.

Niewykluczone, że jeszcze starsze są trzy niewielkie fragmenty Ewangelii Mateusza przechowywane w oksfordzkim Magdalen College. Dr Carsten Thiede z Instytutu Badań Piśmiennictwa w Paderborn w Niemczech uważa, że powstały one ok. 70 roku, na co wskazują miedzy innymi uderzające podobieństwa z uncjalnym stylem pisma znanym ze zniszczonego ok. roku 68 osiedla w Qumran, jak i stylem pisma znanego z Pompejów i Herkulanum, miast zniszczonych przez wybuch Wezuwiusza w roku 79.

Przy tej okazji trzeba wspomnieć, że datowanie wczesnych zabytków pisanych polega głównie na analizie stylu pisma, interpunkcji, a nawet sposobu przygotowania pergaminu do druku. Wszystko to porównuje się z podobnymi dokumentami, których data jest znana skądinąd. Zawodność metody węgla radioaktywnego C-14 sprawia, że paleografia (4) wciąż oferuje najlepsze sposoby datowania wczesnych dokumentów.

Kiedy powstały ewangelie?

Wspomniane wyżej odkrycia papirusów dowiodły – wbrew twierdzeniom racjonalistyczno-liberalnych myślicieli – że ewangelie powstały już w I wieku. W tym świetle biblista Werner Kümmel zasugerował bardziej konserwatywne datowanie ewangelii. Założył, że skoro ewangelie zawierają zapowiedź Jezusa o zniszczeniu Jerozolimy i świątyni, która ziściła się w roku 70, to znaczy, że musiały powstać po tym roku (sic!). Takie aprioryczne, przyjęte z góry założenie, choć nienaukowe, cechuje podejście wielu uczonych.

Biblista L.M. McDonald słusznie napisał: „Nie ma rzeczowych podstaw, aby założyć, że wszystkie spełnione proroctwa musiały powstać po wydarzeniach, do jakich się odnoszą” (5). A znany brytyjski teolog F.F. Bruce tak skomentował postawę swych krytycznych kolegów: „Założenie, że wszystkie wypełnione proroctwa są vaticinium ex eventu (wygłoszone po fakcie), jest dość bezkrytyczne” (6).

W książce „Redating the New Testament” dr John Robinson zwrócił uwagę na ciekawy fakt. Uważa, że gdyby ewangelie powstały dopiero po zniszczeniu Jerozolimy, ewangeliści wspomnieliby o wojnie z Rzymem, która się do tego przyczyniła. Czy zbyliby milczeniem największą tragedię Judei, która wpłynęła na los wszystkich jej mieszkańców i pierwszych pokoleń chrześcijan (7)? Gdyby pisali dopiero po roku 70, dlaczego nie skorzystaliby ze wspaniałej okazji, aby wskazać na wypełnienie słów Jezusa o zniszczeniu świątyni? Czemu mieliby cytować potencjalnie kłopotliwą wypowiedź Jezusa: „Zaprawdę powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie” (8)?

Ewangelie konsekwentnie odzwierciedlają porządek społeczny, polityczny, religijny i ekonomiczny sprzed zniszczenia świątyni izraelskiej. Na przykład Mateusz pisze o obowiązku płacenia podatku na świątynię, który przecież nie obowiązywał już po jej zniszczeniu (9). Aż siedem razy przestrzegał czytelników przed wpływem saduceuszy – ugrupowania ściśle związanego ze świątynią, które zniknęło wraz z jej zburzeniem. Także przy opisie stronnictwa faryzeuszy ewangelie ukazują sytuację sprzed 70 roku, kiedy dzieliło się ono na dwie szkoły, Szammaja i Hillela (10). Pierwsza zalecała surową interpretację Tory, a drugą cechował duch pojednawczy i tolerancyjny. Do czasu zniszczenia świątyni dominowała szkoła Szammaja, której nieugiętość przyczyniła się do wojny z Rzymem. Po upadku Jerozolimy większy wpływ zyskała szkoła Hillela, która koncentrowała się bardziej na praktycznym zastosowaniu prawa Bożego niż na świątyni.

Na wczesne datowanie ewangelii wskazują też niektóre użyte w nich zwroty. Na przykład apostoł Jan napisał: „Jest w Jerozolimie przy Owczej Bramie sadzawka, zwana po hebrajsku Betezda, mająca pięć krużganków” (11). Rzymianie zniszczyli ją w 70 roku, gdyby więc Jan pisał swoją ewangelię po tym roku, nie użyłby słowa jest, lecz była.

