Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pozabiblijne Źródła wiary chrześcijańskiej od I do III wieku
Autor Wiadomość
chryzolit

Pomógł: 164 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3611
Wysłany: 2013-12-17, 20:18   

Dezerter.
Czy posiadasz jakieś informacje,dlaczego są dwie wersje celebracji Eucharystii.
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2013-12-19, 20:58   

chryzolit napisał/a:
Dezerter.
Czy posiadasz jakieś informacje,dlaczego są dwie wersje celebracji Eucharystii.
Pozdrawiam.

specjalistom od patrystyki to ja nie jestem - znajduje, sam z zaciekawieniem czytam, a jak coś godnego polecenia i podzielenia się z bliźnimi to wrzucam tu
z tekstu dość jasno wynika, że pierwszy opis jest Msza uroczysta z chrztem a druga taka normalna - na pamiątkę:
My zaś od tego momentu zawsze podczas naszych spotkań odnawiamy pamięć o tym
z innych źródeł wiem, że spotkania takie odbywały się co tydzień albo w sobotę, albo z soboty do rana w niedziele (pustynia w Egipcie), albo w niedziele - kończyły się "ucztami miłości" agape
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-01-02, 23:07   

Wątek sąsiedni Blyy przypomniał mi o :
Cytat:
Pasterz Hermasa (Z Wikipedii)

Pasterz Hermasa (gr.: Poimen, łac.: Pastor) – dzieło powstałe w środowisku rzymskim (choć napisane po grecku) pomiędzy 140 a 150 r., pouczające o pokucie w związku z oczekiwanym końcem świata. Posiada cechy właściwe apokalipsom: anioł objawienia, oczekiwanie paruzji. Według Kanonu Muratoriego, jego autorem był Hermas, brat Piusa I. Natomiast Ireneusz z Lyonu, Tertulian, Klemens z Aleksandrii i Orygenes uważali, że powinno ono być uznane za księgę kanoniczną.

Autor
Hermas urodził się jako niewolnik. Później został sprzedany rzymskiej chrześcijance o imieniu Rhode, która go wyzwoliła i prawdopodobnie dzięki niej stał się on chrześcijaninem. Zajmował się kupiectwem i rolnictwem, dochodząc do znacznego majątku. Jego żona była kobietą kłótliwą, a dzieci podczas prześladowań zaparły się wiary chrześcijańskiej. Ponadto władze rzymskie skonfiskowały cały jego majątek. Te przykre doświadczenia życiowe zbliżyły go do Boga i popchnęły ku mistyce.
Szukając usprawiedliwienia czynu swoich dzieci, otrzymał serię widzeń, z których wynikało, iż odstępcy od Chrystusa mają szansę powrotu na łono Kościoła i odpuszczenia grzechów. Był on jednym z „proroków-charyzmatyków" (znanych z Didache), a niektóre elementy jego dzieła, np. angelologia, wskazują na tło judeo-chrześcijańskie, mimo typowo hellenistycznej formy literackiej.

Dzieło
Pasterz składa się z 5 Wizji, 12 Poleceń („Przykazań”) i 10 Paraboli („Podobieństw”). Są to pouczenia o pokucie w związku z oczekiwanym końcem świata. Hermas twierdzi, że opisane w dziele widzenia otrzymał od wysłannika Boga, którego określił mianem Pasterza (stąd nazwa księgi). Można się domyślać, że Pasterzem owym jest Chrystus. Widzenia te dotyczyły głównie kwestii odpuszczenia grzechów i pokuty za odstępstwo od wiary.
W pierwszych czterech Wizjach Hermas ogląda Kościół – jako matronę, wzywającą go, aby zaczął nawoływać do pokuty, na którą nadszedł już czas. W Wizji trzeciej oglądamy budowę wieży-Kościoła, do której używa się tylko kamieni ciosanych, t j. chrześcijan, którzy poddali się pokucie. Piąta Wizja jest przejściem do drugiej części, w której pouczeń udziela anioł objawienia w postaci pasterza. „Polecenia” i pięć Parabol podają zarys nauki o moralności. Następne Parabole znów dotyczą problemu pokuty. Pokuta jednorazowa po chrzcie, dostępna dla wszystkich grzeszników, wymaga zadośćuczynienia i zmiany życia. Autor podkreślił konieczność chrztu do zbawienia. — Kościół stworzony został przed wiekami.

Cytaty
Wskazanie na Syna Bożego
Przede wszystkim wierz, że jest jeden Bóg, który wszystko stworzył i urządził i z nicości do istnienia powołał wszystko i wszystko ogarnia, a sam jest nieogarniony. A zatem Jemu wierz i Jego się bój („Polecenie” I, w: Pisma Ojców Kościoła, I, 316).
Człowiek jest martwy póki nie nosi imienia Syna Bożego. Odbierając zaś pieczęć składa śmiertelność i przy­wdziewa życie („Podobieństwo” X, 16,3-4).

Wezwania do pokuty
Powinno się przecie przyjąć tego, który zgrzeszył a czyni pokutę... Jeśli kto trwa w takich uczynkach i nie pokutuje, stroń od niego („Przykazanie” IV, 1,8-9).
Wyłącznie dla powołanych, przed nastaniem czasu obecnego, Pan ustanowił pokutę... Zmiłował się nad swym stworzeniem i taką ustanowił pokutę, i mnie ...dał władzę... Po owym powołaniu wielkim i świętym, jeśli się ktokolwiek da diabłu skusić do grzechu, jeden raz tylko będzie mógł czynić pokutę. Jeśli zaś zaraz potem znowu grzeszy i znowu pokutuje, na nic się to nie przyda takiemu człowiekowi („Przykazanie” IV, 3,4-6).
Którzy z całego serca pokutować będą i oczyszczą się ze swych niegodziwości... i już nowych grzechów nie przydadzą do dawniejszych, tych Pan uzdrowi z dawnych grzechów („Podobieństwo” VIII, 11,3).

Podsumowanie
Pasterz jest cennym dokumentem o życiu chrześcijańskim w drugim pokoleniu wiernych. Widać pozostałości i naleciałości judeochrześcijańskie, szczególnie w nauce o małżeństwie („Przy­kazanie” IV), różne źródła doktryny o cnocie, występującej w zabarwieniu stoickim, pitagorejskim, cynickim, oraz wiele problemów życia codziennego.
Obok problematyki soteriologicznej podjął w nim Hermas próbę połączenia ze sobą różnych, często sprzecznych, poglądów chrystologicznych i trynitarnych. Był on więc pierwszym, który dostrzegł konieczność opracowania zwartej chrystologii oraz systematycznego omówienia relacji zachodzących pomiędzy Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Ale jego nauka chrystologiczna okazała się błędna; twierdzi bowiem, że Chrystus jest adoptowanym synem Bożym, natomiast Syn Boży to Duch Św. zjawiony w ciele (Parab. V,6,5 oraz IX, 1, 1).

"Pasterz Hermasa"
Tłumaczenie z wersji angielskiej:
"The Shepherd of Hermas"
From the J.B. Lightfoot translation.

Przedmowa.
Najwczesniejszy orginalny zapis historyczna z końca 2-giego wieku, z Muratorian Kanon, podaje informację, że Hermas był bratem papieża Piusa I, który był włochem z Aquileia synem Rufinusa.
W "Oxford dictionary of Popes" J.N.D. Kelly, światowej sławy historyk, autor wielu pism i dokumentacji wczesno-chrześcijańskiej pisze, że papierz Pius I, (142-155) był dziewiątym z kolei biskupem Rzymu.

"Pasterz Hermasa" jest Chrześcijańskim tekstem datowanego na początek drugiego stulecia. Najprawdopodobniej pomiędzy 130-155 rokiem naszej ery. Tekst zawiera serię wizji, które otrzymał Hermas, dedykowany chrześcijanin sługa/niewolnik żyjący w Rzymie, a udzielone mu od anioła nawrócenia, który w tytule nazwany jest "Pasterzem", a czasami taż nazywany jest "Pastorem".
"Pasterz Hermasa" był powszechnie znany i miał wielki wpływ na Kościół pierwszych Chrześcijan jak również otwiera on dzisiejszemu czytelnikowi unikalne okno na sprawy, problemy i pytania związane z koniecznością uświęcenia duszy, bardzo ważnej w czasach pierwszych pokoleń historii Chrześcijaństwa.

Spośród Ojców tej ery Irenaeus, Clement z Alexandrii, Origen i Tertullian jednomyślnie uważali to pismo jako natchnione Duchem Świętym na równi ze wszystkimi pismami, które potem złożyły się na Nowy Testament, ale Tertullian potem zmienił zdanie i z jego powodu "Pasterz Hermasa" został wyłączony ze zbioru pism Nowego Testamentu.
Ale "Pasterz Hermasa" był uważany za na tyle ważny, że był włączony w "Codex Sinaiticus manuscript". I zachowany jest do dzisiaj całkowity manuskrypt po łacinie i wersja Etiopska. Jak również niektóre części manuskryptu w języku Greckim.

Celem tego pisma jest ukazanie pobożnym Chrześcijanom jak mają się starać o cnoty i jak zwalczyć wady i przeszkody. Nauki zawarte w tym piśmie koncentruję się również na ukazaniu stanu Kościoła, na konieczności pokuty i zdobywania cnót i jako fundamentalne zasady są one równie jak i w pierwszych wiekach odpowiednie dla czytającego Chrześcijanina dnia dzisiejszego.


Tyle wiki i autor tłumaczenia – sama treści w następnych postach w odcinkach
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-01-03, 00:02   

Część I. Rozdział 1 , Wizja 1
Mój mistrz, który mnie wychował, sprzedał mnie do pani Rhoda w Rzymie. Po wielu latach spotkałem ją ponownie i pokochałem jak siostrę.

Po jakimś czasie widziałem ją jak się kąpała w rzece Tiber, podałem jej rękę i pomogłem jej wyjść z wody. Widząc ją tak piękną pomyślałem w moim sercu: "Byłbym szczęśliwy mając tak piękną żonę z urody jak i z charakteru". Tylko o tym pomyślałem i o niczym więcej.

Po pewnym czasie podczas podróży do Cumae uwielbiając wspaniałość Bożego stworzenia i Jego potęgi i podczas tej wędrówki zasnąłem. I Duch unosząc mnie poprzez bezdrożne rozłogi i przeniósł mnie na miejsce niedostępne dla ludzi. Teren ten był skalisty, podzielony przepaściami, z powodu wody. Kiedy wyszedłem na drugi brzeg rzeki, na równą polanę, ukląkłem i zacząłem się modlić do Pana Boga, wyznając wszystkie moje grzechy.

Podczas, gdy tak się modliłem, otworzyły się niebiosa i ujrzałem kobietę, której wcześniej pragnąłem, która przywitała mnie z niebios, mówiąc: "Dzień dobry Hermas"

I patrząc na nią, powiedziałem do niej: "Pani, co tu robisz?" Wtedy ona powiedziała do mnie: "Byłam wzięta tu, aby przedstawić ci twoją winę, że zgrzeszyłeś przed Panem"

Powiedziałem do niej: "Skażesz mnie teraz?" "Nie, nie tak (jak myślisz)" - powiedziała - "ale posłuchaj słów, które mam ci do powiedzenia. Pan Bóg, który przebywa w niebiosach, który z niczego stworzył wszystko to powiększył i pomnożył wszystko dla dobra Kościoła świętego, On gniewa się na ciebie, bo zgrzeszyłeś przeciwko mnie"


Odpowiedziałem jej: "Zgrzeszyłem przeciw tobie? W jaki sposób?" Czyżbym kiedykolwiek powiedział niewłaściwe słowo do ciebie? Czyż nie traktowałem ciebie jako boginię? Czyż nie traktowałem ciebie jako siostrę? Jak możesz fałszywie oskarżyć mnie, kobieto, o niegodziwość i taką nieczystość?
K O M E N T A R Z
Tu nie chodzi o grzech cudzołóstwa, ale o grzech pychy życia doczesnego. Hermas w tym czasie nie był jeszcze tak uduchowiony, aby to rozumieć, że jest pełen pożądliwości doczesnych. Hermas myślał, że grzechem jest pożądanie seksualne, dlatego był zaskoczony i nie zgodził się z tym, że popełnił grzech. I to nie przeciw tej Pani, ale przeciw Kościołowi, który ona reprezentuje. Kościół bowiem oczekuje od nas, między innymi, oczyszczenia się z pożądliwości doczesnych.



Ze śmiechem powiedziała do mnie: "Nieczyste pragnienie wstąpiło do serca twego. Nie sądzisz, że złem jest dla męża sprawiedliwego jak nieczyste pragnienie wstąpi do jego sera? W samej rzeczy jest to grzech i to nie mały" - powiedziała kobieta. Bo sprawiedliwy mąż powinien mieć sprawiedliwe zamiary. Jeśli zamiary jego są sprawiedliwe to w niebiosach jest on sławny za swoją niezachwianność i taki człowiek z łatwością uzyska aprobatę Bożą we wszystkim czego się podejmie. Ale ci, którzy mają nieczyste zamiary w swoich sercach popadają w niewolę i zagrożenie śmierci, szczególnie ci, którzy szukają chwały w pracy i bogactwach, a nie są gorliwi w sprawach dotyczących rzeczy przyszłych.

Te dusze powinny tego żałować, widząc, że nie mają nadziei, bo porzucili samych siebie i życie. Ale ty módl się do Boga, a On oczyści ciebie z twoich grzechów i grzechów twego całego domu i także wszystkich świętych.
* * *

Rozdział 2
Jak tylko skończyła mówić zamknęły się niebiosa, a mnie ogarnęło przerażenie i zgryzota. Potem pomyślałem: "Jeśli ten grzech świadczy przeciwko mnie to jak mogę być zbawiony? I jak mogę przebłagać Boga za moje grzechy w takiej pełni. Albo jakimi słowami mogę przebłagać Boga, aby był dla mnie łaskawy?"

Podczas gdy rozważałem to wszystko w moim sercu, ujrzałem przed sobą wielkie białe krzesło ze śnieżno białego drzewa; I ta kobieta usiadła sama i pozdrowiła mnie: "Dzień dobry Hemas" Wtedy głęboko zasmucony, płacząc odpowiedziałem: "Dzień dobry Pani"

I Powiedziała do mnie: "Dlaczego jesteś taki ponury Hermas, przecież jesteś zawsze cierpliwy, opanowany i zawsze uśmiechnięty? Czemu wygląd twój jest tak przygnębiony i daleki od radości? Powiedziałem jej "Ponieważ tak doskonała Pani powiedziała, że zgrzeszyłem przeciw niej"

Wtedy ona powiedziała: "Niemożliwością jest to dla sługi Bożego. A jednak takie myśli wstąpiły do serca twego co do tej Pani. Dla sługi Bożego takie zamiary sprowadza grzech. Ponieważ jest to złem i szaleństwem takie zamierzenie dla poświęconej duszy, która została już zatwierdzona, aby zapragnęła złego uczynku, szczególnie w twoim wypadku, Hermas, który z opanowaniem i wszelką powściągliwością daleki jesteś od wszelkiego złego pragnienia, pełen prostoty i wielkiej szczerości."
* * *

Rozdział 3
Ale to nie jest to dlaczego Bóg rozgniewał się na ciebie, chodzi o to, abyś nawrócił twoją rodzinę, która dopuszcza się złego przeciw Panu Bogu i przeciw wam rodzicom. Bo z powodu miłości dla dzieci nie napominasz swej rodziny, ale cierpisz trwożąc się, że ulegnie zepsuciu. Dlatego Pan Bóg gniewa się na ciebie. Ale Bóg oczyści wszystkie wasze przeszłe grzechy, których dopuściła się twoja rodzina z powodu których ty uległeś zepsuciu, według wypowiedzianego tu słowa.

Przeogromne Miłosierdzie Boże ma litość nad tobą i nad twoją rodziną, wzmocni was i utwierdzi ku Jego chwale. Nie bądź więc nierozważny, ale miej odwagę i wzmocnij twą rodzinę. Bo tak jak kowal uderzając młotem kształtuje to co chce utworzyć, tak samo sprawiedliwy człowiek rozprawia się i pokonuje codziennie powtarzające się zło. Nie ustawaj w napominaniu twoich dzieci, bo ja wiem, że jak one nawrócą się z całego serca to będą zapisane w księdze życia wraz ze wszystkimi świętymi."

Kiedy skończyła wypowiadać te słowa, powiedziała do mnie: "Zechcesz słuchać mnie jak będę czytać?" Powiedziałem: "Tak, proszę Pani" Powiedziała do mnie: "Bądź uważny i słuchaj wspaniałości Bożych. " Słuchałem uważnie i z podziwem tego wszystkiego czego nie byłem w stanie spamiętać, bo te wszystkie słowa były straszne, których człowiek nie jest w stanie znieść. Te ostatnie słowa jakkolwiek zapamiętałem, bo były stosowne dla nas i łagodne.

Oto, Pan Bóg Zastępów, Który za sprawą swej niewidocznej wszechmocy i za sprawą swej mądrości stworzył świat i dzięki swym chwalebnym zamiarom dostojnie przyodział i za sprawą swego Słowa ustanowił niebiosa i ziemię w pośród wód. I za sprawą swej mądrości i opatrzności uformował swój święty Kościół, który też pobłogosławił. Oto, On usunął niebiosa, góry i pagórki i morza i wszystko wyrównał dla swoich wybranych, aby uiścić obietnicę, która obiecał, pełną wielkiej chwały i radości, jeśli oni dotrzymają komunii Bożej, którą otrzymali w głębokiej wierze."
* * *

Rozdział 4
Kiedy kobieta skończyła czytać i podniosła się z krzesła podeszło czterech mężów, wzięli krzesło i oddalili się w stronę wschodu.

Wtedy kobieta zawołała mnie do siebie i dotknęła mej piersi i powiedziała: "Przyjemnie było ci słuchać mego czytania?" Odpowiedziałem jej: "Pani, te ostatnie słowa były przyjemne, ale te poprzednie były trudne i twarde" Wtedy ona odpowiedziała mówiąc: "Te ostatnie słowa były dla sprawiedliwych, a te poprzednie były dla poganów i buntowników."

Podczas gdy jeszcze mówiła, podeszło dwóch mężów, wzięło ją pod ramiona i oddalili się w tym samym kierunku co krzesło, na wschód. Podczas oddalania się kobieta uśmiechnęła się i powiedziała w drodze: "Stań na wysokości zadania, Hermas"
* * *

Rozdział 5 , Wizja 2

Byłem w drodze do Cumae w tym samym sezonie co zaszłego roku i przypomniałem sobie wizje z zeszłego roku podczas wędrówki; i ponownie Duch przeniósł mnie w to samo miejsce co zeszłego roku.

Kiedy się znalazłem na miejscu, upadłem na kolana i zacząłem się modlić, wielbiąc Jego Imię, bo uznał mnie za godnego i objawił mi moje minione grzechy.

Kiedy się podniosłem z modlitwy, oto, ujrzałem przed sobą starszą kobietę, którą też widziałem zeszłego roku, chodzącą i czytającą małą książkę. I powiedziała do mnie: "Czy możesz przekazać te rzeczy wybranym Bożym?" Powiedziałem jej: "Pani, nie mogę sobie przypomnieć, było tego tak dużo; ale daj mi tę małą książkę, abym sobie zrobił kopie" "Weź" - powiedziała - "ale dopilnuj, abyś mi ją oddał"

Wziąłem i wróciłem na to miejsce na polanie i zacząłem ją przepisywać literka po literce, bo nie mogłem poskładać sylab. Kiedy zakończyłem przepisywanie wszystkich liter tej książki, nagle została mi wyrwana z ręki, ale nie widziałem przez kogo.
* * *

Rozdział 6
Po piętnastu dniach, kiedy pościłem i błagałem Pana Boga gorąco, poznanie zawartości pisma zostało mi udzielone. Oto, co było zapisane.

Nasienie twoje zgrzeszyło przeciw Bogu, zbluźniło Pana Boga i postępowało zdradliwie wobec rodziców z wielką niegodziwością. Mają imię zdrajców rodziców i nic nie skorzystali na tej zdradzie i jeszcze do tego grzechy złośliwości i niegodziwej lekkomyślności; miara ich przewinień się dopełniła.

Masz oświadczyć te słowa twoim dzieciom i twojej żonie, która ma być tak jak twoja siostra; bo ona też nie może powstrzymać języka, którym dopuszcza się złego. Ale jak ona usłyszy te słowa, pohamuje się i dostąpi miłosierdzie.

K O M E N T A R Z
W owej książeczce Pan Bóg powiadamia Heramsa o wykroczeniach i grzechach jego dzieci i jego żony, która od tej pory ma być jako siostra dla Hermasa. Znaczy to, że Bóg zaleca Heramsowi i jego żonie stan celibytu, aby już nie współżyli jako mąż i żona, ale aby żyli jako brat i siostra. Chodzi tu nie tylko o oczyszczenie się z grzechów, ale rónież o wstąpienie na drogę uduchowienia, której znamienną cechą jest celibat.
Porównaj: Hermas 1:1, 1:7, 88:3.


Potem, jak im to oznajmisz te wszystkie słowa, które Mistrz nakazał mi, aby zostały objawione tobie, wtedy wszystkie ich grzechy którymi grzeszyli poprzednio; jak również wszyscy święci, którzy grzeszyli po dzień dzisiejszy, jeżeli nawrócą się żałując z całego serca i wyzbędą się chwiejności i niezdecydowanej wiary ze swoich serc.

Bo Mistrz przysięga na swoją własną Chwałę, co do swoich wybranych, że jeśli dzisiejszy dzień wyznaczony jest jako limit, a grzechy popełnione będą od tej chwili na przyszłość, nie odnajdą zbawienia, bo nawrócenie dla sprawiedliwego jest zakończone; podczas gdy dla pogan nawrócenie jest możliwe do dnia ostatniego.

Dlatego masz powiadomić do starszych Kościoła, aby skierowali swe kroki na drogę sprawiedliwości, aby otrzymali w pełni obietnicę obfitującą w Chwałę.

Ci więc, którzy pracujecie w sprawiedliwości macie być niezachwiani w postępowanie i nie wahajcie się we wierze, abyście dostąpili udziału wraz ze świętymi aniołami. Błogosławieni jesteście, wy którzy wytrwacie w cierpliwości wielki ucisk, który nadchodzi, ci którzy nie zaprą się życia.

Bo Pan Bóg przysięga co do swego Syna, że ci, którzy zaparli się Pana odrzuceni będą od życia, nawet ci, którzy zamierzają się Go zaprzeć w najbliższych nadchodzących dniach, ale co do tych, którzy zaparli się Jego ongiś, dla nich udzielona będzie łaska Jego wielkiego miłosierdzia.
* * *

Rozdział 7
Co do ciebie Hermas, nie miej już urazy do twoich dzieci, i nie przeżywaj jak siostra twoja zechce mieć rację, aby się oczyścili ze swych popełnionych wcześniej grzechów. Bo oni będą ukarani sprawiedliwie chłostą o ile nie będziesz miał do nich już urazy. Bo owocem urazy jest śmierć. Natomiast ty Hermasie masz twój własny wielki ucisk z powodu przekroczeń twojej rodziny, bo nie zadbałeś. Bo zlekceważyłeś ich i popadłeś w wykroczenia.

K O M E N T A R Z
Widzimy tu potwierdzenie, że żona Hermasa rzeczywiście jest już jako siostra w pełnym tego słowa znaczeniu. W następnych zdaniach zalecana jest Hermasowi wyrozumiałość i łagodność, bo zbyt długie przeciąganie urazy przynosi odwrotny skutek, zatwardza i uniemożliwia nawrócenie.


A dzięki tym warunkom jest twoje zbawienie, że nie odstąpiłeś od Pana Boga, ale byłeś prosty i z wielką powściągliwością. To cię zbawiło, jeśli tylko w tym wytrwasz; i to jest zbawiennym dla każdego kto tak postępować będzie w szczerości i prostocie. Tacy ludzie zwyciężą wszelką niegodziwość i osiągnął życie wieczne.

Błogosławieni wszyscy którzy postępują sprawiedliwie. Oni nigdy nie będą zniweczeni.

A to powiesz do Maximusa, "Oto ucisk nadchodzi (na ciebie), jeśli zamierzasz zaprzeć się po raz drugi. Pan Bóg jest bardzo blisko tych którzy się do Niego nawracają, tak jak jest napisane w Eldad i w Modat, którzy prorokowali do ludu na pustyni."
* * *

Rozdział 8
Bracia, objawienie udzielone mi zostało podczas snu, przez młodzieńca o wybitnie szczerej formie, który powiedział do mnie: "Jak myślisz kim była ta starsza kobieta od której otrzymałeś tę książkę? Powiedziałem: "Wróżka" "Mylisz się" - powiedział - "Ona nie jest wróżką" "Kim więc ona jest?" - powiedziałem. "Ona to Kościół" - powiedział on. Powiedziałem do niego: "Wobec tego dlaczego jest stara wiekiem". "Ponieważ" - powiedział on - "Ona była stworzona zanim wszystko inne było stworzone, dlatego jest stara wiekiem. I z jej powodu świat był uformowany.

A potem miałem wizją w moim domu. Ta staruszka przyszła i zapytała mnie, czy już przekazałem tę książkę do starszych kościoła. Powiedziałem, że jeszcze nie dałem. "Dobrze uczyniłeś" - powiedziała ona, "Bo musze dodać pewne słowa. Jak dokończę wszystkie słowa, ma być przekazana do wiadomości wszystkim wybranym."

Masz więc napisać dwie małe książki i wysłać jedną do Klement a drugą do Grapte. Potem Klement ma wysłać do obcych miast, to będzie jego obowiązkiem, podczas gdy Grapte ma pouczać wdowy i sieroty. A ty masz czytać (tą książkę) w tym tylko mieście ze starszymi, którzy przewodzą Kościołem."
* * *

Rozdział 9 , Wizja 3

Trzecia wizja, którą miałem, bracia, była następująca.

Po częstych postach i błaganiach Pana, aby mi oznajmił to objawienie, które zapowiedział poprzez tą starszą kobietę, tej samej nocy ujrzałem tą kobietę i powiedziała do mnie: "Widać, że jesteś natrętny i gorliwy aby wiedzieć wszystko, przyjdź na polanę, gdzie już byłeś i około piątej godziny ja tam się zjawię i ukażę ci to co masz ujrzeć."

Zapytałem ją mówiąc: "Pani, w którym miejscu tej polany?" "Gdziekolwiek" - odpowiedziała. Wybrałem piękne miejsce na odosobnieniu, ale zanim jej powiedziałem o tym miejscu, powiedziała do mnie: "Ja przyjdę gdziekolwiek będziesz"

Poszedłem, bracia, na tą polanę i liczyłem godziny, i doszedłem do miejsca gdzie miałem spotkać tę Panią i ujrzałem kanapę w kolorze kości słoniowej i na tej kanapie leży lniana poduszka, a na poduszce rozłożone przykrycie z delikatnego płótna lnianego.

Kiedy ujrzałem te rzeczy tak ułożone i nikogo w tym miejscu, byłem zdumiony, ogarnęły mnie dreszcze, włosy mi stanęły na końcu; i cały począłem drżeć, bo byłem sam. Kiedy doszedłem do siebie i przypomniałem sobie Chwałę Bożą, nabrałem odwagi, ukląkłem i wyznałem przed Bogiem moje grzechy raz jeszcze, tak jak to uczyniłem przy tej poprzedniej okazji.

Potem Ona przyszła z sześcioma młodzieńcami, tymi których widziałem przedtem i stanęła obok mnie i wsłuchiwała się uważnie w moją modlitwę i wyznaję grzechy moje przed Panem Bogiem. Dotknęła mnie i powiedziała: "Hermas, zaprzestań nieustannych błagań z powodu grzechów, ale błagaj o sprawiedliwość, abyś mógł część (efektu twojej modlitwy) niezwłocznie wziąć ze sobą do twej rodziny."

