Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Glos przeciwnikow reform II soboru
Autor Wiadomość
tom68 

Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 4014
Wysłany: 2013-02-13, 13:47   Glos przeciwnikow reform II soboru

Glos przeciwnikow reform II soboru Watykanskiego w KRK pozdrawiam ! Tomasz G

Ks. Benedict Hughes CMRI. Farsa Vaticanum II. Rzetelna ocena soboru po piecdziesieciu latach. (Benedykt XVI, pograzyl sie w nostalgii przemawiajac do zgromadzonych na placu: "Piecdziesiat lat temu rowniez bylem na tym placu... tamtej nocy bylismy szczesliwi, przepelnieni entuzjazmem, pewni nadejscia nowej wiosny, nowego Zeslania Ducha Swietego wraz z wyzwalajaca laska Ewangelii". Mozna sie bylo spodziewac takich pochwal z ust jednego z glownych projektodawcow Vaticanum II. Niespodziewanie jednak, ton wypowiedzi stal sie bardziej powsciagliwy, gdy dodal "dzis nasza radosc jest bardziej wywazona, pokorna...". Rzeczywiscie! Mozna sie zastanawiac, co sie dzieje w umysle tego czlowieka, zatwardzialego modernisty, gdy przyglada sie kompletnej farsie wywolanej przez jego ukochany sobor. To prawda, w chwili szczerosci moze on przyznac, ze sprawy nie potoczyly sie tak jak oni (liberalni biskupi i ich periti) tego oczekiwali. Lecz przyznac sie, ze sobor byl porazka – a tym bardziej falszywym soborem – nigdy w zyciu. Zbyt wiele zainwestowali w "reformy" Vaticanum II, by przyznac sie do jego kleski, chociaz dla kazdego uczciwego obserwatora jest to jasne jak slonce. My, tradycyjni katolicy wspominajac minione piecdziesiat lat od daty jego rozpoczecia nie widzimy nic procz katastrofy bedacej wynikiem Vaticanum II. Historia Kosciola nigdy nie odnotowala tak druzgocacego ciosu wymierzonego w Kosciol i dusze. Miliony ludzi doswiadczyly jego skutkow i tylko Bog jeden wie, ile dusz poszlo na wieczne zatracenie – a wszystko z powodu zgubnych nauk Soboru Watykanskiego II. Z drugiej strony, konserwatysci soborowego kosciola nieprzerwanie bebnia o tym, ze wszystkie problemy sa wynikiem blednej interpretacji Vaticanum II. Nie wezma nawet pod uwage, ze sam sobor mogl byc zrodlem wszystkich herezji, swietokradztw i utraty wiary, czego bylismy swiadkami od polowy lat szescdziesiatych. Postaram sie w tym krotkim artykule ukazac, ze to sobor JEST problemem. Glosil herezje i otworzyl drzwi wszelkiego rodzaju innowierczym praktykom. To nie bledna interpretacja przyniosla wszystkie zgnile owoce, ktore widzielismy przez minione piecdziesiat lat, lecz raczej bledne nauczanie soborowych dokumentow)
http://www.ultramontes.pl/hughes_farsa_v2.htm
_________________
tom68
 
 
Supouse 

Wyznanie: Anglikanin, Mormon, Luteranin, Husyta
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 510
Wysłany: 2013-02-14, 01:39   

Chciałbym również się odnieść


Wystarczy wyciągnąć mały katechizm. Katolik który to jest wypełniony wszelakimi treściami różnej interpretacjii. I tak np katechizm naucza że Bóg jest Jezusem a jednoczesnie Jezus nie jest Bogiem. Uczy że Trójca to trójca tylko w celu by potem także uczyć że duch święty to osoba następnie uczyć że to jedynie siłą. Że trójca to jedność jako całość, samo uznanie trójcy jako słowo. Tak siak i na spak.

Szczerze mówiąc przeciętny katolik nie zastanawiał się nigdy nad tym i czyta tylko puste słowa nie ma także porównania Ewangelia.