W Ewangelii Jana często występuje dualistyczna terminologia, charakterystyczna dla pogańskich religii. Do niedawna krytycy uważali to za dowód, że powstała ona poza Judeą, w środowisku gnostyków” (12), a zatem dopiero pod koniec II wieku. Jako przykład podawano takie przeciwieństwa jak światłość-ciemność i życie-śmierć. Odkrycie hebrajskiej literatury w Qumran obaliło te założenia, gdyż występują w niej te same zwroty, co w Ewangelii Jana. Prof. James Charlesworth z Princeton napisał: „Ewangelia według Jana jest dziś szeroko i słusznie uznawana za najbardziej judaistyczną ze wszystkich ewangelii” (13).

Podobieństwo między terminologią Janową a językiem zwojów z Qumran, które powstały przed rokiem 68 n.e., jest jednym z powodów, dla których przybywa uczonych postulujących tak wczesne datowanie Ewangelii Jana (np. oksfordzki uczony C.F. Burney czy historyk A.T. Olmstead). Znaleziska w Qumran i wykopaliska w Jerozolimie spowodowały, że wszyscy uczeni nabrali większego respektu dla historyczności i wiarygodności tej ewangelii.

Ewangelia Łukasza i Dzieje Apostolskie mają tego samego autora. Dzieje są kroniką działalności apostoła Pawła, który zginął podczas prześladowań Nerona około 64-65 roku. Możemy założyć, że księga ta powstała przed śmiercią Pawła, gdyż gdyby powstała po 65 roku, musiałaby zawierać jakąś wzmiankę o jego męczeństwie i śmierci.

F.F. Bruce zauważył, że sądząc po stosunku, jaki autor Dziejów ma do Rzymian, trudno przyjąć, iż powstały po prześladowaniach Nerona (14) (na przykład apostoł Paweł spodziewał się przychylnego przesłuchania w Rzymie, na co nie mógłby liczyć po rewolcie Żydów w 66 roku). Wątpliwe też, by Rzymianie byli ukazani w tak dobrym świetle w ewangeliach, gdyby powstały one po tragicznej wojnie z Rzymem (na przykład setnik rzymski stanowi w nich przykład wiary, jakiej Jezus nie znalazł w całym Izraelu (15), Poncjusz Piłat wstawia się za Jezusem i próbuje Go uwolnić (16), a inny setnik pod krzyżem pierwszy rozpoznaje, że Jezus był Synem Bożym) (17).

Dzieje Apostolskie powstały przed śmiercią apostoła Pawła, a więc przed 65 rokiem, a skoro stanowiły dalszy ciąg Ewangelii Łukasza, ona sama musiała powstać nie później niż w roku 60. Jeśli zaś Łukasz korzystał z Ewangelii Marka, jak zakładają krytyczni uczeni, to znaczy, że Marek spisał swoją ewangelię jeszcze wcześniej! Na podstawie tych i wielu innych przesłanek bibliści na ogół zgadzają się obecnie, że ewangelie synoptyczne (Mateusza, Marka, Łukasza) powstały przed rokiem 70.

John Robinson, wykładowca z Trinity College w Cambridge był swego czasu przekonany, że Nowy Testament powstał dopiero sto lub więcej lat po śmierci Jezusa, dlatego nie wierzył, że spisali go apostołowie. Wiedział jednak, że ten pogląd jest spuścizną po uczonych żyjących w XVIII i XIX wieku, dlatego postanowił zbadać jego podstawy. Odkrył wtedy, że wyrasta z uprzedzeń i przestarzałych informacji. Jego akademiccy koledzy byli zdumieni wnioskiem, jakim zakończył badania – że ewangelie powstały przed 64 rokiem, a więc w ciągu jednego pokolenia od śmierci Jezusa!

Robinson zachęcił swoich kolegów, aby sami przeprowadzili badania, zamiast akceptować przedawnione hipotezy i argumenty. Jego apel ośmielił innych, gdyż odtąd pojawiają się prace naukowe, których autorzy dochodzą do podobnych wniosków. Liberalni teolodzy i filozofowie wzdragają się przed nimi, ale nie tyle z powodu słabości zebranego materiału faktograficznego, co ze względu na swój światopogląd oraz uprzedzenia wyrosłe na gruncie dawnej niemieckiej szkoły krytyki biblijnej." - http://www.solafide.dei.p...d=109&Itemid=88
_________________
o moim wypadku : - http://mieczducha888.blog...-uratowany.html

antychryst : http://mieczducha888.blog...hrzescijan.html

, BINITARIANIZM : http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=9634
 
 
krecik 

Pomógł: 41 razy
Wiek: 55
Dołączył: 28 Lis 2009
Posty: 1190
Skąd: Pszczółki
Wysłany: 2014-09-14, 07:39   Pozorne sprzeczności w Biblii

Mam takie dwa przykłady kiedy wyrwie się myśl z kontekstu :

„ Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju. „
[Iz 9;5].
I poniżej tak jakby przeciwieństwo.
„ Czy myslicie, ze przyszedlem, by dac ziemi pokoj? Bynajmniej, powiadam wam, raczej rozdwojenie.  „
[Łuk 12;51].