Potem podniosła mnie za rękę i zaprowadziła mnie do tej kanapy, a do mężów powiedziała. "Idźcie budować"

Po ich odejściu jak byliśmy sami powiedziała do mnie: "Usiądź tu" - powiedziałem do niej: "Niechaj starsi usiądą najpierw" "Zrób co ci powiedziałam" - powiedziała - "Usiądź"

Kiedy zamierzałem usiąść po prawej stronie, nie pozwoliła mi, ale skinęła ręką wskazując mi, abym usiadł po lewej stronie. Kiedy tak kontemplowałem to i byłem zasmucony, bo nie pozwoliła mi usiąść po prawej stronie, powiedziała do mnie: "Jesteś smutny Hermas? To miejsce po prawej stronie jest dla innych, dla tych którzy już sobie na to zasłużyli u Boga, bo cierpieli z powodu Imienia. Tobie jeszcze wiele brakuje aby zasiąść wraz z nimi, ale jak wytrwasz w prostocie, to zasiądziesz razem z nimi, jak również wszyscy którzy dokonają tego co oni i ucierpią tak jak oni."
* * *
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-01-03, 20:39   

Jak kogoś zainteresowało to bardzo ważne i cenne dzieło chrześcijańskie z II wieku to podaje link do całości (nie będę wklejał reszty tekstu - jest zbyt długi)
http://zbawienieiwiara.co...sa/Czesc_1.html
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-01-10, 20:29   

Coś dla Dezertera i innych:

Ks. Kazimierz Józef Drozd, Śmierć i pogrzeb Chrystusa w Ewangeliach apokryficznych, redakcja wydawnictw Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego, Opole 2003, str. 73-76

Ewangelia Piotra


1.1 Tytuł utworu
Aktualnie tytułem Ewangelia Piotra oznaczono rękopis odnaleziony przez Grebauta w Akhmim w 1886 r. Rękopis nie posiadał tytułu. Tytuł utworu ustalono dopiero po wykryciu analogi i różnic zachodzących w opisie męki i zmartwychwstania Jezusa w samym rękopisie i w ewangeliach kanonicznych z jednej strony, a z drugiej - po ustaleniu zbieżności pomiędzy stopniowo odsłaniającym się autorze "ewangelii" Pseudo-Piotra a przekazami pozostawionymi przez bpa Serapiona i Orygenesa.
Oto odnośny tekst bpa Serapiona: "(...) Gdym był u was, sądziłem, że wszyscy jesteście przywiązani do prawdziwej wiary. Przeto nie mając przedłożonej przez nich ewangelii, zwanej Piotra imieniem (to kata Petron euaggelion), powiedziałem: Jeśli jak się zdaje, to tylko jest przyczyną waszej małoduszności, tedy ją czytaliście (...)(PRZYPIS: Euzebiusz z Cezarei, Historia Kościelna. O męczennikach palestyńskich, VI,12,2-6)
Orygenes wzmiankuje ją słowami: to kata Petron euaggelion (PRZYPIS: Orygenes, Commentarium in Math. X,17)

1.2 Autor
Autor Ewangelii Piotra jest nieznany. Nie posiadamy jak dotąd danych historycznych o osobie, miejscu pochodzenia i działalności autora. W apokryfie ujawnia się on stopniowo w sposób enigmatyczny jako apostoł, nazwany umownie "Pseudo-Piotrem". I tak w EwPt 26 napisał"(... ) a ja w raz z moimi towarzyszami (...)"; w wierszu 59: "My jednak dwunastu uczniów Pana"; w wierszu 60: "A ja Szymon Piotr i Andrzej, mój brat (...)". Z tendencji antyjudaistycznej widocznej w EwPt możemy się jedynie domyślać iż jest on raczej chrześcijaninem pogańskiego pochodzenia, wywodzącycm się prawdopodobnie z Syrii. Domniemanie o autorze i jego dziele należy uzupełnić dwoma sugestiami M. Mary: (1) wydaje się, że autor mógł pracować "na materiale z drugiej ręki", przerabiając go "zewnętrznie"' (2) jego studium Pisma Świętego, a zwłaszcza ewangelii kanonicznych i innych pism pochodzenia chrześcijańskiego i judaistycznego pod kątem spełnienia się proroctw mesjańskich na osobie Jezusa dało w efekcie nowe, budujące opowiadanie religijne. F.Amiot dodaje, że autor mógł uciekać się do wspomnień z literatury lub kazań.
W świetle powyższych wątpliwości osoba autora staje się jeszcze bardziej zagadkowa.

1.3 Czas i miejsce powstania. Adresaci
1.3.1. Czas powstania
W oparciu o wczesnochrześcijańskie dane historyczne datę powstania EwPt specjaliści umieszczają pomiędzy śmiercią bpa Serapiona z Antiochii (190-211) a czasem powstania ostatniej redakcji kanonicznej Jana, czyli połowę II w. po Chr.
H. Langkammer wyraża opinię współczesnych biblistów, że ostatnim redaktorem ewangelii Jana nie był sam apostoł, "(...) lecz ktoś z jego uczniów (lub grupa uczniów), bliżej nieznany". Dodaje, że był on judeohellenistą (co wynika ze słownictwa i kompozycji utworu) o odpowiednim wykształceniu religijnym i filozoficznym.
Przytaczam dalsze słowa bpa Serapiona odnośnie czasu powstania EwPt: "(...) Otóż zdołaliśmy się postarać o tę Ewangelię u innych ludzi, którzy się nią posłużyli, a mianowicie u następców tych, którzy ją pierwsi wprowadzili, a których zwiemy doketami (...)". Wypowiedź ta informuje nas, że EwPt posługiwano się w okresie rządów bpa Serapiona. Teolog XIX w. A. Harnack twierdzi natomiast, że "między Euzebiuszem a czasem naszego rękopisu (...) brak jest wszelkiej wzmianki o egzystencji tej ewangelii".
Na połowę II w. po Chr. jako czasu powstania tego apokryfu wskazuje również Peri Pascha Melitona z Sardes (traktujące o wyjściu Izraelitów z Egiptu) i homilia In sancta Pascha - anonimowe dzieło azjatyckie z II w. Wykazują one powiązania z WePt. F. Amiot określa czas powstania między 12-130 r. po Chr. w Syrii. Patrolog B. Altaner uważa również, że apokryf powstał przed 150 r. w Syrii.
Podobne przekonania co do czasu powstania wyraża P. Vielhauer i X. Leon-Dufour.
Przedstawione wypowiedzi i sugestie pozwalają wnioskować, że EwPt mogła powstać w I poł. II w. po Chr. Rozpiętość dat to 70 r. po Chr. - zburzenie Jerozolimy (por. EwPt VII,25) i 190 r. po Chr. - list Serapiona.

1.3.2. Miejsce powstania
Jak przytoczono wyżej, za miejsce powstania uważa się Syrię. Niektórzy, jak np. D. Volter, wskazują na Egipt. M. Mara, który zajął się dokładniej EwPt, w oparciu o analizę tekstu i wykazanie jego powiązań z literaturą wczesnochrześcijańską wysuwa najlepiej udokumentowaną hipotezę, że utwór powstał w środowisku małoazjatyckim, najprawdpodobniej w Syrii. Tego samego zdania jest P. Vielhauer. Jednocześniej dodaje on, że utwór był używany w Egipcie. G. Theissen wskazuje również Syrię jako miejsce prawdopodobnego powstania apokryfu.

1.3.3. Adresaci
Stwierdza się brak udokumentowanych danych na temat, do kogo apokryf był skierowany. Nasze przypuszczenia pozostają w sferze domysłów. I tak, powiązanie osoby Pseudo-Piotra jako autora z nastawieniem antyjudaistycznym apokryfu może wskazywać na polemiki religijne wśród judeochrześcijan w gminie antiocheńskiej, którą założył w I w. św. Piotr (chodzi o Antiochię Syryjską, obecnie Antakaya w Turcji). W czasach rzymskich i później była ważnym ośrodkiem handlowym, kulturalnym i religijnym. Jej rola w życiu Kościoła zaczęła się zmniejszać od poł. IV w. po Chr. Była terenem sporów chrystologicznych i siedzibą patriarchów katolickich i niekatolickich. Dla tej właśnie gminy chrześcijańskiej w poł. II w. mógł być napisany ten apokryf.
Można przyjąć alternatywę o nie wiązaniu apokryfu z gminą antiocheńską, a jedynie z imieniem apostoła Piotra, pod które podszywa się autor, chcący w swoim dziele podkreślić rolę i znaczenie swego bohatera w grupie Dwunastu i rozwijającym się Kościele. Dodajmy tu, iż bp Serapion apeluje do gminy Rhossos, aby wierni zaprzestali czytania EwPt, która w pewnych szczegółach zawiera elementy gnostycko-doketyczne, które spowodowały, że "popadli w fałszywe nauki". Ta zatem informacja mówi nam o aktualnym używaniu apokryfu w gminie Rhossos, ale nie daje odpowiedzi, do kogo autor skierował swoje dzieło.


Dalej jest opisywany styl i tekst, a także różnice między kanonicznymi ewangeliami, jakie niby dopatrzeli się starożytni, ale to pominąłem, chociaż mogłoby być równie ciekawe. Może następnym razem ;-)

treść:
I 1 [...] ale nikt z Żydów nie umył rąk: ani Herod, ani nikt spośród Jego sędziów. A gdy nie chcieli umyć, powstał Piłat.
2 I wtedy król Herod nakazał wyprowadzić Pana, mówiąc im: „Co wam kazałem, byście uczynili, uczyńcie Mu" .
II 3 Był tam Józef, przyjaciel Piłata i Pana. I widząc, że zamierzają Go ukrzyżować, poszedł do Piłata i prosił o ciało Pana z myślą o pogrzebie
4 I Piłat, posławszy do Heroda prosił go o ciało.
5 I rzekł Herod: "Bracie Piłacie, jeśliby nawet nikt nie poprosił o nie, my sami pogrzebalibyśmy Go, ponieważ rozpocznie się dzień Szabatu, a napisano w Prawie: <>. I wydał Go ludowi w przeddzień Przaśników, ich święta.
III 6 Ci zaś wzięli Pana, popychali Go biegnąc i mówili: „Powleczemy Syna Bożego, gdyż mamy Go w naszej mocy".
7 I przyoblekli Go w purpurę, i posadzili Go na tronie sądowym, mówiąc: „Sądź sprawiedliwie, królu Izraela".
8 A ktoś z nich, wziąwszy wieniec z cierni, włożył go na głowę Pana.
9 A jedni z będących tam pluli Mu w twarz, drudzy policzkowali Go, inni jeszcze kłuli Go trzciną, a niektórzy biczowali Go, mówiąc: "Taką czcią uczcijmy Syna Boże
IV 10 I przyprowadzili dwu złoczyńców, i ukrzyżowali pomiędzy nimi Pana. On zaś milczał, jakby nie doznawał żadnego bólu.
11 A gdy podnieśli krzyż, umieścili napis: „Ten jest królem Izraela".
12 I położywszy szaty przed Nim, podzielili je i rzucili o nie losy.
13 A jeden spośród owych złoczyńców złorzeczył im, mówiąc: „To, co my znosimy, cierpimy za nasze niegodziwości, ale ten, który stał się zbawcą ludzi, cóż wam uczynił złego?".
14 I oburzywszy się przeciw Niemu, zakazali łamać Mu nogi, aby umarł w cierpieniach.
V 15 Było południe, a ciemność zapadła nad całą Judeą. I zlękli się, i zaniepokoili, aby słońce nie zaszło, ponieważ jeszcze żył; a stoi napisane dla nich: „Słońce niech nie zachodzi nad tym, na kim wykonano wyrok śmierci".
16 I jeden z nich powiedział: „Dajcie Mu pić żółci z octem" . I zamieszawszy dali Mu pić.
17 I wypełnili wszystko, i zgromadzili na swe głowy grzechy.
18 Przychodzili liczni z łuczywami, bo myśleli, że już zapadła noc, a niektórzy się wywracali.
18 A Pan zawołał, mówiąc: „Mocy moja, mocy moja, opuściłaś mnie", i został wzięty [do nieba].
20 I w tej samej chwili rozdarła się na dwoje zasłona świątyni jerozolimskiej.
VI 21 Wtedy wyrwali gwoździe z rąk Pana i złożyli Go na ziemi. A cała ziemia zadrżała i powstał wielki strach.
22 Wtedy zabłysło słońce — była to godzina dziewiąta.
23 Ucieszyli się Żydzi i oddali Józefowi Jego ciało, aby je pogrzebał, ponieważ wiedział, jak wiele dobrego uczynił był On.
24 On wziąwszy Pana obmył Go, owinął w prześcieradło i złożył do własnego grobu, zwanego ogrodem Józefa.
VII 25 Wtedy Żydzi: starsi i kapłani widząc, jak wielką szkodę uczynili samym sobie, poczęli bić się w piersi i wołać: „Biada naszym grzechom. Zbliża się bowiem sąd i koniec Jerozolimy".
26 A ja wraz z moimi towarzyszami byliśmy pogrążeni w smutku i ukrywaliśmy się zranieni na duchu: oni bowiem poszukiwali nas jako złoczyńców i jako tych, którzy mieli spalić świątynię.
27 Z powodu tego wszystkiego zaczęliśmy pościć i usiedliśmy pogrążeni w smutku i płacząc dniem i nocą, aż do soboty.
VIII 28 Zgromadzili się razem uczeni w Piśmie, faryzeusze i starsi, gdy usłyszeli, że cały lud szemrze i bije się w piersi, mówiąc: „Patrzcie, jak bardzo On musiał być sprawiedliwy, jeśli w chwili Jego śmierci działy się tak wielkie cuda!".
29 Zlękli się starsi i przyszli do Piłata, prosząc go tymi słowy:
30 „Daj nam żołnierzy, aby strzegli Jego grobu przez trzy dni', by nie przyszli Jego uczniowie i nie ukryli Go: lud myślałby wtedy, że powstał z martwych, i uczyniłby nam zło".
31 I Piłat dał im centuriona Petroniusza i żołnierzy, aby strzegli grobu. A wraz z nimi udali się do grobu starsi i uczeni.
32 Centurion, żołnierze i wszyscy tam będący, przytoczywszy wielki kamień, przyłożyli go do wejścia grobu
33 i przyłożyli siedem pieczęci. A rozbiwszy namiot rozpoczęli straż.
IX 34 Wcześnie, gdy świtał dzień sobotni, przybył tłum z Jerozolimy i okolicy, aby zobaczyć opieczętowany grób.
35 Ale w nocy, gdy świtał dzień Pański [niedziela], a grobu strzegły straże kolejno po dwóch, odezwał się wielki głos w niebie,
36 i ujrzeli, jak otwarło się niebo i dwu mężów zstąpiło stamtąd odzianych wielkim blaskiem i zbliżyło się do grobu,
37 a ów kamień, który zamykał wejście, stoczywszy się sam odsunął się na bok, grób się otworzył i obydwaj młodzieńcy weszli doń.
X 38 Gdy więc owi żołnierze ujrzeli to, obudzili centuriona i starszych — oni bowiem tam byli pełniąc straż,
38 i gdy opowiedzieli im to, co ujrzeli, zobaczyli znowu trzech mężów wychodzących z grobu: dwu podtrzymywało jednego, krzyż im towarzyszył,
40 a głowy dwu sięgały aż do nieba, podczas gdy głowa tego, który był przez nich prowadzony, przewyższała niebiosa.
41 I usłyszeli głos z nieba mówiący: „Czy zwiastowałeś tym, którzy śpią?"
42 I dała się słyszeć odpowiedź z krzyża: „Tak".
XI 43 Postanowili więc razem udać się i zawiadomić o tym Piłata.
44 Gdy tak rozważali, ujrzeli znowu, jak niebo otwarło się i jakiś człowiek zstąpił z nieba i wszedł do grobu.
45 Gdy to ujrzeli ci, którzy byli z centurionem, jeszcze w nocy pospieszyli do Piłata, pozostawiając grób, którego byli strzegli, i opowiedzieli wszystko, co ujrzeli, a mówili w wielkim lęku: „Prawdziwie, ten był Synem Bożym".
46 W odpowiedzi powiedział Piłat: „Ja jestem czysty od krwi Syna Bożego. Wyście tego chcieli".
47 Potem przyszli do niego wszyscy, prosili go i błagali, aby nakazał centurionowi i żołnierzom, aby nikomu nie mówili o tym, co widzieli.
48 „Dość nam — mówią — że popełniliśmy największy grzech wobec Boga, abyśmy mieli jeszcze wpaść w ręce tłumu Żydów i zostać ukamienowani".
49 Nakazał więc Piłat centurionowi i żołnierzom, aby nic nie mówili.
XII 50 W dniu Pańskim [w niedzielę] o świcie Maria Magdalena, uczennica Pana, która z lęku przed Żydami, płonącymi gniewem, nie uczyniła przy grobie Pana tego, co zwykły czynić niewiasty względem drogich sobie zmarłych,
51 wziąwszy z sobą przyjaciółki udała się do grobu, gdzie został złożony.
52 I lękały się, by ich nie ujrzeli Żydzi, i mówiły: "Jeśli w tym dniu, w którym został On ukrzyżowany, nie mogłyśmy płakać ani zawodzić bijąc się w piersi, to uczyńmy to przynajmniej teraz, przy Jego grobie.
53 Któż jednak odwali nam kamień leżący przy wejściu do grobu, abyśmy mogły wejść i usiąść przy Nim i dokonać tego, co jest obowiązkiem uczynić.
54 Kamień był bowiem wielki i lękamy się, by nas ktoś nie zobaczył. A jeśli nie będziemy mogły, to przynajmniej złożymy przy wejściu to, co przyniosłyśmy na Jego pamiątkę; będziemy płakały i biły się w piersi, aż dojdziemy do naszego domu".
XIII 55 I przyszedłszy znalazły grób otwarty. I gdy podeszły, zajrzały doń i ujrzały tam jakiegoś młodzieńca siedzącego pośrodku grobu. Był on piękny i przyodziany w jasno błyszczącą szatę. On rzekł do nich:
56 „Po co przyszłyście? Kogo szukacie? Czy może tego, który został ukrzyżowany? Zmartwychwstał i odszedł, a jeśli nie wierzycie, to zajrzyjcie i patrzcie na miejsce, gdzie spoczywał: nie masz Go, zmartwychwstał bowiem i odszedł tam, skąd został posłany".
57 Wtedy przerażone niewiasty uciekły.
XIV 58 Był to ostatni dzień Przaśników i liczni [ludzie] szli wracając do swych domów, bo święto się już skończyło.
59 My jednak, dwunastu uczniów Pana, płakaliśmy i byliśmy w utrapieniu, i każdy z nas był pogrążony w smutku z powodu tego, co się było przydarzyło, i powracaliśmy do siebie.
60 A ja, Szymon Piotr, i Andrzej, mój brat, wziąwszy sieci zstępowaliśmy ku morzu. Był z nami Lewi, syn Alfeusza, którego Pan [...].


Mam nadzieję, że Dezerter zły nie będzie, że zabieram mu pracę ;-) Pozdrawiam
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-01-10, 21:10   

Dzięki za wstęp i omówienie Ewangelii Piotra - apokryfu tak dla niewiedzących :-D
Cytat:
Ewangelia Piotra
Autor tekstu: Krzysztof Sykta

Wprowadzenie
Tekst odkryty w 1886/87 przez S.Grebauta w grobie mnicha chrześcijańskiego w Akhmim (dawne Peneapolis) w Górnym Egipcie. Rękopis zawiera 33 karty pergaminowe z VII-IX w. Strony 2-10 zidentyfikowano jako Ew.Piotra znaną wczesniej tylko ze wzmianek u pisarzy chrześcijańskich: Serapina bpa Antiochii (190-211).Ewangelia Piotra została odkryta przez ekipę francuskich archeologów w okolicach 1886 roku, w grobie egipskiego mnicha z Akhmim. Stanowiła jedynie część kopiowanej 33 stronicowej książeczki, datowanej na VII-IX wiek, przy czym sam tekst pochodził z I i II wieku n.e.
Posiadany tekst ewangelii jest jedynie fragmentem większej całości. Zaczyna się pod koniec procesu Jezusa i równie niespodziewanie kończy, przerywając opowieść w pół zdania. Kopista zapewne dysponował już tekstem niepełnym, uszkodzonym, o czym świadczy to, że na następnej stronie zaczyna przepisywać wczesnokanoniczną Apokalipsę Piotra.
Fragmenty opowieści utrzymane są w stylu autobiografii Szymona Piotra, przez co tekst nazwany został „Ewangelią Piotra". Jednocześnie trudno orzec, czy jest on tym samym, na który powoływali się pisarze starożytni, dla których EP stanowiła pismo natchnione, podobnie zresztą jak i Apokalipsa Piotra, obecna m.in. w kanonie Muratoriego. Wg niektórych badaczy Ew. Piotra wraz z Apokalipsą stanowiły całość z czym jednak trudno się zgodzić.
Tekst jest wielowarstwowy. Ostatnia redakcja pochodzi z końca II wieku i razi daleko posuniętym antysemityzmem opartym na ewangelii Mateusza. Głównym winowajcą, podobnie jak u Łukasza, jest Herod Antypas a rzymscy żołnierze doświadczają cudownych wizji zmartwychwstałego powracającego z Hadesu. (Credo powiada: I zstąpił do piekieł).
O wiele ważniejsze jest jednak to, że ewangelia ta zawiera materiał wcześniejszy wobec ew. kanonicznych — oparty na tzw. Ewangelii Krzyża, tekstu pierwotnego wobec całej twórczości ewangelicznej.
Podobnie jak u Jana Jezus umiera w przeddzień święta Przaśników, nie zaś w samo święto, jak to ma miejsce u synoptyków, chociaż i u nich odnajdujemy ślady wcześniejszej wersji. Józef z Arimatei nie ma swego przydomka i pojawia się jeszcze przed wydaniem Jezusa na śmierć, tak jak to ma miejsce we fragmentach odkrytych nie tak dawno w egipskim Oxyrhynchus.
Znamienna jest obecność płaczącego ludu, wzmiankowanego również u Łukasza. U Piotra to nie rzymski centurion, lecz lud Judei wygłasza świadectwo: Jakże ten musiał być sprawiedliwy. Marek i Mateusz zmieniają nauczyciela Sprawiedliwego na Syna Bożego, podobnie ma to miejsce w innych fragmentach, gdzie tytuł Sprawiedliwy zmienia się na Syn Boży (co można dostrzec porównując starsze wersje tego samego tekstu lub cytaty z ewangelii u innych autorów).
Piłat zwie się Peiłatem, a apostołowie ukrywają się oskarżeni o próbę podpalenia Przybytku — motyw całkowicie nieznany autorom kanonicznym, którzy piszą jedynie o wypędzeniu przekupniów, opierając się zapewne na czynach Szymona bar Giory.
Można również zauważyć, że Jezus umiera w czwartek a nie w piątek; apostołowie płaczą przez całą noc i dzień aż do szabatu (EP 27). Fragment o dniu przygotowania włożony w usta Heroda, tak jak i sama postać tetrarchy, pochodzi z późniejszej redakcji (EP 4-5a).
Śmierć w czwartek pozwala na stwierdzenie, iż Jezus powstał po trzech dniach od śmierci, czego nie można powiedzieć o zgonie w dzień przygotowania. Chrześcijanie jakoś od samego początku nie zauważają, że ich mistrz, zamiast leżeć w grobie „trzy dni i trzy noce" (Mt 12.40), niczym Jona w brzuchu ryby, spędził tam jedynie nieco ponad jeden dzień i góra dwie noce (u Mateusza tylko jedną noc z piątku na sobotę, bo w szabat wieczorem już go w grobie nie było).
Widać, że we wczesnym chrześcijaństwie panowało lekkie zamieszanie, różne źródła różnie datują powstanie zbawiciela. O ile Marek pisze „PO trzech dniach" (a więc na czwarty dzień) — podobnie mamy w kerygmie łukaszowej: Emaus (Łk 24.21) czy w Testimonium Flavianum — o tyle Łk i Mat piszą już „NA trzeci dzień" (a więc „po dwóch dniach") po to by dopasować nową wersję, zgodnie z którą powodem pochówku jest zbliżanie się szabatu, a nie po prostu nocy (EP 15).
Ewangelia Piotra jest więc wyjątkowo ważnym źródłem, pozwalającym na analizę ewolucji motywów pasyjnych, z drugiej strony być może rzuca nieco światła na wydarzenia z początków naszej ery (zeloci), czy też raczej na wyobrażenia o nich.
Tekst wymagał nowego tłumaczenia. Porównanie tekstu z ewangeliami kanonicznymi wymuszało zastosowanie tego samego słownictwa, z drugiej strony, tak ważny tekst wymagał gruntownej analizy oryginału w celu wychwycenia ewentualnych pomyłek czy przeinaczeń, typowych dla katolickich tłumaczeń — wystarczy porównać niniejszy przekład z dostępnym tłumaczeniem M. Starowiejskiego (zob. str. 1039).
Kolorem czerwonym zaznaczono drugą warstwę redakcyjną. Sama analiza ma charakter hipotezy badawczej, mniej lub bardziej uprawnionej w stosunku do poszczególnych wersów ewangelii, której stopień przekształcenia uniemożliwia wierne odtworzenie stanu początkowego. Pewne formy i wersy uległy rozbudowaniu, inne zniekształceniu lub usunięciu. Kwestie dodane można wyznaczyć w oparciu o wewnętrzne sprzeczności, lokalny brak logiki (dublety), nowe tendencje propagandowe w chrześcijańskiej twórczości (wstawki antysemickie), a przede wszystkim zróżnicowanie stylistyczne, co przeważnie łączy się z wcześniej wymienionymi przesłankami. Przykładem może być użycie podwójnego nazewnictwa w stosunku do grobu. Raz jest to „tafon" (grób), będący terminem bardziej prymitywnym, innym razem „mnemejon" (grobowiec), występujący u pozostałych synoptyków. W ewangelii Piotra termin mnemejon łączy się niejednokrotnie ze stylem rozbudowanym, zawierającym zdania podrzędne, oraz z antysemickim odcieniem:
XII 50. O świcie zaś [Dnia] Pańskiego Mariam Magdalena, uczennica Pana, (która ze strachu przed Żydami, płonącymi gniewem, nie uczyniła przy grobowcu Pana tego, co zwykły czynić kobiety względem zmarłych, a przez siebie umiłowanych) 51. wziąwszy z sobą przyjaciółki udała się do grobowca, gdzie został złożony.
Z drugiej strony można przyjąć, że wersety sprzeczne z ewangeliami kanonicznymi należą do warstwy starszej. Autor ew. Piotra nie zna chociażby opowieści o zdrajcy Judaszu, pisze o dwunastu uczniach Pana (EP 59, por. 1Kor 15.5), podczas gdy Łk wymienia jedenastu (Łk 24.9).
Tekst zamieszczony został w układzie synoptycznym, polsko — greckim, ze względu na konieczność późniejszych odniesień do greckiego oryginału.

EWANGELIA PIOTRA
Tłumaczenie: Krzysztof Sykta
teraz sam tekst:

(..) I. PROCES
Herod.
I 1. [...] Zaś spośród Żydów nikt nie umył
rąk, ani Herod, ani nikt spośród sędziów jego.
A jako, że umyć nie chcieli, powstał Peiłat.
2. I wtedy król Herod rozkazał
wyprowadzić Pana, mówiąc im:
'Co wam rozkazałem mu uczynić, czyńcie
'.

Prośba Józefa o ciało
II 3. Stał zaś tam Józef,
przyjaciel Peiłata i Pana.
I wiedząc, że zamierzają go krzyżować,
poszedł do Peiłata.
I prosił o ciało Pana, na pogrzeb.
4. I Peiłat, posławszy do Heroda
prosił go o ciało.
5a. I Herod rzekł:
'Bracie Peiłacie, nawet gdyby nikt o niego nie
prosił, sami byśmy go pochowali,
ponieważ szabat jaśnieje [gwiazdami].
Napisano bowiem w Prawie:
"Słońce nie zajdzie nad zgładzonym"'
.



Wydanie na śmierć
5b. [[I wydał go ludowi]]
w przeddzień Przaśników, ich święta.
... [braki w skrypcie greckim]
pro miaV twn azumwn — thV eopthV autwn.

II. ŚMIERĆ KRZYŻOWA
Wyszydzenie przez żołnierzy
III 6. Ci zaś wzięli Pana, popychali go
biegnąc i mówili:
'Powleczmy Syna Bożego,
gdyż mamy go w swej władzy'
.
7. I w purpurę go przyoblekli.
I posadzili go na katedrze sędziowskiej,
mówiąc: 'Sprawiedliwie sądź, królu Izraela'.
8. A ktoś z nich, wziąwszy cierniowy wieniec,
włożył go na głowę Pana.
9. A inni ze stojących tam pluli mu w oczy,
a drudzy policzkowali go,
inni jeszcze kłuli go trzciną,
a niektórzy chłostali go, mówiąc:
'Taką czcią uczcijmy Syna Bożego'
.


Ukrzyżowanie pomiędzy złoczyńcami
IV 10. I przyprowadzili dwu złoczyńców,
i ukrzyżowali pomiędzy nimi Pana.
On zaś milczał, jakby nie czuł żadnego bólu.

IV. Kai hnegkon duo kakourgouV,
kai estaurwsan ana meson autwn ton kurion
autoV de esiwpa, wV mhdena ponon ecwn.

Napis na krzyżu
11. A gdy podnieśli krzyż, napis umieścili:
'Ten jest królem Izraela'.

kai ote ewrqwsan ton stauron epegrayan
oti outos estin o basileus tou israhl

Podział szat
12. I położywszy szaty przed nim,
podzielili je i rzucili o nie losy.

kai teqeikoteV ta endumata euprosqen
autou diemerisanto, kai lacmon ebalon ep autoiV.