Zauważymy jak Kościół Katolicki jest daleko od Jezusa. Wszędzie kult świętych, kult Maryii, sięganie do soborów do wszystkiego tylko nie do nauczania Apostołów i Jezusa. Caly czas porównuje się jakies dziwne pisma i walki słowne. Ktos znający się na rzeczy widzi że jest to wielki jeden bardzo ciężki dol. Z którego cięzko wyjść, jeśli jednak już się wyjdzie nigdy się do niego nie wraca. Z góry wyglada to strasznie... Walki konserwatystów, modernistow. Co najlepsze każdy z tych ruchów wnosi herezję do ewangelii

co najlepsze np Celibat zabroniony w Biblii uznany jako tradycją z jednoczesnym otwieraniem się modernistycznym w celu zaskarbienia sobie wiernych. Jest to niesamowitą obłuda i nie biblijne praktyki w obie strony....! Nie samowite że Krk broni tradycjii kościoła sprzecznej z Biblia a jednoczesnie wprowadza nowe prawa przeczące tradycjii chrześcijańskiej...

Ten Sobór jest herezją, a modernisci i konserwatyści głupcami tak jak i ci pośrodku, obojętni i niewiedzący.

Jednoczesnie ci z Kościoła Katolickiego którzy nazywają ten sobór herezją sami chcą wprowadzić herezję. Droga Kościoła Katolickiego jest zgubiona.

Papież Benedykt spostrzegł to wszystko i swoje błędy. Nie może dalej prowadzić Kościoła gdyż już nie uważa go za Kościół Boży. Caly Watykan żyje w swoim świecie komentowania sobóru do soboru, dogmatów katolickich wszelkich pism. Ale tą Ewangelia jest różna od prawdziwej Ewangelii w sposób jawny. To jest ich świat i świat wiernych KK, mniej lub bardziej świadomych, obojętnych i fanatyków...
 
 
tom68 

Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 4014
Wysłany: 2013-02-20, 14:51   Glos....

Mysle ze obecny papiez B-XVI nie mial juz sily ani zaufanie ani do liberalow ani konserwatystow w KRK a oni tez mu juz nie ufaja poza tym chodzi jak zawsze o kase wladze i rozne skandale w KRK , szkoda ze nie chodzi o ewangelie pozdrawiam ! Tomasz G
_________________
tom68
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 35
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-02-21, 22:01   

Supouse napisał/a:
I tak np katechizm naucza że Bóg jest Jezusem a jednoczesnie Jezus nie jest Bogiem. Uczy że Trójca to trójca tylko w celu by potem także uczyć że duch święty to osoba następnie uczyć że to jedynie siłą. Że trójca to jedność jako całość, samo uznanie trójcy jako słowo. Tak siak i na spak.

Twoje wyobrażenia o czymś, co nazywasz katechizmem są mało przystające do rzeczywistych treści Katechizmu. Najpierw piszesz jakieś fantsmagorie, które utożsamiasz z Kościołem katolickim, a potem to zwalczasz. Nie myl opowieści swojego pastora z pełnych antykatolickiej złości kazań z nauczaniem Kościoła.

Cytat:
co najlepsze np Celibat zabroniony w Biblii

Chrystus osobistym przykładem zakazał celibatu. :->
 
 
 
tom68 

Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 4014
Wysłany: 2013-02-27, 14:15   Glos przeciwnikow ....

1 Tym. 3:1-4
1. Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
2. Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
3. Nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz,
4. Który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,
1 Tym. 4:1-3
1. A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich,
2. Uwiedzeni obłudą kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku,
3. Którzy zabraniają zawierania związków małżeńskich, przyjmowania pokarmów, które stworzył Bóg, aby wierzący oraz ci, którzy poznali prawdę, pożywali je z dziękczynieniem.
(BW)
_________________
tom68
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 35
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-02-28, 20:31   

Tak... tom68. "Mąż jednej żony" - czyli nie mógł być rozwodnik. Protestanci wśród swoich błędów umieścili opaczną interpretację tego fragmentu nakazującą biskupom żeniaczkę. Zapomnieli, że św. Paweł żył w celibacie i nie mógłby wymagać koniecznie małżeństwa od tych, których ustanawiał biskupami, skoro sam, jako celibatariusz, tego protestanckiego wymogu nie spełniał.

tom68 napisał/a:
zabraniają zawierania związków małżeńskich

W Kościele katolickim nie zabrania się małżeństwa, a celibat, podobnie jak sakrament święceń, przyjmuje się bez jakiegokolwiek przymusu i dobrowolnie.

tom68 napisał/a:
Glos przeciwnikow reform II soboru Watykanskiego w KRK

Ten głos jest spoza Kościoła katolickiego. To głos sekty ultramontanistów.
 