Poniżej znów dwa wersety wyrwane z kontekstu które na pierwszy rzut oka, są rozbieżne. Co tym myślicie ?
Z pewnością jest takich przykładów więcej, jeśli ktoś ma takie przykłady to poproszę o przedstawienie ich ?

„A jesliby kto sluchal slow moich, a nie przestrzegal ich, Ja go nie sadze; nie przyszedlem bowiem sadzic swiata, ale swiat zbawic.  „
[J 12;47]

„I rzekl Jezus: Przyszedlem na ten swiat na sad, aby ci, ktorzy nie widza, widzieli, a ci, ktorzy widza, stali sie slepymi.  „
[J 9;39].
_________________
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka. OBJ.19:9
 
 
MieczDucha 


Wyznanie: binitarianizm
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 485
Skąd: Puławy
Wysłany: 2014-10-17, 10:54   Re: Pozorne sprzeczności w Biblii

krecik napisał/a:
Mam takie dwa przykłady kiedy wyrwie się myśl z kontekstu :

„ Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju. „
[Iz 9;5].
I poniżej tak jakby przeciwieństwo.
„ Czy myslicie, ze przyszedlem, by dac ziemi pokoj? Bynajmniej, powiadam wam, raczej rozdwojenie.  „
[Łuk 12;51].


http://mieczducha888.blog...rod-wilkow.html - fragment : " Ojciec odrzucający Pana Jezusa, nie chcący zostać Jego uczniem wyda wierzącego syna, w innym przypadku to syn odrzucający uczniostwo Pana Jezusa wyda wierzącego ojca. W innym przypadku całkowicie bezbożna albo religijna córka wyda matkę która jest uczennicą Jezusa Chrystusa. W innej rodzinie całkowicie bezbożna albo religijna matka wyda córkę która jest uczennicą Jezusa Chrystusa. W innej rodzinie uczeń Pana Jezusa zostanie wydany zostanie przez brata który odrzuci Pana Jezusa.
W innym domu wierząca synowa będzie wydana przez bezbożną teściową która co najwyżej będzie religijna ale nie będzie uczennicą Jezusa Chrystusa. W innym domu co najwyżej religijna synowa wyda teściową, która będzie uczennicą Jezusa Chrystusa.


"I wyda na śmierć brat brata, a ojciec syna, i powstaną dzieci przeciwko rodzicom, i przyprawią ich o śmierć. (13) I będziecie w nienawiści u wszystkich dla imienia mego; ale kto wytrwa do końca, będzie zbawiony." - Ewangelia Marka 13:12-13 Biblia Warszawska


"A będą was wydawać i rodzice, i bracia, i krewni, i przyjaciele, i zabijać niektórych z was, (17) i będziecie znienawidzeni przez wszystkich dla imienia mego, (18) lecz i włos z głowy waszej nie zginie. (19) Przez wytrwałość swoją zyskacie dusze wasze" - Ewangelia Łukasza 21:16-18 BW



Widać wyraźnie kto spowoduje rozłam - to osoby odrzucające Pana Jezusa, to osoby bezbożne lub religijne ale nie narodzone na nowo, nie mające żywej wiary, nie żyjące na co dzień z Jezusem Chrystusem, nie mające z Nim relacji, nie przestrzegającym przykazań i nauk Pana Jezusa, nie mającym ducha Chrystusowego - a więc żyjących w grzechu i dla grzechu. Pan Jezus został znienawidzony za to że mówił, że uczynki świata są złe. Jego wzorowe, święte życie nie pasowało ludziom którzy kochają grzeszenie, pieniądze, bezbożny świat z jego pożądliwościami, modami, wartościami. Z tego powodu i Jego uczniowie, którzy nie są z tego świata byli i będą znienawidzeni.

"światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe. (20) Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków. (21) Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego dokonane są w Bogu" - Ewangelia Jana 3:19-21 Biblia Warszawska

_____"...(świat) mnie nienawidzi, bo ja świadczę o nim, że jego uczynki są złe" - Ewangelia Jana 7:7 - Uwspółcześniona Biblia Gdańska -- kto czyni zło i woli grzeszenie ten gardzi Jezusem Chrystusem lub nienawidzi Go"

krecik napisał/a:

„A jesliby kto sluchal slow moich, a nie przestrzegal ich, Ja go nie sadze; nie przyszedlem bowiem sadzic swiata, ale swiat zbawic.  „
[J 12;47]

„I rzekl Jezus: Przyszedlem na ten swiat na sad, aby ci, ktorzy nie widza, widzieli, a ci, ktorzy widza, stali sie slepymi.  „
[J 9;39].


sąd z Jana 12:47 to nie sąd jak w innych tekstach, ale skutek nauki Pana Jezusa - jedni którzy są pokorni, świadomi swojej grzeszności przyjmowali Go - wychodzili z ciemności, przejrzeli na oczy. Ci, którzy byli dumni, przeświadczeni o własnej sprawiedliwości odrzucali nauki Pana i wkraczali w jeszcze większa ciemność, zatwardzali serca i sami na siebie wydali wyrok i nadal wydają. Jana 12:47 dotyczy nie wiem jak to nazwać - może dotyczy : "orzeczenia sądowego". Moim zdaniem chodzi o to że nauka Pana Jezusa - jej odrzucanie albo przyjęcie, jednych zatwardzi, dla drugich będzie światłem, życiem. Ci którzy odrzucą sami siebie skazują i wydają wyrok na siebie.
tutaj jest kilka opinii - na pewno nie ma żadnych sprzeczności : http://biblehub.com/commentaries/john/9-39.htm

,
_________________
o moim wypadku : - http://mieczducha888.blog...-uratowany.html

antychryst : http://mieczducha888.blog...hrzescijan.html

, BINITARIANIZM : http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=9634
 
 
MieczDucha 


Wyznanie: binitarianizm
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 485
Skąd: Puławy
Wysłany: 2014-11-11, 09:14   

"I powstawszy z martwych wczesnym rankiem, w pierwszy dzień tygodnia, ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wypędził siedem demonów" - Marka 16:9 BW

"Najpierw bowiem podałem wam to, co i ja przejąłem, że Chrystus umarł za grzechy nasze według Pism (4) i że został pogrzebany, i że dnia trzeciego został z martwych wzbudzony według Pism, (5) i że ukazał się Kefasowi, potem dwunastu" - 1 list apostoła Pawła do Koryntian 15:5 BW

"I że ukazał się Kefasowi, a potem tym dwunastu.
6 Potem ukazał się więcej niż pięciuset braciom naraz, z których większość żyje aż dotąd, a niektórzy zasnęli.
7 Potem ukazał się Jakubowi, potem wszystkim apostołom.
8 A ostatniemu ze wszystkich ukazał się i mnie, jak poronionemu płodow
i" - 1 Koryntian 15:5-8 Uwspółcześniona Biblia Gdańska


nie ma tu żadnych sprzeczności, Pan najpierw ukazał się się Marii Magdalenie. Apostoł Paweł broni w tym fragmencie zmartwychwstania i udowadnia jego prawdziwość i jego fundamentalną ważność. Paweł wymienia oficjalną listę świadków, pomija Marię Magdalenę ponieważ w 1 wieku i w tamtym środowisku zeznania kobiet nie były uznawane tak jak zeznania mężczyzn. Paweł ukazuje świadków z prawnego, urzędowego punku widzenia. : http://www.livingwaters.c...urrection.shtml

, http://www.allaboutjesusc...of-christ-2.htm


101 rzekomych sprzeczności w Biblii obalonych : http://www.godrules.net/articles/101scontra.htm

pozorne sprzeczności zmartwychwstanie : "apparent contradiction resurrection" - https://www.google.pl/sea...ial&channel=sb&

,
_________________
o moim wypadku : - http://mieczducha888.blog...-uratowany.html

antychryst : http://mieczducha888.blog...hrzescijan.html

, BINITARIANIZM : http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=9634
 
 
Ozeasz


Wyznanie: Nie namawiajcie mnie do zmiany religii
Pomógł: 37 razy
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 400
Wysłany: 2014-11-22, 19:28   Re: pozorne sprzeczności w biblii

MieczDucha napisał/a:



10) NIESIENIE KRZYŻA
wg Mateusza , Marka i Łukasza krzyż niósł Szymon Cyrenejczyk ale Jan opisuje Jana niosącego krzyż :




Mieciu chyba mialo byc Jan opisuje Jezusa niosacego krzyz :-D








.
_________________
Pan światłością moją i zbawieniem moim: Kogóż bać się będę? Pan ochroną życia mego: Kogóż mam się lękać? Gdy nacierają na mnie złoczyńcy, Aby pożreć ciało moje - Są oni moimi wrogami i nieprzyjaciółmi - Potkną się i upadną.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 10