Dobry łotr
13. Jeden zaś spośród owych złoczyńców
złorzeczył im, mówiąc:
'My cierpimy za rzeczy złe
przez siebie popełnione,
ten zaś, który stał się zbawicielem ludzi,
cóż niegodziwego wam uczynił?'

eiV de tiV ton kakourgwn ekeinwn
wneidisen autouV legwn
HmeiV dia ta kaka a
epoihsamen outw peponqamen,
outoV de swthr genomenoV twn anqrwpwn
ti hdikhsen umaV;

Zakaz łamania goleni
14. I zezłościwszy się na niego,
zakazali łamać mu nogi,
aby umarł w męczarniach.

kai aganakthsanteV ep autw
ekeleusan ina mh skelokophqh,
opwV basanizomenoV apoqanoi.

Ciemności
V 15. Było zaś południe
i ciemność zapadła nad całą Judeą.
I lękali się, i niepokoili,
[[aby słońce nie zaszło, ponieważ jeszcze żył.
A jest napisane dla]] nich:
„Słońce nie zajdzie nad zgładzonym"
.
V. Hn de meshmbria,
kai skotoV katesce pasan thn Ioudaian.
kai eqorubounto, kai hgwnisan
...
... [gar] autoiV
hlion mh dunai epi pefoneumenw.

Podanie octu
16. I jeden z nich rzekł:
'Napójcie go żółcią z octem'.
I zmieszawszy napoili.
17. I wypełnili wszystko.
I zgromadzili na swe głowy
grzechy.

kai tiV autwn eipen
Potisate auton colhn meta oxouV.
kai kerasanteV epotisan.
kai eplhrwsan panta,
kai eteleiwsan kata thV kefalhV autwn
ta amarthmata.

Eli lama...
18. Przychodziło wielu z lampkami,
myśląc, że już noc zapadła,
[niektórzy zaś] przewracali się.

19. I Pan zawołał, mówiąc:
'Mocy moja, mocy, opuściłaś mnie'.
I został wzięty.

perihrconto de polloi meta lucnwn,
nomizonteV oti nux estin.
[tineV de] epesanto.
Kai o kurioV anebonse legwn
H dynamic moy, h dynamic, kateleiyac me
kai eipwn anelhfqh

Rozdarcie zasłony, trzęsienie ziemi
20. I w tej samej chwili
rozdarła się zasłona
przybytku Jeruzalem na dwoje.
VI 21. I wtedy wyrwali gwoździe
z rąk Pana.
I położyli go na ziemi.
I cała ziemia zadrżała.
I wielki strach nastał.
22. Wtedy słońce zaświeciło,
a była godzina dziewiąta.



III. POGRZEB I PUSTY GRÓB
Wydanie ciała, pogrzeb
23. Ucieszyli się zaś Żydzi
i oddali Józefowi ciało jego,
aby go pogrzebał,
jako, że widział, jak wiele dobrego uczynił.
24. Wziąwszy zaś Pana obmył go,
i owinął w całun
i złożył do własnego grobu,
zwanego Ogrodem Józefa.



Płaczące tłumy
VII 25. Wtedy Żydzi
i starsi, i kapłani
widząc, jak wielkie zło
uczynili samym sobie,
poczęli bić się w piersi i mówić:
'Biada naszym grzechom.
Zbliża się sąd i koniec Jeruzalem'.


W ukryciu (Wspomnienia I)
26. Ja zaś wraz z moimi towarzyszami
smuciliśmy się.
I zranieni na duchu ukrywaliśmy się,
poszukiwano nas bowiem jako złoczyńców,
i jako tych, którzy przybytek spalić chcieli.
27. Na skutek zaś tego zaczęliśmy pościć
i siedzieliśmy pogrążeni w smutku.
I płakaliśmy nocą i dniem,
aż do szabatu
.

Świadectwo ludu
VIII 28. Zgromadzili się zaś uczeni w piśmie,
i faryzeusze, i starsi,
gdy usłyszeli, że cały lud
szemrze i bije się w piersi, mówiąc:
'Jeśli w chwili jego śmierci
działy się tak wielkie znaki,
spójrzcie, jakimże był Sprawiedliwym'.



Straż przy grobie
29. Zlękli się starsi
i przyszli do Peiłata,
prosząc go i mówiąc:
30. 'Daj nam żołnierzy,
aby strzegli jego grobowca
przez trzy dni,
by nie przyszli jego uczniowie
wykraść go.
I myślałby wtedy lud, że z martwych się podniósł,
i uczyniłby nam rzeczy złe'.
31. Peiłat zaś dał im
centuriona Petroniusza
i żołnierzy, aby strzegli grobu.
I przybyli wraz z nimi starsi
i uczeni w piśmie do grobowca.
32. I przytoczywszy wielki kamień,
centurion i żołnierze,
wszyscy razem, którzy tam byli,
złożyli go u wejścia do grobowca.
33. I przytwierdzili siedem pieczęci.
I rozbiwszy namiot rozpoczęli straż.



Zstąpienie aniołów otwierających grób
IX 34. Rankiem zaś, gdy jaśniał [gwiazdami] szabat,
przybył lud z Jeruzalem i okolicy,
aby zobaczyć opieczętowany grobowiec.

35. Zaś nocą, gdy rozjaśniał się [gwiazdami]
[Dzień] Pański,
strzegli żołnierze po dwóch
na każdej warcie,
odezwał się wielki głos w niebie.
36. I
ujrzeli, jak otwarło się niebo,
i dwóch mężów zstąpiło stamtąd
otoczonych wielkim blaskiem.
I zbliżyli się do grobu.
37. Zaś kamień, który zamykał wejście,
sam się stoczywszy, odsunął się na bok.

I grób się otworzył,
i obaj młodzieńcy weszli do środka.



Powrót Jezusa z Otchłani
X 38. Ujrzeli więc owi żołnierze
[[to i obudzili centuriona i starszych.
Oni bowiem też tam byli na straży.
39. I gdy opowiedzieli im to, co ujrzeli,
zobaczyli znowu]]

trzech mężów z grobu wychodzących.
Dwu podtrzymywało jednego,
krzyż podążał za nimi,
40. a głowy dwu
sięgały aż do nieba,
podczas gdy głowa przez nich prowadzonego przewyższała niebo.
41. I usłyszeli głos z nieba mówiący:
'Czy głosiłeś tym, którzy zasnęli?'
42. I usłyszano odpowiedź z krzyża: 'Tak!'
.



Zstąpienie anioła
XI 43. Postanowili więc razem
udać się i zawiadomić o tym Peiłata.
44. A gdy tak rozważali, ujrzeli znowu,
jak otwarły się niebiosa
i jakiś człowiek zstąpił
i wszedł do grobowca.


Świadectwo żołnierzy
45. Gdy to ujrzeli ci, którzy byli z centurionem,
nocą pospieszyli do Peiłata,

pozostawiając grób, którego strzegli.
I opowiedzieli wszystko, co ujrzeli,
będąc w wielkim lęku. I mówili:
'Zaprawdę, ten był Synem Bożym'.
46 W odpowiedzi powiedział Peiłat:
'Ja jestem czysty od krwi Syna Bożego.
Lecz wy tego chcieliście'.



Nakaz milczenia
47. Potem przyszli do niego wszyscy,
prosili go i błagali, aby rozkazał
centurionowi i żołnierzom,
nic nie mówić, co widzieli.
48. 'Lepiej nam bowiem, mówią, popełnić
największy grzech wobec Boga,
a nie wpaść w ręce
tłumu Żydów
i zostać ukamienowanymi'.

49. Nakazał więc Peiłat
centurionowi i żołnierzom
nic nie mówić.



Pusty grób
XII 50. O świcie zaś [Dnia] Pańskiego
Mariam Magdalena, uczennica Pana,
(która ze strachu przed Żydami,
płonącymi gniewem,
nie uczyniła przy grobowcu Pana
tego, co zwykły czynić kobiety
względem zmarłych, a przez
siebie umiłowanych)

51. wziąwszy z sobą przyjaciółki
udała się do grobowca, gdzie został złożony.
52. I bały się, by ich nie ujrzeli Żydzi,
i mówiły:
'A w owym dniu ukrzyżowania,
nie mogłyśmy płakać i zawodzić,
lecz teraz, przy jego grobowcu
uczyńmy to.
53. Lecz kto odtoczy nam kamień
leżący przy wejściu do grobowca,
abyśmy mogły wszedłszy usiąść przy nim
i uczynić, co naszym obowiązkiem?
54. (Wielki był bowiem kamień.)
I boimy się, by ktoś nas nie zobaczył.
A jeśli nie będziemy w mocy,
chociaż przy wejściu położymy to,
co przyniosłyśmy na jego pamiątkę.
Będziemy płakać i zawodzić,
aż dojdziemy do naszego domu'.

XIII 55. I przyszedłszy znalazły
grób otwarty.
I gdy podeszły, zajrzały doń
i ujrzały tam jakiegoś młodzieńca
siedzącego pośrodku grobu,
pięknego i odzianego w
biały strój.

On rzekł do nich:
56. 'Po co przyszłyście? Kogo szukacie?
Czy nie owego ukrzyżowanego?
Podniósł się i odszedł.
Jeśli zaś nie wierzycie, to zajrzyjcie.
Patrzcie na miejsce, gdzie spoczywał.
Nie ma go tu.
Podniósł się bowiem i odszedł
skąd został wysłany'.
57. Wtedy przestraszone kobiety uciekły.


IV. CHRYSTOPHANIE (...)

Nad brzegiem morza (Wspomnienia II)
XIV 58. Był zaś ostatni dzień Przaśników
i tłumy opuszczały [miasto]
wracając do swych domów,
bo święto się już skończyło.
59. My zaś, dwunastu uczniów Pana,
płakaliśmy i smuciliśmy się.
I każdy z nas pogrążony w smutku
z powodu tego, co się stało,
zmierzał do swego domu.
60. Ja zaś, Szymon Piotr,
i Andrzej, brat mój,
wziąwszy sieci
zstępowaliśmy ku morzu.
I był z nami Lewi Alfeuszowy,
którego Pan
[...]


Oryginał.. (http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1797)

Cytat:
Tekst odkryty w 1886/87 przez S.Grebauta w grobie mnicha chrześcijańskiego w Akhmim (dawne Peneapolis) w Górnym Egipcie. Rękopis zawiera 33 karty pergaminowe z VII-IX w. Strony 2-10 zidentyfikowano jako Ewangelia Piotra znaną wcześniej tylko ze wzmianek u pisarzy chrześcijańskich: Serapina bpa Antiochii (190-211). Przez długi czas uważana była za natchnioną, tym niemniej nigdy nie włączono jej do kanonu
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
Ostatnio zmieniony przez Dezerter 2014-01-26, 22:12, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-01-10, 22:08   

Mam jeszcze moje tłumaczenie z tej mojej stronki, której korzystałem w moim temacie. Tłumaczenie nie jest najlepsze, więc w razie błędów proszę mnie sprawdzić i pomóc w poprawie:

F. F. Bruce pisze (Jezus i chrześcijańskie początki poza Nowym Testamentem, str 93):
Doketycka wzmianka pojawia się stwierdzając, że Jezus będąc ukrzyżowany, "milczał, jakby nie czuł bólu", a także w związku z jego śmiercią. To staranny unik stwierdzenia, że umarł, woląc powiedzieć, że się jakby "rozpuszcza", - lub przynajmniej jego dusza lub duchowa jaźń - "przypuszczalnie" z krzyża do Boga (Zobaczmy echo tego pomysłu w Koranie). Potem lament z opuszczenia jest powielany w formie, że sugeruje, że w tej chwili, jego boska moc opuściła powłokę cielesną, w której była tymczasowo.

F.F. Bruce kontynuuje (op. cit.):
Oprócz tendencji doketyckich, najbardziej uderzającą cechą tekstu jest pełne usprawiedliwienie Piłata z całej odpowiedzialności za ukrzyżowanie Jezusa. Piłat jest tutaj przedstawiony jakby był na dobrej do kanonizacji, którą to osiągnął w kościele koptyjskim. On wycofał się z procesu poprzez umycie rąk, i którą to przyjmuje Herod Antypas, przy założeniu, że odpowiedzialność w narracji pasji Łukasza, on nie przyjął. Rzymscy żołnierze nie odgrywają żadnej roli, dopóki nie zostaną wysłani przez Piłata, na wniosek władz żydowskich, aby zapewnić straż przy grobie Jezusa. Ci źli są Żydami - bardziej szczegółowo, arcykapłani i uczeni w Piśmie. To oni skazują Jezusa na śmierć, ukrzyżowują i dzielą między sobą ubranie.
W śmierci Mesjasza, Raymond Brown twierdzi, że Ewangelia Piotra jest zależna kanonicznych Ewangelii poprzez ustną pamięć. Opinia, że Ewangelia Piotra jest zależna od kanonicznych Ewangelii bezpośrednio jest również popularna.

Ron Cameron twierdzi, że Ewangelia Piotra jest niezależna od czterech kanonicznych (Inne Ewangelie, str 77-8):
Identyfikacja źródeł Ewangelii Piotra jest sprawą do poważnej debaty. Jednak język używany do przedstawienia pasji stanowi wskazówkę do stosowanych źródeł, charakterystycznej tradycji, i daty kompozycji. Analiza pokazuje, że pasja utworu Ewangelii Piotra została skomponowana na podstawie odniesień do żydowskich pism. Ewangelia Piotra stoi prosto z tradycji interpretacji egzegezy Biblii. Jej źródła pasji utworu jest tradycja ustna, zrozumiała w świetle Pisma Świętego, interpretowana w prądzie mądrości. Jest to zgodne z tym, co wiemy z relacji pierwszych wierzących w Jezusa: na wstęp, wiarę w cierpienie, śmierć, pogrzeb i zmartwychwstania Jezusa po porostu przekonanie, że wszystko odbyło się "zgodnie z Pismem" ( 1 Kor. 15:3-5). W wykorzystaniu odniesień biblijnych, składających się na pracę, Ewangelia Piotra nie wykazuje specjalnej znajomości materiału charakterystycznego dla każdej z czterech ewangelii Nowego Testamentu. Rozbudowana apologetyka typowa dla Ewangelii Mateusza i Justyna (pisarza żyjącego w połowie II wieku), która ma na celu wykazać związek między tzw. proroczymi "przewidywaniami" w pismach i ich "wypełnień" w losie Jezusa, nie występuje. Zastosowanie wzorów w cudzysłowie, wprowadzając cytaty biblijne, brak.

Wszystkie to sugeruje, że Ewangelia Piotra jest niezależnych świadectwem ewangelicznej tradycji. Najwcześniejszy możliwy termin jej spisania przypada na połowę I wieku, kiedy pierwsza narracja pasji zostaje skompilowana. Ostatni możliwy termin składa się na drugą połowę II wieku, na krótko przed tym ewangelia była używana przez chrześcijan w Rhossus, a ją odkryto w Oksyrynchos. Powszechnie wiadomo, że utwór pasji, który został pierwotnie wykorzystany pierwotnie przez Marka rozpowszechniał się niezależnie od jego Ewangelii; Ewangelia Jana wskazuje, że różne wersje tej wczesnej pasji występowały w obiegu. Jest możliwe, że Ewangelia Piotra używając źródła niezależnie od Marka i Jana. Podstawowe historie leżące u podstaw rozliczenia Objawienia Pańskiego i pustego grobu jest tworem odrębnym i prawdopodobnie bardzo starym. W rzeczywistości, te historie są ściśle związane przez niektóre legendarne relacje i apologetyczne fragmenty (Mat. 27:51-54 , 62-66 ; 28:2-4 , Marka 9:2-8 i paralele). Ewangelia Piotra oczyszcza Piłata, rzymskiego prokuratora, który zabił Jezusa, i towarzysząca polemika antyżydowska jest drugorzędnym dodatkiem, do tych pierwotnych opowieści, wklejonymi sytuacjami, w której Jezus zaczyna definiować się w opozycji do innych żydowskich społeczności.

Krytyka i redakcja krytyczna, wskazuje, że Ewangelia Piotra była zależna od wielu źródeł, ale jest całkiem możliwe, że dokument ten, jaki mamy, poprzedza cztery Ewangelie Nowego Testamentu, a być może służył jako źródło dla ich autorów. Ewangelia Piotra została prawdopodobnie zbudowana w drugiej połowie I wieku, najprawdopodobniej w zachodniej Syrii. Jako tako, jest to najstarszy zachowany zapis stworzony i rozprowadzony z upoważnienia apostoła Piotra. Stworzenie męki i zmartwychwstania było produktem wspólnoty wierzących, którzy zrozumieli ostateczną aktywność Boga w ich własnym czasie, gdy uprawnienia nieprawości i śmierci zostały podbite przez ostateczny akt Boga podnosząc umarłych. W związku z powyższym, los Jezusa jest interpretowany, celowość [wypełnienia?] pisma, jako boska obrona sprawiedliwego przed cierpieniem.
J.D. Crossan jest najbardziej znany w rekonstrukcji Ewangelii Krzyża zachowanego w Ewangelii Piotra, a który służył jako podstawa do pasji utworu, we wszystkich czterech ewangelii. Crossan postawił tę górną(?) tezę, krótko w czterech innych Ewangeliach, jak również w swojej książce Krzyża który mówił.

Koester skrytykował tą hipotezę z kilku powodów: Ewangelia Piotra została zachowana głównie w jednym późnym rękopisie, co pewnością czyni tekst trudnym; Crossan wydaje się doceniać rolę tradycji ustnej i przypisuje wszystkie materiały Ewangelii, wcześniejszym źródłom niekanonicznym, wreszcie, pojawienie się opowieści nie mogącej być w utworze pasji, ponieważ są one od siebie niezależne w kanonicznych ewangeliach (starożytne chrześcijaństwo ewangelii, s. 219-20). Koester doszedł do nieco innych wniosków o utworze pasji u Piotra (op. cit., s. 240).: "Ewangelia Piotra, jako całość, nie zależy od żadnej z kanonicznych ewangelii, jest kompozycją, która jest analogiczna do Ewangelii Marka i Jana, wszystkich trzech pism, niezależnie od siebie, korzystając ze starszego utworu pasji, który jest oparty na tradycyjnej egzegezie, żyjącej jeszcze, kiedy te ewangelie były skomponowane, a do którego Ewangelia Mateusza miała równy dostęp. Wszystkie pięć ewangelii, Marka, Jana, Piotra, jak i Mateusza i Łukasza, zawarły ukazując swoje opowieści o Jezusie na podstawie różnych historii opowiadanych epifanii, które były w różnych kontekstach. jednakże, fragmenty historii epifanii z Jezusem powstawszym z grobu, które to Ewangelia Piotra zachowały się w całości, były użyte w różnych kontekstach literackich w Ewangelii Marka i Mateusza.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-01-26, 22:47   

Jeden z ojców apostolskich Papiasz - mało znany, bo niestety mało jego tekstów się zachowała, ale coś jednak jest - poniżej jest to moje streszczenie by nieco skrócić - autorkę Pauline pozdrawiam i doceniam włożoną pracę
http://www.religie.424.pl...25,article.html

Postacie historyczne - Papiasz - ok. 80 - ok. 135
jest jednym z najstarszych chrześcijańskich pisarzy znanych nam z imienia. Pochodził prawdopodobnie z Azji Mniejszej, czyli z terenów dzisiejszej Turcji. Jak dla większości jej ówczesnych mieszkańców tak i dla niego ojczystym językiem była greka. Prawdopodobnie znał Polikarpa, biskupa Smyrny, tak przynajmniej twierdził Ireneusz z Lyonu (autora Adversus haereses). W Smyrnie istniała chrześcijańska wspólnota założona jeszcze przez Pawła z Tarsu. Polikarp urząd biskupa sprawował tam aż do śmierci w roku 156. Ireneusz z Lyonu wychował się właśnie w tym mieście, spotkał biskupa jako młody chłopaki i został jego uczniem. Mógł wtedy zapoznać się z pismami Papiasza. Wiele lat później, kiedy około roku 180 pisał Adversus haereses, wspomniał o swojej młodości.

Głównym jednak źródłem wiedzy o działalności, poglądach i metodzie pracy Papiasza jest Historia kościelna, spisana w pierwszej połowie IV wieku przez Euzebiusza z Cezarei. Potwierdza to co mówi Ireneusz i dodaje, że piastował stanowisko biskupa Hierapolis w tym samym czasie kiedy Justus był biskupem Jerozolimy, Polikarp Smyrny, a Ignacy Antiochii. Według tradycji kościelnej Justus przewodził wspólnocie jerozolimskiej w latach 99-111. Ignacy natomiast zmarł około roku 110. Na podstawie tych i innych danych sytuuje się najczęściej datę urodzin Papiasza po roku 70. Oto co pisze Euzebiusz:

Gdy i Symeon zginął co dopiero opisanym rodzajem śmierci, wstąpił po nim na stolicę biskupią w Jerozolimie Żyd, imieniem Justus, jeden z pośród wielkiej liczby tych co z żydostwa uwierzyli w Chrystusa.
Słynął za owych czasów w Azji uczeń apostolski, Polikarp, ustanowiony jako biskup smyrneński przez tych którzy Pana widzieli i Mu służyli. Znany był wówczas także Papjasz, biskup kościoła hierapolitańskiego, tudzież Ignacy, sławny dziś jeszcze, który jako drugi następca Piotra zasiadł na biskupstwie antiocheńskiem.

(Euzebiusz z Cezarei, Historia kościelna III 35-36, 1-2)

Papiasz przeszedł do historii jako autor dzieła zatytułowanego Logion Kyriakon eksegesis (Wyjaśnienie mów Pańskich). Chęć poznania w najdrobniejszych szczegółach, wszystkiego co dotyczyło osoby Jezusa, popchnęła go do skrzętnego notowania zasłyszanych opowieści. W tytule swojego dzieła użył terminu logion (l.poj. gr. logia), który w Grecji antycznej oznaczał zbiór sentencji i proroctw wypowiadanych przez bóstwa ustami wyroczni. W Septuagincie tym samym terminem określano słowa skierowane przez Boga do proroków, a za ich pośrednictwem do ludu. W chrześcijaństwie przyjęto nim nazywać wypowiedzi Jezusa (słowa Pana). A więc Wyjaśnienie mów Pańskich w swej głównej części składało się, jak deklaruje autor, z wypowiedzi Jezusa, zapamiętanych przez prezbiterów kontynuujących ustny przekaz ewangelii, w duchu najstarszej tradycji apostolskiej. Czerpał najchętniej z wiedzy Jana prezbitera i Arystiona, których zapewne uznawał za największe autorytety w tej materii.

Ireneusz z Lyonu we wspomnianym wyżej świadectwie, mówi także, że Papiasz był uczniem Jana, lecz bez wyszczególnienia o jakiego Jana chodzi. Dało to podstawę, wielu późniejszym pisarzom chrześcijańskim, do przypisywania mu osobistej znajomości z Janem Apostołem. Euzebiusz kategorycznie temu zaprzecza, przytaczając własne słowa Papiasza, z których wyraźnie wynika, że chodzi o całkiem inną osobę, o Jana prezbiter. Stąd bierze początek tradycja dwóch Janów:

Papjaszowi przypisuje się pięć ksiąg p.t. Słów Pańskich objaśnienia. Wspomina o nich Ireneusz jako o jedynych pismach Papjasza w słowach następiujących: [i]"Papjasz, uczeń Jana a towarzysz Polikarpa, mąż dawnych czasów, świadczy o tem na piśmie w IV księdze swojej. Istnieje bowiem pięć ksiąg przez niego napisanych". Tyle Ireneusza.
Sam Papjasz w przedmowie do swego dzieła nigdzie nie mówi, że świętych apostołów widział i słyszał, twierdzi natomiast, że naukę wiary otrzymał od tych, którzy apostołów znali, i tak się wyraża dosłownie:
"Wszystko, czego się tak dokładnie dowiedziałem od prezbiterów, i co mi doskonale utkwiło w pamięci, jak najchętniej zestawię dla Ciebie razem z objaśnieniami, by stwierdzić ich wiarygodność. Nie lgnąłem bowiem do ludzi wielomównych, ale do tych, co uczą prawdy. Nie słuchałem takich, którzy przytaczali obce jakieś przykazania, ale takich, którzy podawali przykazania, dane wierze naszej przez Pana i z samej wywodzące się z prawdy. Skoro gdziekolwiek spotkałem którego z tych, co przestawali z prezbiterami, wypytywałem go o ich zdanie co mówił Andrzej, co Piotr, albo Filip, albo Tomasz, albo Jakub, co Jan, albo Mateusz, albo inny z uczniów Pańskich, ponadto co powiadają Arystjon i Jan prezbiter, uczniowie Pańscy. Zdawało mnie się bowiem, że z ksiąg nie odniosę tyle korzyści, ile ze słów drgających życiem".
Przy tej sposobności warto podkreślić, że Papjasz dwukrotnie wymienia imię Jana. Po raz pierwszy razem z Piotrem, Jakubem, Mateuszem i wszystkimi innymi apostołami; tem samem wyraźnie oznacza ewangelistę. Drugiego natomiast Jana wymienia zupełnie inaczej, wśród innych mężów, poza liczbą apostołów, stawia go po Arystjonie i jak najwyraźniej zowie go prezbiterem. Tem samem byłoby zgodne z prawdą i przypuszczeniem, że w Azji istniało dwóch mężów tego samego imienia, i że się w Efezie znajdują dwa grobowce a jeden i drugi jeszcze teraz nazywa się grobem Janowym. Koniecznie należy o tem pamiętać, jest bowiem rzeczą prawdopodobną, że to właśnie ten drugi Jan, jeśli już kto odrzuca pierwszego, widział owo objawienie, znane pod Jana imieniem.
Papjasz tedy, o którym obecnie mówimy, przyznaje, że naukę apostołów przyjął od tych, którzy z nimi przystawali, i powiada, że na własne uszy słyszał Arystjona i Jana prezbitera. I rzeczywiście, w swych pismach często wymienia ich po imieniu i przytacza ich tradycję.
(Euzebiusz z Cezarei Historia kościelna, III,39, 1-7.)[/i]


Ireneusz łączy Papiasza ze środowiskiem w Smyrnie. Możliwe, że przebywał w obu tych miastach nim osiadł w Hierapolis, gdzie prawdopodobnie ukończył Wyjaśnienie mów Pańskich około roku 130 lub 135. Jak wynika z tytułu, dodał do każdej mowy egzegezę, czyli objaśnienie znaczenia i teologicznego sensu danej wypowiedzi. Z tego powodu uznaje się go za pierwszego egzegetę w historii Kościoła.

Dzieło Papiasza nie przetrwało do naszych czasów. Dzięki Euzebiuszowi, który z pewnością przeczytał je w całości, zachowało się 13 fragmentów.
Dziś najczęściej cytuje się fragmenty Wyjaśnienia mów Pańskich ze względu na zawartą w nich najstarszą informację o powstaniu Ewangelii Marka i Mateusza. Przypomnijmy, że zapisał ją w 100 lat po śmierci Jezusa, biskup przewodzący jednemu z najstarszych kościołów Azji Mniejszej. Jak się okazuje pieczołowity zbieracz wszelkich informacji o Jezusie, egzegeta jego mów, hołdujący tradycji ustnej, miał o tekstach spisywanych, bądź dyktowanych przez apostołów mgliste pojęcie. Wiedział od prezbiterów, że istnieją dwa, ale nigdy ich nie tylko że nie widział i nie czytał, to nawet, jak wynika z jego deklaracji przytaczanej wcześniej, nie czuł potrzeby ich przeczytania. Nie stosuje do nich terminu Ewangelie, lecz 'słowa Pańskie' czyli logion. Ewangelią było dla niego wyłącznie żywe słowo głoszone przez prezbiterów. Z tekstu wynika, że nie przypisuje ani Markowi ani Mateuszowi pracy pod natchnieniem Ducha Świętego. Nie słyszał o tym od nikogo:

[...] Uważam za koniecznie potrzebne dorzucić do tego, co się już przytoczyło z pism jego, jeszcze tradycję, jaką nam podaje o Marku ewangeliście w słowach następujących:
"To zaś powiedział prezbiter: "Marek, który był tłumaczem Piotra, spisał dokładnie wszystko, co przechował w pamięci, ale nie w tym porządku, w jakim następowały po sobie słowa i czyny Pańskie. Ani bowiem Pana nie słyszał, ani nie należał do Jego orszaku, i tylko później, jak się rzekło, był towarzyszem Piotra. Otóż Piotr stosował nauki do potrzeb słuchaczy, a nie dbał o związek słów Pańskich. Nie popełnił więc Marek żadnego błędu, jeśli w szczegółach tak pisał, jak to się w jego przechowało pamięci. O jedno się tylko bowiem starał, o to, by nic nie opuścić z tego, co słyszał, oraz by nie napisać jakiej nieprawdy. Oto co mówi o Marku.
O Mateuszu zaś mówi tak: "Mateusz spisał słowa Pańskie w języku hebrajskim, a każdy tłumaczył je sobie, jak umiał".