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2013-02-28, 21:51   

meritus napisał/a:
Zapomnieli, że św. Paweł żył w celibacie


Żył w stanie bezżennym. Greckie słowo określające ten stan (agamos) i pojawiające się w 1 Kor 7, oznacza także wdowca lub rozwodnika. Paweł najprawdopodobniej był w jakimś momencie życia żonaty, zwłaszcza że jak sam przyznaje, zanim nawrócił się na wiarę w Chrystusa był Faryzeuszem który ścisłe trzymał się Prawa.
 
 
Supouse 

Wyznanie: Anglikanin, Mormon, Luteranin, Husyta
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 510
Wysłany: 2013-02-28, 22:05   

Nie słyszałem o nakazach małżeństwa w żadnym Kościele Chrześcijańskim wobec kapłanów. Za to znam Kościół który zabrania wstępowania w związki małżeńskie. Jest to Kościół Katolicki mowa o celibacie.


Jezus jasno powiedział kiedy związki małżeńskie mogą zostać zerwane i kiedy można poślubić inna osobę. Jezus ani nie zabraniał ani nie zmuszał swoim nauczaniem do małżeństwa pozostawiając to każdemu człowiekowi z osobna. I nie ma w tym ani w tym nic złego. Złe jest tylko zabranianie małżeństwa np celibat lub zmuszanie do niego.
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 35
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-02-28, 23:34   

Suppose napisał/a:
Za to znam Kościół który zabrania wstępowania w związki małżeńskie. Jest to Kościół Katolicki mowa o celibacie.

Tak się składa, że przyrzeczenie celibatu w Kościele katolickim składa się dobrowolnie, bez przymusu. Dlatego też brzydko mijasz się z prawdą mówiąc o jakimś zabranianiu.

Suppose napisał/a:
Jezus jasno powiedział kiedy związki małżeńskie mogą zostać zerwane i kiedy można poślubić inna osobę.

Chrystus przywrócił nierozerwalność małżeństwa. Znów brzydko mijasz się z prawdą.

Suppose napisał/a:
Złe jest tylko zabranianie małżeństwa np celibat

Celibat nie jest zabranianiem małżeństwa. Celibat to dobrowolna bezżenność ze względu na Królestwo Boże.

ShadowLady86 napisał/a:
Złe jest tylko zabranianie małżeństwa np celibat

Zabawy w etymologie niezbyt ci się udają... Wymyślasz sobie, lub wybierasz różne znaczenia, a te prawidłowe uznajesz za nieistniejące. Droga donikąd. Z wypowiedz św. Pawła jasno wynika, że był bezżenny. Nie wiem po co i skąd mu wytrzasnęłaś żonę. I to jeszcze robić z niego rozwodnika...! Może ów "rozwodnik św. Paweł" jeszcze ustanawiał biskupów, którzy nie mogli być rozwodnikami ("mąż jednej żony")? :->
 
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2013-03-01, 06:57   

meritus napisał/a:
Zabawy w etymologie niezbyt ci się udają... Wymyślasz sobie, lub wybierasz różne znaczenia, a te prawidłowe uznajesz za nieistniejące. Droga donikąd. Z wypowiedz św. Pawła jasno wynika, że był bezżenny. Nie wiem po co i skąd mu wytrzasnęłaś żonę. I to jeszcze robić z niego rozwodnika...! Może ów "rozwodnik św. Paweł" jeszcze ustanawiał biskupów, którzy nie mogli być rozwodnikami ("mąż jednej żony")? :->


Po pierwsze błędnie cytujesz. Po drugie ze słów Pawła wynika, że mógł być wdowcem lub że oddalił swoją żonę (zanim nawrócił się na wiarę w Chrystusa), na co zezwalało Prawo Mojżeszowe. Dodatkowo Paweł w swoim czasie był zagorzałym Faryzeuszem i skrupulatnie wypełniał Prawo (Fil 3: 5, Gal 1:3). A jednym z obowiązków jest małżeństwo. Polecam również lekturę Klemensa Aleksandryjskiego (II w.), który w swoim dziele Stromata (III: 52-53) nawiązuje do żony Pawła.
 