(Euzebiusz z Cezareii Historia kościelna, III,39, 15-16.)

O istnieniu Ewangelii Łukasza i Jana Papiasz nic nie wie. Gdyby wiedział, Euzebiusz nie omieszkałby przytoczyć i te świadectwa. Papiasz nie wspomina też nic o Pawle z Tarsu, założycielu kościoła, którego był przecież nie tylko biskupem ale i ideowym kontynuatorem.

Hierapolis leży nieopodal Laodycei w I i II wieku naszej ery, kiedy działał tam najpierw Paweł a później Papiasz było typowym helleńsko-rzymskim miastem imperium. Nie mamy żadnych źródeł odnośnie okresu pomiędzy założeniem pierwszej wspólnoty a przybyciem do Hierapolis Papiasza. Nie znamy ani jego poprzedników ani następców. Przechowała się tylko lokalna tradycja związana z apostołem Filipem, który miał mieszkać w Hierapolis ze swoimi czterema córkami i umrzeć śmiercią męczeńską w roku 80. Kiedy tu dotarł Papiasz, skrzętnie zebrał wszystkie informacje krążące po okolicy, nawet te najmniej prawdopodobne i zabarwione ludowym folklorem:

Przecie do ustępów już wypisanych z Papjasza warto dorzucić jeszcze inne, w których opowiada jakieś dziwy i rozmaite szczegóły na podstawie przyjętej przez siebie tradycji. Że Filip apostoł mieszkał, w Hierapolis razem ze swoimi córkami, rzekło się już wyżej; należy jeszcze tylko zaznaczyć, że Papjasz, który żył za owych czasów, przytacza zasłyszane o nich przedziwne wieści. Otóż powiada, że podówczas zmartwychwstał nieboszczyk, a następnie mówi o innym jeszcze cudzie, dotyczącym Justyna z przydomkiem Barsaba, który wypił truciznę śmiercionośną i za łaską Pańską nic mu się nie stało złego. Był to ten Justus, którego apostołowie po wniebowstąpieniu Zbawiciela przedstawili Panu razem z Maciejem i modlili się, by los padł na tego, który w miejsce Judasza miał uzupełnić ich liczbę.
(Euzebiusz z Cezarei Historia kościelna, III 39, 8-10)

Najstarszą budowlą chrześcijańską Hierapolis jest Martyrium Filipa wybudowane na przełomie IV i V wieku na cześć apostoła.
Znajduje się tuż za murami miasta, według tradycji dokładnie w miejscu jego śmierci.

Euzebiusz żył mniej więcej 200 lat po Papiaszu. W tym czasie pojęcie tego co było ortodoksyjne a co nie, uległo ewolucji. Historyk Kościoła tak samo arbitralnie jak i Papiasz, decyduje na bazie własnych przekonań o tym co jest zgodne z tradycją przekazaną przez Apostołów i która interpretacja ich nauk jest prawidłowa. Lekceważąco odnosi się do egzegezy słów Pańskich w duchu wyznawanego przez Papiasza chiliazmu (millenaryzmu). U jego źródeł jednak stała najstarsza chrześcijańska tradycja oparta na przekonaniu o nadchodzącym "królestwie Bożym", głoszonym najpierw przez Jana Chrzciciela a później przez Jezusa i na mesjanistycznej koncepcji powrotu Jezusa w chwale, podczas którego miał nastąpić nowy, Boży "wiek". W kanonicznych ewangeliach "królestwo Boże" wspomniane jest około 100 razy, nic więc dziwnego, że chiliazm wśród pierwszych chrześcijan był szeroko rozpowszechniony. Główne oparcie znajdował w Objawieniu Jana mówiącym o przyszłym okresie szczęśliwości, mającym trwać 1000 lat. Papiasz podzielał te poglądy i był w dobrym towarzystwie. Tak samo myślał Polikarp, Justyn Męczennik, Ireneusz z Lyonu, Meliton z Sardes, Teofil z Antiochii, Hipolit i nieznany z imienia autor Listu Barnaby. Nawet później, w III i IV w. Tertulian, Laktancjusz, Kommodian, Wiktoryn z Pettau czy Ambrozjaster z Rzymu nadal wyrażali identyczne przekonania. Euzebiusz będąc odmiennego zdania, uważał że oni wszyscy musieli się mylić. Rozbieżności w poglądach upatrywał w słabości intelektualnej Papiasza, a jego samego postrzegał jako twórcę chiliazmu:

Ponadto ten sam Papjasz przytacza inne jeszcze szczegóły, które go dojść miały drogą ustnego podania, a mianowicie jakieś nieznane podobieństwa Zbawiciela i nauki Jego oraz jeszcze inne, zgoła legendarne opowiadania. Tak n. p. mówi, że po zmartwychwstaniu nastąpi okres tysiącletni i że tutaj na ziemi nastanie widzialne królestwo Chrystusowe. Sądzę, że źle zrozumiał opowiadania, zasłyszane od apostołów i nie dostrzegł tego, co mu jako obrazy w symbolicznych podawano słowach. Zdaje się, że to nie tęga była głowa, jak się o tem można przekonać z pism jego. A jednak sprawił, że po nim bardzo wielu pisarzy kościelnych podobne żywiło mniemanie, bo się opierali na starodawnej tego męża powadze. Należeli do nich n. p. Ireneusz i jeszcze inni, którzy dali wyraz podobnemu zapatrywaniu. W dziele owem podaje Papjasz ponadto inne jeszcze opowiadania wyżej wspomnianego Arystjona o słowach Pańskich oraz tradyje Jana prezbitera".
(Euzebiusz z Cezarei Historia kościelna, III 39, 11-14)



Na sam koniec Euzebiusz dodaje ogólnikowe stwierdzenie odnośnie podobieństw zachodzących pomiędzy niektórymi fragmentami Papiasza a pierwszym listem Jana i pierwszym listem Piotra i tym razem nie popiera go cytatami. Trudno domyśleć się czy chodzi o bliskość paruzji jak sugeruje List Piotra (4,7-11), czy raczej o wystrzeganie się fałszywych nauczycieli, przed czym przestrzega List Jana (2,21-24), czy jeszcze o całkiem inną tematykę:

Papjasz opiera się na świadectwach, wyjętych z Pierwszego Listu Jana i Pierwszego Listu Piotra. Prócz tego przytacza jeszcze opowieść o jakiejś niewieście, którą oskarżono przed Panem o wiele grzechów. To samo opowiadanie znajduje się również w Ewangelii według Hebrajczyków, [...].
(Euzebiusz z Cezarei Historia kościelna, III 39, 17)


To wszystko, co przekazał nam Euzebiusz o Papiaszu. Nie wiemy kiedy umarł i gdzie. Dopiero Cesare Baronio koryguje go w Martirologio Romano poprawnie klasyfikując Papiasza jako ucznia Jana Prezbitera.

Papiasz jest też wspomniany we fragmencie nr 14 Kodeksu Watykańskiego zwanego Aleksandryjskim, w łacińskim wstępie do Ewangelii w Kodeksie Toletańskim i w Kodeksie Watykańskim zwanym Codex Reginae Suciae. Jak można wnioskować z materiałów, które dotarły do naszych czasów Papiasz był pierwszym źródłem pisemnym nie tylko niektórych logiów Jezusa, ale i innych ciekawych informacji, z tego powodu był czytany i cytowany. Jego dzieło musiało być kopiowane wiele razy. Wzbudza zdziwienie fakt, że popadło w zapomnienie i zaginęło. Pomimo to, za jego zasługi i domniemaną śmierć męczeńską został uznany przez Kościół rzymskokatolicki za świętego. Zaliczono go także do grona Ojców Apostolskich.
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-02-04, 23:09   

W ramach uzupełnienia Justyn Męczennik Dialog z Żydem Tryfonem relacja z dwudniowej, prawdopodobnie fikcyjnej rozmowy Justyna z rabinem (reprezentantem hellenistycznej diaspory), która odbyła się w Efezie; spisana w 142 rozdziałach. Jest to najstarsza apologia chrześcijańska. Niestety nie zachowała się w całości, brakuje części wstępu i 74 rozdziału.

Justyn wyraża w tym dziele poglądy, iż Prawo Mojżeszowe było tylko przejściowe przed prawem Chrystusowym, które jest nowym i wiecznym prawem dla całej ludzkości. Podkreśla fakt prawdziwej wielkości i boskości Chrystusa. Zauważa również, że czas masowych nawróceń z judaizmu na chrześcijaństwo minął bezpowrotnie.


Cytat:
71. „Ja natomiast jestem daleki od obdarzania zaufaniem waszych nauczycieli, którzy nie chcą się zgodzić z tym, że interpretacja dokonana przez siedemdziesięciu starszych, którzy byli z Ptolemeuszem, królem Egipcjan, jest właściwa i usiłują oni stworzyć inną. A życzę ci, abyś spostrzegł, ze usunęli oni wiele Pism z przekładu, sporządzonego przez tych siedemdziesięciu starszych, którzy byli z Ptolemeuszem, a które dowodzą, że ten właśnie Człowiek, który został ukrzyżowany, był określany jako Bóg i człowiek, i jako ukrzyżowany i jako umierający; ale skoro już zdaję sobie sprawę, że twój naród wszystkiemu temu zaprzecza, nie będę się do tych punktów odwoływał, lecz mój dyskurs będę kontynuował w oparciu o te fragmenty, które są uznawane również przez ciebie. Zgadzasz się bowiem z tymi, na które zwróciłem twoją uwagę, za wyjątkiem tego, ze zaprzeczasz określeniu: «Oto dziewica pocznie» i twierdzisz, że należy czytać: «Oto młoda kobieta pocznie». A ja obiecałem udowodnić, że proroctwo to odnosi się nie, jak ciebie nauczono, do Ezechiasza, ale do tego mojego Chrystusa; teraz więc przejdę do tego dowodu”. Tu Tryfon zauważył: „Wpierw chcielibyśmy cię zapytać o te niektóre Pisma, o których twierdzisz, ze zostały całkowicie usunięte”.
72. A ja odrzekłem: „Uczynię, jak sobie życzysz. Z wypowiedzi więc, które wyrzekł Ezdrasz
odnośnie do Paschy, usunęli oni, co następuje: «A Ezdrasz powiedział do ludu: Ta Pascha to nasz Zbawiciel i nasza ucieczka. I obyście zrozumieli i wzięli to sobie do serca, zostanie poniżony jego sztandar, a w Nim odtąd nasza nadzieja, wówczas miejsce to nie zostanie porzucone na zawsze, mówi Bóg Zastępów. Ale jeśli Mu nie uwierzycie i nie posłuchacie Jego nauki, staniecie się pośmiewiskiem dla narodów». Z mów zaś Jeremiasza wycięli oni następujące słowa: «Ja zaś jak potulny baranek, którego prowadzą na zabicie, nie wiedziałem, ze powzięli przeciw mnie zgubne plany: Zniszczmy drzewo wraz z jego mocą, zgładźmy go z ziemi żyjących, a jego imienia niech nikt juz nie wspomina!» ten fragment jednak mów Jeremiasza nadal pozostaje zapisany w niektórych kopiach Pism w synagogach żydowskich, gdyż stosunkowo niedawno został on usunięty, a to te słowa właśnie ukazują, że Żydzi zastanawiali się nad Chrystusem, by Go ukrzyżować i doprowadzić do śmierci; On o sobie samym również powiedział, że będzie jak owca prowadzona na rzeź, jak to zostało przepowiedziane przez Izajasza, a tutaj jest przedstawiony jako niewinne jagnię; oni zaś mając z tym trudności, sami siebie popchnęli do bluźnierstwa. I znów, z wypowiedzi tego samego Jeremiasza również te słowa zostały usunięte: «Pan Bóg wspomniał na zmarłych spośród ludu Izraela i sam zstąpił, by ogłosić im swoje zbawienie»”.
73. „Zaś z dziewięćdziesiątego piątego Psalmu usunęli oni krótki zwrot ze słów Dawida, mianowicie: «Z drzewa». Kiedyś bowiem ten fragment brzmiał: «Powiedzcie pośród narodów, Pan zakrólował z drzewa», a oni pozostawili: «Powiedzcie pośród narodów, Pan posiadł królestwo». Jednakże o nikim spośród twojego ludu nigdy nie powiedziano, że zakrólował jako Bóg i Pan pośród narodów, z wyjątkiem jedynie Tego, który został ukrzyżowany, o którym też Duch Święty oznajmia w tym samym Psalmie, że powstanie On znów i opuści swój grób, zaznaczając, że wśród bóstw różnych narodów, nie ma nikogo podobnego do Niego, one bowiem są bożkami demonów. Ale przytoczę ci cały Psalm, abyś mógł sobie uświadomić, co takiego zostało w nim powiedziane. Oto on: «Śpiewajcie panu pieśń nową, śpiewajcie Panu wszystkie krainy! Śpiewajcie Panu, błogosławcie Jego imię, z dnia na dzień głoście Jego zbawienie! Rozgłaszajcie Jego chwałę wśród wszystkich narodów, Jego cuda wśród wszystkich ludów! Bo wielki jest Pan i godzien wszelkiej chwały, wzbudza On większy lęk niż wszyscy bogowie. Bo wszyscy bogowie pogan to demony, a Pan uczynił niebiosa. Przed Nim kroczą majestat i piękno, potęga i jasność w Jego przybytku. Oddajcie Panu, rodziny narodów, oddajcie Panu chwałę i uznajcie Jego potęgę; oddajcie Panu chwałę Jego imienia! Nieście ofiary i wchodźcie do jego przedsieni, uwielbiajcie Pana w Jego świętym przybytku. Zadrżyj ziemio cała przed Jego obliczem! Mówcie wśród pogan, Pan zakrólował. Umocnił świat, by się nie poruszył, ze słusznością wymierza ludom sprawiedliwość. Niech się cieszy niebo i ziemia raduje; niech szumi morze i to, co je napełnia; niech się weselą pola i wszystko, co jest na nich, niech się także radują wszystkie drzewa leśne przed obliczem Pana, bo nadchodzi, aby osądzić ziemię. On będzie sądził świat sprawiedliwie, z wiernością swą - narody»”. W tym momencie Tryfon zauważył: „Czy jacyś ludzcy władcy wykreślili pewną część Pism, tak jak twierdzisz, czy też nie, Bóg o tym wie, ale wydaje się to niewiarygodne”. „Oczywiście – powiedziałem – że wydaje się to niewiarygodne. Jest to bowiem coś straszniejszego od cielca, którego sobie oni sporządzili, gdy zostali nasyceni manną na ziemi, albo niż ofiary z dzieci, składane demonom, albo niż mordowanie proroków. Ale – powiedziałem – zdaje mi się, że nie słyszałeś tych Pism, o których mówiłem, że zostały one przez nich usunięte. Jednakże tych, które zacytowałem jest aż nadto wiele, by udowodnić zagadnienia naszej dysputy, nie licząc tych, które jeszcze trzymamy w zanadrzu i które będą jeszcze przywołane.

Justyn Męczennik, Dialog z Tryfonem, 71-73

tekst skopiowałem z wątku Blyy

tekst jest bardzo długi i dostępny w necie dla zainteresowanych - mogę również przesłać na meila - więc jeszcze tylko 1 fragment:
Cytat:
Różne imiona Chrystusa, odpowiednie do Jego dwóch natur ukazują, że jest On Bogiem i że objawiał się Patriarchom.
126. „Ale jeśli wiedziałeś, Tryfonie – kontynuowałem – kim jest Ten, który jest nazywany raz
Aniołem Wielkiej Rady i Człowiekiem przez Ezechiela, i podobnie Synem Człowieczym przez
Daniela, a Dzieciątkiem przez Izajasza, a znów jako Chrystus i Bóg doznaje czci od Dawida i przez wielu bywa określany jako Mesjasz i Skała, jako Mądrość przez Salomona, Józefa i Judę, a jako Gwiazda przez Mojżesza, i jako Wschód przez Zachariasza, i przez Izajasza znów jako Cierpiący i
Jakub, i Izrael oraz jako Korzeń i Kwiat, i Kamień Węgielny, i Syn Boży, nie powinieneś bluźnić
Temu, który teraz przyszedł i narodził się, i cierpiał, i wstąpił do nieba; który znów przyjdzie
powtórnie i wówczas waszych dwanaście pokoleń będzie lamentować. Gdybyś bowiem zrozumiał,
co zostało napisane przez proroków, to nie zaprzeczałbyś, że był On Bogiem, Synem Jedynego,
Przedwiecznym i Niewypowiedzianym Bogiem. Przecież Mojżesz gdzieś w Księdze Wyjścia mówi,
co następuje: «Pan rozmawiał z Mojżeszem i powiedział do niego: Ja jestem Panem i to Ja
objawiłem się Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, ale imienia mego im nie objawiłem, ustanowiłem
też przymierze moje z nimi». A gdzie indziej mówi on tak: «Człowiek walczył z Jakubem» i
podkreśla, że to był Bóg, mówiąc, że Jakub powiedział: «I zobaczyłem Boga twarzą w twarz, a
moje życie zostało zachowane». I jest tam wspomniane, że to miejsce, gdzie On z nim walczył,
nazwał Oblicze Boga – Penuel i pobłogosławił go. I mówi Mojżesz, że Bóg ukazał się też
Abrahamowi w pobliżu dębu Mamre, gdy ten siedział u wejścia do swego namiotu około południa.
Dalej zaś powiada on tak: «Abraham, spojrzawszy dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie.
Ujrzawszy ich, pobiegł im na spotkanie». Wkrótce jeden z nich obiecał Abrahamowi, że będzie
miał syna: «Dlaczego to Sara śmieje się i myśli: Czy naprawdę będę mogła rodzić, gdy juz się
zestarzałam? Czy jest coś, co byłoby niemożliwe dla Boga? W określonym czasie, zgodnie z
czasem życia powrócę, a Sara będzie wtedy miał syna. I odeszli oni od Abrahama». A dalej mówi
on o tym tak: «I ludzie ci powstali stamtąd, i spojrzeli w stronę Sodomy. Wtedy ten, który mówił
wcześniej odezwał się do Abrahama: Czyż miałbym zataić przed Abrahamem, moim sługą to, co
zamierzam uczynić?»” I wyjaśniłem, co następuje w dalszych pismach Mojżesza, którego
cytowałem. „Z tego, co wyjaśniłem – powiedziałem – wynika, że Ten, który jest określany jako
Bóg, objawił się Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, i innym Patriarchom, został ustanowiony
władzą Ojca i Pana, i wypełnia Jego wolę”. Wówczas doszedłem do tego, o czym wcześniej jeszcze
nie mówiłem: „I tak, kiedy lud zapragnął jeść mięso, a Mojżesz stracił wiarę w Tego, który jest tam
nazwany Aniołem, i który przyrzekł, że Bóg da im się najeść do syta, Tego, który jest zarówno
Bogiem i Aniołem, posłanym przez Ojca, jest ukazany jako mówiący i czyniący te rzeczy. Bowiem
tak mówi Pismo: «A Pan odpowiedział Mojżeszowi: Czyż ręka Pana jest zbyt krótka? Zobaczysz,
czy mowa moja się spełni, czy też nie». I znów w innych słowach mówi tak: «Pan mi powiedział:
Nie przejdziesz tego Jordanu. Sam Pan, Bóg twój przejdzie przed tobą; On wytępi te narody»”.
Te fragmenty Pisma nie odnoszą się do Ojca, ale do Słowa.
127. „Te i inne podobne im wypowiedzi zostały zapisane przez prawodawcę i przez proroków, i
sądzę, że dostatecznie jasno się wyraziłem, iż wszędzie gdzie Bóg mówi: «Bóg wyszedł od
Abrahama» albo «Pan powiedział do Mojżesza», czy «Pan zstąpił, by zobaczyć wieżę, którą oni
budowali», czy też «Bóg zamknął Noego w Arce», nie należy wyobrażać sobie, że sam odwieczny
Bóg zstępował, czy przychodził na jakieś miejsce. Bowiem niewypowiedziany Ojciec i Pan
wszystkiego ani nie przychodził na żadne miejsce, ani się nie przechadzał, ani nie spał, ani nie
wstawał, ale pozostawał w swoim własnym miejscu, gdziekolwiek się ono znajduje, prędko
dostrzegając i prędko słysząc, nie mając ani oczu, ani uszu, ale mając nieopisaną moc; i widzi On
wszystko, i wszystko zna, a nikt z nas nie może uciec przed Jego wzrokiem; i nie może zostać
poruszony, ani też ograniczony jakimkolwiek miejscem na całym świecie, ponieważ istniał On
zanim świat został stworzony. Jak inaczej mógłby On rozmawiać z każdym, czy przez każdego być
widzianym, albo objawiać się na najmniejszym skrawku ziemi, skoro lud na Synaju nie mógł znieść
nawet widoku chwały Tego, który został przez Niego posłany, a Mojżesz nie mógł wchodzić do
namiotu spotkania, który sam postawił, gdy został on już napełniony chwałą Bożą, a kapłan nie
mógł znieść tego, że musiał stać przed świątynią, kiedy Salomon przewiózł arkę do Jeruzalem, do
domu, który dla niej zbudował? Tak więc ani Abraham, ani Izaak, ani Jakub, ani żaden inny
człowiek nie widział Ojca i niewypowiedzianego Pana wszechrzeczy, jak również Chrystusa, ale
widział Tego, który był zgodnie z Jego wolą Jego Synem, będącym Bogiem i aniołem, ponieważ
wypełniał On Jego wolę; co do którego spodobało mu się, by narodził się jako człowiek z
Dziewicy; który też był ogniem wtedy, gdy rozmawiał z Mojżeszem z krzewu. Ponieważ gdybyśmy
inaczej rozumieli Pisma, musielibyśmy przyjąć, że Ojciec i Pan wszechrzeczy nie przebywał w
niebie, kiedy miało miejsce to, co napisał Mojżesz: «A Pan spuścił na Sodomę deszcz ognia i siarki
od Pana z nieba» oraz kiedy Dawid powiada tak: «Podnieście wasze bramy, wodzowie, unieście
wasze odwieczne podwoje, aby mógł wkroczyć Król chwały»; i znów, kiedy mówi On: «Rzekł Pan
do Pana mego, siądź po mojej prawicy, aż sprawię, że Twoi wrogowie staną się podnóżkiem stóp
Twoich»”.
Słowo zostało posłane nie jako jakaś nieokreślona moc, ale jako Osoba zrodzona z istoty
Ojca.
128. „A że Chrystus jest Panem i Bogiem, Synem Bożym, i tym, który dawniej objawiał się w
mocy jako Człowiek i Anioł, i w chwale ognia w krzewie, jak też objawił się w wyroku
wykonanym na Sodomie, w pełni zostało już ukazane w tym co było powiedziane”. Wówczas
powtórzyłem raz jeszcze to wszystko, co przytoczyłem z Księgi Wyjścia o wizji przy krzewie, o
nadaniu imienia Jozuemu i ciągnąłem dalej: „I nie sądźcie, panowie, że mówię nadaremnie, kiedy
wielokrotnie powtarzam te słowa; czynię tak dlatego, że wiem, iż niektórzy chcieliby uprzedzić te
uwagi i powiedzieć, że ta moc, wysłana od Ojca wszechrzeczy, która objawiła się Mojżeszowi, czy
Abrahamowi, albo Jakubowi, jest nazywana Aniołem, ponieważ przychodził On do ludzi – przez
Niego bowiem polecenia Ojca były ogłaszane ludziom; jest nazywana Chwałą, gdyż objawia się
czasem jako ktoś, kto nie został zrodzony; jest nazywana Człowiekiem i istotą ludzką, gdyż objawia
się raz tak, raz inaczej, w takich formach, jak się Ojcu podoba; i nazywają Go Słowem, ponieważ
przynosi On ludziom wieści od Ojca; utrzymują jednak, że ta moc jest nierozłączna i nierozdzielna
od Ojca, podobnie jak mówią, że światło słońca na ziemi jest nierozłączne i nierozdzielne od tego
na niebie i kiedy ono kiedyś zaniknie, to zaniknie całe światło w ogóle wraz z nim; i tak samo
Ojciec, kiedy chce, mówią oni, sprawia, by ta moc się objawiała i kiedy chce sprawia, by do Niego
powracała. W ten sposób, nauczają oni, stworzył On aniołów. Ale zostało udowodnione, że są
anioły, które istnieją zawsze i nigdy nie są ograniczane do jakiejś formy, w której miałyby się
ukazywać. I że ta moc, którą prorockie słowo nazywa Bogiem, jak to już szeroko zostało
omówione, i Aniołem, nie jest tylko z nazwy wyliczona jako coś odrębnego jak światło słońca, ale
rzeczywiście jest czymś liczebnie odmiennym, o czym już krótko mówiłem wcześniej, kiedy
podkreślałem, że owa moc została zrodzona z Ojca, Jego potęgą i wolą, jednakże nie przez
odcięcie, jak gdyby istota Ojca miała być podzielona podobnie do wszystkich rzeczy rozebranych
na części i podzielonych, które nie są już tym samym po tym, gdy zostały podzielone; i jako
przykładu użyłem ognia, który rozpalany jest od innego ognia; postrzegamy je jako różne jeden od
drugiego, a jednak ten, od którego się rozpala nie staje się mniejszy, lecz pozostaje taki sam”.
Zgadza się to z innymi fragmentami Pisma.
129. „A teraz znowu zacytuję słowa, które już wypowiedziałem, przedstawiając dowód odnośnie
do tego zagadnienia. Kiedy Pismo mówi: «Pan spuścił deszcz ognia od Pana z nieba», prorockie
słowo wskazuje, że było tam dwóch w liczbie, jeden na ziemi, jak jest powiedziane, Ten, który
zstąpił, by zobaczyć lament Sodomy; drugi w niebie, Ten, który jest też Panem owego Pana na
ziemi, jako że jest On Ojcem i Bogiem, przyczyną Jego władzy i tego, że jest On Panem i Bogiem. I
znów, kiedy Pismo wspomina, że Bóg powiedział na początku: «Oto Adam stał się podobny do
jednego z Nas», to sformułowanie «podobny do jednego z Nas» również wskazuje na liczbę, a
słowa te nie pozwalają na to, by nadać im znaczenie symboliczne, jak usiłują to czynić sofiści,
których nie stać ani na powiedzenie prawdy, ani na jej zrozumienie. A tak jest napisane w Księdze
Mądrości: «Gdybym chciał opowiedzieć ci o codziennych wydarzeniach, musiałbym pamiętać, by
wyliczyć je od początku. Pan mnie stworzył jako początek swej drogi ku Jego dziełom. Od wieków
jestem stworzony, od początku, zanim ziemia powstała. Jestem zrodzony, gdy jeszcze bezmiar wód
nie istniał, ani źródła, co wodą tryskają i zanim góry stanęły. Poczęty jestem przed pagórkami»”.
Kiedy powtórzyłem te słowa, dodałem: „Zauważyliście, moi słuchacze, jeśli zwróciliście uwagę, że
Pismo powiada, iż ów Potomek został poczęty przez Ojca, zanim stworzył On wszystkie rzeczy i że
Ten, który został zrodzony jest odrębny liczbowo od Tego, który zrodził, z tym przecież każdy się
zgodzi”.
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-02-27, 19:47   

Jeden z najwcześniejszych i najcenniejszych źródeł starożytnych chrześcijańskich datowanych na 130 rok – najpierw opracowania o Liście Barnaby – 3 różne, wszystkie dobre i cenne. W następnym poście będzie treść.

Za Wikipedią
Cytat:
List Barnaby (gr. Βαρναβα επιστολη, łac. Epistula Barnabae) – anonimowy tekst w języku greckim, dawniej przypisywany św. Barnabie, należący do grupy pism Ojców Apostolskich[1]. Do IV w. n.e. bywał zaliczany do ksiąg kanonicznych (Klemens Aleksandryjski, Orygenes, Kodeks Synajski). Jego kanoniczność zakwestionowali dopiero Euzebiusz z Cezarei i Hieronim[1]. Nie jest to list w sensie literackim, lecz rodzaj katechezy, jednak o dość osobistym charakterze. Powstał pomiędzy 70 (zawiera wzmiankę o zburzeniu Świątyni Jerozolimskiej) a 200 rokiem (gdyż wspomina go Klemens Aleksandryjski). Najczęściej przyjmowana jest datacja na okres około 130 roku[1]. Być może miejscem powstania była Aleksandria, za czym przemawia charakterystyczne dla tamtejszych pism częste stosowanie alegorii[1]. Całość liczy 21 rozdziałów. Autor wykazał się gruntowną znajomością Starego Testamentu, jednak interpretuje go w duchu skrajnego antyjudaizmu i wyraża przekonanie o odrzuceniu Izraela przez Boga[1]. Cytuje także Księgę Henocha, uważając ją za kanoniczną[2]. W skład tekstu wchodzi również, znany z innych pism wczesnochrześcijańskich (m.in. Didache), utwór moralizatorski żydowskiego pochodzenia Dwie drogi[1].
Najważniejszymi rękopisami są Kodeks Synajski (IV wiek) i Codex Hierosolymitanus (XI wiek). Ponadto kilka późnych łacińskich rękopisów.
Przypisy
1) Skocz do: 1,0 1,1 1,2 1,3 1,4 1,5 Pierwsi świadkowie. Pisma Ojców Apostolskich. Anna Świderkówna (tłum.), Marek Starowieyski (opr.). Kraków: Wydawnictwo M, 2010, s. 174-177. ISBN 978-83-7595-245-2.
2) Roman Zając: Księga Henocha. kosciol.pl, 2005-02-28. [dostęp 2011-07-24].


List Barnaby za http://www.abbreviator.pl...postolscy-cz-6/

Cytat:
O autorze Listu wiemy niewiele. Przez Klemensa Aleksandryjskiego i Orygenesa był identyfikowany z św. Barnabą, towarzyszem św. Pawła. Hipoteza ta jest dzisiaj obalana przez badaczy, gdyż św. Barnaba Apostoł nie żył w czasach, kiedy powstawał ów List. Ponadto św. Barnaba nie zaprzeczałby znaczeniu Przymierza Boga z Izraelem, nie głosiłby, że ofiar, postów, obrzezania i szabatu nie należy pojmować dosłownie. Być może Barnaba był Żydem z diaspory bardzo dobrze obeznanym z tekstem Starego Testamentu albo osobą świetnie znającą kulturę żydowską.
List powstał około 130 roku. Na tę datę wskazuje fakt, że autor wspomina o zburzeniu świątyni w Jerozolimie w 70 roku, List jest znany Klemensowi Aleksandryjskiemu około 200 roku. Niektórzy badacze odnajdują w tekście aluzje do budowy Aelia Capitolina na gruzach Jerozolimy. Dlatego za datę powstania Listu uznaje się 130 rok. Za miejsce jego spisania uważano Aleksandrię ze względu na używanie alegorii, co jest charakterystycznym elementem szkoły aleksandryjskiej. Obecnie za miejsce spisania Listu uznaje się środowisko syro-palestyńskie.
List ten znajduje się w Kodeksie Synaickim z IV wieku wśród ksiąg Starego Testamentu. W III wieku dokonano przekładu Listu na język łaciński. Euzebiusz z Cezarei i św. Hieronim zakwestionowali kanoniczność Listu.
Na treść Listu składają się kwestie dogmatyczne i moralne. Część dogmatyczna wyjaśnia zasady prawdziwego kultu chrześcijan. Skierowana jest przeciwko judaizmowi. Wyjaśnia, że zostały zniesione ofiary i posty żydowskie i przymierze z Bogiem. Chrystus powołał poprzez swoją mękę chrześcijan. Autor podkreśla, że Żydzi nie słuchają słów Bożych, źle rozumieją obrzezanie i przepisy, co do pokarmów. Dalsze pouczenia dotyczą chrztu, krzyża, szabatu. Część moralna przedstawiona jest w postaci dwóch dróg. Jedna droga to droga światła, którą kierują anioły Boga. Druga droga jest drogą ciemności, tą drogą kierują anioły szatana.
Powodem spisania Listu, było zagrożenie ze strony judaizujących wobec gminy chrześcijańskiej, z którą przyjaźnił się Barnaba. Nawoływali oni do przestrzegania Prawa Mojżeszowego. Barnaba poprzez alegoryczną interpretację Pisma Świętego pokazywał wyższość chrześcijaństwa nad judaizmem.


PATROLOGIA - Ks. Franciszek Drączkowski
Cytat:

List Barnaby (ok. 130r.) jest krótkim apologetyczno-katechetycznym utworem w formie listu anonimowego autora, prawdopodobnie pochodzenia żydowskiego, powstałym w środowisku syryjsko-palestyńskim, około 130 roku.

Treść.
List składa się ze wstępu, dwóch nauk i zakończenia (przekł. pol. POK. 1, s. 53-93). We wstępie (1,1-2,3) autor określa, że celem listu jest ubogacenie wiary jego odbiorców w “doskonałą wiedzę” i duchowe zrozumienie. Nauka pierwsza (2,4-17,1) jest katechezą egzegetyczno-dogmatyczną skierowaną przeciw judaizmowi. Zniesione zostały ofiary i posty żydowskie oraz przymierze z Bogiem (2,4-4,13); chrześcijanie zostali powołani mocą ofiary Chrystusa (4,14-7,2); figurami męki Chrystusa są: kozioł ofiarny, kozioł wypędzony na pustynię oraz jałowica (7,3-8,7);
Żydzi nie słuchają słowa Bożego, źle pojmują obrzezanie i przepisy dotyczące pokarmów (9,1-10,12); autor poucza o chrzcie, krzyżu, narodzie wybranym, szabacie i świątyni (11-17). Druga nauka (18-21,1) zawiera pouczenia moralne przedstawione, podobnie jak w Didache, w postaci dwóch dróg: drogi światła, której przewodzą aniołowie Boga i drogi ciemności, na czele której kroczą aniołowie szatana. Zakończenie, będące podsumowaniem obu nauk, zawiera ostatnie upomnienia i życzenia: “A Bóg, światem władający całym, niech wam da mądrość, rozum, rozeznanie, wiedzę rozkazań swoich, wytrwałość. Stańcie się uczniami Bożymi, dociekajcie, czego Pan żąda od was, i tak postępujcie, byście się mogli pokazać w dniu sądu. [...] Bądźcie zdrowi, dziatki miłości i pokoju! Pan chwały i wszelkiej łaski z duchem waszym!” (21,5-9).
Autorstwo i znaczenie.
Klemens Aleksandryjski (Strom. II 31,2) i Orygenes (Con. Cel. 1,63) przypisywali autorstwo Listu towarzyszowi św. Pawła, Barnabie (Dz 31,2); Euzebiusz (HE III 25,4) i Hieronim (De vir. ill. 6) zaliczają go do apokryfów.
Pismo to było reakcją na zagrożenia ze strony judaizujących, którzy nawoływali do zachowywania nakazów Prawa Mojżeszowego. Autor, stosując interpretację alegoryczno-duchową Pisma św., uzasadnia wyższość kultu chrześcijańskiego nad żydowskim.
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-03-02, 18:45   

Obiecany tekst - drugie i trzecie zdanie dedykuje malkontentom i ludziom małej wiary w Jezusa i jego Kościół:

List Barnaby z komentarzem (komentarz na samym dole pod tekstem)
Rozdział 1.
1.Pozdrowienia dla synów i córek, w imieniu Pana, który ukochał nas w pokoju. (1)
2.Nadzwyczaj i obficie raduję się z waszego błogosławieństwa i obfitości Ducha danego wam wrodzoną łaską. Ducha, którego otrzymaliście. (2)
3.Dlatego bardziej pocieszam się nadzieją zbawienia, ponieważ ja rzeczywiście widzę w was tego Ducha wylanego na was od Pana,
który jest bogaty w obfitości, aby oblicze wasze, za którym tęsknie, zadziwiło mnie.
4.Będąc przekonany o tym i będąc świadomy tego, rozmawiałem między wami, że mam więcej zrozumienia, ponieważ Pan podróżował ze mną na drodze sprawiedliwości, jestem ponad wszystko zobligowany, aby kochać was ponad moje własne życie, ponieważ wielka wiara i miłość mieszka w was w “nadziei Jego życia”.(3)
5.Dlatego myślę, że mam troskę na waszą korzyść, aby przekazać wam coś, co sam otrzymałem, to przyniesie mi korzyść w usługiwaniu takim duchem. Pozwoliłem sobie wysłać do was krótki list, aby wasza wiedza mogła być udoskonalona wraz z waszą wiarą.(4)
6.Są trzy doktryny Pana: “nadzieja życia” jest początkiem i końcem naszej wiary; a sprawiedliwość jest początkiem i końcem sądu: miłość radości i zadowolenie są świadectwem pracy sprawiedliwości. (5)
7.Ponieważ Pan objawił dla nas przez proroków rzeczy przeszłe i rzeczy teraźniejsze i daje nam pierwocinę dla zasmakowania rzeczy, które przyjdą i teraz my widzimy te rzeczy jak wypełniają się jedna po drugiej, jak on powiedział: Powinniśmy zrobić w bojaźni bogatsze i głębsze ofiarowanie się Jemu.6)
8.Ale ja pokaże wam kilka rzeczy, nie jako nauczyciel, ale jako jeden z was, w których wy będziecie radować się w obecnym czasie.

Rozdział 2
1.Widząc, że dni są złe, i że pracownik zła jest u władzy, powinniśmy szczególnie uważać na siebie i wyszukiwać nakazów Pańskich.
2.Bojaźń, zatem i cierpliwość są pomocnikami naszej wiary, a przedłużające się cierpienie i powściągliwość są naszymi sojusznikami.(7)

3.Podczas gdy te rzeczy pozostają uświęceniem w kierunku Pana, mądrość, rozwaga, zrozumienie i wiedza radują się z nich.
4.Ponieważ On jasno ukazał nam przez proroków, że nie potrzebuje żadnych składanych ofiar ani ofiar palonych, ani ustawicznych, jak powiedział to w którymś miejscu.(8)
5.”Czym są liczne ofiary dla mnie? Mówi Pan. Mam dosyć palonych ofiar i nie pragnę tłuszczu jagniąt i krwi byków i kozłów i nawet, kiedy przychodzicie przed moje oblicze, któż tego żądał z waszych rąk. Abyście wydeptywali moje dziedzińce? Jeśli przynosicie mąkę jest to próżne. Kadzidło jest obrzydliwe dla mnie. Nie mogę znieść waszych nowiów i szabatów.”(9)

6.Te rzeczy, zatem On usunął, według nowego porządku naszego Pana Jezusa Chrystusa, które jest bez jarzma konieczności i ma ofiarowanie bez człowieka.(10)
7.Znowu on powiedział do nich: “ Czy nakazałem waszym ojcom, kiedy wyszli z ziemi Egipskiej by składali mi ofiary i całopalenia? (11)
8.Cóż, raczej nakazałem im: niech żaden z was nie pielęgnuje zła w swoim sercu przeciwko sąsiadowi i nie składa fałszywych przysiąg.(12)
9.Powinniśmy, zatem rozumieć, jeżeli nie jesteśmy głupcami, że nie powinniśmy kochać zamiarów naszych ojców, ponieważ on mówi do nas; życzę sobie abyście nie popełniali takich błędów jak oni, ale raczej szukać jak można przybliżyć się do niego.
10.Do nas, zatem on mówi: „Ofiarą dla Pana jest skruszone serce, a wonnym kadzidłem serce wysławiające go” Powinniśmy, zatem bracia ostrożnie podchodzić do naszego zbawienia, aby zły nie mógł osiągnąć zwodniczego wejścia do nas i wyrzucił nas z naszego życia. (13)

Rozdział 3
1.Do nich on znowu powiedział kierując te słowa:, „Dlaczego pościcie dla mnie, mówi Pan, więc krzyczycie, aby wasz głos był słyszany tego dnia. To nie jest post, który ja wybrałem, mówi Pan, nie człowieka poniżonego w swojej duszy;
2.Ani przez zginanie waszych karków jak haki, i wkładania włosiennic i ścielenie waszego łoża popiołem, ani przez wasze wołanie o akceptację postu.
3.Ale do nas On mówi: “Oto jest post, który ja wybrałem, mówi Pan, porzućcie wasze nikczemności odrzućcie zapalczywość waszych kłótni, odsuńcie uderzanie pięścią w wybaczeniu i rozdzieranie szat przy każdym niesprawiedliwym kontakcie, dajcie głodnemu chleba, a gdy widzisz nagiego przyodziej go, przyprowadź bezdomnego do twego domu, a jeśli widzisz poniżonego człowieka, nie gardź nim ani ty ani twoi domownicy.
4.Wtedy dla ciebie wzejdzie światło poranka, a twoje szaty będą pomnażać się szybko, a twoja sprawiedliwość pójdzie przed tobą, i chwała Boża otoczy cię.
5.Kiedy będziesz krzyczał Bóg usłyszy cię, i gdy ty jeszcze wciąż będziesz mówił On odpowie ci: “Oto jestem” Jeżeli odsunięcie od siebie niewolę i przemoc i słowa szemrania i dasz biednemu chleba z radością serca a litość duszy jest uniżenie. (14)
6.Cóż, zatem, bracia, dawno temu ktoś przewidział, że ludzie, których On przygotował w swojej miłości powinni wierzyć w niewinność, i zrobił wszystkie rzeczy z góry jasne dla nas abyśmy nie byli (15) wrakami przez nawrócenie do ich prawideł

Rozdział 4 - Czasy Ostateczne
1.Powinniśmy, zatem badać gorliwie rzeczy, które teraz są, i wyszukiwać te, które są dostępne dla naszego zbawienia. Niech, zatem ostatecznie pierzchną od nas wszystkie wysiłki bezprawia. Aby uczynki bezprawia nie pokonały nas i znienawidźmy błędy obecnego czasu, abyśmy mogli być umiłowanymi i tym, który ma przyjść.(16)
2.Nie pozwólmy sobie na wolność dla naszych dusz, by mieć siły do chodzenia z grzesznikami i ludźmi nikczemnymi, abyśmy nie stali się do nich podobni.
3.W końcu potknęli się o skałę, o której było napisane, jak to, Henoch powiedział:, „ aby zakończyć Pan skróci czasy i dni, aby jego umiłowani mogli szybciej przyjść do jego dziedzictwa” (17)
4.A prorok również mówi nam: “dziesięć królestw będzie panować na Ziemi i powstanie po nich mały król, który wyłamie trzech królów z pośród nich” (18)
5.Daniel mówi podobnie tak samo: “I spostrzegłem czwarte Zwierzę, niegodziwe i potężne i bardziej dzikie niż wszystkie zwierzęta morza i dziesięć rogów wyrosło z niego, a między nimi mały szczególny róg i on pokonał trzy wielkie rogi”.
6.Powinniście, zatem rozumieć. A o to również proszę was, jako jeden z was, a szczególnie jako kochający was wszystkich ponad moje własne życie, mając wzgląd na siebie samych, i nie bądźcie jak niektórzy, co gromadzą swoje grzechy i mówią, że przymierze jest zarówno ich jak i nasze.(19)
7. To jest nasze:, ale na tej drodze oni w końcu zgubili to, kiedy Mojżesz je otrzymał, ponieważ pismo mówi: “A Mojżesz był na górze poszcząc czterdzieści dni i nocy, i otrzymał przymierze od Pana, tablice kamienne napisane palcem ręki Pana” (20)
8.Ale oni zrobili bogów i stracili to. Ponieważ Pan powiedział: “Mojżeszu, Mojżeszu, zejdź szybko, ponieważ lud, który ty wyprowadziłeś z ziemi Egipskiej złamał prawo” I Mojżesz zrozumiał i rzucił tablice kamienne ze swoich rąk, a ich przymierze potłukło się, aby to przymierze Jezusa Umiłowanego mogło być zapieczętowane w naszych sercach i w nadziei wiary.(21)
9.A chociaż życzę sobie napisać więcej, spieszę się napisać wam o oddaniu do was, nie jako nauczyciel, ale jako ten, który ukochał, nie odrzucając nic z tego, co mamy), Dlatego miejmy szczególny wzgląd w dniach ostatnich, ponieważ cały czas naszego życia i wiary nie przyniesie nam korzyści, jeśli nie sprzeciwimy się jako synowie Boga w obecnym złym czasie, przeciwko występkom, które przychodzą, żeby Syn Ciemności nie miał żadnej możliwości wejścia.
10.Uciekajmy od wszelkiej próżności, odrzućmy uczynki ścieżek nikczemności. Nie oddzielajcie się jako samotni, skoro już staliście się sprawiedliwymi, ale przychodźcie razem i szukajcie wspólnego dobra. (22)
11.Ponieważ pismo mówi: “Biada tym, którzy są roztropni dla samych siebie i mądrzy w ich własnych oczach” Bądźmy duchowymi, bądźmy świątynią poświęconą dla Boga tak daleko jak to możliwe (23)
“ćwiczmy się w bojaźni” Bożej i starajmy się trzymać jego przykazań, abyśmy mogli cieszyć się jego nakazami.
12.Pan będzie “sądził świat” bez względu na osobę”(24) Każdy otrzyma zgodnie z jego uczynkami. Jeżeli on będzie dobry w jego sprawiedliwości poprowadzi go, jeżeli on będzie zły otrzyma niegodziwość przed nim.
13.Nie pozwólmy sobie odpocząć, chociaż tak zostaliśmy “powołani ”jako śpiący w naszych grzechach, aby nikczemne panowanie nie zyskało mocy nad nami i nie wyrzuciło nas z Królestwa Pana.
14.A rozważcie to również moi bracia, kiedy wy widzicie, że po takich wielkich znakach i cudach, jakie były pokazane w Izraelu zostali w końcu opuszczeni. Weźmy wzgląd na to, co było napisane my zostaliśmy znalezieni “wielu powołano, ale niewielu wybrano” (25)

Rozdział 5 – Cierpienia Chrystusa
1.Ponieważ dla tej przyczyny Pan nasz cierpiał i wystawił swoje ciało na pohańbienie żebyśmy byli poświęceni przez odpuszczenie grzechów, to jest, przez jego pokropienie krwią.
2.Ponieważ pismo odnosi się w relacji częściowo do Izraela, a częściowo do nas, i to mówi do nas: “On został zraniony za nasze przewinienia i starty za nasze niegodziwości, jego ranami jesteśmy uleczeni. On był prowadzony jak owca do zabijających, i jak jagnię milczał przed tymi co ja strzygą”.(26)
3.Dlatego powinniśmy dać więcej wdzięczności Panu, że udzielił nam wiedzy o przeszłości i wiedzę obecną i że my nie jesteśmy bez zrozumienia przyszłości.
4.A Pismo mówi: “Nie jest niesprawiedliwe rozłożenie sieci na ptaki” (27) To znaczy, że ludzie zasługują na karę, którzy znają drogi sprawiedliwości, ale powracają na drogi ciemności.
.5.Jakkolwiek, moi bracia, jeżeli Pan poświęcił cierpienie dla naszego życia, chociaż On jest Panem całego świata i do którego Bóg powiedział przed założeniem świata “Uczyńmy człowieka na nasz obraz i podobieństwo”,(28) Jak zatem mógł znosić cierpienia z ręki człowieka?
6.Wiedz! Prorocy, którzy otrzymali łaskę od niego prorokowali o nim, i aby on “mógł zniszczyć śmierć”(29) i pokazał moc zmartwychwstania ze śmierci, ponieważ on potrzebował uczynić „zamanifestowanie w ciele” cierpienia.7.Aby wypełniły się obietnice dane naszym ojcom, i sam przygotował dla siebie nowych ludzi i pokazał, podczas gdy on był na ziemi, że on sam powstanie z martwych i sąd zacznie.(30)
8.Ponadto, podczas gdy Izrael był uczony i ukazano mu wiele znaków i cudów on przemawiał do nich w miłości wielkiej.
9.Ale kiedy on wybrał swoich apostołów, którzy by głosili jego ewangelię, On wybrał tych, którzy nie byli sprawiedliwi czy bez żadnego grzechu,(31) to pokazuje, że “on nie przyszedł wzywać sprawiedliwych, lecz grzeszników”(32) tym samym on zamanifestował siebie jako Syn Boży.
10.Ponieważ jeżeli on nie przyszedłby w ludzkim ciele nie było by sposobu pokazania go; wiedząc, że oni nie mają siły, kiedy patrzą na słońce i wpatrują się prosto w promienie, chociaż to jest przeznaczone do zniszczenia, i to jest praca Jego rąk.
11.Więc zatem Syn Boży przyszedł w ciele dla tej przyczyny żeby mógł uzupełnić całość grzechów tych, którzy prześladowali jego proroków aż do śmierci.(33)
12.Dla tej przyczyny on cierpiał. Ponieważ Bóg napomina ich przez jego ciało, które pochodzi od nich: “Uderzą pasterza, wtedy owce stada będą zniszczone”(34)
13.A on życzył sobie cierpieć w ten sposób, bo to było konieczne, aby mógł cierpieć na drzewie, ponieważ prorocy mówili o nim “Wyzwoli moją duszę od miecza” i “Przebodli moje ciało, ponieważ zbiorowiska nikczemnych powstały przeciwko mnie”(35)
14.I znowu on mówi:, „Więc, nadstawiam moje plecy bijącym i moje policzki na uderzenia, i ustawiłem moja twarz jak solidną skałę” (36)

Rozdział 6
1.Kiedy on, więc ustanowił przykazania, co takiego powiedział? „Kim jest ten, co się chce ze mną prawować? Dozwólmy mu wystąpić przeciwko mnie, kim jest ten, który szuka sprawiedliwości przeciwko mnie? Dozwólmy mu zbliżyć się do Pańskich sług.” (37) (38)
2.Biada wam, ponieważ wszyscy będziecie jak wosk, jak stare ubranie i mól was zje” I znowu prorok mówi, że był umiejscowiony tak silnie jak kamień dla kruszącego”, Więc, ja położę pod fundament Syjonu cenny kamień, wybrany, narożny, szlachetny”
3.Co zatem on powiedział? “A ten, który pokłada nadzieje w nim będzie żył na wieki”(39) Czy zatem nasza nadzieja jest na kamieniu? Niedajboże! Ale on miał na myśli, że Pan umiejscowił Jego ciało w sile. Ponieważ on powiedział: “I on uczynił mnie jak solidną skałę”(40)
4.I znowu prorok mówi “Kamień, który budowniczowie odrzucili, stał się kamieniem węgielnym” i znowu on mówi “To jest wielki i cudowny dzień, który pan uczynił”(41)
5.Piszę do was prosto, abyście mogli zrozumieć: Jestem oddany waszej miłości.
6.Co zatem prorok mówi znowu? “Zgraja grzeszników uciska mnie dookoła, oni otoczyli mnie jak pszczoły plaster miodu” i “Oni rzucają losy o moje ubranie”(42)
7.Dlatego on był przeznaczony, aby stać się manifestacją i aby cierpiał w ciele jako przepowiedziana pascha.. Ponieważ prorok mówi odnosząc się do Izraela “Biada waszej duszy, bo ułożyli spisek
do złego, spisek przeciwko nim samym, mówiąc “Zwiążmy sprawiedliwego, bo nie przynosi nam korzyści”(43)
8.Co na to inni prorocy,? Mojżesz, mówi do nich, Więc, tak mówi Pan Bóg, wejdą do ziemi obiecanej, którą pan przysiągł, że da Abrahamowi, Izaakowi, i Jakubowi, i odziedziczą ją, a ziemia opływać będzie w mleko i miód”(44)
9.Ale dowiedz się, co mądrość mówi. Nadzieja powiada, że Jezus objawi się dla ciebie w ciele.
10.Co zatem znaczy “dobra ziemia opływająca w mleko i miód”? Błogosławiony nasz Pan, bracia, który udzielił nam mądrości i zrozumienia swoich tajemnic. Ponieważ prorok mówi przypowieść o Panu: “Kto zrozumie zbawienie jego kto jest mądry, i rozumny, i kochający Pana?”(45)
11.Zatem on zrobił nas nowymi przez odpuszczenie grzechów, uczynił nas nowym rodzajem, że my powinniśmy mieć duszę dzieci. Przez niego zostaliśmy stworzeni świeżymi.
12.Bo to dotyczy nas, o czym Pismo mówi, że on mówi do Syna, “Uczyńmy człowieka na nasz obraz i podobieństwo, i pozwólmy mu rządzić nad zwierzętami ziemi, i nad ptactwem nieba, i rybami morskimi”. A Pan powiedział, kiedy widział nasze bezbłędne stworzenie, “Rozradzajcie się i napełniajcie ziemie” te rzeczy były powiedziane do Syna.(46)
13.A teraz pokaże wam jak on mówi do nas. W ostatnich dniach on uczynił drugie stworzenie, i Pan powiedział “Widzisz, zrobiłem ostatnie rzeczy jak pierwsze” (47)To te, o których prorok sprawozdaję, kiedy on ogłosił, “Wejdźcie do ziemi opływającej w mleko i miód, i panujcie nad nią”
14.Zobaczcie zatem, zostaliśmy stworzeni świeżymi, jak to mówi prorok w innym miejscu, “Patrzcie, mówi Pan, wyprowadzę was z nich” (to dotyczy tych których Duch Pana przepowiedział) “serca kamienne uczynię serca mięsiste” Ponieważ on sam miał zamiar ukazać się w ciele i mieszkać pośród nas”(48)
15.Dlatego, moi bracia, mieszkanie w naszych sercach jest świątynią, świętego Boga.
16.Ponieważ Pan powiedział znowu, “Z czym przyjdę przed Pana Boga mego aby go uwielbić?” On mówi, “Wyznam cię w zgromadzeniu braci, i będę śpiewał ci pośród zgromadzenia świętych” (49)Jesteśmy zatem tymi których wprowadził do dobrej ziemi.
17.Czy zatem jest mleko i miód? Ponieważ dziecko jest najpierw karmione miodem, a potem mlekiem. Zatem my również, byliśmy karmieni wiarą obietnic i przez słowo będziemy żyć i posiądziemy ziemię.
18.A my mamy powiedziane ponadto, “Niech się rozmnażają i wzrastają i rządzą nad rybami”(50) Kim zatem jest ten kto jest w stanie panować nad zwierzętami czy rybami czy ptakami nieba? Powinniśmy wiedzieć, że do panowania trzeba autorytetu, więc aby ktoś mógł dać przykazania musi dominować.
19.Jeżeli zatem to nie dzieje się obecnie, on mówi nam o czasie, kiedy to będzie, – kiedy my sami również staniemy się doskonali jako dziedzice przymierza Pana.