 
ras2czy 
out of babilon

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 277
Skąd: Galicja
Wysłany: 2013-03-01, 07:52   Re: Glos przeciwnikow ....

tom68 napisał/a:

3. Którzy zabraniają (...) przyjmowania pokarmów, które stworzył Bóg, aby wierzący oraz ci, którzy poznali prawdę, pożywali je z dziękczynieniem.
(BW)


które kościoły i religijne organizacje zabraniają spożywania konopi?[/i]
_________________
"Wszystko mi wolno" - Paweł zwany Świętym
 
 
9RP 

Wyznanie: apostolic pentacostal
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1101
Wysłany: 2013-03-01, 08:51   

no tak
ale zanieczyszczanie ciała jest wszędzie naganne
a narkotyk zanieczyszcza umysł
_________________
sługa w społeczności
 
 
ras2czy 
out of babilon

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 277
Skąd: Galicja
Wysłany: 2013-03-01, 09:23   

9RP napisał/a:
no tak
ale zanieczyszczanie ciała jest wszędzie naganne
a narkotyk zanieczyszcza umysł

to jest twoja opinia o narkotykach? czy opinia zasłyszana? czy biblijne przesłanie?

są przesłanki, że biblia jednak zaleca używanie konopi, ale nikt tego nie chce poruszyć, na tym forum też temat przemilczany tak jak myślałem tutaj
_________________
"Wszystko mi wolno" - Paweł zwany Świętym
 
 
Supouse 

Wyznanie: Anglikanin, Mormon, Luteranin, Husyta
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 510
Wysłany: 2013-03-01, 09:50   

Biblia nie zaleca używania konopii,
nie zaleca sporządzania kanapek i nie ma tam przepisu na ciasto.

Biblia nie mowi co masz robić i co jest nakazane. Są podstawowe przykazania plus Twoje własne odczucie a także nauczanie. Np o dbaniu o zdrowie fizyczne. Mozesz pod to dołączyć niepalenie konopii jeśli źle wpływa na Twoje zdrowie. Biblia nie mowi o paleniu cegły, wdychaniu benzyny, paleniu konopii papierosów bo nie ma takiej potrzeby.

Spróbuj np zjeść spożyc truciznę w umiarkowanej dawce. Zobaczysz że reakcja Twojego organizmu bedzie. Próbowałeś? Nie... No co ty na poziomie jeszcze takim jestes? :D

papierosy również szkodzą sam to wiem. Wiele rzeczy szkodzi zdrowiu. W tych sprawach to tobie jest pozostawiony wybór. Jeśli ci to służy i zdrowiu to sobie pal konopie. Pomidor może szkodzić zdrowiu... Wszystko praktycznie. Zastanów się co jest dobre a co nie wybór należy do Ciebie. Biblia nie wskaże ci składu chemicznego, analizy, nie poda listę rzeczy naj i najmniej zdrowych.
 
 
Supouse 

Wyznanie: Anglikanin, Mormon, Luteranin, Husyta
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 510
Wysłany: 2013-03-01, 09:59   

Jak nie zabraniają małżeństwa? Przecież podczas święceń celibat nie jest dobrowolny tylko jest wymaganiem.


Żydzi podczas wojny jak szli do sklepu to również mówiono im- nikt wam nie zabrania nic ale jak chcecie kupić coś w sklepie to nie możecie być czy przyznawać się Żydami.


Jakże to nie jest zabranianie jak jest zabraniane w Kościele Katolickim. Również w średniowieczu nie zabraniano "heretykom" żyć. No przecież jak przyjęli katolicyzm to nie zabraniano im żyć. Rozumiesz tu chyba, że niedopuszczanie do kapłaństwa osób chcących wziasc ślub jest zabronieniem brania małżeństwa pod określoną forma przymusu psychicznego bądź wykluczeniem z możliwości kapłaństwa. Wiec mi nie mów że nie zabraniacie. Jakbyścię nie zabraniali to by bylo to dobrowolne. A nie jest. Zwykle zwodzisz słówkiem :) ale nie ze mną takie numery :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10