Rozdział VII – Chrystus kozłem ofiarnym
1.Rozumiejąc to, dzieci umiłowane, że dobry Pan uczynił wszystkie rzeczy prostymi przed nami, abyśmy go znali, tego, któremu powinniśmy dać dziękczynienie i chwałę za wszystko.(51)
2.Jeżeli zatem Syn Boga, chociaż był Panem i był “przeznaczony pod sąd żywych i umarłych” cierpiał, aby jego rany mogły nas ożywić, uwierzmy, że Syn Boży nie musiał cierpieć oprócz naszego względu.(52)
3.Ale co więcej, kiedy on był ukrzyżowany “dano mu do picia ocet i żółć”(53) Słuchajcie jak kapłani Świątyni przepowiedzieli to. O przykazaniach napisano, “Ktokolwiek nie zachowa postu śmiercią umrze”(54) a Pan przykazał to, ponieważ on sam miał zamiar stać się naczyniem Ducha jako ofiara za nasze grzechy, aby taki rodzaj ustanowić i Izaaku, który był ofiarowany na ołtarzu, mógł się wypełnić.
4.Co zatem mówi przez proroków? “I pozwalam im jeść kozła, który jest ofiarowany w poście za ich grzechy”(55) dodając ostrożnie “i niech wszyscy kapłani jedzą wnętrzności nie umyte octem”(56)
5.Dlaczego? Ponieważ wy macie zamiar “dać mi żółć i ocet do picia”(57), kiedy jestem w chwili ofiarowania mojego ciała dla moich ludzi, dlatego ty sam będziesz jadł, podczas gdy ludzie poszczą i umartwiają się w worach i popiele, aby pokazać, że on musiał cierpieć dla nich.
6.Zauważ, co było przykazane: “Weźmiesz dwa kozły, dobrego i podobnego, i ofiarujesz je, i niech kapłan weźmie jednego jako ofiarę za grzechy”(58)
7.A co oni zrobili z następnym? “Następny, On powiedział jest przeklęty”(59) zauważcie jak typ Jezusa jest przedstawiony:
8. “I wszyscy plujcie na to i na tego kozła, a zawiążcie purpurową wełnę wokoło jego głowy, i niech będzie wygnany na pustynię” (60)A kiedy to jest zrobione, ten, który weźmie kozła na pustynię, zdejmie wełnę, i położy ją na krzewie zwanym Rachel, z którego my jemy pędy kiedy znajdziemy je za miastem; zatem Rachel sam jest owocem słodkim.(61)
9.Jakie to ma znaczenie? Słuchajcie: “pierwszy kozioł jest dla ołtarza, ale drugi jest dla przekleństwa” i zauważcie, że pierwszy jest przeklęty i koronowany, ponieważ “oni będą widzieli go”(62) tego dnia z długą purpurową szatą“ sięgającą do stóp”(63) na jego ciele i oni powiedzą, “Czy nie jest to ten, którego my ukrzyżowaliśmy i odrzuciliśmy i przebiliśmy i pluliśmy na niego? Prawda to był on, który wtedy powiedział, że był Synem Boga”
10.Ale jak ma się on do kozłów? Dla tej przyczyny “kozły będą podobne, piękne i parą”,(64) aby kiedy go zobaczą przyszli w tym czasie i byli zdumieni w podobieństwie kozłów. Widzimy, zatem typ Jezusa przeznaczonego dla cierpienia.
11.Ale dlaczego oni położyli wełnę pomiędzy ciernie? To jest typ Jezusa umiejscowionego w kościele, ponieważ ktokolwiek życzył sobie zdjąć purpurową wełnę musiał cierpieć sporo, ponieważ ciernie są okropne i on mógł zyskać to tylko przez ból. Zatem on mówi “ci, którzy będą widzieli mnie i osiągną moje królestwo muszą najpierw utrzymać mnie przez ból i cierpienie”.(65)

Rozdział 8
1.Jak myślicie, co jest w tym szczególnego, że przykazania były dane Izraelowi, aby ludzie, którzy grzeszą mogli ofiarować jałówkę i zabić ją i spalić ją, i żeby chłopcy wzięli popiół i włożyli go do naczynia i zawiązali purpurowa wełnę na kijach (zobacz znowu typ krzyża i purpurowej wełny) i hizop, i aby chłopcy pokropili wszystkich ludzi, aby oni byli oczyszczeni z wszystkich grzechów?(66)
2.Zauważcie jak prosto on przemawia do was. Cielęciem jest Jezus; grzesznikami ofiarującymi to jesteście wy, którzy przyprowadzacie go do zabicia. Zatem niema już żadnej chwały grzeszników.
3.Chłopcy, którzy kropili są tymi, którzy głosili nam wybaczenie grzechów, i oczyszczenie serc, którym on daje moc do głoszenia Ewangelii, i jest ich dwunastu jako świadectwa plemion, ponieważ tam jest dwanaście plemion Izraela.(67)
4.Ale dlaczego są trzej chłopcy, którzy kropili? Jako świadectwo do Abrahama, Izaaka, i Jakuba, ponieważ ci są wielcy przed Bogiem.(68)
5.A dlaczego była wełna na drewnie? Ponieważ królestwo Jezusa jest na drewnie, i ponieważ ci, którzy pokładają nadzieje w nim będą żyli na wieki.
6.Ale dlaczego jest wełna i hizop razem? Ponieważ w jego królestwie znajdzie się zło i odrażające dni, w których my zostaniemy zbawieni, ponieważ ten, co cierpi w ciele jest uleczony przez oczyszczenie hizopem.
7.i dla tej przyczyny rzeczy które były robione wyjaśniono nam w prosty sposób, ale nie wyraźne dla nich, ponieważ oni nie słyszeli głosu Pana.

Rozdział 9
1.Ponieważ on mówi znowu, o uszach, jak on obrzezał nasze serca, bo Pan powiedział u proroka „ w słuchaniu uchem oni są mi posłuszni”(69) I znowu on mówi: „Ci, co są daleko będą słyszeć wyraźnie, będą znać rzeczy, które zrobię”(70) i „Obrzezam wasze serca mówi Pan” (71)
2. I znowu on mówi, „Słuchaj, Izraelu, tak mówi Pan twój Bóg” (72)i znowu Duch Pana prorokuje, „Kim jest ten, który będzie żył na wieki?(73) Niech posłucha głosu mojego sługi”
3.I znowu mówi, „Słuchaj, O niebo, i nadstaw uszu, O ziemio, ponieważ Pan mówi te rzeczy dla świadectwa”(74) i znowu on mówi: „Słuchaj słowa Pana, wy rządzący tym ludem”(75) I znowu on mówi, „Słuchajcie, O dzieci głosu, który woła na pustyni” (76)Tak, więc obrzezał nasze słuchanie, abyśmy mogli słyszeć słowa i wierzyć.
4.Ale, co więcej, obrzezanie, w które oni ufali straciło wartość. Ponieważ zadeklarował, że obrzezanie nie było na ciele, ale, ale oni popełnili błąd, ponieważ zły anioł zwiódł ich.
5.Mówi do nich, tak mówi Pan wasz Bóg (tutaj znajduje przykazania) „Nie siejcie wśród cierni, bądźcie obrzezani dla waszego Pana” (77)I co on powiedział? „Obrzezajcie twardość waszego serca i twardość waszego karku” (78)Dodaje znowu „Zauważcie mówi Pan, wszyscy poganie są nieobrzezani w napletku, ale ten lud jest nieobrzezanego serca”(79)
6.Ale wy powiecie, zaprawdę ten lud otrzymał obrzezanie jak pieczęć? Tak, ale każdy Syryjczyk i Arab i wszyscy kapłani bożków byli obrzezani, czy te rzeczy są również w ich przymierzu? - rzeczywiście nawet Egipcjanie należą do obrzezanych.
7.Dowiedzmy się w pełni, zatem, dzieci miłości, dotyczące wszystkich rzeczy, ponieważ Abraham, który był pierwszy obrzezany, spoglądał w duchu na Jezusa, i on otrzymał zasady trzech liter.(80)
8.Bo jest powiedziane, “I Abraham obrzezał z jego domowników osiemnastu mężczyzn i trzystu” (81)Jaka zatem wiedza została mu przekazana? Zauważmy, że najpierw wspomina osiemnastu, a po przerwie trzystu. Osiemnaście jest I (=10) a H(=8) wy macie Jezusa – a ponieważ krzyż był przeznaczony w łasce w T on mówi, “i trzystu” więc on przedstawił Jezusa w dwóch literach i krzyż w następnej.(82)
9.On zna to, który umiejscowił dar jego nauczania w naszych sercach. Nikt nie słyszał, wiecej wyśmienitej lekcji od e mnie, ale wiem, że jesteście tego warci.(83)

Rozdział 10 – Duchowe znaczenie przepisów prawa Mojżeszowego
1.Cóż, u Mojżesza powiedziano, „Nie będziesz jadł świni, ani orła, ani sępa, ani kruka, ani ryby, która nie ma łusek na sobie”(84) On podał trzy doktryny w tym zrozumieniu.
2.Co więcej, On powiedział do nich w 5Mojżeszowej „I ja zrobię przymierze mojego nakazu z tym ludem”(85) Więc zatem nakaz Boga nie jest wstrzymaniem się od jedzenia, ale Mojżesz mówił duchowo (86).
3.On wspomniał świnię dla tej przyczyny: wy nie będziecie wiązać się, ma na myśli, z ludźmi, którzy są jak świnie, można by tak powiedzieć, kiedy mają dostatek zapominają o swoim Panu, ale kiedy są w potrzebie rozpoznają Pana, tak jak świnie, kiedy jedzą, to nie wiedzą o żywicielu, ale kiedy są głodne, krzyczą, a po otrzymaniu jedzenia milczą.
4.”Nie będziesz także jadł orła, ani jastrzębia, ani kani, ani kruka”(87) Nie będziecie, ma na myśli, nie przyłączaj się, ani nie czyń siebie takim jak ci ludzie, są to ludzie, którzy nie wiedzą jak zarabiać na życie, przez pracę w pocie czoła, ale plądrują majątki innych ludzi w swej niegodziwości. Oczekują okazji, chociaż wydają się, że chodzą w niewinności, ale rozglądają się, dookoła kogo można by tu ograbić, w swojej przewrotności, właśnie jak te ptaki same nie robią jedzenia dla siebie, ale siedzą bezczynnie, i szukają, jak tu pożreć ciało innych, i stają się plagą w swoim przestępstwie
5.”Nie będziecie jedli” on mówi, mureny, ani ośmiornicy, ani mątwy”(88) Nie będziecie, ma na myśli, łączenia się z takimi ludźmi, (89) którzy są całkowicie bezbożni, którzy są już skazani na śmierć, właśnie jak te ryby, już skazane na śmierć, to właśnie te ryby są przekleństwem, i pływają w głębinach wód, nie pływają jak inne, ale żyją na dnie morza.
6.Powiedziano też, „Nie jedz zająca”,(90) chce przez to powiedzieć, byś nie upadł w homoseksualizm przez podobne praktyki, bo zając powiększa odbyt, co roku, ile lat żyje.
7.Powiedziano, „nie będziesz jadł hieny” to znaczy nie będziesz cudzołożnikiem, byś nie upadł przez to podobieństwo, jako zboczeniec, zwierze to zmienia płeć, raz w żeńską raz w męską.(91)
8.Ponieważ, też powiedziano, by unikać łasicy, (92) nie bądź do niej podobny, i nie naśladuj takich ludzi, co popełniają niegodziwość ustami.
9.Tak, więc Mojżesz otrzymał trzy doktryny, co do jedzenia, i on mówił o tym duchowo, ale oni odebrali to jako jedzenie z powodu pożądliwości swoich ciał.
10.Ale Dawid też otrzymał poznanie trzech doktryn, i mówi: „Błogosławiony jest człowiek, który nie idzie za radą bezbożnych”(93) jak ryby, co pływają w ciemnościach w głębinie morskiej. „i nie stają na drodze grzeszników”, jak ci co wydają się bać Pana, ale grzeszą jak wieprze, „i nie siedzą w gronie szyderców” jak ptaki co siedzą i czekają na swoją ofiarę. Macie pełne wyjaśnienie doktryn o pokarmach.
11.Mojżesz również mówi: „Jedzcie wszystkie zwierzęta, które maja rozdzielone kopyta i rozszczepiona racicę”(94). „Co on ma na myśli? Że ten, który otrzymuje pokarm, zna tego, który go karmi, i odpoczywa na Nim i wydaje się być zadowolonym. Cóż, on mówi odnośnie przykazań, co ma na myśli? Wiążcie się z tymi, którzy boją się Pana, z tymi, którzy rozważają w sercu swoim, znaczenie słowa, które otrzymali, z tymi, którzy zachowują nakazy Pana, którzy wiedzą, że rozważanie jest źródłem zadowolenia, i którzy przeżuwają słowo Pana. Ale co znaczy „rozszczepione kopyto” Ma na myśli, że święty spacerując w tym świecie spogląda w przyszłość w kierunku świętego wieku. Widzicie jak dobrze Mojżesz to ustanowił.(95)
12. Jak było to możliwe dla nich, zrozumieć te rzeczy? Ale my właściwe zrozumienie tych wyjaśnień przykazań, jak chciał tego Pan., Ponieważ dla tej przyczyny on obrzezał nasze słuchanie w naszych sercach, zatem powinniśmy przyjąć te sprawy.

Rozdział 11 - Zapowiedź chrztu i krzyża
1.Ale zapytajmy czy Pan przepowiedział wodę chrztu i krzyż. Co do wody to zostało napisane o Izraelu że oni nie otrzymają chrztu na odpuszczenie grzechów. Ale będzie utworzony dla nich.
2.Ponieważ prorok mówi, „Zdumiej się o niebo i niech mocniej ziemia zadrży, bo ten lud popełnił podwójne zło. Oni opuścili mnie, źródło życia, i oni kopią dla siebie cysternę śmierci (96)
3. Czy moja święta Góra Synaj jest pustynną skałą? Ponieważ będziecie jak uciekające ptaki, trzepoczące skrzydłami, kiedy wyrzuci się ich z gniazda.(97)
4.I znowu prorok mówi, „Pójdę przed tobą i ja wygładzę góry i złamię bramy mosiężne, i wstrząsane żelazne zawory i dam ci skarby ukryte, sekretne, niewidzialne, aby poznali, że ja jestem Pan Bóg.”(98)
5. I „ ty będziesz mieszkał w grocie silnej skały” A „Jego woda jest pewna, będziecie widzieć króla w jego chwale, a twoja dusza będzie rozważać bojaźń Pana”(99)
6.I znowu on mówi u innego proroka” A ten, który czyni te rzeczy będzie jak drzewo, które jest zasadzone nad wodami, które daje owoc w swoim czasie, a jego liść nie więdnie, i we wszystkich rzeczach cokolwiek on zrobi, będzie miał powodzenie
7.Nie tak jest z bezbożnymi, są oni jak plewa, którą wiatr roznosi po powierzchni ziemi. Dlatego nikczemni nie ostoją się na sądzie, ani grzesznicy w zgromadzeniu sprawiedliwych, ponieważ Pan zna drogę sprawiedliwych, a droga bezbożnych zginie”(100)
8.Zauważmy, jak on opisuje wodę i krzyż razem. Ponieważ on ma na myśli to: błogosławieni ci, którzy mają nadzieje na krzyżu, i zstąpili do wody. Ponieważ on mówi o ich nagrodzie „we właściwym czasie” o tym czasie mówi, Ja odpłacę. Ale teraz, kiedy mówi: „Ich liście nie więdną” ma na myśli, że każde słowo, które wychodzi z ust w wierze i miłości, będzie dla nawrócenia i nadziei dla wielu.
9.I znowu inny prorok mówi, „A ziemia Jakuba była sławiona ponad wszystkie ziemie”. Chce powiedzieć, że jest wychwalonym naczyniem Ducha.(101)
10.Co on mówi dalej? „I tam była rzeka płynąca po prawej stronie, i piękne wyrosły drzewa nad nią, a ktokolwiek będzie jadł ich owoce będzie żył na wieki”(102)
11.O chce powiedzieć, że my schodzimy do wody pełni grzechów i win, a wychodzimy przynosząc owoce bojaźni naszych serc, z nadzieją Jezusa w Duchu „A ktokolwiek będzie jadł będzie żył na wieki”(103) Ma na myśli, że każdy, kto słyszy i wierzy w te rzeczy powiedziane, będzie żył na wieki.

Rozdział 12
1.Podobnie znowu opisuje krzyż inny prorok, który mówi, “A kiedy będą wszystkie te rzeczy dokonane? Mówi Pan., Kiedy drzewo upadnie i powstanie, i kiedy krew pocieknie z drzewa”(104) Oto macie zapowiedź krzyża, i tego, który powinien być ukrzyżowany.
2.I on mówi znowu do Mojżesza, kiedy Izrael walczył z obcymi, aby pamiętali tych, którzy walczyli i byli poddani śmierci z powodu ich grzechów – Duch powiedział do serca Mojżesza, by uczynił imitację krzyża, i tego, który powinien cierpieć, ponieważ powiedział, jeśli nie położą ufności w nim, będą cierpieć wojny na zawsze. Dlatego Mojżesz zgromadził broń na stosie w środku walki, i stał tam ponad nimi, z wyciągniętymi rękami ponad wszystkimi, a Izrael znowu był bliski zwycięstwa, a kiedy je opuścił oni przegrywali.(105)
3.Dlaczego? Mieli wiedzieć, że nie mogą być zbawieni, jeżeli nie położą nadziei w nim.
4.I znowu mówi inny prorok, „Wyciągałem moje ręce cały dzień do ludu nieposłusznego tych, którzy odmówili mojej sprawiedliwej drogi”(106).
5.Znowu Mojżesz zrobił zapowiedź Jezusa, pokazując, że on musiał cierpieć, i oddać swoje życie, chociaż oni będą wierzyli, że był położony do śmierci, przez znak dany, kiedy Izrael upadł, (Ponieważ Pan nasłał węża, który ich kąsał i oni umierali, z powodu upadku, za przykładem Ewy zniszczonej przez węża), aby przekonali się, że będą wybawieni od śmierci z powodu ich przestępstw.(107)
6.Co więcej, przez Mojżesza rozkazał im: “Nie będziecie mieli rytego ani lanego posągu dla swojego Boga”(108) I oto sam zrobił posąg by pokazać wzór Jezusa. Mojżesz zrobił rytego węża, i wystawił go na widok, wezwał ludzi przez ogłoszenie.
7.Więc oni przyszli razem i błagali Mojżesza, żeby za nich złożył ofiarę o ich uzdrowienie. Ale Mojżesz powiedział do nich „Ktokolwiek z was, będzie ugryziony, niech przyjdzie do węża, który wisi na drzewie i niech położy w nim nadzieję, w wierze, że to wąż przez śmierć jest wstanie dać życie i tą drogą będzie uratowany.”(109) I oni tak zrobili. W tym również mamy znowu chwałę Jezusa, ponieważ wszystkie rzeczy są w nim i dla niego.
8.Znowu, dlaczego Mojżesz powiedział do Jezusa syna Naue, kiedy on przekazał mu proroctwo, w tym imieniu, aby cały lud mógł słyszeć go osobiście. Ponieważ Ojciec objawił wszystko, co do swojego Syna Jezusa.(110)
9.Mojżesz, dlatego powiedział do Jezusa syna Naue, gdy dał mu to imię, kiedy on wysłał go szpiegować ziemię. „Weź księgę w swoje ręce i napisz, co Pan mówi, ze Syn Boga w ostatnim dniu wyrwie z korzeniami cały domu Amaleka”(111)
10.Widzicie znowu Jezusa, nie jest jak syn człowieka, ale jak Syn Boga, choć objawiony w postaci ciała, i dlatego oni zamierzają powiedzieć, że Chrystus jest Synem Dawida, Dawid sam prorokował, obawiał się i rozumiał błąd grzeszników. „Pan powiedział do Pana, siądź po mojej prawicy, aż zrobię twoich wrogów twoim podnóżkiem”(112)
11.I znowu Izajasz mówi tak: “Pan powiedział do Chrystusa mojego Pana, ująłem ich za prawą rękę, aby narody mogły być posłuszne przed nim, rozbije siłę królów” Zobaczcie jak „Dawid nazywa go Panem” A nie mówi Syn.(113)

Rozdział 13
1.Zobaczmy teraz czy ten lud czy poprzedni jest dziedzicem, I czy przymierze jest dla nas czy dla nich.
2.Słuchajcie, zatem co Pismo mówi o ludzie: „A Izaak modlił się za Rebekę swoją żonę, ponieważ ona była bezpłodna, i poczęła. Wtedy Rebeka poszła pytać Pana, Pan powiedział jej: dwa narody są w twoim łonie, i dwa ludy w twoim wnętrzu, a jeden naród będzie panował nad drugim, a starszy będzie służył młodszemu”(114)
3.Powinniście rozumieć, kim jest Izaak i kim jest Rebeka, I kogo wskazuje, że ten lud jest większy niż tamten.
4.W następnym proroctwie Jakub mówi bardziej prosto do Józefa swego syna, „Oto Pan nie pozbawił mnie twojej obecności, przyprowadź mi swoich synów abym mógł ich błogosławić”(115)
5.I on przyprowadził Efraima i Manassesa, a życzył sobie żeby Manasses był błogosławiony, ponieważ on był starszy, więc Józef przyprowadził go pod prawą rękę swego ojca Jakuba. Ale Jakub widział w duchu typ ludzi w przyszłości. I co on powiedział: „A Jakub skrzyżował swoje ręce i położył prawą rękę na głowie Efraima drugiego i młodszego syna, i błogosławił jemu a Józef powiedział do Jakuba. Zmień prawą rękę na głowę Manassesa, ponieważ on jest moim pierworodnym synem. A Jakub powiedział do Józefa, wiem o tym, moje dziecko, wiem o tym, ale starszy będzie służył młodszemu, i on będzie rzeczywiście błogosławiony”
6.Zobaczcie, kim jest ten, który rozstrzygnął, że ten lud jest pierwszy i dziedzicem przymierza
7.To jest także wspomniane w sprawie Abrahama. Sięgamy po doskonałość w naszej wiedzy. Co zatem on mówi do Abrahama, kiedy on był pełen wiary i zostało mu to policzone za sprawiedliwość? „Oto ja uczynię z ciebie Abrahama, ojca pogan, którzy wierzą w Boga, nie mając obrzezania”(116).

Rozdział 14
1.Dobrze, ale zobaczmy czy przymierze, które przysiągł ojcom dać ludowi – czy dał je?. On dał to. Ale oni nie byli godni otrzymać to z powodu ich grzechów.
.2.Ponieważ prorok mówi, „I Mojżesz pościł na Górze Synaj, by otrzymać przymierze Pana dla ludu, czterdzieści dni i czterdzieści nocy. I Mojżesz otrzymał od Pana dwie tablice kamienne, napisane palcem ręki Pana w Duchu” i Mojżesz wziął je i zaniósł w dół, aby je dać ludowi.(117)
3.A Pan powiedział do „Mojżesza, Mojżeszu, Mojżeszu, zejdź szybko, ponieważ lud, który ty wyprowadziłeś z ziemi egipskiej złamał prawo”. I Mojżesz zrozumiał, że oni znowu zrobili sobie posąg z lanego metalu, i on rzucił je z rąk, i tablice przymierza Pana się potłukły. (118)
4.Mojżesz otrzymał to, ale oni nie byli godni. Ale nauczmy się jak my otrzymujemy to. Mojżesz otrzymał to, kiedy on był sługą, ale Pan sam dał to do nas, jako ludu dziedzictwa, przez cierpienie dla naszego zachowania.
5.I oba zostały przedstawione, aby ich grzeszność mogła dopełnić się w ich przestępstwach, i abyś my przez Jezusa Pana, który dziedziczy przymierze, mogli otrzymać je, ponieważ on był przygotowany na ten cel, że kiedy on ukazał się mógł odkupić z ciemności nasze serca, które były już skazane na śmierć, i poddane w niesprawiedliwość błędu, i aby przez swoje słowo mógł zawrzeć przymierze z nami.
6.Ponieważ jest napisane, że Ojciec nakazał mu, że on powinien odkupić nas z ciemności i przygotować święty lud dla siebie.(119)
7.Dlatego prorok mówi „Ja Pan Bóg wezwałem ciebie w sprawiedliwości, i ja będę trzymał twoje ręce, i dam ci siłę, daje ci przymierze ludu, dla oświecenia pogan, otwórz oczy ślepych, i wypuść tych, co są związani, i tych, którzy siedzą w ciemnościach więzienia” Wiemy, zatem że zostaliśmy odkupieni(120)
8.Znowu prorok mówi: „Oto ja uczyniłem cię światłością dla pogan, byś był zbawieniem aż po krańce ziemi. Tak mówi Pan, Bóg, który cię odkupił”(121)
9.I znowu prorok mówi: „Duch Pana nade mną, ponieważ on namaścił mnie do głoszenia Ewangelii łaski dla pokornych, i wysłał mnie do uzdrowienia serc złamanych, by ogłosić wyzwolenie dla pojmanych, i przywrócić wzrok niewidomym, ogłosić miłościwy rok Pana, i dzień rekompensaty ku zadowoleniu wszystkim, którzy się smucą.”(122)

Rozdział 15- Szabat Boży
1.Co więcej, było napisane co do sabatu w dziesięciu słowach, które on powiedział na górze Synaj, twarzą w twarz z Mojżeszem. „Święćcie również sabat Pana z czystymi rękami i z czystym sercem”(123)
2.A na innym miejscu on mówi, „Jeżeli moi synowie zachowują sabat, wtedy okażę miłosierdzie nad nimi”(124)
3.On powiedział o sabacie na początku stworzenia, „I Bóg zrobił w sześć dni pracy swoich rąk, i on siódmego dnia skończył i poświęcił go”(125)
4.Zauważcie, dzieci, co to znaczy „On skończył w sześć dni”? Ma na myśli:, „ że Pan zrobi koniec wszystkiego w sześć tysięcy lat, ponieważ jeden dzień znaczy dla niego tysiąc lat, i sam jest sobie świadkiem, kiedy mówi. „Cóż, dzień Pana, będzie jak tysiąc lat”, Więc zatem, dzieci, w sześć dni, to jest w sześć tysięcy lat, wszystko będzie wypełnione. (126)
5”.I odpoczął on siódmego dnia” To znaczy, kiedy jego Syn przyjdzie, On zniszczy czas niegodziwca, i osądzi bezbożnych przemieni a słońce, księżyc i gwiazdy, a wtedy On prawdziwie odpocznie siódmego dnia.(127)
6.Co więcej On powiedział, „Wy uświęćcie to czystymi rękami i czystym sercem”, jeżeli zatem, ktokolwiek obecnie miałby moc zachować świętość tego dnia, który Bóg uczynił świętym, przez bycie czystym w sercu, to jesteśmy w błędzie (128)
7.Zobaczcie, że my rzeczywiście zachowamy świętość tego czasu, kiedy będziemy mieli radość w prawdziwym odpoczynku, kiedy my sami będziemy usprawiedliwieni, kiedy nie będzie więcej grzechu, a wszystkie rzeczy będą uczynione nowe przez Pana, wtedy będziemy wstanie zachowywać świętość, ponieważ my sami mamy najpierw być zrobieni świętymi.
8.Dlatego on mówi do nich „ Waszych nowi i sabatów nie mogę ścierpieć” (129) Czy rozumiecie, co to znaczy? Obecne sabaty nie są akceptowanym czasem, ale te, które ja uczynię, w których dam odpoczynek wszystkim rzeczom i uczynię początek ósmego dnia. To jest początek nowego świata.(130)
9.Co więcej my również świętujemy z radością ósmy dzień w którym Jezus również powstał ze śmierci i ukazał się, i wstąpił do nieba. (131)

Rozdział XVI
1.Powiem wam jeszcze, co do świątyni, i pokaże wam jak nieszczęśni ludzie pobłądzili, przez położenie ich nadziei na budowli, a nie na Bogu, który stworzył ich i jest prawdziwym domem Boga.
2.Ponieważ oni poświęcili go w świątyni, prawie jak poganie. Ale dowiedzmy się, co Pan mówi, odrzucając to:, „Kto może zmierzyć niebiosa dłonią, czy ziemię z wyciągniętą ręką? Czy nie ja? Mówi Pan. Niebiosa są moim tronem, i ziemia moim podnóżkiem, jaki dom zbudujecie dla mnie, albo miejsce dla mego odpoczynku?” Wiedzcie, że ich nadzieja była próżna.(132)
3.Co więcej on mówi znowu, „Oto, oni którzy zniszczyli tą świątynię sami ją odbudują”(133)
4.To ma miejsce teraz, ponieważ w prowadzonej przez nich wojnie, świątynia została zniszczona przez nieprzyjaciół, a obecnie nawet słudzy wrogów ją odbudowują znowu.(134)
5.Znowu, objawił Pan, że miasto i świątynia i naród Izraela zostali wydani. Ponieważ Pismo mówi: „stanie się tak w dniach ostatnich, że Pan wyda owce swego pastwiska i owczarnie i ich wieżę do zniszczenia”(135), i to się dzieje, co powiedział Pan.
6.Ale zapytajmy, czy świątynia Pana istnieje. Tak! ona istnieje, gdzie On sam. Powiedział, że zrobi i udoskonali ją. Ponieważ jest napisane, „A po ukończeniu tygodnia, świątynia Boga będzie zbudowana w chwale imienia Pana”(136)
7.Odkrywam, zatem, że świątynia istnieje. Dowiedzmy się, w jaki sposób będzie odbudowana w imię Pana. Zanim uwierzyliśmy w Boga zwyczajem naszego serca był upadek i słabość, jak świątynia, rzeczywiście zbudowana rękami, ponieważ była pełna bałwanów, i była domem demonów, przez robienie rzeczy, które były przeciwne Bogu.
8.”Ale to będzie zbudowane w imieniu Pana” Teraz uważajcie, aby świątynia Pana mogła być budowana w chwale. Dowiedzmy się, w jaki sposób. Kiedy otrzymujemy odpuszczenie naszych grzechów, i kładziemy naszą nadzieję w Imieniu, stajemy się nowymi, będąc stworzeni znowu od początku, gdzie Bóg prawdziwie mieszka w nas, w miejscu pobytu którym my jesteśmy.
9.Jak? Jego słowo wiary, wołające jego obietnice, mądrość postanowień, przykazań, prorokowanie w nas, mieszkanie w nas, przez otwarte drzwi świątyni, to są usta dla nas, danie nam upamiętania, i prowadzenie nas, którzy byliśmy niewolnikami śmierci w upadłej świątyni.(137)
10.Ponieważ ten, kto pragnie być zbawiony nie patrzy na człowieka, ale w niego, który mieszka i mówi w Nim, i jest zafascynowany Nim, ponieważ on nigdy nie słyszał jego mowy, takich słów z Jego ust, ani on sam nigdy nie pragnął słyszeć ich. To jest duchowa świątynia budowana dla Pana.

Rozdział XVII – Dwie Drogi
1.Co więcej, jak tylko możliwie i prosto dałem wam wyjaśnienie i w mojej duszy jest nadzieja, że nie opuściłem żadnej z tych rzeczy które są konieczne dla zbawienia, zgodnie z moim pragnieniem.
2.Ponieważ jeżeli piszę do was o rzeczach teraźniejszych. Rzeczy, które przyjdą nie zrozumielibyście, ponieważ wciąż są przypowieścią. To, zatem wystarcza.

Rozdział XVIII - Dwie drogi (138)
1.Teraz pozwólmy przejść do następnej lekcji i nauczania. Są dwie drogi nauczania i mocy, jedna światła druga ciemności. A tam jest wielka różnica pomiędzy dwoma drogami. Ponieważ nad jedną czuwają ku światłu aniołowie Boga, nad drugą aniołowie Szatana.(139)
2. I jeden jest Pan, od wieczności do wieczności, a następny rządzący w obecnym czasie niegodziwym.
Rozdział XIX
1.Droga światła jest ta:, Jeżeli jakiś człowiek pragnie podróżować do wyznaczonego miejsca, niech będzie gorliwy w swoim dążeniu. Dlatego wiedza dana nam tego rodzaju, że my możemy spacerować nią, jest jak następuje:
2.Kochaj swego Stwórcę, bój się swego Stworzyciela, Chwal Go, który odkupił cię od śmierci, bądź prostym w sercu, i bogaty w duchu, nie przyłączaj się do tych, co spacerują drogą śmierci, będziesz nienawidził wszystkich, którzy nie mają upodobania w Bogu, będziesz nienawidził całej hipokryzji, i ty nie będziesz oddzielał się od przykazań Pana.(140)
3.Nie będziesz się wywyższał, ale bądź pokorny we wszystkim, nie będziesz brał chwały dla siebie, nie układaj złych planów przeciwko sąsiadowi, nie pozwalaj swojej duszy na zuchwałość.
4.Nie będziesz dopuszczał się rozpusty, nie będziesz popełniał cudzołóstwa, nie będziesz popełniał sodomii. Niech słowo Boga nie oddziela się od ciebie przez nieczystość z innymi ludźmi. Nie miej względu na osoby, gdy trzeba ganić przestępstwo. Będziesz łagodny i spokojny. Przyjmuj z lękiem słowa, które słyszysz. Nie będziesz nosił złości, przeciwko bratu.
5.Nie bądź dwulicowy czy będzie tak, czy nie. „Nie bierz imienia Pana nadaremno”(141) Będziesz kochał sąsiada bardziej niż własne życie. Nie będziesz popełniał aborcji. Nie będziesz popełniał dzieciobójstwa. Nie będziesz powstrzymywał ręki od syna czy córki, ale ucz ich od młodości.
6.Nie pożądaj dóbr bliźniego swego. Nie bądź chciwy. Nie będziesz wiązał się z ludźmi wyniosłymi, ale obcuj z ludźmi pokornymi i sprawiedliwymi. Wszelkie próby, które spadną na ciebie, przyjmuj jako dobro, wiedząc, że nic nie wydarzyło się bez Boga.
7.Nie będziesz dwulicowy ani gadatliwy. Bądź posłuszny swoim panom jako typ Boga, w zniżeniu i bojaźni, nie rozkazuj w gorzkości twemu niewolnikowi czy służącej, którzy mają tą samą nadzieję w Bogu, aby nie stracili bojaźni Boga, który jest nad wami wspólnie, ponieważ on nie przyszedł wzywać ludzi z respektem dla osób, ale tych, których Duch przygotował.
8.Dziel się wszystkim z sąsiadem, i nie będziesz mówił, że to jedynie twoja własność. Jeśli dzielimy się rzeczami niezniszczalnymi, to o ile więcej, zniszczalnymi, nie bądź skłonny do wielomówstwa, ponieważ usta są pułapką śmierci. Tak daleko jak to możliwe będziesz trzymał duszę w czystości.
9.Nie wyciągaj rąk do brania, i zamykaj je, kiedy przychodzi dawanie. Będziesz kochał „jak źrenicę swego oka”(142) wszystkich, którzy mówią ci słowa Pana.
10.Pamietaj dzień sądu, w dzień i w noc szukaj towarzystwa świętych, pracując mową i trudząc się, by zachować duszę poprzez słowo, czy pracę własnych rąk dla odkupienia grzechów.
11.Nie będziesz wahał się dawać, a kiedy dajesz nie będziesz narzekał, ale będziesz wiedział, kto jest dobrym w odpłacaniu, „zachowuj przykazania”, które otrzymałeś, „nie dodając i nie ujmując nic” Będziesz miał w nienawiści zło. „Sądź sprawiedliwie”(143)
12.Nie będziesz przyczyną kłótni, ale przynoś pojednanie dla walczących. Wyznawaj swoje grzechy. Nie chodź na modlitwę z nieczystym sumieniem. To jest droga światła.

Rozdział XX
1.Ale droga ciemności jest krzywa i pełna przekleństw, ponieważ to jest droga wiecznej śmierci z karą, a w niej są rzeczy, które niszczą duszę, bałwochwalstwo, zuchwałość, władczą pychę, hipokryzję, dwulicowość, cudzołóstwo, morderstwa, kradzieże, duma, przestępstwa, oszustwo, złośliwość, zarozumiałość, czary, magia, chciwość, brak bojaźni przed Bogiem.
2.Prześladowców dobra, nienawidzący prawdy, miłośników kłamstwa, nieznający nagrody sprawiedliwości, którzy „nie trzymają się dobra” ani sprawiedliwego sądu, którzy nie biorą w obronę wdów i sierot, nie na bojaźni Bożej spędzają noce, ale na ściganiu nałogów, dalecy od łagodności i cierpliwości: „kochający próżność, szukający nagrody, bez litości dla biednego, nie pracują dla tych, co są uciskani i w kłopocie, skłonni do złego mówienia, bez wiedzy o ich Stwórcy, mordercy dzieci, upadłe Boże stworzenie, odwracają się od tego, co w potrzebie, uciskany i obarczony, adwokaci bogatych, niesprawiedliwi sędziowie biednych, razem grzeszni.

Zakończenie Rozdział XXI
1.To jest dobre, dla tego, kto nauczył się przykazań Pana, tak wiele jak zostało napisane, by mógł chodzić w nich. Bo ten, kto te rzeczy czyni będzie wywyższony w Królestwie Bożym, a ten, który wybiera drugą zginie z jego uczynkami, dla tej przyczyny jest zmartwychwstanie, bo dla tej przyczyny jest zapłata.
2.Proszę tych, którzy są na wysokich pozycjach, jeśli zechcecie przyjąć radę mojej życzliwości, macie wśród was tych, którym możecie czynić dobrze, nie zaniechajcie tego.
3.Bliski jest dzień, kiedy wszystkie rzeczy zginą ze Złym. „Pan blisko jest i Jego nagroda”(144)
4.Proszę was znowu i znowu, bądźcie dobrymi prawodawcami jeden dla drugiego, pozostańcie wiernymi doradcami jeden dla drugiego, odsuńcie od siebie całą hipokryzję.
5.Oby Bóg, który jest Panem ponad całym światem, dał wam mądrość, zrozumienie, rozsądek, wiedzę Jego nakazów, cierpliwość.
6.Bądźcie nauczani przez Boga, wyszukujcie, co Pan wymaga od was, i znajdziecie się wśród wiernych w dniu sądu.
7.Jeżeli jest pamięć dobra, rozważajcie te rzeczy i pamiętajcie o mnie, że moje pragnienie i czuwanie, by znalazły dobry koniec. Proszę was o waszą przychylność.
8.Podczas gdy wciąż pozostajecie w tych naczyniach, wasz upadek nie jest z nich, ale szukajcie tych rzeczy delikatnych, i wypełnijcie wszystkie przykazania, ponieważ te rzeczy są wartościowe.
9.Dlatego, byłem bardziej gorliwy, by napisać wam zgodnie z moją zdolnością, by dać wam zadowolenie.
10.Możecie zyskać zbawienie, dzieci miłości i pokoju. Pan chwały i wszelkiej łaski będzie z waszym duchem.

Przypisy autorstwa Cz. Czyż
1.Autor listu jest nieznany, nie przedstawił się, ani nie podał, do kogo pisał. Autor jest przełożonym zborów, biskup lub prezbiter, wielokrotnie używa zwrotu „Piszę do was jako jeden z was, a nie jako wasz nauczyciel”, co świadczy, że był nauczycielem. List pisany jest do zboru, a nie do pojedynczej osoby, co też może świadczyć jego pozycji duszpasterskiej. List pisany po roku 120 ne. Nie jest to Barnaba z Dz.Ap. bo miałby ponad 100 lat.
2. Dowiadujemy się, że zbór, do którego pisany był list, jest wiernym Bogu, pełen Ducha i błogosławieństwa, autor, jeżeli nie podaje swego imienia i imienia zboru, musiał dobrze być znany przez wyznawców. Podanie swego imienia na początku, jak to robił ap. Paweł, byłoby oficjalnym listem, czego autor chciał uniknąć.
3.1,4 – Autor chwali się ze ma więcej zrozumienia, czy uduchowienia, ale zaraz dodaje jest przez to dłużnikiem ich. Zapewnia zbór o swojej miłości, by nie odebrano go jako dominanta, mądrzejszego czy lepszego od nich.
4.Owy krótki list przedłużył się nieco, jest to cecha typowa dla kaznodziejów Słowa, po latach usługiwania, krótkie listy stają się długie, a mowa niewyczerpana.
5.Nauka trzech doktryn, była wówczas znana, z listów Pawła „nadzieja, miłość i wiara”1Kor.13 Tylko zamiast wiary autor podaje uczucia. Autor nie wgłębia się w nie zbytnio,/trzy doktryny/ chce nawiązać tym do głównej myśli swego opracowania.
6.”Ofiarowanie się w bojaźni” 2Kor.7,1 BG. Ps.86,11 Neh.5,9
7.roz.2,2 - Wśród cech pozytywnych pojawiło się „przedłużające się cierpienie” to typowe dla okresu męczeńskiego, cierpienie dla Chrystusa było chlubą, o czym wspomina Paweł Filip.1,29 i Piotr 1P.3,14-17
8. roz.2,4 – „Jak powiedział to w którymś miejscu” Inaczej mówiąc, nie pamiętam kto i gdzie to napisał. Autor bardzo często będzie cytował teksty ST z pamięci, dzisiaj mamy Biblie kartkową z podziałem na rozdziały, wtedy istniały zwoje, jako jeden długi tekst, aby znaleźć odpowiedni tekst trzeba było się naszukać, a że autor listu podaje dziesiątki tekstów, to sprawdzenie każdego zajęłoby mu wiele dni, czy tygodni. Efekt tego będzie taki, że cytowane z pamięci teksty będą niedokładne. Czasami autor pomyli lub połączy dwa różne teksty jako jeden. Tak samo robił autor listu do Hebrajczyków 2,6, czy 4,4 1,9 różni się od źródłowego z Psalmu 45,8. Nie pomniejsza to wartości tekstu.
9. Izaj.1,11-13
10.roz.2,6 – „Jarzmem” określano przepisy zakonu Mojżeszowego. Nie odróżniano od siebie przepisów moralnych , świątynnych czy zwyczajowych.
11.Jer.7,22
12.Zach.8,16-17
13.Ps.51,19
14.roz.3,1-5. Izaj.58,4-10
15.Efez.1,4
16. Aluzja do listu Pawła do Efezjan, autor musiał znać ten list, listy krążyły po zborach, autor cytuje jego treść z pamięci. W tym czasie listy apostolskie nie były jeszcze traktowane jako kanoniczne, to nastąpi dopiero za 50 lat w kanonie Muratoriego, dlatego odwołanie się do listów czy Ewangelii jest niemal znikome, w całym liście znalazł się tylko jeden cytat z Ewangelii Mateusza. Jedynym odwołaniem jako autorytetu jest ST.
17. roz.4,3 - Odwołanie się do księgi Henocha, była ona uważana za kanoniczną w I i II wieku, odwołują się do niej apostołowie Juda 6.14 2Pio.2,4 Apok.1,14 i Jezus Mat.26,64 Mat.22,13 oraz prorocy ST. Dan. 7,9-10 i 13-14
18. Roz. IV,4-5 - Dan.7,24 i 7,7
19.W I wieku chrześcijanie pochodzenia Judejskiego, chcieli koniecznie przeforsować pogląd, że Nowe Przymierze jest kontynuacją Starego Przymierza, stąd spór o obrzezanie, autor listu mocno podkreśla oddzielność obu Przymierzy, nazywając grzechem i grzesznikami tych co chcą połączyć oba Przymierza.
20. 2Moj.31,18
21.2Moj.32,7
22.Hebr.10,25 Nie uznawano wówczas życia chrześcijańskiego bez wspólnoty, pustelnicy to późniejszy okres.
23. Izaj.5,21
24. 1Pio.1,17 25.Mat.22,14 W roku 120 Ewangelie były już znane wszystkim zborom, wiemy o tym choćby z pism Justyna Męczennika, który pisał w podobnym okresie.
26.Izaj.53,5-7
27.Przyp.Sal.1,17
28.1Moj.1,26
29.Izaj.25,8
30.Odwojuje się do życia Jezusa. Jedyny fragment znajdujemy o tym ze Jezus będzie sądził świat w Jan 5 31.Przedstawienie apostołów jako grzesznych, jest na podstawie Łk.5,8
32. Mar.2,17
33.W tym czasie mocno podkreślano cielesność Jezusa, ze względu na ataki gnostyków, którzy twierdzili, że Jezus nie miał ciała, Ap. Jan nazywa ich antychrystami. 2Jan.7
34.Zach.13,7
35.Ps.22,15-21
36.Izaj.50,6 37.Izaj.50,8
38.roz.VI,2 – Izaj.28,16
39.Izaj.28,16 Tekst nieco zmieniony, „Kto uwierzy, nie zachwieje się” taką wersje podaje Paweł Rzym.9,33 i Piotr 1P.2,6 Autor najprawdopodobniej zacytował z pamięci.
40.Izaj.50,7
41.Ps.118,22-23
42.Ps.22,17-18 Ale w tekście tym nie ma nic o miodzie i pszczołach. Ale podobny tekst z „pszczołami” jest w Ps.118,12 Zatem jest to połączenie obu tekstów.
43.Izaj.3,9 a druga część o związaniu sprawiedliwego pochodzi z Mdr.2,12 BT
44. 2Moj.33,1 w połączeniu z tekstem 3Moj.20,24
45. Ozeasz 14,9 i Ps.107,43
46. 1Moj.1,26-28
47.Mat.19,30 u Jezusa dotyczy ludzi, u Barnaby odnowienie świata i odkupienia, najprawdopodobniej jest to przytoczenie myśli z listu Pawła 1Kor15,20-23.
48. Ezech.36,26 i 11,19
49.Ps.22,23
50.1Moj.1,28
51.Oddanie Bogu chwały i dziękczynienie przewija się przez cały ST i NT, To jest podstawowy cel nabożeństwa, szkoda, że niektóre kościoły dzisiejsze o tym zapomniały, a nabożeństwa służą jako spotkania towarzyskie, by porozmawiać o dzieciach, rodzinie i pośpiewać o swoich troskach.
52.2Tym.4,1
53.Mat.27,34 a wypełnienie tego jest z Psalmu 69,22
54.3Moj.23,29-30 Słowa „upokorzenie się” i „post” stosowano zamiennie, o tym samym znaczeniu, dzisiaj post kojarzy się nam z nie jedzeniem, nie taki był i jest cel postu.
55.Autor wyprzedził swoje myśli, bo dalej będzie mówił o kozłach, chodzi o każdą ofiarę składaną za grzech przez kapłanów, mieli oni prawo jeść mięso ofiar 4Moj.18,9.18
56.Nieznane źródło, z którego autor korzystał. W prawie Mojżeszowym jest nakaz obmywania wodą wnętrzności, 3Moj.8,21 1,9 ale nie ma zakazu obmywania wnętrzności octem, autor opiera cały wywód na owym twierdzeniu, przypuszczam że tekst taki istniał. Są jeszcze inne teksty cytowane przez Barnabę z prawa Mojżeszowego, a których dzisiaj nie znamy, jak Barnaba 15,6 Najprawdopodobniej księgi Mojżeszowe miały więcej tekstów niż obecnie, lub istniało dodatkowe źródło. 57.Ps.69,22
58.3Moj.16,5
59.Autor skrócił cały tekst do słowa „przeklęty” z 3Moj.16,21-22
60.Nie ma takiego tekstu w 3Moj.16 Autor korzystał z przekładu bardziej rozszerzonego niż my mamy. Autor mógł być jeszcze świadkiem składania ofiar w świątyni, w dniu pojednania.
61.Obecnie taki krzew nie istnieje, ale autor odwołuje się do z doświadczenia swojego i innych, co do jedzenia owoców z takiego krzewu, nie jest to, zatem pomyłka, z jakimś wzgórzem o podobnej nazwie, jak zasugerował to przypis 7 tekstu angielskiego. Określenie „Rachel” jest nazwą izraelską, zatem krzew mógł znajdować się na terenie Izraela, co świadczy, że autor był Izraelitą lub pisał do zboru pochodzenia żydowskiego. Autor mógł rzeczywiście nosić imię Barnaba /to imię żydowskie/ Pierwsi chrześcijanie błędnie skojarzyli go z Barnabą z Dz.Ap.
62.Cytat z księgi Henocha 62,9
63. Objawienie Jana 1,13 i Hen.71,10
64. W 3Moj.16 niema takiego tekstu, o podobieństwie dwóch kozłów, autor korzystał rozszerzonego przekładu Biblii, nieznanego nam dzisiaj.
65.Agrafa. W tym wierszu autor mówi o Jezusie podaje najprawdopodobniej jego słowa. Styl słów o „królestwie” „ci, którzy mnie zobaczą” jest Nowotestamentowy.
66.4Moj.19,1-9 Chłopcy; tu oznacza synów Aarona.
67.Autor sugeruje czytelnikom że było 12 apostołów, ponieważ było 12 plemion Izraela, nigdzie więcej nie spotykamy takiej interpretacji.
68.4Moj.19 mówi tylko o jednym tj. o Eleazarze, nie o trzech pomocnikach.
69.Ps.18,45
70.Izaj.33,13
71.Aluzja do Jer.9,24-25
72.Jer.7,2-3
73.Ps,34,13
74.Izaj.1,2 75.Izaj.1,10
76.Izaj.40,3
77.Jer.4.3-4 Autor nie sugeruje że to obrzezka ciała nie obowiązywała jak to mu przypisuje wielu komentatorów, wskazuje że Bogu chodziło bardziej o serce, a obrzezanie ciała miała pomóc w przemianie serca. Oni natomiast położyli całą ufność w obrzezaniu ciała.
78.5Moj.10,16
79.Jer.9,25
80.Zasada trzech liter to I H T , Jezus, Chrystus, krzyż
81.Nie ma w naszych Bibliach takiego tekstu 1Moj.17,23 mówi tylko że Abraham obrzezał domowników i sług autor korzystał z rozszerzonego tekstu Biblii który do naszych czasów nie dotrwał. Tekst nie jest z pamięci ponieważ autor na jego podstawie przedstawia całą teorię /zasada trzech liter/
82.W języku Hebrajskim i greckim litery alfabetu, mają odpowiedniki w cyfrach I=10 H=8 a T w grece to 300
83.Autor jest zachwycony swoim odkryciem.
84.3Moj.11,7-15 85.5Moj.4,1-10
86. Autor sugeruje, że przymierze z Bogiem nie jest materialne, lecz duchowe, a prawo, które otrzymali jest tylko potwierdzeniem przymierza, i nie chodziło Bogu o jego literalne wypełnianie, ale w duchowym znaczeniu, a Izrael zrozumiał to literalnie, bo zwiódł ich zły anioł.Bar.9,4 Przeciwko takiemu podejściu do prawa wystąpił Tertulian w Adver.Marc. 5,5 Autor powinien przeczytać 3Moj.18,4-5 „Prawa moje wypełniajcie, ustaw moich przestrzegajcie i według nich postępujcie”
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest to błąd teologiczny Barnaby, ale myśl może być poprawna, o ile autor nie przyjął prawa jako wyłącznie alegorycznego, Autorowi nie chodziłoby o to, że Izrael miał rozumieć prawo tylko duchowo. Idąc za myślami autora, można powiedzieć, że prawo o pokarmach miało wskazywać na Boga i przymierze z nim, lecz szatan zwiódł Izraela tym żeby pokładali nadzieje w jedzeniu, a nie widzieli w tym przymierza.
87.3Moj.11,14-16
88.3Moj.11,10
89.Autor zajmuje się zajmuje się tylko symboliczną stroną owego prawa, myśl ta była potwierdzona przez Boga w Dz.Ap.10,10-16 Zwierzęta nieczyste, które widział Piotr w widzeniu oznaczały pogan Dz.Ap.10,28 Pogląd znany w tamtym czasie. Izrael uważał za nieczystych wszystkich nieobrzezanych. Izraelicie nie wolno było jeść w domu poganina. Stąd oburzenie uczniów, gdy Piotr poszedł do domu Korneliusza Rzymianina. Dz.Ap.11,2-3
90.3Moj.11,6
91.Zakaz jedzenia hieny nie występuje w Piśmie Świętym, widocznie w jego przekładzie Biblii /manuskrypcie/ był taki zakaz. Pogląd, że hiena zmienia płeć, co roku istniał w tamtym czasie, podawany przez autorów pogańskich i chrześcijańskich. Pogląd ten wziął się stąd, że wśród niektórych gatunków zwierząt jest stosowany „homoseksualizm”, np. wśród małp, czy psów, co zasugerowało komuś zmianę płci.
92.Tekst nieprzetłumaczony na angielski i skrócony, gdzie mowa o homoseksualizmie, być może tłumacz był homoseksualistą, i ominął ten fragment.
93.Wszystkie cytaty podane w Bar.10,10 pochodzą z Ps.1
94.3Moj.11,3 95. Zob. przypisy A.Świderkówny nr.90. „Próba alegorii przepisów pokarmowych, odrzucona przez chrześcijan. Por. Tertulian Adv.Marc. V5 Do Diogneta IV, 1-2” Autor zapędził się zbyt szczegółowo.
96.Jer.2,12-13
97.Izaj.16,1-2
98.Izaj.45,2
99.Izaj.33,16-18
100.Ps.1,3-6
101.5Moj.26,19 28,1
102.Ezech.47,1-2
103.Jan.6,51.58 cytat ten najprawdopodobniej pochodzi ze ST, i dotyczy Ezech.47,9.12 Barnaba albo cytuje z pamięci, albo tekst który posiadał miał dodatkowe słowa.
104. Cytat z apokryfu 4Ezdr.4,33 5,5 Kanon ST rabini ustalili dopiero w Jamnie w roku 90 naszej ery, a do tej pory cytowano wszystko co było dostępne.
105.2Moj.17,8-15 Zapowiedź „aby pamiętali tych co poginęli”, i „złożenie broni na stosie”, nie występuje w naszej Biblii. Przekład, z którego korzystał Barnaba miał więcej tekstu. Autor mógł korzystać z historii Izraela, którą napisał prorok Iddo, dziadek proroka Zachariasza, Zach.1,1 o nim mowa jest w 2Kron.13,22, /Okres niewoli Babilońskiej/, księga jego nie dotrwała do naszych czasów.
106.Izaj.65,2
107.4Moj.21,4-9
108.3Moj.26,1
109.4Moj.21,8 Cytat z pamięci, z nieznanego przekładu, lub podaje jako przykład co Mojżesz mógł powiedzieć.
110.4Moj.13,16 Jozue i Jezus mają to samo imię, po hebrajsku Jeszua /Jahwe zbawia/ W tamtych czasach imię oznaczało nie tylko nazwę dla osoby, jak to jest dzisiaj, lecz cechy osoby, lub misję osoby. Te same imiona Jozuego i Jezusa skłania Barnabę do wniosku o takiej samej misji dla obu.
111.2Moj.17,14
112.Ps.110,1
113.Izaj.45,1 W tekście chodzi o Cytrusa a nie o Chrystusa, może to być kwestia tłumaczenia.
114.1Moj.25,21-23
115.1Moj.48.11.9. Oraz cytat niżej 1Moj.48,17-20 Autor cytuje z pamięci, bo we wcześniejszym cytacie Bar.13,4 są dwa wiersze, późniejsza wypowiedź z w.11 a potem z w.9 Najbliższe teksty, które zacytuje, Barnaba też będą z pamięci.
116.1Moj.17,5-8
117.2Moj.31.18 118.2Moj.32,7
119.Izaj.62,12
120.Izaj.42,6
121.Izaj.49,6
122.Izaj.61,1
123. Tekst ten mówi o rozmowie Boga z Mojżeszem na Górze Synaj. W naszej Biblii nie ma takiego tekstu. Może autor skojarzył dwa teksty z ks. Mojżeszowej i z Ps.24,4
124.Izaj.58,13-14 Barnaba podaje z pamięci główną myśl tych wierszy.
125.1Moj.2,1-3
126.Ps.90,4 Ta teoria: „dzień jako tysiąc lat” była popularna w chrześcijaństwie, napisał o niej Piotr. 2Pio.3,8
127.Nie jest to cytat, lecz odwołanie się do Ewangelii Mateusza 24,23-26 z pamięci.
128. Wiersz następny wyjaśnia nam, że niema takiej osoby, co mogłaby żyć bezgrzesznie, w całkowitej świętości, jak tego wymaga owo przykazanie, zachować szabat z czystym sercem, czyli bez grzechu. Będzie to dopiero możliwe na Nowej Ziemi.
129.Izaj.1,13
130.Autor twierdzi, że ósmy dzień to czas Nowej Ziemi. Na podstawie wcześniejszej wypowiedzi 6 dni to sześć tysięcy lat, siódmy dzień jest szabat dla Ziemi, to jest okres tysiąclecia, o którym mówi Apokalipsa Jana 20,4-5 a potem nastanie ósme tysiąclecie, Nowa Ziemia.
131.Barnaba twierdzi, że zarówno zmartwychwstanie jak i wniebowstąpienie było w niedziele.
132.Izaj.40,12 – Pierwsza część tekstu a druga jest z Izaj.66,1
133.Izaj.49,17
134. Tekst ważny dla datowania Listu Barnaby. Rzymianie zburzyli świątynię w 70r. a w 119r. próbowali ją odbudować, autor mówi że dzieje się to teraz.
135.Ps.74,1
136.Dan.9,27 8,14
137.Człowiek jako świątynia, jest w listach Pawła 1Kor.3,16 6,19
138.Dwie Drogi – to dzieło znajdujemy w Didache I-VI w nieco krótszej formie, a napisali je Eseńczycy w czasach Jezusa. To forma typowa dla ST., Co wolno, czego nie wolno. Paweł jest zwolennikiem uwolnienia od prawa, „Jeśli Duch was prowadzi nie jesteście pod zakonem” Gal.5,18
139. Światłość i ciemność, znajdujemy w Ewangelii Jana 1,4-10 Ta teoria była często podawana przez gnostyków.
140.Nienwiść do nieprzyjaciół jest typowym poglądem ST Ps.139,21. Jezus nakazał miłość do nieprzyjaciół.
141.5Moj.5,11
142.Przyp.Sal.7,2
143.5Moj.1,16
144. Nawiązanie do NT u Pawła Rzym.2,6 u Jana Apok.22,12 ale spotykane też w ST Job.34, ,11 Przyp.24,12
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-03-16, 21:01   

To mamy omówione i zaprezentowane najważniejsze i najcenniejsze pozabiblijne źródła wiary chrześcijańskiej z pierwszych II wieków - cieszę się, że udało mi się je odnaleźć, uporządkować i zamieścić tutaj - mam nadzieję, że ktoś to czyta i z tego korzysta
- jakieś uwagi, propozycje, komentarze?

Teraz chciałby nieco przekrojowo
Credo - czyli wyznanie wiary
był to tekst, który od samego początku - od I wieku wygłaszali katechumeni przed chrztem by wyznać wiarę i ogłosić publicznie swoją wiarę, to taka deklaracja.
Nie wiemy czy apostołowie przed wyruszeniem do wszystkich narodów, by głosić ewangelię i chrzcić, ustalili jakieś wyznanie wiary, bo w listach ani w dziejach nie podają nam tego. Raczej nie, bo wiemy z relacji, że w różnych kościołach regionalnych były różne formuły wyznań przed chrzcielnych.
Poniżej zamieszczam opracowanie z książki
Patrologia ks Franciszek Drączkowski
Cytat:

Symbol Apostolski jest krótkim zbiorem podstawowych prawd wiary chrześcijańskiej, którego istotne stwierdzenia pochodzą z czasów apostolskich, zaś forma aktualna z początków VI wieku. Oto jego polskie brzmienie:

1° Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego. Stworzyciela nieba i ziemi,
2° i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego. Pana naszego,
3° który się począł z Ducha Świętego; narodził się z Maryi Panny.
4° Umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion; zstąpił do piekieł.
5° Trzeciego dnia zmartwychwstał.
6° Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego.
7° Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
8° Wierzę w Ducha Świętego,
9° święty Kościół powszechny, świętych obcowanie,
10° grzechów odpuszczenie,
11° ciała zmartwychwstanie,
12° żywot wieczny (BF IX 4)
.

Nazwa.
Od I wieku spotykamy się z określeniami: reguła wiary, reguła prawdy, nauka wiary, znak, sakrament.
Nazwa “symbol” (z gr. symbolon - znak rozpoznawczy, hasło, lista) pojawia się po raz pierwszy w III w. (Cyprian, Epist. ad Magnum, PL 3,1183-2000).
Określenie “Symbol Apostolski” występuje dopiero pod koniec IV wieku (Rufin z Akwilei, Commentarius in Symbolum Apostolorum, PL 21,335-386).
Współcześnie stosuje się nazwy: Skład Apostolski, Wierzą w Boga, Wyznanie wiary, “Credo” Apostolskie,
Symbol.
Geneza.
Istotny wpływ na powstanie Symbolu miały dwa czynniki:
a) ryt liturgii chrzcielnej,
b) walka z herezjami.

Ad a. Już od czasów apostolskich Kościół domagał się od katechumenów wyznania wiary przed przyjęciem chrztu. Zaistniała więc potrzeba tworzenia określonych formuł wyznania wiary, których kandydaci do chrztu musieli uczyć się na pamięć i głośno recytować przed przyjęciem chrztu wobec zgromadzenia wiernych. Z tego zwyczaju wywodzi się uroczysty ryt zwany traditio albo redditio symboli.

Ad b. Walka z herezjami, które atakowały Kościół od samych jego początków, stwarzała potrzebę tworzenia określonych formuł, których uznanie stanowiło kryterium ortodoksyjności. Formuły te stawały się często elementami składowymi późniejszych symboli wiary.
Autorstwo.
Nie wiemy kto ułożył Symbol Apostolski w formie współcześnie nam znanej. W IV w. pojawiło się w Kościele Zachodnim przekonanie, że apostołowie przed rozejściem się na cały świat ułożyli wspólne wyznanie wiary, które miało stanowić jednolitą bazę ich nauczania oraz regułę wiary dla całego Kościoła (Rufin z Akwilei). Świadkiem tej tradycji jest Ambroży z Mediolanu, który w dziele Explanatio symboli ad initiandos (Epist. XLII, PL 16,1174) akcentuje zbieżność liczby apostołów z ilością artykułów
wiary. W VI w. pojawia się nawet przekonanie, że każdy z apostołów był autorem jednego z 12 artykułów Symbolu. W mowie Pseudo-Augustyna czytamy:
“Piotr rzekł: wierzę w Boga Ojca wszechmogącego...
Andrzej rzekł: I w Jezusa Chrystusa Syna Jego jedynego, Pana naszego...” (PL 39,2189-2190). Podobnie każdy z pozostałych apostołów miał rzekomo wypowiedzieć jeden artykuł Credo. To przekonanie o bezpośrednim autorstwie apostołów było powszechnie przyjęte w całym średniowieczu.
Dopiero na Soborze w Ferrarze (1438) pogląd ten został podważony. Zgromadzeni Ojcowie ze zdumieniem przyjęli wypowiedź greckiego arcybiskupa Efezu Marka Eugenika, który oświadczył, że w Kościele Wschodnim powyższa forma Symbolu w ogóle jest nieznana oraz, że nic nie słyszano o istnieniu apostolskiego wyznania wiary.
Badania historyków i krytyka humanistów (Laurentius Valla +1457) wykazały
ostatecznie, że Symbol w formie współczesnej nie jest autentycznym dziełem apostołów. Historia powstania Symbolu sięga korzeniami Nowego Testamentu. Praelementy “ Credo" Apostolskiego zawarte są w formule chrzcielnej. Nakaz misyjny Chrystusa: “Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28, 19) rzutuje na trynitarne ujęcie formuły Symbolu.
Formą krótkiego wyznania wiary są słowa urzędnika królowej etiopskiej Kandaki wypowiedziane przed przyjęciem chrztu:
“Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym” (Dz 8, 37 - wg niektórych rękopisów gr.).
Formuły o charakterze chrystologicznym spotykamy w listach apostolskich. Św. Paweł przedstawia się jako apostoł przeznaczony do głoszenia Ewangelii Boga,
“o Jego Synu - pochodzącym według ciała z rodu Dawida, a ustanowionym według Ducha Świętości przez powstanie z martwych pełnym mocy Synem Bożym - o Jezusie Chrystusie, Panu naszym” (Rz 1, 3-4).
Podobne określenia znajdujemy w 1 Kor 15, 3nn; Flp 2, 5-11; 1 P 3, 18-22.
Rozpowszechniony szeroko we wczesnym chrześcijaństwie akrostych ICQUS (gr. ryba), zawierający początkowe litery pierwszych pięciu słów, oznaczających:
“Jezus Chrystus Syn Boga Zbawiciel”
można potraktować jako najkrótsze wyznanie - Symbol.
Badania szczegółowe wykazały, że wszystkie elementy doktrynalne Symbolu Apostolskiego pojawiają się już pod koniec I wieku.
Pierwsze formuły zawierające po kilka elementów Credo pojawiają się w II wieku. Około 106 roku Ignacy Antiocheński, walczący z doketyzmem, ujął swój wykład w terminach, które przywodzą na pamięć 2, 3, 4 i 5 artykuł Symbolu Apostolskiego:
“A więc zamykajcie uszy na słowa tych, którzy nie uznają Jezusa Chrystusa, pochodzącego z rodu Dawidowego, z Maryi, który się prawdziwie narodził, jadł i pił, prawdziwie cierpiał prześladowanie pod Poncjuszem Piłatem, prawdziwie był ukrzyżowany i umarł, w obliczu niebios, ziemi i piekieł, który też prawdziwie powstał z martwych, a wskrzesił Go Ojciec Jego; Ojciec zaś tak samo wskrzesi nas w Chrystusie Jezusie, bez którego nie ma dla nas życia prawdziwego” (Trall. 9,1-2).

Powstały około 150 r. apokryf List apostołów zawiera sformułowania obecne w 1, 2, 8, 9 i 10 artykule Credo:
“Wierzę w Ojca, Pana wszechświata,
I w Jezusa Chrystusa Zbawiciela naszego,
I w Ducha Świętego Pocieszyciela,
I w święty Kościół,
I w odpuszczenie grzechów”
(Denz. 1).

Za prototyp - “matkę” Symbolu Apostolskiego i wszystkich symboli Kościoła Zachodniego uznaje się Credo chrzcielne używane w Rzymie około 200 r., podane przez Hipolita w dziele Traditio Apostolica (SCh 11bis, 84-86). Udzielający chrztu zadawał następujące pytania:
“Wierzysz w Boga Ojca wszechmogącego? Wierzysz w Chrystusa Jezusa, Syna Bożego, który narodził się z Ducha Świętego z Maryi dziewicy i ukrzyżowany został pod Poncjuszem Piłatem, i umarł, i został pogrzebany, i zmartwychwstał dnia trzeciego żywy z martwych, i wstąpił do niebios, siedzi po prawicy Ojca, przyjdzie sądzić żywych i umarłych? Wierzysz w Ducha Świętego i święty Kościół, i ciała zmartwychwstanie?” (Denz. 10).

Pełen tekst Symbolu Apostolskiego spotykamy po raz pierwszy u Cezarego z Arles (+542).

Inne Symbole.
Obok Symbolu Apostolskiego do najbardziej znanych należą Symbole, powstałe około:
• 300 r. Symbol cezarejski (Denz. 40; BF IX 6) podany przez Euzebiusza bpa Cezarei Palestyńskiej;
• 325 r. Symbol nicejski (Denz. 125-126; BF DC 7) przyjęty przez Sobór Nicejski;
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-06-10, 20:25   

Jeszcze z innej beczki
Źródłem wiary chrześcijańskiej w pierwszych wiekach była również tradycja ustna. Nie jest to nic nadzwyczajnego Żydzi mieli również ustną Torę, która nie była identyczna z zapisaną w ST. Większość chrześcijan była biedna a więc i niepiśmienna, apostołowie i ich uczniowie nauczali słownie, dając słowne zalecenia i przekazując uczniom jakieś zachowania, zwyczaje, gesty itd., oni swoim uczniom/dzieciom i tak powstała tradycja.
Inaczej nauczałbym ja inaczej obserwator a inaczej JFS, chociaż wszyscy jesteśmy katolikami.
Tyle wstępu, bo ja nie o tym a o tym jak pierwsi chrześcijanie, ich nauczyciele/starsi/prezbiterzy a głównie biskupi, jak uzgadniali a właściwie jak próbowali uzgadniać zasady i prawdy wiary pod koniec II wieku
podam wszystkie znane mi synody [spotkania regionalne] z II wieku i o czym tam dyskutowano. A dyskutowano o jednym - i tak już nam zostało do naszych czasów :lol: - o dacie Wielkanocy
zobaczcie sami jak to na początku bywało
MIASTO (data synodu) tematyka
pod spodem komentarz redakcjii


PERGAMON (152)3 przeciwko gnostykowi imieniem Colorbasus (?)

RZYM (154/155)4: o dacie Wielkanocy.
Synod pod przewodnictwem papieża Aniceta (155-166), przy okazji wizyty
w Rzymie Polikarpa ze Smyrny († ok. 167). Nie doszło do porozumienia, ale zachowano
zgodę i jedność.

HIERAPOLIS (ok. 150-170)5: przeciw montanistom.
Synod 26 biskupów pod przewodnictwem Apolinarego z Hierapolis, starający
się ograniczyć wpływy rodzącego się montanizmu.

AZJA MNIEJSZA (189-199)6: o dacie Wielkanocy.
Odbyło się kilka synodów za czasów papieża Wiktora, który chciał narzucić
całemu Kościołowi zwyczaj świętowania Wielkanocy w niedzielę po pierwszej pełni
wiosennej, a nie w dniu 14 miesiąca Nisan, razem z Żydami, bez względu na przypadający
dzień tygodnia. Było to charakterystyczne dla judeochrześcijan (tzw. kwartodecymanie).

RZYM (193)7 o dacie Wielkanocy.
Synod za papieża Wiktora. Według Euzebiusza miały być trzy synody na ten
temat prowadzone przez Wiktora, zawsze przeciwko judeochrześcijańskiej praktyce
obchodzenia Paschy razem z Żydami 14 dnia miesiąca Nisan

MEZOPOTAMIA (ok. 196)8: o dacie Wielkanocy.

OSROENA ze stolicą w Edessie (ok. 196)9: o dacie Wielkanocy.

PONT (197)10: o dacie Wielkanocy.

LYON (197?)11: o dacie Wielkanocy.

CEZAREA PALESTYŃSKA (ok. 198): o dacie Wielkanocy.

Relacja o synodzie w: EUZEBIUSZ Z CEZAREI, HE V, 23. 252
Euzebiusz z Cezarei – pisarz, teolog i historyk chrześcijański, biskup Cezarei w Palestynie od 313. Uczeń Pamfila z Cezarei, obrońcy twórczości Orygenesa – jako wyraz oddania dla swego mistrza przyjął przydomek syn Pamfila. Wikipedia
Data i miejsce urodzenia: 263 n.e., Palestyna
Data śmierci: 339 n.e.

Cytat:
(tłum. Arkadiusz Lisiecki; uwspółcześnienie Arkadiusz Baron)
(V, 23, 1-3) Podniesiono kwestię sporną niemałego znaczenia. Otóż kościoły
całej Azji sądziły, jak im się zdawało, na podstawie bardzo starej tradycji,
że święto Paschy Zbawiciela należy obchodzić czternastego dnia księżyca,
kiedy Żydzi mieli rozkaz ofiarowania baranka, i że w każdym razie tego
dnia, bez względu na to, jaki byłby to dzień w tygodniu, należy zakończyć
posty. Tymczasem tego sposobu wszystkie inne kościoły całego świata się nie
trzymały, ale na mocy tradycji apostolskiej, która po dziś dzień nie straciła
swej mocy, zachowywały zwyczaj, że nie godzi się kończyć postów żadnego
innego dnia, jak tylko w dniu zmartwychwstania naszego Zbawiciela. (2)
W sprawie tej odbywały się synody i zgromadzenia biskupów, którzy wszyscy
jednomyślnie ogłosili listami do wiernych całego świata zasadę kościelną,
że nigdy żadnego innego dnia nie należy obchodzić tajemnicy zmartwychwstania
Pańskiego, jak tylko w niedzielę, i że tylko tego dnia wolno kończyć
posty paschalne. (3) Jeszcze po dziś dzień istnieje pismo zgromadzonych
wówczas w Palestynie biskupów, na których czele stał biskup Cezarei Teofil
oraz biskup Jerozolimy Narcyz. [...]
(V, 25) Tymczasem co dopiero wspomniani biskupi palestyńscy – Narcyz
i Teofil, a wraz z nimi Kasjusz, biskup kościoła w Tyrze, i Klarus, biskup
Ptolemaidy, jak również inni wspólnie z nimi zebrani – podjęli wyczerpujące
rozprawy nad przekazaną sobie przez sukcesję apostolską tradycją w sprawie
Wielkanocy, a na końcu swego pisma dodali dosłownie:
[Fragm. z synodu:] „Postarajcie się o to, by list nasz w odpisach rozesłać
do wszystkich kościołów, by na siebie nie ściągnąć zarzutu ludzi, którzy
swe dusze tak łatwo zarażają błędem. Otóż oznajmiamy wam, że w Aleksandrii
święci się Wielkanoc tego samego dnia, co u nas. Porozumieliśmy się bowiem
listownie, tak że zgodnie i razem obchodzimy dzień święty”.
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2014-08-15, 19:52   

Za wcześnie odtrąbiłem koniec II wieku - jeszcze wiele perełek zostało
zacznijmy od apokryfu, a jak apokryf to nieoceniony ich znawca
Ks. Marek STAROWIEYSKI - jemu oddaje głos poniżej a ja dokonałem korekty technicznej by lepiej uwypuklić sam test Nauki Piotra - kolor niebieski
NAUKA PIOTRA (KERYGMA PETRU)
Wstęp
Utwór Kerygma Petrou (KerP) wzbudzał zainteresowanie uczonych, szczególnie
w XIX w. Posiadamy dziesięć fragmentów autentycznych dzieła Kerygma Petrou (Nauka
Piotra), które przechował nam Klemens Aleksandryjski w swoich Kobiercach oraz
Orygenes; znał je Teofil Antiocheński (1,10; 2,2), apologeta Arystydes w II w oraz
Euzebiusz z Cezarei1 i św. Hieronim2.
Istnieją powiązania z tekstem Ewangelii Łukasza
(choć nie cytaty), z tekstem Justyna oraz z III księgą Oracula Sybillina.
Utwór ten uważa Klemens za dzieło św. Piotra: podaje on naukę którą miał przekazywać św.
Piotr a która miała stanowić wzór nauki apostolskiej, natomiast jej związki z Ewangelią
św. Marka pozostają raczej wątpliwe.
Nieliczne fragmenty autentyczne Kerygma Petrou można podzielić na trzy grupy:
- mówiąca o imieniu Pana,
- zachęty
- słowa Zmartwychwstałego;

jednak jest ich za mało, by móc zrekonstruować utwór lub mówić coś więcej o jego
kompozycji lub tendencjach teologicznych. M.Cabe, ostatni wydawca tekstu dał
jego obszerny komentarz umieszczając go w całości dzieła Klemensa3.:

1 "Piotra zaś imieniem nazwane Dzieje oraz jego imię nosząca Ewangelia, tudzież tak zwane Kazania (Kerygma) i Apokalipsa jego, nie zostały z całą pewnością, jak wiemy, przekazane wśród pism katolickich, bo Żaden z pisarzy kościelnych, ani współczesnych, nie posługiwał się zawartymi w nich dowodami", HK 3,3,2, tł. A.Lisiecki, POK 3, 92n. Dzieje podano w drugiej części drugiego tomu Apokryfów Nowego Testamentu (w druku), Ewangelię - ANT 1/2, 616-623, Apokalipse, ANT 3,225-241.

2 "Inne księgi [napisane przez Piotra]: jedna pod tytułem Dzieje, druga Ewangelia, trzecia Nauczanie [łac. Praedicatio, gr. Kerygma], czwarta Apokalipsa, piąta Sąd [gr. Krisis] nie zostaną zaliczone pomiędzy apokryfy", De viris illustribus 1, PSP 6,1970,28. Tekst zaczerpnięty od Euzebiusza z dodatkiem jednego utworu - Sąd - dzieła bliżej nieznanego.
3 CCAp 15, 2003.


Utwór powstał w środowisku Aleksandryjskim; datuje się go na lata 80-140, jako
że znał go gnostyk Herakleon (pierwsza połowa II w.). Jest rzeczą prawdopodobną, że
był to utwór typu przechodniego: pomiędzy literaturą wczesnochrześcijańska I/II w. a
apologetyka następnego pokolenia chrześcijan, choć na podstawie fragmentów zachowanych
możemy mówić również o jego charakterze apologetycznym. Niestety, ze względu na nieliczne fragmenty zachowane nie możemy nic powiedzieć o jego kompozycji literackiej lub tendencjach teologicznych. Obok fragmentów autentycznych Kerygma Petrou posiadamy szereg fragmentów prawdopodobnie nieautentycznych, pochodzących być może z innego dzieła, Didaskalia Petrou, które podajemy w drugiej części tekstów. Trzy ostatnie fragmenty na pewno nie autentyczne.

Kobierce Klemensa Aleksandryjskiego podajemy w przekładzie (zmodyfikowanym)
J. Pliszczyńskiej, Warszawa 1994, podając lokalizację tekstu oraz tom i strony
tegoż przekładu; tekst Orygenesa w przekładzie S. Kalinkowskiego.

Cytat:
KERYGMA PETROU
IMIĘ PANA.
1a. W Kerygmacie Piotra można znaleźć takie określenie: "On jest Prawem i Słowem"
4 (1,29,182, I, 124).
1b. Piotr w swym Kerygmacie nazwał Pana Prawem i Słowem (2,15,68,2, I, 175).
1c. "Prawo i Słowo" mówił Zbawiciel, jak zapewniał Piotr w Kerygmacie a także
słów Proroka: "Bo z Syjonu wyjdzie Prawo a Logos Pana z Jerozolimy"
(Eclogae
proheticae 58, PG 9, 728).

ZACHĘTY PIOTRA SKIEROWANE DO CHRZEŚCIJAN

2a. Najbardziej wiarogodni wśród Hellenów uzyskali wiedzę o Bogu nie przez
pełne poznanie, lecz w mglistym tylko zarysie, o tym wspomina Piotr w swym Kerygmacie:
"Dowiedzcie się zatem, że jest tylko jeden Bóg, który dał początek wszystkiemu5
i ma też możność wszystkiemu kres położyć"
i : "On niewidzialny, który sam
wszystko widzi6, niemożliwy do ogarnięcia przestrzennego, który sam wszystko
ogarnia, niczego nie potrzebujący, którego pomocy wszystko potrzebuje i za którego
pośrednictwem tylko istnieje, niewyobrażalny, wieczny7, nieprzemijalny8, niestworzony,
który jednak wszystko stworzył przy pomocy słowa swej potęgi9, to jest według
gnostycznego rozumienia - Syna"
10. (6,5,39,2n., II, 134.).
2b. Piotr wskazując na Syna pierworodnego, pisze: "Prawdziwie, jeden jest tylko
Bóg, który dał początek wszystkiemu"
dosłownie rozumiejąc słowa: "Na początku Bóg tworzył niebo i ziemię"11 (6,7,58,1, II,145).
3a. I tak [Piotr] ciągnie dalej: "Tego Boga czcicie nie jak Hellenowie". Tak właśnie daje do poznania, Że my czcimy tego samego Boga, którego u Hellenów czczą
ludzie wiarygodni wprawdzie, lecz nie wykształceni w pełnym poznaniu - w poznaniu
za pośrednictwem Syna. Mówi przecież: "Nie czcijcie" - nie powiedział wszak: "Boga, którego czczą Hellenowie", lecz - "nie jak Hellenowie". W ten sposób pragnie on tylko zmienić sposób oddawania czci Bogu, lecz nie głosi innego Boga. Co zaś znaczy to wyrażenie: "nie jak Hellenowie" wyjaśni dokładnie sam Piotr, dodając: "ponoszeni przez niewiedzę, a nie znający Boga na nasz sposób, a więc przez pełne poznanie, oto ukształtowali postacie bogów z materii - nad którą władzę dał im Bóg, aby z niej korzystali - mianowicie z drzewa, kamienia, ze spisu i żelaza, ze złota i srebra, a zapomnieli, że to tylko materia, i do czego służy, oraz że to, co powinno im
być podwładne, wynieśli jako bogów i obdarzają czcią.


4 Por. Iz 2,3=Mch 4,2
5 Por. Ef 3,9.
6 Por. 2Mch 9,5; 1Tm 1,17.
7 Por. Dn 6,26; Rdz 21,33; Rz 16,26.
8 Por. Rz 1,23; 1 Pt 1,23.
9 Por. Hbr 1,3.
10 Por. Ps 33(32), 6; Mdr 18,15; Hbr 1,3.
11 Rdz 1,1.

A co im Bóg dał ku spożyciu, a więc ptactwo powietrzne oraz istoty pływające w morzu i pełzające po ziemi, i zwierzęta dzikie, a także czworonożne bydło swojskich pól, i łasice, i myszy, i koty, i psy, i małpy, jednym słowem to, co im za własny pokarm ma służyć, składają w ofierze istotom przeznaczonym na strawę dla ludzi i martwe martwym niosąc na ołtarz, jak gdyby one były bogami, okazują niewdzięczność Bogu i przez tego rodzaju ofiary
zaprzeczają Jego istnieniu"
12 (6,5,39,4.40, II,134).
3b. Zbyt wiele miejsca zajęłoby teraz cytowanie słów Herakleona zaczerpniętych z
pisma pod tytułem Nauka Piotra oraz zatrzymywaniem się nad nim i badanie, czy
pismo to jest autentyczne, apokryficzne czy mieszane. Zatem rozmyślnie odkładamy
te sprawy na później13; zwracamy tylko uwagę na to, że pismo to głosi, tak jakby to
była to nauka Piotra, iż nie należy czcić Boga ani na sposób Greków, którzy wysoko
cenią sprawy materialne i służą demonom i kamieniom (Orygenes, In Ioannem, 13,17,
PSP 28, 1981, 290.)14.
4a. A Że według jego mniemania, i my sami, i Hellenowie poznaliśmy tego samego
Boga, ale nie w ten sam sposób podejmie on [Piotr] też problem tak mniej więcej:
"Ale nie czcijcie Go też jak Judejczycy! Bo i oni będąc przekonani, że tylko oni sami znają Boga, nie znają Go wcale, służąc aniołom i archaniołom, miesiącowi i księżycowi15.
A jeśli nie ukaże się księżyc, nie święcą szabatu tak zwanego pierwszym, ani
nowiu, ani pamiątki Przaśników, ani Święta, ani Wielkiego Dnia"
(6,5,41,2n.,
II,134n., por. Orygenes, dz. cyt).
4b. [Nie należy czcić Boga] na sposób żydów, którzy sądzą, że tylko oni znają
Boga, ale naprawdę Go nie znają i czczą aniołów, nów i księżyc16 (Orygenes, In Ioannem,
13,17, PSP 28, 1981, 290).
5. Następnie [Piotr] wznosi się do szczytowego punktu zagadnienia: "Nauczcie
się zbożnie i sprawiedliwie tego, co wam przekazujemy, oraz przestrzegajcie tego,
czcząc w nowy sposób Boga, mianowicie poprzez Jezusa Chrystusa. Znajdujemy
bowiem w Piśmie, co mówi Pan: "Oto zawieram z wami nowe przymierze, nie takie,
jakie zawarłem z waszymi Ojcami17 na górze Horeb"18. A więc Bóg zawarł z wami
nowe przymierze. Helleńskie i judejskie to były stare. My zaś w nowy sposób, trzeci z
kolei19, czcimy Boga jako chrześcijanie
(6,5,41,4-6, II,135).

12 Por. Rz 1,8-25.
13 Nie wiemy, czy Orygenes kiedykolwiek powrócił do tego problemu.
14 Por. Dz 7,42; Arystydes, Apologia 14.
15 Ga 4,10; Kol 2,16-18; Kpł 23,21.
16 Por. Dz 7,42; Arystydes, Apologia 14.
17 Jr 31(38), 31n.; por. Hbr 8,8-2, 10,16n.
18 Por. Pwt 5,2n.; 28,69.
19 Por. Iz 19,24n.

SŁOWA ZMARTWYCHWSTAŁEGO CHRYSTUSA
6. Z kolei Piotr zapytuje nas jednym słowem: "A cały wszechświat i to, co w nim
istnieje, czyj? Nie Boga?!"
Przez te słowa Piotr daje do zrozumienia, że Pan rzekł tak
do Apostołów: "Jeśliby ktoś spośród ludu Izraela uczynił skruchę i zechciał uwierzyć
w Boga za pośrednictwem mojego imienia, zostaną mu odpuszczone jego grzechy20.
Po dwunastu latach21 rozejdzie się po świecie, aby nikt nie mógł powiedzieć: "Nie
usłyszeliśmy"
22 (6,5,43, II, 136).
7. W Kerygmacie Piotra mówi Pan do swych uczniów: "Wybrałem sobie was
dwunastu23, uznawszy za uczniów godnych Mnie samego; uznałem za wiernych Apostołów24.
Wysyłam was na świat z Dobrą Nowiną25 do ludzi na całym zamieszkałym
obszarze ziemi, aby się dowiedzieli, że jest tylko jeden Bóg, oraz abyście jednocześnie
odsłaniali im przyszłość26 za pośrednictwem wiary we Mnie, Jezusa Chrystusa,
ku zbawieniu tych, którzy usłyszawszy uwierzą, ku świadectwu ze strony tych, którzy
usłyszawszy nie uwierzą. Nie będą ni odtąd mieli na obronę argumentu: "Nie doszło
do naszej wiadomości"
(6,6,48,1n., II,139).
8. Z góry już zostało powiedziane wszystkim duszom rozsądnym: "Wszystkie
grzechy, jakich któryś z was dopuścił się nieświadomie, ponieważ nie znał wyraźnie
Boga, zostaną mu odpuszczone, jeśli poznawszy, dozna skruchy"
27 (6,6,48,6, II,140).
9. Stąd też Piotr w swoim Kerygmacie w ten sposób mówi o Apostołach: "My,
otworzywszy księgi, które mamy od Proroków, a które bądź to przez przenośnie, bądź
przez zagadki, bądź bezpośrednio i dosłownie28 wymieniały imię Jezusa Chrystusa29,
znaleźliśmy zarówno Jego przybycie, jak Jego śmierć, jego krzyż i wszystkie inne
męki zadane mu przez Judejczyków, Jego zmartwychwstanie, Jego wniebowstąpienie30,
jeszcze przed założeniem Jerozolimy31, jak zostało opisane wszystko, co On
musiał przecierpieć a także, co po Nim nastąpi32. Zapoznawszy się z tym, doszliśmy
do wiary w Boga za pośrednictwem wszystkiego, co zostało napisane odnośnie do
Niego"
33 (6,15,128,1n.; II,189n.).
10. I znowu wykazując, że proroctwa zostały udzielone przez Boża Opatrzność, za
chwilę dodaje następujące słowa: "Poznaliśmy, że sam Bóg z góry to rzeczywiście
rozporządził i żadnego sądu nie wypowiadamy bez potwierdzenia w Piśmie"
34
(6,15,128,3; II,190).
20 Por. Łk 2,38; 24,47; Mt 3,2; 28,18-20; Mk 16,15n.; Dz 31 5,31; 17,16n.
21 Por. tekst następny.
22 Por. Rz 10,14-15.18.
23 Por. Łk 6,13;J 6,79; Mt 10,1-4; Mk 3,13-19.
24 Por. Mk 3,13; Łk 6,13.
25 Por.Mt 10,5; Łk 4,43; 1Kor 1,17; Mk 13,10; Kol 1,23.
26 Por. 1 Tes 1,9n.
27 Por. Dz 3,17-19. 30; 1Tm 1,13.
28 Por. Lb 12,8.
29 Por. Dz 26,22n.; Łk 4,17n.
30 Por. 4 Kr 2,11; Mk 16,19; Łk 9,51; Dz 1,9-12.
31 Por. Iz 54, 14-16, LXX..
32 Por. 1 P. 1,10n.
33 Por. J 2,22;20,9n.
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 10